Opinie użytkownika (83423)

,,państwowy,,bank z tradycjami.z...
,,państwowy,,bank z tradycjami.z ich działania jako ipco w internecie jestem zadowolony-może brak fajerwerków jakimi wabią nowe banki ale wszystko działa poprawnie.usługi stacjonarne w oddziale także poprawnie choć mam jedno ale kolejki do kas czasem kilometrowe.jedna uwaga negatywna-czemu ochrona nie wyprowadza podpitego klienta który jest agresywny?

zarejestrowany-uzytkownik

14.12.2009

PKO BP

Placówka

Łódź, al. Kościuszki 15

Nie zgadzam się (18)
08.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W niedzielę rano...
W niedzielę rano wstąpiłam do sklepu Lewiatan (trudno go nazwać supermarketem, gdyż lokal jest stanowczo za mały na tak duży asortyment). Sklep jest bardzo mały, w związku z czym towar rozmieszczony bardzo ciasno, mało przejrzyście. W dodatku np. ryby smażone z octu leżały w kartonie na jakichś słodyczach, nie w lodówce. Obsługujące sprzedawczynie miłe, uśmiechnięte. Musiałam zapłacić gotówką, gdyż popsuty było urządzenie do kart kredytowych.

zarejestrowany-uzytkownik

14.12.2009

Lewiatan

Placówka

Aleksandrów Kujawski, Chopina

Nie zgadzam się (19)
Wjeżdżając na stację...
Wjeżdżając na stację paliw zauważyłem pracownika pomagającego tankować klientowi gaz. Stanąłem przy klatkach z butlami gazowymi, ponieważ m.in. przyjechałem zakupić butlę z gazem. Na dystrybutorach zauważyłem wyblakłe nalepki produktowe, przy krawężnikach na SP były kipy po papierosach. Wchodząc do sklepu na SP zauważyłem brudne szyby. W sklepie przez okres około trzech minut byłem sam. Słyszałem drugiego pracownika na zapleczu, jednak nikt nie wyszedł. Na szali sprzedaży grał bardzo głośno telewizor. Wszedł pracownik, który wyglądał jakby był pracownikiem gospodarczym, a nie sprzedawca na Stacji. Pracownik ubrany był w bardzo brudny strój, nie posiadał żadnego identyfikatora oraz był bardzo nieuprzejmy. Obsługę rozpoczął od słowa: "Słucham?!" Poinformowałem klienta o towarze, jaki chciałem zakupić. Pracownik bardzo nieuprzejmie zapytał, coś jeszcze? Podziękowałem i dałem banknot. Dodatkowo poprosiłem o fakturę, wtedy pracownik powiedział, że mam czekać, bo on obsłuży teraz pozostałych klientów i później wypiszę fakturę. Pracownik był bardzo nieuprzejma. W sklepie nie było kilku cen przy wystawionych produktach, oraz nie było kompletnego otoczenia. Telewizor, który bardzo głośno grał był bardzo zakurzony, podobnie lada sprzedażowa. Pracownik po wystawieniu FV dopiero wydał mi zakupiony produkt, nie pożegnał mnie. Ponadto cena produktu, który kupowałem była na tyle wysoka, że nie przekona mnie do kolejnego zakupu. Na pewno już nigdy nie przyjadę na stację paliw tej marki. Szczerze odradzam.

