Opinie użytkownika (83508)

Swoją obserwację zacząłem...
Swoją obserwację zacząłem już przed wejściem do marketu. Wózki na zakupy stały prosto i bez zakłóceń można było z nich skorzystać. We wnątrz sklepu było czysto i nie było bałaganu. Nie spotkałem się z brakiem jakiegoś produktu, ale nie wszystko było dokładnie ułożone , miejscami stały palety z towarem co delikatnie utrudniało przejazd wózkiem z zakupami. Natknąłem się na sytuację kiedy inny klient zapytał pracownika sklepu gdzie może znaleźć jakiś towar, otrzymał odpowiedz. Po dokonaniu zakupu podszedłem do kasy. Czynne były trzy kasy i kolejka sprawnie się poruszała. Czekałem około minuty na obsłużenie wiec bardzo krótko. Nie miałem wiele zakupów i obsłużono mnie bardzo szybko i z uśmiechem. Płaciłem gotówką, zapytano mnie o drobne, nie miałem, ale nie stanowiło to problemu z wydaniem reszty. Wychodząc w sklepie nadal było schludnie i czysto.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Kaufland

Placówka

Skierniewice, Kardynała Wyszyńskiego 13/15

Nie zgadzam się (20)
Przez dłuższy okres...
Przez dłuższy okres czasu zamnknięty był sklep Deichmann w centrum handlowym przy ul. Produkcyjnej w Białymstoku z powodu remontu. Bardzo byłem ciekaw, jak będzie wyglądał po remoncie. Będąc na zakupach w Auchan zauważyłem, że sklep jest już czynny więc do niego zaszedłem. Od razu po wejściu do salonu zostałem przywitany przez pracownicę. Sklep po remoncie można powiedzieć, że jest przyjemnijszy. Oglądając ofertę obuwia wiosennego swą pomoc zaoferowała pracownica. Tak naprawdę nie byłem zainteresowany zakupem obuwia ale powiedziałem o swoich preferencjach. Pracownica przedstawiła mi 2 pary obuwia, gdyż jak wiadomo, jak więcej do wyboru to nie można się na nic zdecydować. Po przymiarce okazało się, że proponowane obuwie pasuje w sam raz do mojej nogi. Każdy może powiedzieć, że jak się dobierze numer to będzie na każdym pasować ale to był coś innego. Po krótkiej chwili zdecydowałem się na zakup. Pracownica zaprosiła mnie do kasy, gdzie inna pracownica po przywitaniu się rozpoczęła procedurę zakończenia finalizacji. Podczas nabijania ceny na kasę dostałem propozycję zakupu środka do pielęgnacji obuwia. Podziękowałem za propozycję ale posiadam już taki środek. Po zakończeniu transakcji pracownica podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie. Ponadto poinformowała mnie, że karta gwarancyjna jest w reklamówce i poinformowała jaki jest okres gwarancji.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

