Opinie użytkownika (83544)

Kim i czym...
Kim i czym zajmuje się rolnik tego pisać nie muszę.Ale już o firmie która taką marką się firmuje uważam że warto słów kilka poświęcić.Znana jest ona szerokiemu odbiorcy, i jeśli nie w pełnym wyborze asortymentowym to okrojonym ale jest ona dostępna na pólkach sklepowych całego kraju.By konsument mógł się zapoznać w teorii jak na firmę XXI wieku przystało ma ona swoją stronę www.Opracowaną nie tylko w polskim ale i angielskim, niemieckim i rosyjskim języku.Znajdziemy na niej kilka słów od właścicieli i ich propozycji skierowanej do odbiorców hurtowych i detalicznych.Firma chwali się otrzymanymi nagrodami prezentuje swój pełny portfel produktowy.Bardzo, bardzo bogaty, w ciekawych wariantach często nie powtarzalny.Warzywa, owoce, grzyby.Konserwowe, marynowane, w zalewie.Dania gotowe.Pomogą nam wyczarować w kuchni danie marzenie.Na stronie jest też kilka przepisów.A szkoda że nie rozbudowano tego i nie włączono klientów do stworzenia księgi kulinarnej.Sama strona jest i sprawia wrażenie ciut nie dopracowanej, nieco chaotycznej.Ale wiedze o firmie mamy i wiemy co „Rolnik” oferuje i czego w sklepie szukać mamy. Papryka zielona z serem, czereśniowa z tuńczykiem , Czosnek w occie jabłkowym….to tylko kilka smakołyków.Definicja bogactwa smaku.Tak.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012

ROLNIK

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Wracając z pracy...
Wracając z pracy wybrałam się do sklepu mięsnego aby zakupić mięso na obiad i jeszcze jakąś wędlinę. Przed wejściem do sklepu rzuciły mi się w oczy porozrzucane paragony, szyby sklepu były brudne. Tuż po wejściu do środka rozejrzałam się, wewnątrz było 3 klientów. Wnętrze było czyste, produkty na półkach ułożone estetycznie, gdyż można tam kupić nie tylko mięso ale także przetwory, makaron, ryż, mrożonki i przyprawy. Wszystkie produkty posiadały ceny a lada z mięsem, wędlinami i serami ułożona była w sposób zachęcający do zakupu. Personel sklepu ubrany był w jednakowe uniformy oraz posiadał identyfikatory. Ekspedientki przy podawaniu mięsa i krojeniu wędlin przestrzegały higieny używając rękawiczek foliowych osobnych do podawania mięsa i osobnych przy krojeniu i podawaniu wędlin. Trochę długo oczekiwałam w kolejce ale zrekompensowała mi to miła i kompetentna obsługa. Poprosiłam o żeberka a ekspedientka zaprezentowała mi kilka kawałków do wyboru, co do wędliny też umiała mi doradzić. Następnie wszystkie moje zakupy zostały zapakowane i przekazane kasjerce, która kasując towar w kolejności wymieniała wszystkie pozycje moich zakupów co z pewnością pozwala uniknąć pomyłki przy większym natężeniu klientów. Kasjerka z uśmiechem podała kwotę do zapłaty więc uregulowałam rachunek a ona podziękowała i pożegnała mnie. Cena jaką zapłaciłam wydaje mi się trochę za wysoka ale naprawdę było warto bo jakość oferowanych produktów oraz ich świeżość zasługuje na wyższą cenę. Zakupy uważam za udane.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012

