Opinie użytkownika (83522)

Bardzo dobra obsługa,...
Bardzo dobra obsługa, bardzo miła, pomocna. Jestem zadowolona z zakupów. Mam nadzieje, że z towaru również będę zadowolona podczas użytkowania. Nie było rozmiaru jednych spodni tylko, dlatego asortyment 3. Na pewno polecam zakupy w tym sklepie. Chociaż polary nie mają wyglądu na swoją cenę dlatego ich nie kupiłam wyglądają strasznie, co innego kurtki i spodnie które kupiłam.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

4F

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (4)
Idąc do sklepu...
Idąc do sklepu poprosiłam o spodnie w rozmiarze na mnie, Pani grzecznie zapytałam jaki krój powiedziałam żeby dała mi kilka nie ma problemu powiedziała spojrzała na mnie ponieważ poprosiłam żeby dała mi odpowiedni rozmiar nie komentowała czy duży czy mały dała kilka par i spokojnie pozwoliła mi przymierzać wybrałam dwie pary , dała mi od razu odpowiedni rozmiar od razu wszystko super.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Wrangler

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (2)
Kupując spodnie w...
Kupując spodnie w Big Star mój mąż przymierzał a ja nie bardzo chciałam, ale namówił mnie i poprosiłam o rozmiar na mnie okazało się że mam rozmiar 29 lub 30 niestety 29 był troszkę za mały więc poprosiłam o 30 niestety szczuplutka sprzedawczyni stwierdziła ze zdziwioną miną że 30 to oni nie mają , poczułam się ogromnie gruba i już nie miałam ochoty na żadne zakupy, przesada bo 30 to przecież nie taki duży rozmiar. Na stronie internetowej zobaczyłam że jednak są 30.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Big Star

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (1)
Stoisko z wyrobami...
Stoisko z wyrobami cukierni Primo w supermarkecie Carrefour pojawiło się dosyć niedawno. Postanowiłam tam wstąpić, aby zapoznać się z ich ofertą. Mimo dosyć późnej godziny mojej wizyty, cukiernia oferowała pełen asortyment produktów. Często zdarza się, że tuż przed zamknieciem półki w cukierniach są niemal czyste i zostaje tam tylko to co nie zeszło w ciągu dnia. Najwyraźniej w Cukierni Prima towar jest na bieżąco uzupełniany. Lokal cukierni jest średniej wielkości. Jest on urządzony w bardzo elegancki i miły dla oka sposób. Wszystkie produkty znajdują się w przeszklonych i dobrze oświetlonych gablotach. Na szybach gablot nie zauważyłam żadnych plam czy śladów kurzu. W cukierni znajdowała się jedna pracownica. Miała na sobie firmowe ubranie. Kiedy weszłam do środka, kobieta powitała mnie z uśmiechem. Zapytała czy mogłaby mi w czymś pomóc. Zapytałam jej jakie ciasto by mi poleciła. Pracownica szczególnie zarekomendowała mi ciasto Delicje. Skusiłam się na zakup małej porcji i przyznam, że było warto. Za małą porcję ciasta zapłaciłam 4 zł.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Prima Cukiernia

Placówka

Biała Podlaska, Sobieskiego

Nie zgadzam się (0)
Robiąc zakupy w...
Robiąc zakupy w Carrefourze wstąpiłam do salonu prasowego Inmedio, który znajduje się wewnątrz hipermarketu. W salonie przebywało kilku klientów. Przy stanowisku kasowym stał pracownik. Był to mężczyzna około 30 lat, trochę łysawy. Pracownik obserwował klientów przebywających w sklepie. W Inmedio oprócz gazet znajdowały się słodycze, lodówka z napojami, książeczki dla dzieci oraz koszulki i krawaty ze śmiesznymi napisami. Na jednej z półek były wyeksponowane gazety o tematyce świątecznej. Był tam naprawdę duży wybór małych gazetek ze świątecznymi przepisami. W salonie prasowym było czysto. Gazety były schludnie ułożone na stojakach i półkach.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Inmedio