zarejestrowany-uzytkownik

14.12.2009

Bobryk

Placówka

Szczecin, Struga

Nie zgadzam się (24)
Dzisiaj postanowiłam rzucić...
Dzisiaj postanowiłam rzucić okiem na asortyment w Leroy Merlin. Stoję bowiem przed wyborem co by tu zmienić w łazience. Z racji tego, że byłam niedaleko, a parking przed sklepem był prawie pusty, postanowiłam zaparkować i rzucić okiem na dział z sanitariami, płytkami ściennymi i podłogowymi oraz innymi gadżetami nadającymi się do łazienki. Pomimo złej aury, w sklepie panował ład i porządek. Podłoga dość czysto utrzymana. Działy sklepu dobrze oznakowane i zachęcająco ułożone. Niestety, przy niektórych towarach miałam problem ze znalezieniem właściwych cen odpowiadających konkretnym produktom. Sanitaria klarownie wyeksponowane, jednak jako że nieczęsto kupuje tego typu sprzęty postanowiłam zaczerpnąć wiedzy fachowej. W tym celu zaczepiłam pracownika. Pan był schludnie ubrany w strój z logo Leroy Merlin, posiadał identyfikator i był grzeczny. Niestety jedyne co mówił o umywalkach i sedesach to właściwie informacje, które były umieszczone obok--wyczytywał je na głos. Stwierdziłam, że to za mało aby zdecydować się na zakup. Na pewno poszukam jeszcze. Ponieważ nie chcę mieć jednolitej łazienki, a składającej się z różnego stylu muszę znaleźć przynajmniej dwa typy płytek, które można ze sobą sensownie połączyć. Na dziale z płytkami spotkałam się z miła odmiana. Pan wiedział co ma w ofercie, co z czym pasuje i potrafił przedstawić mi wydatki jakie mnie czekają oraz zmotywować dlaczego lepiej wybrać pewne rozwiązania. Pan mnie przekonał. Jutro jadę tam z mężem po konkretny zakup.

zarejestrowany-uzytkownik

14.12.2009

Leroy Merlin

Placówka

Nowa Wieś, Nowa Wieś

Nie zgadzam się (21)
Moja obserwacja dotyczy...
Moja obserwacja dotyczy odszkodowania za włamanie do domku rekreacyjnego. Ubezpieczyciel bardzo szybko załatwił sprawę. Odszkodowanie zostało szybko wypłacone. Uważam ze PZU jest bardzo rzetelnym ubezpieczycielem. Jestem osobiście zadowolona z PZU. Może personel nie zawsze jest uprzejmy ale kompetentny.

zarejestrowany-uzytkownik

14.12.2009

PZU

Placówka

Nie zgadzam się (29)
W dniu wczorajszym...
W dniu wczorajszym razem z chlopakiem odwiedziliśmy salon przy ulicy Żywieckiej w Bielsku-B. Pierwsze odczucia po wejściu do środka pozytywne. Duży wybór różnych towarów po przystępnych cenach. Obsługa sklepu bardzo miła, Pan sprzedawca doradziła nam w wyborze odpowiedniego telewizora, odpowiedział na wszystkie nasze pytanie oraz rozwiał wszystkie wątpliwości co do LCD. Wizyta w tym sklepie była kwintesencją robienia zakupów w specjalistycznym sklepie z fachowym doradztwem, napewno jeszcze tutaj wrócimy na kolejne zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Mix electronics

Placówka

Bielsko-Biała, UL.ŻYWIECKA 115

Nie zgadzam się (18)
08.02.2022
Odpowiedź firmy
Szanowna Pani Jolanto. Dziękujemy za pozytywną ocenę naszej pracy. Zapraszamy ponownie!
Korzystam z tak-taka...
Korzystam z tak-taka w erze. Wybrałem usługę godzina za grosze. Według regulaminu mogłem wykonywać połączenia do ery i na WSZYSTKIE stacjonarne w cenie 99 groszy za rozpoczętą godzinę połączenia. Zmieniają warunki promocji i 99groszy jest już tylko do ery i na stacjonarne w erze domowej. ZGODNIE Z REGULAMINEM MOGĄ ZAKOŃCZYĆ PROMOCJĘ NIE POWIADAMIAJĄC O PRZYCZYNACH. ALE O ZMIANIE ZASAD PROMOCJI TO MOGLI BY POINFORMOWAĆ TAK PO PROSTU Z SZACUNKU DO KLIENTA I GRZECZNOŚCI. Bo informacjami o własnych promocjach zalewają mnie po kilka razy w tygodniu...A TYMCZASEM ZERO INFORMACJI DLA KLIENTA. OT WYCIELI TYLKO JEDEN USTĘP W REGULAMINIE I SAM SIĘ DOMYŚL O CO CHODZI. TAKIE RZECZY TYLKO W ERZE...A PROMOCJA TRWA DALEJ TYLKO Z INNYMI ZASADAMI...NIE ŁADNIE.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