Fabryka Mięsa

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (2)
Witam, mam wrażenie,...
Witam, mam wrażenie, że w tym klubie jest sprzedawana każda ilość karnetów niezależnie od możliwości organizacyjnych obiektu. Mam karnet open, ale zapisać się tam na zajęcia graniczy z cudem. W poniedziałek rano jest walka o wpis do grafika na tydzień kolejny. Kto nie zdąży, ten w danym tygodniu nie ćwiczy, bądź musi korzystać z bogatych ofert innych klubów. Klub kojarzy mi się ze stresem, a nie z relaksem. Zdecydowanie nie polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012
Nie zgadzam się (0)
Kiedy przechodziłam obok...
Kiedy przechodziłam obok sklepu Carry i oglądałam ekspozycję, postanowiłam wejść do środka. Cały sklep był bardzo ładnie oświetlony, na podłogach było czysto a wszystkie rzeczy wisiały równo obok siebie. Inne zaś rzeczy były porządnie poukładane na półkach. Nad większością stojaków z ubraniami były widoczne plakaty z informacją, gdzie znajduje się odzież na wyprzedaży, a gdzie z nowej kolekcji. Łatwo więc można było się odnaleźć w tym sklepie. Przeglądając ubrania postanowiłam przymierzyć kilka sztuk. Z każdego rodzaju znalazłam po kilka rozmiarów z jednego typu rzeczy. Nie miałam więc problemu z tym, że nie udało mi się przymierzyć bluzki, która mi się podobała. W sklepie w nowej kolekcji pojawiły się rzeczy w wiosennych kolorach co sprawia, że panuje tam przyjemna i ciepła atmosfera. Pomimo, iż nie zrobiłam tego dnia żadnych zakupów w tym sklepie, uważam, że cały asortyment jest godny uwagi.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012

CARRY

Placówka

Grudziądz, Konarskiego 45

Nie zgadzam się (0)
W hotelu Haston...
W hotelu Haston City zostało zaplanowane spotkanie służbowe. Podjechałam na duży parking hotelu. Zauważyłam, iż w kilku miejscach znajdują się materiały budowlane, wokół których gromadzą się pracownicy. Gdy wyszłam z samochodu, kilku robotników zaczepiało mnie, co nie było zbyt miłe. Weszłam do budynku. W holu było nieskazitelnie czysto i pachnąco. Obok wejścia ustawiono stojak wraz z informacją odnośnie sali konferencyjnej, w której miało odbyć się spotkanie, więc szybko trafiłam na miejsce. Wewnątrz znajdowały się równo ustawione stoliki wraz z krzesłami. Na końcu sali miesicił się stolik wraz z kawą, herbatą, owocami i słodyczami. Sala była wyposażona w projektor, mikrofon oraz stojak z podkładką i flamastrami. O godzinie 13.00 zostaliśmy zaproszeni na wspólny obiad. Gdy pojawiłam się na sali restauracyjnej okazało się, iż stoliki są ustawione z sześcioma krzesłami. Podano wspaniałe, smaczne dania: zupa-krem grzybowa, poledwiczki zawijane w boczek, fasolkę szparagową oraz kuleczki ziemniaczane, sok i wodę z cytryną. Wszystko podano z największą uprzejmością. Zadowolena wróciłam do sali konserencyjnej. Kilka razy w ciągu dnia udałm się do toalety, która była bardzo czysta, a w powietrzu unosił się piękny zapach. Piękny hotel i wspaniała obsługa.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012

Haston City

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Będąc w Galerii...
Będąc w Galerii Grudziądzkiej wstąpiłam do hipermarketu Carrefour. Minąwszy bramki na wejściu zauważyłam, że wózki jak i koszyki są równo poustawiane na swoim miejscu. Na całej powierzchni sklepu podłoga była czysta i zadbana. Niedaleko strefy z drobnymi urządzeniami AGD stało mnóstwo koszy z artykułami na promocji. Ceny tych towarów były bardzo korzystne, a przy tym same produkty również były atrakcyjnie wyeksponowane. Tego dnia natrafiłam na dużą promocję świeczek. Za opakowanie, w którym było ich 100 sztuk zapłaciłam zaledwie 13,99 zł. Następną rzeczą, którą zdecydowałam się kupić były owoce oraz warzywa. Cały towar wyglądał świeżo i apetycznie. W kilku miejscach stały dostępne dla klientów czyste wagi na owoce/warzywa. Przy stoisku z rybami zauważyłam, że jest tam bardzo czysto a pracownicy ciągle dbają o to, aby właśnie tak wyglądało. Skierowałam się do kasy. Prawie wszystkie były otwarte, jednak klientów także było sporo. Kasjerka sprawnie i bezproblemowo mnie obsłużyła. Po zapłaceniu podziękowałam i po pożegnaniu z kasjerką opuściłam teren sklepu Carrefour.