Placówka

Biała Podlaska, Sobieskiego

Nie zgadzam się (0)
Po pracy podjechałam...
Po pracy podjechałam do Carrefoura, aby zrobić małe zakupy. Parking przed supermarketem jest dosyć spory, jednak większość miejsc była zajęta i miałam problem z zapakowaniem. Kiedy wchodziłam do sklepu spodziewałam się tłumów i tak rzeczywiście było. Na szczęście przy wejściu były jeszcze dostępne małe koszyki na zakupy. Sklep przygotowuje się już do świąt, więc jest bardzo dobrze zaopatrzony. Zauważyłam, że wiele produktów jest w promocyjnych cenach. Na przykład kilogram pomarańczy kosztował około 1,50 zł. Włożyłam potrzebne mi produkty do koszyka i udałam się w kierunku kas. Spodziewałam się, że kolejka będzie gigantyczna. Byłam jednak mile zaskoczona bowiem nie było aż tak strasznie. Wszystkie stanowiska kasowe były czynne, więc kolejka poruszała się sprawnie. Kasjerka zapytała mnie czy posiadam kartę Rodzinka. Nie mam tej karty więc odpowiedziałam jej przecząco. Pracownica zapytała mnie czy chciałabym założyć taką kartę. Rzadko robię zakupy w Carrefour więc podziękowałam jej za propozycję.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Carrefour

Placówka

Biała Podlaska, Jana III Sobieskiego 9

Nie zgadzam się (1)
Weszłam do Plusa,...
Weszłam do Plusa, ponieważ kończy mi się umowa i plusa, chciałam zapytać o ofertę kontynuacji, niestety nie było to w smak Pani która mnie obsługiwałam do już się wylogowała i musiała to zrobić ponowienie, a chyba chciała się już szykować do domu, robiła dziwne miny jakby robiła łaskę że mnie obsługuje odniosłam wrażenie że chce mnie się pozbyć i tak ogólnie coś tam mówiła, dopiero kiedy zobaczyła że mam wysoki abonament i nie będę chciał modemu ani noodbuka czyli umowa na 12 m-cy tzw. aneks bez telefonu premiowany dwa razy jak zwykła umowa zaczęła być miła i mówi że można już itp. wtedy powiedziała że to tylko w informacyjnie chce wiedzieć bo zastanawiam się czy przedłużyć czy nie, wtedy dała mi dopiero do zrozumienia że zawracam jej głowę i ogólnie a przecież klient ma prawo dowiedzieć się co i jak z kontynuacją umowy lub co i jak w razie wypowiedzenia umowy a następnie musi to przemyśleć . Ogólnie również nie wykazała się zbyt dużą wiedzą na temat mnie interesujący, dobrze że sama wiedziałam dużo ale chciałam się upewnić że nadal tak jest niestety nie umiałam mi odpowiedzieć.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

