Wybrałem tego optyka ze względu na szybki czas realizacji i atrakcyjne promocje. W salonie spotkałem się z bardzo miłą obsługą. Badanie wzroku odbyło się szybko i sprawnie. Przy wyborze oprawek można liczyć na fachowe porady i sporą cierpliwość obsługi. Salon znajduje się w centrum handlowym więc oczekiwanie na realizacje zamówienia, około jednej godziny można spędzić na zakupach. Porównując ceny do salonów optycznych w małych miejscowościach mogę stwierdzić że warto wybrać salony Vission Express gdyż ceny i oferta jest bardzo konkurencyjna. Dzięki promocji otrzymałem drugą parę okularów gratis co jest dosyć praktyczne i można zmieniać okulary w zależności od okazji. Firma dba o swoich klientów wysyłając im życzenia urodzinowe co jest miłe i rzadko spotykane. Jeżeli będę potrzebował nowe okulary na pewno wybiorę się ponownie do tego salonu i wszystkim go gorąco polecam
Bardzo dobrze zorganizowany salon sprzedaży sprzętu RTV/AGD. Udałem się do tego salonu aby zapoznać się z ofertą na lodówki z powodu awarii starego sprzętu. Ze względu na niezbyt dobre doświadczenia z innych salonów tego typu postanowiłem wcześniej sprawdzić i porównać ceny w innych sklepach głownie internetowych. W salonie spotkałem się z fachową pomocą obsługi salonu co mnie pozytywnie zaskoczyło. Sprzedawca nie był nachalny i rzeczowo odpowiadał na moje pytania. Generalnie wiedziałem czego szukam i byłem bardzo zadowolony jak znalazłem w tym salonie produkt taki jaki chciałem a do tego w promocyjnej cenie. Lodówka jeszcze tego samego dnia, dokładnie po niespełna dwóch godzinach znalazła się w moim domu. Polecam wszystkim ten salon bo naprawdę warto zapoznać się z ich ofertą.Osobiście kupiłem już tam kilka produktów i jeżeli coś jest mi potrzebne to w pierwszej kolejności tam się udaje.
Stacje paliw posiada szeroką gamę usług dodatkowych takich jak myjnia i mały warsztat samochodowy, gdzie można wymienić olej i dokonać prostych napraw. Mechanicy mają swoje humory i czasami można odnieść wrażenie że brakuje im zapału do pracy. Paliwo dobrej jakości, nie miałem problemów. Stacja urządzona zgodnie ze standardami sieciowymi czyli nic rewelacyjnego ale czysto i schludnie. Obsługa miła i skłonna do pomocy ale czasami zbyt nachalna. Generalnie wiem po co udaje się na stacje paliw i nie potrzebuje dodatkowych zachęt i promocji. Ceny produktów na stacji są do zaakceptowania, chociaż co do cen paliwa to mogło by być taniej biorąc pod uwagę ceny w okolicznych miejscowościach. Generalnie stacja niczym się nie wyróżnia po prostu jest i tyle.
Dostałam monit o zaleganiu w spłacie kredytu samochodowego, moje zdziwienie było ogromne, gdyż na bieżąco płacę nawet z nadwyżką, postanowiłam zadzwonić i wyjaśnić powyższe pismo, po kilku sygnałach odebrała pani – zdziwiłam się, że tak szybko, bo jak dzwoniłam wcześniej z innym problemem, to miałam z tym kłopot, przedstawiłam z czym dzwonię, zostałam poproszona o podanie danych w celu sprawdzenia moich danych, aby mieć podgląd do historii kredyt, po paru sekundach usłyszałam, że zaległość rzeczywiście jest, tylko nie na moim kredycie tylko na kredycie męża, więc się zapytałam jak jest to możliwe, że kredyt jest dopisany do mnie, skoro go nie brałam i nie podpisywałam, a tym bardziej, że mąż przy podpisywaniu przedstawił zaświadczenie o rozdzielności majątkowej, pani nie umiała mi odpowiedzieć na moje pytanie i poprosiła, abym skierowała się z tym do najbliższej placówki w celu wyjaśnienia powyższej sytuacji, ale przy okazji sprawdziła mój kredyt i okazało się również, że ja na moim kredycie też mam zadłużenie, w tym momencie wyprowadziła mnie z równowagi, nie dość, że płacę przed czasem, z nadwyżkową to jeszcze mam zadłużenie, podziękowałam pani za rozmowę i się rozłączyłam, po pracy zamierzam iść do oddziału w celu wyjaśnienia tej sytuacji.
