Opinie użytkownika (83542)

Na podstawie własnych...
Na podstawie własnych dostrzeżeń twierdzę, że sklep Agito.pl jest naprawdę porządny i rzetelny. Opisy towarów na stronie internetowej są dość szczegółowe i co najważniejsze prawdziwe. Kontakt z obsługą sklepu, jak też miły i kompetentny, a realizacja zamówienia błyskawiczna. Polecam wszystkim ten jeden z najlepszych sklepów internetowych.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012
Nie zgadzam się (0)
Według mnie sklep...
Według mnie sklep "Orzech" ma bardzo wysoką ocenę. Wiedza i kompetencje personelu są na wysokim poziomie. Wykonują swoją pracę bardzo dokładnie, i w szybkim czasie. Do ich wyglądu nie mam żadnych zastrzeżeń, gdyż ich ubrania są czyste, całokształt wyglądu jest schludny. Ceny są niskie, często są różnego rodzaju promocje np. mięs, napoi oraz innych artykułów. Owoce oraz warzywa są zawsze świeże. Organizacja i czas obsługi jest bardzo szybka. Zawsze są otwarte prawie wszystkie kasy, i nie czeka się długo na skasowanie produktów. Wygląd sklepu jest bardzo dobry. Wszystko jest zadbane, czyste. Artykuły są równo poukładane i łatwe do dostępu.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Orzech

Placówka

Kolbuszowa, ul. 11 Listopada 3

Nie zgadzam się (4)
Redcoon jest dla...
Redcoon jest dla mnie sklepem, który często odwiedzam. Obsługa była generalnie bardzo wysokiej jakości i sprawna, a jedyna wada to fakt, że trzeba było poczekać kilka dni na transport telewizora od producenta, ale miało to trwać około 7 dni, a ostatecznie trwało tylko 2 dni, więc było to miłe zaskoczenie, gdyż zazwyczaj szacowany czas oczekiwania się wydłuża. Obsługa uważam, że była miła i kompetentna. Polecam ten sklep.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

redcoon.pl

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Ostatnio wybrałam się...
Ostatnio wybrałam się do sklepu CCC mieszczącym się w bydgoskim Focusie w celu kupienia niskich butów zimowych (bez obcasów) z krótkimi cholewkami. W sklepie było czysto. Pracownica rozkładała akurat nowe pudełka z butami. Niestety w sklepie nie było już tych butów, które by mi odpowiadały, ale zdecydowałam się na kupno innych butów sznurowanych i dodatkowo na elegancki ozdobny zameczek. Obsługa przy kasie była miła i sprawna. Zaproponowano mi też zakup pasty do butów oraz zapakowanie moich zakupów. Pożegnano mnie słowami "do widzenia" i zaproszono ponownie.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

CCC

Placówka

Bydgoszcz, Jagiellońska 39

Nie zgadzam się (0)
Wedle mojej obserwacji,...
Wedle mojej obserwacji, poniższe wytyczne są spełniane na dość wysokim poziomie. Kompetencje personelu są na wysokim poziomie, gdyż wykonują oni swoja pracę, która była im powierzona, oraz jest ona w pełni zorganizowana. Co do ich wyglądu nie mam większych zastrzeżeń. Ubrania personelu są schludne, czyste. Ich zachowanie jest bardzo przyjazne, chętnie służą pomocą oraz dobrą radą. Asortyment na sklepie jest pełny, również oferta z gazetki jest dostępna, a ceny są niskie. Jednak do czego mogę mieć tylko zastrzeżenia to czas i organizacji obsługi, ponieważ często powtarza się sytuacja gdzie otwarta jest tylko jedna kasa do obsługi klienta a kolejka jest bardzo długa. Do wyglądu miejsca obsługi nie mam żadnych zastrzeżeń.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Biedronka

