Kupując książkę sprzedawczyni powiedziała "dzień dobry" i na tym się skończyło. Nie było widać na jej twarzy żadnego uśmiechu. Ale to nic porównując z tym w jaki sposób zaproponowała mi abym skorzystam z promocji na płytę. Zrobiła to z niechęcią, beż żadnego zaangażowania, tak jakby robiła to za karę.
Ogromny plus dla Kolei Dolnośląskich za uruchomienie szynobusów z Wrocławia do Trzebnicy, Legnicy, Wałbrzycha - transoprt tani, szybki, cichy i malownicze trasy ;) Kilkakrotnie jechałam szynobusem do Trzebnicy i z powrotem do Wrocławia - konduktorzy (2 w wagonie) są mili, uśmiechnięci i kompetentni. Bilet na szynobus jest o prawie 2zł tańszy niż na bus, ktory stoi zawsze w korku. Tym bardziej na plus! Zwłaszcza, że szynobusem mozna całkiem szybko poruszać sie po Wrocławiu. Minusem jest wygląd stacji mijanych po drodze, Nadodrze to tragedia.
Niedawno zdecydowałem się na zakup TELEWIZORA. Długo przeglądałem oferty by znaleść, taki, który spełni wszystkie moje oczekiwania .Mieszkam koło Mix elektronix wiec poszłem .Wciągu 15 minut kupiłem wymazony telewizor Odzyskałem radość z życia i cieszę się nim w pełni ...... Wspaniała obsługa ,mozliwosc negocjacij cen Polecam Wszystkim
Szanowna Kliencie
Dziękujemy za powierzone nam zaufanie, polecamy się na przyszłość!!
W UBIEGŁYM ROKU...
W UBIEGŁYM ROKU ZAKUPIŁEM W TYM SALONIE PRALKE, WIĘC WCHODZE WCIEKŁY DO SALONU A SPRZEDAWCA PYTA MNIE, W CZYM MI DORADZIĆ , JUŻ MIAŁEM WYBUCHNĄĆ ALE UŚMIECH NA TWARZY TEGO SPRZEDAWCY MÓWIŁ MI , MOŻE NIE BĘDZIE TAK ŹLE. ZOSTAŁEM POINFORMOWANY DOKŁADNIE CO MAM ZROBIĆ, SPRZEDAWCA ZADZWONIŁ W MOIM IMIENIU DO SERWISU I ZAŁATWIŁ ZA MNIE WSZYSTKIE NIE WYJAŚNIONE SPRAWY , OKAZAŁO SIĘ, ŻE SERWIS PRZYJECHAŁ DO MNIE NA DRUGI DZIEŃ.
Szanowny Kliencie
Dziękujemy za wyrażenie swojej opinii.
Nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje, aby zapewnić Państwu obsługę na najwyższym poziomie.
Zapraszamy ponownie do skorzystania z naszej oferty!
Juz przy wejsciu...
Juz przy wejsciu nozdrza napotykaja pobudzającą apetyt mieszankę smakowitych zapachów. Do ręki dostajemy niewielką kartę, na której obsługa przybija pieczatki z symbolami kolejnych potraw, a za całosć płaci sie przy wejsciu - świetna organizacja pracy. Stoły są na bieżąco sprzątane, Lokal zawsze jest pełen wygłodnialych klientów, wiec nieustanna praca personelu ma tu sens. Jedzenie jest pyszne i z różnych stron swiata: kuchnia polska, orientalna, sródziemnomorska i okazjonalne przysmaki, mnóstwo sałatek, napoi i ciast. Polecam zwłaszcza tym, którym nieoczekiwanie zwalili sie na głowę goscie - tam każdy sie naje po uszy, a koszty obżarstwa wytrzyma każdy sredni portfel ;)
Bardzo przyjemny sklep fajny asortyment na każdą okazję Panie sprzedające też bardzo profesjonalnie podchodzą do pracy. Kupiłam tam dwa kostiumy i jestem bardzo zadowolona jeszcze w żadnym sklepie nie zostałam tak profesjonalnie obsłużona. Cieszę się niezmiernie, że w końu w Białysmtoku powstał taki sklep. Jestem bardzo zadowolona i z pewnością tam wrócę.
