Obsługa sklepu dwuosobowa , pomoc przy zakupie umiarkowana, zbyt mała informacja pisemna o braku możliwości zwrotu zakupionego towaru - personel nie informuje o tym klientów przy zakupie, słaba informacja ze strony personelu o towarze (skład surowcowy, zalety itp). Zdecydowanie widać zainteresowanie klientem który chce kupić. Klient poszukujacy traktowany jest ulgowo i niechętnie.
Dla takich chwil wato być nadal członkiem Naszej małej społeczności obserwatorów.Wybrałyśmy się dziś na zakupy i mały sklepowy rekonesans.Wchodząc do DEICHMANNa na bramki założono tekturowe zielone ochraniacze z godłem JO 2012 z podziękowaniem dla klientów i pracowników firmy.Bardzo mi się miło zrobiło i się ucieszyłam że firma się stara i potrafi docenić trud swojej załogi w drożeniu do jak najwyższych standardów obsługi.Potwierdza to tylko że zasługuje na wyróżnienie i znalezienie się na liście 100 firm które prezentują najwyższą Jakość Obsługi.Oby kolejny rok też skończył się tak dobrze.
Tzw. Kolejowa linia Otwocka.Kiedyś piękna, dziś to piękno jest dość staranie ukryte pod warstwą wieloletniego zaniedbania.Po maleńku to się zmienia.Dzięki akcji społecznej, ludzi którzy doceniają wartość historii i konieczność zachowania jej śladów.Udało się przywrócić i nie dopuścić do wyburzenia budynek kasy i poczekalni na stacji PKP Józefów.Budynek o bardzo charakterystycznej architekturze dachu, niczym skrzydła ptaka w locie został wpisany na listę zabytków.W środku dziś jest kawiarnia omen nomen o nazwie jakże adekwatnej poczekalnia.Zachowano długą ławę z lat 30, lampiony kolejowe w których zamontowano żarówki.Odsłonięto niebieskie kafelki na ścianie.Bod blatem opis historii tego miejsca i walki o nie.Bardzo ciekawe miejsce, pokazujące że jak się chce można wszystko. Ciekawe, użyteczne, potrzebne.
W żyrandolu nad ladą kasową nie świeci się jedna żarówka, trzecia od strony galerii. Sprawia to niezbyt miłe wrażenie. Poza brakiem żarówki nie można niczego zarzucić w zachowaniu personelu sklepu, który jest bardzo uprzejmy i życzliwy. Pani bardzo uprzejmie objaśniła oznaczenia na pudełku z butami.
Obsługa stoiska z telefonami nie jest zorientowana w ofercie sprzedawanych telefonów, ich możliwościach technicznych. Przy pytaniu o funkcje telefonu (alcatel) nie była w stanie pani uruchomić telefonu i zalogować się do sieci wi-fi. Konsylium trzech pracowników po kilkunastu minutach dopiero poradziło sobie z ustawieniem połączenia do sieci.
Stoisko z telefonami komórkowymi. Na stoisku są nieaktualne wywieszki z cenami. Niektóre telefony (alcatel) wystawiony w gablocie jest z nieaktualna wywieszką cenowa. Stara wyższa cena ponad trzysta złotych, podczas gdy w rzeczywistości jego cena wynosi ponad dwieście złotych. Wprowadza to w błąd klientów.
Oda o/do ziemniaku(ka)Prawdziwa Belgijska frytka jest gruba, ma złocistą nie obciekającą tłuszczem chrupiącą skórkę i super delikatny środek.Robi się ją z odmian ziemniaków specjalnie wybranych ze względu na zawartości suchej masy i zajmuje tylko 4 minuty.Takie chrupiące ziemniaczki macza się potem w przesmacznych sosach i jest super.Kawałek ziemniaka a jak cieszy.Malutki lokalik ze sprzedażą z okienka przy którym po obu stronach są wysokie okrągłe w barwach żółto czerwono czarnych blatach stoliki.Frytki- trzeba spróbować.Sosy niebieski smak.Prosta a jednocześnie jakże wykwintna w swej prostocie uczta…Adres który po prostu trzeba zapamiętać.Przeskok 2 w Warszawie.W centrum, choć trochę na uboczu, ukryte miejsce niczym kulinarny skarb.Są reklamy-informatory przy ulicy Chmielnej/Kruczej jak i przy górskiego.Łatwo trafić i naprawdę warto.Polecam.