PLUS

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (0)
Niestety nie mam...
Niestety nie mam dobrej opinii o tym sklepie, obsługa taka sobie. Zamówiliśmy z narzeczonym obrączki jeszcze miesiąc przed ślubem i oczywiście były tylko szkoda że za duże, ale to już nie była nasz wina przymierzałam atrapę tzw. rozmiar15,5 i prosiłam o zamówienie dokładnie takiego rozmiaru, ale Pani dała mi do przymiarki mirniki z obrączek "chudych" a my mieliśmy grube 8mm i tam wyszło że niby 16 i jeszcze Pani powiedziała że trzeba zamówić pół rozmiaru większe ponieważ będą ciężej wchodzić więc zgodziliśmy się w końcu to ona zna się lepiej. Ale już ominę tą wersje pogodziliśmy się z tym, że zmniejszamy na swój koszt, a tu proszę obrączki oczywiście że przyszły ale całkowicie zdeformowane i jedna do drugiej wcale nie podobne jakieś zaokrąglone i do niczego, powiedziałam że nie odbiorę takich obrączek i jest to skandal że taka firma wypuściła do klienta taki bubel zamiast od razu je naprawić, przecież to ich błąd że źle je zmniejszyli, przecież nie my jedyni zmniejszaliśmy obrączki szerokie pełno jest takich par że zmniejszają i zwiększają i nic się nie dzieje, a tu po prostu ktoś popsuł robotę mówiąc delikatnie, z resztą nikt nas nie informował o żadnej deformacji przy zmniejszeniu lub zwiększeniu. A poza tym porysowali bardzo część satynową więc to też mnie zdziwiło przecież to niepoważne z ich strony, obrączkami nacieszyłam się około 9 dni i do dziś ich nie mam w sumie dziś niby mam je odebrać, ale zobaczymy jak będą wyglądać, ponieważ nie odbiorę jeśli nie będą takie jak na powinny. I oto nie odebrałam tych obrączek zareklamowałam usługę, ale firma dała mi trzy wyjścia w sumie wszystkie wymagały abym płaciła 1. Zrobić je z tego złota co są od nowa na mój koszt oczywiście. 2. Przywrócić im poprzedni rozmiar przed zmniejszenia tylko po co mi za duże obrączki o 1,5 rozmiaru. 3. Albo zbiorą złoto obrączki będą węższe i mniejsze a złoto mam oddadzą, powiedziałam że to bezsensu jeśli będę chciała sztabę złota pójdę do banku kupiłam po to takiej grubości i szerokości obrączki żeby takie były.Wspomnę tylko, że wydaliśmy na nie prawie 3700,00 zł więc w sumie chyba wolno mi domagać się swoich praw, powiedziałam, że muszę się skontaktować z adwokatem i na drugi dzień im odpowiem ale następnego dnia dzwoniła już do mnie Pani że ona postanowiła wysłać te obrączki na swój koszt żeby je zrobili z tego naszego złota jeszcze raz nie chciałam się zgodzić ponieważ powiedziałam jej że jeśli popsują do końca to co będzie? Powiedziała że bierze to na siebie, poinformowałam ją że nie odpowiada mi to , ale ona powiedziała ze tak zrobi bo nie może dopuścić do tego żebyśmy byli tyle bez obrączek i nawet na wzgląd na to że to ona nas obsługiwała, pewnie nastraszyli ją że straci prace itp. Dziś pójdę to zobaczę co i jak jednak już nic w tym sklepie nie kupie i nie polecę go nikomu, a kierownik nawet nie miał argumentów żeby bronić tej sytuacji i nawet nie zaproponował mi żadnego wyjścia od siebie tylko sucho przeczytał kartkę a powinien skontaktować się z właścicielem i coś zaproponować ponieważ to ewidentnie ich wina. Właściwie nie wiem po co tam ten kierownik już ta Pani co nas obsługiwała była bardziej odpowiedzialna bo chce zapłacić za zmianę wady. Ale ogólnie moja opina jest negatywna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Millenium

Placówka

Piotrków Trybunalski, Słowackiego 123

Nie zgadzam się (1)
Nadal prowadzę poszukiwania...
Nadal prowadzę poszukiwania odnośnie alarmu do samochodu. Zajechałem do kolejnej firmy, która oferuje tego typu usługę. Po zajechaniu na miejsce wszedłem do warsztatu, gdzie spotkałem właściciela. Po poinformowaniu go o mojej potrzebie, zaprezentował on mi ofertę. Przy okazji wytłumaczył mi, jaki jest typ zabezpieczenia. Nie mam wielkiego pojęcia na te tematy, dlatego poprosiłem go, aby zapoznał mnie z ofertą, która jest najbardziej popularna. Zaprezentował mi ją. Muszę przyznać, że był bardzo uprzejmy. Ponadto można było zauważyć porządek, jaki panował w warsztacie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Samal Systemy alarmowe

