Opinie użytkownika (83433)

Produkty wysoce niewskazane...
Produkty wysoce niewskazane do spożycia. Pączki około 3 dniowe, ciast nie próbowałem, ale przypuszczalnie równie wiekowe. Cukiernia z zewnątrz wygląda ładnie, niestety wszystko psuje asortyment. Obsługa zachęca do zakupu, ale trzeba byc mocno zdesperowanym żeby coś tam nabyć. Zdecydowanie nie polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

10.01.2011

Cukiernia Jaworscy

Placówka

Wrocław, Drukarska 36

Nie zgadzam się (21)
Wiele razy próbowałam...
Wiele razy próbowałam kupić coś w tej aptece i często odchodziłam z kwitkiem. Braki w asortymencie to nie jest jednak główny problem tego miejsca. Obsługa- to jest ogromny minus! Panie nie są zainteresowane zbytnio klientem, opryskliwe, nigdy nie są uśmiechnięte, no chyba, że podśmiewają się między sobą. Nigdy nie pofatygowały się, aby zaproponować mi zamiennik kosmetyku, czy leku którego brakowało. Ostatnio byłam także świadkiem kłótni z klientem. Żeby postawić kropkę nad i, dodam, że ceny w tej aptece są stanowczo zbyt wysokie.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2011

Cefarm

Placówka

Warszawa, Aleja Komisji Edukacji Narodowej 14

Nie zgadzam się (11)
Do Open Finance...
Do Open Finance wybraliśmy się z mężem, kiedy postanowiliśmy wziąć kredyt hipoteczny na zakup mieszkania. Kilka razy spotkaliśmy się z doradcą, który był zawsze uprzejmy (tak jak wszyscy pracownicy tego biura) i starał się prosto wytłumaczyć wszystkie finansowe zawiłości. Ostatecznie oferta kredytowa jaką zaproponował nasz doradca, Pan Marcin z Open Finance okazała się znacznie mniej korzystna od innych kredytów, które wyszukaliśmy sami.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2011

Open Finance

Placówka

Warszawa, Domaniewska 39A

Nie zgadzam się (14)
Pod koniec roku...
Pod koniec roku wybrałam się na tygodniową wycieczkę do Izraela "Odkrywamy Izrael" z biura podróży Trade & Travel. Program był ciekawy, dość napięty, ale nie przesadnie męczący. Pani przewodnik M. okazała się głównym atrybutem wyjazdu- kompetentna i uprzejma. Po Izraleu i Autonomii Palestyńskiej podróżowaliśmy z miłym kierowcą, przyjemnym, zadbanym i czystym autokarem. Wyżywienie było przeważnie regionalne i dość smaczne. Jedynym poważnym minusem wycieczki były noclegi. Hotele miały niższy standard niż obiecano w ofercie, czystość pokoi, a w tym pościeli pozostawiała wiele do życzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2011

Trade & Travel Company

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (14)
Na początku grudnia...
Na początku grudnia w swojej skrzynce na listy znalazłem awizo od inpost. Jako punkt odbioru wskazany był adres Warszawa, ul. Jagiellońska 82, otwarty pon-pt od 8-18. Niestety przez 2 tygodnie nie udało mi się odebrać przesyłki. Muszę pogratulować firmie błyskotliwych pomysłów, bo lokalizowanie punktu odbioru w części przemysłowej miasta z dala od osiedli mieszkalnych, praca punktu od 8-18, kiedy spora grupa ludzi pracuje, zamknięty punkt w sobotę, kiedy tak naprawdę można by tego typu sprawę załatwić to musiał być przebłysk geniuszu jakiegoś manager. Mam nadzieję, że nikomu z moich kontrahentów nie przyjdzie już nigdy do głowy skorzystać z ich usług.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2011

InPost

Placówka

Warszawa, Jagiellońska 82

Nie zgadzam się (10)
Gry na NK...
Gry na NK od osiagniecia 800000graczy poprostu klekaja. Byc moze byloby dobrze aby za kase ktora dostaje NK, zaczely rzeczywiscie funkcjonowac. Wielu moich kolegow z NK ktorzy podobnie jak ja zaczeli grac w gry zaproponowane przez NK, rezygnuja bo nerwowo nie wytrzymuja ciaglego odswierzania serwerow, SErwery sa poprostu do niczego. Z powazaniem J.K.