Polecam ten butik wszystkim paniom jest godny uwagi ze wzgledu na czystość jaka tam panuje, na piękne fasony ubrań, a przede wszystkim na fantastyczną obsługę już dawno nie wyszłam ze sklepu tak usatysfakcjonowana. Jedynym minusem są ceny, ale panie tam pracujące z pewnością rekompensują wszystko. Brawo dla firmy ze taki personel.
Jadąc obok stacji Bliska, która jak wiadomo należy do sieci PKN Orlen zauważyłem dość dziwną rzecz dotyczącą cen paliw na tej stacji. PKN Orlen tworząc sieć Bliska zawsze twierdził, że stacje te będa miały tańsze paliwo od innych w tym także od Orlenu. Jednakże nie jest to prawda. W dniu dzisiejszym ceny paliw na stacjach Bliska w Białymstoku są takie same jak na innych stacjach - Orlen; Statoil; Shell. Takie same ceny są już od kilku dni. W związku z powyższym widać, że PKN Orlen chyba specjalnie wprowadza klientów w błąd twierdząc, że Bliska jest tańsza a wychodzi na to, że cena jest taka sama. Gratuluję polityki firmy. Najwidoczniej chcę sobie poprawić finanse bo jak widziałem, klienci najwidoczniej przekanani, że kupują paliwo tańsze na stacji Bliska ustawiają się w kolejki.
Bardzo fajna i miła obsługa, przemiły Pan udzielił mi wszelkich informacji o obuwiu przeze mnie wybranym. Pan sprzedawca wskazał nawet materiały z których buty są zrobione, jak je pielęgnować i o nie dbać. Nie zapomniał o gwarancji o którą zazwyczaj musiałam się upominać. Wnętrze sklepu również bez zarzutu, obuwie równiutko poukładane, pachnąco w sklepie, pufy do siadania prawie przy każdym regale z butami. Będąc w tym sklepie naprawdę spędziłam miło czas, widać jak indiwidualnie podchodzą do każdego klienta.
Właśnie wróciłem z zakupów z Biedronki. Zacznę od problemu z ceną za chipsy. Były dwie ceny widoczne, ale żadna nie odpowiadała masie chipsów w paczce, które były na półce. Stałem i szukałem bezskutecznie. Obok przechodził pracownik, który wykładał w tym dziale towar, ale nie zainteresował się mną, mimo, że cały czas widział jak szukam. Następnie, gdy przechodziłem obok lodówki, w której było mięso zwróciłem uwagę, a właściwie usłyszałem jej pracę. Był to jeden wielki warkot, wyraźnie lodówka ma już swój kres działania. Obok było stoisko z owocami. Wyraźnie były one przebrane i nie wyglądały na świeże. Przechodziłem obok działu z konserwami i spostrzegłem tam paletę z solą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pod nią na podłodze było pełno rozsypanej soli. Udałem się następnie do kasy. Byłem trzeci w kolejce. Pojawił się problem, bo kasjerka potrzebowała wycofać towar klientowi. Zaczęła dzwonić, aby inny pracownik przyszedł ze specjalnym kluczykiem, żeby mogła dokonać wycofania. Dzwoniła, ale nikt nie reagował. Dopiero, gdy zawołała głośno przyszła pani z kluczykiem. Cała sytuacja trwała około 2 minut. Swoją drogą całe te procedury z wycofaniem towaru i kluczykiem są według mnie chore. Dzisiejsza obsługa przy kasie była gorsza niż zwykle. Usłyszałem od pani tylko „dzień dobry” i kwotę do zapłaty. Całościowo raczej chłodno zostałem obsłużony. Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, ocena dziś ujemna.
W "Piotrze i Pawle" zauważyłam dużo wyższą kulturę obsługi klienta niż w innych placówkach handlowych, a to jest dla mnie najważniejsze! Sprzedawcy są życzliwie nastawieni do klienta, a pracownicy sali chętnie pomagają znaleźć poszukiwany towar. Właściwie nie muszę zbyt często korzystać z ich pomocy, bo towar jest bardzo dobrze wyeksponowany. Widać też dbałość o czystość sali sprzedażowej! Tylko raz zostałam niegrzecznie potraktowana przez kasjerkę, gdy zwróciłam jej uwagę, że pomyliła się na moją niekorzyść.
Załuję,że nie mogę zbyt często dokonywać zakupów w tych delikatesach, bo mieszkam zbyt daleko. Kiedy jednak przejeżdżam w pobliżu, zawsze do "Piotra i Pawła" wstępuję!
