Opinie użytkownika (83436)

Pani ekspedientka była...
Pani ekspedientka była bardzo miła przy kasie, sprawnie obsługiwała kolejkę, z uśmiechem na twarzy. Mimo dnia świątecznego nie sprawiała wrażenia osoby znudzonej, znużonej pracą. Tylko jeden aspekt bardzo mi się nie spodobał, pani kasjerka przeszukała przy kasie moją małą torebkę z rzeczami osobistymi ( która mogła sprawiać wrażenie torebki z zakupami lub wg niej "ukradzionych zakupów"). Niestety musze powiedzieć, że zdarza sie to za każdym razem przy próbie przejścia obok kasy z najmniejzą choćby foliówką. Rozumiem, że kasjerka stara sie wykonywać sumiennie swoje obowiązki, ale to jest chyba lekka przesada.

zarejestrowany-uzytkownik

11.04.2011

Biedronka

Placówka

Rzeszów, Piłsudzkiego 34

Nie zgadzam się (3)
Wizyta w sklepie...
Wizyta w sklepie trwała około dwudziestu minut, w tycz czasie odwiedziłem dwa działy sklepu. Były to dział z oświetleniem oraz dział z akcesoriami okiennymi a dokładniej szukałem rolet okiennych. Na szczęście działy które odwiedzałem nie były zbytnio oblegane, więc swobodnie mogłem obejrzeć wszelkie interesujące mnie produkty. Jednak nie do wszystkich produktów był swobodny dostęp, jedną z półek przysłaniała paleta z towarem. Przy roletach co prawda znajdowały się ceny, jednak ich umiejscowienie było chaotyczne co niewątpliwie wydłużało poszukiwań. Gdy znalazłem wszystkie potrzebne produkty udałem się do kasy. tam niestety przyszło mi poczekać około 8 minut. Mimo,iż była duża kolejka nie została otwarta kolejna kasa. Pani w kasie była bardzo miła i bardzo szybko wykonała swoje obowiązki.