Placówka

Dąbrowa Górnicza, Legionów Polskich 143a

Nie zgadzam się (2)
Gdy weszłam do...
Gdy weszłam do Galerii Pestka zauważyłam, że przed sklepem jest prowadzona bardzo głośna i kolorowa akcja promocyjna - był rozstawiony różowy namiot, był DJ, wodzirej z różowym, brokatowym kapeluszu kowbojskim, który nawoływał do skorzystania z rabatu -40%. Ponieważ zbieg okoliczności sprawił, że w tym samym czasie (podczas pobytu w galerii) na udzie zrobiła mi się dziurka w legginsach w których aktualnie byłam wstąpiłam by kupić nowe i od razu je przebrać. W sklepie było dość tłoczno. Klientki szperały u rozwieszanych ubraniach, ekspedientki (dwie) albo stały za kontuarem, albo pomagały klientkom. Ja, znając cel moich zakupów od razu podeszłam do jednej z pań obsługujących i poprosiłam o konkretny rozmiar leginsów. Pani sama zaczęła szukać, po chwili dołączyła się druga. Zostało dwie sztuki. Wiedząc, że będą dobre, od razu za nie zapłaciłam. Poszłam do przymierzalni zamienić dziurawe leginsy na nowe. W momencie jak wzięłam nowo zakupione leginsy do ręki i próbowałam je założyć od razu na nogawce zrobiła się duża dziura w która wpadł mój palec. Byłam bardzo zdziwiona bo dość grube leginsy zachowały się jak zwykłe rajstopy. Dość nieśmiało zgłosiłam to obsłudze i mimo, że już zapłaciłam za tą odzież została wymieniona na nieuszkodzoną bez żadnych problemów. Kolejne ubrałam bardzo ostrożnie i nic się nie stało. Mimo, wpadki wizytę wspominam bardzo miło. Ekspedientki były (mimo natłoku pracy) bardzo uprzejme, pomocne i nie stwarzały problemów (szczerze mówiąc byłam przekonana, że odmówią reklamacji zwalając winę na mnie).

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Butik

Placówka

Poznań, al. Solidarności 47

Nie zgadzam się (0)
CZEMU WSZYSCY OBSERWATORZY...
CZEMU WSZYSCY OBSERWATORZY PISZĄ SAME UWAGI NT.KASJEREK,W SKLEPIE JEST ZIMNO,BRUDNO TO TEGO NIE WIDZA.CZEMU NT.KOLEJEK WYSŁUCHUJĄ TE BIEDNE DZIEWCZYNY A NIE KIEROWNIK,PRZECIEŻ TO NIE ONE ZATRUDNIAJĄ PRACOWNIKÓW.MAJĄ SIE GŁUPIO UŚMIECHAĆ MIMO ŻE SĄ TAK ZMARZNIĘTE ŻE LEDWO RUSZAJĄ RĘKAMI.KASJERKA TO TEŻ CZŁOWIEK,JA OSOBIŚCIE OCENIAM BARDZO DOBRZE ICH PRACĘ,A KOMUŚ JAK COŚ NIE PASUJE TO NIECH IDZIE DO KIEROWNIKA SIĘ WYŻYĆ A NIE DO KASY.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Simply Market

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Stolik w tej...
Stolik w tej restauracji zarezerwowałam telefonicznie 2 dni wcześniej na godz. 20.00 - miałam upatrzony stolik przy oknie - bardzo mi na nim zależało. Spóźniliśmy się ok 5 min, ale stolik czekał na nas. Jak weszliśmy do restauracji od razu podeszłą bardzo miła i uprzejma kelnerka - niewysoka blondynka w kucyku. Potwierdziła rezerwacje i zaprosiła na miejsce. Prawie od razu podano nam karty i zapalono świeczkę. Dłuższą chwilę wybieraliśmy jedzenie, ale po ok 7 min złożyliśmy zamówienie. Ja musiałam wyjść na kilkanaście minut i poprosiłam kelnera by wstrzymał się chwilę z serwowaniem zupy i poczekał na mój powrót. Po ok 15 - 17 min po tym jak wróciłam od razu dostaliśmy zamówione zupy. Były bardzo dobre - dwie borowikowe i kurkowa. Wino "domu" okazało się wyjątkowo przeciętne - ale to chyba jedyny mankament tego wieczoru. Drugie dania też były pyszne. Ja trochę miałam za mało sosu z sera gongorzola do mięsa. Tacie bardzo smakowała pizza - cienka i delikatna ze świeżą rukolą. Najpyszniejszym akcentem kolacji był fenomenalny creme brulee. Jadłam wiele razy ten deser i wielu miejscach - ten był najlepszy - nie był to budyń (jak często to się serwuje) z prawdziwą wanilią. Przepyszny! Rachunek był wysoki, ale taka uroda tej restauracji - oprócz słabego bardzo czerwonego wina wszystko było bardzo smaczne - porcje małe, ale w sam raz. Drugie danie bez przystawki to może być trochę za mało. Obsługa bardzo uprzejma, skromna, elegancka - bez żadnych zastrzeżeń. W toalecie nikt wtedy nie był. Z innych wizyt pamiętam, że jest bardzo ciekawie zaprojektowana.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Mollini

