Opinie użytkownika (83542)

Podczas przerwy w...
Podczas przerwy w pracy wybrałam się na obiad do Obiadomku. Jest to bar mieszczący się w piwnicy budynku Radia i Telewizji. Kiedy weszłam na salę, posiłek spożywały dwie osoby. Za ladą nie było kasjerki. Podeszłam do tablicy informacyjnej, na której są opisane dania w bieżącej ofercie. Po chwili za ladą ukazała się pracownica, która powitała mnie słowami "dzień dobry". Była uśmiechnięta. Poprosiłam o zupę kalafiorową i drugie danie. Pani natychmiast po skasowaniu przyniosła dla mnie zupę. Wzięłam miseczkę i łyżkę i udałam się w stronę stolików. Niestety mimo braku kolejki klientów na sali sprzedaży nie było nikogo, kto mógłby poustawiać krzesła i przede wszystkim umyć stoliki. Na stolikach zauważyłam rozsypany pieprz, sól a także porozrzucane w nieładzie chusteczki. Zupa była bardzo pyszna a co najważniejsze, gorąca. Nie zdążyłam jeszcze jej zjeść a kasjerka już poprosiła mnie o odbiór drugiego dania, które stygło, kiedy dokańczałam zupę. Mimo wszystko jest zadowolona z obsługi i jedzenia. Z chęcią poleciłabym ten bar innym osobom, choć uważam, że pracownicy powinni zwrócić większą uwagę na organizacje i czas obsługi.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2012

Obiadomek

Placówka

Wrocław, ul. Karkonoska 10

Nie zgadzam się (6)
Wczoraj postanowiłam wybrać...
Wczoraj postanowiłam wybrać się do Pijalni Czekolady i Kawy w Kaliszu. Stanęłam przed wejściem, przed witryną i wpatrywałam się w walentynkową aranżację wystawy. Weszłam do środka. Prawie wszystkie stoliki były zajete przez klientów. Wewnątrz panował miła, a raczej miłosna atmosfera. Na ścianach, na witrynie ze słodkościami było mnówstwo serduszek, pudełeczek, wszędzie było bardzo czerwono. Z głośników płynęła relaksująca muzyka. Usiadłam przy stolkiu i czekałam na kelnerkę. Po kilku minutach przyszła Pani, która podała menu. Pracownik był ubrany w biała bluzkę i brązowy fartuszek (blond włosy, około 125 lat, około 160 cm wzrostu). Po około 10 minutach kalnerka podeszła, aby złozyć zamównie: kawa latte macchiato i deser lodowy - puchar bananowy. Po następnych kilku minutach otrzymałam kawę, a następnie deser wraz z gorzką czekoladą. Napój, jak i deser był wyśmienity, czekolada cudowna. Wnętrze było ciepłe, muzyka stwarzała wspaniałą atmosferę. Sala restauracyjna była czysta: podłoga, stoliki, krzesła, kanapy. Spędziłam tam godzinę, podczas której wiele klientów wchodziło, ale niestety wychodziło ze względu na brak miejsc. Obsługa na sali składała się z dwóch kelnerek, które subtelnie obsługiwały przybyłych gości. Płatność dokonałam gotówką, zostawiając spoty napiwek. Polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2012

Pijalnia Czekolady i Kawy

Placówka

Kalisz, Górnośląska 12

Nie zgadzam się (1)
Jestem bardzo zadowolona...
Jestem bardzo zadowolona z wyboru. Tablecik jest czuły na dotyk i piórko, dlatego praca przy zdjęciach staje się o wiele przyjemniejsza. W dodatku dostaje się w gratisie program Adobe Photoshop Elements 8 i wiele innych ciekawych aplikacji. Bardzo dobre wrażenie, przede wszystkim szybkość transakcji, miły kontakt przez telefon i uczynność. Zadzwoniłam, pogadałam, chłopacy zrealizowali zlecenie ekspresowo. Naprawdę polecam, jak będę czegoś potrzebowała to na pewno do nich zajrzę. Polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2012

