Opinie użytkownika (83423)

Dobra księgarnia! zauważyłam...
Dobra księgarnia! zauważyłam parę minusów, ale ogółem jest okej - ceny ekstra.

zarejestrowany-uzytkownik

20.11.2009
Nie zgadzam się (23)
Przed sklepem duży...
Przed sklepem duży parking. Nie miałam problemu z zaparkowaniem. Chciałam wejść na małe zakupy, lecz zauważyłam że w sklepie nie ma małych koszyków. Weszłam bez wózka. Przy wejściu ulotki. Towary świetnie poukładane. Zauważyłam braki w stoisku z pieczywem. Był chleb i kilka bułek. Kierując się w stronę konserw pan ochroniarz poinformował mnie że w sklepie obowiązują wózki. Wyjaśniłam mu że przyszłam na małe zakupy, lecz ten tego nie zrozumiał. Wzięłam to co miałam wziąźć i poszłam do kasy. Tam kilometrowa kolejka, i jak zwykle jedna kasa otwarta. Przedemną stały 2 dziewczynki ok. 13 lat. Najprawdopodobniej emo sądząc po fryzurze i ubiorze. Kasjerka bez plakietki beszczelnie skomętowała ich wygląd. Gdy obsługiwała mnie nie powiedziała dzień dobry. Fatalnie.

zarejestrowany-uzytkownik

20.11.2009

LIDL

Placówka

Nie zgadzam się (19)
Apteka mieści się...
Apteka mieści się w bardzo ładnym budynku i posiada ładny szyld, co zachęca klientów do wstąpienia do jej środka. Niestety wnętrze lokalu zawodzi. Przestrzeń dla klientów jest duża. W środku znajdują się dwie kasy, pracujące niezależnie, ulokowane dość daleko od siebie, co daje klientom poczucie wygody, pewnego komfortu i poczucia zachowania swoich zdrowotnych tajemnic. Niestety już widok przeszklonych regałów pokazuje, że panie aptekarki mają zdecydowanie zbyt mało miejsca dla siebie. Ich przestrzeń wydaje się wizualnie być bardo ograniczona. Leki ustawione są bardzo ciasno. U klientów sprawia to wrażenie nieumiejętności zagospodarowania przestrzeni. W efekcie estetyka miejsca bardzo cierpi i zniechęca. Tym bardziej, że punkt w czasie mojej wizyty miał pewne problemy z oświetleniem i w środku było ciemniej niż na dworze. Aptekarka (wiek 48 – 54 lata) była uprzejma. Udzieliła wszelkich odpowiedzi na moje pytania i już gotowała się do sprzedania mi leku, kiedy zniechęcony ceną odmówiłem zrobienia zakupu, co bardzo ją zdziwiło. Zaskoczenie było pełne i wymalowało się czytelnie na jej twarzy razem z wyrazem niedowierzania. Całość stworzyła niemiłe wrażenie. Nie wiem dokładne dlaczego – przecież dzisiejsze apteki działają tak jak sklepy, w których cena odgrywa ważną rolę w procesie podejmowania decyzji konsumenckich – jeśli gdzieś indziej mogę kupić coś taniej, to zrobię to w takim właśnie miejscu, a nie tam, gdzie jest bliżej lecz drożej. Apteki często o tym zapominają.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Apteka Święty Marcin

Placówka

Poznań, św. Marcin 77

Nie zgadzam się (23)
Nie odwiedzam często...
Nie odwiedzam często tego marketu al ze względu na rzeźnika jaki się w nim znajduje zdarza mi się. Dziś byłam na markecie i oprócz tego ze panuje tam bałagan i chaos. Działa jedna kasa, więc obsługa pozostawia wiele do życzenia. Spieszą się kasjerki, rzucają produktami. Jeszcze nie spakuję swoich produktów a już mam je wymieszane z produktami następnego klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

NETTO

Placówka

Jarocin, Kościuszki 45

Nie zgadzam się (18)
Ostatnio miałem okazje...
Ostatnio miałem okazje skorzystać z usług sklepu Prakiter w M1, ponieważ szykuje mi się remont kuchnii. Obsługa sklepu jest naprawdę pomocna, obojętnie, który zapytany pracownik bez problemu podaję lokalizację szukanych przedmiotów. Miałem również przyjemność skorzystania z usług stolarskich, które także zostały profesionalnie wykonane. Asortyment sklepu imponuję. Znajduję się tam praktycznie wszystko co jest potrzebne do wykończenia mieszkania czy ogrodu. Kolejną zaletą była również obsługa w kasach. Dostępność otwartych kas była duża (bodajże na 8 kas 5 otwartych). Jedynym problem jaki miałem to znalezienie stanowiska z wózkami, jednak obsługa szybko mi pomogła mi uporać się z tym problemem.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Praktiker