Wygląd hipermarketu bez zarzutu, jak i broszurki tablice reklamowe zgodne z terminem promocji. Ale stojąc w kolejce przy kasie, Pani stojąca za mną zaczyna krzyczeć do kasierki że tutaj jest kasa do 10-ciu produktów a że ja mniałam może z 12 produktów to Pani kasierka na mnie z "buzią" że tu nie powinnam stać bo tutaj jest taka kasa do tych nieszczęsnych 10-produktów. Wyjaśniając Panią że nie jestem stąd i że nie widziałam żadnej tablicy informacyjnej do jakiego stanowiska kasa jest przynależna ale Panią kasierkę pewien klient poinformował że ta tablica nie jest widoczna bo poprostu jest przekręcona i On też jej nie widział, a że już większość towarów z wózka miął na taśmie powiedział że to nie jego wina bo to w interesie kasierki powinno być dbanie o stanowisko pracy. Kasierka troszeczkę pomruczała sobie pod nosem ale wkońcu mnie obsłużyła. To sa jakieś kpiny co się dzieje w takich hipermarketach, nie dość że w kolejce trzeba odstać swoje to jeszcze traktują klientów jak wrogów.
Zakupiłem już w tym sklepie, mieszczącym się na ul Wyszyńskiego kilka towarów, o w miarę wysokiej wartości. Nie znając się na elektronice spotkałem tam fachową pomoc, cierpliwość i kulturę. Od ponad 1,5 roku nie kupuję nigdzie więcej , nawet mieszkając w oddalonej o 70 km miejscowości wolałem jechać tam. Polecam
Szanowny Kliencie.
Dziękujemy, że ocenił nas Pan tak wysoko.
Zapraszamy ponownie!
Pracownica banku się...
Pracownica banku się na mnie obraziła, gdy przerwałam jej, mówiąc, że znam ofertę, którą chce mi przedstawić, ale na razie nie jestem nią zainteresowana. Była kolejka, więc nie chciałam narażać innych klientów na zbyt długie oczekiwanie. Pracownica banku odrzekła, że już mi nic więcej nie powie! Na szczęście nie dotrzymała słowa, bo później na moją prośbę udzieliła mi bardzo kompetentnie szczegółowych informacji dotyczących uruchomienia zamawianej przeze mnie usługi bankowej.
Klienci bywają trudni, ale pracownik nie może obrażać się na petenta, nawet jeśli się z nim nie zgadza!
Tu będzie krótko i tematycznie. MIX przy Wadowickiej odwiedzałem kilkukrotnie w życiu zatem będzie to ocena ogólna wraz z ostatnią. Jeśli chodzi o wiedzę i pomoc pracowników jak zwykle oceniam ją bardzo wysoko. Właściwie na większość pytań można uzyskać odpowiedź, jeszcze nie zdarzyło się żebym usłyszał "nie wiem" i to jest ogromny + . Tego co chciałem kupić nie było, ale polecono mi kilka miejsc i zaproponowano kilka możliwości rozwiązań. Personel oceniam pozytywnie, nie jest to jakaś "biznes klasa" ale właściwie od tego rodzaju sklepu nie ma co oczekiwać czegoś ekstra. Ponieważ akurat ten typ sklepu MIX-a jest dość nietypowy (także ze względu na jego położenie) tzn. jest dość duży, a niezbyt uczęszczany, ma się wrażenie pustki. Przez to organizacja i często czas obsługi trochę na tym cierpi. Ale taka jest specyfika tego miejsca, więc jakoś nie robi to na mnie szczególnie złego wrażenia. Wygląd sklepu pozytywnie aczkolwiek nie przypomina on typowego sklepu detalicznego, bardziej wyglądem przypomina np. serwis.
Szanowny Kliencie.
Dziękujemy za cenne spostrzeżenia.
Z pewnością pomogą nam podnieść jakość naszej.
Zapraszamy ponownie!
Wizyta dotyczyła ubezpieczenia...
