Opinie użytkownika (83542)

Wpadłam kiedyś przy...
Wpadłam kiedyś przy okazji do sklepu zoologicznego w poszukiwaniu karmy dla kota. Konkretnie szukałam czegoś taniego i dobrego. Po wizycie w tym sklepie muszę przyznać, że jest on świetnie zaopatrzony i ma przeogromny asortyment. Mówiąc o asortymencie mam na myśli zarówno rzeczy jak i zwierzęta. Można tam dostać chyba wszystko czego potrzebuje jakikolwiek zwierzak, począwszy od smyczy, przez karmę, na odżywkach kończąc. W ofercie sklepu jest bardzo dużo zwierzątek, które niekoniecznie są drogie. Tanie są na przykład rybki, bo niektóre okazy można kupić już za parę złotych, ale można też kupić zwierzątko za kilkaset złotych jeśli ktoś ma ochotę. Dostępne są tam poza rybkami, żółwie, króliki, węże, chomiki, jaszczurki, szczury, myszki i co tam kto woli. Ale wracając do karmy dla kotów, sklep też jest dość dobrze zaopatrzony. Ogólnie znalazłam około dziesięciu rożnych rodzajów karmy, a poza tym kilka rożnych odżywek dla kotów małych i dorosłych już. Ceny karmy zależały głównie od ilości wartościowych składników i ich rodzajów, a wahały się w granicach od 10 zł/kg do 20 zł/kg. Karma dostępna była zarówno w opakowaniach, jak i sypana na wagę, pakowana w torebki. Był nawet popularny Whiskas, ale nie w opakowaniu tylko na wagę w cenie 19,99 zł/kg. Niestety wśród tych wszystkich dostępnych produktów nie znalazłam produktu, który by zadowolił oczekiwania moje i mojego kota... Chodziło głównie o zbyt wysoką cenę. Problem w tym sklepie jest też taki, że jego powierzchnia jest zdecydowanie za mała, jak na taki wielki asortyment. Wszystkie rzeczy niby maja swoje miejsce, ale czasem naprawdę trudno znaleźć jakiś mały artykuł. Wszystko jest jakoś tak poukładane jedno na drugim, niejednokrotnie wymieszane są ze sobą zupełnie różne produkty. Gdy przyjrzałam się niektórym miejscom dokładniej okazało się, że chyba dawno tu nie sprzątano, bo po rogach leżało mnóstwo kurzu i piasku i raczej ie były to produkty dla zwierząt na sprzedaż. Zaś pozytywnym aspektem sklepu jest z pewnością jego personel. Dosłownie po kilku chwilach po wejściu do sklepu swoją pomoc w poszukiwaniach zaproponował mi miły pan z obsługi. Zauważyłam, że czymś tam był akurat zajęty, ale i tak zdecydował się przerwać swoją czynność by pomóc klientce, czyli mnie. Był przy tym kompetentny i profesjonalny. Dokładnie wyjaśnił mi gdzie mogę znaleźć potrzebny mi produkt. W jego zachowaniu było widać zarówno zainteresowanie klientem, jak i pasję do zwierząt. I właśnie tak powinna wyglądać dobra obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Aligator

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Weszłam do Empiku...
Weszłam do Empiku tak na chwilę, żeby zobaczyć czy pojawiły się jakieś ekstra nowości książkowe. Zanim dotarłam do stoiska z książkami na swojej drodze napotkałam super wyprzedaż. Dosłownie na środku sklepu stał stolik, na którym leżały przecenione artykuły Na stoliku leżały ładnie i równo poukładane przecenione płyty DVD z filmami, które kiedyś zrobiły na mnie spore wrażenie. Były to zarówno filmy produkcji polskie, jak i zagranicznych produkcji. Każda płyta z filmem była dostępna w kilku egzemplarzach na półce, a filmów różnych typów było tam kilkanaście. Mimo promocji na stoliku nie zauważyłam śladów nad aktywności klientów, a dokładniej bałaganu w postaci wymieszanych czy porozrzucanych płyt. I wcale nie miałam nic przeciwko temu, by obejrzeć je jeszcze raz w domu. W asortymencie przecen znajdowały się na przykład filmy „Woda dla słoni” i polski „Testosteron”. Filmy kosztowały odpowiednio 19,99 zł i 29,99 zł. Ta pierwsza cena wydała mi się atrakcyjna, ale ta druga już raczej nie. W końcu miały to być przeceny, a ten film polski ma już kilka dobrych lat i wartość płyty na pewno też powinna być niższa. Zdecydowałam się na ten pierwszy i udałam się do kasy. W sklepie było bardzo mało klientów, z tego też względu otwarte było tylko jedno stanowisko obsługi. Zostałam obsłużona jak tylko podeszłam do kasy. Ekspedientka była bardzo kompetentna, zaproponowała mi nawet zapakowanie zakupu w ekologiczna torbę. Profesjonalizmu dopełniał fakt, że ekspedientka była ubrana w fajną koszulkę polo z nadrukiem nazwy firmy. Poza tym była miła dla klienta i swoim zachowaniem zdecydowanie zachęcała do ponownego odwiedzenia sklepu i dokonania kolejnych zakupów.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