DEICHMANN

Placówka

Białystok, Produkcyjna 84

Nie zgadzam się (24)
Chcę wszystkich ostrzec...
Chcę wszystkich ostrzec przed firmą Bilex. Jest to firma mająca salon samochodowy Fiat oraz warsztat naprawczy. Pierwsze spotkanie z tą firmą miałam w styczniu kiedy to mój samochód zatrzymał się na środku drogi. Po sholowaniu go na teren Bilexu zadałam pytanie gdzie samochód może zostać postawiony. W odpowiedzi była cisza. Dopiero jak to samo pytanie zadał kolegą to Pan obsługujący parking od razu pokazał miejsce. Załatwiłam wszystkie formalności i dzień później zostałam poinformowana o powodzie z którego samochód odmówił dalszej jazdy oraz o kosztach naprawy. Poinformowano mnie że czas oczekiwania na naprawę będzie wynosił ok 1,5 tyg. Miło zostałam zaskoczona otrzymując następnego dnia tel. że samochód już jest naprawiony i można go odebrać. Po miesiącu okazało się że samochód znów odmówił posłuszeństwa z tego samego powodu. Zadzwoniłam do Bilexu prosząc o lawetę. Pan poprosił mnie o numer tel. i poinformował że kierowca zaraz się ze mną skontaktuje. Faktycznie po kilku minutach kierowca zadzwonił poprosił o lokalizację po czym powiedział że jeżeli nigdzie się nie "zakorkuje" to będzie za 20 min. Faktycznie słowa dotrzymał. Ponieważ stałam na bardzo małym parkingu więc zastanawiałam się jak kierowca wiedzie lawetą. Pan okazał się był wyjątkowym fachowcem w dziedzinie wjeżdżania na tzw. milimetry. Powiem że zrobił to perfekcyjnie. Samochód został zaholowany z powrotem do Bilxu. Pan który zaczął mnie obsługiwać robił to nieudolnie. Biegał gdzieś po hali naprawczej, załatwiał kilka spraw na raz i zachowywał się tak jakby mnie tam w ogóle nie było. Kiedy spytałam o samochód zastępczy odpowiedział że aktualnie nie posiadają. Więc zażądałam aby mój samochód został naprawiony na następny dzień gdyż miała bardzo ważny wyjazd. W odpowiedzi usłyszałam że będzie zrobiony. Po ok 3 godz. dostałam tel z informacja że koszty naprawy będą wynosić ok 290 zł. Wściekłam się i powiedziałam że chyba sobie żartują, bo przecież powodem nie jest nowa awaria tylko źle wykonana poprzednia naprawa. Pan, dodam że ten sam który mnie obsługiwał przy przyjęciu, poinformował mnie że popsuła się inna część. Zgodziłam się na naprawę informują że po odbiór przyjadę z mechanikiem. Zapytałam się kiedy mogę zadzwonić aby dowiedzieć się o której mogę przyjechać po samochód. W odpowiedzi usłyszałam ok 21. A więc ok tej godziny zadzwoniłam odebrał miły Pan który mnie poinformował że nie ma możliwości aby ten samochód był naprawiony na następny dzień gdyż mają za dużo pracy i był bardzo zdziwiony że jego kolega tak powiedział. Wściekłam się po raz drugi i zapytałam co zamierzają zrobić z tym faktem że na następny dzień potrzebuję mieć samochód. Pan bardzo grzecznie poinformował mnie, że mogę wziąść samochód zastępczy i o tym poinformuje zmianę poranną. Poprosił aby rano zadzwoniła celem umówienia odbioru samochodu zastępczego. Rano zadzwoniłam i niestety na moje nieszczęście odebrał Pa M. czyli ten który dzień wcześniej przyjmował mój samochód i informował mnie że nie mają samochodów zastępczych. Przedstawiłam się i poprosiłam o samochód zastępczy powołując się na informację z wieczora. Pan M. powiedział że sprawdzi czy jest samochód zastępczy i oddzwoni za 5 min. Po ok 20 min zadzwoniłam z powrotem do Bilexu gdyż nie miałam żadnej odpowiedzi. Odebrał inny pracownik prawdopodobnie kierownik. Przedstawiłam swój problem podając imię pracownika który mnie zbywał. Pan poinformował mnie, że samochód czeka i że mogę w każdej chwili po niego przyjechać. Po przyjeździe okazało się że znów mnie obsługuje Pan M. ale tym razem zrobił to sprawnie. Mój samochód został naprawiony na następny dzień i okazało się że koszty to nie 290 ale 166zł co i tak uważam za bardzo dużo gdyż za robociznę zapłaciłam 120 zł. a wiem że druga naprawa była wynikiem źle zrobionej pierwszej. Dlatego odradzam wszystkim Bilex. Kobiety przez Pana M. są źle traktowane.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Fiat