zarejestrowany-uzytkownik

11.04.2011

Praktiker

Placówka

Olsztyn, ul. Generała Władysława Sikorskiego 2B

Nie zgadzam się (4)
3 Pracowników OPIS OBSŁUGUJĄCYCH...
3 Pracowników OPIS OBSŁUGUJĄCYCH MNIE PRACOWNIKÓW Dyrygent Kinga o średnim wzroście i szczupłej sylwetce ubrana w firmową koszulkę. Natomiast włosy miała farbowane na jasny blond a pod spodem miała czarne. Na szyi zawieszone miała czerwoną smycz z napisem empik wow. Kasjer Radek w średnim wzroście i w szczupłej sylwetce był ubrany w firmową koszulkę. Jego blond włosy były bardzo krótko obcięte. Szef sekcji Adrian miał średni wzrost i szczupłą sylwetkę. Natomiast włosy ma krótkie ciemnoblond a na nosie założone okulary. On również miał założoną firmową koszulkę. Kasjer Piotr też był w średnim wzroście i o szczupłej sylwetce i włosach takich jak szef sekcji. Jak resztę pracowników ubrany był w firmową koszulkę. Na nosie miał założone okulary. Wszyscy pracownicy posiadali identyfikatory imienne. ZACHOWANIA PRACOWNIKÓW I ICH REAKCJA NA MOJE POTRZEBY Dyrygent była miła podczas obsługiwania mnie tzn. grzecznie przedstawiła ofertę. Jednak widząc mnie wielokrotnie nie podeszła do mnie i nie zaoferowała pomocy. Nawet nie zareagowała jak co chwile spoglądywałam na pracownicę i szłam w jej stronę a także, jak stałam koło niej. Takie zachowanie jest niedopuszczalne w tym zawodzie. Również nie przywitała się gdy poprosiłam o pomoc. Jedynym plusem u tej sprzedawczyni jest to, że poinformowała mnie o tym, żebym poczekała a ona pójdzie sprawdzić do komputera czy mają takie książki. Najgorsze co mogła uczynić to, że po skończeniu obsługiwania mnie nie zaprosiła mnie do Empiku ponownie. Tą sprzedawczynie należy wysłać na szkolenie obsługi klienta i największy nacisk położyć na używanie słów grzecznościowych. Także podczas tylko chodzenia po sklepie i przekładania książek na puste miejsca widząc klientów nie zaoferowała im swojej pomocy. Uważam, że pracownica ta pracuje bez wkładania serca w to co robi. Kasjer Radek jest uprzejmym i kulturalnym pracownikiem. Po podejściu do kasy przywitał się słowami grzecznościowymi dzień dobry. Szybko i sprawnie obsłużył mnie. Zachęcająco zaproponował mnie produkty z promocji mówiąc, że teraz są o wiele tańsze niż przed promocją. Również spytał się czy zapakować książkę. Po obsłużeniu mnie pożegnał, ale nie zaprosił mnie ponownie. Szef sekcji Adrian miło i kulturalnie obsługiwał mnie podczas dokonywania zwrotu zakupionego produktu. Również powiedział dzień dobry. Jednak pracownik ten nie może składać reklamacji, dlatego zawołał kolegę kasjera Piotra. Między czasie wypełnił formularz reklamacji i sprawdził czy książka jest w stanie nienaruszonym. Kasjer Piotr przyjął grzecznie i sprawnie reklamację. Nawet powiedział nic się niestało, gdy powiedziałam, że muszę dokonać zwrotu bo osobie, której miałam dać tą książkę zginęła w wypadku samochodowym. RAMKA ZE ZDJĘCIEM DYREKTORA Brak ramki ze zdjęciem dyrektora CZYSTOŚĆ I PORZĄDEK Na ladach i regałach był porządek i wszystko ładnie poukładane. Podłogi jak i lady a także regały były czyste. Salon był ładnie pomalowany nie wymaga remontu. Towary były czyste niezakurzone i ładnie poukładane. Oświetlenie dobre mimo, że wszystkie żarówki nie świeciły się. TOWAR Na większości działach regały były pełne tylko na dziale sportowym, lektur szkolnych i prasie młodzieżowej było pusto między książkami. Bardzo mi się nie podoba to, że jest brak cen na produktach. Także jest zbyt mało książek o rasach psów. Zostały mi pokazane tylko 2 książki o tej tematyce. Na przystawkach były poukładane długopisy, maskotki i żelki. MUZYKA, TELEWIZJA, KOMPUTERY Muzyka grała a telewizor był włączony. Natomiast jak na taki duży salon to jest za mało komputerów bo jest ich tylko 2 a powinno być ich 4. PRZEBIEG SPRZEDAŻY Empik było bardzo prosto znaleźć. Obok jednym z wejść do centrum handlowego Ferio był duży napis empik na czarnym tle. Po wejściu do centrum handlowego Ferio a przed wejściem do empiku sprawdziłam, która jest godzina. Po wejściu nikt mnie nie zauważył, ale po chwili zobaczył mnie kasjer, ale nie przywitał. Obeszłam cały sklep. Zauważyła mnie wielokrotnie dyrygent, ale spoglądając na nią co chwile nie oferowała mnie swojej pomocy. Dopiero po obejściu całego sklepu poprosiłam ją o pomoc, aby pomogła mi wybrać książkę o rasach psów do pewnej osoby, który chce kupić psa, ale nie wie jakiego. Sprzedawczyni zaprowadziła mnie n ten dział i pokazał mnie tylko dwie książki o rasach psów bo więcej nie było książek na ten temat. Książką, którą byłam zainteresowana ściągnęła folię, abym mogła ją obejrzeć. Poprosiła mnie w tym czasie, abym poczekała bo sprawdzi jeszcze w komputerze. Jednak nic nie znalazła. Wybrałam interesującą mnie książkę Rasy psów Larousse. Prosiła, abym udała się do kasy. Przekazała tą książkę kasjerowi Radkowi, który przywitał mnie i skasował książkę następnie powiedział cenę 79,90 zł. Zapłaciłam gotówką dałam 100 zł a on mi wydał 20,10zł. Sprzedawca spytał się czy zapakować książkę. Zgodziłam się i zapakował potem zaproponował zachęcająco produkty z promocji argumentując że są teraz o wiele tańsze, ale odmówiłam i wyszłam z empik. Sprawdziłam godzinę. PRZEBIEG ZWROTU Po 1h 8 minutach czyli o 13.45 przyszłam do empiku zwrócić produkt. Reklamacja poszła bardzo szybko bo tylko 3 minuty. Szef sekcji spytał w czym mogę pomóc. Więc mówię chciałam zwrócić książkę bo osoba której miałam dać tą książkę zginęła w wypadku samochodowym. Pracownik poinformował, że musi zawołać kolęgę bo on nie może dokonać zwrotu. Między czasie sprzedawca wypełnił formularz zwrotu i sprawdził czy książka wygląda jak nowa. Przyszedł kasjer Piotr i podpisał formularz i ja również podpisałam a także paragon. Zwrócił mnie on pieniądze. Powiedziałam kasjerowi bardzo mi przykro, że muszę zwrócić a on na to nic się nie stało. Pożegnaliśmy się słowami dowidzenia i wyszłam. ROZMOWA TELEFONICZNA Zadzwoniłam do Empiku Stare Miasto Konin pod nr 605120838 w dniu 8.04.2011 o 10.30 odebrał pracownik. Wymienił firmę i przedstawił się, jednak niedosłyszałam imię i nazwisko. Spytałam czy jest książka Marcin Rychlewski Księga głupoty. Sprawdził w komputerze i odpowiedział, że tak po 23,90zł. Podziękowałam i pożegnałam a on pożegnał słowami dowidzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

