W lipcu otrzymałam, w prezencie imieninowym, cienie do powiek firmy Bikor. To był prezent "na zlecenie". Po pewnym czasie pękła pokrywka od pudełka. Wiadomo, że uszkodzona pokrywka to poważny problem. Wstąpiłam do sklepu gdzie prezent kupiono. Pani z obsługi, bez żadnych ceregieli, wręczyła mi dwie pokrywki "na zapas". Ten niewielki sklep znajduje się na parterze Galerii Handlowej "Manhattan" w Gdańsku. Jest to sklep firmowy gdańskiego producenta kosmetyków kolorowych. Zawsze, kiedy jestem w Galerii, chętnie zaglądam do tego sklepu. Przyciąga mnie tutaj szczególna atmosfera, kompetentna oraz życzliwa obsługa a także oferta kosmetyków. Sklep jest urządzony elegancko a jednocześnie przyjaźnie.Tutaj można liczyć na radę w doborze kosmetyków, sprawdzić kosmetyki na wykonanym przez panie makijażu i oczywiście dokonać zakupu. W tym sklepie naprawdę można się poczuć Ważnym Klientem i to niezależnie od tego czy się coś kupuje czy też nie.
Rozmieszczenie produktów w dziale mięsnym dobre, obsługa klienta w dziale mięsnym mogła by być milsza do klienta - ekspedientki powinny się więcej uśmiechać i stwarzać bardziej przyjazna atmosferę obsługi klienta. Ekspedientki wszystko zachwalają, a produkty nie wszystkie są dobrej jakości i świeżości. Jeżeli chodzi o szybkość obsługi klienta jest dość dobra.
Omijajcie ten zakład z daleka. Fatalna obsługa wręcz bezczelna. Człowieka z kuponem z Grouponu traktują jak kogoś z drugiej kategorii. Trzeba czekać bo umawiają za dużo osób na jeden czas. Żeby zrobić balejaż lub farbowanie trzeba brać urlop albo zwalniać się z pracy bo najpóźniej do godz. 14 trzeba tam być. Zostałam obcięta krzywo co udało się sprytnie zamaskować modelowaniem. Nie zależy im na kliencie.
Personel tego marketu jest bardo dobrze poinformowany o produktach bezglutenowych.pani która mi pomagala świetnie znala asortyment , sklep jest dośc spory można swobodnie się po nim poruszać i wybierać pośród produktów codziennego spożycia:słodyczy,wędlin,pieczywa,makaronów itp,polecam ten sklep osobom które są na diecie bezglutenowej.
Dziś pod obserwację wybrałam Pub Fanaberia. Był to mój pierwszy raz w tym pubie i muszę przyznać, że jestem nim pozytywnie zaskoczona. Pani za barem uśmiechnięta, czas oczekiwania krótki(być może ze względu na to że była to Niedziela), serwują tam fajne shoty. Polecam krówkę i piwo ze Sprite. Wygląd Pubu nie zaskakuje ale też i nie jest odrażający, normalny zwykły bar bez szaleństw. Toaleta całkiem przyzwoita. Także warty polecenia jeżeli ktoś nie wie gdzie chce iść to zapraszam tam.
Kupując myszkę do komputera, poprosiłam Pana aby pomógł mi wybrać myszkę dobrej jakości za dobrą cenę. Niestety, nie dostałam tego, czego oczekiwałam, ponieważ wyposażenie sklepu na to nie pozwalało. Za mało asortymentu (o cenach nie wspominając). Obsługa sklepu bardzo dobra! Z moich obserwacji pomagali oraz doradzali klientom w zakupach. Atmosfera bardzo przyjazna. Wygląd miejsca obsługi był czysty oraz zadbany.
Jak zwykle przed pracą wstąpiłam do Biedronki, aby uzupełnić swoje zapasy wafli ryżowych. W gazetce z ubiegłego tygodnia wyczytałam, że w ofercie będą nowe smaki wafli. Niestety gdy podeszłam do półki z waflami okazało się, że są tam jedynie tradycyjne wieloziarniste wafle. Zauważyłam, że podłoga na sali sprzedaży nie należy do najczyściejszej i przy dziale z pieczywem na podłodze są zaschnięte plamy. Gdy szłam w kierunku kas zauważyłam, że nowe smaki wafli, które szukałam są w koszach z artykułami nieżywnosciowymi. Wymieniłam więc swoją paczkę na wafle z dynią.
Czynne były dwa stanowiska kasowe. Przy każdym z nich stało po około 6-7 osób. Niektórzy klienci stali z wyładowanymi po brzegi wózkami. Mimo tego kolejne stanowisko kasowe nie zostało otwarte. W kolejce stałam około 7 minut. W tym czasie zauważyłam, że w sprzedaży są piękne fiołki alpejskie. Skusiłam się na zakup tego kwiatka, który kosztowała niecałe 7 zł. Kwiatki były naprawdę okazałe i warte swojej ceny.
