Nazywana pizzerią, jednak jest po prostu zwykłym barem między innymi oferującym właśnie pizze. Wygląd lokalu trochę staroświecki, aczkolwiek jedzenie w miarę dobre. Minusem jest bar samoobsługowy. Lokal ogólnie przypomina tani bar mleczny, ale wydaje mi się, że właśnie taka była jego idea. Dla osób, którzy chcą tanio, a dobrze pojeść, to serdecznie polecam.
Niedawno otwarto w Opolu nowy hipermarket - Kaufland. Od razu spotkało się to z zainteresowaniem mieszkańców, którzy tłumnie zaczęli przyjeżdżać do niego na zakupy. Ja również postanowiłam obejrzeć jego ofertę. Hipermarket ma duży zadaszony parking, z którego wchodzi się do sklepu albo pojedynczą windą albo za pomocą schodów ruchomych. Jest to trochę uciążliwe, bo schodząc z wózkiem ciągnie nas w dół i strasznie się dłuży. Sklep bardzo obszerny. Paleta produktów jest tak szeroka, że nie wiadomo, co wybrać, ale najtańszy produkt jest zaznaczony na żółto. Nie ma koszyków podręcznych, a mnie akurat bardzo by się taki przydał, bo dużo nie kupowałam. Brakuje mi oznaczeń działów, bo po prostu się idzie i a nuż trafi się szukany dział, np. piekarnia, soki, chemia. W kasach duży ruch, ale jest ich otwarta odpowiednia ilość. Pani, ktora mnie obsługiwała była miła, choć jej praca była wykonywana na stojąco (w przeciwieństwie do drugiej kaserki w boksie). Sama podała mi też siateczkę, choć o nią nie prosiłam, ale miałam problem z uniesieniem zakupów.
Nie zaskakuje niczym szczególnym. Wygląd lokalu też nie zachwyca. Wszystko jest proste i nawet rzekłbym nie ładne. Wielkim minusem tegoż sklepu jest to, że posiada tylko asortyment spożywczy. Natomiast wielkim plusem jest to, że jest duży wybór wśród tych artykułów spożywczych. Ceny tych produktów są oczywiście pospolite, czyli takie jak w normalnych sklepach.
Kino ok. Niestety zamówiłem bilet w Orange IMAX gdzie maiło być 2 w cenie 1 ale gdy podszedłem do kasy to pani mi powiedziała ze tak nie jest. Dała mi do wyboru bilety Cinema. Gdy jej powiedziałem że jest taka oferta odpowiedź była że ona nic nie wie i nie zamierza sprawdzać. Był to Punkt44 w Katowicach Film ok ale obsług naciąga!!
Pospolity sklep typu super market. W sumie nie ma w nim nic szczególnego, a ceny są takie jak wszędzie. Polecić go można za to, że jest w nim praktycznie wszystko co podstawowe i potrzebne człowiekowi. Miła obsługa, małe kolejki w kasach, a do tego wszystko ładnie posegregowane na półkach bez zbędnego chaosu.
W dniu dzisiejszym poszłam do Lukas Banku założyć sobie konto. Po wejściu do placówki zostałam przywitana przez Panią, która zaprosiła mnie do biurka. Pani była bardzo miła i uśmiechnięta. Zapytała w czym może pomóc i wyjaśniła mi wszystko to co chciałam wiedzieć, nie zbywała mnie tylko rzetelnie wyjaśniła, wiedziała o czym mówi i była przy tym profesjonalna. Obsługa trwała szybko, sprawnie. Podczas wypełniania dokumentów tłumaczyła mi po kolei co podpisuje i objaśniała co w zamian otrzymam. Cała procedura założenia konta trwała niespełna 20 minut. Po podpisaniu wszystkich dokumentów dostałam podarunek i zaproszona do ponownego odwiedzenia placówki.
Gdy byłem na parkingu pod sklepem Biedronka zauważyłem że wózki stoją nie pod wiatą czy dachem (cały deszcz pada na nie) bardzo mi się to nie podobało ponieważ akurat w tedy padał deszcz. Na sklepie wisiały gabloty z aktualnymi plakatami biedronki, które nie były zbytnio widoczne. Podłoga w sklepie była czysta, owoce i warzywa wyglądały na świeże ponieważ były estetycznie ułożone, leżały koło nich woreczki foliowe.. Pani która obsługiwała mnie przy kasie miała przypięty widoczny identyfikator , była miła. Nie polecam tego sklepu jest bardzo mały widać że ma swoje lata jedynym plusem jest miła obsługa.