empik

Placówka

Konin, Ogrodowa 31a

Nie zgadzam się (3)
1 kasa czynna OPIS...
1 kasa czynna OPIS OBSŁUGUJĄCEGO MNIE PRACOWNIKA Pracownica Kasia o średnim wzroście i czarnych włosach do ramion uczesanych w 2 warkocze a sylwetka otyła ale nie mocno. Ubrana w koszulę firmową z przypiętym identyfikatorem ZACHOWANIE OBSŁUGUJĄCEGO MNIE PRACOWNIKA Sprzedawczyni zachowywała się naturalnie. Przywitała się słowem dzień dobry. Także życzyła smacznego. Poinformowała mnie „Proszę poczekać doniosę produkty do stolika” Otrzymałam przy kasie tylko sok pomarańczowy. TOALETA – CZYSTOŚĆ I PORZĄDEK Cała toaleta była czysta tzn. podłogi, umywalki, muszle klozetowe, spłuczki, pojemniki na papier i pojemniki na szczotkę oraz kosz na śmieci z zewnątrz, ale nie było w nich worka na śmieci. Suszarki do rąk działały a mydła znajdowały się w pojemnikach na mydła natomiast papier toaletowy był w pojemnikach na paper. Kosze na śmieci były puste. Toalety co jakiś czas były sprzątane. RESTAURACJA – CZYSTOŚĆ I PORZĄDEK Krzesła, stoliki, lady i podłogi były czyste. Na ladzie panował porządek. Co krótki czas było sprzątane ze stolików i była myta podłoga a także były czyszczone okna. Również śmietnik był myty na zewnątrz. Po umyciu podłogi była postawiona stojąca tablica z napisem uwaga ślizgie podłogi. Jednak tego dopilnował kierownik sklepu aby pracownice tak solidnie sprzątały. Widziałam jak mówił do jednej pracownicy aby wyczyściła okna. Być może gdyby nie kierownik szyby nie były by czyszczone a kosz niebyły myty. Natomiast stoliki i podłogi raczej z własnej woli sprzątali. TEREN MCDONALDSU – CZYSTOŚĆ Wokół restauracji było czysto. Ławki i stoliki też były czyste. Natomiast parking dzieli z z media Mark. TIMERY Najniższy 1 czerwony Najwyższy 10 czarny ZAMÓWIONE POSIŁKI Kanapka Szefa kuchni – ciepła i dobra jak na wierzchu tak i w środku. Solidnie zapakowane. Średnie frytki – ciepłe, smaczne i chrupiące na wierzchu a w środku miękkie. Również solidnie zapakowane. Sok pomarańczowy – smaczny i zimny, ale trochę za zimny Nie zaproponowano mnie dodatkowych produktów. POMIARY #1 00:00:00 - Kiedy ustawisz się w najkrótszej kolejce #2 00:00:14 - Kiedy osoba obsługująca wypowie cenę do zapłaty #3 00:02:36 - Kiedy ustawisz się w najkrótszej kolejce aż do otrzymania wszystkich zamówionych produktów Całkowity Czas obsługi - 00:02:36 - czas od ustawienia się w najkrótszej kolejce aż do otrzymania wszystkich zamówionych produktów Czas Realizacji Zamówienia - 00:02:22 - czas od momentu gdy osoba obsługująca wypowie kwotę do zapłaty aż do momentu otrzymania wszystkich zamówionych produktów PROCES ZAMAWIANIA Przed wejściem do Mcdonalds sprawdziłam godzinę. Po wejściu udałam się do toalety, aby sprawdzić czystość i porządek. Następnie poszłam do kasy, przy której niebyło klientów zamówić Kanapka Szefa kuchni, Średnie frytki, Sok pomarańczowy. Po usłyszeniu ceny 21zł zapłaciłam gotówką. Dałam 22zł a wydano mi 1zł. Między czasie otrzymałam sok. Sprzedawczyni poinformowała mnie że poczekała przy stoliku a ona doniesie resztę zamówienia. Usiadłam do stolika i po chwili przyniosła obsługująca mnie sprzedawczyni po czym zaraz skonsumowałam produkty. Oczywiście w odpowiednich momentach robiłam pomiary, ale o tym powyżej. Po zjedzeniu wyszłam z restauracji i sprawdziłam godzinę. WSZYSTKO BYŁO OK