Obsługująca mnie kasjerka była uprzejma i życzliwa. Zapakowała doniczkę z kwiatkiem do foliowej reklamówki. Byłam jej wdzięczna za to bezpłatne zabezpieczenie kwiatka.
W grzeczny sposób Pani sprzedawczyni poinformowała mnie, że nie ma szukanego przeze mnie produktu. Jest o na kompetentną osobą. Stanowisko z warzywami było uporządkowane, podczas mojej wizyty Panie dokładały towar. Przy regałach były zostawione puste kartony, a nikogo z pracowników nie było przy tych regałach
Entuzjastycznie skusiłam się na grupowy kupon na peeling kawitacyjny w tym miejscu . Spodziewałam się przynajmniej obsługi na jako takim poziomie . Pierwszy minus to opóźnienie około 20 minutowe .
Jak już położono mnie na kozetce widać było , że kosmetycka bardzo się śpieszy . W poczekalni czekała kolejna klientka , dlatego zapytano mnie czy mogę z maską na twarzy posiedzieć na plastkikowym krzesełku i zaczekać. Mogłam , bez problemu się zgodziłam , posiedziałam z maseczką na twarzy 15 minut, moje miejsce na fotelu zajęła inna klientka, ale spodziewałam się, że żeby zakończyć zabieg zostane spowrotem położona tam gdzie powinno się to odbywać, niestety kosmetyczka nagle przypomniała sobie o mojej obecności i zmyła szybko kucając przy mnie maskę z mojej twarzy, po czym usłyszałam krótkie dziękuję do widzenia . Jestem rozczarowana , zła organizacja pracy i umawianie klientów jeden za drugim spoowodowało długie opóźnienia, i niemal korytarzową obsługę, następnym razem wolę zapłacić 3razy tyle i wybrać się do salonu gdzie faktycznie ktoś będzie miał dla mnie czas.
Często bywam w Makro w moim mieściue, niestety dość często zdarza mi się wyjechać z "gratisowym towarem " , ostatnio robiąc duże zakupy w domu zorientowałam się, że woda z dolnej platformy wózka nie została zeskanowana . Innym razem torba położona na dole wózka też nie została "skasowana" w tym przypadku od razu widziałam, że suma jaką płacę jest za niska, więc na parkingu sprawdziłam paragon i poprosiłam o doliczenie tej torby . Obsługa jest bardzo miła i uprzejma , ale chyba narzucono standard szybkiej obsługi i w tym pośpiechu sklep narażony jest na takie przykładowe straty.
Bardzo lubię robić zakupy w sieci Lidl. Dostaję tez na poczte internetową najnowsze oferty. To wygodna forma sprawdzenia nadchodzących promocyjnych ofert w najbliższych dniach. Obserwacja moja dotyczy strony internetowej . Co kilka dni jestem na stronie internetowej. Strona internetowa jest staranna, kolorowa, graficzny układ jak najbardziej dopasowany do treści. Nie ma tzw. wyskakujących okienek promocyjnych, co czasami jest denerwujące. Ostatnio pojechałam po rajstopy dla wnuczki i spodnie dresowe dla męża.Uważam ze w sklepach Lidl bawełna jest bardzo dobrej jakości ,nie wstępuje się nie "kugluje" .Jestem zadowolona z zakupów w Lidl ,a moja wnuczka będzie miała do szkoły rajstopy w różnych kolorach na cały rok.Przed sklepem jest duży parking,są gabloty z aktualnymi gazetkami reklamowymi.W sklepie panuje ład i porządek,podłoga i okna są czyste.Wszystkie artykuły starannie poukładane.Ubsługa na sklepie także służy radą i pomocą.W kasie kasjerka miła i uśmiechnięta,można płacić kartą ,więc gdy się posiada kartę nie trzeba liczyc pieniędzy w portfelu czy starczy na zakupy czy nie ????. Jeden minus jest ten ,iż jest problem ze zwrotem towaru.Na terenie sklepu mogłoby być chociaż jedno lustro ,aby mozna przejzeć sie jeśli kupi sie np .bluzkę. POLECAM SKLEPY LIDL.
Przepięknie położone gospodarstwo agroturystyczne w środku lasu, blisko Kazimierza. Ładne czyste pokoje z łazienkami, wszystko urządzone z gustem i bardzo ładnie. Dostępna kuchnia i ogólny salon z TV. W ogrodzie huśtawka i wiata z grillem sprzętem grającym idealnie na fajne imprezy. Jest też mini zoo gdzie są papugi, strusie, kozy i pawie. Fajnie z gustem i pomysłem w dobrej cenie. Polecam
Na początku agencja Sceneria sprawiała wrażenie profesjonalnej i rzetelnej. Niestety.Okazało się że ma bardzo słabą organizację - brak konkretnych informacji dotyczący czasu i miejsca pracy, dojazdu itp rzeczy.Ale podstawową jej wadą jest to że nie płaci w terminie lub wcale. Ja od ponad 2 miesięcy walczę o zaległe pieniądze które ta agencja jest mi winna. Stanowczo odradzam.