empik

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Postanowiłam wejść do...
Postanowiłam wejść do apteki, bo miałam zamiar już dawno kupić sobie specjalny krem. Przechodząc obok apteki zauważyłam przez szklaną witrynę, że nie ma kolejki, co tym bardziej skłoniło mnie do wejścia. Kiedy weszłam czynne były dwa stanowiska obsługi i przy każdym z nich stał klient, obsługiwany przez farmaceutkę. Czekając na swoja kolej zaobserwowałam, że w aptece panuje czystość i ład, jak to zwykle w takich miejscach. Nigdzie nie było widać kurzu czy brudu, a na półkach z lekami panowała po prostu perfekcja. Poczekałam jakieś pół minutki, jeden z klientów wyszedł i pani poprosiła mnie do stanowiska obsługi. Gdy poprosiła o krem farmaceutka stwierdziła, że aktualnie nie ma takiego kremu, ale za chwilę sprawdziła w bazie komputerowej i okazało się, że jednak jest tylko w małej tubce. Potrzebowałam go, więc poprosiłam chociaż tą małą tubkę. Zakup ten był trochę nieekonomiczny, bo według mojej wiedzy duża tubka kosztowała około 16 zł, natomiast ta mała tutaj w aptece kosztowała 10,59 zł. Jednak biorąc pod uwagę wcześniejsze doświadczenia można było być pewnym, że i tak jest to niska cena gdyż apteka ta słynie z niskich cen leków. Trochę czasu stałam przy tym stanowisku, bo farmaceutka nie mogła znaleźć leku i poprosiła nawet o pomoc koleżankę, która obsługiwała klientów przy stanowisku obok. W ogóle była jakoś tak mało profesjonalna, nie utrzymywała kontaktu wzrokowego z klientem, ani nie skupiała się wyłącznie na obsłudze. Miałam wrażenie, że myślami jest zupełnie gdzieś indziej. No ale w końcu doczekałam się, ekspedientka podała mi krem, zapłaciłam i czekałam jeszcze chwilę na paragon. Niestety nie usłyszałam słów dziękuję czy proszę, co wpłynęło negatywnie na moją ostateczną opinię o obsłudze tej apteki.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Apteka Stylowa

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 22

Nie zgadzam się (3)
Chamska obsługa smierdzi...
Chamska obsługa smierdzi papierosami zero znajomosci produktu szczerze nie polecam lepiej w Nysie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!#

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Poszukując mebli do...
Poszukując mebli do salonu udałam się do kolejnego sklepu meblowego w Poznaniu. Ofertę znalazłam w internecie na bardzo ciekawej i obszernej stronie a następnie udałam sie bezpośrednio do sklepu. Salon okazał się być dużym starym magazynem, ale bardzo ciepłym i jasno pomalowanym dzięki czemu nabrał oddechu i wewnątrz wygląda bardzo przyjaźnie. Wszystkie meble są ustawione w sklepie tak by było do nich bezproblemowe dojście a nawet możliwość rozłożenia ( np. łóżka). Wszystkie osoby obsługujące były bardzo pomocne a pani, która mnie obsługiwała potrafiła odpowiedzieć dosłownie na wszystkie pytania i umiała znaleźć najlepsze rozwiązanie akurat dla mnie. Czułam, że w tym sklepie każdego klienta traktuje się indywidualnie.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