Pomimo że na stacji są jedynie czynne dwa stanowiska obsługi klientów, to jednak obsługa odbywa się bardzo sprawnie. Zarówno pan, jak i pani obsługują bardzo sprawnie i szybko wszystkich stojących w kolejce klientów i cały czas coś dodatkowego do paliwa proponują. Nie jestem zwolennikiem takiego traktowania klientów, aby jeszcze coś na siłę im sprzedać.
Na sklepie panuje duzy porządek jednak rozmieszczenie towaru jest nieznane i mimo rzetelnej pomocy pracownika, ktory stał się naszym przewodnikiem po markecie myślę , że przydałby się jakiś plan gdzie co można znaleźć lub chociaż hasła napisane pod nr rzędów widniejące przy suficie... sporo ekspozycji ułatwiających wbór... jednak na dziale oświetlenia pracownik nie umial pomóc w kwestii doboru żyrandola bo stwierdzil, że jest "od żarówek", chyba kompetencje powinny byc dopasowane do dzialu nie danego regału czy elementu - za to minus
Przy każdym dystrybutorze są pojemniki z wodą i szczotkami do mycia szyb. Co prawda woda w nich jest czysta, ale nie ma w niej żadnego dodanego płynu do mycia szyb. Zamiast umyć szyby, można je pomazać, ponieważ woda jest bez detergentów. Kiedyś ta woda się pieniła i można było komfortowo umyć szyby.
Poplątane węże przy dystrybutorze paliwa nr pięć. Po podjechaniu do dystrybutora i wzięciu do ręki węża, spowodowało to pospadanie innych węży. Nie było widać, że węże są poplątane, zanim nie rozpocząłem tankowania. Zamiast skupić się na tankowaniu, musiałem zająć się wieszaniem węży, które spadły z dystrybutora.
Do sklepu udałam się po konkretne zakupy min.: pieczarki, ktorych nie było w chłodni mimo , że kartony puste nadal tam leżały, a od otwarcia sklepu minęło 2 godziny - za to minus. Zwróciłam się do pracownika z pytaniem czy dany towar jest i szybko zostało wydane polecenie innemu pracownikowi zeby przynieść pieczarki z magazynu. po ineterwencji towar szybko się znalazl w moim koszyku jednak mysle ze powinnien byc dawno na półce... otwarta jedna kasa z czterech. Przy kasie zostałam zachęcona to kupna gazety z programem.
zawitałam dziś ranno do Netto ,oto moje spostrzeżenia : podłogi czyste, personel uwijał się z towarem. dziewczyny miłe , pomocne. towar na regałach poukładany , tylko nie było oznaczeń cenowych na niektórych produktach. co innego w miejscu wyprzedaży, tan panuje totalny haos jest tam wszystko i wszędzie porozwalane , niekompletne elementy walają się po koszach , najlepiej omojać to miejsce. warzywka wystawione apetyczne, świerze. najgorsze są jednak kolejki , które niestety wiecznie są tu obecne obsługuje jedna kasa , aż do bólu gdy któryś z klientów stojący w wężyku się wkurzy. za długo trzeba czekać na reakcję wezwania kolejnego kasjera.ogólne fajny sklep tylko trzeba by poprawić obsługę klienta
Zaraz po wejściu zwróciłem uwagę na panujący w sklepie porządek. W czasie oglądania butów podeszła do mnie z tego co się dowiedziałem nowo przyjęta ale wystarczająco wyszkolona, miła, schludna pani. Krótka rozmowa, wypytanie mnie o szczegóły itp., szybki rzut oka na model i po chwili z magazynu przyniesione miałem buty które idealnie pasowały. Po tygodniu niestety zaczęły obcierać, poszedłem znowu do sklepu, bardzo szybko została załatwiona reklamacja i po około 2 tygodniach dostałem wiadomość, że buty czekają na mnie w sklepie. Pełne zadowolenie z obsługi oraz miejsca sprzedaży.