zarejestrowany-uzytkownik

13.03.2012

Carrefour

Placówka

Grudziądz, Konarskiego 45

Nie zgadzam się (0)
Postanowiłam wjechać na...
Postanowiłam wjechać na zakupy do sklepu Biedronka. Na parkingu, na którym panowała co prawda czystość było trudno o wolne miejsce. Po znalezieniu wolnej pozycji udałam się po koszyk. Podchodząc po jeden, zauważyłam że wszystkie są ułożone równo w prostych rzędach. Wejście do sklepu było czyste, bez zbędnych papierów. Wzięłam gazetkę promocyjną i poszłam robić zakupy. Cały towar w sklepie był ładnie wyeksponowany i poukładany. Gdzieniegdzie były rzucone same sobie folie po napojach czy też został przewrócony jakiś karton z sokiem. Przy stoisku z warzywami oraz owocami było czysto a produkty zostały chyba świeżo co poukładane, gdyż prezentowały się doskonale. Z daleka też można było poczuć zapach świeżo dostarczonego pieczywa. Po podejściu do kasy zostałam obsłużona przez sympatyczną kasjerkę (około 30 lat, ciemne włosy do ramion, około 170cm wzrostu). Kasjerka wykazała się dużą wprawą w swą pracę, więc cała obsługa przebiegła sprawnie i bezproblemowo. Zakupy w tym sklepie trwały nawet nie 10 minut, a kupiłam wszystko, czego potrzebowałam.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Biedronka

Placówka

Ruda Śląska, Karola Goduli 13

Nie zgadzam się (0)
WSPANIAŁA DOMOWA KUCHNIA!...
WSPANIAŁA DOMOWA KUCHNIA! Pyszne obiady i ręcznie robione domowe pierogi. Porcje dla naprawde głodnych,,,,warto POLECIĆ TO MIEJSCE-ponieważ cieżko we Wrocławiu znaleśc tak dobre i nie*oszukane domowe jedzenie.Organizacja pracy super! Podawane szybko,świeżo,prosto z patelni!Bardzo miła atomsfera panuje w środku,lokal urządzony jak w domu-naprawde z gustem-czysto ,ładnie ,schludnie-naprawde polecam

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Jedzonko

Placówka

Wrocław, powstanców śląskich 168

Nie zgadzam się (0)
Po wejściu do...
Po wejściu do salonu, konsultant był zajęty ale nawet nie powiedział dzień dobry i nie wyraził chęci obsługi ani żadnego zainteresowania klientem (mną). Kiedy był już wolny, poprosiłam o przedstawienie oferty abonamentowej. Pani konsultant rzuciła mi ulotkę i sama kazała mi się z nią zapoznać. Wyraźnie było widać na jej twarzy niezadowolenie z tego że przyszłam się o cokolwiek zapytać, było nie uprzejma, nie zaoferowała żadnej oferty, nie wyraziła chęci współpracy. W salonie panował porządek, wygląd pracownika też był zgodny ze standardem.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

PLUS

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Przejeżdżając obok tej...
Przejeżdżając obok tej stacji postanowiłam wjechać i zatankować mój samochód. Wszystkie miejsca przy dystrybutorach były akurat wolne. Podjechałam do jednego z nich i zaczęłam wlewać paliwo. Zauważyłam, ze lejek do wlewania jest czysty, nie klejący. Cała powierzchnia stacji również utrzymana była w porządku. Nigdzie nie dało się zauważyć żadnych śmieci czy też nieczystości. Skierowałam się w stronę budynku, aby zapłacić należną kwotę. Zauważyłam przy tym, że drzwi wejściowe nie mają żadnych zanieczyszczeń, były zadbane. W sklepie asortyment ładnie poukładany na półkach, gazety równo powkładane w stojaki. Podeszłam do kasy, przy której był jeden z pracowników. Przywitał się miło po czym zapytał, czy życzę sobie fakturę. Skorzystałam z płatności kartą. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, aczkolwiek nie na wszystkich stacjach istnieje taka możliwość. Pracownik stacji zaproponował jeszcze płyn do spryskiwaczy, który był obecnie w promocji. Jednak nie potrzebowałam takiego, wiec też odmówiłam. Po zapłaceniu i pożegnaniu się z pracownikiem wyszłam ze sklepu. Wtedy zaobserwowałam, że inny pracownik ubrany w strój tej stacji pomaga klientce, która również chciała zatankować swój samochód. Poza budynkiem panowała spokojna i miła atmosfera.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