zarejestrowany-uzytkownik

09.01.2011

nk.pl

Placówka

Nie zgadzam się (14)
23.02.2021
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za wyrażenie opinii na temat NK. Serwis nk.pl nie jest autorem gier, udostępnia jedynie daną aplikacje z pośrednictwem portalu. Za ich prawidłowe funkcjonowanie odpowiedzialni są developerzy, czyli producenci danej gry. Wszelkie zgłoszenia naszych Użytkowników, dotyczące nieprawidłowego funkcjonowania aplikacji, zgłaszane są jej twórcom. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie problemy dotyczące nieprawidłowego funkcjonowania gier zostaną rozwiązane. Zapraszamy do dalszego korzystania z naszego serwisu. Pozdrawiamy, Alicja Wilczyńska zespół nk.pl
To będzie dość...
To będzie dość nie typowa obserwacja. Nie wiem czy z powodu mojego błędu czy też z innych powodów, w każdym bądź razie obserwacja dotycząca portalu www.gastronauci.pl po zaakceptowaniu jej przez moderatora i opublikowaniu okazała się treścią pozbawioną początku. Dla porządku więc i przede wszystkim dla uzasadnienia oceny plus trzy ponownie zamieszczam wspomnianą obserwację tym razem w całości. ********************************************************* Jest taka strona internetowa gdzie smakosze amatorzy i bywalcy restauracji, cukierni i innych punktów gastronomiczno-kawiarniano - cukierniczych piszą opinie o swoich kulinarnych wrażeniach po skosztowaniu dań i wyrobów tych że firm. Przyznają im ocenę, przestrzegają przed pułapkami, polecają lub ganią kulinarny kunszt szefów kuchni. Oceniają wygląd miejsca i czas obsługi. Dostęp do opinii nie wymaga logowania. Rejestracja odstrasza jednym z punktów w regulaminie. 5. Rejestracja w serwisie jest równoznaczna z wyrażeniem zgody na otrzymywanie drogą elektroniczną wiadomości od Serwisu w tym wiadomości o charakterze reklamowym. Użytkownik może w każdej chwili zrezygnować z otrzymywania ww. korzystając z hiperłącza umieszczonego w stopce wszystkich wiadomości przekazywanych przez Redakcję Serwisu. Strona raczej prosta i oszczędna w formie. Bardzo precyzyjna wyszukiwarka pod kontem oferty , typu kuchni, kategorii lokalu, ceny czy oceny użytkowników. Nawigacja wymaga pewnego oswojenia się z jej specyfiką. Na przykład na stronie głównej nie ma szczegółowej wyszukiwarki. Jest pasek do wpisania miasta i /lub nazwy lokalu czy dania i po kliknięciu i przejściu na następną stronę ta dokładna rozbudowana wyszukiwarka nam się wyświetli. Pozwala łatwo odnaleźć konkretny lokal bądź wskazać lokalizację takiego który w ofercie ma to co nas akurat na daną chwilę interesuje. Lektura opinii „gstronautów” pozwala uniknąć nie miłych niespodzianek gdy lokal który odwiedzimy nie jest taki jakim by się wydawał czy to z wyglądu, atmosfery czy proponowanych dań. I bez znaczenia jest czy jest to mała budka z kebabem, sieciowy fast food czy wytworna restauracja. Przeczytamy również smakowe wspomnienia po skosztowaniu wyrobów danej cukierni czy piekarni. Ale nie tylko. Więc zanim udamy się na ucztę warto przeczytać kilka słów o miejscu do którego się wybieramy. www.gastronauci.pl strona moim zdaniem warta uwagi i zainteresowania.

zarejestrowany-uzytkownik

08.01.2011
Nie zgadzam się (16)
bardzo długi okres...
bardzo długi okres na połączenie z konsultantem, brak rzetelnej obsługi klienta, kilkudniowy okres oczekiwania na realizacje uslugi, ktora miala byc wykonana w ciagu 12 godzin roboczych. Ogólnie nie polecam kontaktu z tą firmą, również zauważyłem ignorancki stosunek wobec klienta traktowanego przedmiotowo.