SkyNet

Placówka

Nie zgadzam się (0)
jestem bardzo zadowolona....
jestem bardzo zadowolona. galeria jest przestronna, nie da się w niej zgubić, sklepy są rozlokowane bardzo fajnie. Parking podziemny z dużą ilością miejsca. W środku restauracje z dość dobrym jedzeniem. Wszystko co chcielibyśmy kupić w jednym miejscu, ceny przystępne. jestem jak najbardziej na tak, chociaż w niektórych sklepach obsługa nie jest do końca miła.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2012

Galeria Sandecja

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Ostatnie dni wyprzedaży,...
Ostatnie dni wyprzedaży, wybrałam się z koleżanką na szybkie zakupy. Weszłyśmy do sklepu Via Roma w Starym Browarze. Modele już mocno przebrane, ale coś jeszcze z rozmiarów było. Pani bardzo chętnie podawała i pokazywała mi buty które były dostępne w moim rozmiarze, miła i uprzejma. Byłam zdziwiona jakością tego sklepu ponieważ wcześniej nie miałam okazji tam kupować ani nawet wejść. Do pomocy przyłączyła się też jej koleżanka. Żartowały i doradzały i aż miło było tam wybierać bo naprawdę wywiązała się luźna i miła atmosfera. Nie tak jak gdzieś indziej gdzie Pani widzi tylko interes. Jestem zaskoczona pozytywnie tym sklepem i polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

14.02.2012

Via Roma

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Za "namową" moje...
Za "namową" moje dziewczyny postanowiłem kupić elektronicznego papierosa. Udałem się na stoisko m.in. z takimi produktami w Galerii Solaris w Opolu. Na stoisku obsługiwał młody chłopak , a przy nim stał chyba jego szef, który cały czas do niego miał wyrzuty, że nie tak obsługuje Klientów. Co prawda wytłumaczył mi rzetelnie działanie elektronicznego papierosa i dokonałem zakupu, ale do dzisiaj mam niesmak związany z traktowaniem pracownika przez tego osobnika. Sam jestem szefem i wiem, że chamskie i poniżające traktowanie pracownika i to w dodatku przy Klientach dla mnie jest nie do przyjęcia. Szef bez klasy.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

SIS

Placówka

Opole, pl. Kopernika 16

Nie zgadzam się (0)
W zeszłym tygodniu...
W zeszłym tygodniu kupiłem w tym samym sklepie pierścionek z diamentami dla mojej dziewczyny. W tym dniu postanowiłem dokupić do pierścionka kolczyki. Niestety w sklepie nie było identycznie pasujących do pierścionka kolczyków. Diamenty w pierścionku były w oprawie z żółtego złota, a w kolczykach z białego. Pani obsługująca pokazała jednak kolczyki bardzo podobne, jak i również zaproponowała sprowadzenie kolczyków identycznych z ceną mniejszą niż w cenniku (powiedziała, że chyba to "stara dostawa"). Zdecydowaliśmy się jednak na kolczyki z posiadanych przez sklep (bardzo podobnych. Wyjaśniła, że w tych oryginalnych i tak nie widać oprawy. Zapytałem również, czy należy mi 5% upustu z tytułu zakupu pierścionka. Powiedziała, że w związku z tym, iż nie poprosiłem a kartę stałego klienta to nie należy mi się. Dopytała nas jednak o posiadane karty, gdyż są karty kredytowe, za płatność których i tak jest 5% upustu. okazało się taką kartę posiadamy i uzyskaliśmy te 5% upustu. Byłem bardzo zadowolony, tym bardziej, iżz była to karta mojej partnerki :)

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Apart

Placówka

Opole, pl. Kopernika 16

Nie zgadzam się (0)
Jak co roku...
Jak co roku staram się jak najszybciej rozliczyć z fiskusem. Oprócz szybszego zwrotu plusem jest to, że unikam kolejki w urzędzie. Miałam już wypełnione pity i pozostało mi wypełnienia formularza aktualizującego mój numer konta bankowe. W miejscu gdzie znajdowały się wszystkie formularze nie mogłam odnaleźć tego poszukiwanego przeze mnie. Zauważyłam, że również półki po innych formularzach są puste. Gdzie jak gdzie, ale w urzędzie nie powinno zabraknąć formularzy. Postanowiłam zapytać o formularz przy okienku. Okazało się, że leżą one przy okienkach gdzie składa się wypełnione deklaracje. Uzupełniłam szybko formularz i udałam się do odpowiedniego stanowiska, które było dobrze oznaczone. Nie było tam żadnej kolejki, więc zostałam obsłużona bardzo szybko. Polecam innym rozliczanie się tak wcześnie bo to duża oszczędność czasu.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Urząd Skarbowy w Białej Podlaskiej