Wizyta dotyczyła ubezpieczenia OC oraz AC auta. Bardzo fachowa obsługa, rzetelna, pełna wiedza na temat aktualnych ubezpieczeń sytuacji prawnej itp. Tak zwane, "nieoficjalne" podpowiedzi , czyli udzielenie informacji, które są najlepsze dla mnie i najbardziej mi się opłacają, które nie zawsze są na korzyść firmy, w tym przypadku PZU. To jest coś co najbardziej urzeka klienta. Cenie się jego dobro ponad wszystko. Zachowanie + wygląd sprzedającego na bardzo wysokim poziomie. Co do ceny i asortymentu , wiadomo PZU do najtańszych nie należy, ale jednak jakość usług czy ewentualna wypłata odszkodowania jest tutaj najczęściej bezproblemowa. Zatem wedle zasady wyższa jakość wyższa cena. Ponieważ to bardzo małe, wręcz kameralne biuro obsługa jest ekspresowa. Jest tu jedno stanowisko a klient umówiony na konkretną godzinę. Sprawy są załatwiane bardzo szybko i bardzo sprawnie, włącznie z fotografowaniem samochodu, koniecznym do ubezpieczenia AC. Biuro jest bardzo małe, ale urządzone schludnie, jest czysto dość przytulnie. Jak na taki mały metraż zostało urządzone optymalnie.
Bardzo miłe zaskoczenie. Sympatyczna atmosfera, fachowe doradztwo, prowadzący sklep chętnie służą pomocą oraz dobrą radą. Firma posiada bardzo szeroki asortyment, jednak ceny są dość wysokie, zaś zniżki dotyczą tylko hurtowników. W środku sklepu było czysto i przyjemnie, choć generalnie moim skromnym zdaniem przydałoby się nieco odświeżyć lokal (pomalować ściany, wymienić sprzęt z kilkuletniego na nowszy, etc). Generalnie po zakupach w INTERBODY jestem bardzo zadowolony, na pewno tam jeszcze nie raz wrócę.
Opisywany sklep znajduje się w centrum handlowym Plejada w Sosnowcu. Zajmuje on po-wierzchnię około 50-70 m2. W ofercie znajduje się obuwie znanej polskiej marki z Nowego Targu firmy Wojas. Obuwie tej firmy prawie w całości wykonane jest z różnego rodzaju skó-ry. Wnętrze sklepu czyste, zadbane na się wrażenie, że wchodzi się do luksusowego sklepu. Ale nie przytłacza.
Udałem się do tego sklepu właśnie z zamiarem kupna wiosennego obuwia. Wchodząc zauwa-żyłem dwie ekspedientki i kilku 5-6 klientów. Skierowałem swoje kroki do regału z męskim obuwiem. Po niespełna 2 minutach podeszła do mnie jedna z pracownic i zaproponowała po-moc. Odmówiłem mówiąc że na razie się rozglądam. W pierwszej chwili nie znalazłem nic co by mnie zainteresowało. Wyszedłem więc ze sklepu i udałem się do innych podobnych skle-pów znajdujących się w CH Plejada.
Po około 20 minutach wróciłem ponownie do opisywanego sklepu. Wchodząc zauważyłem wspomniane już wcześniej ekspedientki siedzące na sofie. W chwili, gdy wchodziłem podnio-sły się z miejsca. Nie było żadnych klientów. Postanowiłem jeszcze raz przejrzeć ofertę tego sklepu tym razem z pomocą jednej z pracujących tam Pań. Określiłem dokładnie swoje wy-magania. Pracownica przyniosła mi jeden z modeli, jak się okazało trafiła za pierwszym ra-zem w mój gust, w przysłowiową „10”. Nie miałem już ochoty dalej wybierać. Poprosiłem o zapakowanie tego modelu.
Duży plus dla pracowników, potrafią dokładnie wysłuchać klienta i trafnie odgadują ich gu-sta, przynajmniej moje.
Cały ten sklep oceniam na -4 ponieważ uchybienia jakie opisałem poniżej są przekraczające wszelkie normy dopuszczalne.
W dniu 24.02.2010 w centrum handlowym PLAZA odwiedziłem sklep CAMPUS w celu zakupienie kurtki i butów. W sklepie oprócz mnie znajdowało się około 3-4 osoby oraz 2 osoby sprzedające. Miałem sprecyzowany plan zakupu więc miałem wejść i wyjść z tego sklepu lecz jednak tak nie było; cała wizyta trwała około 20 minut. W sklepie na regałach oraz wieszakach panował nieład trudno było znaleźć odpowiedni rozmiar kurtki a gdy już znalazłem to okazało się że była ona uszkodzona, ponieważ miała odprute pół rzepy przy głównym zamku, więc od nowa zacząłem poszukiwania tej samej kurtki w rozmiele M.