Placówka

Łódź, Milionowa 2G

Nie zgadzam się (16)
Galeria Tortów Artystycznych...
Galeria Tortów Artystycznych to cukiernia w połączeniu z maleńką kawiarnią. Bardzo sympatyczne miejsce, usytuowane w zaciszu krakowskiego Kazimierza. Elegancki wystrój, miła atmosfera i profesjonalna obsługa. Sprzedawca doskonale zna wszystkie wypieki, fantazyjnie opisuje smaki i rewelacyjnie potrafi doradzić, co, na jaka okazją sprawdza się najlepiej. Jeszcze wszystkich tortów nie spróbowałam, ale na pewno to uczynią. Są to najlepsze torty, jakie kiedykolwiek jadłam. Szczególnie polecam tort owocowy z winem i tarte migdałową. Wszystkie wypieki są przepyszne, smaki bardzo wyszukane i niepospolite. W żadnej innej cukierni nie widziałam tak pięknych i szykownych tortów weselnych. Żałuję, że nie znałam tego miejsca przed moim weselem…. Jeśli chodzi o dekorację tortu, praktycznie każde życzenie klienta jest spełniane (w granicach rozsądku oczywiście) Obsługa bardzo uczciwa, zawsze szczerze informuje, gdy któreś ciastka są wczorajsze.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Galeria Tortów Artystycznych

Placówka

Kraków, Bożego Ciała 22

Nie zgadzam się (24)
Bardzo ładne wnętrze...
Bardzo ładne wnętrze sklepu, czyściutko, jasno, przejrzyście, dużo światłą naturalnego. Produkty na półkach równo poukładane. Serie kosmetyków w zależności od wieku i typu cery mają swoje przyporządkowane kolory. Na każdym produkcie jest informacja w języku polskim jak używać. Ekspedientki są bardzo pomocne, znają dobrze oferowane produkty, dokładnie wiedzą, jaki jest skład kosmetyków i potrafią w mgnieniu oka rozpoznać typ cery klienta, by móc dobrze doradzić. Widać, że dziewczyny tam pracujące przeszły intensywne szkolenia, a dobrze przeszkolony personel jest wspaniałą wizytówką firmy. Bardzo dużo produktów ma promocyjne ceny, niektóre obniżone są nawet do 50%. Uważam, że w sklepach Yves Rocher nie opłaca się kupować towaru po standardowej cenie, bo jeśli nie w tym, to w następnym miesiącu będzie on objęty promocją. Obniżki są tak duże i tak częste, że z pewnością produkty nie są warte swojej wyjściowej ceny. Taką najwidoczniej, marka Yves Rocher ma politykę, - zachęcić do zakupu poprzez ciągłe, nieustające promocje. Warto mieć kartę stałego klienta Yves Rocher, po zebraniu odpowiedniej ilości punktów można sobie wybrać prezent. A oprócz tego, dla stałych bywalców są dodatkowe promocje. Produkty w sieci Yves Rocher są ekologiczne, nie podrażniają skóry, mają przyjemny, delikatny zapach. Według mnie trochę Na ladzie do obsługi klienta stoi stanowczo za duzo produktów. Nie ma gdzie poustawiać zakupionych kosmetyków, nie mówiąc już o położeniu swojej torebki. Ciężko nawet podpisać wydruk z terminala kart, tak, aby niczego nie przewrócić.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Yves Rocher

Placówka

Kraków, Kamieńskiego 11

Nie zgadzam się (23)
Sklep który lubię...
Sklep który lubię za przystępną cenę oraz spory asortyment a także rozmiar 32 i 34;). Zawsze jest tam porządek oraz miła atmosfera. Skracają na miejscu spodnie. Sprzedawca zawsze doradza i pyta czy np. nie pasowałyby jakieś dopdatki z oferty (korale, etc). Sklep odkłada towar "na nazwisko", "przerzuca" też z innego sklepu do tego bliżej.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Orsay

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (22)
Kończąc zakupy w...
Kończąc zakupy w Magnolia Park zajrzałam do Kolportera, chcąc zapytać o nowy cykl wydawniczy z kinem akcji na DVD (Batmam, Terminator- klasyka gatunku). Weszłam do pustego saloniku i skierowałam się do stojaków z gazetami. W tym momencie usłyszłam jak sprzedająca (młoda kobieta) rozmawiała z kimś przez telefon: "Ja pierd...., co TY".. nieee.... ja pierd.... Nie znalazłam swojego tytułu na półce więc chciałam zapytać się tejże pani lecz ona nie oderwała się od telefonu i nadal komentowała: "ka pierd...". Zdegustowana wyszłam..."Ja pierd.... CO ZA OBSŁUGA".