ORLEN

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Dzisiaj podczas wizyty...
Dzisiaj podczas wizyty w miejscowej piekarni strasznie nie spodobało mi się to,że podczas obsługi klienta, niska pani (brunetka) rozmawiała przez telefon będąc w dodatku jedyną osobą która obsługiwała wszystkich chętnych do zakupu. Kolejka robiła się coraz większa a ona bez pośpiechu rozmawiała ze swoim mężem. Takie lub inne zachowania są częste niestety w placówce tej piekarni. Ostatnio spotkałem się również z jedzeniem bułek za ladą i obsługą klienta z "pełną buzią". Rzadko kiedy pracownice mówią dzień dobry, za to nie powstrzymują się z komentarzami typu "o znów drożdżówki dla pana, czy to nie za często?". Nie jestem osobą z kompleksami, lecz przez osobę która by owe posiadała, na pewno ten komentarz nie zostałby pozytywnie przyjęty. Jednym zdaniem panie sprzedawczynie za bardzo wykraczają w sferę prywatności klienta podczas zakupów i jest to nagminne. Gdyby nie dziwne zachowania pracowników częściej odwiedzałbym piekarnie pod marką "Hert" ponieważ, mają dobre pieczywo. Polecam inne lokalizacje punktów sprzedaży.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Piekarnia HERT

Placówka

Wrocław, Na ostatnim groszu 60

Nie zgadzam się (0)
Otoczenie sklepu, drzwi...
Otoczenie sklepu, drzwi i szyby były czyste, śmietniki nie były przepełnione. Wewnątrz podłoga była czysta, nie było problemów z dotarciem do towarów na półkach ani przyporządkowaniem cen do produktów. Widać było wyraźne braki w zaopatrzeniu, niektórych produktów w ogóle nie było na półkach. Stoisko z owocami i warzywami było czyste, produkty były równo poukładane, nie zauważyłem gnijących czy zniszczonych owoców, reklamówki były dostępne. Nigdzie nie zauważyłem informacji o tym, czy owoce należy zważyć samodzielnie, czy są one ważone przy kasie. Stoisko mięsne również wyglądało na zadbane, nie miałem problemu z odnalezieniem interesujących mnie produktów i ustaleniem ich ceny. Przy stoisku z pieczywem nie brakowało reklamówek, za to brakowało samego pieczywa. Brakowało też niektórych promowanych produktów. Przy kasach panował nieład, ale nie było brudu. Kiedy podszedłem do kasy byłem 12 w kolejce. Kiedy kolejka wydłużyła się o kolejne 3 osoby uruchomiono drugą kasę – w tej kolejce byłem już 5, obsłużono mnie w ciągu 3 minut. Ubrana w firmową 'kamizelkę' pracownica nie przywitała mnie ani nie pożegnała z własnej inicjatywy. Po zeskanowaniu kodów i zważeniu produktów dwukrotnie zażądała ode mnie drobnych, po czym wydała resztę i paragon na tackę i natychmiast przeszła do obsługi kolejnego klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Delikatesy Milea