Ostrzeżenie:
O ile sam kurs jakoś się toczy, to w sprawie pieniędzy firma jest nieuczciwa - zaoferowała szkolenie, przyjęła pieniądze a kiedy się okazało, że nie jest w stanie zorganizować szkolenia - odmawia zwrotu wpłaconej kwoty. Rozmowy telefoniczne kończyły się stwierdzeniem, że firma ma wewnętrzne zasady gospodarowania pieniędzmi. Na wezwanie mailowe i pisemne firma w ogóle nie odpowiedziała. Po wezwaniu kontakt z przedstawicielem, p. M. G., urwał się.
Restauracja Petit Fleur to jedno z droższych tego typu miejsc w Toruniu. Znajduje się w obrębie toruńskiej Starówki i oprócz wybornej kuchni oferuje także obsługę na najwyższym poziomie. Restauracja rozlokowana jest w piwnicy starej kamienicy. Została urządzona bardzo stylowo, panuje w niej niepowtarzalna atmosfera i dbałość o detale. Sklada się z dwóch sal, dysponuje również niewielkim parkietem tanecznym. Oprócz zwykłej klienteli korzystają z niej również goście hotelu Petit Fleur, znajdującego się na piętrze. Restauracja od początku jako swoją specjalność oferowała potrawy kuchni francuskiej. Można tu było zjeść żabie udka i pysznie przyrządzone ślimaki. W menu pojawiło się z biegiem lat również wiele rodzimych potraw np. bardzo smaczny tatar. Do tego bogaty wybór win i innych trunków. Na miejscu można kupić także cygara. Stoły są pięknie udekorowane i przygotowane na przyjście potencjalnych klientów a obsługa cały czas już od wejścia do restauracji zachowuje najwyższy profesjonalizm. Kelnerzy często podchodzą i pytają, czym mogą jeszcze służyć, pytają jak smakowało danie, dolewają wino. Są dyskretni, ale stoją w pobliżu, zawsze gotowi do spełniania życzeń gości.Popielniczki wymieniane są po każdym wypalonym papierosie, puste naczynia od razu zbierane ze stołu. Lokal oferuje również imprezy zamknięte. Kilka razy miałam okazję na nich bywać i wszyscy byli bardzo zadowoleni. Ceny stosunkowo wysokie, jednak raz na jakiś czas warto tutaj zajrzeć i poczuć się jak prawdziwie ważny gość.
Akurat trwał w Łodzi "Festiwal Dobrego Smaku" i Locanda brała w nim udział. Postanowiliśmy sprawdzić to miejsce polecane przez wiele osób zarówno "na żywo", jak i w internecie.
Wystrój jest sympatyczny, ale "szału nie robi" - miłe, przytulne miejsce, ot co. Na duży plus zasługują pewne "drobiazgi" umilające czas w restauracji - np. w ogródku znajdują się czyste, miękkie kocyki, by - jeśli zmarzniemy - można się było okryć.
W toalecie jest krem do rąk z tej samej linii zapachowej co mydło - nice!
Obsługa miła i profesjonalna.
Co do jedzenia to trudno mi się wypowiadać bo jedliśmy danie festiwalowe (przepiórkę), które było mocno średnie, a musieliśmy czekać na nie 40 minut!! Przepiórka maleńka, tylko lizanie kostek, bo mięsa to tam nie było. Trochę przekombinowane.
Poszłam do szkoły języków obcych,aby sprawdzić jakość obsługi i przy okazji sprawdzić znajomość języka angielskiego.Chciałam zapisać się na kurs "Angielski w wakacje gratis".Umówiono mnie na spotkanie.Konsultantka, która mnie przyjęła nawet nie powitała mnie uśmiechem i powiedziała, iż kurs gratis jest dla tych którzy zapiszą się do 30.06 na cały kurs i zapłacą aż 3000 zł za cały rok. Pani była nie za bardzo miła i od razu pokazała mi raty za kurs. Tak się nie powinno robić,że tylko chcę sie dowiedzieć a już Pani przedstawia mi ofertę, którą nie jestem zainteresowana.Mówiłam przez telefon,że mam ochotę tylko na kurs darmowy,powiedziała "W porządku,o tym porozmawiamy".Nie jestem zadowolona z tego spotkania i nie zamierzam się uczyć w tej szkole,jeśli nie umieją być szczerzy. Zrobiłam test,który nawet nie jest adekwatny co do mojej znajomości języka. Oszukiwanie klientów ws.promocji nie jest najlepszym wyjściem. Poczułam, że straciłam cenny czas i że zostałam "złapana" na przekłamaną promocję. Ponadto szkoła jest bardzo droga i nie jest najlepsza. Szkoła Speak- Up jest tańsza a bardziej elastyczna na przykład w godzinach nauki i samym systemi nauczania.Odradzam szkołę Empik. Sam konsultant nie zachęca do nauki w tej szkole.