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Kolporter

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (24)
Odwiedziałm ten sklep...
Odwiedziałm ten sklep podczas weekendowych zakupów. Niemile zaskoczyła mnie wszechobecny brud - rozumiem, że jest "wietrzenie magazynów i wyprzedaż" ale "kłaki" kurzu wielkości kocich łbów po większością wieszkaków to lekka przesada....Ta jakość obsługi na pewno nie powinna tak wyglądać. A wystraczyło raz tylko przejechać mopem całą salę.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

CARRY

Placówka

Wrocław, Legnicka 58

Nie zgadzam się (14)
Niespełna rok temu...
Niespełna rok temu kupiłem buty w całości wykonane ze skóry. Nie należały do tanich. Myślałem, że cena idzie w parze z jakością, jak się okazało nie zawsze tak jest. Pękła podeszwa i buty zaczęły „pić” wodę. Odnalazłem w domu dowód zakupu i udałem się do sklepu gdzie kupiłem wspomniane buty. Pracownik uznał reklamację i zaproponował abym wybrał sobie inne buty z dostępnego asor-tymentu. Zapytałem czy jest inna możliwość rekompensaty, w odpowiedzi usłyszałem, że ewentualnie mogę dostać bon. Na pytanie, gdzie mogę zrealizować ten bon usłyszałem że w sieci sklepów Deichman. Taki finał również mnie nie zadowalał więc zapytałem ponownie czy jest jeszcze jakieś inne rozwiązanie. Pracownik uśmiechnął się i powiedział ponownie że ewentualnie może zwrócić pieniądze. No i o taki finał mi chodziło. Poprosiłem jednak pra-cownika, aby zaczekał z wydaniem pieniędzy. Postanowiłem, że przejdę się po sklepie i być może znajdę jakieś interesujące mnie buty. W końcu w czymś muszę chodzić. Niestety w jedynym interesującym mnie modelu nie było mojego rozmiaru. Wróciłem więc do kasy. Podpisałem dowód reklamacji i otrzymałem zwrot pieniędzy. Sklep Deichman zlokalizowany jest w centrum handlowym Plejada w Sosnowcu. Zajmuje powierzchnię około 200 m2. W ofercie sklep ma wiele modeli butów zarówno męskich jak i damskich oraz dziecięcych. Wszystko czytelnie, przejrzyście i tematycznie poukładane, nie sposób się zgubić. Pracownicy sklepu nie są może widoczni ale w odpowiednim momencie potrafią się znaleźć. Służą pomocą, wyjaśniają i doradzają w wyborze. Ceny zróżnicowane, od kilku do kilkunastu złotych za modele wykonane w całości ze skóry. Wnętrze sklepu czyste, alejki szerokie. W każdej alejce znajduje się stołek, lustro i łyżki do butów. Jednym słowem w mistrzowski sposób wykorzystano powierzchnię, bark jakiegoś przepychu ale zarazem duży wybór asortymentu.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