Placówka

Poznań, Szwajcarska 14

Nie zgadzam się (28)
Lokal mieści się...
Lokal mieści się w dość małym pomieszczeniu. Stąd wynikły duże problemy z przestrzennym rozplanowaniem sklepu. W efekcie powstało długie ale wąskie przejście między ustawionymi przy obu ścianach regałami z towarem. W czasie mojej wizyty w sklepie było mało klientów. Jednak przy większej ich ilości mają oni problem z wyminięciem się w tak wąskim przejściu. Kasa została zlokalizowana tuż przy drzwiach, co sprawia, że osoby płacące za zakupy, blokują jednocześnie wejście dla osób, chcących dopiero wejść do sklepu. Dodatkowo nieduża szerokość lokali doprowadziła do sytuacji, w której część regałów jest bardzo trudno osiągalna, z powodu stojących przed nimi chłodziarek z produktami wymagającymi przetrzymywania w zamknięciu i odpowiednio niskiej temperaturze. Kolejnym mankamentem, związanym po trochu z wąskim charakterem lokalu, jest nieustannie utrzymujący się bałagan na półkach. Pracownicy – w związku z dość dużym przepływem klientów – nie mają widocznie zbyt wiele czasu na sprzątanie i układanie produktów zalegających na regałach. Taki nieład panował w czasie mojej wizyty w pieczywie – półki były zarzucone okruszkami po prawie już wyprzedanym towarze – oraz wśród budyniów i innych towarów, zamkniętych w torebkach. W związku z tym także ceny nie zawsze odpowiadały stojącym za nimi produktom. W sklepie znajdowały się równocześnie trzy pracownice. Wszystkie miały stroje jednolite firmowe, jednak bez przypiętych identyfikatorów. Dwie, starsze (42 – 48 lat) mocowały się z wymianą regałów, możliwe, że pod nową wystawę. Trzecia, zdecydowania młodsza (18 – 24 lata), obsługiwała kasę. W związku z trwającym mały remontem wszystkie trzy panie zaaferowane były sobą, nie zwracając większej uwagi na klientów. Wprawdzie kasowanie zakupów petentów przebiegało płynnie, szybko i bez zastojów, to jednak pracownice Żabki, a w szczególności kasjerka, całkowicie zapominały o zasadach dobrej kultury i zwracały się do klientów jedynie celem podania im kwoty, jaka muszą uiścić za zakupy, a pomijając wszelkie zwroty grzecznościowe. Dlatego też ostateczna ocena sklepu pozostaje niska.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Żabka

Placówka

Poznań, Działyńskich 2

Nie zgadzam się (16)
Bardzo miła i...
Bardzo miła i sprawna obsługa. dość długie kolejki ale to raczej wina dużego ruchu a mają tylko dwie kasy. Pani na stoisku mięsnym odradziła mi zakup wędliny którą wybrałem gdyż stwierdziła że jest stara. Na półkach nie brakuje towaru.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Delikatesy Centrum

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (17)
Po wejściu do...
Po wejściu do placówki zostałam od razu powitana i zaproszona przez doradcę do stanowiska obsługi.Otrzymałam wszelkie informacje na temat produktu mnie interesującego.Jedynym minusem była mała wiedza doradcy o produktach firm konkurencyjnych, nepotrafił rozwiać moich wątpliwości że oferta banku konkurencyjnego jest lepsza, pozatym nie mam żadnych zastrzeżeń.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Santander Consumer Bank