T-Mobile

Placówka

Nie zgadzam się (23)
Po ostatniej mało...
Po ostatniej mało przyjemnej wizycie w Media Markt, postanowiłem ponownie udać się do marketu. Miałem zamiar zakupić prezent. Sklep na pierwsze wrażenie wyglądał czysto, schludnie. Po przekroczeniu bramek udałem się od razu do działu z programami komputerowymi. Od wejścia do tego działu jest około 100 metrów, więc miałem okazję zweryfikować ustawienie produktów m.in. płyt CD i DVD, które były poukładane alfabetycznie i bez zastrzeżeń. Również nie zauważyłem, aby przy produktach brakowało cen. Po dojściu do odpowiedniego działu i produktów, poprosiłem o pomoc obsługę. Pracownik ubrany w koszulkę Media Markt oraz posiadający identyfikator, na moją prośbę podszedł i nawiązując kontakt wzrokowy ze mną zapytał:, "W czym mogę pomóc?". Poprosiłem o wyjaśnienie różnicy pomiędzy trzema programami komputerowymi. Pracownik najpierw opowiedział o każdym programie oddzielnie, następnie doradził, który program należy zakupić i dlaczego. Pracownik bardzo dokładnie zaprezentował swoją wiedzę i kompetencje w znajomości produktów. Argumenty, które zostały przedstawione przekonały mnie w 100%, dlaczego mam właśnie zakupić "ten" produkt, a nie inny. Pracownik na koniec zapytał, czy może potrzebuję jeszcze pomocy w innym aspekcie? Odpowiedziałem, że już wszystko wiem. Pracownik życzył miłego dnia i odszedł do innego klienta. Po zapakowaniu produktu poszedłem do kasy. Przy stanowisku kasowym, które było dość dobrze zatowarowane - nie zauważyłem żadnych luk na regałach, znajdowało się około 4 klientów. Nie działały wszystkie kasy. Po około 3 minutach oczekiwania pracownik rozpoczął skanowanie produktów, bez powitania. Następnie podał kwotę do zapłaty nawiązując kontakt wzrokowy. Po przekazaniu karty po około 10 sekundach pracownik poprosił o wprowadzenie kodu PIN i zaakceptowanie. Wraz z kartą otrzymałem potwierdzenie z terminala oraz paragon. Pracownik powiedział "Do widzenia". Za kasami podłoga była czysta. Po zapakowaniu produktów udałem się do wyjścia. Obsługa o wiele lepsza jak podczas ostatniej wizyty.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Media Markt

Placówka

Szczecin, Mieszka I 73

Nie zgadzam się (27)
Wychodząc z kina...
Wychodząc z kina postanowiłem zjeść kanapkę w Subway'u. Na zewnątrz w holu restauracja wyglądała zachęcająco, ponieważ miała bardzo zachęcającą reklamę w postaci wyrazistego p[podświetlonego neonu oraz zdjęcia z kanapką. Bezpośrednio wejście do Fast food'u wyglądało czysto, podłoga wraz z witrynami okiennymi były odświeżone. Po wejściu do restauracji zauważyłem około 5 gości, którzy przy stolikach konsumowali posiłek. Przy kasie stały 3 osoby. Ustawiłem się w kolejce. W tym czasie miałem możliwość ocenić czystość stolików, do których nie było zastrzeżeń. Po około dwóch minutach pracownik ubrany w koszulkę SUBWAY i posiadający identyfikator przywitał mnie i zapytał, jaki rodzaj pieczywa będę chciał oraz czy będzie to duża czy mała kanapka. Zapytałem, czym różni się pieczywo białe od razowego. Pracownik natychmiast wyjaśnił mi różnice, co pozwoliło mi stwierdzić znajomość sprzedawanego produktu. Po przygotowaniu kanapki, która zamówiłem pracownik zapakował ją w odpowiedni sposób i zaprosił mnie do kasy. Drugi pracownik również ubrany w służbową koszulkę i przypięty identyfikator nawiązał ze mną kontakt wzrokowy i zapytał, czyn życzę sobie dodatkowo napój. Po odmowie usłyszałem kwotę do zapłaty, po otrzymaniu banknotu pracownik wydał mi resztę oraz paragon. Następnie przekazał mi zapakowaną na wynos kanapkę. Niestety nie usłyszałem pożegnania. Po zabraniu kanapki wyszedłem z restauracji.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Subway