Pokoje do wynajęcia u Pani Ani w pięknie położonym Wielbarku choć skromnie urządzone to bardzo czyste i zadbane.Pani Ania dusza człowiek , potrafi stworzyć domową milą atmosferę.Fajny ogródek przed domem ze stołem huśtawką i miejscem na ognisko gdzie można zrobić grilla i zjeść poranne śniadanko.Możliwość zorganizowania spływu kajakowego a wokół jeziora i piękne lasy.Polecam tanio i rodzinnie.Wato tam zawitać, bardzo miło.
Jestem pod dużym wrażeniem tego miejsca, położonego w uroczej lokalizacji tuż nad jeziorkiem.Usiedliśmy przy stoliku, kelnerka pojawiła się bardzo szybko.Zapytaliśmy o zupy jakie dziś są dostępne, Pani wymieniła co mają, ale niestety żadna z nich nie była delikatna a niestety jedno z nas było na delikatnej diecie i musiało uważać co jest.Kelnerka na chwilę zniknęła , po czym wróciła i powiedziała że specjalnie mogą podać delikatny rosół którego nie ma w karcie ale da się zrobić, miłe zaskoczenie.Potem już było tylko lepiej.Rosół był przepyszny z domowym makaronem:-)Kolejne dania były pyszne.Obsługa wspaniała, miła i uśmiechnięta.Wracaliśmy tam kilka razy podczas pobytu w Szczytnie i za każdym razem było wspaniale.Bardzo polecam to miejsce bo naprawdę warto zjeść tam cudownego łososia i pyszny rosół.
Restauracja kilka kroków od rynku w Opolu. Ładnie urządzona, cisza i spokój - piwnica, parter i piętro. Miła obsługa. Na piętrze w upalny dzień jest niestety również ciepło. Minusem jest jedna toaleta w piwnicy !! Trochę uciążliwe. Dania nie są duże zatem polecam dodatkowo jeszcze np. zupę przed daniem głównym. Warto skorzystać z proponowanego przez kelnera świeżo mielonego pieprzu. Trochę mały wybór piw, a przede wszystkim regionalnych. Brak parkingu. Uwaga do kelnerów - w przypadku zapytania jednego z gości o trunek - warto spytać reszty - od razu, a nie po 20-30 minutach !!
W sklepie na półkach towar typu konserwy,napoje,koncentraty równo poukładany na półkach. Gorzej wygląda stoisko z owocami i warzywami.Niezachęcająco wyglądają winogrona w plastikowych pojemniczkach. Kolejka do jedynej czynnej kasy sięgała 10 osób gdy otwarto kolejną kasę. I niestety nieaktualne ceny.Ekspozycja promocyjna obejmowała wystawione na regale przy kasie SOKI FORTUNA W CENIE 3,35 .cena wyszczególnia dużymi literami a poniżej mniejszymi 3,85.Druga cena obowiązywała przy kasie.
Lokalizacja stacji - świetna. Stacja kontroli pojazdów, diagnostyka mechanika - w sąsiedztwie stacji. Restauracja przylega do budynku stacji. Reszta to zapyziała i zacofana nora. Remontu nie widział astacja od kilku ładnych lat - sanitariaty wyposażenie z początku lat 90`tych, prysznic też nieciekawy. Wyposażenie stacji paliw - piwo, napoje, olej... coś zjeść - bez szans. Hot Dog - w południe - dopiero wyciągniety z lodówki. Obsługa informuje o czymkolwiek jakby pracowała za karę. Ceny paliw nie rewelacyjne. Dla osób które nie chcą spotykac sie z obsługą - proponuję ominąć stację.
Otwarta niedawno w Milówce placówka położona jest w ścisłym centrum. Chodnik przed sklepem jest wąski, sklep urządzono w starym budynku. Nie powstał nowy parking, samochody korzystają z obecnego parkingu gminnego. Utrudnia to zakupy przejezdnym. W sklepie jest bardzo słabe oświetlenie. Okna od frontu zostały zasłonięte. Jest też dość ciasno, ciężko się minąć. Sklep zajmuje małą powierzchnię. Ceny są normowe, natomiast asortyment dość ubogi. Personel wygląda jak powinien, nie ma też zastrzeżeń co do jego zachowania i czasu obsługi. Razi brak kosza na śmieci przy wyjściu.
Restauracja w sąsiedztwie hali w której rozgrywane są mecze siatkarzy ZAK K-Koźle, jest parking, plac przed restauracją wyczesany i zadbany jak sie patrzy. Ogródek piwny dla chętnych. Restauracja serwuje smaczne posiłki, warte polecenia. Wielkość dań nie przesadziście duża, ale jest w sam raz. Kelnerzy ubrani schludnie , służą pomocą - nie sa nachalni. Brakowało mi troszeczkę świerzo milonego pieprzu... Restauracja oferuje salkę konferencyjną z monitorem hmmm 60 calowym? + nagłośnienie.... W sam raz na luch biznesowy. Toalety błyszczą.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.