Placówka

Lublin, Langiewicza 16

Nie zgadzam się (0)
Sklep odwiedzałam bardzo...
Sklep odwiedzałam bardzo często , bo ciuchy są naprawdę fajne, klientki rzeczywiście informowane z wyprzedzeniem co można będzie kupić. Wydawało mi się że sklep zajmuje się sprzedażą detaliczną, ale okazało się że nie. Przychodzi do sklepu" Pani" ze swoją świtą i wykupuje towar hurtowo, który sprzedaje później drożej na rynku. Pabianice to małe miasto i sprzedawczynie dobrze o tym wiedzą . Według mnie gdyby sprzedawczynie szanowały swoje klientki nie pozwoliłyby na taki proceder. Bo nie każda kobitka może przyjść od rana a pozwalając na wyżej wymienioną sytuację wprowadza się nas w błąd. Ja wielu osobą polecałam to miejsce , ale na pewno przestanę i sama również tam już więcej nie pójdę,bo o klienta w tych czasach trzeba dbać

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Dukat

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Amatorska wyszukiwarka połączeń,...
Amatorska wyszukiwarka połączeń, szukając połączenia trzeba znać dokładnie województwo i powiat ponieważ brak listy nazw uzupełniających. To czego szukałem w e-podróżniku tydzień rozkład PKP wskazał mi w trakcie wprowadzania nazw miejscowości. Jeżeli tak naliczają ceny biletów jak wskazują połączenia to robi się straszne.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012
Nie zgadzam się (0)
Obserwacja dotyczy hotelowej...
Obserwacja dotyczy hotelowej restauracji i recepcji w Grand Hotelu Lublinianka. Umówiłem się na spotkanie z jednym z gości hotelowych w restauracji 'Lublinianki' – kiedy wchodziłem do hotelu nie zauważyłem żadnych śmieci w pobliżu wejścia, drzwi i okna były czyste, a drzewka przy wejściu były estetycznie utrzymane. Wewnątrz było chłodno, podłogi były czyste, nigdzie nie zauważyłem gości. Podszedłem do recepcji, gdzie pracowały dwie kobiety, obie elegancko ubrane w firmowe 'uniformy'. Jedna obsługiwała kogoś innego, więc poprosiłem drugą pracownicę o pomoc. Przedstawiłem się i poprosiłem o poinformowanie gościa o moim przybyciu – pracownica natychmiast spełniła moją prośbę. Kiedy udaliśmy się z moim rozmówcą do restauracji pojawił się tam już jakiś gość. Zajęliśmy miejsca przy czystych, aczkolwiek małych stolikach; a po kilku minutach podszedł do nas kelner pytając o zamówienie. Jako, że nie przyniósł ze sobą kart dań zamówiliśmy tylko zimne napoje. Po chwili dołączył do nas kolega – wtedy kelner podszedł ponownie (znów bez kart dań). Obsługujący nas mężczyzna zachowywał się powściągliwie, był elegancko ubrany, miał problemy z rozmową po angielsku (mówił raczej pojedynczymi słowami niż pełnymi zdaniami). Po raz trzeci rozmawialiśmy z kelnerem, kiedy zdecydowaliśmy się na coś ciepłego. Mężczyzna podszedł na widok podniesionej ręki kolegi i zapytał 'w czym mogę pomóc?'. Chcieliśmy zamówić zupę, jednak kelner z pamięci potrafił wymienić tylko jeden rodzaj tego dania. Ostatecznie zamówiliśmy dwie różne zupy, które (ciepłe i smaczne) zastały podane w ciągu kolejnych 5 minut. Co ciekawe – obie zupy wyglądały niemal identycznie!W restauracji nie ma jasnych oznaczeń jak trafić do łazienki. Najpierw zapytałem o drogę kelnera, później pracownice w recepcji (4 zakręty, 4 drzwi). W łazience było czysto, nie brakowało papieru ani płynów. Niestety jest tam ciasno – 3 pomieszczenia, około 2 metry kwadratowe każde.Po posiłku ustaliliśmy z kelnerem, że koszty zostaną doliczone do faktury naszego rozmówcy za pobyt w hotelu, z czym nie było problemów.Cała wizyta była średnio przyjemna: nie lubię niedoświetlonych pomieszczeń, do tego najzwyczajniej w świecie zmarzłem. Jedzenie było smaczne, ciepłe i szybko podane, choć wolałbym dostać kartę dań lub usłyszeć o kelnera chociaż 3 podpowiedzi.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Bel Etage Lublinianka