zarejestrowany-uzytkownik

08.01.2011

Dialog

Placówka

Nie zgadzam się (18)
24.04.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za przesłanie nam swojej oceny. Dzięki opiniom naszych Klientów staramy się na bieżąco udoskonalać jakość obsługi Klientów przez naszych pracowników. Początek roku zawsze jest „gorącym okresem”, co wiąże się m.in. ze zwiększonym ruchem na Infolinii. Aby móc dokładnie przeanalizować Pana przypadek i znaleźć przyczynę uchybień prosimy o kontakt mailowy info@dialog.pl lub telefoniczny po numerem 801 700 700 wraz z podaniem nam swoich danych. Przeanalizujemy szczegółowo cały proces na podstawie analizy nagrań rozmów z TeleCentrum i przebiegu realizacji zgłoszenia. Dołożymy wszelkich starań, by uniknąć takich sytuacji w przyszłości. Z pozdrowieniami - Zespół Obsługi Klienta Telefonii DIALOG S.A.
Po pojechaniu pod...
Po pojechaniu pod dystrybutor pojawił sie pan z obsługi żeby zatankować samochód. W kasie bardzo miła pani. Nie czułem się jak intruz choć to był wieczór i pani była cały dzień w pracy. Ceny w sklepie nie są tak wysokie jak na innych stacjach. Można tez napić sie kawy i zjeść smaczną i ciepłą bułkę.

zarejestrowany-uzytkownik

08.01.2011

HUZAR

Placówka

Radom, Domagalskiego

Nie zgadzam się (12)
Obserwacja obejmuje cały...
Obserwacja obejmuje cały kontakt z internetowym biurem obsługi związany z niemożliwością odebrania nagrody w programie lojalnościowym. Kontakt postanowiłem nawiązać po tym jak po prawidłowo wykonanych instrukcjach zamieszczonych na stronie internetowej dość długim oczekiwaniu otrzymałem sms z informacją, iż wydanie nagrody nie powiodło się. I jestem proszony o kontakt z infolinią (płatną) w celu ustalenia szczegółów. w związku z powyższym w serwisie iboa napisałem zapytanie dotyczące zaistniałej sytuacji. w odpowiedzi którą otrzymałem po długim oczekiwaniu nie było jednak żadnych informacji, które pomogły by mi w mojej sytuacji. Pani która odpisała przeprosiła mnie jedynie za zaistniałą sytuację i ponownie uruchomiła procedurę wydania nagrody. jednak chwilę po mailu po raz kolejny otrzymałem sms z informacją o nieudanej próbie wydania nagrody.

zarejestrowany-uzytkownik

08.01.2011

T-Mobile

Placówka

Nie zgadzam się (4)
W dniu 07.01.2011...
W dniu 07.01.2011 r. poszłam na zakupy do sklepu Reserved mieszącym się przy ul. Piłsudskiego 94 w Łodzi. Przed sklepem jest duży parking i wiele osób może zaparkować swój samochód. Drzwi do sklepu były czyste i zadbane. Również n drzwiach były godziny otwarcia sklepu. Okna były czyste. Witryna była ładnie przyozdobiona ubraniami. Po wejściu do środka zaczęłam robić zakupy. Ubrania były ładnie powieszane na wieszakach i każdy z nich miało swoją cenę. Pojedyncze ubrania leżały na podłodze. W sklepie były również wywieszone reklamy dotyczące wyprzedaży. Ubrania, które były w przecenie były odpowiednio oznaczone. Oprócz ubrań w sklepie były torebki, czapki, bransoletki, itp. Każdy z tych produktów posiadało swoje miejsce i były ładnie poukładane. Każdy z nich miało swoją cenę. Idąc d przymierzalni dostałam numerek z ilością wziętych rzeczy. Dostałam numerek od młodej dziewczyny, która pracowała w sklepie. Była to młoda dziewczyna, stosownie ubrana do pracy. Miała na sobie plakietkę z nazwą sklepu – Reserved. Przymierzalnia była mała. Lustro było duże i czyste. Również można było powiesić swoje rzeczy, jak i rzeczy do przymierzenia. W przymierzalni był stolik. Oświetlenie działało poprawnie. Podłoga była czysta i zadbana. Wychodząc z przymierzalni, ubrania, które nie chciałam kupić mogłam odwiesić na stojaku. Przymierzalni było kilka. W sklepie było czysto i schludnie. Oświetlenie działało poprawnie. Podłoga była czysta i zadbana. Przy kasie były 2 osoby. Kasa była czynna tylko jedna. Przy kasie były ulotki sklepu. Kasa była czysta i zadbana. Gdy przyszła moja kolej kasjer wziął moje rzeczy i naliczył kwotę. Ubrania zapakował do torebki firmowej. Następnie uregulowałam swój rachunek. Reszta została wydana poprawnie wraz z paragonem. Kasjerem był mężczyzna w średnim wieku, ok. 40 lat. Był schludnie ubrany. Posiadał plakietkę z nawą firmy – RESERVED. Był miły, ale nie przywitał się, ani nie pożegnał.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Reserved