Ostano przejeżdżałem koło sklepu Dino w Żarowie więc weszłam też do niego. Gdy dojechałem zauważyłem ładny parking nie było na nim śmieci czy paragonów. Podłoga w sklepie była czysta tak jak szyby sklepu. Wszystkie produkty były ładnie ułożone pod każdym była przyczepiona cena. Owoce i warzywa wyglądały na świeże, były ładnie ułożone, leżały przy nich woreczki foliowe. Obsługa sklepu była bardzo miła, pani która obsługiwała mnie przy kasie przywitała mnie słowami „dzień dobry”. Polecam ten sklep ze względu na jakość produktów i wygląd lecz ceny tego sklepu nie są rewelacyjne.
Ostatnio miałem remont w domu więc pojechałem do sklepu obi w Wałbrzychu. Parking pod sklepem bardzo mi się podobał był w połowie pusty, rosło na nim parę iglaków, które bardzo ładnie wyglądały. Strefa wejściowa sklepu była czysta tak jak i szyby w drzwiach. W sklepie wszystkie produkty były ładnie poustawiane na swoich miejscach, chciałem kupić lampy do mieszkania, więc poprosiłem jednego z pracowników by pomógł mi w znalezieniu ich, pracowni był miły i uprzejmy, tak jak i osoba kasująca towar który chciałem kupić. Polecam ten sklep ze względu na miłą obsługę tani towar jak i czystość jaka w nim panuje.
Ostatni chciałem wziąć kredyt więc pojechałem do banku Getin Bank. Gdy dojechałem tam była czysta podłoga, była mała kolejka więc czekałem ok.3 minuty. Przywitała mnie miła, uprzejma pani i zaproponowała rodzaje kredytów jakie są dostępne w tym banku, Była poprawnie ubrana. Lecz ostatecznie nie chciałem żadnego z proponowanych kredytów ponieważ konkurencja ma podobne promocje i niektóre z nich są nawet lepsze. Polecam ten bank, jest znany, wybudowany w znakomitym miejscu.
Ostatnio byłem w centrum handlowym w Wrocławiu na Bielanach więc pomyślałem że pójdę do McDonald's. Były w nim czyste szyby tak jak i podłoga i potężne kolejki. Były wtedy otwarte wszystkie kasy lecz w kolejce stało koło 6 osób. Pracownik który mnie obsługiwał był miły, jednak musiałem czekać na Pikantnego KurczakBurgera około 5 minut, wiele osób również czekało na swoje zamówienie, dużo stolików było pustych. Podsumowując duże kolejki i trzeba czekać na zamówienie- nie polecam.
Ostatnio odwiedziłem restaurację pizza hut we Wrocławiu. Szyby sklepu jak i podłoga była czysta. Po znalezieniu stolika podszedł do mnie kelner i podał menu. Po zobaczeniu cen dań jakie tam się znajdowały zrezygnowałem z zamówienia i poszedłem do konkurencji, według mnie to bardzo droga restauracji, nie polecam jest bardzo droga, ma mały parking i jest w złym położeniu.
Kilka dni temu byłem w sklepie Tesco w Świdnicy i byłem również w sklepie CCC na pasażu. Szyby sklepu były czyste tak jak podłoga (prawie się świeciła), wszystkie buty były ułożone na swoich miejscach lecz nie mogłem znaleźć ceny do szukanego buta. Pracownicy na moją prośbę o pomoc w znalezieniu ceny bardzo miło zagarowali i wskazali ją. Polecam ten sklep ze względu na miłą obsługę i czystość lecz minusami są wysokie ceny ale czasem są tam nawet ciekawe promocje.
Kilka dni temu przejeżdżałem koło sklepu biedronka w Świebodzicach, z zewnątrz bardzo mi się spodobała, ma duży parking pod którym nie stało wiele samochodów. Przy drzwiach stała gablota z aktualnymi plakatami biedronki. Strefa wejściowa była czysta leżały w niej koszyki, przy kołowrotku ulotki reklamowe. Produkty w koszach były porozrzucane co jest minusem tego sklepu. Pracownik przy kasie był miły, przywitał mnie słowami „dzień dobry”. Polecam ten sklep ze względu na miłą obsługę tanie ceny towaru i oraz wielkość sklepu lecz w jednym mieście 3 biedronki to trochę za dużo zwłaszcza że są bardzo blisko siebie.
