W tej Biedronce od samego początku coś zadziwia. Najpierw parking: jest z tyłu budynku, a żeby dostać się do sklepu trzeba obejść budynek dookoła. Jak ludzie z wózkami przetransportowują zakupy, to nie wiem.Na parkingu są drzwi do sklepu, ale tylko dla personelu i dostawców. Ciężko mi wyobrazić sobie, jak czuje się kierowca ciężarówki, który przywozi towar w tak małe miejsce. Przed drzwiami do sklepu też można się zdziwić, że wejście jest tak małe. Po wejściu także. Ten sklep jest po prostu najmniejszy, jaki może być. Co za tym idzie, jest trochę ciasno. Z towarem jest wszystko w porządku, do obsługi także nie mam zastrzeżeń.
W tej Biedronce zawsze jest tłok. Ludzie są w jakimś amoku i nie zwracają uwagi na innych. Przepychają się, wpadają na siebie, nie potrafią nawet przeprosić. Ciężko jest stanąć w miejscu i spokojnie wybrać towar z półki, ponieważ co chwila ktoś idzie, a raczej wpada na kogoś, taranuje wózkiem itp. Poza tym, towar chyba jest jakoś źle poukładany, bo naprawdę ciężko znaleźć cokolwiek. Kolejki niemiłosierne, nawet w nich ludzie nie potrafią się opanować. To nie wina sklepu, ale atmosfery, jaką ludzie tworzą, ale niestety z tej Biedronki chce się jak najszybciej wyjść.
Miałam okazję kilka razy robić zakupy w tej Biedronce, ale jeden raz zaważył na opinii na temat tego sklepu. Był to wieczór sylwestrowy. Ludzi było mnóstwo, to zrozumiałe, aczkolwiek baaardzo irytujące. Półki świeciły pustkami. Rozumiem, że każdy robił zapasy na sylwestrową imprezę, ale sklep mógł to przewidzieć i zapatrzeć się w większe ilości towaru, który był by na bieżąco uzupełniany. Panowie kasjerzy byli bardzo mili, natomiast pani ochroniarz była lekko podirytowana i przeganiała ludzi z kolejki do kolejki, ponieważ alkohol w tym sklepie przechodzi tylko przez kasę nr 1. Tego dnia w Biedronce panował bałagan (to zbyt delikatne słowo) i niestety tak ten sklep zapamiętałam.
W każdej Biedronce można kupić dużo i niewiele za te zakupy zapłacić. W tym sklepie bez problemu znajdę towar, który mnie interesuje. Niestety, od pewnego czasu Biedronka na Sielskiej nie sprowadza bardzo dobrych bułek pizza, które kiedyś można było codziennie kupić. Niby jedna mała rzecz, a od razu zniechęca do odwiedzin sklepu. Poza tym sklep jest zadbany, dość duży, obsługa w porządku.
Jestem klientem mBanku od około trzech lat i jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Po zalogowaniu się na stronie mam przejrzysty dostęp do zadań, które chcę wykonać. Przelewy wykonuję bez problemu, mam możliwość zleceń stałych i wgląd do wniosków, które zostały złożone. Środki na koncie przedstawiane są w sposób czytelny, nie ma możliwości pomylenia środków dostępnych z saldem konta. mBank informuje także swoich klientów o każdej przerwie w dostępie do banku, dzięki czemu nie ma żadnych przykrych niespodzianek. Jedyny minus, jaki przychodzi mi do głowy, to polityka kredytowa prowadzona przez mBank. Bank ten wydaje się dziwny pod tym względem: potrafi przeprowadzać analizę z klientem w celu stwierdzenia, czy może mu udzielić kredytu, przez prawie pół godziny, po czym w jednym zdaniu stwierdza, że kredytu udzielić nie może i potrafi także zadzwonić do osoby bezrobotnej i zaproponować jej kartę kredytową... Mimo tego, ogólny zarys mBanku rysuje się bardzo pozytywnie.
Witam.
