Miałam dzisiaj przyjemność zrobić sobie przerwę właśnie w McDonaldzie! Zamówiłam kawę i zestaw plus hambuergera. Byało nawet smaczne ( jak na Mcdonald'sa oczywiście!!!) , ale jakoś te jedzenie mnie nie ujeło, powiem szczerze, że jest dośc sztuczne i dość chemiczne, by sobie go odmówić... Co do cen, to na minus koniec promocji z hamburgerami!
Sprzedawca w sklepie jest bardzo kompetentny, umie doradzić i zna się na zegarkach, umie eksponować ciekawe szczegóły każdego z nich. Niestety jego wygląd nie zachęca do zakupów. Ubrany w niebieską bluzę, niezbyt pasuje do sklepu, zwłaszcza, jeśli siedząc przy biurku zajmuje się jedzeniem. Nie jest to profesjonalne zachowanie sprzedawcy.
Fantastyczny sklep z miłą obsługą. Będą ostatnio w Krakowie w czasie zakupów wpadłam tu w celu przeglądu ciuszków, jakich ma ten sklep w swojej ofercie. Po przemierzeniu jednej spódniczki, miałam ochotę na więcej i wybrałam świetny płaszcz do kolan - był tak cudowny, że musiałam go kupić!Panie przy kasie uśmiechnięte i bardzo pomocne.
Wystawa sklepowa robi bardzo pozytywne wrażenie. Bardzo dużo zegarków, w różnym kształcie, wzorze oraz cenie. Właściwie to każdy jest w stanie znaleźć zegarek dla siebie począwszy do prostych i tanich zegarków o klasycznym wzornictwie, do bardzo wyszukanych, bardzo bogato zdobionych, na pasku lub bransolecie.
Lubię Selgros za ceny:) rzeczywiście jeśli chodzi o artykuły spożywcze różnica jest znacząca . w hali panował porządek, widać zaangażowanie pracowników - widocznych na sklepie. tylko jakieś podpowiedzi w postaci tablic by się przydały co się znajduję w danym rzędzie... Obsługa kasy sprawna. Miałam kontrolę paragonu przy wyjściu.
Był to dzień Halloween. Poszedłem do sklepu Carrefour kupić papier toaletowy i taśmy klejące aby przebrać się za mumię. Przebranie wyszło mimo prostoty świetnie.Niestety nie miałem pojęcia jak dojechać na imprezę Halloween w gęstej komunikacji miejskiej do koleżanki. Znałem jedynie ulicę i numer domu. Przy wyjściu zauważyłem duży szyld "Informacja". Pomyślałem, że Pani obsługująca interesantów na pewno ma dostęp do internetu.Grzecznie się przywitałem i wyjaśniłem zaistniałą sytuację. Podałem adres a Pani bez problemu korzystając z strony jakdojade.pl pokazała na monitorze swojego komputera najlepsze dla mnie połączenie. Doradziła abym pominął przesiadki i szedł od razu na pobliskie Metro (Dworzec Gdański). Mogłem spisać połączenie a Pani na ulotce z mapą "Arkadii" rozrysowała którędy mam wyjść.Ekspedientka nie sprawiała żadnych problemów i profesjonalnie podeszła do pomocy. Miło mnie przywitała i pożegnała.Jeżeli nie wiecie jak wrócić do domu z Arkadii lub jechać w miejsce którego nie znacie - polecam serdecznie Informację znajdującą się na głównej hali, przy głównym wejściu.Takie informacje są nieodpłatne.
To co utrudniło mi zakupy to rozmieszczenie towaru. "droga" przez sklep wiedzie na kształt litery U i nie ma możliwości przejścia między regałami. Gdy przy mrożonkach przypomniałam sobie o napojach musiałam sie wrócić kilkadziesiąt metrów .... Mały wybór przypraw jak na tak duzy sklep...Przydałyby się samoobslugowe kasy , które usprawniły by obsługę przy kasach.
Sklep bardzo dobrze zaopatrzony. Na pewno plusem jest podział na część ekspozycji i magazynu, z którego pobieramy towar, na ktory się zdecydwaliśmy. Niestety było bardzo duszno. punkty dla dzieci na całej powierzchni sklepu świetnym rozwiązaniem by choć na chwile zając nasze pociechy:) Oznaczenia jasne i zrozumiale. Jednak jedna winda ( przy restauracji) to zdecydowanie za malo na tak dużą liczbę odwiedzających to centrum rodzin, kolejka byla spora...
Sklepik z herbatami robi miłe wrażenie, jednak nie ma, z kim porozmawiać, nie ma, kogo zapytać o radę. Pani, która sprzedaje w tym sklepie nie zwraca uwagi na wchodzącego klienta, zajęta jest czymś w pomieszczeniu socjalnym. Po kilku minutach podziwiania ściany z herbatami i filiżankami zmuszony byłem do wyjścia, ponieważ nikt nie zainteresował się, po co tam przyszedłem.