Placówka

Białystok, Kasztanowa 3/1

Nie zgadzam się (4)
Firma, która stawia...
Firma, która stawia potrzeby klienta na pierwszym miejscu. Na zakup laptopa zdecydowałem się w salonie Vobis. Duży wpływ na to miała postawa pracownika, który naprawdę chciał, aby klient był zadowolony z zakupu. Na początku zebrał informacje, aby nic dopasować ofertę. Po krótkiej chwili, zaprezentował mi jeden z modeli prezentując go. Zachęcił mnie także do wypromowania go. Starał się wytłumaczyć parametry na przykładach. Po dłuższej chwili postanowiłem kupić prezentowany model, oczywiście na raty. Oprócz tego zaproponował mi zakup oprogramowania w promocyjnej cenie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Vobis

Placówka

Białystok, Warszawska 57

Nie zgadzam się (4)
Chcieliśmy się jeszcze...
Chcieliśmy się jeszcze zabawić, więc pojechaliśmy do Kontaktu. Ruch był spory. Prawie przez cały czas ktoś wchodził. Oczywiście, przy wejściu stali panowie, którzy pilnowali, aby nikt niepełnoletni nie wszedł. Od razu także pobrali opłatę za wejście. Od razu zaczęliśmy szukać wolnego stolika, jednakże nic z tego, nie ma szans. To nic, wzięliśmy piwo i postawiliśmy na stoliku zajętym przez innych z boku. Po kilku łykach poszliśmy się bawić. Muszę wspomnieć, że pracownicy wyróżniali się w tłumie, gdyż posiadali firmowe ubranie. Co raz można było zauważyć, jak chodzą po stolikach i zbierają puste szklanki po piwach lub też po drinkach. W momencie awarii (szklanka na ziemi), od razu pojawia się pracownik i to sprząta. Bawiliśmy się do 1. gdyż już byliśmy zmęczenie.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Kontakt

Placówka

Białystok, Legionowa 14/16

Nie zgadzam się (3)
Już dawno nie...
Już dawno nie byliśmy na tej rozrywce, a że jest piątek, więc wybraliśmy się na golfa, wcześniej jednak zrobiliśmy rezerwację. Po przyjściu na miejsce, potwierdziliśmy naszą rezerwację. Przed rozpoczęciem gry, oczywiście zamówiliśmy złote bąbelki. Podczas gry można było zauważyć, jak inni klienci korzystali z usług pracownika, gdyż nie mieli pojęcia, jak zacząć grę. Widać było, że pracownikowi zależy, aby jego „uczniowie” poznali zasady gry. Z cierpliwością wyjaśniał, jak należy się ustawić i jak uderzać, aby trafić w piłkę, a to nie jest takie proste. Niestety, ale nasz czas się kończył, więc musieliśmy już opuszczać teren bitwy. Oprócz miłej obsługi należy wspomnieć o samym budynku. Wszędzie panował porządek. Widać, że obsługa dba o jakość obsługi oraz o jakość pomieszczeń, co pozytywnie wpływa na opinię wystawioną przez klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Mini Golf

Placówka

Białystok, Handlowa 1

Nie zgadzam się (1)
Gdzieś kiedyś podałam...
Gdzieś kiedyś podałam swoje dane i zaczął mi przychodzić na maila newsletter zachęcający do odwiedzenia strony tesco.pl. Na szczęście subskrypcję można wyłączyć, nie zrobiłam jednak tego, bo z tego co widzę na stronie są ciekawe konkursy zachęcające do jej odwiedzania a także do robienia zakupów w Tesco. Co prawda jeszcze nie udało mi się nic wygrać, ale jeśli regularnie będę brać udział to myślę, że to tylko kwestia czasu. Na stronie są wszystkie potrzebne moim zdaniem informacje o sklepach Tesco. Można obejrzeć aktualne gazetki i nie tylko. Strona jest przejrzysta, zachęcająca kolorystycznie, działa bez zarzutu (nie ma nadmiaru reklam). Podoba mi się i na pewno bliżej zapoznam się z nią i z opisywanymi na niej promocjami, kiedy tylko będę mieć na to odpowiednią ilość czasu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Tesco

