Przy okazji innych zakupów wstąpiłam do tego sklepu ponieważ przymierzam się do kupna nowego laptopa. Miałam wybrane 3 modele i chciała rozeznać się w tym, który z nich sprawdzi się najlepiej. Poprosiłam sprzedawce tego działu o pomoc. Zachwycony tym raczej nie był, pokazałam mu trzy modele, którymi byłam zainteresowana i zapytałam który z nich polecił by mi, bo nie znam się za bardzo na tego typu sprzęcie a zależy mi na tym by spełniał dobrze swoja funkcję przy czym nakreśliłam do czego używany będzie laptop i co dla mnie było by najważniejsze. Chłopak pokręcił głową, po zastanawiał się i uzyskałam odpowiedź w stylu "no wszystkie są podobne" odpowiedziałam mu na to, że przecież każdy ma inne parametru itp. i słyszę "no ale to już jak pani woli, nie chciał bym tu nic sugerować" Wiedziałam, że żadnej konkretnej rady nie uzyskam, więc opuściłam sklep. Przyznam szczerze, że nie rozumiem po co tacy pracownicy są na tego typu działach skoro nie potrafią pomóc w wyborze, ani nawet powiedzieć czegokolwiek na temat oferowanego sprzętu.
Sieć sklepów Biedronka powstaje nie tylko w charakterystycznych budynkach ale również jak ten wtopiona w starą kamienice.Sklep nie rzuca się przez to w oczy.Minusem takich sklepów jest brak parkingu, parę miejsc parkingowych jest w zatoczce przed sklepem lecz niekoniecznie zarezerwowanych dla klientów.W sklepie mało klientów około 4 osób.Wyposażenie w środku podobne jak w innych sklepach.Plusem są kosze na mniejsze zakupy,a nie tylko wózki. Niestety na wielu pólkach brak części towaru, pozostawione puste kartony po produkcie i ceny.Dużym wyzwaniem jest odszukanie ceny do towaru zwłaszcza promocyjnego w koszach.Obsługa miła służąca pomocą , dwie panie w sklepie porządkowały towar i z chęcią odpowiadały na pytania.Osoba z ochrony z braku klientów pomagała przy wykładaniu towaru. Owoce i warzywa dobrej jakości, cenowo konkurujące z pobliskimi sklepami.Dwie kasy z tego jedna czynna.
Jest to sklep, który w okolicy na pewno konkuruje cenowo i zwabia klienta szyldem biedronka. klienta zwabiają promocje i sugestia,z ceny w biedronce są niskie. Dla klienta robiącego zakupy w innych supermarketach niekoniecznie wszystkie.
Miejsce bardzo przytulne, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Wspaniały wystrój i muzyka. Obsługa miła, szybko zostało mi podane, to co zamówiłam. Niestety jakość i smak jedzenia i picia pozostawiają wiele do życzenia. Bardzo ograniczony wybór napojów alkoholowych i bardzo wygórowanych cenach. To samo można powiedzieć o deserach.
Pojawiłam sie w aptece z zamiarem kupna dobrego mocnego środka przeciwbólowego. Po wejściu do apteki zauważyłam, że jest kolejka -ok.3 osoby czekały przede mną, pomimo tego odrazu poczułam się zauważona przez sprzedawczynię - odpowiedziała skinieniem głowy na moje "Dzień dobry". Obsługa klientów przede mną odbywała się bardzo sprawnie i szybko. W między czasie zdążyłam obejrzeć pomieszczenie. Produkty poukładane były wg marki lub wg przeznaczenia produktu w czystych szklanych gablotach. Z boku znajduje się mały kącik dla dzieci: krzesełko i stoliczek, na którym jest koszyczek z kredkami i malowankami. Jedynie na podłodze zauważyłam nieporządek, ale mogło to wynikać z pogody jaka akurat wczoraj była w mieście - deszczowa i wietrzna. Gdy nadeszła moja kolej sprzedawczyni uprzejmnie zaporsiła mnie do okienka, gdzie szybko zbadała moją potrzebę, z którą się do niej zwróciłam. dobrała kilka leków do wyboru i odpowiednich dla mnie i , a do tego niedrogich. Wybrałam jeden z nich. Wytłumaczyła jak mam go używać. Sprzedawczyni była schludnie ubrana i zadbana. Mówiła do mnie językiem zrozumiałym, utrzymywała ze mną kontakt wzrokowy, była uśmiechnięta. Po zakończeniu transakcji mile mnie pożegnała. Myślę, że po takiej obsłudze będę stałym bywalcem tej apteki.