Placówka

Gdynia, ŚWIĘTOJAŃSKA

Nie zgadzam się (24)
Jako że nie...
Jako że nie miałam bezpośredniego kontaktu z tą firmą, przeprowadziłam wywiad środowiskowy z jakości usług świadczonych przez tę placówkę. Z przykrością stwierdzam, że spośród badanych nie było ani jednej osoby zadowolonej z tej firmy. Bardzo często badani stwierdzali, że wiedza i kompetencje personelu daleko odbiegały od ideału. Oferta i ceny są zbyt wysokie a klientów starano się zatrzymać dopiero przy chęci rezygnacji klienta z PZU. Przy czym ceny po 20% zniżce nadal były zbyt wysokie w porównaniu z konkurencją. Ogólnie nie narzekano na wiedzę personelu jednak pracownicy wykorzystywali tę wiedzę dla zysków firmy, nie dla wygody klientów. Bardzo długie oczekiwanie na załatwienie sprawy skutecznie zniechęcało klientów do korzystania z usług PZU. Jedynym plusem u wszystkich badanych okazał się wygląd miejsca obsługi. Schludne, wygodne, czyste pomieszczenia umilały czas spędzany na załatwieniu spraw.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

PZU

Placówka

Nie zgadzam się (24)
W dniu 18/11/udałam...
W dniu 18/11/udałam się do Biedronki celem zrobienia zakupów.Miło zaskoczyło mnie dobre oświetlenie sklepu,przejrzyście poukładane towary i ceny nad kazdym produktem.Czystośc podłogi,towarów palet bez śladu kurzu czy brudu.Pracownika wykładającego towar spytałam o artykuł którego poszukiwałam i miałam problem ze znalezieniem go.Pracownik pozostawił wykładany towar i udał się ze mna wskazując miejsce poszukiwanego towaru.Wszyscy pracownicy ubrani w firmowe stroje lecz nie każdy z nich posiadał identyfikator.Mankamentem był brak dostępu do czytnika sprawdzającego ceny towarów-zasłaniały go dośc wysokie mopy.Miła i fachowa obsługa sprawiły ze chętnie ponownie tam wrócę.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Biedronka

Placówka

Sanok, Lipińskiego 17

Nie zgadzam się (34)
Chciałam kupić szampon...
Chciałam kupić szampon firmy Clairol oraz żel do mycia Palmolive. Poszłam do Super-Pharm z nadzieją na jakieś promocje. W drogerii byłam późnym popołudniem, klientów było niewielu. Niestety firma Clairol wprowadziła szampony w nowych opakowaniach i ciężko się w nowych rodzajach połapać. Nie udało mi się w nowej wersji odszukać szamponu, jakiego do tej pory używałam, więc nic nie kupiłam. Jeśli chodzi o żele do kąpieli, to wprawdzie było ich wiele rodzajów, ale niestety na żadnym nie było metki z ceną. Żele były umieszczone na trzech półkach, w górnej części i dopiero na środku najwyższej z półek była podana jedna cena, ale nie wiem, czy dotyczyła jednego rodzaju, czy też wszystkich. Trudno więc było stwierdzić, czy zakup się opłaci, czy też nie.Żadnych dwupaków w korzystnych cenach również nie zauważyłam. Po kilku minutach miła pani zapytała, czy w czymś pomóc, ale w sumie straciłam już ochotę na dalsze zakupy, podziękowałam i wyszłam ze sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Super-Pharm

Placówka

Toruń, ul. Czerwona Droga 1/6

Nie zgadzam się (12)
Wczoraj około godziny...
Wczoraj około godziny osiemnastej zostałam zaskoczona telefonem, jak się okazało, od operatora mojej telefonii komórkowej. Po sprawdzeniu moich personaliów pracownik przystąpił do przedstawiania swojej oferty. Robił to w specyficzny, charakterystyczny dla tego typu rozmów, sposób. Zaczął od tego, że moje rozmowy telefoniczne do wszystkich operatorów kosztują teraz 29 groszy. W potoku słów, który z siebie wylewał zdążyłam zrobić krótką wyrwę, upewniając się ile płacę teraz za rozmowy. Gdy okazało się, iż dużo więcej niż te, o których wcześniej wspomniał, zorientowałam się z czym mam do czynienia. Chcąc zapobiec dalszemu monologowi gorliwego pracownika Plusa, zapytałam czy to, o czym mówi wymaga wykupienia nowego abonamentu. Gdy odparł, że tak, grzecznie zakończyłam rozmowę. Rozmowę udało mi się skrócić do minimum. Jednak nie zawsze tak było. Dzięki kilku wcześniejszym takim rozmowom, którymi raczył mnie mój operator, zdobyłam doświadczenie, pozwalające mi wyczuć na odległość przebiegłość takich monologów. Piszę monologów bo regułą jest, że Plus, a wyobrażam sobie, iż również inni operatorzy, zatrudniają sztab dobrze przeszkolonych sprzedawców, którzy nie dając dojść do słowa zagubionemu odbiorcy, starają się za wszelką cenę przekonać go do przyjęcia oferty. A jest to wyjątkowo łatwe. Wystarczy przecież zgoda klienta i już jesteśmy posiadaczami kolejnego telefonu komórkowego czyli gadżetu, który będzie obsiadał kurzem gdzieś na pawlaczu, z abonamentem, który powoduje drenaż naszej kieszeni. Nie możemy mieć w takich przypadkach do nikogo pretensji. Przecież słuchając wywodów sprzedawcy byliśmy świadomi tego, co robimy. I jeszcze nasze imię powtarzane przez telemarketera jak mantra co drugie słowo. Trudno nie ulec takim namowom. W zaślepieniu nasz umysł powtarza tylko, że taka okazja może się już nie powtórzyć. Takie tanie rozmowy! I tylko otrzeźwienie przychodzi gdy dostajemy pierwszy rachunek. Jest już za późno bo zwykle taka umowa opiewa na rok lub dwa.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