DEICHMANN

Placówka

Sosnowiec, Staszica 8b

Nie zgadzam się (22)
Pierwszy kontakt z...
Pierwszy kontakt z tym bankiem miałem dwa lata temu przy okazji szukania kredytu na mieszkanie. Oferta kredytowa wydała mi się na tyle atrakcyjna, że postanowiłem skorzystać. Po analizie i doświadczeniu wybrałem kredyt walutowy. Dość "przyjemnie" się go spłacało do czasu. Przyszła fala tzw. kryzysu i ... spłaca mi się jeszcze przyjemniej. Co prawda kurs waluty ustalony przez bank wzrósł, lecz oprocentowanie dość znacznie spadło. Wróćmy do oferty banku i obsługi klienta. Otwarcie i prowadzenie konta NordeaSpektrum, jest bezpłatne. Płaci się za korzystanie z kar-ty płatniczej w wysokości 3 złotych na miesiąc, ale tylko za dodatkową kartę. Pierwsza, głów-na, jest bezpłatna. Transakcje uwierzytelnia się kodami z karty, która przesyłana jest na wnio-sek klienta pocztą. Szkoda tylko, że listem zwykłym zamiast poleconym. Obsługa bankowości internetowej początkowo sprawia trochę problemów, ale z czasem moż-na przywyknąć. Dużo jest funkcji zupełnie niepotrzebnych jak na przykład "asystent", ale można je w usunąć z panelu nawigacyjnego dokonując odpowiednich modyfikacji w ustawie-niach. Dużym minusem jest szybkość, z jaką bank wyszła powiadomienie do klienta o uznaniach bądź obciążeniach konta. Wiadomości te przychodzą dzień później. Jest to duże utrudnienie gdyż w przypadku, kiedy klient spodziewa się na przykład wpływu, który następnie będzie zadysponowany musi, co jakiś czas sprawdzać stan konta. Przez takie zachowanie klienci tracą czas i kody uwierzytelniające. Na plus i zarazem na minus zasługuje fakt, że bank nie zaśmieca nas sms-ami o ofertach i zmianach w regulaminie. Szczególnie ostatnie jest bardzo drażniące, gdyż zmusza klientów do częstego odwiedzania strony banku. Jako przykład przytoczę fakt wprowadzenia przez bank opłaty za ujemne saldo na karcie kredytowej. Opłata ta nazywa się "zabezpieczenie spła-ty kredytu". Nie było jej wcześniej i nie dostałem żadnej informacji o jej wprowadzeniu. Następnym minusem jest bardzo mała ilość placówek. Praktycznie wszystkie oddziały miesz-czą się w miastach wojewódzkich. Najbliższy oddział znajduje się w odległości 20 km (Ka-towice) od mojej miejscowości (Dąbrowa Górnicza). Przez to bank nie ma i nie będzie miał wielu klientów. Podsumowując, plus, za jakość świadczonych usług oraz za bezpłatne konto. Minus natomiast za niedostateczną ilość oddziałów.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Nordea Bank

Placówka

Nie zgadzam się (20)
Po trzech miesiącach...
Po trzech miesiącach użytkowania zepsuł mi sie termometr elektroniczny, który kupiłem w tym sklepie. Jako że objęty jest no gwarancją postanowiłem go reklamować. Odnalazłem do-wód zakupu i w tym samym dniu pojechałem do sklepu. Udałem sie wprost do biura obsługi klienta. Pracownik BOK poinformował mnie że muszą wysłać termometr do producenta, do naprawy. Spisał protokół reklamacyjny w którym wid-niała data rozpatrzenia i konieczności powiadomienia klienta przed 21.02.2010. Czekałem cierpliwie mając nadzieję, że reklamacja zostanie rozpatrzona wcześniej. Lecz nikt nie dzwonił, chociaż podałem numer telefonu. W dniu 26.02.2010 akurat przebywałem w okolicy i postanowiłem zajrzeć do Auchan aby dowiedzieć sie o losy mojego termometru. Pracownik, po sprawdzeniu protokołu reklamacyj-nego z danymi w komputerze powiedział, że niestety jeszcze termometr nie wrócił od produ-centa. Jednak ze względu na fakt, że minął już czas rozpatrzenia reklamacji sklep zwróci mi pieniądze. Tak też się stało. Nie ukrywam, że od początku interesował mnie taki finał. Szkoda tylko, że nikt ze sklepu do mnie nie zadzwonił, chociaż mieli taki obowiązek.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Auchan