Serdecznie dziękuję za wyrażenie opinii na temat funkcjonowania naszego Banku. Cieszymy się, że doceniła Pani wygodę korzystania z produktów oraz systemu transakcyjnego mBanku. W myśl motta "maksimum korzyści i wygoda w finansach osobistych", dokładamy wszelkich starań, aby Klienci poza oszczędnością czasu i pieniędzy, byli usatysfakcjonowani rozwiązaniami technicznymi, jakie proponujemy. W nawiązaniu do uwagi odnośnie polityki kredytowej banku, informuję, że badanie możliwości kredytowych Klientów musi być prowadzone bardzo wnikliwie i skrupulatnie. Dłuższy czas oczekiwania na decyzję jest tego konsekwencją. Bank przygotowuje także specjalne oferty skierowane do wybranych Klientów. Jednak z uwagi na możliwość zmiany zdolności kredytowej Klienta oraz jego sytuacji finansowej, Bank taką ofertę może odwołać. Zapraszam do kontaktu z naszymi pracownikami zarówno w punktach naziemnych, jak i na mLinii pod nr. 801 300 800 lub +48 426 300 800. Wyrażam nadzieję, że korzystanie z usług mBanku będzie przez Panią zawsze tak wysoko cenione.
Pozdrawiam.
Izabela Kuliszczak,
mBank
Sklepik jest malutki,...
Sklepik jest malutki, ale to nie przeszkadza. Co prawda, jak wejdzie do sklepu więcej osób, to jest ciasno, ale można to przeboleć. W Świecie Spinek można znaleźć nie tylko spinki do włosów, ale też inne ozdoby, gumki do włosów czy biżuterię. Ceny są odpowiednie do prezentowanego asortymentu. Bardzo lubię ten sklep, zaopatruję się systematycznie w nim w to, co mi niezbędne. Obsłudze sklepowej nie mam nic do zarzucenia, jest odpowiednia. Jedyny minus, jaki przychodzi mi do głowy, to fakt, że płatność kartami obowiązuje tylko w przypadku zakupów powyżej 10 zł.
Chciałam kupić toster i w tym celu udałam się do Media Markt. Z racji tego, że asortyment jest tu bardzo szeroki a sklep wielki, poprosiłam o pomoc pana z obsługi. Wprawdzie pan był specjalistą od dużych sprzętów typu pralki, lodówki, ale od razu wskazał mi kolejnego sprzedawcę, zorientowanego w interesującym mnie sprzęcie. Pan zaprowadził mnie do półki, na której znajdowały się tostery różnych marek i kolorów oraz oczywiście różnej jakości i cenach. Był bardzo pomocny, wskazywał wyższość jednych tosterów nad innymi, mówił o zaletach. Tym razem nie zdecydowałam się na zakup, była to raczej wizyta rozpoznawcza, jednak jestem bardzo zadowolona z obsługi w tym sklepie. Jeżeli w przyszłości dojrzeję do zakupu to z pewnością udam się do Media Markt.
Jeden z najlepiej prosperujących i posiadających dogodną ofertę sprzedaży z supermarketów w Sieradzu. Doskonała organizacja pracy, kolejki jedynie w "godzinach szczytu". Mimo naporu pracy kasjerki i pracownicy sklepu zawsze uśmiechnięci, pomocni, służą rada w każdej sytuacji. Ochrona sklepu nie należny do najbardziej uprzejmych choć to tez zależny od ochroniarza. Reasumując po wyjściu ze sklepu nie towarzyszy klientowi pytanie na co wydal pieniądze skoro wózek znów jest pusty...
Stoisko Toys4boys znajduje się na terenie Galerii Copernicus. Być może oferta nie jest tak szeroka, jak w sklepie internetowym i ceny dużo wyższe, jednak jest to dobry pomysł na prezent w ostatniej chwili, gdy nie ma czasu na zamówienie przez internet. Kilka razy miałam sytuację, gdy skorzystałam z możliwości zakupu na tym stoisku w sytuacjach awaryjnych. Wtedy nieco wyższa cena nie jest tak ważna, jak opcja zakupu prezentu od ręki. Obsługa jest sympatyczna i stara się doradzić. Plusem jest także możliwość zapłaty kartą.
Nie ma dnia żeby w Urzędzie nie było ludzi. Zawsze jest tłok, często trzeba odstać swoje w kolejce. Urząd jako budynek jest w porządku - łatwo można odnaleźć interesujący pokój czy stanowisko. Poza tym, niestety, człowiek traci nerwy załatwiając tam sprawy. Nie każdy pracownik Urzędu jest miły. Trzeba chyba trafić na jego dobry dzień. Oczywiście są osoby, które są miłe zawsze i potrafią wszystko wyjaśnić. Niektóre panie, niestety, pracują tam chyba za karę. Potrafią być niemiłe i są oburzone, jeśli zada im się jakieś pytanie. Straszną rzeczą jest fakt, że aby załatwić jedną sprawę trzeba się "nalatać" po urzędzie z piętra na piętro, a to naprawdę jest męczące. Skuteczność Urzędu Pracy to już inna bajka, jednak ogólny wyraz, biorąc pod uwagę właśnie skuteczność, jest taki sobie.