To pierwsza herbaciarnia w jakiej byłam... Na zawsze więc pozostanie już sentyment. Miejsce klimatyczne, inne. Wiem, że powstało w międzyczasie wiele innych pięknych herbaciarni i kawiarni. Wiem... Ale sentyment jakiś został.
Bardzo bogata karta herbat. Wszystkie trudno by było spróbować. Cudne wnętrze... moje klimaty.
Z deserów jadłam tylko ciastko marchewkowe - pyszne, choć ostatni kawałek jadłam już ponad rok temu.
Głównie chodzę tam na herbatę, kawy nie piłam, ale kolejny raz obiecuję sobie, że zacznę próbować tu kawy.
Mam swoje ulubione stoliki, niestety niektóre krzesła i stoły są bardzo niewygodne :( Troszkę moim zdaniem nie nadają się do herbaciarni czy kawiarni, gdzie człowiek chciałbym sobie dłużej i swobodnie posiedzieć. Pod paroma stolikami kompletnie nie mieściły mi się kolana - choć do wysokich nie należę :) - musiałam siedzieć bokiem.
Obsługa sympatyczna, taka inna, ale jak dla mnie bardzo ok. Czasem długo się czeka na realizację - obsługa jakby zapominała o kliencie i zaczyna między sobą wdawać się w rozmowy. Ale nie jest źle. Nie przychodzę tam na szybką herbatę, ale raczej na posiedzenie. Nie spieszy mi się...
Jak dla mnie taka domowa atmosfera z nutką studenckiej zwariowanej obsługi... Bardzo ok :)
Świetne miejsce na randki, spotkania z przyjaciółkami. Z tym miejscem łącze wiele wspomnień więc chyba zawsze będę je lubić.
Niektóre pozycje herbat dość drogie. W innym herbaciarniach taka sama ilość i jakość tańsza.
Nigdy nie zamawiałam - poza wspomnianym ciastem marchewkowym - deserów, ale przyjaciółka zamówiła i nie była zadowolona. Pucharek lodów dość skromny, bita śmietana jakby ze śnieżki, w opisie w karcie były 3 rodzaje owoców, a dostała samego ananasa z puszki.
Chyba raczej miejsce tylko na herbatę i kawę :)
A, i kocham ich filiżanki. Każda inna. Czasem spodek nie pasuje do filiżanki, a super to wygląda i generalnie taki miszmasz w tym wykonaniu jest bardzo fajny.
Polecam. Ja zawsze będę wracać, choć żeby miejsce się nie przejadło, warto chodzić tam raz na jakiś czas.
To restauracja, którą odwiedziłam już kilka razy. Stosunkowo trudno ją znaleźć, nie jest zbyt widoczna z ulicy. Wystrój skontrastowany z surową szaro-burą bryłą Domu Sztuki jest totalnym zaskoczeniem. W środku jest naprawdę miło i przytulnie. Minusem jest brak okien, ale taka to specyfika lokalu. Właściciele, moim zdaniem, stworzyli naprawdę ciekawą, ciepłą atmosferę. Dominują naturalne kolory, dużo pastelowej żółci, brązów i drewna. To miejsce sprawia wrażenie przyjaznego, przytulnego. Dwa razy byłam tam w porze obiadowej i bez problemów znalazłam stolik, przy innej okazji kiedy data była z gatunku "obleganych" pomimo full rezerwacji poprzesuwano wszystko tak, żeby nikt nie czekał a my mogliśmy spałaszować obiad. Uprzejma obsługa. Jedzenie smaczne, właściwie wszystko czego próbowałam w tym miejscu oceniam pozytywnie. Choć kiedyś zdarzyło się, że camembert w panierce orzechowej był lekko przypalony, ale przełknęłam, bo ogólnie całkiem smaczny. Grillowany ser owczy też wypada niczego sobie. Jako przystawka to naprawdę duża porcja. Absolutną poezją okazał się żur podawany w chlebie - zdecydowanie najlepszy jaki zdarzyło mi się jeść w warszawskich restauracjach. A ten rzeczony chleb musiał być upieczony na poczekaniu, był świeżutki i pachnący, jeszcze gorący. Z głównych dań próbowałam grillowanych polędwiczek wieprzowych w sosie borowikowym. Danie całkiem smaczne, mięso przyrządzone naprawdę dobrze przyrządzone, ale podane do tego warzywa "z wody" były odsmażane na maśle i zupełnie nie komponowały się z całością. Bardzo smacznie wypadła karkówka z grilla z sosem ziołowym, jak dla mnie ze wszystkich zjedzonych i próbowanych tu dań - najlepsza. Nawet kasza gryczana z nią podawana, moim zdaniem nie komponująca się z daniami z grilla, tu nie przeszkadzała. Do wszystkiego białe wino stołowe, podawane w dzbanach, wprowadzające nastrój prawie włoskiej sjesty. Na deser nigdy nie starczyło mi miejsca:) Minusem jest stosunkowo ubogie menu, ale restauracja ma krótką historię, więc być może będzie się to zmieniać.
