Pierwszy raz skorzystałam z usług tej firmy. Jej wyboru nie dokonałam sama, lecz sklep internetowy, w którym złożyłam zamówienie. O nadaniu przesyłki zostałam poinformowana mailowo. Zgodnie z zapowiedzią przesyłkę otrzymałam w czasie krótszym niż 24 godziny. Kurier pojawił się u mnie wieczorem, co jest ogromnym plusem, ponieważ jako osoba pracująca nie miałam problemu z jej odbiorem w miejscu zamieszkania.
Przed Gwiazdką zamówiłam książki i bajki na płytach DVD. Zamówienie złożyłam 1 grudnia, więc do jego realizacji upłynęło 8 dni. Dosyć długo, jednak zgodnie z deklarowanym czasem - do 9 dni roboczych. Zamówienie, potwierdzenie i opłata przebiegły sprawnie. Wszystkie operacje były potwierdzane mailowo. Skorzystałam z płatności on line kartą kredytową. Dzięki złożeniu zamówienia na koszt powyzej 150 zł przesyłkę kurierem dostarczono za darmo. Wybór książek i multimediów duży. Ja zamówiłam głównie artykuły dla dzieci - najtańsze jakie znalazłam w sieci. Polecam.
Dzisiejsze zakupy w Kauflandzie ciężko zaliczyć do udanych.
Nie wynika to jednak z faktu czyjejś niekompetencji, lecz raczej później godziny odwiedzin. Już na wstępnie widniała informacja "Jeśli nie dostałeś gazetki promocyjnej, zgłoś reklamacje". Widać, że placówce zależy na dobrym doinformowaniu klienta. I rzeczywiście tak było ... po 20 praktycznie niczego z interesujących mnie produktów już nie było (mięso, pieczywo), więc sam sobie jestem winien. Urzekła mnie jednak pani z działu mięsnego, która z humorem opisała proces bardzo szybko znikających promocyjnych produktów i zaprosiła na dzień kolejny bliżej otwarcia. Widać, że w temacie była dobrze zorientowana.
Przejście przez supermarket bez większych problemów w postaci palet z niewyłożonych towarem, które w wielu hipermarketach utrudniają 'zwiedzanie'. Jedynie moment odwiedzin bramek kasowych sprawił nieco zawodu. Od razu rzuciła się w oczy brudna taśma, ale to mogło to wynikać ze sporej kolejki. Nawiasem mówiąc z piątkowy wieczór można by się było spodziewać więcej ludzi na kasach. Pani kasjerka nawet nie spojrzała kogo obsługuje, identyfikator gdzieś zgubiła, ale przy okazji rozsypania drobnych poprzedniego klienta znalazł się również identyfikator. Nie był pierwszej jakości, więc nic dziwnego, że odpadał. Również moja karta się zawiesiła w terminalu, ale może po prostu ....
.... trafił mi sie gorszy dzień :P
Wizyta umówiona telefonicznie. Gabinet widoczny, przed budynkiem bilbord-reklama. Po wejściu wchodzi się do maleńkiej poczekalni, przytulnie urządzonej, zaopatrzonej w prasę, ulotki stomatologiczne i próbki. Obok wc z umywalką. wszędzie panuje ład, jest czysto, lustra bez smug. Gabinet wyposażony w nowoczesny sprzęt, dużo elektroniki, która ułatwia pracę lekarzowi. Podłoga czysta, narzędzia sterylne, lekarz pracuje w fartuchu i rękawiczkach.Oświetlenie led+lampa stomatologiczna. Stomatolog wita pacjenta, przeprowadza dokładny wywiad i diagnozuje. Zadaje przy tym dużo pytań i odnosi się pozytywnie do uwag pacjenta. Podczas leczenia lekarz bardzo dokładny, skrupulatny, uważny. Przed przystapieniem do pracy pacjent zapoznaje się z cennikiem i sam wybiera rodzaj plomby. Ceny bardzo atrakcyjne. znieczulenie w cenie. Lekarz ozonuje zęby. Leczenie odbywa się bez bólu. Plomba położona jest bardzo dokładnie, wymierzona niemal co do milimetra. Stomatolog miły, kulturalny.