Kawiarnia mieści się w budynku dworca PKP/PKS i można z niej skorzystać w trakcie przerwy w podróży. Lokal nie jest duży, ale jest bardzo ładny. Jest fajnie zaaranżowany i ma wygodne miejsca do siedzenia. W kawiarni można wypić m.in. bardzo dobrego shake i przepyszne kawy mrożone w różnych smakach. Ceny niestety są kosmiczne, ale raz na jakiś czas naprawdę warto odwiedzić to miejsce. W Voyage Cafe można zdobyć kartę stałego klienta, która po kilkunastu dokonanych zakupach umożliwi otrzymanie kawy gratis.
W Manhattanie można znaleźć dużo interesujących sklepów, można skorzystać z bankomatu i coś zjeść. Sklepów naprawdę jest bardzo dużo i trzeba się uzbroić w cierpliwość oraz spędzić na hali dużo czasu, żeby zaopatrzyć się w interesujące rzeczy. Hala jest dość przestronna i raczej nie ma się wrażenia, że wszyscy się przepychają. Niestety, ceny w większości sklepów są raczej wygórowane.
Pierogarnia Stary Toruń jest bardzo popularna i szczególnie w weekendy zawsze jest tu pełno klientów. Umiejscowiona jest blisko Starówki, w starej zaadaptowanej kamieniczce. Rustykalny wystrój jest odpowiedni do serwowanego menu. Pierogarnia dysponuje ogródkiem letnim oraz kilkoma pomieszczeniami na parterze i piętrze budynku. Przy okazji niedzielnego spaceru wybraliśmy się z rodziną na obiad. Udało nam się od razu dostać stolik i wkrótce otrzymaliśmy menu. Po wybraniu odpowiednich dań minęło dobrych kilka minut zanim kelnerka podeszła ponownie w celu przyjęcia zamówienia. Było to jednak wybaczalne, bo widzieliśmy, jak cała obsługa uwija się w reastauracji przy kilkudziesięciu klientach. Po złożeniu zamówienia wszystko już szło bardzo sprawnie. Szybko dostaliśmy napoje, po niezbyt długim czasie smaczne zupy i za jakiś czas także wybrane pierogi. Wszystkie dania były bardzo smaczne i syte. Dodatkowa zaleta Pierogarni to stosunkowo niewysokie ceny. Za trzy osoby zapłaciliśmy niecałe 80 zł. Wyszliśmy zadowoleni i z pewnością jeszcze nie raz wrócimy do tego lokalu.
Do tego sklepu chce się wracać. Jest usytuowany na olsztyńskim osiedlu, nie jest zbyt duży, ale przestronny. Ma przystępne ceny, dzięki czemu można zrobić spore zakupy, a zapłacić niewiele. Ma przepyszne pieczywo, które zawsze jest świeże. Panie z obsługi są miłe i służą pomocą. Kolejki w sklepie się zdarzają, ale nie są uciążliwe. Jedynym minusem jest fakt, że sklep wprowadził płatności kartami tylko za zakupy powyżej 20 zł. Kiedyś tego nie było i było lepiej. Jest to jedyna wada sklepu, poza tym jest super.
Wybrałam się do centrum ogrodniczego, aby kupić sadzonki różnych roślin do zasadzenia na balkonie. W środku było sporo klientów, jednak nie było problemu ze swobodnym poruszaniem się pomiędzy ustawionymi roślinami. Wybrałam kilka rodzajów kwiatów, których cena była bardzo atrakcyjna. Dodatkowo zdecydowałam się na zakup kilku sadzonek poziomek oraz słodkiej papryki. Pan z obsługi, który zajmował się podlewaniem sadzonek był bardzo miły i odpowiedział na wszystkie interesujące mnie pytania. Wskazał również, gdzie mogę znaleźć rośliny, o które pytałam. Skorzystałam z kartonu, który leżał w pobliżu roślin, co znacznie ułatwiło mi zapakowanie oraz przewóz roślin samochodem. Obsługa przy kasie fachowa i sprawna. Poza tym duży parking przed samym centrum i bardzo ładnie zaaranżowany teren sklepu. Wszędzie dużo zieleni, z przyjemnością robi się tu zakupy.