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (1)
Weszłam na...
Weszłam na stronę gazeta.pl przede wszystkim po to by przeczytać co też tam nowego do mojej skrzynki e-mailowej trafiło.Ale jak już tu jestem dość pobieżnie przyglądam się nagłówkom i tematom artykułów promowanych na stronie głównej.Mój wzrok przykuwa coś co bardzo mnie interesuje a mianowicie nowe sklepy sieciowe w Polsce. Przeczytałam.Nawet temat fajnie ujęto.Dodano zdjęcia, filmiki, trochę o firmie trochę o jej planach względem ekspansji na polski rynek.A jak już skończyłam tę lekturę to jako temat pokrewny i polecany pojawił mi się inny artykuł. Na zakupy z kartą lojalnościową. Gdzie opłaca się najbardziej? Czytam dalej. Karty lojalnościowe oferują swoim klientom wszystkie liczące się na rynku sieci sklepów spożywczych. Według właścicieli sklepów program zbierania punktów to świetny wabik na klientów. Które sklepy mają najlepsze oferty? Czy to się rzeczywiście opłaca?Na 8 pod stronach mamy hipermarkety i supermarkety oraz delikatesy które mają coś dla wiernych klientów.Każda notatka ma na górze zdjęcie.Auchan ma takie z widokiem zewnętrznym parkingu i fragmentem hali.Program Skarbonka dość dobrze i dokładnie opisany.Dalej Tesco.Tu już nie jest tak dokładnie.A temat potraktowano bardzo pobieżnie.Zdjęcie do konstrukcja logo typu na fasadzie Tesco Extra.Nie ma słowa o systemie wymiany punktów ani też o tym że oprócz karty lojalnościowej mamy możliwość wyrobienia także takiej z możliwością płatności (kredytowej).Dalej Carrefour i jego karta „Rodzinka” .Nie zaznaczono tu że ten program jest dla sieci Carrefour supermarket i to nie wszystkich i nie jest honorowany w hipermarketach tej sieci.Samo zdjęcie linii kas z neonem Carrefour Ekspres to za mało na to by uznać informację za rzetelną.Napisano też o bonusach dla stałych klientów w delikatesach Piotr i Paweł, Bomi oraz Alma.Kilka słów o profitach dla klientów E.LeclercWidać po tym materiale że ktoś zabrał się do pisania bez większego przygotowania i szablonu.Temat fajny, artykuł fatalny na bardzo niskim poziomie .Pobieżny, nie dokładny i nie spójny.Zamiast zdjęć sklepów można by zamieścić zdjęcia kart.Dodać odnośniki do stron www.A przede wszystkim bardziej poprawnie i trafnie przedstawić poszczególne programy.I dla czego został pominięty Real (Multi program PAYBACK) ?

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

GAZETA.PL

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
Bardzo miły...
Bardzo miły sklep.Sama grafika strony prosta, klasyczna.Bez zbędnych ozdobników.Patrząc od góry mamy duży napis niebieską czcionką stylizara.pl przyozdobiony gwiazdkami a pod nim drobnym drukiem znajdź swój styl.W tej samej linii mamy trzy niewielkie ikonki zaloguj się/koszyk/kontakt w sporych odstępach od siebie.Pod tym wszystkim niebieski nie za gruby pasek z podstawowym i nie skomplikowanym menu obuwie damskie /obuwie męskie/akcesoria. Tu też May okienko wyszukiwarki.Klikając w dopisek więcej opcji mamy możliwość dokładnego sprecyzowania czego na tę chwilę poszukujemy.Wszystko mamy na białym bardzo zasadnym tle.Asortyment stanowią markowe buty.Wybór średni, problem stanowi dostępność pełnej numeracji zwłaszcza tej większej i największej.Ten mamy wyświetlany jako siatka kwadracików po 20 lub 40 na stronie.Pary są prezentowane luzem, bez modelek czy ich nóżek.Po najechaniu na zdjęcie pokazuje nam się krótki opis i cena.Opisy po przejściu na stronę danego modelu są różne, mniej lub bardziej dokładne. Czasem też są uzupełnione o zdjęcia katalogu producenta.To co nam się podoba możemy dodać do konta na chcę to.plGdy nie ma tego w magazynie bądź potrzebujemy czasu do namysłu.I tak jak napisano na stronie jest 5 powodów dla których warto tu kupować.Błyskawiczna wysyłka sprzedany jest towar który fizycznie jest w magazynie.Bezpieczne płatności payU, oryginalne produkty, certyfikat Allegro oraz rabaty z kartą stałego klienta i wysprzedaże.Jestem skłonna się z tym zgodzić.Strona jest bardzo zgrabna w obrazku, czytelna i przyjemna w obsłudze.Ceny rozsądne.Zasady zakupu i realizacji proste i klarowne.Sprzedawca nie anonimowy.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