Placówka

Łódź, Piłsudskiego 130

Nie zgadzam się (6)
Dziś odwiedziłam Urzą...
Dziś odwiedziłam Urzą Pracy aby uzyskać status bezrobotnej. PPanują bardzo duże kolejki.Trzeba zająć kolejkę wcześnie rano ok.godz.4.45.Aby się zarejestrować w Urzędzie są wydawane numerki od godz.7.30. Pani obsłująca krzyczał na mnie bo nie miałam orginału NIP , posiadałam tylko potwierdzenie złożenie PIT-37 , nie posiadałam przy sobie PIT-u-w ulotce informacyjnej takiej informacji nie było. Nie było też informacji dotyczącej aktu urodzenia dzieci i PESEL-potrzebne te są dane do ubezpieczenia zdrowotnego.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Powiatowy Urząd Pracy w Łomży

Placówka

Łomża, Nowogrodzka 1

Nie zgadzam się (8)
Chcąc kupić dla...
Chcąc kupić dla siebie coś naprawdę eleganckiego , wybieram w/w sklep w Lesznie ponieważ asortyment jest wspaniały, w szerokiej gamie wzorów i rozmiarów co dla mnie jest bardzo istotne. Obsługa idealna panie w rożnym wieku co sprawia ,że klient czuje się bezpiecznie tz. nie ma wciskania towaru za wszelką cenę chociaż ceny to naprawdę górna półka.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

STYL

Placówka

Leszno, Rynek

Nie zgadzam się (1)
Często robię...
Często robię zakupy w Chacie Polskiej między innymi dlatego, że obsługa jest bardzo miła, wszyscy przepięknie i w odpowiednim momencie używają słów proszę, dziękuję zawsze słyszę głośne i wyraźne dzień dobry i do widzenia , czuję się jak ktoś wyjątkowy a przecież nim nie jestem. Towar dobrej jakości chociaż ceny mają dużo do życzenia.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Chata Polska

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (4)
Jako fan pizzy...
Jako fan pizzy mogę powiedzieć jedno - dawno nie jadłem tak dobrej pizzy. Jedząc ostatni kawałek nadal rozkoszowałem sie jej smakiem. Jestem ciekawy czy inne dania również tak bardzo przypadną mi do gustu. Dużym atutem tego miejsca oprócz wystroju jest również wyjątkowa uroda kelnerki idąca w parze z jakością obsługi.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

LA BELLA PIZZERIA

Placówka

Białystok, Akademicka 26a

Nie zgadzam się (13)
W Wigilie postanowiłam...
W Wigilie postanowiłam się wybrać do rodziny w Wałbrzychu. Ponieważ nie posiadam samochodu, jako środek transportu wybrałam pociąg. Dworzec jest w remoncie, dlatego w pewnej odległości został utworzony dworzec zastępczy, na którym znajdują się kasy. Ponadto spółka PKP zadbała o biletomaty, dla tych, dla których dworzec jest za daleko. Uznając, że mam jeszcze trochę czasu (choć nie tak wiele, aby dojść, odczekać w kolejce i wrócić z dworca zastępczego) postanowiłam kupić bilet w biletomacie. Na urządzeniu tym widnieje informacja iż nie można płacić kartą ani banknotami, jedynie bilonem. Myślę 'w porządku'. Według instrukcji wybrałam odpowiedni dla mnie bilet (studencki na trasie Wrocław Główny-Wałbrzych Miasto) okazało się, że mam zapłacić 8,82 zł. Miałam wyliczoną kwotę. Jakież było moje zdziwienie jak po trzech próbach automat wyrzucał moje pieniądze. Okazało się, że nie dość, że trzeba mieć wyliczone pieniądze to w dodatku najniższą kwotą jaką mogę wrzucić jest 10 gr. Myślę sobie 'niech stracę!'. Wrzuciłam 8.90 po czym pieniądze zostały ponownie wyrzucone na zewnątrz. Dodatkowo na biletomacie wisi informacja, że z dn. 22.11. w związku z wprowadzeniem urządzeń za zakup biletu u kontrolera w pociągu będzie pobierana dodatkowa opłata (którą zresztą musiałam uiścić). Panie i Panowie, gdzie się zaczynają trasy PKP tam się kończy logika!