Placówka

Sosnowiec, Zuzanny 20

Nie zgadzam się (23)
Miejsce w którym...
Miejsce w którym mogę kupić prawie wszystko co potrzebuję do domu, warsztatu lub ogrodu.Począwszy od farb,elektronarzędzi,artykułów elektrycznych a skończywszy na małych śrubkach które czasem potrzebuję by powiesić obrazek.Obsługa chętnie śpieszy z pomocą i posiada odpowiednia wiedzę by doradzić przy wyborze odpowiedniego zakupu.Specjalnie dla klienta sklep otwierany jest godzinę wcześniej niż poprzednio.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

BIMEX

Placówka

Gniezno, Witkowska 117

Nie zgadzam się (23)
Market mieści...
Market mieści się w budynku Biedronki(stara BILLA) przy Żywieckiej. Przed budynkiem duży parking, ale niestety cały pełny. W środku duży wybór towaru w atrakcyjnych cenach, asortyment bardzo zróżnicowany ofertowo oraz cenowo=jakościowo. Obsługa miła i chętna do pomocy, mimo obecności tylko 2 sprzedawców wszystko odbyło się bardzo sprawnie i szybko. Sprzęty wyeksponowane poprawnie, wszystkie ocenowane. Polecam wszystkim ten sklep

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

Mix electronics

Placówka

Bielsko-Biała, UL.ŻYWIECKA 115

Nie zgadzam się (21)
26.12.2021
Odpowiedź firmy
Szanowny Panie Waldemarze. Dziękujemy za pozytywną ocenę naszej pracy. Jest nam bardzo miło, że jest Pan zadowolony z wizyty w naszym salonie. Zapraszamy ponownie!!
Owy bank jest...
Owy bank jest moim zdaniem najgorszym z obecnych banków. Ma bardzo wysokie opłaty za prowadzenie konta, opłaty za przelewy i gigantycznie prowizje za wypłaty z innych bankomatów. Jeżeli dyrekcja nie zacznie iść z duchem czasu to straci wielu klientów. Obsługa w PKO również jest straszna. Miałam konto w kilku bankach i nigdy nie stałam w kolejce tak długo jak w PKO. Wszystkie załatwiania formalności trwają ty 3 razy dłużej niż w innych placówkach. Moim zdaniem ten bank to przeżytek.

zarejestrowany-uzytkownik

01.03.2010

PKO BP

Placówka

Nie zgadzam się (17)
25.11.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Z usług tej...
Z usług tej stacji zacząłem korzystać kilka lat temu. Nikt mi jej nie polecał, ani wcześniej nie miałem okazji tam kupować paliwa. Zachęciła mnie obsługa stacji. Któregoś dnia, a była to niedziela, potrzebowałem na już, płynu do układu kierowniczego. Nie bardzo się znam na tym, więc poprosiłem Pana z obsługi o pomoc. Na półce znajdowały się, bodajże, trzy rodzaje płynów. Ów Pan na temat każdego płynu powiedział chyba wszystko, nie czytając etykiet na butelkach. Podpierał się opiniami klientów oraz mechaników jak mi własnymi doświadczeniami(tak twierdził). Po takiej przemowie nie miałem wątpliwości jaki płyn wziąć, a i wiedza na temat układu wspomagania w samochodzie również się przydała. Na stacji zawsze jest czysto, towar na półkach poukładany przejrzyście, zaopatrzenie stacji również nie budzi zastrzeżeń. Na zewnątrz zawsze jest ktoś, kto pomoże zatankować samochód czy uzupełnić płyn w spryskiwaczu. Obsługa przy kasach jest zawsze uprzejma. Od tej pory tankuje tylko na tej stacji i korzystam z myjni automatycznej. Mogę spokojnie polecić tą stację.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

LOTOS

Placówka

Elbląg, Grunwaldzka 4

Nie zgadzam się (33)
Byłem w mieście...
Byłem w mieście i chciałem oddać właśnie swój telefon do serwisu. Wchodząc do domu handlowego zauważyłem sklep Cropp Town i postanowiłem się po nim przejść. Na pierwszy rzut oka najbardziej widoczne są różnego rodzaju reklamy z przecenami i obniżkami, to dobrze świadczy, ponieważ ciuchy jakie tam znajdziemy są naprawdę drogie. A skoro przy ciuchach jesteśmy, sklep naprawdę tworzy klimat dla młodzieży. Gra specyficzna i głośna muzyka, a rzeczy są przeznaczone właśnie dla osób młodych. Sklep jest ponadto czysty, ekspedienci schludnie ubrani, szkoda tylko, że żaden do mnie nie podszedł i nie zaoferował swojej pomocy.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