HiT Meble

Placówka

Poznań, 28 Czerwca 1956 r. 226

Nie zgadzam się (3)
Weszłam do Tesco,...
Weszłam do Tesco, bo akurat byłam w galerii i postanowiłam przy okazji zrobić małe zakupy. Na terenie sklepu natknęłam się na stoisko z pączkami. Z racji tego, że akurat był Tłusty Czwartek to postanowiłam się skusić i kupić parę sztuk. Tym bardziej, że wszystkie pączki ustawione były na wielkim stole, każdy rodzaj na innej tacce metalowej. Wszystkie pączki były wyeksponowane w tak świetny sposób i wyglądały tak smacznie, że aż chciało się je kupić. Było kilka rodzajów, m.in. z marmoladą, budyniem i adwokatem. Dostępne były też oczywiście w wersji z lukrem i posypką cukrową, w zależności od upodobań. Cena produktów zależała oczywiście od nadzienia, posypki i wielkości pączka, i kształtowała się w granicach 1,29 zł- 1,59 zł. Dodam, że asortyment wystawiony na stole był ogromny i na pewno nikomu nie zabrakło towaru. Stanowisko z pączkami obsługiwała bardzo miła ekspedientka, która dokładnie znała całą ofertę i potrafiła świetnie ją przekazać każdemu klientowi. Ogólnie traktowała każdego klienta bardzo indywidualnie i miała doskonałe podejście do klienta. Z każdym przez cały czas obsługi utrzymywała kontakt wzrokowy i przez cały czas rozmawiała. Polecała, doradzała, pakowała pączki i przez cały ten czas uśmiech po prostu nie schodził jej z twarzy. Muszę przyznać, że osoba z jej charakterem naprawdę nadaje się na sprzedawcę. Poza tym była bardzo energiczna, bardzo szybko obsługiwała klientów, tak więc nie trzeba było prawie wcale czekać w kolejce. No a na koniec obsługi każdemu klientowi życzyła smacznego.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Tesco

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Był Tłusty Czwartek,...
Był Tłusty Czwartek, więc postanowiłam pójść do jakiegoś marketu i kupić kilka pączków taniej. Kiedy weszłam do Kauflandu okazało się, że jest bardzo dużo klientów, ale jest też spore zaopatrzenie pączków. Produkty wystawione były dość blisko stałego stanowiska z pieczywem, ale specjalnie w tym dniu utworzono odrębne stanowisko tylko z pączkami. Pączki poukładane były a tekturowych pudłach i były dość tanie. Wszystkie te słodkie produkty bardzo ładnie i równo poukładane, przez co sprawiały bardzo miłe wrażenie i aż chciało się je kupić. W zasadzie były tylko dwa rodzaje i dwie różne ceny. Pączki dostępne były tylko w wersji tradycyjnej, to znaczy z marmoladą i tylko albo z cukrem pudrem albo w polewie lukrowej. Te z cukrem kosztowały tylko 0,49 zł, natomiast z lukrem były droższe i kosztowały 0,95 zł. Najbardziej byłam zaskoczona tym, że przy stoisku z pączkami stała jedna pani z obsługi sklepu i pakowała oraz podawała pączki klientom. Niestety ekspedientka niezbyt nadawała się na to stanowisko. Co prawda była ładnie ubrana w biały uniform i pakowała wszystkie pączki w jednorazowej rękawiczce, z zachowaniem pełnej higieny, ale sposób w jaki to robiła po prostu mnie zniechęcił do dalszego kupowania. Jej twarz wyrażała tylko i wyłącznie uczucie złości i zniechęcenia do klientów, nie zauważyłam żeby z jakimkolwiek klientem ( nie mówiąc już o mnie) zamieniła więcej niż jedno słowo. Jednym jedynym słowem jakie od niej usłyszałam było „proszę”. Kiedy ktoś zapytała z jakim nadzieniem są pączki, ekspedientka sucho odpowiadała mrucząc coś tam pod nosem bardziej do siebie niż do klienta. Nie próbowała nawet nawiązać jakiegokolwiek kontaktu wzrokowego z klientami i każdego traktowała tak samo arogancko i bezosobowo. Wszystkie pączki jakie pakowała traktowała jak ziemniaki i tak też ich wrzucała do papierowej torby, zupełnie nie zwracając uwagi na to czy się pogniotą czy nie... Na szczęście ekspedientka miała jakieś pozytywne cechy, między innymi wykonywała swój obowiązek dość szybko i mimo, że ludzie ciągle się ustawiali w kolejce to jakoś nie trzeba było zbyt długo czekać na swoją kolej. Poza tym była bardzo dobrze zorganizowana, bo gdy nie było kolejki, to już szykowała sobie torebki z zapakowanymi paczkami po 5 sztuk, a później tylko dokładała gdy ktoś chciał więcej.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Kaufland