Placówka

Biała Podlaska, Prosta

Nie zgadzam się (0)
Zielony Market w...
Zielony Market w Baranowie jest miejscem zakupów wielu osób z lokalnej społeczności i powinni bardziej dbać o klientów. Mnie osobiście zdarzyło się tego dnia kupić mleko, które po otwarciu okazało się być kwaśne. Było przeterminowane. W wakacje natomiast, gdy kupiłem musli, zobaczyłem w nich pełzające małe, białe robaczki. Od tamtej pory sklep omijam z daleka, choć poza tymi aspektami są i pozytywne. Obsługa jest uprzejma i zorientowana, a ceny w miarę przyzwoite.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

PRIM Market / Zielony Market

Placówka

Zielona, ul. 1Maja 15

Nie zgadzam się (0)
Wstąpiłam do Bedronki...
Wstąpiłam do Bedronki po kilka produktów. Wśród produktów, które planowałam kupić były jajka. Zazwyczaj kupuję jajka od znajomej mającej gospodarstwo więc nie wiedziałam gdzie leżą jajka w tym supermarkecie. Przypuszczałam, że są w lodówkach jednakich tam nie dostrzegłam. Postanowiłam więc poprosić o pomoc pracownicę znajdującą się na sali sprzedaży. Pracownica zaprowadziła mnie do półki z jajkami. Nie okazała przy tym cienia zniecierpliwienia czy irytacji, wręcz przeciwnie była uprzejma i życzliwa.Czynne były tylko dwa stanowiska kasowe. Przy każdym z nich była spora kolejka. Wybrałam tą krótszą, ale i tak byłam ósmą osobą w kolejce. W tym czasie nie zostało otwarte kolejne stanowisko kasowe mimo, że sznurek klientów był co raz dłuższy. Kasjerka, która mnie obsługiwała była sympatyczna i uprzejma.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Biedronka

Placówka

Krasnystaw, Zakręcie 2J

Nie zgadzam się (0)
Bar Pizzeria w...
Bar Pizzeria w Myszyńcu można opisać niemal w samych superlatywach. Asortyment do wyboru jest naprawdę duży: pizze, kebaby, zupy, kawa, lody itp. Wszystko jest naprawdę w atrakcyjnych cenach. Nie ma problemu, jeśli np. w kebabie chcemy więcej mięsa zamiast kapusty. A kebab mix można tam dostać za jedyne 10 zł co jest bardzo atrakcyjną ceną. Obsługa jest uprzejma i kulturalna. Niezrozumiałe jest tylko, dlaczego przy dużym ruchu, czasami klienci są obsługiwani przez jedną osobę. Na zamówienie nie trzeba długo czekać, można też wcześniej zadzwonić, a od niedawna jest opcja dowozu(Na terenie Myszyńca przy zamówieniu pow. 20 zł- gratis). Wewnątrz zawsze czysto i schludnie, latem można posiedzieć na ogródku. Bar Pizzeria jest miejscem godnym polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Bar Pizzeria Carramba

Placówka

Myszyniec, Stacha Konwy

Nie zgadzam się (0)
Po resztę zakupów...
Po resztę zakupów udałam się do Carrefura. W sklepie panował spory ruch i już wchodzą przestraszyłam się długością kolejek przy kasach.Swoje kroki od razu skierowałam do stosika z wędliną i mięsem. Zostałam obsłużona bardzo sprawnie i sympatycznie. Obsługiwała mnie młoda dziewczyna, która była niezwykle uprzejma. Bez zniecierpliwienia kroiła mi wędlinę na plasterki.Gdy podeszłam do kas okazało się, że kolejki są tam znacznie mniejsze. mój czas oczekiwania wynosił około 5 minut. Zostałam obsłużona sprawnie i uprzejmie.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Carrefour