Cropp

Placówka

Nie zgadzam się (34)
Moja opinia na...
Moja opinia na temat akurat tej Biedronki nie będzie zbyt dobra, mianowicie strasznie długo kasierki obsługiwały klientów bo były dwa stanowiska tylko czynne. Kasierki między stanowiskami kasując klienyów urządzały sobie dyskusje na jakis przejmujący temat. Kto to widział takie podejście do klientów i do swojej pracy, nawet jeden Pan z kupujących zwracał tym Panią uwagę żeby się skupiły na swojej pracy bo oszukują przy wydawaniu reszty. Nie wiem jak to możliwe że taki supermarket o tak dużej renomie nie przeszkolił tych Pań z jakości obsługi, bo mnie życie osobiste tych Pań nie interesowało a rozmowa ich była głośna i przy klientach a do takich scen to dochodzić nie powinno.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

Biedronka

Placówka

Bielawa, 1 Maja 37

Nie zgadzam się (26)
Bardzo podobała mi...
Bardzo podobała mi się szybka i sprawna obsługa przez pracowników restauracji. W kolejce czekałem około 3 minut, pracownik bardzo precyzyjnie spytał mnie potrzebuje i szybko podał mi jedzenie. Natomiast jedzenie jest bardzo dobrej jakości, klient ma bardzo duży wybór produktów. Bardzo fajnym pomysłem jest, że można pić sobie Cole i Fantę ile się chcę. Poza tym w restauracji było bardzo czysto, nie zauważyłem nigdzie brudnej podłogi i brudu na stolikach.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

KFC

Placówka

Warszawa, Wołoska Galeria Mokotów 12

Nie zgadzam się (27)
Obserwacja dotyczy programu...
Obserwacja dotyczy programu lojalnościowego E.LECLERC. Swego czasu market ten był mi "po drodze", dlatego zostałam posiadaczem karty lojalnościowej, na koncie której gromadzone były punkty premiowe z tytułu dokonywanych zakupów. Można je było wymieniać na szereg rozmaitych gadżetów. Ktoś znajomy dostał przykładowo całkiem przyzwoity toster, za który w markecie AGD zapłaciłby ok. 350 zł. Jak to mówią, lepszy rydz niż nic. W wyniku zmiany okoliczności, po pewnym czasie zmieniłam market, w którym robię comiesięczne tzw. "duże" zakupy. Pomimo zgromadzenia na karcie sporej ilości punktów jakoś nie miałam okazji wymienić ich na cokolwiek. W końcu o sprawie zapomniałam. E.LECLERC przypomniał o sobie niedawno.Szkoda, że w tak fatalnym stylu. 19 lutego znalazłam w skrzynce pocztowej list zwykły, datowany na "styczeń 2010" (bez wskazania konkretnego dnia), który rozpoczynał się następująco: "Serdecznie dziękujemy za udział w akcji lojalnościowej i przypominamy, że nasza akcja dobiega końca z dniem 30 stycznia 2010 r." (sic!) Dalej, dużymi literami: NIE CZEKAJ DO OSTATNIEJ CHWILI. PRZYJDŹ ODEBRAĆ WYBRANY PREZENT JUŻ DZIŚ! W dalszej części LECLERC radośnie objaśnia szczegóły nowego programu, który od 1 lutego zastąpi ten stary. Kolejne informacje to opis przejawu łaskawości marketu, która polegać ma na tym, że jeśli dotychczas nie wykorzystałam punktów zebranych w programie "Lojalność popłaca", to przystępując do nowego programu będę mimo wszystko mogła z nich skorzystać, wszak pod pewnymi warunkami! Otóż, jeśli zdobędę nowe punkty między 1 a 14 lutego (nie wiadomo ani ile należy ich zebrać ani na czym nowe zasady zbierania polegają), wszystkie stare punkty będą przetransferowane do nowego programu, jeśli między 15 a 21, tylko połowa, a jeśli między 22 a 28, zaledwie 1/4. Reszta punktów w dwu ostatnich przypadkach przepada bezpowrotnie. Podsumujmy. List dostałam w piątek 19 lutego. Weekendów nie mam zwyczaju marnować na zakupy, zatem najwcześniej mogłabym udać się do LECLERCA 21 lutego. Tak się jednak składa, że mam ciekawsze zajęcia i raczej nie miałabym czasu ani ochoty poświęcać na wymiany punktów pierwszego możliwego dnia kolejnego tygodnia. Tym bardziej, że nawet gdybym zmieniła zdanie w tym zakresie i tak "uratowałabym" tylko połowę punktów. A w razie wizyty w sklepie we wtorek 22 lutego, już tylko 1/4. Medal z ziemniaka dla osoby, który obmyśliła strategię zakończenia starego programu po najmniejszych możliwych kosztach. Zakładam bowiem, że brak konkretnej daty w treści listu (styczeń 2010), jak również fakt, że otrzymałam go 3 tygodnie po zakończeniu programu i pod sam koniec okresu, w którym ewentualnie można było z zebranych dotąd punktów zrobić jakiś użytek, skonstruowanie takich warunków, by klient - czy tego chce czy nie - skorzystał z nowego programu (w celu odzyskania starych punktów) - nie jest dziełem przypadku, jak również nie dotyczy tylko mojej osoby. Jeśli o mnie chodzi, rezultat jest następujący: trzy razy się zastanowię, zanim pojadę na jakiekolwiek zakupy do rzeczonego sklepu. Moje gratulacje.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

