Bardzo żadko odwiedzam sklepy pepco lecz w poszukiwaniu rękawiczek byłam zmuszona. Chcąc zaoszczędzic swój czas spytałam panią gdzie znajdę rekawiczki bo tylko miałam to zamiar kupić.Pani mi odpowiedziała ,, tam w koszu są..". Zbulwersowało mnie to i poczułam się jak intruz a nie klient. Bardzo brzydka obsługa klienta
Podczas odwiedzin w C.H. Galaxy razem z paczką znajomych chcieliśmy skorzystać z oferty zniżkowej na kuponach, które dostalismy dzień wczesniej w innym centrum handlowym. Po podejsćiu do kasy pani zapierała się, że ta oferta nie dotyczy ich punktu i że nie możemy z niej skorzystać. Po odejściu od kasy, koleżanka przejrzała ofertę jeszcze raz i zobaczyła, że na odwrocie wypisane są punkty objęte ofertą zniżkową w tym widniała tam nazwa SUBWAY C.H. GALAXY. podeszlismy jeszcze raz do kasy i zapytaliśmy się czy Pani się po prostu nie pomyliła, może menedźer jej nie poinformował(?) Pani stanęła zakłopotana i powiedziała, że zaraz zadzwoni i się dopyta. W tym samym momencie podeszła druga Pani, która zaczęła na Nas krzyczeć i odzywać się do Nas jakbyśmy byli osobami niedorozwiniętymi- chodzi mi o jej ton i podejście. Pytała "czy jak się do nas mówi, to czy nie rozumiemy? czy trzeba nam 1000 razy tłumaczyć. Podkreślę, że Pani nie była starsza ode mnie (wiek ok 20-25lat, ubrana na czarno, włosy upięte w koczek). Byłam zaskoczona całą tą sytuacją przeważnie, że zwróciliśmy się do nich uprzejmie i bez pretensji.. Chcieliśmy zjeść coś zdrowszego, a i tak wylądowaliśmy w Mc Donaldzie mimo, że poza okresową ofertą zniżkową do subway, posiadam również stałą zniżkę. Mimo to wolałam inną restaurację :(
W osttatnich miesiącach bardzo dużo podróżuje róznymi środkami transportu i moja obserwacja dotyczy Pkp polskiego. Jest to załamujące jak wyglądają teraz Polskie dworce w niektórych miejscach to aż strach stać. Już nie wspomne o ty, że na dworcach kręci się wielu podejrzanych ,, typów" którzy nie są pozytywnie, ani przyjażnie nastawieni do podróżujących.
Jadąc z daleka widać że zblizamy się do stacji benzynowej- dobrze jest widoczny wjazd, bardzo dobrze wyeksponowane ceny paliw. W środku stacji skromnie, schludnie, czysto, miła obsługa. Po podjechaniu do dystrybutora po paru sekundach podszedł pracownik stacji beznzynowej i pomógł w obsłudze. Obsłużona byłam szybko, miło i bez przeszkód.
Z koleżankami ze studiów nabrałyśmy ochotę na pizzę. Jako, że pamiętam Da Grasso jako dobrą firmę, a dawno w niej nie byłam, namówiłam resztę dziewczyn, żebyśmy wybrały się na obiad właśnie tam. Lokal miał bardzo ciekawy wystrój. Większość miejsc była przy kanapach, kilka przy krzesełkach. Na każdym stoliku znajdowało się menu (szeroki wybór pizz oraz innych dań z kuchni włoskiej w przystępnych cenach), a po zamówienie trzeba było podejść do kasy. Sprzedawca okazał się bardzo miły. Pomógł mi także w wybraniu odpowiedniego rozmiaru pizzy, pokazując mi pudełka dla każdej z nich. Jedynym minusem było podanie pizzy. Wprawdzie dostałyśmy dwa rodzaje sosów oraz sztuczce, ale pizza była podana jedynie na dwóch półmiskach - bez talerzyków. Było to bardzo niepraktyczne i niewygodne - uniemożliwiało to krojenie pizzy.