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Zaglądam czasem, ale...
Zaglądam czasem, ale nie codziennie... Artykuły napisane w lekkim tonie, potrafią rozbawić, choć w nadmiarze potrafią też znudzić (przynajmniej mnie). Wbrew protestom osób tam opisywanych, że portal je oczernia, uważam, że właśnie nie przekracza on nigdy granic dobrego smaku (co najwyżej opisuje osoby, które to robią). Owszem, artykuły często są bardzo ironiczne, złośliwe, sprytnie sformułowane i oparte często tylko na domysłach, ale jeśli czyta się uważnie to widać, co jest potwierdzone, a co jest tylko hipotezą redakcji. Nie mam problemów z odróżnieniem prawdy od fantazji redaktorów, więc serwis mnie nie "mami". Komentarze to niestety jeden wielki śmietnik, jest och ogromna ilość, często nie na temat, wiele się powtarza, bo wiele osób flooduje myśląc, że ich komentarz się nie wyświetla (tam chyba jakieś opóźnienie jest w ich wyświetlaniu - nie wiem, nie komentuję, tylko czytam). Niestety kiedy otworzy się więcej podstron Pudelka, potrafi to porządnie obciążyć pracę systemu - to wina krzykliwych reklam.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Pudelek.pl

Placówka

Nie zgadzam się (3)
Jest to dla...
Jest to dla mnie tzw. "zapełniacz czasu" - kiedy akurat mam chwilę, gdy nie mam nic konkretnego do zrobienia, chętnie tam zaglądam. Demotywatory wstawiane przez użytkowników są bardzo pomysłowe i potrafią poprawić humor lub skłonić do przemyśleń. Można znaleźć obrazki na różny temat. Wolę ten serwis niż wyrastające jak grzyby po deszczu jego podróbki. Jest prosty graficznie, przejrzysty. Jeśli szuka się czegoś konkretnego, można skorzystać z wyszukiwarki - działa raczej sprawnie. Nie podoba mi się to, że nie mogę się na stałe zalogować (jestem osobą oceniającą, nie wstawiam ani nie komentuję demotywatorów) - opcja "zapamiętaj mnie przez 14 dni" w moim przypadku nie działa (mam włączone ciasteczka i zapamiętywanie działa na każdej innej stronie internetowej), bo chcąc coś ocenić na następny dzień muszę się znów logować.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010
Nie zgadzam się (7)
Jeden z najczęściej...
Jeden z najczęściej odwiedzanych przeze mnie serwisów, na który zaglądam codziennie... Można tam obejrzeć materiały na różny temat, teledyski, serwis umożliwia każdemu także zamieszczenie amatorskich plików np. z zaśpiewaną przez siebie piosenką albo własnoręcznie zmontowanym filmikiem. Serwis jest bardzo przejrzysty, prosty w obsłudze. Istnieje opcja wyboru języka, a także ustawienia tłumacza na polski. Wyszukiwarka zwraca trafne wyniki, jeśli wie się, jak szukać. Właściwie nie mam żadnych zastrzeżeń do serwisu... Czasem tylko szkoda, że niektóre materiały (np. teledyski) nie są dostępne dla osób łączących się z Internetem z Polski.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