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

McDonald's

Placówka

Konin, Ogrodowa 31a

Nie zgadzam się (3)
Miałem dziś przyjemność...
Miałem dziś przyjemność odwiedzić stoisko firmowe Inglot w pasażu supermarketu Real. Mimo bardzo dobrze wyglądającego i w pełni zatowarowanego stoiska firma straciła potencjalną klientkę, w postaci mojej żony, przez totalną ignorancję ze strony pani, która pracowała na tym stoisku. Bardziej od klientki zajęta była plotkowaniem z koleżanką. Nie znam standardów firmy ale ubiory kobiet będących za ladą znacznie odbiegały od siebie. Jedna pani miała na sobie ubrania z elementami sprzedawanej marki druga nie wyglądała na pracownika firmy.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

INGLOT

Placówka

Olsztyn, Sikorskiego 2B

Nie zgadzam się (12)
Bardzo przyjemna knajpka,...
Bardzo przyjemna knajpka, wyjątkowy nastrój, dużo zakamarków, w których mozna usiąść dyskretnie i porozmawiać. Wystrój i muzyka zgodnie z nazwą nawiązuje do tradycji morskich. Asortyment wystarczający jak na taki lokal, obsługa miła i profesionalna, czysto, schludnie i nastrojowo. Ogólnie bez zastrzeżeń.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Tawerna Cutty Sark

Placówka

Szczecin, Boh. W-wy

Nie zgadzam się (1)
Sklep na średnim...
Sklep na średnim poziomie, asortyment dosyć szeroki, ale niestety często przebrany, szczególnie dotyczy to owoców i warzyw. Obsługa zdaje sie nie dostrzegać towarów nieświeżych, zwiędniętych. To samo dotyczy kwiatów, która stoją nie kupione bardzo długo, zarówno świeże jak i w doniczce.Obsługa widoczna, ale niestety często przeszkadza w zakupach, wózki z towarem tarasują przejście i uniemożliwiają poruszanie się po sklepie.W oczy rzuca się niechlujny wygląd pracowników spowodowany złej jakości strojem firmowym.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

NETTO

Placówka

Szczecin, Emilii Gierczak 24

Nie zgadzam się (3)
Bardzo szeroki asortyment....
Bardzo szeroki asortyment. Sklep się rozbudowuje, więc będzie jeszcze więcej produktów i roślin!Ceny są bardzo przystępne, nawet czasami niższe niż te same produkty w dużych supermarketach. Jedynym minusem było to, że na taki duży sklep było za mało obsługi sklepu. Były tylko dwie ekspedientki. Kiedy chciałam o coś zapytać szukałam obsługi, ale nie widziałam w tamtym momencie nikogo, więc musiałam podchodzić do kasy. Niestety ekspedientka nie wiedziała dokładnie o co pytam, więc musiała prosić drugą panią o pomoc. Poza tym sklep jest bardzo przestronny...dużo miejsca i dobrze wyeksponowane asortyment.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Sklep ogrodniczy