Placówka

Żywiec, Al. Jana Pawła II 7

Nie zgadzam się (0)
Kiedy na stronie...
Kiedy na stronie portalu pojawiła się aplikacja zachęcająca do wypełnienia ankiety, postanowiłam od razu to zrobić. Wypełnienie ankiety zajęło mi dłuższą chwilę, bowiem znajdują się tam również pytania otwarte. Po zatwierdzeniu ankiety wyświetlił mi się błąd i prośba o kontakt mailowy w razie problemów. Byłam zawiedziona, że moje odpowiedzi przepadły. Postanowiłam, ze wypełnię ankietę ponownie i tym razem odpowiedzi na pytania otwarte skopiuję do dokumentu tekstowego. Po zatwierdzeniu ankiety sytuacja powtórzyła się i tak działo się około 5 razy. Postanowiłam zgłosić swój problem do administratorów portalu. Już po chwili otrzymałam maila zwrotnego, że mój problem został naprawiony. Rzeczywiście kolejna próba powiodła się. Powyżej opisana sytuacja dowodzi, że portal dba o swoich użytkowników. Nie sądziłam, że na mojego maila pojawi się tak szybki odzew. Mam jeszcze jedno zastrzeżenie. Chciałabym, aby na portalu był wgląd do oceny zgłaszanych obserwacji. Wiem, że owy wgląd jest możliwy ze strony Vision SecretClient. Niestety nie posiadam już konta w Vision SecretClient więc moje konto w JO nie ma powiązania z tym portalem. Tym samym wprowadzając obserwację nie wiem jaka ocena została im przyznana i nie wiem, które nie spełniły wymogów i zostały ocenione na 1. Próbowałam ponownie założyć konto na Vision SecretClient, ale nie da się ponownie powiązać obu kont. Moja propozycja jest taka, aby na łamach portalu Jakość Obsługi wprowadzić wgląd do tych informacji.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012
Nie zgadzam się (0)
29.04.2022
Odpowiedź firmy
Enigmo, dziękujemy za Twoją opinię. Jeśli chcesz powtórnie założyć swoje konto w systemie SecretClient napisz nam o tym na uczestnictwo@jakoscobslugi.pl. Pozdrawiamy, zespół portalu.
Jak zwykle wiele...
Jak zwykle wiele kosmetyków skończyło mi się w jednym momencie. Sporządziłam więc całkiem sporą listę i udałam się ją zrealizować do pobliskiego Rossmanna. W sklepie przebywało mało klientów. W momencie gdy weszłam do sklepu przy stanowisku kasowym nie było pracownika. Bez problemu odnajdowałam poszczególne produkty, ponieważ regały z kosmetykami są dobrze oznaczone i podzielone na działy. Zauważyłam wiele promocji. Jedną z nich była 20% zniżka na antyperspirant Addidas. Gdy w moim koszyku znalazły się wszystkie potrzebne produkty zaczęłam spacerować między regałami z artykułami wyposażenia wnętrz itp. Szczerze mówiąc nie spodziewałabym się, że w drogerii kupię trzepaczkę do jajek, sztućce czy artykuły spożywcze. Wiadomo, że każdy chce zarobić na czym tylko się da. Jednak wchodzenie "z butami" w inne branże jest lekką przesadą. Jeszce trochę a w Rossmanie będzie można kupić frytki na wynos. I tu porównując tą sieć z Naturą, której asortyment jest adekwatny do branży, Rossmann wypada znacznie gorzej/Gdy podeszłam do kasy nadal nie było tam żadnego pracownika. Po chwili pojawił się młody mężczyzna i zaprosił mnie do stanowiska kasowego. Zaproponował mi zapakowanie zakupów w torebkę jednorazową, za co podziękowałam. Obsługujący mnie kasjer był uprzejmy i sympatyczny.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Rossmann