Placówka

Biała Podlaska, Terebelska 75A

Nie zgadzam się (0)
Wieczorem postanowiłam podjechać...
Wieczorem postanowiłam podjechać na większe zakupy do Biedronki. Bez problemu znalazłam miejsce parkingowe przed sklepem. Zdziwiłam się, że pod wiatą nie ma żadnego wózka. Zapewne ze względu na panujący mróz wózki zostały wprowadzone do środka sklepu.Biedronka jest dosyć dobrze zaopatrzona, jednak nie można tam dostać wszystkich produktów. Jej oferta jest skierowana do "zwykłych zjadaczy chleba" więc chcąc na przykład kupić wasabi trzeba udać się do innego sklepu.Obsługująca mnie kasjerka była uprzejma i sympatyczna. Podczas obsługi utrzymywała ze mną kontakt wzrokowy.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Biedronka

Placówka

Garwolin, Janusza Korczaka 7

Nie zgadzam się (0)
Chciałbym bardzo pochwalić...
Chciałbym bardzo pochwalić obsługę tego sklepu. Obsługa jest bardzo miła, chętnie pomaga, asortyment jest duży i atrakcyjnych cenach. Na plus trzeba dodać obecność kolektury w sklepie. Pani w sklepie wykazała się wzorową postawą, żądając dowodu osobistego przy kupnie alkoholu. Jedynym minusem jest konieczność zrobienia zakupów za conajmniej 20 zł, gdy chcemy płacić kartą.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Lewiatan

Placówka

Szczytno, Na Górce

Nie zgadzam się (0)
Wybrałam się dziś...
Wybrałam się dziś do Rossmana jedynie po pomadkę ochronną. Gdy weszłam do sklepu okazało się, że jest tam mały ruch. Na sali sprzedaży znajdowały się tylko dwie klientki. Stoisko kasowe było puste, nie przebywał tam żaden pracownik.W sklepie było czysto. Towar na półkach był estetycznie ułożony i dobrze wyeksponowany. Bez problemu odnalazłam stojak z pomadkami ochronnymi. Ich wybór był dosyć spory a cena zróżnicowana, na każdą kieszeń.Gdy podeszłam do kasy po upływie kilkunastu sekund pojawiła się pracownica. Kasjerka była uprzejma i życzliwa. Bezbłędnie wydała mi resztę oraz paragon.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Rossmann

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska 2k

Nie zgadzam się (0)
Przy sklepie wielki...
Przy sklepie wielki billboard zaprasza na świetną promocję: Pomarańcze za 1,69. Myślę sobie, czemu nie. Wchodzę, a w tu skrzynkach, gdzie były owe owoce zostały tylko dwa zgniłe. Zapytałem, czy będzie więcej, lecz pani powiedziała że nie. Poza tym w sklepie bardzo ciężko odnaleźć toaletę. Dopiero gdy zapytałem, udało mi się ją znaleźć, chodząc przez jakieś zakamarki.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Carrefour Express