YouTube

Placówka

Nie zgadzam się (7)
Nie mam konta...
Nie mam konta na serwisie wrzuta.pl, jestem tam często gościem, kiedy akurat chcę coś przesłuchać/obejrzeć, a to akurat tam jest. Wole jednak serwis konkurencyjny youtube.pl - nie tylko dlatego, że ma większe zasoby. Wrzuta.pl dość często ma awarię wyszukiwarki, co opóźnia znacznie w czasie poszukiwanie pożądanych materiałów. Kiedy coś się już znajdzie, dość długo to się ładuje i trzeba chwilkę czekać na buforowanie pliku. W przypadku plików filmowych denerwujące są poprzedzające je reklamy - np. mam zamiar obejrzeć 16-sekundowy filmik, a poprzedza go dłuższa niż on sam reklama. Pół biedy, jak to jeden filmik, ale jak się szuka czegoś i nie wie się do końca, pod jaką nazwą to jest, to takie przeglądanie plików może być denerwujące. Rozumiem, że serwis się z tego utrzymuje, ale dla mnie korzystanie z niego nie jest szczególnie wygodne, dlatego w pierwszym odruchu wybieram konkurencję.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

Wrzuta.pl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Od pewnego czasu,...
Od pewnego czasu, za każdym razem, gdy ogólna ocena w dodanej przeze mnie na stronie www.jakoscobslugi.pl obserwacji - w przyjętym przeze mnie założeniu - powinna zostać określona na poziomie '-5', napotykam na opór materii. Zaznaczam na skali poziom '-5', jednak po kliknieciu 'zapisz obserwację', pojawia się komunikat o błędzie, a zaznaczona ocena zeruje się. W rezultacie, próbę oznaczenia oceny maksymalnie negatywnej każdorazowo muszę ponawiać kilka a nawet kilkunastokrotnie, co więcej zdarzyło się już parę razy, że zamiast zaznaczonej przeze mnie pierwotnie oceny '-5', ostatecznie zapamiętana została ocena plusowa. Stanowi to istotne zafałszowanie ostatecznego wyniku. Podobne problemy nie pojawiają się w tych przypadkach, w których ogólna ocena jest pozytywna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010
Nie zgadzam się (3)
01.06.2021
Odpowiedź firmy
mnk, dziękujemy za informację. Opisany przez Ciebie problem techniczny zgłosiłaś nam już mailowo. Zgodnie z przekazaną Tobie informacją, nasz dział techniczny zajmuje się dokładnym zbadaniem tej sprawy i rozwiązaniem tego problemu. Do tej pory nie dostaliśmy podobnych zgłoszeń od innych użytkowników. W przypadku zapisania przez system nieprawidłowej oceny (innej niż wskazana przez użytkownika) poinformowani o tym fakcie, zmieniamy ją zgodnie z sugestiami autora obserwacji. Naszym zamiarem nigdy nie było i nie jest ingerowanie w oceny i opinie naszych użytkowników. Z pozdrowieniami – zespół portalu.
Moja mama była...
Moja mama była klientką bon Prix przez kilka lat. Zamawiała z niego rzeczy, ale nieregularnie, raczej rzadko (ja również). Najczęściej byłyśmy zawiedzione z dokonanych tam zakupów. Ceny nie były szczególnie niskie, wydawało się więc, że towar będzie porządny, ale wręcz przeciwnie. Widać było, że jest słabej jakości. Ponadto często był inny w opisie niż na zdjęciach. Przykład: mama postanowiła zamówić mi koc ze wzorem w kotki. Na zdjęciu w katalogu prezentował się jak koc. Było napisane, że jest mięciutki. Cena nie była najniższa (nie pamiętam dokładnej kwoty). Kiedy go otrzymałyśmy, okazało się, że to nie jest żaden koc, tylko taka cienka (trochę nawet prześwitująca w słońcu) jakby mata na łóżko. Nie nadawała się ona do pełnienia swojej funkcji koca, mama zrobiła z tego zasłonki i w tej roli "koc" bardziej się spełnił. Podobnie było z ubraniami - mój "sweter" okazał się cienką bluzą, ubrania mamy też nie były najlepszej jakości... Dwa z nich różniły się znacznie kolorem i/lub materiałem i/lub fasonem od tych prezentowanych w katalogu. Nigdy nie składałyśmy reklamacji. W końcu przy kolejnym zamówieniu mama źle zrozumiała reguły promocji (wydawało jej się, że zakupy wyjdą taniej, wyszły jednak drożej). Pisałyśmy w tej sprawie maila, pracownica wszystko wyjaśniła. Mama uznała, że nie chce być klientką, bo produkty są za drogie jak na kiepską jakość. Wysłała maila z prośbą, aby nie przesyłano już informacji handlowej na e-mail, jednak prośba ta została zignorowana. Mama nadal otrzymywała maile i katalogi. Po dłuższym czasie musiała jednak zostać usunięta z bazy, bo na dzień dzisiejszy w skrzynce mailowej maili nie ma i nie pamiętamy kiedy ostatni raz widziałyśmy katalog Bon Prix.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