Jest to sklep sieciowy o standardowym stylu dla tej sieci. Lokal jest zadbany, obsługa miła ale średnio zorientowana w asortymencie. Asortyment jest ograniczony do nowości i bestselerów co ma odzwierciedlenie w wysokiej cenie (książki, poradniki i gry). Pozostałe produkty również nie stanowią sensownej całości są to kalendarze, gadżety, gustowne opakowania, przybory malarskie i biurowe. Pracownicy nie zawsze są obecni w wyznaczonych stanowiskach i nie zawsze jak są potrafią pomóc ale jak panuje duży ruch wśród klientów pracownicy sprawnie ich obsługują. W lokalu zawsze jest obecne przyjemne ciepło jak również przyjemne zapachy, które nie są bez wpływu na klientów.
Nie pierwszy raz wybrałam się do Panoramy, ale tym razem poszłam tam na śniadanie. Wygląd od miesięcy nie zmieniony, tak samo jak karta menu. Jedynie ceny się zmieniły, oczywiście poszły w górę i w zamian dostaje się mniejsze porcje.
Jak na taką lokalizacje, czyli 16/te piętro tzw. zieleniaka, biurowca w centrum miasta zdziwiłam się, że tylko jeden stolik był zajęty, chociaż normalnie w porze obiadowej nie trudno znaleźć wolny stolik. Zamówiłam jajecznicę, kelner szczegółowo się wypytał z czym chcę i bez problemu zrobili mi bez cebuli. Danie dość szybko pojawiło się na stoliku. Dobrze podana i pyszna jajecznica z boczkiem z pokrojonymi obok pomidorami oraz świeżutką bułką i osobno dodanym masłem. Największą zaletą lokalu jest widok z okna. Niestety wnętrze już nie przyciąga tak oko. Panuje taki misz-masz. Krzywo powieszone antyramy część z widokami część z p. Gessler podczas jej wizyty w restauracji. Stare, duże, do połowy zakryte firaną okna sprawiają, że lokal staje się chłodny i nieprzyjazny. W dodatku wciąż od kilku miesięcy leci na plazmowych telewizorach ta sama muzyka. W dodatku po skończeniu posiłku, nie było ani jednego pracownika na sali, toteż musiałam poczekać, aby zapłacić.
W momencie kiedy zacząłem się rozglądać po tablicach z ofertami ekspedientka podeszła i zapytała mnie czy może mi coś polecić. Zgodziłem się i zaczęła mi przedstawiać ofertę. Schludnie ubrana (nie w firmowej odzieży) i z uśmiechem na twarzy. Dostałem obszerne wyjaśnienie ofert. W rozmowie widać było, że obsługującej nie zależało na naciągnięciu klienta na jak największe koszty, ale na optymalnym dopasowaniu oferty do potrzeb klienta. Tego dnia wykupiłem bilety na seans filmowy. Miałem jeszcze ponad 30 min. czasu. Mając na uwadze czas przygotowania o którym mnie poinformowano (11-12 min.), a także z uwagi na to, że nie byłem sam i musiałem załatwić sprawę poza galerią, obawiałem się, że mogę nie zdążyć więc poprosiłem o to, żeby zacząć sporządzać zestaw w momencie kiedy mnie nie będzie ale tak, żeby był gotowy na konkretną godzinę. Nie było z tym najmniejszego problemu. Wróciłem punktualnie co do minuty. Pani obsługująca wyjęła cieplutki zestaw na moich oczach i spakowała w pudełeczka na wynos tak jak prosiłem. Co do jakości potraw nie mam zastrzeżeń. Stoisko estetyczne i dobrze oświetlone. Posiadają samoobsługowy nalewak z kilkoma rodzajami napojów m.in. Pepsi. Szczerze polecam.
Wczoraj poszłam do biura obsługi, żeby zgłosić problemy z internetem. Zdziwiło mnie iż mimo dużej kolejki jest tylko jedna osoba obsługująca interesantów (są trzy stanowiska pracy). Była to osoba miła, kompetentna, dobrze znająca się na tym co robi, jednak o tej porze (po 16) powinno być więcej pracowników.
W pomieszczeniu przeprowadzono remont, zmieniło się też ustawienie regałów. Po sklepie trzeba teraz krążyć, klient czuje się jakby był w labiryncie. Bardzo niekorzystne, utrudniające znalezienie konkretnego produktu - rozmieszczenie regałów. Chcąc zapytać o konkretny produkt nie mogłam znaleźć żadnej ekspedientki, musiałam przejść przez cały sklep "korytarzami" regałów aż do kasy. Przy kasie musiałam zapytać, czy mogę wziąć gazetkę reklamową, nikt mi jej nie zaproponował.W sklepie panował porządek.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy.