Będąc w mieście naszła mnie ochota na odwiedzenie sklepu Cayman. Kiedy szłam w jego stronę, z daleka już mogłam dostrzec duże plakaty reklamowe na oknach sklepu. Gorące promocje zachęcały do zakupów w tym sklepie. Weszłam wiec do środka, od razu zostałam przywitana przez pracownicę. W sklepie tym panuje naprawdę idealny porządek. Podłogi lśniły, aż rzucały się w oczy. Wszystkie ubrania były równo powieszone na wieszakach w równych odstępach. Od razu można było spostrzec, gdzie znajdują się bluzki na promocji, a gdzie te z nowej kolekcji. Obejrzałam wszystkie sztuki, aczkolwiek nic nie wpadło mi w oko. Przeszłam więc oglądać grube, wełniane golfy, które były uwieszone na stojakach pośrodku sklepu. Ubranie to było na naprawdę gorącej promocji, ponieważ długi, ciepły golf w kilku kolorach można było kupić już za 19,90zł! Lecz tego dnia nie miałam zamiaru kupować sobie golfu, więc z tej promocji również nie skorzystałam. Wybór leginsów w tym sklepie jest ogromny. Chyba najwięcej z całego asortymentu jest tam właśnie tych getrów. Mnóstwo kolorów, dobre gatunkowo a kosztowały niecałe 20zł. Pracownica po chwili mojego niezdecydowania zapytała, czy może w czymś pomóc. Podziękowałam jej, gdyż miałam już zamiar wyjść ze sklepu. Pomimo tak kuszących przecen nie kupiłam żadnej rzeczy, aczkolwiek na pewno nie raz jeszcze odwiedzę ten sklep.
Po świeże pieczywo postanowiłam pójść do piekarni Jarząb, która znajduje się na rogu kamienicy przy ulicy Księcia Grzymisława. Gdy weszłam do sklepu zauważyłam, że panuje tam ład i porządek. Od razu również zostałam przywitana uśmiechem przez sprzedawczynię (młoda dziewczyna, około 22 lat, włosy średniej długości w kitku, blondynka). Owoce i warzywa były równo poukładane w skrzyniach, które stały na podłodze. Wszystkie wypieki typu chleb, bułki, ciastka oraz inne słodkości wyglądały bardzo świeżo i apetycznie. W sklepie była akurat jedna klientka przede mną, przez co miałam czas na zastanowienie się, co chciałabym kupić. Kiedy nadeszła moja kolej, poprosiłam o świeży chleb oraz parę deko cukierków, których był również niemały wybór. Sprzedawczyni obsłużyła mnie szybko i sprawnie. Nawet na chwilę nie zniknął jej uśmiech z twarzy. Pracownica była bardzo sympatyczna i przyjemna. Na ladzie stało pełno różnych produktów typu soczki, ciastka, inne słodycze, co sprawiało, ze cały blat był zapełniony. Gdy zapłaciłam za moje produkty i kierowałam się w stronę drzwi, pracownica zaczęła sprzątać w strefie ze skrzyniami od chlebów. Wydała mi się być bardzo zaradna i obrotna. Często robię zakupy w tym sklepie ze względu na to, że mają tam zawsze świeże wypieki a przy tym można też kupić inne produkty (np. kawę, herbatę, mrożonki a nawet artykuły chemiczne).
Z usług księgarni internetowej ,, Gandalf" jestem bardzo zadowolona. Dostawa jest bardzo szybko, atrakcyjne ceny- cóż można chcieć i oczekiwać więcej :P Bardzo duży wybór książek, nawet takich które gdzie indziej jest bardzo ciężko dostać. Kompetencja pracowników jest bardzo duża jeszcze nigdy nie zdażyła się żadna pomyłka. Zawsze dostaje zamawiany towar nie uszkodzony.