Placówka

Poznań, Święty Marcin 34

Nie zgadzam się (0)
Na początek wizyty...
Na początek wizyty mojej i moich rodziców w Starym Browarze wybraliśmy się na przekąskę do Filigrando - które znamy już od lat i wielokrotnie odwiedzaliśmy z sentymentem. Przez duży mróz (-12 stopni) weszliśmy do środka lokalu. Znaleźliśmy odpowiedni stolik. Po chwili podszedł do nas kelner i zostawił menu. Od razu zauważyłam zmianę od ostatniej wizyty - zawsze przytulne wnętrze ochłodziło się - słomiane, kremowe, i kolorowe dodatki ustąpiły zimnej i ascetycznej bieli oraz szarości. Zamówiliśmy trzy sałatki estońskie i herbaty oraz piwo dla taty. Było zimno, więc otuliliśmy się kurtkami. Gdy poszłam do toalety okazałą się zamknięta na klucz - myślałam, że jest nieczynna, więc zapytałam przy barze czy to prawda - okazało się że muszę sama sobie otworzyć drzwi kluczykiem w zamku. Po wejściu do toalety okazało się, że jest tam potwornie zimno, woda w kranie lodowata. Widać było, że trochę nieudolnie próbowano zaizolować szklaną ścianę styropianem. Czystość wnętrza była przyzwoita. Jeśli chodzi o jedzenie to napoje i sałatki dostaliśmy dosyć szybko. Smak był.... wyjątkowo przeciętny. Praktycznie same warzywa bez smaku (wiadomo - w zimie są gorszej jakości) - sos był absolutnie bez wyrazu. By ratować sałatkę poprosiłam o ocet balsamiczny i szybko go dostałam - ale nową butelkę - zapakowaną. Musiałam sama ją otworzyć, od foliować - przyznam że z małym mocowaniem się. Niewiele pomógł ten ocet, ale można było już zjeść tą sałatkę. Najlepsza z tego wszystkiego była ciepła, chrupiąca bagietka z pieca - ale niestety bez masełka. Herbata była przeciętna - podana w małym czajniczku. Po zapłaceniu o wiele za wysokiego rachunku jak za jakość otrzymanych produktów wyszliśmy. Przez resztę dnia wszyscy czuliśmy się źle po zjedzeniu sałatek. Konieczne było wzięcie kropli żołądkowych. Z wielkim smutkiem musimy skreślić miłe niegdyś i bardzo smaczne miejsce, które wyjątkowo pogorszyło się po zmianie właściciela na firmę "Gruszecki". Szczerze nie polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Cafe&Lunch Filigrando

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (0)
Jogurty bardzo często...
Jogurty bardzo często przedatowane, nie sprawdzając na miejscu daty przydatności do spożycia po raz kolejny przyniosłam jogurty przeterminowane ( data przydatności do spożycia 31.01, 19.01). Obsługa nie chętna do pomocy (zazwyczaj "z innego działu). Kasjerki mają problem wydawaniem gotówki (zazwyczaj - 100% - na niekorzyść klienta).

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Kaufland

Placówka

Świdnik, Krępiecka 3

Nie zgadzam się (0)
Postanowiłem zamówić sobie...
Postanowiłem zamówić sobie książkę poprzez swoje konto internetowe w Empik.com, ale niestety strona od kilku tygodni działa w bardzo ograniczony sposób. Do tej pory nigdy nie miałem problemów z zamawianiem produktów za pomocą tej strony, natomiast od jakichś dwóch tygodni strona funkcjonuje bardzo powoli, co strasznie irytuje. Wybieram towar, przechodzę do rodzaju przesyłki, a potem już niestety nie da się nic zrobić. Aby zamówić towar, trzeba podjąć kilka prób. Ostatecznie straciłem cierpliwość i zamówiłem towar za pomocą innej firmy, bo nie dość że ten sam towar jest tam tańszy to jeszcze strona działa bez problemów.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