Za obiad z dwóch dań (przystawka lub zupa + danie główne) dla dwóch osób, zakrapiany winem zapłaciłam około 120 zł.
Miejsce, do którego chce się wracać. Powinno być jednak chyba ciut taniej...
O dziwo ile razy tam jestem zaskakuje mnie hymm... życzliwość? ludzi tam pracujących. Wczoraj byłam złożyć dokumenty i zapomniałam na kopi potwierdzenia, przychodze więc dzisiaj i o dziwo bez problemu Pani idzie mi na ręke i podbija mi tą kopię. Byłam na prawde miło zaskoczona. Fakt troche rzadko się uśmiechają ale generalnie nie jest źle. Bywało się w gorszych Urzędach.
Wiele elementów składa się na stwierdzenie, że dla tej knajpy klient to tylko chodzący pieniądz i nic więcej. Zamówiłam kurczaka grillowanego, a znajomy coś grzybowego (placek?). On dostał danie przeciętne, zjadliwe, ja suchą, nieprzyprawioną (nawet solą) pierś z kurczaka, przypaloną. Moje danie przez gorzki smak przypalenizny kompletnie było nie do zjedzenia. Zawołałam menadżerkę, przyszła młoda blondynka. Opowiedziałam jej o tym, że moje danie ma grubą warstwę przypalenizny i nie jest nawet posolone, pokazałam, prosiłam o spróbowanie go. Menadżerka spierała się ze mną, że kurczak nie jest przypalony, bo grillowany tak wygląda (wpierając mi, że nie wiem jak wygląda grillowany kurczak, a ja zawsze to danie biorę w restauracjach!), a poza tym, że u nich nie soli się mięsa. Zapierała się rękami i nogami żeby tylko nie spróbować tego "dania". Ostatecznie stwierdziła, żebym sobie zamówiła coś innego z menu, bo jeśli zamówię to samo to następna grillowana pierś z kurczaka będzie tak samo wyglądała. Zamówiłam więc jakąś pierś z serem, ser był na wierzchu roztopiony i kompletnie bez smaku. Kelnerzy harują z ogromnymi tacami po schodach, kelnerki mają tyle roboty, że nie spieszy im się i nie zależy. Dodatkowo na koniec przy płaceniu rachunku kelnerka spytała: "Kartą czy gotówką? O zapomniałam powiedzieć, że tylko karty kredytowe akceptujemy... No to szef tak wymyślił." (Na szczęście ślepa nie jestem, w karcie ten malutki napis zauważyłam). Ogólnie RESTAURACJA ŻENADA!
Mieszkam na tym osiedlu od lat. Administracja osiedla działa dopiero, gdy dostanie jakąś interwencję od mieszkańców. Na tym osiedlu wybrakowane są np. place zabaw. Panowie z administracji zdemontują np. ślizgawkę na początku wiosny i do końca roku nie zamontuje nic innego w wolnym miejscu. W porównaniu z innymi osiedlami na Czechowie piasek w piaskownicy wymieniany jest tylko na początku sezonu, natomiast w sierpniu jak robią to inne osiedla już się nie wymienia.
bardzo lubię robić zakupy w Baby Fancie. Sklep jest bardzo duży więc można tam znaleźć praktycznie wszystko, co się szuka. Gdy urodziła się moja córka praktycznie w nim zakupowałam najbardziej istotne rzeczy, których nie mogłam znaleźć w innych tego typu sklepach. Dostałam dodatkowo kartę stałego klienta, która upoważnia mnie do zakupu wszystkich produktów ze zniżką 3 %. Jedyny mankament to to, .że sklep ma trochę za wysokie ceny jak dla mnie. Mogliby robić więcej promocji.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.