Musiałam kupić jakieś wędliny, a korzystając z okazji, iż byłam akurat w mieście, postanowiłam pójść na zakupy do małego sklepu, w którym kupowałam już smaczne wędliny oraz świeże mięso. Tak było i tym razem. Przed wejściem do sklepu zauważyłam, że jest promocja na jedną z moich ulubionych szynek. Weszłam więc do środka, po czym zostałam powitana przez pracownicę uśmiechem i słowami "Dzień dobry". Obsługiwała ona w tym czasie inną klientkę, więc musiałam poczekać na swoją kolej. Miałam wtedy trochę czasu na rozejrzenie się i wybranie tego, co mnie interesuje. Gdy pracownica pożegnała się już z kobietą, która kupowała przede mną, zapytała grzecznie w czym może mi pomóc. Wymieniłam produkty, które chciałabym kupić i czekałam aż mnie obsłuży. Za każdym wybraniem wędliny sprzedawczyni pytała, czy życzę sobie, aby ją pokroić. Poprosiłam, aby pokroiła, po czym ta znów zapytała jaką ilość szynki ma pokroić. W trakcie wykonywania tego zajęcia pracownica serdecznie 'zagadywała' i umilała czas. Po podaniu mi wszystkich produktów zapłaciłam za zakupy i pożegnawszy się z pracownicą, wyszłam ze sklepu. W sklepie tym nie jest najtaniej, lecz jeśli trafi się na promocję to uważam, iż warto robić zakupy w tym sklepie, dlatego że mają tam naprawdę świeże produkty.
Postanowiłam pójść dzisiaj do Ciucholandu, który znajduje się przy Dużym Rynku w centrum miasta. Od zewnątrz sklep nie zachęca promocjami czy też wystawą, dlatego że całe szyby- okna są pozaklejane na pomarańczowo. Gdy weszłam do środka, zauważyłam że jestem jednym z niewielu innych klientów. W środku było czysto, ładnie pachniało oraz panowała spokojna atmosfera. Po wejściu zostałam werbalnie przywitana przez kasjerkę, która w tym czasie obsługiwała właśnie jakąś panią. Zaczęłam przeglądać ubrania, które były starannie pozawieszane na metalowych wieszakach. Wszystkie ubrania wisiały równo obok siebie, żadne nie leżało na ziemi. W sklepie tym panuje komfort zakupów, gdyż wszystkie rzeczy są łatwo dostępne. Po około 15 minutach oglądania rzeczy postanowiłam przymierzyć 2 sztuki, dlatego też udałam się do przymierzalni. W strefie tej była druga pracownica, która wręczyła mi małą zawieszkę z liczbą rzeczy, które wnoszę do przymierzalni. Ubrania, które przymierzałam były jak nowe-zadbane, pachnące oraz wydawało mi się że nawet są wyprasowane. Udałam się w stronę kasy, aby dokonać zakupu. Na dużej, czystej ladzie były wyeksponowane drobne dodatki takie jak okulary, bransoletki, zegarki, wisiorki. Po zapłaceniu zostałam mile pożegnana oraz zaproszona do kolejnych zakupów.
Celuję w wybór lokalizacji nad Odrą. W związku z tym Olimpia Port to obecnie najlepsza dostępna opcja we Wrocławiu. Bardzo dobrze oceniam personel firmy, w zasadzie nie było pytania, na które nie uzyskałam odpowiedzi. Kompleksowość i profesjonalizm pod każdym względem. Współpraca powinna przebiegać bez zarzutów. Mam taką nadzieję :)
Nie przepadam za Biedronką i właściwie w ogóle do niej nie chodzę, ale jako że wybierałam się z koleżanką do jej mieszkania, a właśnie ten market był najbliżej - postanowiłyśmy zrobić w nim zakupy. Szybko pożałowałam swojej decyzji. Biedronka znajdowała się na obłoconym podwórku, gdzie ruch pieszych połączony był z ruchem samochodów - istnieje tam prawdopodobieństwo wypadku, zwłaszcza w bramie, kiedy ludzie od niej wchodzący nie widzą aut wyjeżdżających z podwórka. W dodatku, żeby dostać się na sam, trzeba było przejść długi obskurny korytarz. Market nie prezentował się o wiele lepiej - może i był w miarę czysty, ale ekspozycja pozostawiała wiele do życzenia. Asortyment był porozwalany w kartonach, nie każdy posiadał oznakowanie z ceną. Także przestrzeń w sklepie była tragiczna - nie dało się swobodnie przejść między półkami, zwłaszcza, kiedy ktoś pchał wózek. A ludzi było mnóstwo - mimo ruchu, otwarta była tylko połowa z kas. Także obsługa nie była doskonała - Kasjerka zachowywała się jak automat: 'dzień dobry, kwota, reszta' bez kontaktu wzrokowego, pustym głosem, jakby była zaprogramowana. Wielkim minusem jest też to, że w sieci Biedronka nie można płacić kartą. Jestem tolerancyjna, ale tutaj tych wad było za dużo. Odradzam.