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

PKP Wrocław

Placówka

Wrocław, Piłsudskiego 105

Nie zgadzam się (20)
Sklep ten jest...
Sklep ten jest bardzo długo w Białymstoku. Od kiedy przeniósł się w inne miejsce postanowiłam go odwiedzić i zobaczyć co teraz oferują. Po wejściu stwierdziłam, że teraz są 3 stanowiska: z bielizną, obuwiem i odzieżą, oraz z biżuterią i akcesoriami do włosów. W sklepie było pusto. Po wejściu Panie zaczęły obserwację, aczkolwiek żadna z nich nie przywitała się. Oglądając obuwie muszę stwierdzić, że nie jest to już ten sklep co przed kilkoma latami. Obuwie nie różni się niczym niż ta chińszczyzna, którą można zakupić na allegro. Bielizna całkiem całkiem, ceny też przyzwoite. Niczym niezachęcona wyszłam z pustymi rękoma.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Dragon

Placówka

Białystok, Lipowa 16

Nie zgadzam się (15)
66 urodziny mojej...
66 urodziny mojej mamy to dobra okazja aby poświętowac.Zabraliśmy (biorąc pod uwagę opinie znajomych) mojamamę dotej knajpy. Zarezerwowaliśmy stolik na 15.30, zjawiliśmy się kilka minut wcześniej, ale faktycznie obsługa bardzo pilnuje czasu rezerwacji, bo musieliśmy odstać swoje, niemalże wsadzając poły szat w talerze gości, zanim zaprowadzono nas do stolika. A dalej, było już tylko gorzej. Na swoją przystawkę, zupę mojego męża i mojej mamy czekaliśmy 40 minut. Rozumiem, że wszystko przygotowywane jest na bieżąco, ale doprawdy, to nie jest restauracja na 200 gości! Zupy pomidorowej nie było. Powtórzę: NIE było ZUPY POMIDOROWEJ (a w karcie jest). Ale za to była zupa cebulowa z serem Gruyere. Moja matka nie dała rady jej zjeść, i wcale jej się nie dziwię. Kolor - dramatyczny, a w smaku okropność. Do tej pory nie wiedziałam, że można przesłodzić zupę cebulową, a można, proszę państwa, można. Mój węgorz z jajkiem w koszulce duszony w porach, niezły. Pory zbyt twarde, ale całość - estetyczna. W ogóle to restauracja, w której wszystko wygląda pięknie. Gorzej ze smakami, ale do rzeczy. Stek Toskański z rukolą - nie był najwyższych lotów, rukola z parmezanem... Zawierała dobrej jakości parmezan. Zupa rybna nie jest zupą rybną, tylko słonym rosołkiem z kawałkami ryby. Pięcioma kawałkami ryby. I z plasterkami kiszonego ogórka. Polędwica wołowa przełożona grillowanym pomidorem podana na ziemniaczanym placku z sosem z wina Chianti nie wzbudzała entuzjazmu, pomidory zostały nie tknięte. Razem z kiścią. Ani nie jest to podane na placku, ani nie jest przełożone pomidorami. Crostini z serem kozim i marmoladą z czerwonej cebuli słodkie, słodkie, słodkie. I jeszcze próbowałam zamówić canelloni (w karcie: z różnym nadzieniem zależnie od pory roku dostępne w Sb i Nd) I co? I nie było. Poddałam się, i zarządziłam wyjście, nie zjadłszy swojego głównego dania. A może to i lepiej. Obsługa miernawa. A to najpierw dostałam przystawkę, a dopiero później sztućce, a to popielniczka nie została doniesiona... Jedyne co naprawdę mi się tam podoba to wystrój. I jeszcze jedna drobna uwaga. To, że się tworzy wizualne arcydzieło na talerzu, nie czyni posiłku wybitnym. Nie wrócę.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Locanda