Placówka

Szczecin, Krzywoustego

Nie zgadzam się (29)
Kredyt w Euro...
Kredyt w Euro Banku ma co prawda mój tata, ale z uwagi na moje doświadczenia zawodowe przy przygotowaniu dokumentów i wniosków zajęłam się tematem jego wcześniejszej spłaty poprzez kredyt konsolidacyjny który najprawdopodobniej zostanie zaciągnięty w innym banku. Tak więc złożyłam zapytanie o koszt wydania zaświadczenia z informacją o stanie aktualnego zadłużenia oraz o możliwości złożenia tak owej dyspozycji. Jako formę kontaktu wybrałam formularz kontaktowy, dostępny na stronie ww.eurobank.pl. Z bankiem możemy również się z kontaktować poprzez infolinię oraz osobiście udając się do jednej z placówek. Tak więc mamy standardowe trzy formy kontaktu do wyboru. Bardzo szybko, bo już następnego dnia otrzymałam odpowiedź na moją wiadomość. Szanowna Pani, Uprzejmie informujemy, że w placówce Euro Banku może być wydania opinia o kredycie, w której oprócz podstawowych informacji na temat umowy kredytowej mogą znaleźć się dane dotyczące aktualnej kwoty zadłużenia kredytu. Koszt wydania takiej opinii to 20 PLN, a chęć jej otrzymania należy zgłosić osobiście w placówce. Następnie w przeciągu 7 dni roboczych otrzyma Pani opinię do odbioru w placówce lub zostanie ona przesłana faxem na podany adres, w zależności od złożonej dyspozycji.\ \Jednocześnie informujemy, że aby zadysponować całkowitą wcześniejszą spłatę pożyczki (zgodnie z Regulaminem udzielania pożyczek przez Euro Bank S.A. § 7, pkt. 1.) należy udać się do placówki Euro Banku. Pożyczka może zostać zamknięta tylko w dniu zapadalności raty, a dyspozycja całkowitej wcześniejszej spłaty powinna być wydana osobiście w oddziale nie później niż 3 dni robocze przed datą zapadalności raty. Rejestrując wcześniejszą spłatę Doradca Klienta poinformuje Panią o kwocie (bez wydawania zaświadczenia), jaką należy wpłacić (kwota powinna być zaksięgowana na Pani koncie najpóźniej w dniu zapadalności raty), aby kredyt został uznany za spłacony w całości. W przypadku jakichkolwiek pytań jesteśmy do Panią dyspozycji 7 dni w tygodniu w godzinach 8:00 - 23:00 pod numerem telefonu 19000 (koszt połączenia według taryfy operatora). Z poważaniem, Centrum Obsługi Klienta Euro Bank Niestety mało satysfakcjonującą gdyż po pierwsze napisana była dość zawile, a po drugie dowiedziałam się że wniosku o wydanie zaświadczenia nie można złożyć zdalnie, przez telefon lub e- mail i konieczna jest wizyta w placówce. Jest to kłopotliwe gdyż wiąże się to w tym przypadku z koniecznością dość dalekiej podróży ponieważ w miejscowości w której tata mieszka nie ma oddziału Euro Banku. Liczyliśmy że da się tego uniknąć, niestety trzeba będzie ewentualnie chcąc nie chcąc udać się do placówki i to dwukrotnie – raz by złożyć wniosek o wydanie zaświadczenia, drugi raz by je odebrać gdyż nie jest przewidziane by dokument ten przesłać listownie. Mając ogólny podgląd na procedurę uzyskania przedmiotowego zaświadczenia stwierdzam iż na wyróżnienie zasługuje szybka reakcja na wysłane zapytanie, niestety słabą stroną jest tekst odpowiedzi oraz mały i ograniczony wybór form odbioru dokumentu, z pominięciem wysyłki pocztą. Minus również za niezwrócenie uwagi na fakt, iż wiadomość została podpisana przez ,,Pana” (mojego tatę) a w odpowiedzi, sugerując się najprawdopodobniej podanym adresem mailowym który należy do mnie użyta została forma grzecznościowa „Pani”.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009
Nie zgadzam się (25)
Zaparkowałem pojazd przed...
Zaparkowałem pojazd przed sklepem. Sklep z zewnątrz wyglądał czysto i schludnie. Bezpośrednio przed wejściem z daleka widać naklejone godziny otwarcia na drzwiach wejściowych. Same drzwi wejściowe były lekko "wypalcowane" przez klientów. Po wejściu do sklepu udałem się do oglądania ekspozycji, ponieważ główną wizytą było zapoznanie się z asortymentem wypoczynkowym. Sprzedawca, obok którego przechodziłem nawiązał tylko kontakt wzrokowy, który na pewno nie był powitalny. Podczas oglądania ekspozycji zauważyłem kilka uszkodzonych produktów, brakowało przy niektórych ekspozycjach cen oraz na niektórych produktach ekspozycja była zakurzona. Po przejściu i zapoznaniu się z asortymentem udałem się do sprzedawcy z kilkoma pytaniami. Sprzedawca zajęty był rozmową telefoniczną. Poproszono, abym chwilę poczekał. Po około 3 minutach sprzedawca niezbyt przyjemnym tonem zapytał:, „O co chodzi?" Zapytałem o dostępność jednego z produktów oraz o ewentualny czas oczekiwania na zamówiony towar. Sprzedawca poinformował mnie tylko, że na wszystkie produkty się czeka, a ile to niestety nie potrafił określić mówiąc: "Teraz jest okres świąteczny i tak ciężko określić dokładny dzień". Podziękowałem za rozmowę. Sprzedawcy w żaden sposób nie zależało na dokonaniu jakiejkolwiek transakcji z klientem. Miałem wrażenie, iż sprzedawca nie do końca zna asortyment, który znajduje się w sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