Gdy pojechałem ubezpieczyć samochód do firmy PZU spotkałem się z bardzo nie miłą obsługą. Otóż pani która, mnie obsługiwała wcale się nie uśmiechała i gdy chciałem się dowiedzieć czegoś więcej o tanim ubezpieczeniu samochodu nie udzieliła mi takich informacji i wyglądało to tak że, ta pani pracuje w tej firmie za kare. Ogólnie rzecz biorąc nie jestem zadowolony z zachowania tej pani.
Dzisiaj opiszę swoje trudności z ERA.Sześć miesięcy temu zmieniłam adres zamieszkania, w związku z tym wszędzie gdzie to możliwe podałam nowy adres.Zadzwoniłam też do Ery do Biura Obsługi Klienta z prośbą o zmianę adresu do korespondencji.Pani zapytała o numer umowy i jeszcze jakieś dane których nie byłam w stanie podać, gdyż po przeprowadzce nie miałam rozpakowanych wszystkich kartonów jak również nie mogłam znaleść dokumetów, gdzie m.in.znajdowała się umowa z Erą. Tłumaczyłam to wszystko, powiedziałam, że mogę podać wszystkie inne dane oprócz numeru umowy .Pani odesłała mnie do punktu sieci Era w mojej miejscowości, żebym zgłosiła się z dowodem osobistym i tam na miejscu załatwie sprawę. Udałam się do punktu sprzedaży Ery z prośbą o zmianę adresu zamieszkania do celów korespondencyjnych. I tu usłyszałam, ze to mogę załatwić tylko w salonie Ery w Ełku. Do Ełku z Giżycka jest 6o km i nie najlepsze połaczenie zarówno pociągiem jak i autobusem. Korzystając z jednego czy drugiego środka transportu oprócz poniesionych kosztów straciła bym pół dnia.I tak do tej pory nie mogę załatwić przemeldowania a wszelka korespondencja która z Ery przychodzi dociera do mnie z dużym opóżnieniem.Może już wkrótce odnajdę dokumenty i umowę z Erą i wtedy sprawa zostanie załatwiona.
Udaliśmy się do sklepu meblowego aby kupić stół do dużego pokoju. Vega Meble należy do jednego z większych sklepów znajdujących się w okolicach Białegostoku. Po wejściu do środka klient od razu może zobaczyć dużą rodność oferty. Podczas oglądania jej, patrzyliśmy szczegolnie na stoły. Jeden z wystawionych bardzo nam się spodobał i chceiliśmy się czegoś więcej dowiedzieć. Po odszukaniu pracownika poprosiliśmy go o podanie więcej szczegółów dotyczących produktu. Pracownik odpowiedział nam na wszystkie pytania. Po zdecydowaniu się na zakup zapytałem się, czy możliwy jest upust. Dostałem odpowiedź, że najwyżej mogą gratis dostarczyć mi zakupiony produkt do domu. Po wyrażeniu zgody zapłaciłem za stół i udałem się do domu, gdzie zgodnie z umową o umówionej godzinie dostarczono nam zakup i wniesiono nam go do środka.
Udałem się do sklepu aby zakupić jeden z produktów. Po wejściu do środka i po wybraniu poszukiwanego produktu udałem się do kasy, aby za niego zapłacić. Podchodząc do kasy zaskoczył mnie niecodzienny widok. Przy nieczynnej kasie stał - no może prawie siedział - pracownik ochrony, który trzymał nogi na metalowej poręczy, która odgradzała kasy. Po dojściu do kasy, gdzie był kasjer musiałęm czeka ponad 1 minutę, bo w tym czasie zajęty on był rozmową z innym pracownikiem. Dziwi mi to zachowanie zarówno przez pracownika ochrony, jak i przez pracownika. Myślę, że to by tylko odosobniony przypadek.