Nie wiem czy obsługa sklepu mnie nie widziała czy po prostu nie interesowało ich to, ponieważ z tego co zauważyłem to zamiast obsługiwać klientów to sobie rozmawiali przy kasie. Byłem zdeterminowany i chciałem kupić tą kurtkę więc wróciłem do poszukiwań. Po dużych trudach przedarłem się przez gąszcz wieszaków i znalazłem dany model i rozmiar, przymierzyłem ostatni raz i od razy udałem się do kasy, ponieważ z zakupu butów zrezygnowałem. W kasie chciałem zapłacić kartą ale okazało się że muszę zaczekać ponieważ terminal karty i telefonu mają jedną linie a drugi sprzedawca rozmawiał przez telefon. Czekałem mniej więcej 1-2 minuty po czym udało mi się sfinalizować zakup.
Dnia 2 marca 2010 r. odwiedziłem sklep firmy MODEO w Częstochowie na ul. św. Pawła. Już podjeżdżając pod sklep byłem zaskoczony tym że większość rzeczy było dostępnych przed sklepem pod taką wiatą. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie to że przed tym sklepem nie było nikogo do obsługi. Spędziłem tam dobre 5-10 minut przymierzając ubrania. Po wejściu do sklepu poprosiłem żeby ktoś ze mną wyszedł na zewnątrz, pojawiła się pani, niestety nie widziałem zachwycenia w jej oczach, że ma wyjść ze mną na zewnątrz, już na dzień dobry pani mnie bardzo poirytowała swoim zachowaniem. Niestety jej obsługa była bardzo niemiła, robiła wszystko na zasadzie "odczep się ode mnie". Po wyborze rzeczy która chciałem kupić, okazało się, że cena która była na tym artykule nie zgadzała się z cena w komputerze, ale i tak panie wyszły z tego bo dały mi upust. Na zakończenie mojego przebywania w tym sklepie, zapytałem czy przysługuje mi jakaś gwarancja, niestety pani chyba kierowniczka, nie określiła mi czego dotyczyć może i z czym mogę przyjść gdy coś mi sie popsuje czy popruje.
Jeżeli chodzi o czystość w sklepie, nie można narzekać, ale natomiast obsługa i klimat jaki panuje w tym sklepie zasługuje na najniższa ocenę.
W dniu 24.02.2010 odwiedziłem Alior Bank w celu założenia konta osobistego. Szczerze mówiąc byłem bardzo zadowolony z całego procesu zakładania konta i dlatego oceniam tą placówkę na 5.
Wchodząc do środka byłem mile zaskoczony wyglądem Banku, ponieważ całe wnętrze jest nowocześnie urządzone a kolory bardzo dobrze dobrane i charakterystyczne. Nigdzie w środku nie zauważyłem żadnego brudu ani śmieci było bardzo czysto.
Zaraz po wejściu i rozglądnięciu się po placówce zostałem przywitany oraz zapytany „Jak można mi pomóc” przez bardzo młodą i miłą Panią (która odbywa staż „Akademia Alor”). Po czym automatycznie gdy powiedziałem że chce założyć konto zostałem skierowany do odpowiedniego pracownika.
Miałem przyjemność z Panią J. K. Właśnie ten pracownik zakładał mi konto osobiste. Na wstępie zostałem poinformowany o ofercie banku oraz ile cały proces zakładania konta będzie trwał, po czy pracownik zadawał mi szereg pytań które miały na celu zbadanie moich potrzeb oraz dostosowania konta do mojej osoby. Chwile później dostałem umowę do podpisania, sam nie sądziłem że można wszystko tak szybko i sprawnie zrobić. Gdy już byłem po formalnościach; pracownik spytał mnie czy nie będę miał problemów z pierwszym zalogowaniem się na stronę bankowości internetowej, podziękowałem i powiedziałem że sobie poradzę. Na koniec pracownik zanotował mi swój numer telefonu, żebym w razie jakiś wątpliwości lub problemów mógł zadzwonić; wszystkie dokumenty zostały mi zapakowane w koszulkę biurową, pracownik podziękował mi i pożegnał.
Alior Bank jest bardzo nowoczesnym bankiem i mile wyglądającym.
Zostałem bardzo mile przywitany widać że klient jest tam na pierwszym miejscu.
Obsługa jest w pełni profesjonalna przedstawia ofertę banku ale też informuje ile jaki proces będzie trwał.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.