Do OBI wybrałam się, aby kupić kwiaty do zasadzenia na balkonie. Pomimo niedzielnego poranka w sklepie było sporo osób. Sadzonki z kwiatami wyeksponowane były zarówno przed wejściem do marketu, jak i w części ogrodniczej. Wybór roślin i kwiatów był dosyć spory, jednak ceny dosyć wysokie w porównaniu do cen, za jakie można kupić takie same kwiaty na rynku. Spędziłam sporo czasu na wybieraniu odpowiednich rodzajów kwiatów i zdecydowałam się na zakup kilku z nich. Przy okazji wybrałam również krzesło ogrodowe w miarę przystępnej cenie. Generalnie byłam zadowolona z zakupów, chociaż zdziwiły mnie dosyć wysokie ceny sadzonek. Obsługa przy kasie szybka i miła.
Lokal świetnie urządzony, bardzo ciekawa aranżacja wnętrza, oryginalnie i ze smakiem. Muzyka fajna, każdy coś znajdzie dla siebie. Lokal przestyronyy, dużo miejsca....ale brak klimatyzacji!!!! Nie da się wytrzrymać, szczególnie na górze. Jest to nowo otwarty lokal, remont trwał dość długo, czy nikt nie pomysłał o klimatyzacji? Mimo,że bardzo nam sie tam podobało, wyszliśmy, gdyż nie dąło się wytrzymać z braku świeżego powietrza.
Restauracja mieści się na obrzeżach miasta
Doskonałe jedzenie w rozsądnej cenie oraz menu przygotowane z myślą o dzieciach, a do tego specjalne udogodnienia dla rodziców.
Można delektować się smakiem aromatycznej kawy oraz pysznymi rogalikami, menu jest tak skomponowane że każdy znajdzie danie dla siebie, nie ma problemu z dobraniem dodatków lub odjęcia ich od gotowego dania. Wszystko jest starannie przygotowane i podane obsługa jest bardzo miła i czysto ubrana.
Jedynym defektem jaki mnie spotkał raz w tej restauracji był to iż zamówiłem jeden zestaw obiadowy na wynos dla znajomej. Oczywiście nie było żadnego problemu aby wszystko było zapakowane i ciepłe. Jednak po przyjeździe do domu zobaczyłem że zupa zapakowana została do zwykłego słoika po wiśniach, a nie jak reszta jedzenia w plastikowe i styropianowe pojemniki. Troszkę mnie to zdenerwowało. Zadzwoniłem i zapytałem dlaczego zostało mi to tak zapakowane. Kobieta przez telefon odpowiedziała że brakło pojemników na zupy, przeprosiła i powiedziała że powinna mnie wcześniej o tym fakcie poinformować. Jednak wszystko było dobrze kobieta zaproponowała w ramach przeprosin, ze przy moim kolejnym zamówieniu dostane zniżkę.
Całą sprawę zakończyliśmy w pomyślnym dogadaniu się i jestem zadowolony z faktu że w tej restauracji klient jest bardzo ceniony.
Stacja Canpol BP jest to miejsce dla każdego wszystko jest pod ręka, stacja benzynowa, restauracja, zoo, sklep.
Na stacji było bardzo dużo klientów. Była kolejka około 10 klientów do myjni samoobsługowej, prawie wszystkie stanowiska do tankowania były zajęte. Weszedłem do środka. Wewnątrz było czysto – czysta podłoga, dobrze oświetlone pomieszczenie, towary na półkach uporządkowane. Stanęłam w kolejce – przede mną było 8 osób, czynne były wszystkie stanowiska kasowe. Obsługa poszła sprawnie. Pan przy kasie nie powitał mnie. Wyjaśniłam, po co przyszłam, zapłaciłem za paliwo, dodatkowo zostałem poinformowany o programie lojalnościowym PAYBACK który obowiązuje na stacji.Pan przy kasie zapytał, czy może chciałabym przystąpić do tego programu omówił wszystkie atuty i regulamin programu. Więc po miłej rozmowie Pan skierował mnie do kolegi przy drugim stanowisku.Dokumenty wypełniliśmy w 3 minuty. Na koniec transakcji panowie pożegnali mnie z uśmiechem. Wszystko odbyło się w serdecznej i miłej atmosferze, wyjechałem ze stacji bardzo zadowolony.
Chciałem dokonać wpłaty na konto w tej agencji pko.To co się tam dzieje przerasta moją wyobraźnię!!! Zero kompetencji personelu a raczej brak personelu.Puste stanowisko pracy.Agencja ta jest w tym samym pomieszczeniu co komis lombard.Nie dość że czekałęm 20min aż ktoś przyjdzie a i tak nie przyjdzie.To musiałem znosić zachowanie pijanego właściciela lombardu. Poprostu żenada !!!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.