W Centrum Handlowym "Szymonek" znajduje się sklep sieci Społem. Bardzo lubię robić zakupy w "społemach" i idąc do tego sklepu miałam nadzieję, że zakupy w nim będą przyjemne. Nie zawiodłam się. Sklep jest duży i posiada naprawdę bardzo bogaty asortyment. Momentami trochę się gubiłam, nie wiedziałam np. w którą stronę iść, żeby znaleźć napoje, ale w takich chwilach wystarczy spojrzeć w górę nad regały - nad każdym wiszą czytelne napisy i wiadomo już, co można znaleźć na półce. Sklep jest zadbany, półki są zapełnione. Trochę mnie raziło to, że pani, która obsługiwała stoisko z owocami, non stop biegała za mną wzrokiem, podczas gdy ja robiłam zakupy w jej pobliżu. Denerwują mnie tacy ludzie, a ja po prostu lubię robić zakupy w spokoju i wszystko przemyśleć. I to, że dłużej stoję przed jakimś regałem nie oznacza od razu, że trzeba mnie mierzyć wzrokiem. Uraziło mnie też trochę zachowanie pani kasjerki. Podeszłam do kasy i zaczęłam wykładać zakupy na taśmę. Nie miałam pojęcia, że pani ma zamiar akurat zakończyć pracę na kasie. Miałam już sporo rzeczy wyłożonych na taśmę, a pani kasjerka oburzona powiedziała, a raczej krzyknęła "...ale!" Ale co? Bo nie rozumiem. Kasjerka spojrzała chyba na ilość rzeczy, które leżą już na kasie, albo zlitowała się nad klientem inwalidą i od niechcenia powiedziała "no dobra...". Po czym zamknęła za mną bramkę. Przecież jeśli owa pani chciała zrobić sobie przerwę, to mogła zamknąć tę bramkę za klientem, który stał przede mną - wtedy ja nie podeszłabym do zamkniętej kasy. Denerwują mnie takie niuanse. Ludzie z obsługi miewają dziwne humorki i wyżywają się na klientach. Mimo to, daję sklepowi 5., bo bardzo mi się podobał i z chęcią zrobię w nim jeszcze raz zakupy. Może następnym razem obsługa będzie sympatyczniejsza.
Ostatnio wybrałam się do nowo-otwartego supermarketu Tesco. Niestety poza nazwą i ogólnym wyglądem niczym nie przypomina supermarketu. Przede wszystkim jest bardzo bardzo małe a co za tym idzie wybór wśród asortymentu też niewielki. Wybierając się do Tesco liczyłam właśnie na możliwość wyboru wśród cen jak i marek danego produktu a tam np. składniki do wyrobu ciasta czy tortu prezentowane są na przestrzeni 3 metrów długości, podobnie z ladą z wędliną i mięsem - mało i żadnego wyboru.
Zjazd na parking mało widoczny i nieoznakowany.
Zinteresowalam sie zarabianiem pieniedzy przez internet,bardzo mi sie spodobala ta propozycja sklepu internetowego.Jest to sprzedaż produktów i odzieży oraz butów produkcji angielskiej.Także budowanie sobie grupy wspólpracowników.Pracując godzine dziennie przy komputerze w domu można wygenerowac duze dochody miesięczne i roczne.
Wybralam sie do biura nieruchomości,z zamiarem obejrzenia propozycji i zakupu mieszkania.Bardzo mi się podobala sprawna i mila obsluga p.Krystiana, który potrafil mnie zainteresowac wieloma propozycjami. A następnego dnia makler autem pokazal mi kilka wybranych mieszkan,Jestem zainteresowana kupnem na kredyt hipoteczny. Tranzakcja jest w trakcie zalatwiania.
Zainteresowana jestem nauka j.niemieckiego.Dlatego udaam sie do e-school,aby dowiedzieć sie o programie nauczania.Bardzo mi się spodobaly propozycje,pani w sekretariace.Mogę uczestniczyć w 4 lekcjach probnych różnych poziomów od 1 do 20,co mi daje mozliwośc wyboru grupy do jakiej mogę się zapisać.Taki wybór daje mi trafną ocenęmojej wiedzy.