VOX Meble

Placówka

Szczecin, Mieszka I 73

Nie zgadzam się (27)
Po lewej stronie...
Po lewej stronie przed wejściem znajduje się wystawa, która wygląda bardzo estetycznie i czysto. Niestety brakuje cen przy produktach. Witryny okienne z zewnątrz oraz wewnątrz bardzo czyste, pomimo bardzo wielu klientów. Wchodząc do sklepu zauważyłem ochroniarza, który obserwuje wszystkich klientów w sklepie. Po przejściu między regałami zauważyłem kilka luk w zatowaroaniu sklepu. Po około 5 minutach poprosiłem pracownika o pomoc w znalezieniu produktu. Pracownik niezwłocznie pomógł mi znaleźć. Również przy tym produkcie, który szukałem sprzedawca poinformował mnie, że wyszedł nowy zapach z tego produktu. Sprzedawca posiadał odpowiednią wiedzę na temat produktów znajdujących się w sklepie. Po wybraniu produktu udałem się do kasy, gdzie zaproponowano mi zapakowanie produktu, lecz przed propozycją usłyszałem pytanie: "Czy ten produkt jest na prezent?" Sprzedawca przyjmując gotówkę pozostawił ją w miejscu widocznym dla mnie, następnie wydał resztę i paragon a na koniec transakcji schował banknot do kasy. Produkt został zapakowany bardzo ładnie, co pozwoliło mi uniknąć dodatkowego problemu. Stanowisko kasowe było wręcz przygotowane do pakowania prezentów. Po zabraniu zapakowanego prezentu sprzedawca życzył mi miłego wieczoru oraz wesołych świat.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Sephora

Placówka

Szczecin, al. Bohaterów Warszawy 42

Nie zgadzam się (21)
Kupiłam dziś w...
Kupiłam dziś w tym sklepie cardigan. Wybór jest duży, okazyjne ceny, wielki plus dla pomocnej sympatycznej obsługi, wypatrzyłam świetny sweter na manekinie, pomimo iż nie było go w obecnym asortymencie ekspedient pofatygował się, zdjął, dowiedział czy możne sprzedać. Z reguły w takich sytuacjach słyszy się "nie na sprzedaż", także byłam mile zaskoczona.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Vero Moda

Placówka

Gdańsk, Przywidzka 8

Nie zgadzam się (23)
Kiedy wchodzę do...
Kiedy wchodzę do sklepu jest miło i czysto, również nie brakuje żadnych artykułów, ale kiedy dochodzę do kasy i widzę te kolejki to mnie nerwica bierze. Kolejka długa z 15 osób a pani w kasie, którą akurat obsługuje oraz pani z ochrony udają chyba, że nie widzą, bo za każdym razem dopiero po interwencji klienta pani kasjerka dzwoni dzwonkiem w celu otwarcia drugiej kasy. Rozmawiałem z klientami innych sklepów BIEDRONKA i stwierdzili, że jeśli jest parę osób przy kasie zaraz idzie obsługa następnej kasy. Nie wiem dlaczego w tym sklepie pod tym względem jest inaczej. Nadmieniam, że nawet pani z obsługi wykłada towar , przechodzi koło kasy i też nie widzi, że jest potrzeba otwarcia drugiej kasy.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Biedronka