Około 3 lat temu prowadziłem działaność gospodarczą i oczywiście musiałem mieć kontakty z zakładem ubezpieczeniowym ZUS. Po rozwiązaniu działalności wszystko wyrejestrowałem ze wszystkich urzędów, w tym i z ZUS-u. Myślałem, że będę miał spokój ale wyszło co innego. W ubiegłym roku otrzymałem wezwanie z informacją, że brakuje składek za miesiąc ubezpieczenia. Zrobiło mi się gorąco, ale jak rozwiązywałem działaność, to sprawdzałem czy wszystko mam uregulowane. Po odszukaniu papierów okazało się, że posiadam potwierdzenie wpłaty. Po udaniu się do oddziału skierowałem się do wykazanego na wyzwaniu pokoju. Po wejściu do środka zapytałem się o panią .... . Po odezwaniu się, podszedłęm do niej i wyjaśniłem z czym przychodzę. Pracownica wzięła moją teczkę i stwierdziła, że mam zaległości. Po pokazaniu dowodów wpłaty pracownica poinformowała mnie, że w takim razie mają błąd w systemie i zapytała się, czy może skserować dowód wpłaty aby dołączyć do akt. Po skserowaniu oddała mi moje dokumenty i przeprosiła za problemy. Widać, że choć część monopolisty ZUS-u podchodzi do patentów prawidłowo a nie z góry.
W ubiegłym roku korzystaliśmy z usług firmy, która świadczy usługi przewozu osób na trasie Białystok - Okęcie. W związku z wyjazdem na urlop postanowiliśmy skorzystać z tej oferty aby nie zostawiać na cały tydzień samochodu na parkingu. Po dotarciu na miejsce zbiórki, kierowca w pierwszej kolejności zapakował bagaże do samochodu osób, które wcześniej wykupiły bilet. Po zajęciu miejsc wyruszyliśmy do Warszawy. Kierowca prowadził samochód sprawnie i bezpiecznie. Jadąc z dziećmi wiadomo, że chcą często się załatwić. Kierowca bez żadnego problemu spełniał te prośby. Podróż upłynęła szybko. Samochód z zewnątrz jaki i w środku był bardzo czysty. Kierowca ubrany był w garnitur, co świadczy o zasadach przyjętych w firmie.
Zostaliśmy zaproszeni do znajomych na grilla więc po drodze zajechaliśmy do sklepu aby kupić coś na tak zwany "ząb". Sklep z daleka wygląda na duży i w związku z powyższym można mieć nadzieję, że jest duży wybór. Po wejściu do środka okazało się, że faktycznie wybór jest duży. Po podejściu do lady z wędlinami poprosiliśmy o dobrą kiełbasę na grilla. Pracownica zaproponowała jedną z kiełbas, która była w promocji i ufając jej poprosiliśmy o proponowaną kiełbasę. Po dojechaniu na miejsce kupioną kiełbasę położyliśmy na grillu. Po paru minutach okazało się, że kiełbasa prawie cała się wytopiła. Ostatni raz kupuję w tym sklepie jakiś produkt. Pracownica może nie wiedziała, że ta kiełbasa nie nadaje się na grilla a może wiedziała. Sam nie wiem.
Z okazji rocznicy ślubu postanowiłem kupić żonie bukiet kwiatów. Zawsze kupowałem róże ale tym razem postanowiłem kupić coś innego. W witrynie sklepowej można zauważyć różnorodność oferty. Po wejściu do środka zobaczyłem gotowe wiązanki, lecz ja zaplanowałem coś szczególnego. Po skończeniu obsługi innego klienta pracownica przywitała się i zapytała w czym może pomóc. Poinformowałem ją o moim celu wizyty. Po chwili namysłu pracownica zaplanowała bukiet skaładający się z różnych kwiatów. Wydawało mi się, że będzie to nie wypał. Po zrobieniu bukietu okazało się, że wygląda naprawdę pięknie. Widać, że pracownica zna swoją pracę i wie jak zadowolić inną osobę dla której kwiaty mają być. Szczerze polecam tę kwiaciarnię, gdyż jestem pewien, że nikt nie będzie niezadowolony.