Placówka

Kurów, Lubelska

Nie zgadzam się (1)
Największym plusem tego...
Największym plusem tego sklepu jest cena, choć jakość tych produktów jest naprawdę różna. Każdy egzemplarz tego samego produktu jest inny. Trzeba zmierzyć i dobrze się przyjrzeć czy niema jakiejś skazy. Chciałam kupić buty...była ostatnia para, ale miały małą skazę na nosku...powiedziałam pani, czy możliwy jest upust, gdyż to była jednak widoczna ryska. Ona powiedziała, że nie może zrobić mi upustu, bo nie ma do tego uprawnień i decyzja należy do mnie...albo biorę albo nie. Trochę zmieszana w rezultacie wzięłam te buty, bo były naprawdę ładne. Przy zapłacie (kwota 102 zł) pani ekspedientka ściszonym głosem powiedziała "no może być 100 zł".Kupiłam wtedy kilka rzeczy i jestem z nich zadowolona. Co do obsługi to niestety jestem mniej zadowolona...no i ten wszechobecny zapach w sklepie...szczerze mówiąc nieprzyjemny!!Przymierzalnie na takim małym zapleczu, ogólnie bałagan,obskurnie a dywaniki położone w przymierzalni były naprawdę brudne.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Centrum Chińskie

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (5)
Wnętrze lokalu bardzo...
Wnętrze lokalu bardzo przyjazne, czyste, dobrze oświetlone, bardzo dobrze widoczna ekspozycja leków. Stolik do zabawy dla małych dzieci. Wchodząc do apteki z wózkiem dziecięcym od razu została przywitana uśmiechem przez panią aptekarkę. Oprócz niej było chyba jeszcze 3 inne osoby do obsługi, co oczywiście pozytywnie zdziwiło mnie. Chciałam kupić witaminy dla siebie i dziecka. Aptekarka widząc,że jestem z dzieckiem zapytała czy karmię piersią, gdyż witaminy, które chciałam kupić nie były odpowiednie dla matek karmiących. Profesjonalnie wytłumaczyła i poradziła mi coś innego. Oczywiście wszystko z uśmiechem na ustach i bardzo profesjonalnie...aż się nie chciało stamtąd wychodzić.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Zyskaj Zdrowie

Placówka

Nałęczów, Nowickiego 2

Nie zgadzam się (2)
Bardzo miła obsługa,...
Bardzo miła obsługa, mimo dużego ruchu, kelnerzy z uśmiechem oferowali swoją pomoc, odpowiadali na pytania moje i współtowarzyszących. Pozytywnie oceniam i zaangażowanie i poczucie humoru personelu, jedynym mankamentem to wielkość lokalu, małe odległości miedzy stolikami, chcąc nie chcąc słyszy się rozmowy sąsiadów ze stolika obok. Danie bardzo dobre, podane ładnie, kelner dodał nawet by uważać na gorący talerz.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Sphinx

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Al. Konstytucji 3 Maja 102

Nie zgadzam się (1)
Personel sklepu przywitał...
Personel sklepu przywitał mnie, zostałam zauważona od momentu wejścia, po chwili pracownik spytał o moje potrzeby ja nie miałam jednak ich sprecyzowanych, wiec pracownik zaniechał pomaganie. Gdy odnalazłam interesujące mnie obuwie, drugi raz już nikt do mnie podszedł musiałam sama odnaleźć swój rozmiar. Nie zdecydowałam się na zakup więc pracownik jedynie odpowiedział na moje pożegnanie. jakość obsługi oceniam raczej pozytywnie, miło i przyjemnie lecz bez większego zaangażowania.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

CCC

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Górczyńska 23

Nie zgadzam się (1)
Bardzo dobry service,...
Bardzo dobry service, szeroka dostępność produktów, uśmiechnięty i pomocny personel. Nic dodać, nic ująć. Lekki minusik za to,że widziałem dwie panie obsługujące na kasie, a jak stałem w długiej kolejce, to była już tylko jedna. Ku mojemu zdziwieniu przymierzalnie były czyste, co zdarza im się niestety rzadko. Jestem ogólnie zadowolony.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Cubus