Odwiedziłam Saturn w Pasażu Grunwaldzkim, by zakupić notebooka. Nie byłam jeszcze zdecydowana na konkretny model, dlatego poprosiłam Pana z informacji o przedstawienie oferty. Okazał się on bardzo kompetentny: przedstawił mi zalety i wady poszczególnych modeli, pomógł mi wybrać laptop odpowiedni do moich potrzeb, a także pasujące akcesoria komputerowe. Poza tym Pan okazał się również sympatyczny - nie była to szybka rozmowa chcącego spławić klienta sprzedawcy, ale miła rozmowa. Ale nie tylko Pan z informacji pomógł mi w wyborze - również czystość sklepu oraz zadbana i ułożona ekspozycja. Sklep Saturn mogę z całą pewnością polecić - jestem w nim za każdym razem, kiedy chce kupić coś z działu elektroniki i za każdym razem spotykam się z nieprofesjonalnością oraz troską o klienta.
Jest to kawiarnio-restauracja na terenie kampusu UE, było to jedyny lokal o tej porze otwarty. Udałem się tam, by kupić zwykłą wodę. Przy barze powitała mnie uśmiechnięta barmanka, spytała co podać, następnie wzięła gotówkę i wydała poprawnie resztę. Była bardzo miła, używała zwrotów grzecznościowych oraz nawiązała kontakt wzrokowy. A w lokalu było czysto, krzesła poukładane, a w powietrzu unosił się zapach świeżo palonej kawy.
Ten bar znajduje się w jednym z budynków Uniwersytetu Ekonomicznego, więc udałem się na małe co nieco między zajęciami. Gdy wszedłem, to większość miejsc była zajętych, a przy barze stały dwie osoby. Po chwili ekspedientka mnie obsłuzyła, spytała co podać, wzięła pieniądze, poprawnie wydała resztę i prosiła poczekać 5 minut na wydanie zapiekanki. Zająłem miejsce przy wolnym stoliku i miałem okazje obejrzeć ten lokal. Podłoga, jak i stoły była czysta, w tle leciała muzyka z jednej ze stacji muzycznych. Gdy spojrzałem na zegarek to okazało się ze minęło już ponad 10min, a posiłku nadal nie dostałem. Udałem się, więc do tej Pani i upomiałem się o moją zapiekankę. Powiedziała "już, zaraz", poszła na zaplecze i przyniosła mój posiłek. Gdy wróciłem z powrotem na miejsce i zacząłem ją jeść to zauważylem, że jest bardzo spieczona, a spód spalony. W pośpiechu zjadłem to co się nadawało do spożycia i od razu udałem się na zajęcia, nie reklamując posiłku. Po tym incydencie nie wrócę tam, ponieważ w okolicy jest sporo o wiele lepszych punktów gastronomicznych.
Jest to mała osiedlowa apteka. Gdy wszedłem to w kolejce stały 2 osoby i czynne również były 2 okienka. Po 3 minutach czekania nadeszła moja kolej. Przywitał mnie młody stażysta i zapytał w czym może pomóc. Poprosiłem o lek, ten go przyniósł, skasował, wziął płatność oraz pożegnał się ze mną. Farmaceuta nawiązał ze mną kontakt wzrokowy oraz był bardzo uprzejmy. W aptece panował porządek, leki na regałach były poukładane tematycznie, a te w cenach promocyjnych wyraźnie oznaczone.