Placówka

Kępno, Solidarności 18

Nie zgadzam się (23)
Obie ekspedientki wykazały...
Obie ekspedientki wykazały całkowity brak zainteresowania mną jako potencjalnym klientem. Nie została mi zaoferowana pomoc pomimo tego iż jestem mężczyzną i mógłbym mieć problemy w sklepie z damską odzieżą. Po informacje musiałem każdorazowo podchodzić do stanowiska kasowego a gdy w końcu wybrałem jedną z bluzek wyjątkowo długo zajęło danie mi szansy zapłacenia za towar. Sam sklep był natomiast utrzymany w doskonałym porządku.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Piu Piu

Placówka

Poznań, Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (21)
Jajka w opakowaniach...
Jajka w opakowaniach po 30 szt. sygnowane marką Tesco miały jeszcze tylko jeden dzień do upływu terminu ważności. Wokół stanowiska z żywymi karpiami znajdowała się kałuża o promieniu ok 3 metrów, co niosło za sobą ryzyko poślizgnięcia i potencjalnego upadku. Największą wpadką jaką dostrzegłem było pozostawienie palet z towarem na paleciakach (pump truck) bez żadnej opieki ze strony personelu. To duże przewinienie z punktu widzenia BHP. Na plus zaliczyć można szybką obsługę przy kasie.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Tesco

Placówka

Poznań, Henryka Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (24)
Już od progu...
Już od progu bardzo miła pani zapytała mnie, czy nie potrzebuję pomocy. Korzystając z okazji postanowiłem ją trochę przepytać z wiedzy o tchórzofretkach. Od razu zostałem zaprowadzony do terrarium by wysłuchać szczegółowej prezentacji na temat zwyczajów i żywienia zwierzęcia. Szybko otrzymałem wszystkie informacje potrzebne potencjalnemu hodowcy łącznie z kosztami szczepień oraz ewentualnej kastracji. Jedyny problem miałem z dowiedzeniem się ile będzie całościowo wynosił koszt zakupu oraz miesięcznego utrzymania fretki (po trzecim pytaniu dowiedziałem się w końcu, że na początek to ok 700 złotych). Bardzo dobry sklep zoologiczny z dużym wyborem zwierząt do hodowania w domu.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Zoo piątkowo

Placówka

Poznań, Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (21)
To stoisko z...
To stoisko z zabawkami sprawia wrażenie niepozornego ale wbrew temu jest zupełnie dobrze zaopatrzone. Mężczyźni tam pracujący potrafili trafnie dobrać po kilka gier i zabawek dla dzieci z różnych przedziałów wiekowych. Dodatkowo znali reguły każdej z prezentowanych gier i potrafili je precyzyjnie przedstawić.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Kawroz

Placówka

Poznań, Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (23)
Gołe ściany i...
Gołe ściany i zwyczajne blaszane wieszaki nie robią najlepszego pierwszego wrażenia. Natomiast panie z obsługi są bardzo pomocne i z entuzjazmem asystowały mojej towarzyszce podczas przebierania w sukienkach. Kotary w przebieralniach wymagają dokładnego zasuwania, gdyż w przeciwnym wypadku odchylają się ukazując zawartość osobom postronnym.

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

la Tina

Placówka

Poznań, Opieńskiego 1

Nie zgadzam się (25)
mylenie kont przy...
mylenie kont przy wpłacie-wpłata na inne konto niż wpłacającego-później wymawianie się od natychmiastowej poprawki błędu,słaba wiedza pracowników przy jednoczesnym zasłanianiu się przepisami bankowymi,przy paru okienkach kasowych jedno otwarte- kasjerka o 8ej zamiast być gotowa do pracy dopiero tarabani się z majdanem

zarejestrowany-uzytkownik

13.12.2009

Pekao SA

Placówka

Łódź, Kościuszki 63

Nie zgadzam się (23)