Placówka

Gdańsk, Złota Karczma 26

Nie zgadzam się (3)
Gdy wszedłem do...
Gdy wszedłem do sklepu i chciałem wziąć sobie wózek okazało się,że trzy wolne wózki są przytwierdzone metalowym zabezpieczeniem do barierki, więc poprosiłem jedną z pań,aby udostępniono mi wózek. Okazało się,że muszę się pofatygować do kierowniczki, która o mało nie zrobiła mi awantury,że mam czelność zawracać jej głowę i wydarła się na połowę sklepu do koleżanki,że 'dawaj wózek,bo pan chce przecież wózek' w sposób drwiący z klienta. Po wejściu dalej wcale nie było lepiej. Panie wyraźnie rozdrażnione i jednocześnie znudzone,że klient czegoś potrzebuje okazały się wcale niepomocne w poszukiwaniu wybranych przeze mnie produktów. Jestem niezadowolony z obsługi,ale usatysfakcjonowany,że w końcu wszystko dostałem czego chciałem. Daję -2.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Bomi

Placówka

Gdańsk, Złota Karczma 26

Nie zgadzam się (2)
Właściwie nie ma...
Właściwie nie ma co się rozwodzić nad samą ofertą Starbucksa: jest taka sama, jak wszędzie. Można pokusić się o porównanie go z innymi sieciówkami, ale to wymagałoby szerzej zakrojonych badań. Dlatego skupię się na konkretnym miejscu: jedynej tego typu kawiarni w Krakowie. Lokalizacja została wybrana niezbyt szczęśliwie. To właściwie największy minus tego miejsca: Galeria Krakowska nie pozwala na kojarzący się ze Starbucksem spokój i komfort. Ściśnięte stoliki, mało miejsca, muzyka i komunikaty z korytarza zamiast miłego jazzu. Do tego ludzie przyzwyczajeni do zachodnich, zacisznych Starbucksów z ogromną ilością miejsca, głównie studenci z różnych wymian zagranicznych, usiłujący praktykować to, co w "normalnej: tego typu kawiarni jest na porządku dziennym: uczyć się, odrabiać zadania, korzystać z Internetu. Tymczasem w Galerii zupełnie nie ma na to miejsca i tego typu praktyki skutkują frustracją tłoczących się w kolejce osób, które nie mają gdzie usiąść ze swoją kawą. A jak już mają, to muszą się przepchnąć przez rzędy ściśniętych stolików i krzesełek. Zero spokoju, zero przyjemnej atmosfery. Pozostaje wziąć kawę na wynos, ale pytanie: czy jest sens? Czy dla tego papierowego kubka z napisem "Starbucks" warto zapłacić niemałą cenę i pić kawę na galeriowym korytarzu, skoro obok jest mnóstwo milszych i przemyślniej urządzonych kawiarenek, a Rynek i ulica Bracka z jeszcze lepszymi miejscami dla kawoszy niedaleko? Obsługa jest miła, kolejka idzie dość szybko, wybór jest spory. Jedyną wadą jest brak jasnej informacji o możliwościach zmiany np. tłustego mleka na chude. Jest to możliwe, ale trzeba się specjalnie dopytywać. Nigdzie nie ma też informacji, czy kawiarnia posiada bezcukrowe syropy smakowa, co w dobie mody na odchudzanie powinno być podstawą. Podsumowując: Starbucks to oczywiście marka i jakość, ale w Krakowie zostały one bardzo niefortunnie usytuowane. Moim zdaniem dla samej marki i jakości nie warto się męczyć.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Starbucks

Placówka

Kraków, Pawia 5

Nie zgadzam się (2)
po wejsciu do...
po wejsciu do apteki byłam rozczarowana, nikt mi nie odpowiedział dzień dobry to po pierwsze, gdy zapytałam o jakis produtk , pani coś odburkneła pod nosem ze nie ma , nie zaproponowała zamiennika zadnego...hm cóz zdaza się ... na stoisku ogólni pożadek...zauwazyłam tylko brudną podłogę oczywiscie wychodzac , równiez nikt nie powiedział ddowidzenia

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Apteka Medyczna

Placówka

Sieradz, Piłsudzkiego 12

Nie zgadzam się (5)
Niekompetentny pan obsługujący...
Niekompetentny pan obsługujący stanowisko ze zlewozmywakami. Być może nie była to wyłącznie jego niewiedza, bo towar był pomieszany, źle oznakowany i trudno dostępny. Po zmianę części do zlewozmywaka, jak i samego zlewu jeździliśmy trzy razy (20km w jedną stronę) i ciągle było coś źle dobrane. Reklamacje były uwzględniane, ale personel był mocno zniecierpliwiony.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