ogólnie jest ok. wszystko dochodzi na czas za w miarę rozsądną cenę. korzystam od trzech lat, minimum 5-10 razy w m-cu. Najdłużej schodzi się w punkcie obsługi klienta, wszystko zależy od kolejki. Kurierzy bez zarzutu, dzwonią po 3-5 razy. Polecam jako stałego partnera do wysyłek krajowych, z zagranicznymi nie wiem jak. Ogólnie polecam. Młoda Mama 2010.pozdrawiam
Do sklepu podjechałam po świeże pieczywo. Od razu udałam się w kierunku półek produktami z piekarni. Udało mi się wybrać jeszcze ciepłe bułeczki. Nad pojemnikiem z pieczywem była widoczna cena a z boku dostępne były torebki. Przechodząc obok lady nabrałam jeszcze ochoty na coś słodkiego do kawy. Jednak nie na wszystkich produktach była widoczna cena. Za ladą stała młoda kobieta, która bezczynnie podpierała się o zlew z założonymi rękami. Gdy zapytałam o cenę słodkich bułek, które mnie interesowały, kobieta owszem udzieliła mi informacji, ale nie ruszając się z miejsca. Ekspedientka nie wykazała żadnego zainteresowania klientem, nie wykazała się inicjatywą sprzedaży, ani żadną życzliwością.
Moja obserwacja dotyczy stanowiska mięsno-wędliniarskiego w MarcPolu. A mianowicie, postanowiłam właśnie tan zrobić zakupy, aby sprawdzić, jakie jakości sprzedawane są tam wędliny. Bardzo szeroki wybór asortymentu, lady czyste - ekspozycja ładnie przystrojona. Zapytałam ekspedientkę o świeżość prezentowanych wędlin – zapewniała, że są świeże, a te krojone są dzisiejsze. Ekspedientka, która mnie obsługiwała, przez cały czas była miła i uprzejma. Sprawnie obsługiwała klientów. Kobieta również potrafiła doradzić – a wędliny naprawdę były świeże.
Ostatnimi czasy sklep zmniejszył swoje rozmiary, zajmuje tylko połowę dotychczasowej powierzchni. Jednak nie zmienił się panujący tam klimat. Zaraz po wejściu do sklepu poczułam przyjemny zapach panujący w lokalu. Po chwili zostałam powitana przez personel, który był uśmiechnięty i chętnie zaoferował swoją pomoc. Spodobały mi się botki, więc zapytałam o rozmiar dla mnie. Ekspedientka poszła sprawdzić i już po chwili podała mi mój rozmiar obuwia. Po czym wskazała mi miejsce na przymierzenie obuwia. Ekspedienta była naprawdę miła, a jedynymi wątpliwościami przy zakupie była cena, która jak dla mnie była dosyć wysoka. W lokalu panował idealny porządek.
Wybrałam się do sklepu, aby obejrzeć nowe aparaty fotograficzne. Gdy weszłam rozejrzałam się chwilę. Obsługa fantastyczna, od razu zainteresowali się klientem. Wybór aparatów był bardzo duży w cenach dosyć zróżnicowanych. Przemiły, uprzejmy mężczyzna potrafił doradzić. Doskonale znał się na prezentowanych modelach, przy czym omówił wiele funkcji różnych modeli. W swoich wypowiedziach był bardzo przekonywujący, ale ostateczną decyzję pozostawił mi. Sprawnie przeprowadzona rozmowa. Jednak mały wybór modeli z obiektywem, które mnie najbardziej by interesowały. Sklep dobrze oznakowany, ceny promocyjne uwidocznione. W środku panował porządek.
Do sklepu wybrałam się na jesienne – cieplejsze zakupy. Sklep jest powierzchniowo duży, dlatego wybór asortymentu również jest spory. Po sklepie chodziły młode pracownice ubrane nowocześnie w schludne młodzieżowe ubrania, pytając klientów czy potrzebują pomocy. Podłoga lśniąco czysta. Na wieszakach i półkach zachowany był porządek a asortyment posiadał właściwe etykiety cenowe we właściwie widocznych miejscach. Oddzielnie prezentowane były wieszaki objęte promocją, która naprawdę kusiły cenowo, jednak pozostałe towary cen nie były zachęcające. W sklepie znajdowały się wydzielone miejsca do przymierzania odzieży, które były naprawdę czyste. Wrażenie bardzo pozytywne. Polecam.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.