Jedyne co przyciąga...
Jedyne co przyciąga do robienia zakupów to niskie ceny i duży wybór towarów, chociaż i tu zdarzają się braki i niezgodność ceny na półce z tą, która pojawia się na kasie. Ekspedientki poproszone o pomoc w znalezieniu produktu odpowiadają "Proszę poszukać". Obsługa przy kasie jest bardzo wolna i mimo dużych kolejek (byłam w godzinach szczytu) jest otwartych tylko kilka kas.
W sklepie, jak zwykle nie można było znaleźć wolnych, małych koszyków na zakupy. Towar poukładany na półkach z widocznymi cenami i promocjami. W sklepie panował porządek, można było słyszeć świąteczne piosenki. Personel uprzejmy, choć po niektórych pracownikach widać zmęczenie. Z trzech kas, tylko dwie były obsługiwane, przy mięsnym stoisku obsługiwała tylko jedna pani.
Nowo otwarty sklep przyciąga czystością i ładnie wyeksponowanym towarem. świeże owoce i warzywa. Nie ma braków towaru, kupiłam wszystko po co przyszłam. Bardzo łatwo znaleźć produkt, którego się szuka, ponieważ w każdej Biedronce jest ułożony tak samo.Ekspedientki miłe i chętne do pomocy. Przy kasie usłyszałam "Dzień dobry" i "Do widzenia". Bardzo sprawna obsługa mimo dużej ilości klientów.
Odnośnie wyglądu lokalu nie mam zastrzeżeń, stolik i otoczenie również czyste. Personel przyjazny, schludny, wykwalifikowany, czas jaki trzeba poświęcić na realizację zamówienia jest krótki. Natomiast trzeba zwrócić uwagę na zdarzające się pomyłki w zamówieniu ( pomyłki dotyczą potraw serwowanych w 2-ch wariantach, pikantnym i normalnym). Znaczącym minusem restauracji są wysokie ceny potraw.
Jest niedziela, 9:10 rano (przystanek "Teatr Komedia"), wsiadam do autobusu nr. 205. W autobusach tej linii zainstalowane sa automaty biletowe niestety automat nie dziala. Pytam o bilet kierowce, odpowiada "nie mam" tlumacze, ze automat nie dziala i pytam co mam zrobic? Kioski o tej porze sa pozamykane, a musze na czas dojechac do centrum handlowego Arkadia. Kierowca odburkuje "nie wiem". Udaje mi sie odkupic bilet od pasazerki ale z powodu braku drobnych przeplacam prawie dwukrotnie. Po dojechaniu na niejsce podchodze do kierowcy i pytam kto jest odpowiedzialny za automat. Kierowca wzrusza ramionami i po chwili rzuca: zajezdnia.
Wracam z Arkadii okolo godz. 17:30. Pada deszcz na Zoliborzu niewielki ruch samochodowy, pomimo to autobus 205 gwaltownie hamuje, szarpie i miota pasazerami. Z ulga, za nie wybilam sobie zebow wysiadam na swoim przystanku. Panowie kierowcy wiecej kultury, juz niedlugo Euro.
Wiedza i kompetencje personelu są oburzajace. brak podstawoej znajomosci procedur bankowych, najwiekszy problem sprawia jednak uśmiech do klienta nawet wymuszony! kazda prosba klienta jest przyjmowana z wielkim oburzeniem i tłumaczeniem ze nie teraz. stosowanie dzwinych technik sprzedazowych-kłamstwo i obłuda!
Pojechałam ostatnio do Carrefoura, bo miała być ekstra promocja garnków. Niestety nic takiego ne znalazłam, więc wróciłam do domu mocno zdenerwowana. Jakiś tydzień po promocji udałam się znowu do tego sklepu po inne zakupy i natrafiłam właśnie na tą promocję, która miała być tydzień wcześniej. Garnki były naprawdę w super cenie (bo 30 zł za 5 części), niestety do samodzielnego złożenia. Nie zraziło mnie to i kupiłam zestaw, ale trochę się natrudziłam, żeby znaleźć zestaw w całości. Zestawy były wrzucone "na kupę" ( jak to zwykle w Carrefour...), niektóre mocno juz zniszczone (obtłuczone), nie nadające się do użytkowania. Personelowi sklepu oczywiście nie przeszkadzał cały ten bałagan i w najlepsze zajmował się czymś mniej ważnym( np. plotkowaniem), zamiast na przykład pomóc mi wykopać spod sterty naczyć dobry zestaw. Przyznam,że trochę czasu mi to zajęło. Na szczęście chociaż kasy były wszystkie otwarte i nie musiałam długo stać w kolejce.