Sklep duży , przestronny , bardzo ładny wystrój .W okolicach i w sklepie czysto.Każdy produkt dostępny na półkach , ceny wyraźne , dobrze wyeksponowane .Stoisko z wędlinami , czyste , asortyment w chłodziarkach , duży wybór produktów .Obsługa , empatyczna, fachowa , pomocna, zawsze dostępna na sklepie .
dokonywałem zakupów w sklepie i obsługiwała mnie przy kasie bardzo miła i kompetentna pracownica, która na plakietce miała napisane imię: Magdalena. Swoją pracę wykonywała bardzo sprawnie i cały czas gościł na jej twarzy uśmiech. Przywitała mnie przed zliczeniem moich produktów a po zapłaceniu należności za kupione przeze mnie produkty zaprosiła mnie na kolejne zakupy.
Sklepik osiedlowy z owocami i warzywami, niewielkich rozmiarów, przestronny i pełen różnego rodzaju towarów. Wszystko ładnie i świeżo wygląda lecz niewielki problem jest z obsługą. Jedna Pani (więcej nie trzeba przy takim natężeniu klientów lecz przydałoby się troszeczkę więcej entuzjazmu. Żadnego uśmiechu, dziękuję, dzień dobry czy do widzenie. Smutno w tym sklepie jakoś tak się te zakupy robi a przyjazne nastawienie do klientów czy tez do samych ludzi przyciąga.
Na polskiej ziemi bardzo ciepło zostały przyjęte daleko wschodnie Kebaby.
Lokali i lokaików serwujących te dania w każdym mieście jest bez liku.
Dziś swoje kroki skierowałam do Ali Baby.
Punkt jest nieco ukryty za budynkiem, ustawiono tzw. potykacz dla jego lepszej lokalizacji i wypatrzenia. Dopisek na reklamie „Najlepszy Kebab w mieście” trochę mnie zastanawia. Wszak stare porzekadło mówi iż o gustach się nie dyskutuje, każdy z nas ma inaczej wytresowane kubki smakowe a więc takie stwierdzenie wydaje mi się co najmniej ryzykowne i nie co na wyrost. Mniejsza o to.
Już długo nie miałam na zębie tej kanapki i postanawiam będąc akurat niedaleko tam się posilać.
Dobry wybór. Bardzo dobry.
Kebab jak się patrzy. Smaczny i treściwy. Kompozycja nie banalna i fakt faktem bardzo smaczna. DUŻO soczystych mięsnych kawałów plus sówka, ogórek, a nawet kukurydza i groszek. We właściwych proporcjach. Sam lokal choć nie wielki to przytulny i schludny .Za szybą ekspozycja wodnych fajek które są elementem zarówno dekoracyjnym jak i handlowo ofertowym.
W tle odtwarzana jest muzyka regionalna.
W czasie oczekiwania serwowana jest herbatka w pękatej szklaneczce.
Pan kucharz obcokrajowiec oko 40 kilku letni ubrany w czerwony T- shirt jest bardzo kulturalny, sympatyczny.
Klasa super premium.
W ofercie oprócz dań w klimacie tureckim są również swojskie zapiekanki jak i hot dogi i cheeseburger’ y.
Ceny na rynkowym poziomie, a wrażenia dla podniebienia warte grzechu.
Mimo niewielkiej ilości klientów podczas moich zakupów, było zauważalnych kilka Pań z obsługi lecz niestety tak szybko śmigały pomiędzy magazynem a nieznanym mi miejscem, szeptając ukradkiem coś do siebie, że nie zauważały klientów, którzy może chcieliby jakiejś porady albo nawet pomocy. Wszystkie panie nienagannie i najwidoczniej służbowo (bo tak samo) ubrane. Porządek na sklepie był ok lecz nowa dostawa w kartonach nie komponuje się zbyt dobrze. Na szczęście lekko nadrabia tę sytuację Pani na kasie - szybko i sprawnie obsługuje klientów.
Standardowa wizyta w sklepie obuwniczym z dzieckiem w wieku 2,5 roczku - zakup obuwia letniego. Wizyta bardzo uciążliwa z punktu widzenia rodzica i z punktu widzenia pań ekspedientek, płaczące i marudzące dziecko, cały coś mu coś nie pasuje, przymierzane było ze 12 par. Panie są na prawdę cierpliwe a i podejście do dzieci widać też mają. Jedna z Pań zabawiała bąbla, druga szukała odpowiednich bucików i odpowiedniego rozmiaru. Sklepik mimo, że niewielkich rozmiarów, bardzo zadbany i przestronnie urządzony. Sklep godny polecenia.