PLUS

Placówka

Nie zgadzam się (29)
Na dworcu pojawiłem...
Na dworcu pojawiłem się w godzinach przedpołudniowych celem zakupu biletu na wyjazd pociągiem spółki PKP Intercity. Wbrew oczekiwaniom okazało się, że wiele kas jest czynnych i nie ma przed nimi większych kolejek. Udałem się do kasy numer 5, gdzie pani kasjerka (wiek 42 - 48 lat) z dużą wprawą obsługiwała kolejnych klientów. Była miła i uprzejma. Odnosiła się do każdego z szacunkiem. A nawet udzielała informacji na temat połączeń kolejowych niezorientowanym klientom, co w przypadki innych kasjerek na PKP nie zawsze ma miejsce. Zakup biletów poszedł mi szybko. Obsługująca mnie kasjerka wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Takich osób niestety w poznańskim PKP brakuje. Takie osoby należy promować, gdyż to one budują wizerunek firmy. I tylko stan dworca, brudnego, zaniedbanego, z zepsutymi głośnikami przy kasach psuje to dobre wrażenie.Jednak za bardzo dobrą jakość usługi wystawiam dziś firmie pozytywną ocenę.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

PKP Intercity

Placówka

Poznań, Dworcowa 1

Nie zgadzam się (21)
Poszukuje najkorzystniejszego dla...
Poszukuje najkorzystniejszego dla mnie ubezpieczenia samochodu OC. Wertuje po różnych porównywarkach, czy też zaglądam na strony reklamowanych w mediach firm ubezpieczeniowych. Niektóre z nich zmuszają klienta do zostawienia swoich danych osobowych jeśli chcą sobie wyliczyć składkę. Rozumiem po co kod pocztowy, wiek, data wydania prawa jazdy itp., ale po co komu telefon, mail, numer PESEL czy dokładny adres. Ja mam w zwyczaju podawać nieprawdziwe dane w takich sytuacjach. Coś mnie podkusiło żeby wpisać prawdziwy numer telefonu na stronie LINK4. No i się doigrałem, nie minęły 24 godziny od czasu kiedy robiłem kalkulację dla swojego samochodu, a już zadzwoniła do mnie Pani. Na szczęście była bardzo grzeczna i zapytała czy nie trzeba mi w niczym pomóc. Jak bym potrzebował pomocy to bym o nią poprosił, albo po prostu do nich zadzwonił. Zaskoczyło mnie jedno, kiedy powiedziałem, że nie trzeba bo kalkulacja okazała się ponad dwa razy droższa niż u konkurencji, Pani od razu ucichła i się pożegnała. Rozumiem przez to, że LINK4 ma dużo wyższe ceny niż konkurencja, skoro nawet telefonistki nie próbują przekonać do oferowanego przez siebie ubezpieczenia OC nowych klientów. Ja rozumiem, że jeżeli chodzi o AC to można konkurować jakością usług ale w przypadku OC najważniejsza jest cena. Jeśli odszkodowanie za ewentualną kolizję wypłacone jest nie mi, to niech się martwią inni. Wątpię, aby innych kierowców interesowało jak szybko i w jakiej kwocie zostanie przyznane odszkodowanie poszkodowanej przez nich osobie :).