empik.com

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Moi rodzice kupili...
Moi rodzice kupili w ostatnim czasie tablet iPad i chcieli zobaczyć nowe akcesoria do tego sprzętu. Korzystając z okazji we trójkę wstąpiliśmy do sklepu Apple w Browarze. Boks trochę mały i ciasnawy - dużo klientów. Towar był ładnie zaprezentowany - można było dotknąć i wypróbować działające egzemplarze - nie atrapy co było bardzo przyjemne i przydatne. Mama zapytała stojącą przy stoisku hostessę o słuchawki i uzyskała wyczerpującą informację. Tato sprawdził działa nie iPhona, który był wystawiony. Obsłucha sklepu była zajęta klientami. Nie mam żadnych zastrzeżeń co do tego sklepu. Po chwili wyszliśmy.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

iSpot

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (0)
Chciałam kupić nowy...
Chciałam kupić nowy szalik, więc poszłam do sklepu Van Graaf w Starym Browarze. Byłam w towarzystwie taty i mamy. Jak weszłam do sklepu na poziomie pierwszym sklepu ujrzałam kilka stolików z dość dużym rozgardiaszem swetrów - wyprzedaż. Klientki rozrzucały ubrania szukając innych modeli. Ja od razu wjechałam na wyższy poziom ruchomymi schodami - rodzice ze mną. Na dziale dodatków było kilka szalików i czapek już przecenionych pod koniec sezonu. Po kilku minutach znalazłam odpowiedni szalik, przymierzyłam też kilka czapek. Na horyzoncie była jedna ekspedientka, ale nie podeszła - zresztą nie byłą nawet potrzebna. W momencie gdy już miałam w ręce odpowiednią rzecz i zaczęłam się rozglądać za kasą pojawiła się starsza pani (ekspedientka) i zabrała szalik dając w zamian bilecik i odesłała nas do kasy na niższym poziomie. Dodatek został wysłany windą niżej. Przy kasie, za ladą znajdowały się (chyba) 4 ekspedientki - wszystkie zajęte obsługą klientów. Po 2 min przyszła kolej na nas - zapłaciliśmy. W międzyczasie powiedziałam do mamy, że o takim szaliku marzyłam - wtedy ekspedientka z uśmiechem przyznała, że miło jest mieć tak zadowolonych klientów. Zostaliśmy bardzo dobrze (zresztą jak zwykle) obsłużeni. Plusem tego sklepu (wg mnie) jest to że wiek ekspedientek to ok 35-55 lat. Ma się poczucie, że ma się do czynienia z osobami "znającymi się na rzeczy", profesjonalistami. Panie są ubrane elegancko i skromnie. Są uprzejme i dyskretne - nie narzucają się z pomocą kiedy nie trzeba, pojawiają się (zazwyczaj) dopiero jak zauważą, że klient naprawdę ich szuka i potrzebuje pomocy - dla mnie to plus bo lubię spokojnie i bez natrętnego wzroku obsługi pooglądać asortyment. Dodatkowo jakość ubrań jest w sklepie naprawdę wysoka.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Van Graaf

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (1)
Ponieważ dostałam w...
Ponieważ dostałam w prezencie od firmy "Duka" bon rabatowy 50% który trzeba było zrealizować do 29. lutego wybrałam się w sobotę do tego sklepu z mamą. Jest on zlokalizowany na pierwszym piętrze "nowej" części niedaleko ruchomych schodów do wyjścia. Gdy weszłam do sklepu to było już w nim dwoje klientów. Wybierali porcelanę. Ekspedienci chodzili po sklepie - była ich trójka - jeden mężczyzna i dwie kobiety. Chodziłyśmy z mamą po sklepie ok. 3-4 minuty i rozglądałyśmy się by wybrać artykuły. Po tym czasie podeszła do nas dziewczyna (ekspedientka, blondynka w kucyku) i zaproponowała pomoc. Ja podziękowałam. Mama pytała o coś, ale nie słyszałam o co - ale widziałam, że była zadowolona z odpowiedzi. Po ok. 3 min poprosiłam jednak o wyjęcie silikonowych foremek na mufinki bo nie byłam pewna kształtu. Pani wszystko mi pokazała i wytłumaczyła. Po chwili wybrałyśmy z mamą brytfannę i kilka drobiazgów do kuchni. Podeszła do nas ta sama dziewczyna i wzięła nadmiar rzeczy, żebyśmy nie dźwigały i mogły się dalej rozglądać. Dałam kartę rabatową - powiedziała z uśmiechem, że będzie pilnować jej jak oka w głowie. Po chwili wróciłyśmy z mamą do kasy i chciałyśmy zapłacić. Przy nas Blondynka z kucykiem uczyła drugą ekspedientkę (chyba nową) jak się nabija rabat. To niestety było problemem bo nowa zaczęła się mylić, ciągle wymieniały się przy komputerze. Zaczęły się do siebie śmiać i jakby nie były w ogóle zestresowane całym zamieszaniem. Trochę to trwało a ja z mamą zaczęłyśmy się niecierpliwić. W końcu ekspedient, który cały czas robił coś za ladą przejął wszystko, skasował, wpisał jeszcze raz sprawnie i podliczył zakupy. W tym czasie ekspedientka blondynka zaczęła powoli pakować ceramiczne zakupy, owijać. Chcieli ciężką ceramiczną brytfannę włożyć do papierowej torby z resztą rzeczy - ja zaprotestowałam bo bałam się że się wszystko przerwie - na moje życzenie podzielili pakunek na dwie części. Zakupy odebrałam z mamą po ok godzinie - reszta wizyty przebiegła poprawnie. Pożegnano nas i wyszłyśmy. Sklep był wysprzątany, towar ładnie poukładany. Generalnie polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