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska 2k

Nie zgadzam się (0)
Braki towaru na...
Braki towaru na półkach w dziale z chemią gospodarczą. Był problem z odszukaniem pracownika działu RTV.Zauważyłem inne ceny na etykiecie towaru, a inne odczytane na czytniku kodów kreskowych.By zapłacić za zakupy zmuszony byłem odstać w mega kolejce ok. 30 minut. Nie wszystkie kasy były otwarte.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Tesco

Placówka

Łódź, Pojezierska 93

Nie zgadzam się (0)
Weszłam sobie na...
Weszłam sobie na chwilkę do Pepco, a przynajmniej taki miałam zamiar. Jednak biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności jakie zaszły w sklepie mam naprawdę mieszane uczucia co do jakości obsługi. Zaraz po wejściu ekspedientka dosłownie znokautowała mnie, słownie oczywiście, prosząc miło, aczkolwiek bardzo stanowczo bym zostawiła przy kasie małą siatkę z zakupami, którą trzymałam w ręku. Do tego niemal zmusiła mnie do zabrania ze sobą koszyka zakupowego, chociaż ja wcale nie miałam zamiaru robić większych zakupów, a raczej chciałam się tylko rozejrzeć. Taką metodę stosuję od dawna, wchodząc do sklepu w celu przejrzenia asortymentu, niekoniecznie decydując się od razu na zakup. No chyba, że jest akurat coś wyjątkowego... Po zastosowaniu się do próśb i namów ekspedientki w końcu udało mi się wejść na teren sklepu. Zaczęłam się rozglądać głównie po dziale z artykułami gospodarstwa domowego i nawet udało mi się znaleźć parę ciekawych towarów. Na przykład można było kupić fajne ściereczki bardzo przydatne w kuchni, w różnych cenach, wymiarach i z różnych materiałów. Ich ceny były różne, wszystko zależało od materiału z jakiego były zrobione, ale też od ilości jaka była w opakowaniu. Znalazłam opakowania po 2,99 zł, 3,99 zł i 4,99 zł. Podczas przeglądania towarów na półkach zaobserwowałam, że wszystkie produkty są ładnie i równo poukładane na półkach. Wszędzie było czysto i przyjemnie. Każdy z towarów miał przyklejoną cenę, dzięki czemu nie trzeba było szukać cen na półkach. Spędziłam w sklepie jakieś 20 minut podczas, których znalazłam kilka wartościowych towarów, a następnie udałam się z nimi do kasy. Tam obsłużyła mnie ta sama pani, która zatrzymała mnie przy wejściu. Podczas obsługi przy kasie też była dosyć miła, ale nie zauważyłam na jej twarzy nawet cienia uśmiechu. Niby dobrze obsługiwała klientów, ale jednak coś mi w niej nie pasowało. Nie utrzymywała kontaktu wzrokowego z klientem, była oschła i sprawiała wrażenie jakby nie zależało jej na klientach. Tak więc reasumując, nie mogę narzekać na obsługę, ale chwilami miałam wrażenie, że ekspedientka nie angażuje się w obsługę w takim stopniu w jakim powinna. Na szczęście nie było zbyt wielu klientów, więc nie było też kolejki i zostałam obsłużona natychmiast jak tylko podeszłam do kasy.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Pepco

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 124

Nie zgadzam się (0)
Tani i smaczy...
Tani i smaczy obiad można zjeść w jadłodajni "Chonotu". Lokal czysty, zadbany, estetyczny. Zawsze do wyboru dwa dania obiadowe, a także wyroby garmażeryjne. Obsługa uprzejma, uśmiechnięta. W ofercie także dania na wynos po przystępnej cenie. Dobre miejsce, bo ma już wielu stałych klientów, którym smakuje domowe jedzenie w tej jadłodajni.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Jadłodajnia Chonotu