Zaraz po wejściu do sklepu zostałam zauważona, przywitana i zapytana czy nie potrzebuję pomocy, chociaż nie minęły dwie minuty.Na początku nie skorzystałam z pomocy obsługi, jako że nie byłam zdecydowana co do produktu który chce kupić. Gdy już zdecydowałam się na kokosowy balsam do ciała, i na wodę toaletową podeszłam do kasy. Ekspedientka była bardzo miła, zapytała o kartę stałego klienta, opowiedziała o promocjach jakie są obecnie.Głownie skupiła się na karcie stałego klienta, i była bardzo przekonująca ponieważ mnie namówiła. Na karcie można zbierać punkty, i dostawać nagrody. Bardzo podobała mi się obsługa, widać było że nie jestem obojętna sprzedawcom, ale też nikt mi się nie narzucał. Tyle na temat obsługi. Jeżeli chodzi czystość lokalu, muszę przyznać że nie znalazłam żadnej skazy, produkty ściganety z najwyższych półek były nieskazitelnie czyste. Ogólnie lokal wydawał się bardzo dobrze wysprzątany, i zadbany. Wielki telewizor plazmowy wiszący nad ladą z kasą błyszczał jak nowy ( poza tym to bobry pomysł, chodzi o telewizor, jak się czeka w kolejce można zobaczyć jak się reklamuje marka), nie zauważyłam jakiegokolwiek nie porządku. Kasjerki były ubrane w biało- zielone fartuszki co dodawało im bardziej profesjonalnego wyglądu.Ponadto dostałam jeszcze darmową kosmetyczkę za to że zrobiłam zakupy za określoną cenę. Jestem bardzo zadowolona z obsługi, i co najważniejsze z produktu, z tego który kupiłam i z tego który dostałam. Na pewno nie raz tam wrócę.
Zaraz po wejściu do sklepu zostałam zauważona, przywitana i zapytana czy nie potrzebuję pomocy, chociaż nie minęły dwie minuty.Na początku nie skorzystałam z pomocy obsługi, jako że nie byłam zdecydowana co do produktu który chce kupić. Gdy już zdecydowałam się na kokosowy balsam do ciała, i na wodę toaletową podeszłam do kasy. Ekspedientka była bardzo miła, zapytała o kartę stałego klienta, opowiedziała o promocjach jakie są obecnie.Głownie skupiła się na karcie stałego klienta, i była bardzo przekonująca ponieważ mnie namówiła. Na karcie można zbierać punkty, i dostawać nagrody. Bardzo podobała mi się obsługa, widać było że nie jestem obojętna sprzedawcom, ale też nikt mi się nie narzucał. Tyle na temat obsługi. Jeżeli chodzi czystość lokalu, muszę przyznać że nie znalazłam żadnej skazy, produkty ściganety z najwyższych półek były nieskazitelnie czyste. Ogólnie lokal wydawał się bardzo dobrze wysprzątany, i zadbany. Wielki telewizor plazmowy wiszący nad ladą z kasą błyszczał jak nowy ( poza tym to bobry pomysł, chodzi o telewizor, jak się czeka w kolejce można zobaczyć jak się reklamuje marka), nie zauważyłam jakiegokolwiek nie porządku. Kasjerki były ubrane w biało- zielone fartuszki co dodawało im bardziej profesjonalnego wyglądu.Ponadto dostałam jeszcze darmową kosmetyczkę za to że zrobiłam zakupy za określoną cenę. Jestem bardzo zadowolona z obsługi, i co najważniejsze z produktu, z tego który kupiłam i z tego który dostałam. Na pewno nie raz tam wrócę.
Sklep niby okej, ale coś mnie w nim raziło. Nie do końca umiem wyjaśnić, co jest z tym sklepem nie tak. Może chodzi o brud, który był widoczny na podłodze, a może o palety z towarem, które stały nierozładowane w kilku miejscach w markecie. Te palety przeszkadzały w dojściu do niektórych towarów. Plusem jest fakt, że sklep jest dość dobrze zaopatrzony i zrobiłam spore zakupy za niewielką cenę. Bardzo nie podobało mi się natomiast zachowanie pani kasjerki. Przede mną w kolejce stała pani, która w tym sklepie pracuje, ale w danej chwili robiła zakupy. Tłumaczyła pani, która akurat "była na kasie", że część kwoty można zapłacić gotówką, a część kartą. Pani kasjerka miała trochę problemów ze zrealizowaniem tego faktu i trzeba było stać długo w kolejce i słuchać, jak obie panie rzucają co i rusz słowo na "k". Do tego jak jak zostałam obsłużona, nie mam żadnych zastrzeżeń.