stylizara.pl

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (0)
Parking schludny jak...
Parking schludny jak i również wejście do supermarketu. Gazetka aktualna, czystość wózków nie była najlepsza. Przyszłam do supermarketu gdyż obowiązywała promocja 2gi artykuł za 1g, kilka rzeczy mnie zainteresowała. Udałam się na dział z mrożonkami gdzie w promocji były warzywa na patelnie Hortex, były one w części rozmrożone ale wybrałam nadające się. Większość artykułów promocyjnych była już niedostępna czystość sali pozostawiała wiele do życzenia, może z powodu nadchodzącego zamknięcia. Działały tylko 2 kasy a kolejka była dość spora. Po otrzymaniu paragonu okazało się że za obie mrożonki zapłaciłam całą kwotę. Udałam się do reklamacji gdzie bardzo nie uprzejma Pani rozmawiając przez telefon powiedziała że akurat te nie były w promocji mimo iż w gazetce było napisane różne rodzaje. Dodała że może CO NAJWYŻEJ oddać pieniądze za oba produkty i do widzenia. NIE POLECAM

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Carrefour

Placówka

Kraków, Witosa 7

Nie zgadzam się (0)
Po wejściu do...
Po wejściu do sklepu z dzieckiem, któremu chciałem kupić buty na wiosnę - przywitał mnie uśmiechnięty, dobrze ubrany pan sprzedawca. Sklep był czysty. Zapytał jakich butów szukam i polecił buciki dla mojego dziecka. Pan sprzedawca najpierw zmierzył nóżkę mojego dziecka, a potem założył na nią bucik - cały czas rozmawiając z moim dzieckiem. Przez cały czas był miły i uśmiechnięty. W czasie pobytu w sklepie, dziecko mogło, w kąciku zabaw rysować i oglądać (TV LCD) bajki dla dzieci. Gdy już dobrane zostały, pod względem fasonu i mojej akceptacji, buciki dla dziecka - skierowałem się do kasy, aby zapłacić za towar. Pan był nadal uprzejmy i miły. Razem z bucikami dla dziecka dostałem grę elektroniczną, w którą chętnie gra moje dziecko.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

BARTEK

Placówka

Kraków, Al. Pokoju 67

Nie zgadzam się (0)
Po przyjściu rano...
Po przyjściu rano do marketu, panował porządek i było czysto. Kupujących było niewielu. Panie na hali były odpowiednio ubrane oraz miały identyfikatory, podobnie jak panie kasjerki. Kiedy zapytałem, gdzie jest dany produkt - pani na hali podeszła ze mną do półki i pokazała mi szukany produkt. Jak zrobiłem zakupy, skierowałem się w stronę kas. Było kilka czynnych kas, a przy każdej nie więcej jak dwie osoby. Stanąłem w kolejce do kasy. Przy kasie pani była uśmiechnięta i miła. Po przywitaniu zapytała o kartę Auchan, kiedy powiedziałem że nie mam - zaczęła kasować moje zakupy, od razu pakując je do reklamówek. Po zakończonym kasowaniu i pakowaniu towarów, pani kasjerka pożegnała mnie, życząc miłego dnia. Zakupy w Auchan'e są przyjemnością, a dodatkowo jest dużo upustów oraz są towary (jako drugi) za 1 grosz.

zarejestrowany-uzytkownik

12.03.2012

Auchan

Placówka

Kraków, Kamieńskiego 11

Nie zgadzam się (0)