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Szeroka kampania reklamowa...
Szeroka kampania reklamowa Biedronki, jaką ostatnio obserwujemy, wcale nie sprzyja pozytywnemu wizerunkowi firmy. Zakupy w Biedronce tym razem mnie rozczarowały niedostępnością niektórych produktów. W markecie nie było (podobno już od dwóch dni) jajek, a oferta mleka ograniczała się do jednego rodzaju. Wybór zatem żaden. Pustawo także było na stoisku z gotowymi daniami obiadowymi. Nie podobała mi się także oferta owoców. W sklepie było niewielu klientów, czynna była tylko jedna kasa. Ogólnie ta wizyta w Biedronce nie należała do udanych!

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Biedronka

Placówka

Żywiec, Żeromskiego 2c

Nie zgadzam się (0)
W dniu wczorajszym...
W dniu wczorajszym chciałem skontaktować się z infolinią Vectry, ale mimo usilnych prób nie udało mi się to. Wściekły postanowiłem wylać moje frustracje na Facebooku i tu nastąpiło miłe zaskoczenie - komunikat o problemach działania infolinii i przeprosiny z tego powodu. Wiem, że każdemu zdarzają się awarie, ale nie każdy potrafi się do tego przyznać. Vectro gratuluję odwagi.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Vectra

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Nie spotkałam się...
Nie spotkałam się jeszcze z sytuacją w której personel sklepu jest nie wykwalifikowany. 2 tygodnie temu zaniosłam buty do reklamacji po 2 miesiącach noszenia pękała i odchodziła zewnętrzna warstwa do tego wypadły fleki.Pani przyjmując towar do reklamacji wprowadziła w systemie info o flekach, które nie były głównym problemem, na kartce dopisała adnotacje o zewnętrzneej warstwie. Po niespełna 2 tygodniach dostałam informacje że buty są naprawione i do odbioru. Pojechałam i byłam w szoku, gdy zobaczyłam nowe fleki a zasadnicza kwestia-odklejanie zewnętrznej warstwy pozostała nie tknięta. Poprosiłam o zwrot gotówki, okazało się to nie możliwe, zaproponowano mi napisanie odwołania i oczekiwanie kolejne 2 tygodnie. Napisałam w odwołaniu prośbę o zwrot gotówki z uwagi na fakt iż przez uszkodzenia jakie wynikły nie z mojej wny i przedłuzający sie czas oczekiwania musiałam kupić nowe buty. Na domiar złego stały przy mnie jeszcze dwie kobiety z reklamacją i podobnymi problemami, nie uwzględnił nikt zasadniczej usterki. Poprosiłam o numer do producenta, do którego butry powinny być oddane, w odpowiedzi usłyszałam, że mam sobie na stronie internetowej znaleźć. Powiem tak, ostatni raz w sieci sklepów CCC kupuję cokolwiek, sposób w jaki jest traktowany klient przechodzi wszelkie standardy.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

CCC

Placówka

Warszawa, al. Jana Pawła II 82

Nie zgadzam się (1)
Polecam zakupy w...
Polecam zakupy w tej aptece. Jako pierwszy plus muszę wymienić rewelacyjne ceny kosmetyków dostępnych tylko w aptekach, które w innych-konkurencyjnych są nawet dwa razy droższe. Również leki w promocyjnych cenach zachęcają do składania zamówień. Także koszty przesyłki kurierskiej nie są wygórowane-13zł. Zamówienie otrzymała w terminie, wszystko w jak najlepszym porządku. Polecam każdemu-zwłaszcza fanom dermokosmetyków.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

kuzniazdrowia.pl

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Dziś tłusty czwartek...
Dziś tłusty czwartek więc udałam się do cukierni po pączki. Ślinka mi ciekła na myśl o pączku z nadzieniem o smaku adwokata. W chwili wejścia do sklepu była dość duża kolejka, ale panie ekspedientki sprawnie sobie radziły z jej rozluźnieniem. Niestety podczas oczekiwania na swoja kolej i obserwacji całej sprzedaży nie spodobało mi się to że pączki były popakowane po 5 szt i oczekiwały na swoja kolej na zapleczu.Zakupiłam jednak pączki i pojechałam do domu. W domu zrobiłam sobie kawkę do pączuszka pierwszy gryz i co niemiła niespodzianka. Paczki wyglądają i smakują jak czerstwe są małe zakalcowate i niestety drogie 1,5 za paczka?. Współczuję jedynie osobą sprzedającym te dzisiejsze specjały. Wydaje mi się że przez dzisiejszy dzień firma straci niektórych swoich klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Cukierania GOM