Placówka

Łódź, Traugutta 3

Nie zgadzam się (14)
W Sofie pełno,...
W Sofie pełno, Angelo zamknięte, więc postanowiliśmy wypróbować nowe miejsce. O 16.00 w niedzielę było totalnie pusto, nikogo oprócz obsługi, po wyjściu wiem już dlaczego. Szkoda, że ta wiedza kosztowała mnie stówkę. Żeby była jasność przez godzinę nie zajrzał nikt. Najpierw pani kelnerka pouczyła mnie, że nie ma czegoś takiego jak wina półsłodkie, i że PIJA SIĘ tylko wytrawne. Ach jak miło. Pasta z sosem truflowym i orzechami włoskimi - 28 złotych. Masakra, ledwo ciepła podana na lodowatym talerzu smakowała niczym. Absolutnie niczym, trochę Knorrowym rosołkiem grzybowym, idealnie bez smaku, orzechów ani śladu, jeśli były zmielone na pył - ani śladu smakowego. Jestem wielkim fanem trufli jako dodatku do pasty - to było najgorsze wykonanie jakie w życiu jadłam. Kaczka w pomarańczach z orzechowym puree - 36 złotych. Nie była ciepła, ani ledwo ciepła była zimna, po prostu zimna na równie lodowatym talerzu. Sformułowanie w pomarańczach oznacza uwaga... 3 plasterki surowej pomarańczy. Suchy, zimny kawałek kaczki obok letnie orzechowe puree, a obok 3 plasterki surowej pomarańczy - puree poprawne, mało wyrazisty smak orzechów. Tiramisu - jak można zepsuć tiramisu? Bezkształtny kawałek wysokości omletu, podany w kilku kawałkach co próbowano przytuszować grubą warstwą mielonej czekolady chyba. Niewyczuwalny posmak kawy, smakowało mokro i słodko. Pierwszy raz w życiu nie zjadłam tiramisu. Czekoladowa impresja - czekoladowe ciastko na ciepło z płynnym środkiem podane z żurawinowym dżemem. Bardzo dobre, niezbyt słodkie, ciekawe w konsystencji, ładnie podane. W podsumowaniu: zimne, bez smaku - ten obiad był po prostu niedobry. Zmarnowane popołudnie. Nigdy więcej.

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Wine Bar jak pragnę wina

Placówka

Łódź, Piotrkowska

Nie zgadzam się (7)
Nową Łódź odwiedziłam...
Nową Łódź odwiedziłam dość przypadkowo. Przejeżdżałam obok miejsca, gdzie kiedyś znajdował się inny lokal i zaintrygowało mnie nowe logo. Byłam bardzo mile zaskoczona; powitał mnie stonowany, ale zarazem przyjemny i ciepły wystrój oraz uśmiechnięta, przyjazna obsługa. Karta bardzo ciekawa - nie ma nic wspólnego z tym co podawano tam wcześniej. Tradycyjna, dobrze znana nam kuchnia, ale podana w ciekawy i atrakcyjny sposób. Świetna prezentacja potraw oraz kilka regionalnych i międzynarodowych akcentów. To chyba jedyne miejsce w Łodzi, gdzie można jeszcze zjeść Czerninę, z drugiej zaś strony doskonała w smaku i konsystencji zupa-krem z sera z czosnkowymi grzankami. Nie mogłam się też oprzeć pozycji 'Carpaccio z regionalnej kiełbasy jordanowskiej, z ogórkiem po łowicku i musem z chrzanu nadwarciańskiego staropolskiego' - polecam, będziecie mile zaskoczeni. Co później? 'Pierś gęsia marynowana w śliwowicy z terriną z buraków', smakuje jeszcze bardziej, niż intryguje samym brzmieniem. No i pytanie na zakończenie: gdzie w Łodzi znajdziecie miejsce, które podaje dobrze przygotowany suflet czekoladowy za - uwaga - 10 zł? Do tego niedrogie napoje i alkohole oraz ciekawie skomponowana, mimo iż nie rozbudowana karta win. Obiad pełny dla dwóch osób z napojami i kieliszkiem wina kosztował mnie 80 zł. Obsługa uprzejma, pomocna i dyskretna, bardziej profesjonalna niż w niejednej z 'głośnych' łódzkich restauracji...

zarejestrowany-uzytkownik

07.01.2011

Nowa Łodź

Placówka

Łódź, Piłdudskiego

Nie zgadzam się (7)