Jestem pozytywnie zaskoczona zachowaniem pana kasjera. Niezwykle miły człowiek z uśmiechem na ustach, potrafiący odpowiedzieć na "dzień dobry" i życzyć miłego dnia. Również miła okazała się pani na sali, która wskazała mi miejsce, na którym znalazłam poszukiwany towar. Niezwykle szeroki asortyment, chociaż ceny wygórowane.
Lokal jest naprawdę bardzo dobrze zadbany. Jest czysty, rozchodzi się w nim przyjemny zapach pizzy. Pizzeria jest ciemna, ale w pozytywnym znaczeniu, w tle gra spokojna cicha muzyczka - bardzo fajne miejsce na randkę. W sklepie nie ma samoobsługi, kelner od razu do nas podchodzi z menu i czeka na sygnał aby przyjąć zamówienie, nie podchodzi w połowie myślenia nad zamówieniem i nie stresuje nas. Na pizzę czekałem zaledwie 20 minut. Smak to kwestia gustu, mi bardzo smakuje, koledze w ogóle. Składniki widać, że są świeże. Różnica w cenie między dużą, a małą pizzą jest spora, a nie jak w wielu pizzeriach gdzie różnica w cenie to 2zł, że nawet nie opłaca się brać małej pizzy, a dużą to tylko w 2 osoby można zjeść.
Udałam się do sklepu by kupić buty trekkingowe. W sklepie bylo duzo klientów. Mimo to, pracownik przy dziale ze sprzętem turystycznym wyczerpująco odpowiadał na moje pytania i pomógł mi wybrać odpowiedni model. Na półkach wyrózniały się artykuły promocyjne. Przy kasach stały 3 - 4 osoby, ale kasjerka sprawnie radziła sobie z klientami. To nie pierwszy raz, kiedy zaopatruję się w Decathlonie. Za niewygórową cenę mozna kupić dobry sprzęt sportowy z wielu dziedzin, a kompetentni pracownicy sluzą zawsze dobrą radą. Będę tu wracać.
To co tam doświadczyłem to powrót do poprzedniej epoki! Mimo dobrej lokalizacji i sporego wyboru w asortymencie podejście do klienta pozostawia bardzo wiele do życzenia! Pracują tak jakby im na niczym nie zależało. Na zadawane pytania odpowiadają zdawkowo i bez większego zainteresowania klientem. Poza tym cena paliwa też tam jest zbyt wysoka.
Obsługa w sklepie jest co najmniej zła. 5 minut stałem przed półką z routerami zastanawiając się jaki kupić aby spełnił moje wymagania. Nikt z obsługi się mną nie zainteresował, gdy spytałem przechodzącego pracownika czy router będzie współpracował z neostradą odparł, że nie i poszedł dalej. Druga kwestia: cena. Jak już znalazłem interesujący mnie router to porównałem jego cenę z ceną w innych sklepach i się okazało, że w Media Markt jest on prawie 2 razy droższy! Jedyne co można na plus wymienić to porządek, ład i duży wybór w sklepie, ale nie jest to warte przepłacania takich pieniędzy.
Na razie najlepsza Biedronka w jakiej byłem. Wszystko na swoim miejscu, uprzejmy personel. Co najważniejsze - w ofercie posiadają tylko świeże produkty - owoce bo to mnie najbardziej interesuje. Bardzo dobre promocje i duży wybór artykułów dla dzieci. Nie czuć tu "nieprzyjemnych zapachów" z lodówek. Mam nadzieję, że nie dlatego, że sklep jest niedawno otworzony i zawsze tak będzie! Polecam
Nowe ciekawe miejsce na mapie Warszawy. Bardzo ładny i klimatyczny wystrój rodem z westernów o Winetou :-), kelnerzy ubrani jak rasowi kowboje co stwarza bardzo klimatyczny nastrój. Karta dość nieczytelna ale każdy myślę że znajdzie tu coś dla siebie. I niestety kwestia jedzenia tu jest znacznie gorzej. Jedzenie jest bardzo słabe. Byliśmy tam w kilka osób i nikt z nas nie był zachwycony jedzeniem. Było bardzo bardzo słabe. Doszło nawet do tego że ja się strułem jedzeniem w tym "preriowym" miejscu, a szkoda bo mogło być fajnie. Także mimo miłej i fajnej obsługi i fajnego wystroju nie polecam tego miejsca.