Bardzo miła obsłua, wspaniałe ceny, znakomite prowadzenie lokalu przez właściciela. Zarówno tu jak i w miejscowosciach nadmorskich. Warto przychodzic tam po jedzenie, czy wipić z przyjaciólmi małe piwo. A co do alkoholu. Nie jest sprzedawany nieletnim. Młodzież musi pokazać dokument lub wyjść i żadne usprawiedliwienie, że to dla taty nic nie pomoże.PAnie pracuja zmianowo. Do tego jest ktoś od pizzy, od rozworzenia jej i pomoc kuchenna. Na czas letni można się wykazać swomi umiejętnościami. Mile widziani są u nich studenci. Urządzane są również imprezy kameralne, takie jak śluby czy uroczystości przedślubne. Wtedy lokal jest zamknięty dla szerszej publiczności.
Aby kupić sobie buty na każda okazje, polecam ten sklep ludzie w okolicy Chojnic wiedza o jaki sklep chodzi. Wchodząc do sklepu przywita nas chłodny powiew klimatyzacji. W każda stronę oznakowane są alejki z jakimi butami mamy do czynienia męskie kobiece dla dzieci. Ponadto poukładane są w sposób taki aby każdy but eksponował się z najlepszej strony. Obsługa w sklepie jest bardzo miła do każdego klienta podchodzą z uśmiechem na twarzy i miła rozmowa. Ja kupując tam buty wałkowałem niestety kobietę chyba przez 20 minut , a ona nie zrobiła przy tym ani jednej zgrymaszonej miny. Raz mówiłem że za małe raz że za duże nie ten fason nie ten kolor. Kobieta zaśmiała się i powiedziała w żarcie że ze mną to gorzej niż z kobietami. Pośmialiśmy się trochę ale buty w końcu kupione. Jedynym defektem sklepu jest to iż nie można w nim płacić karta kredytową. Poza tym oprócz bardzo przemiłej obsługi ceny po prostu są takie że w innych sklepach nawet po 5 promocjach nie spada takiej wagi. A równo znacznie z tym obuwie wykonane są z bardzo dobrych materiałów.
Jakiś czas temu opisywałem to miejsce i nie byłem do końca zadowolony. Obiecałem swoim dzieciom, że zabiorę ich na pizzę, więc postanowiłem dotrzymać danego słowa. Po wejściu do środka od razu zostaliśmy przywitani przez obsługę. Po krótkiej chwili aby wybrać pizzę zgłosiliśmy się do pracownika aby złożyć zamówienie. Po złożeniu zamówienia pracownica zaproponowała promocję, która polegała na tym, że druga pizza jest za połowę ceny. Skorzystaliśmy z tej oferty. Po zapłaceniu zostaliśmy poinformowani, że pizza będzie gotwa za jakieś 15 minut i czy teraz ma podać zamówiony sok, czy też później. Poprosiliśmy teraz. Po 15 minutach pizza była gotowa. Podczas konsumpcji okazałao się, że nie damy rady zjeść dwóch pizz więc się zapytałem, czy resztę można zapakować do domu. Pracownica odpowiedziała, że tak. Zapakowała mi ją a na pożegnanie podziękowała za odwiedziny i zaprosiła ponownie. Jak od ostatniego razu to obsługa bardzo się poprawiła. Widać, że klient jest stawiany na pierwszym miejscu.
Przejażdżka po sklepach w Chojnicach
Sklep 2 : Sklep zoologiczno wędkarski
Do sklepu tego wpadłem aby zakupić zwierzątko dla mojej koleżanki. Otóż chciała ona samca koszatnicy. Ma już samiczkę a teraz chciała jej sprawić towarzystwo. Pojechałem więc i zacząłem się rozglądać po klatkach w sklepie. Nie widząc nic podobnego podszedłem do sprzedawcy i zapytałem czy mają. Po chwili przeszliśmy kawałek sklepu okazało się że jest kilka. Sprzedawca złapał samca zapytał się czy mi się podoba czy ma wyciągnąć innego. Jak dla mnie to wszystkie wyglądały tak samo. Pakując zwierzątko do papierowego pojemnika sprzedawca opisał mi wymagania, jak je karmić czym przede wszystkim co lubią i tym podobne. Zwierzątko kosztowało 20 złotych gratis dostałem choć to nie dla mnie wapno. W sklepie jak to zoologicznym trochę śmierdzi wszystkimi zwierzakami i na ogół przydała by się większa wentylacja ale, wszystkim nadrabia miły pan który odpowie na kazde pytanie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.