Placówka

Szczytno, Wielbarska 1

Nie zgadzam się (0)
W tym dniu...
W tym dniu zostałam "zaproszona" do restauracji Dark Restaurant, która mieści się w Poznaniu. W związku z tym, iż była to niespodzianka, nie wiedziałam gdzie i po co jadę. Restauracja mieści się w podziemiu starej kamienicy. Gdy otworzyliśmy drzwi okazało się, iż trzeba zejść schodami, które nie były za bardzo oświetlone. Gdy stanęliśmy przed szatnią, nagle pojawił się kelner, który zapytał czy mamy rewerwację. Odebrał od nas płaszcze i zaprosił do pokoju po lewej stronie. W pokoju były dwa stoliki i po cztery krzesła. Na blatach stołów znajdowały się przyćmione materiałem lampki, które słabo oświetlały wnętrze. Usiedliśmy przy jednym ze stolików. Nagle pojawił się kelner, który był ubrany w białą koszulę, czarne spodnie i długi fartuch przewiązany w pasie - był to Pan Adam. Przywitał się z nami, poinformował na czym polega pobyt w restauracji i podał cztery możliwości wyboru menu. Ja wybrałam zestaw: przystawka i danie główne, mój towarzysz wybrał zestaw szczególny. Obsługa zapytała nas czy jesteśmy uczuleni na jakiś składnik i jakie mamy preferencje. Zostalismy poinformowani, iż wszystko co zostanie podane jest jak najbardziej akceptowalne przez organizm człowieka, czyli jadalne oraz zostanie nam podane w zupełnej ciemności. Poczułam się bardzo źle - było bardzo zimno a na dodatek ja boję się ciemności. Pan Adam zaprowadził nas do sali restauracyjnej, w której było ciemno i zimno. Usiedliśmy przy stoliku dowiadując się, iż na blacie znajdują się sztućce przy mojej lewej ręcę, miska z wodą do rąk oraz dzwonek na środku stolika (gdyby coś się działo należy zadzwonić). Po kilku minutach pan Adam wrócił i postawił na stole napoje, informując nas gdzie możemy je znaleźć. Później otrzymaliśmy przystawki i dania głóne. Przez cały czas czułam się bardzo źle-było mi zimno, czułam się zestresowana, więc nie myślałam o jedzeniu, tylko żeby jak najszybciej wyjść stamtąd. Pan Adam był bardzo miły i pojawiał się na każde żądanie (dzwonek). Gdy wyszliśmy z sali, zostliśmy poproszeni do przejścia do pokoju po lewej stronie. Pokój był urzadzony w cieplejszej tonacji. Po chwili przyszedł szef kuchni, który razem z nami ustalił co jedliśmy. Pan był bardzo miły. Wypytał nas z jakich składników złożone były przystawki i dania główne. Ja podałam prawidłowy zestaw , natomiast okazało się, iż mój towarzysz jadł larwy i koninę. Dla mnie nie było to miłe przeżycie - z bólem brzucha opuściłam lokal. Polecam tę restaurację dla osób, które lubią przygodę i dziwne jedzenie. Szef kuchni poinformował nas, że w menu są jeszcze bardziej ekstramalne zestawy np. potrawy z karaczanami.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Dark Restaurant

Placówka

Poznań, Garbary 48

Nie zgadzam się (0)
Strona główna jakości...
Strona główna jakości obsługi jest dość praktyczna, wszystko można znaleźć szybko, łatwo i bez większych problemów. Serwis organizuje też bardzo fajne konkursy obfitujące w ciekawe nagrody. Jednak mam kilka zastrzeżeń co do aktualnie prowadzonego Konkursu Walentynkowego. Ktoś już wcześniej na stronie serwisu zauważył, że dawanie nagrody ( w tym przypadku biletów do kina) za ilość zgłoszonych obserwacji jest niezbyt dobrym pomysłem. Według mnie jest to bardzo dobry pomysł, bo jest to rzeczywiście ciekawy sposób zachęcający uczestników do wzięcia udziału w konkursie, ale konkurs powinien mieć więcej warunków uczestnictwa. Moim zdaniem w konkursie powinny brać udział tylko osoby, które na przykład mają 50 zgłoszonych obserwacji na swoim koncie i są cały czas aktywnymi uczestnikami, tzn. w ciągu ostatniego miesiąca zgłosiły minimum 10 obserwacji. Są to tylko takie moje przykłady, które mogłyby być zastosowane, oczywiście każdy uczestnik serwisu może mieć inne zdanie na ten temat. Obserwując przebieg konkursu zauważyłam, że biorą w nim udział uczestnicy serwisu, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Jakością Obsługi (oczywiście nie mam nic przeciwko nim) lub uczestnicy, którzy od miesięcy nie zgłosili żadnej obserwacji, a teraz nagle zgłaszają 40 dziennie. Trochę to dziwnie wygląda, tak jakby tylko czekali na ten konkurs i chcieli wygrać nagrodę. No i ciekawe skąd nagle tyle obserwacji przeprowadzili... Wiadomo, wygrywanie jest fajne, ale niektóre obserwacje zgłaszane przez osoby wygrywające bilety są po prostu mało wartościowe, zbyt krótkie i mało treściwe. Mądre jest dla mnie tylko to, że główna nagroda w postaci kolacji jest losowana spośród wszystkich uczestniczących w konkursie. Jest to bardzo sprawiedliwa metoda i wszyscy dzięki temu mają równe szanse.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012
Nie zgadzam się (0)
23.10.2020
Odpowiedź firmy
Mira*, dziękujemy za opinię i Twoje sugestie dotyczące konkursu walentynkowego. Pozdrawiamy, zespół portalu.
Obserwacja dotyczy sklepu...
Obserwacja dotyczy sklepu internetowego Elektromarket.pl Zamówiłam 3 produkty o łącznej wartości 3600 zł. Zmywarkę, piekarnik oraz płytę grzewczą. Zalezało mi żeby produkty zostały dowiezione na 10.02 więc zamówienie złożyłam 4/02. Informacja na stronie sklepu mówiła, że czas oczekiwania na sprzęty to max 5 dni. Po 4,5 i 6 dniach codziennie dzwoniłam, żeby dowiedzieś się kiedy towar zostanie dostarczony. Każdego z tych dni otrzymywalam odpowiedź, że jutro. Nastał 10/02 i sprzętow nadal nie było. Wybrałam się więc osobiście do punktu odbioru. okazało się że 2 z 3 produktów nadal nie ma. Wprowadzano mnie zatem w błąd za kazdym razem kiedy dzwoniłam. Od obsługi sklepu dowiedziałam się tylko, że produkty, które zamówiłam są mało rotujące. Czyli to moja wina? Jak mogła nie znać danych o rotacji w sklepie elektromarket.pl? Za tą kwotę jaka chciałam wydać, ich zdaniem klient chyba nie jest godny dobrej obsługi. Sprawa skończyła się tym, że musiałam jechać do jakiegoś sklepu i na szybko kupić jakąkolwiek płytę, bo tego dnia miałam montaż kuchni. Zmywarkę odebrałam sama i tachałam ją na 4 piętro, a na piekarnik nadal czekam, 9 ni od zakupu i ani widu ani słychu. Elektromarket był wielokrotnie odznaczany znakiem jakości, ale moim zdaniem nie zachęca ich to do utrzymywania jakości obsługi, a wręcz rozleniwia.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