bonprix.pl

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Przypadków najbardziej zawodnego...
Przypadków najbardziej zawodnego banku w Polsce ciąg dalszy. Jest prawie 1:30 w nocy z piątku na sobotę, a ja wciąż tkwię przed monitorem laptopa. I nie zanosi się na rychły koniec. Komu to zawdzięczam? Mbankowi oczywiście. Tuż po północy wpłaciłam znaczną kwotę na konto karty kredytowej, ponieważ planowałam zakupić bilety na pewną muzyczną imprezę, która odbędzie się za kilkanaście tygodni za zachodnią granicą. Założyłam, że - jak zwykle - kwota wpłaty zostanie zaksięgowana na rachunku karty w czasie rzeczywistym, to jest od razu. Niestety, myliłam się. Owszem, w historii operacji widać, że przelew został zaksięgowany w systemie, ale stan salda karty nijak tego nie potwierdza (natomiast stan rachunku, z którego przelew wyszedł - owszem). Chcąc wyjaśnić sytuację, czym prędzej zadzwoniłam na infolinię. Dowiedziałam się (dlaczego nie ma o tym słowa w regulaminie karty!!!), że spłaty dokonywane nocą księgowane są w tzw. trybie nocnym, czyli w praktyce - w ślimaczym tempie. Na moje pytanie, jak długo może trwać księgowanie tej wpłaty, usłyszałam, że średnio 4 godziny (!!!), ale to tylko orientacyjny czas, ponieważ formalnie żaden maksymalny termin nie istnieje. ZGROZA! Rezultat jest taki, że mam zamrożoną kwotę - w drodze na kartę, płatności za bilety bez karty zrobić się nie da, słowem KASZANA. Moje postanowienie na nadchodzący rok brzmi następująco - zrezygnuje z karty kredytowej mbanku. To ostatni produkt tej instytucji, z którego korzystam. O jeden za dużo, ale to nie potrwa długo.

zarejestrowany-uzytkownik

27.11.2010

mBank

Placówka

Nie zgadzam się (1)
06.12.2021
Odpowiedź firmy
Witam serdecznie. W odpowiedzi na Pani opinię, pragnę przeprosić za zaistniałą sytuację. Terminowe księgowanie przelewów, zarówno wychodzących, jak i przychodzących, jest dla naszych Klientów bardzo ważne, dlatego ze swojej strony mogę Panią zapewnić, że dołożymy wszelkich starań, aby podobne sytuacje nie miały więcej miejsca. Przelewy wychodzące powinny być księgowane w następujących godzinach: 6:00 10:00 13:30 17:00 - przelewy do ZUS Dodatkowo pragnę poinformować, iż pracownicy mLinii zawsze przyjmują uzasadnione reklamacje, także w tym zakresie nie powinna mieć Pani żadnych obaw. Nasza infolinia jest do Pani dyspozycji przez 24h na dobę: 801 300 800 (z telefonów stacjonarnych) lub +48 42 6 300 800 (z telefonów komórkowych i z zagranicy). Mam nadzieję, że incydent ten nie wpłynie znacząco na nasza dalszą współpracę. Pozdrawiam, Anna Winiarek mBank