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Link4

Placówka

Nie zgadzam się (25)
Od kilku lat...
Od kilku lat korzystam z poczty internetowej na portalu wp.pl. Jestem zadowolony z jakości usług. Portal ma odpowiednią szatę graficzną i w miarę czytelny układ strony. system logowania jest sprawny i jedynie przeglądarka Opera z włączoną funkcją Turbo ma kłopoty z logowaniem. Układ samej strony konta w pełni odpowiada moim oczekiwaniom i zapotrzebowaniu. Możliwość pewnej modyfikacji wyglądu strony przez użytkownika jest dużym plusem. Niezwykle rzadko zdarza mi się narzekać na pocztę. Jednak pewne sprawy wymagają dopracowania. Niestety jednym z mankamentów poczty jest powtarzający się problem z wysłaniem dużego, liczącego kilka mb załącznika. Już parę razy musiałem zrezygnować z wysłania dużego maila z prozaicznego powodu - załączniki nie chciały dać się wysłać. Drugim brakiem, albo raczej nadgorliwością ze strony administratora, jest stale powtarzający się problem z wizytówką i danymi użytkownika, wyskakującymi w pierwszym po zalogowaniu się oknie. Dla osoby chcącej szybko sprawdzić pocztę takie informacje bywają denerwujące. Można zatem dopracować tych kilka błędów i poczta wp.pl stanie się jedną z najlepszych.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

WP.pl

Placówka

Nie zgadzam się (15)
Strona internetowa firmy...
Strona internetowa firmy Orange należy do jednej z podstawowych stron, które odwiedzam. Dzięki swojemu kontu internetowemu mogę na bieżąco kontrolować stan moich usług. A przynajmniej tak mogłoby się wydawać. Rzeczywistość nie jest aż tak różowa. Zaraz po zalogowaniu klient zostaje wrzucony na dość dużą stronę internetową, zarzuconą różnego rodzaju zakładkami, linkami, informacjami i reklamami. Osoba pierwszy raz odwiedzająca stronę musi poświęcić kilka dobrych minut, aby rozeznać się w układzie samej strony. Orange.pl to strona posiadająca okropną szatę graficzną. Przy dłuższym pobycie na stronie klient ma jej dość. Linki znajdujące się na stronie działają, ale w większości prowadzą na puste strony, podające te same krótkie informacje, co stronie głównej i zachęcające do kliknięcia kolejnego linku. Klient może w ten sposób odbyć długą podróż i nie dowiedzieć się niczego konkretnego. Ostatecznie i tak ląduje na stronie z regulaminem lub natrafia na komunikat o niemożności zrealizowania przekierowania z powodów technicznych. Można też przejść od działu pomocy technicznej. I tu Orange należy się pochwała. Ta część strony jest zrobiona dobrze. Klient z łatwością odnajdzie interesujące go zagadnienie. Odpowiedzi pozostawiają czasem wiele do życzenia, ale ogólnie pomoc techniczna jest atutem strony. Niestety innych pozytywów jest mało. Można sprawdzić w internecie stan kota, doładować je, znaleźć ofertę specjalną dla siebie lub pomyśleć o zmianie usługi. Co z tego, jeśli na przykład w spisie modeli telefonów klient nie może odnaleźć własnego, mimo, że był zakupiony w salonie Orange. A według informacji na stronie ma to pomóc w znalezieniu oferty dla siebie... Ciekawą opcją jest usługa Multi Box, pozwalająca klientowi wysyłać smsy, mmsy, maile wprost z konta internetowego, nie pobierając przy tym opłat (ale tylko w przypadku ograniczonej ich liczby). Mankamentem jest za to nieustannie psująca się funkcja powiązania kont w ramach portalu Orange oraz współpracującego portalu TP SA. Praktycznie nie funkcjonuje też przekierowanie do nowego programu lojalnościowego Payback, który zastąpił stary Profit. Strona Prane posiada za to wyczerpującą bazę o usługach firmy. Klient z łatwością może zapoznać się z ofertą operatora i wybrać najdogodniejszą dla siebie usługę. Widać, że strona nastawiona jest na zdobywanie nowych klientów a nie na zadowalającą obsługę starych. Stąd bardzo niska ocena portalu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Orange

Placówka

Nie zgadzam się (26)
Obsługa perfekcyjna. Obsługiwała...
Obsługa perfekcyjna. Obsługiwała mnie Pani B. Podeszła do sprawy bardzo profesjonalnie. Z zakupów jestem bardzo zadowolony. Co do tych dodatkowych produktów które wciskają to są bardzo przydatne i dobre jakościowo. Nie można powiedzieć że je wciskają raczej proponują. Chętnie wybiorę się tam na kolejne zakupy. Towar jest dość drogi ale bardzo dobry jakościowo. Już nie pierwszy raz robię tam zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