Jest to typowy klub w którym można pograć w kręgle oraz gry na automatach, bilard itp. Odbywają się tu również dyskoteki. Wybrałam się tam ze znajomymi na kręgle, mieliśmy zarezerwowany wcześniej tor. Po przyjściu do klubu okazało się, że nasz tor jest zajęty, bo któryś z pracowników przeoczył rezerwację, z powodu zamknięcia jednego z torów z powodu awarii. Na zarezerwowany tor czekaliśmy 40 minut. Po rozpoczęciu gry okazało się, że system źle nalicza punkty. Zgłosiliśmy to do obsługi. Pan niezbyt chętnie się tym zajął, tak jakby to wcale nie należało do jego obowiązków. Po około pół godzinnej grze maszyna zbierająca i ustawiająca kręgle co jakiś czas odmawiała posłuszeństwa, więc za każdym razem musieliśmy zgłaszać to obsłudze, która usuwała usterkę jednak krótkotrwale. Nie jestem zadowolona ani z samej obsługi, ani z podejścia do klienta, gdyż potraktowano nas z góry, pominięto naszą rezerwację, a poza tym tor nie był w najlepszym stanie technicznym. Następnym razem, gdy będę miała ochotę pograć w kręgle na pewno nie wezmę już pod uwagę tego klubu.
Robiąc zakupy zwróciłam uwagę na uśmiechnięte miny kasjerów, w sklepie panuje porządek, ład, wszystko można szybko i łatwo znaleźć, nie ma na dziale warzywnym żadnych zepsutych owoców bądź warzyw. Ogólnie robi ten sklep dobre wrażenie. Personel zawsze odpowie na pytania klientów, pracownicy znają asortyment sklepu
Wybrałam się do tego banku ponieważ w ramach posiadanego tam rachunku chciałam otworzyć dodatkową lokatę. Pani która mnie obsługiwała była bardzo miła. Powiedziałam jaką lokatą jestem zainteresowana, natomiast Pani uprzejmie poinformowała mnie dodatkowo o innych możliwych lokatach. Przedstawiła szczegółowo całą ofertę i omówiła bardzo dokładnie ofertę, która jej zdaniem lepiej spełniała by moje wymagania. I jak się okazało rzeczywiście, lokata ta w dłuższej perspektywie czasu okazała się korzystniejsza, ze względu na czas trwania i ilość środków jakie chciałam na niej umieścić. Same formalności zajęły dosłownie chwilkę i lokata była uruchomiona. Jestem mile zaskoczona nie tyle samą obsługą i krótkim czasem wykonania zlecenia ile właśnie wiedzą pracowników, którzy mają na względzie dobro klientów i służą fachową pomocą.
Często wpadam tam by szybko coś przekąsić i zazwyczaj nie ma problemu z obsługą itp. wczoraj jednak trochę się zdenerwowałam, gdy osoba przyjmująca zamówienie trzy razy dopytywała i sprawdzała co zamówiłam, za każdym razem okazywało się, że gdzieś się pomyliła. Zamówiłam B-smart'a Hot & Spicy z dużymi frytkami za dodatkową opłatą, cole w dolewce i sos orientalny. Ekspedientka przyjęła zamówienie i odczytała je, po czym okazało się że nie nabiła sosu. Powtórzyłam jeszcze raz jaki sos ma być, więc kasjerka odczytuje jeszcze raz i w połowie się zagubiła. Nie była już pewna jakie frytki do B-smart'a. Wiec powtarzam po raz kolejny, następnie usłyszałam kwotę do zapłaty i ekspedientka poszła przygotować zamówienie. Na mojej tacy znalazł się zamówiony zestaw i kubek do coli, ale niestety sos czosnkowy. Poprosiłam o wymianę sosu i dodatkowo o ketchup, kasjerka przeprosiła za pomyłkę, sos wymieniła, ale ketchupu nie dostałam. Więc po raz kolejny musiałam poprosić o to samo. Samo złożenie zamówienia i te wymiany zajęły więcej czasu niż samo jedzenie, więc aby rzeczywiście załatwić sprawę tak jak należy, trzeba mieć szczęście i trafić na bardziej zorganizowanego i dokładnego kasjera.