Jeśli jeszcze ktoś nie był w tym sklepie to ma czego żałować. Przed świętami są super promocje!Ceny niektórych produktów są naprawdę obniżone, np. śledziki w puszce, które kosztują zazwyczaj ponad 3 zł (1 opakowanie) teraz są za 3 złote- i to 3 OPAKOWANIA! Jest też wiele innych rzeczy potrzebnych na święta, też w super cenach (np. mąka, majonez). Zaznaczam, że sklep jest świetnie zaopatrzony, bo promocja trwajuż od czterech dni, a towary można nadal dostać i to w dobrej jakości. Ogólnie lubię ten sklep, bo jest tam zawsze spory asortyment, a towary są poustawiane także między półkami. Z tego powodu czasem jest trochę ciasno, ale to nie przeszkadza w zakupach. Nigdy nie stoi się długo w kolejce, bo kiedy pojawia się więcej klientów, to zaraz otwierana jest kolejna kasa. Panie kasjerki są zawsze bardzo miłe ( zawsze słyszą "dzień dobry" i "miłego dnia"!)i szybko obsługują klientów. Spotkałam się nawet z sytuacją, że pani kasjerka informowała klientkę, żeby wzięła jeszcze jeden produkt tej samej marki, to wyjdzie jej o wiele taniej za obydwa niż za jeden. Niezbyt często spotykam się z tak życzliwym zachowaniem wśród kasjerek i to w markecie, bo zazwyczaj im nie zależy ile zapłaci klient za zakupy.
Często bywam w tym sklepie, bo znajduje się w centrum handlowym, do którego też często zaglądam. Sklep sie bardzo reklamuje non stop , a ja szukam właśnie telewizora 32 ", więc pomyslałam, że trafię tam na super okazje. Niestety chyba źle trafiłam, bo mają bardzo skromny asortyment. Nie znalazłam żadnego modelu 32" w technologii LED ( a dokładnie takiego właśnie szukam). W dodatku ceny pozostałych modeli o 32" były mocno przesadzone.. Nawet gdybym chciała zapytać kogoś o radę, to nie miałam kogo, bo akurat nie było żadnego sprzedawcy na dziale RTV (i na tych obok też nie). Zauważyłam przy okazji lekkie przemeblowanie na dziale RTV i takie dziwne ustawienie wszystkich telewizorów, które troszkę utrudniało dokładne oglądanie kolejnych modeli. Pozostałe ustawienia nie zmieniły się zbytnio, więc nie miałam problemu z odnalezieniem innych produktów, którymi byłam zainteresowana. Po wyjściu ze sklepu miałam wrażenie, że nikt nie zauważył mojej obecności, a tym bardziej moich potrzeb zakupowych...
Po wejściu do Sklepu po dłuższym czasie nikt do mnie nie podszedł więc poprosiłam o pomoc Pani była niekompetentna nie znająca produktu, przyszła druga Pani i tez za bardzo nie umiała mi pomóc. na koniec przyszedł kierownik i od niego uzyskałam pomoc , na półkach był kurz i po przewracane kosmetyki, sklep był nie zatowarowany brakowało też testerów
W celu przedłużenia umowy wybrałam się do salonu. Wcześniej byłam w innym w tej samej miejscowości, niestety wybór telefonów bardzo mały. Weszłam do sklepu, nikogo akurat nie było. Pani wstała, przywidała mnie i zapytała w czym może pomóc. Wyjaśniłam sytuację i zapytałam o dostępne modele. Niestety podobnie jak w pierwszym salonie, tam też nie było telefonu który chciałam. Stwierdziłam, że znów ęda mnie zwodzić, mówiąc że może przyjdzie za dzień, później na następny itp. Dlatego zrezygnowałam, podpisałam umowę na rok i nie wzięłam telefonu. Moim zdaniem klient powinien mieć większy wybór. Poza tym nie mogę do niczego się przyczepić. W salonie było czysto, Pani bardzo serdeczna, skromnie ubrana, wszystko w porządku. Nie musiałam stać w gigantycznej kolejce, zostałam miło potraktowana, tak więc to na plus.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.