Elektromarket.pl

Placówka

Warszawa, ul. Łopuszańska 5/7

Nie zgadzam się (0)
Wczoraj wybrałam się...
Wczoraj wybrałam się pierwszy raz do słynnego KFC w Galerii Gemini w Tarnowie, sprawdzić co jest takiego w KFC, że kolejki ustawiają się tylko tam. Po krótkim czasie stwierdziłam, że nie ma tam nic specjalnego. Zwykły fast-food opleciony otoczką "amerykańskiego snu", obsługa zmuszona do uśmiechania się do Ciebie i wciskania różnych innych opcji do zestawu, który wybrałeś. Kupiłam kubełek classic, i dobrze, że pani szybko go podała, bo dopiero wtedy zorientowałam się, że są tam jeszcze frytki. Kupiłam także napój, nie wiem czy zauważyliście, że kubek który dostajecie, po napełnieniu szybko przemaka, abyście nie mogli wypić tyle napoju ile chcecie (bez kubka nie ma dolewki). Jeżeli chodzi o jedzenie smakowały mi jedynie hot wings i strips, dobra panierka i konkretny pikantny smak, ale reszta... nóżki z kurczaka nie obrane ze skóry, usmażone w grubym cieście, które chyba się nie dopiekło ( kleiło mi się do zębów i odczułam, że jest surowe...) musiałam zdjąć tą panierkę ze skórą, żebym mogła zjeść te nóżki. Jedzenie które dostałam nie było zbyt ciepłe i wnioskuję, że smażone dużo wcześniej i podgrzewane w bemarze. Porządek za ladą względny, okruchy z jedzenia wszędzie, zrzucane skrycie na podłogę, ogólne zamieszanie i pośpiech,co udziela się klientom. Zaglądnęłam do kubełka i na bilbord... jedno nie przypominało drugiego. Ogólnie za 35 zł, które tam zostawiłam nie byłam zszokowana ani produktem ani obsługą. Muszę dodać, że mają dobre frytki, ale sos do takiej ilości kurczaka jest za mały.

zarejestrowany-uzytkownik

13.02.2012

KFC

Placówka

Tarnów, Nowodąbrowska 127

Nie zgadzam się (1)