DUKA

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (0)
Jest to sklep...
Jest to sklep godny miana kompetentnego. Super współpraca, produkty są dobrej jakości, szybka wysyłka-robiłam zakupy w tym sklepie już jakiś czas temu, ale wróciłam do niego ponownie wybierając internetową wysyłkę i powiem szczerze, że warto było postawić właśnie na ten sklep. Obsługa miła, a ceny niewysokie -gorąco polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012
Nie zgadzam się (0)
Ostatnio korzystałam z...
Ostatnio korzystałam z usług tego sklepu. Bardzo szybko oraz profesjonalnie mnie obsłużono, zestaw komputerowy który zamówiłam początkowo do odbioru był za 5 dni ale już dzień po złożeniu zamowienia dostałam wiadomość o przygotowaniu towaru do odbioru. Jeśli chodzi o ceny, co tu dużo pisać po prostu było najtaniej. Obsługa była miła i fachowa. polecam!

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

morele.net

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Niedawno dokonałam pierwszego...
Niedawno dokonałam pierwszego zakupu w sklepie NEO24. Zakupiłam ekspres do kawy, odkurzacz oraz aparat do czyszczenia zębów. Płatność była kartą kredytową. Wyboru dokonałam w niedzielę, a już we wtorek odebrałam towar. To mój pierwszy kontakt z tym właśnie sklepem i zapewne nie ostatni. Jestem w pełni zadowolona. Miły kontakt teżzachęca do powrotu. Nie ryzykujcie, kupując gdzie indziej ponieważ tu uzyskacie pełny komplet informacji o statusie swego zamówienia, a sam towar jest pierwszej klasy. Z czystym sumieniem polecam zakupy właśnie tam.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