E.Leclerc

Placówka

Toruń, Dziewulskiego

Nie zgadzam się (32)
Po raz pierwszy...
Po raz pierwszy (mam nadzieję, że po raz ostatni) miałem problem z firmą kurierską GLS a dotyczącą dostarczenia przesyłki. Chodzi tu o godzinę jej dostarczenia do adresata. W dniu, kiedy miałem dostać przesyłkę zadzwonił w godzinach porannych kurier i poinformował mnie, że ma dla mnie przesyłke i czy może mi ją już dowieść. Poinformowałem go, że w chwili obecnej jestem w pracy i będę w domu przed godziną 15:00 ale tu nastąpiło moje zdziwienie, gdyż pracownik poinformował mnie, że nie wie czy dostarczy do mnie przesyłkę o 15:00 gdyż o tej porze zdaje dokumenty i się rozlicza w firmie. Trochę mnie to zamurowało, gdyż myślałem, że jeżeli jest przesyłka to powinno się ją dostrczyć pod wskazany adres nie do godziny 15:00 ale nawet trochę później jeżeli jest taka potrzeba. Po krótkiej wymianie zdań ustaliłem z kurierem, że się z nim zdzwonię i odbiorę przesyłkę na mieście przed godziną 15:00. Po spotkaniu się z nim zauważyłem, że samochód w środku jest już pusty a moja paczka jest ostatnią przesyłką. Oczywiście nie było widać na twarzy kuriera przyjaznej miny, gdyż jak się domyśliłem nie był zadowolony, że jeszcze się nie rozlicza. Ponadto paczka była cała wybrudzona - w rozpuszczonym śniegu. Ale już nic się nie odzywałem. Wygląda na to, że firma kurierska GLS nastawiona jest bardziej na przesyłki dla firm, które pracują np. do 17:00 i że można do nich dostarczyć np. o godzinie 12:00. Inne firmy jak np. DHL lub też UPS dostarczają przesyłki nawet o godzinie 17:00 jeżeli jest taka potrzeba. Mam nadziję, że mój przypadek był odosobniony, gdyż takie podejście może zniechęcić innych klientów to korzystania z usług GLS.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2010

GLS

Placówka

Nie zgadzam się (20)