Sklep z odzieżą używaną ma niezachęcający wystrój wnętrza. Zbyt słabe oświetlenie. Zapach wnętrza nie sprzyja zakupom. Jest duży wybór towarów, posegregowanych i ładnie powieszanych na stojakach. Minusem jest jedna przymierzalnia zrobiona z kawałków tkanin. Ceny produktów są zachęcające. Często są promocje bądź przeceny, co znacznie wpływa na ilość sprzedanych ubrań. Obsługa zbyt wolna.
Prezentacja butów wizytowych, oraz ich omówienie i zaprezentowanie przez Pana Marcina, podobnie jak skórzanej kurtki zasługuje na uznanie. Dodatkowo sposób oprowadzania po sklepie i prezentacja towarów oraz usług związanych z dopasowaniem odzieży, i to nie tylko garniturów oraz spodni, ale i koszul, zasługuje na uznanie.
Sklep z odzieżą męską, w którym każdy mężczyzna może kupić wszystko, co potrzebuje do eleganckiego ubrania. Pracownik sklepu, Pan Marcin okazał się doskonałym znawcą odzieży męskiej. Poproszony o pomoc w wyborze garnituru, dokładnie zebrał informacje, o jaki garnitur chodzi, następnie zaprezentował, pokazując istotne drobiazgi związane z wykończeniem. Muszę przyznać, że zachował się bardzo profesjonalnie.
Bardzo ładna ekspozycja związana ze zbliżającymi się świętami. Wystawione duże, bardzo sympatyczne mikołaje wysokości około pięćdziesięciu centymetrów, ładnie pomalowane. Wokół dużo już świątecznych kolorowych zabawek, świecidełek i bombek. W sklepie powoli zaczynają się święta, począwszy od świątecznych ozdób.
Regał z poduszkami, kocami, narzutami i materacami dmuchanymi jest po części opróżniona. Są puste półki, które nie pasują do całości. Meble z tej strony stojące są bardzo ładnie poustawiane i wyeksponowane. Na półkach z ręcznikami panuje porządek, ręczniki na półkach są równo poukładane. Drobiazgi stojące na półkach są niepomieszane.
Bardzo dużo towarów, czysta podłoga, towary poukładane na półkach i czytelnie oznaczone cenami. Sklep stwarza bardzo przyjemne wrażenie pomimo takiego natłoku towarów, jaki się w nim znajduje. Robi wrażenie magazynu, w którym każdy może coś dla siebie znaleźć. Wąskie alejki, którymi jest w stanie przejść jedynie jedna osoba.
W dniu 05.11 skorzystałem z usług polskiego busa na trasie z Lublina do Warszawy . Przystanek początkowy polskiego busa jest w bardzo dobrej lokalizacji w centrum miasta .Samo połączenie obsługiwane nowoczesnym autokarem. W autokarze wygodne skórzane siedzenia , klimatyzacja , pasy bezpieczeństwa .
W dniu 05.11 skorzystałem z usług polskiego busa na trasie z Warszawy do Lublina . Przystanek początkowy polskiego busa jest w bardzo dobrej lokalizacji tuz obok stacji metra Wilanowska .Samo połączenie obsługiwane nowoczesnym autokarem. W autokarze wygodne skórzane siedzenia , klimatyzacja , pasy bezpieczeństwa . Wyjazd z Warszawy i przyjazd do celu o czasie
Ochroniarz jeżdżący na dwukółce po galerii ucina sobie wyścigi do drzwi od strony Leroy Merlin. Jedzie z włączonym sygnałem, przed nim nikt nie ucieka, zupełnie bez sensu. Przejechał przez drzwi i wrócił już jadąc spokojniej. Nie wiem, czym powinna zajmować się ochrona, ale z cała pewnością do jej obowiązków nie wchodzą wyścigu.
W sali aptecznej pod szafami wystawowymi są liczne szuflady zamykane na klucz. Bardzo dużo szuflad jest pootwieranych albo nie do końca zamkniętych. W skrajnym przypadku można zawadzić noga o szufladę. Poza tym jednym niedociągnięciem w aptece panuje porządek. Przy kasie nie tworzą się zbyt długie kolejki.
Zgłaszana przeze mnie obserwacja dotyczy przejazdu pociągiem TLK na odcinku Warszawa Wschodnia - Łódź Kaliska .Pociąg został podstawiony ok.10 minut przed odjazdem Odjazd nastąpił planowo i do stacji docelowej dojechałem punktualnie. Podczas podroży dość często po pociągu chodził konduktor i sprawdzał bilety.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.