Często korzystam z usług kantorów. Niestety najbliżej położonym mojego mieszkania kantorem jest Kantor w Galerii Bałtyckiej. Dosyć często z niego korzystam, choć nie chętnie i za każdym razem odnoszę to samo wrażenie. Zawsze, gdy do niego przychodzę zwykle widzę tą samą panią, która go obsługuje. Ma zwykle minę, która mówi, że klient właśnie jej przeszkadza i z wielką łaską, bez słów wymienia pieniądze na inną walutę. Ostatnio rozmawiała przez telefon i musiałem długo czekać, aż skończy swoją pogaduszkę (wątpię, że było to coś ważnego). Korzystając z usług tego kantora mam również wrażenie, że zatrudnili panią, która jest niemową, ponieważ nigdy mnie nie przywitała, ani nie pożegnała (co jest wyrazem braku szacunku dla klienta). Pomimo tego, że ja zawsze się z tą panią witam, bo tak wymaga kultura drugiego człowieka. Po wizycie zawsze odnoszę niemiłe wrażenie i żałuje, że wymieniłem tam swoje pieniądze. Do jedynych plusów mogę zaliczyć to, że pomieszczenie w którym znajduje się kantor jest czyste i schludne.
W salonie nie było nikogo z obsługi, rozglądałam się jakiś czas i szukałam sprzedawców, były uchylone drzwi na zeplecze. Sprzedawczyni przyszła po 10 min i zapytana o konkretny produkt, który był przed tygodniem wymijająco odpowiadała na pytania, nie chciała dokładnie dopytać o co chodzi. Nie znalazłam tego, czego szukałam.
Wszystko w najlepszym porządku. Towar zgodny z opisem. Bardzo dobry kontakt. Bardzo szybka wysyłka. Kupowałam w tym sklepie klocki. Dwa dni później były u mnie w domu. Dobry kontakt mailowy ze sklepem i informacja na bieżąco o statusie zakupów. Szybko i bezproblemowo. Każdy powinien tak rzetelnie wykonywać swe obowiązki służbowe.
Kolejny raz kupuję w tym sklepie i kolejny raz jestem bardzo zadowolona zarówno z towaru, jak i sklepu oraz dostawy. na pewno to nie moje ostatnie zakupy w tym sklepie. Wszystko w jak najlepszym porządku. Towar bardzo dobrze zabezpieczony i zgodny z opisem. Po zaksięgowaniu pieniędzy na koncie agito przesyłka dostarczona błyskawicznie. Polecam
Środek tygodnia, powinno być mało osób i spokojne zakupy. Niestety menagerowie oszczędzają na obsłudze. Co druga kasa bez obsługi a do tych w których jest kasjerka kolejki po kilkanaście osób. Staram się unikać takich warunków i wybieram inne sklepy, gdzie nie ma takiego traktowania pracowników i klientów ale niestety nie zawsze się udaje.
Jestem w miarę zadowolona z usługi Play Online. Ma wiele zalet:
- brak kabli (co wiąże się z pełną wygodą poruszania się),
- małe rozmiary modemu (porównywalne z pendrivem),
- przyzwoita szybkość (jak na ten typ usługi internetowej),
- konkurencyjne ceny (w porównaniu z innymi usługodawcami),
- wygodny sposób zamawiania (można to zrobić przez internet i podpisać umowę dostarczoną przez kuriera).
Są też, niestety wady:
- kapryśność łącza (nie wszędzie jest zasięg i rzadko w pełni satysfakcjonujący),
- rozłączanie się w trakcie pracy (co jest związane również z niestabilnością modemu w niektórych wejściach usb).
Jeśli nie jesteśmy nerwusami i mamy świadomość wad usługi bezprzewodowej modemowej, to można ocenić Play Online na Plus. W mojej okolicy spotkałam się z gorszym działaniem internetu kablowego, więc trójka z plusem jest całkowicie zasłużona.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.