BATA

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (27)
Salon prasowy, do...
Salon prasowy, do którego zaszedłem, znajduje się w przejściu podziemnym dworca kolejowego w Krakowie. Jest jednym z pierwszych miejsc, odwiedzanych przez umęczonych podróżą koleją. Należy do grupy lokali, w których jakość jest bliżej nieokreślonym słowem, a w których stawia się na ilość, w tym oczywiście najważniejsze miejsce zajmuje ilość zarobionych pieniędzy. Świadczy o tym wiele faktów. Po pierwsze salon jest niezwykle mały. Trzech równocześnie przebywających w nim klientów tworzy duży tłok i niewygodną kolejkę – ostatnia osoba blokuje wyjście pierwszej, która odchodzi od kasy. Układ towaru jest nieczytelny. Prasa poukładana jest zdawałoby się dość swobodnie, w zależności od ilości egzemplarzy do ułożenia i aktualnie wolnego miejsca. Także inne produkty nie mają logicznego układu, może poza gumami do żucia, które leżą na specjalnym stojaku. Przy niektórych towarach brakuje cen. Moja wizyta w salonie była stosunkowo krótka – tak, jak zdaje się założono przy stawianiu stoiska. Kasjerka (lat 24 – 30 ) obsługująca kasę ograniczała swój kontakt z klientami do niezbędnego minimum - podania kwoty do zapłaty. Ubrana była podczas mojej wizyty w swobodny strój, bez plakietki z imieniem. Zadziwiło mnie specjalne pudełko na paragony, ustawione koło lasy, w którym regularnie lądowały wszystkie wydruki wychodzące z kasy. Pani nie pytała się nawet o to, czy klient chciałby może dostać paragon, a od razu po wydrukowaniu wrzucała je do swojego kartonika. Jedyne, czego nie można zarzucić salonowi, to czystości. Mimo bałaganu jakościowego na półkach salon wyglądał czysto. Posiadał dobre oświetlenie, umyte szyby zewnętrzne. I to wszystkie plusy jakie udało mi się dostrzec. Stąd niska ocena.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

Garmond Press

Placówka

Kraków, pl. Jana Nowaka-Jeziorańskiego 3

Nie zgadzam się (15)
W tym dniu...
W tym dniu byłem w urzędzie MOPS złożyć dokumenty o zasiłek rodzinny. Zarządano ode mnie takiej liczby dokumentów że głowa boli. A co śmieszniejsze nie należy mi się ten zasiłek nam się nie należy gdyż chociaż ja nie pracuję, a żona zarabia 1400 zł to nasze zarobki na gospodarstwo wynoszą 3000 zł miesięcznie, gdyż w tamtym roku pracowałem na umowę o dzieło i dochód wyniósł 22000 zł i w tym roku nie można go zakończyć. Obsługa dość miła ale pan z którym rozmawiałem najpierw zarządał zaświadczenia o dochodach mojej żony a jak powiedziałem że będzie ewentualnie za dwa tygodnie to powiedział żeby przyjść za tydzień to puścimy bez zaświadczenia. ;-) Tak że raczej na korzyść klienta. Gdyby tylko nie te ustawy. No i mogli by się zajmować tylko petentem a nie tysiącem spraw na raz to może trwało by to krócej a tak około 1 godziny i nic nie załatwione. Poza tym personel tam przebywający miał problemy z obsługą faksu. W jednym pomieszczeniu obsługuje 3 osoby. Podczas mojej wizyty byłem obsługiwany tylko ja ale gdyby wszyscy byli zajęci to jest 6 osób w pomieszczeniu dość małym.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009
Nie zgadzam się (29)
Mimo zachęcającej do...
Mimo zachęcającej do zakupów wystawy obsługa sklepu skutecznie zniechęca potencjalnych klientów swoim brakiem zainteresowania. Nie popieram często spotykanej w sklepach nachalności ze strony sprzedawców, ale zupełny brak zainteresowania nie jest dobrym rozwiązaniem. Poza tym uzyskanie bardziej szczegółowych informacj np. o ateście PZH graniczy z cudem - zaznaczam że sklep oferuje artykuły dla dzieci.

zarejestrowany-uzytkownik

19.11.2009

5.10.15.

Placówka

Kielce, Radomska 8

Nie zgadzam się (29)