Placówka

Piotrków Trybunalski, Leonarda

Nie zgadzam się (0)
Na infolinię dodzwoniłem...
Na infolinię dodzwoniłem się po około 5 minutach. Miałem problem z dekoderem. Pan z infolinii okazał się bardzo pomocny, a co najważniejsze cierpliwy. Spokojnie wyjaśnił mi gdzie tkwi problem. Duży plus. Jak człowiek się nie zna to zadaje naprawdę dziwne pytania. Przy okazji dowiedziałem się o kilku funcjonalnościach, o których nie miałem pjęcia. :)

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012
Nie zgadzam się (2)
Z okazji walentynek...
Z okazji walentynek wybrałem się do wspomnianego sklepu w celu zakupu, miałem pomysł, aby kupić kolczyki. Znam preferencje żony, tak więc sprawa wydawała się prostsza... We wnętrzu było kilka osób, każdy zainteresowany czymś innym, ktoś płacił za zakupy, ktoś rozmawiał ze sprzedawcą. Jeden ze sprzedawców po krótkiej mojej obserwacji asortymentu zainteresował się mną i zaproponował pomoc. Przedstawiłem sprawę, okazał się empatyczny, stwierdził, że ma taką samą sytuację, zaproponował 2 konkretne modele, szybko dokonałem wyboru, zapłaciłem i miałem ten trudny dla wielu facetów zakup zrealizowany. Polecam ten salon, porada fachowa, wybór spory, atmosfera bardzo miła...

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Apart

Placówka

Poznań, Szwedzka 6

Nie zgadzam się (0)
Moja dzisiejsza wizyta...
Moja dzisiejsza wizyta w Cafe Not nie była pierwsza i na pewno nie będzie ostatnia. Po pierwsze jest to idealne miejsce dla tych osób, które chcą po prostu sobie porozmawiać z innymi osobami. Jest tam cicho, w porównaniu do studenckich barów pełnych zapijaczonego jazgotu Nie ma tam też śladu po dymie papierosowym, bo jak ktoś chce palić, to musi wyjść na zewnątrz. Kawiarnia-restauracja wewnątrz jest wykończona bardzo przytulnie. Panuje tam przyjemna atmosfera. Podają tam bardzo smaczną kawę w wielu różnych wersjach i znośnych cenach, jak na kawiarnię, np. 8zł za Latte czy kawę mrożoną. Nie jest źle również z piwem, ponieważ za 6zł można zakupić piwo butelkowe, które jest w takiej samej cenie jak beczkowe. Smakoszom piwa nie muszę mówić, które piwo jest lepsze. Niestety gorzej jest z bardziej ekskluzywnymi alkoholami, bo ceny większości z nich zaczynają się od 10zł za 50 mililitrów Restauracja posiada na prawdę imponujące menu, ale cenowo musimy się przygotować na kwoty rzędu od 12zł za sałatki wzwyż. Abonamenty obiadowe to wydatki rzędu 12zł za dzień. Cafe not jest bardzo przytulnym miejscem, gdzie pracuje miła obsługa, zawsze uśmiechnięta, a na zamówienie nie trzeba długo czekać. Natomiast, gdybyś chciał tanio zjeść, to wybierz raczej inne miejsce. Musicie wiedzieć, że miejsce jest przygotowane również dla biznesmenów, z wyraźnie wydzielonym miejscem i przygotowanymi parawanami dla specjalnych klientów. Miejsce to z powodzeniem może być także wynajmowane na różne imprezy okolicznościowe, a będąc tam już kilkukrotnie, zauważyłem, że z powodzeniem się odbywają.

zarejestrowany-uzytkownik

16.02.2012

Cafe not and Restaurant

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)