Wszedłem do tego sklepu drugim wejściem, przy którym znajduje się sklepowa piekarnia, dlatego też od razu poczułem przyjemny zapach świeżego pieczywa. Na sklepie było bardzo dużo pracowników, którzy wykładali towar z wcześniej przygotowanych dużych palet. Na sali było malo klientów, więc szybko zrobiłem zakupy. Towar był poukładany, a brakujący uzupełniany. Gdy podszedlem do kas, to zaskoczył mnie brak klinetów, więc od razu zostałem obsłużony. Powitała mnie starsza Pani, która spytała się czy posiadam kartę lojalonościową, odpowiedziałem twierdząco i ją jej wręczyłem. Później kasjerka sprawnie zeskanowała produkty i przyjęła płatność. Na końcu podziękowała i pożegnała mnie.
O tej porze w restauracji nie było klientów, w części restauracyjnej jak i przy kasach było pusto. W związku z czym zostałem od razu obsłużony. Pani z obsługi przywitała się ze mną i od razu zaproponowała mi zestaw B-Smarta z powiększonymi frytkami. Podziękowałem i poprosiłem o Zingera. Proponowała zestaw z nim, ale tu również odmówiłem. Po tym ekspedientka wzięla ode mnie gotówkę i zakończyła transakcję. Po 2 minutach otrzymałem kanapkę i wtedy ta Pani życzyła mi smacznego. W restauracji było czysto, przy kasach również. Jedyne zastrzeżenia mam do kanpaki, jak na cenę 9zł oczekiwałem czegoś więcej niż sałaty, odrobiny sosu, kawałka kurczaka i bułki, która rozpadała mi się w rękach. Konkurencja więcej oferuje w tej cenie i lepszej jakości.
Restauracja ta zachęciła mnie do odwiedzin swoją promocją - 50% zniżki na Shoarme dla studenta. W lokalu były 4 zajęte stoliki, więc nie mieliśmy problemu z miejscem. Po 3 minutach od zajęcia miejsca podszedł do nas kelner, przywitał się i wręczył nam karty Menu. Następnie przyszedł po kolejnych paru minutach, aby przyjąć zamówienie. Później przyniósł nam sosy oraz napoje, a po 10minutach danie główne. Posiłek był bardzo smaczny i syty. Po zakończeniu konsumpcji przyszedł kelner, by zabrać naczynia. Poprosiliśmy o rachunek, po krótkiej chwili go otrzymaliśmy. Kelner pracował sprawnie i szybko, a ponadto był kulturalny i uprzejmy, używał zwrotów grzecznościowych typu: proszę, dziękuję, smacznego, zapraszam ponownie. W restauracji panował porządek, podłogi i stoły były czyste. W między czasie zauważyłem jak kelner mył stół po poprzednim kliencie. Jestem bardzo zadowolony z obsługi w tym miejscu i na pewno tam wrócę.
Dziękujemy za zamieszczenie obserwacji na temat wizyty w restauracji sieci SPHINX. Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić smaczne dania oraz profesjonalną obsługę, która sprosta oczekiwaniom naszych Gości. Miło nam, że oferowane przez nas Promocje spotkały się z Pana uznaniem. Serdecznie zachęcamy do odwiedzenia naszych restauracji i zapewniamy, ze dołożymy wszelkich starań, aby zagwarantować naszym Gościom pyszne dania zgodnie z ich gustami oraz wysoki poziom obsługi. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
OTOCZENIE STACJI JAK...
OTOCZENIE STACJI JAK I POMIESZCZENIE SKLEPU BYŁO UTRZYMANE W PORZĄDKU , SZYBKA I MIŁA,POMOCNA OBSŁUGA ,OTRZYMAŁEM PROPOZYCJĘ ZAKUPU DODATKOWEGO TOWARU -HOT DOG KASJERKA UŚMIECHNIĘTA I PRZYJAZNA DLA KLIENTA SZYBKO I PORAWNIE OBSŁUGUJE SWOICH KLIENTÓW.NIESTETY GŁÓWNĄ WADĄ TEJ STACJI JEST CIĄGŁA AWARIA KOMPRESORA DO POMPOWANIA KÓŁ.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.