NOMI

Placówka

Dębica, Rzeszowska 114

Nie zgadzam się (2)
Odwiedzam Cafe Ziarno...
Odwiedzam Cafe Ziarno bardzo często i jeszcze nigdy nie miałam okazji do czegoś się "przyczepić " może jedynym malutkim minusem jest to ,że w porze obiadowej nie zawsze można znaleźć miejsce.Jedzenie domowe - bardzo smaczne , obsługa miła i bardzo pomocna , ceny na każdą kieszeń ... A gdy czegoś Ci potrzeba w dalszej części lokalu znajdują się delikatesy i alkohole wszelkiego rodzaju ! Połączenie Kawiarni piekarni typowego francuskiego bistra i sklepu nie kolidującego jedzącym i klientom to miejsce zasługujące na ocenę +5 wszystko na miejscu , miła atmosfera i WI-FI ! Kawa ciastka lody obiady JESTEM ZACHWYCONA !

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Cafe Ziarno

Placówka

Tarnów, Krakowska 29

Nie zgadzam się (6)
Celem mojej wizyty...
Celem mojej wizyty w sklepie "Esprit" był zakup koszulki dla mojego męża. Mąż był razem ze mną. Od razu po wejściu do sklepu zauważyłam kilku sprzedawców. Niestety nie usłyszałam "dzień dobry". Chodziliśmy z mężem po sklepie jakiś czas, aż w końcu podeszła do nas bardzo miła ekspedientka i spytała: " Czy mogę w czymś pomóc?". Podziękowałam, bo już znaleźliśmy z mężem ładną koszulkę. Mąż postanowił ją przymierzyć. Udał się do przymierzalni. Zaraz za nami szła Pani z obsługi. Gdy mąż mierzył wybraną rzecz i wyszedł z przymierzalni, Pani wtrąciła kilka zdań: "Myślę że jest to odpowiedni rozmiar"itp. Mieliśmy trochę wątpliwości, gdyż bluzka była troszkę przybrudzona na prawym rękawie, Pani zaproponowała że sprawdzi czy jest jeszcze jedna sztuka w tym rozmiarze. Po chwili wróciła i powiedziała, że niestety nie ma. Spytałam czy może w związku z tą plamą może udzieli nam jakiś rabat, ale niestety usłyszałam: "Ja niestety nie mogę nic w tej sprawie zrobić". stwierdziliśmy z mężem, że zaryzykujemy i kupimy tę bluzkę a plamę może uda się sprać. Pani przy kasie zaproponowała nam skorzystanie z aktualnie obowiązującej promocji, polegającej na wysłaniu smsa na podany numer w celu uzyskania 10% zniżki. Skorzystaliśmy z propozycji. Finalizacja zakupu przebiegała odpowiednio. Wychodząc usłyszeliśmy miłe "do widzenia". Obsługę oceniam dobrze. Z pewnością wrócę jeszcze do tego sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

Esprit

Placówka

Zielona Góra, Wrocławska 17

Nie zgadzam się (2)
Do sklepu weszłam...
Do sklepu weszłam o godz 16:00 i spędziłam tam dobre pół godziny. Moje zakupy trwały tyle czasu, ponieważ miałam problem z doborem odpowiednich dla mnie butów. Pomierzyłam kilka par i w tym czasie nikt się mną nie zainteresował. W końcu gdy już zdecydowałam się na jedną z nich udałam się do kasy, gdzie na szczęście nie było kolejki. Napisałam "na szczęście", bo pomyślałam sobie, że już i tak spędziłam tam kawał czasu. Niestety pomimo tego, że nie było kolejki postałam sobie z 10 min i czekałam, aż kasjerka zakończy rozmowę telefoniczną. Rozmowa ta jednak się przeciągała, dlatego pani postanowiła w między czasie mnie obsłużyć. Nie dała sobie jednak rady i dopiero po tak długim czasie zawołała drugą kasjerkę.

zarejestrowany-uzytkownik

10.04.2011

CCC

Placówka

Ruda Śląska, 1 Maja 310

Nie zgadzam się (2)