Wizyta była dosyć krótka, ogólne wrażenie neutralne. Łatwy dostęp do asortymentu, daty przydatności na wybranych artykułach bez zastrzeżeń, personel obecny na sali sprzedaży, służący pomocą. Brak ceny na spodniach jeansowych, po późniejszych oględzinach cena na metce nie zgadzała się z ceną na paragonie. Obsługa na kasie kulturalna. Jeszcze jedno zastrzeżenie do Pana z ochrony upominającego moje dziecko, że kasa nie służy do wychodzenia ze sklepu ( dziecko wychodziło ze mną z zakupów).
Zwykle wybieram się do Auchana rzadko, jedynie gdy trafię na bardzo ciekawą ofertę cenową jakiegoś produktu. Tak było ostatnio. Zarówno parking i sklep (mimo dużej wielkości) dają dużo do życzenia jeśli chodzi o stan i czystość. Na parkingu liczne śmieci i dziury w asfalcie. W sklepie bardzo dużo krzywych a nawet wyrwanych kafelek. Nie często zdarzają się duże promocje produktów, a ponadto normalne ceny są dużo zawyżone w porównaniu z innymi hipermarketami i dyskontami. Sklep ratuje szybka obsługa kasowa, dobrze rozlokowany asortyment oraz rzadkie promocje. Największy plus to tanie i szybkie usługi foto, z których często korzystam.
Jestem częstym bywalcem tego kutnowskiego marketu, więc zdążyłem go już dobrze przeanalizować. Asortyment w sklepie jest duża, ale niektóre są przestarzałe. Ceny wielu artykułów są trochę za drogie, np. książki. Z kolei asortyment płyt muzycznych, książek i gier jest ubogi. Jest moim zdaniem wielka wada tego marketu. Towary ułożone są trochę chaotycznie. W sklepie na ogół jest czysto. Personel niestety nie jest zbytnio wykwalifikowany w tym robi. Pamiętam jak podszedłem i spytałem się pewnego pana, gdzie mogę znaleźć pewien sprzęt. A on zrobił tylko wielkie oczy, rzucił bezmyślnie jakąś mylną lokalizacje i się zmył. Dodatkowo chaos panuje na kasach, których zazwyczaj otwartych jest za mało. Wiem, że marketing rządzi się swoimi prawami, ale dla mnie to poniżanie i kpienie sobie z klienta, któremu się spieszy.
Będąc ostatnio na spotkaniu z przyjaciółkami, już kolejny raz wybrałyśmy się do Fiesty. Panuje w niej coś w rodzaju meksykańskiego klimatu - dekoracje na ścianach, stołach. Pracuje w niej bardzo miła ale i również specyficzna obsługa znająca całe menu. Oferta jest szeroka - zarówno dania główne, przekąski, desery, napoje i alkohole. Ceny całkiem przystępne. Jedzenie jest smaczne i nigdy niczego nie brakuje.
Wizyta w Mc Donald's w Kutnie odbyła się bez większych zastrzeżeń. O jakości jedzenia pisać nie będę, bo jakie jest każdy wie. Ceny, jak i jakość produktów są takie we wszystkich punktach w całym kraju. Lokal w Kutnie jest zadbany z zewnątrz, jak od wewnątrz. Nie spotkałem się jeszcze by było tam brudno. Personel jest uprzejmy, ale do "roboty się nie pali". Wszystko odbywa się powoli, jakby w transie. Nie jest najgorzej pod tym względem, ale mogło być trochę lepiej. Jedzenie zazwyczaj było ciepłe, choć zdarzyły mi się zimne frytki. Ogólnie nie jest źle.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.