NEO24.PL

Placówka

Nie zgadzam się (0)
W sobotę podczas...
W sobotę podczas spaceru po galerii handlowej Stary Browar chciałam kupić perfumy, które mi się ostatnio skończyły. Weszłam z mamą do perfumerii Douglas zlokalizowanej w "starej części" Browaru na parterze nieopodal głównego wejścia. Ponieważ wiedziałam jakiej marki szukam skierowałam się do regałów opisanych "Chanel" i zaczęłam szukać ulubionych perfum. Po ok. 3 minutach ekspedientka podeszła do nas i zaproponowała pomoc. Powiedziałam, że szukamy Chanel Mademoiselle wody perfumowanej 100 ml. Ekspedientka z uśmiechem podała nam pudełeczko. Chciałam jeszcze wypróbować perfumy, niestety nie było testera - żadnego zapachu Chanel. Zapytano nas, czy jeszcze czegoś szukamy. Miałyśmy już wszystko, więc zaproszono nas do kasy. Po drodze mama przypomniała sobie, że chciała zobaczyć pomadki Chanel. Pani obsługująca podeszłą z nami do regału z kosmetykami, pokazała nam oddzielnie błyszczyki, szminki. W jednym miejscu nie było ceny. Ponieważ obsługująca pani nie wiedziała gdzie można znaleźć cenę od razu poprosiła koleżankę o pomoc (była obok). Od razu poznałyśmy cenę, ale nie zdecydowałyśmy się na zakup. Skierowałyśmy się do punktu kasowego. Tam pani powiedziała, ze zaraz przyjdzie bo przygotuje jeszcze coś dla nas. Zniknęła na zapleczu na 2 minuty i przyniosła próbki. Co trochę mnie zniechęciło to to, że perfumy były dla mnie (kosztowały ponad 500 zł) a praktycznie całą rozmowę ekspedientką przeprowadzała z moją mamą. Czułam się trochę jak nieletnia córka (mam 25 lat). Nawet wszystkie próbki były przeznaczone tylko dla mojej mamy. Nawet jak mama powiedziała, że jest uczulona ekspedientka uparła się, że kosmetyki z próbek są hipoalergiczne i na pewno nie uczulą (szczerze mówiąc nie jestem przekonana) i nie wymieniła ich. Na koniec transakcji dostałyśmy kalendarium wydarzeń i zostałam zaproszona na pokaz makijażu (nie wiem czy za darmo czy nie). Na koniec zostałyśmy uprzejmie pożegnane i odeszłyśmy. Podsumowując perfumeria była (jak zwykle w weekendy) zatłoczona. Było dużo ekspedientek, jak zwykle dobrze ubranych i mocno umalowanych (takie chyba są ich standardy). Niestety męczące jest to, że klient jest tam trochę osaczany. Natychmiast jak wejdzie i gdziekolwiek się obróci jest pytany czy w czymś mu nie pomóc. To jest dość męczące gdy podczas jednej wizyty 3 lub 4 ekspedientki ciągle chcą "pomóc". Panie obsługujące charakteryzują się dużą pewnością siebie. Sklep był czysty i oprócz wyżej wymienionych mankamentów nie zauważyłam innych. Towar był dobrze i ładnie wyeksponowany.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

DOUGLAS

Placówka

Poznań, Półwiejska 32

Nie zgadzam się (0)
Dzisiaj kolacyjną porą...
Dzisiaj kolacyjną porą postanawiamy trochę z chęci a trochę z konieczności posilić się PizzaPai Przypomniałam sobie że mam kupony tej restauracji z że mamy po drodze to czemu nie. Dziś stawiamy na tortille z kuponem dwie w cenie 12,50 a już je zamawiając decydujemy się na wariację sałatki caprese zamiast bazylii tu jest roszponka, dodano czarne całe drylowane oliwki z klasycznych dodatków tej „włoszczyzny” został pomidor i mozarella. Wielce apetycznie wyglądają placki pizzy za szybą ale nie , trzymamy się planu i zostajemy przy pierwszym wyborze. Pani miła i uśmiechnięta dziewczyna inkasuje należność. Rachunek niecałe 20 zł na tą chwilę wydaje się ok. i wskazuje na nie wygórowaną cenę. Ale tak naprawdę sałatka go bardzo wyśrubowuje, a ekonomiczny bilans zostaje zachowany tylko dzięki zniżce na tortille. A więc symbolicznej wielkości porcja sałatki (choć to bez znaczenia bo cena jest wyrażona w zł/waga ) trafia do zamykanej dużej plastikowej michy a tortille do pieca. Pani prosi o przejście z boku i tam dalsze oczekiwanie które ma trwać ok. 3 minut. Odchodzimy więc i stajemy z drugiego boku lokalu, we wnęce gdzie są stoliki do konsumpcji na miejscu. My bierzemy na wynos do konsumpcji po drodze bo czasu na rozsiadanie się nie mamy za wiele. Obserwujemy nasze już tortille jak podpiekają się wielkim otwartym bez drzwi piecu. I dla tego zauważamy że coś się one nam za bardzo podpiekają. Ale nie marudzimy i mocno brązowe zabieramy ze sobą. To ratuje wrażenia sensoryczne. Placki są fajnie chrupiące w części gdzie nie były owinięte w folie aluminiową więc w połowie. Dodatków jest raczej skromnie i oszczędnie. I ostry pomidorowy sos. Szkoda że podczas zamówienia nie padło zapytanie oto czy sos jest łagodny czy ostry. W tym temacie już opanowałam wiedzę w KFC. Ogólnie może być. Jednak zdecydowanie nie jest to to, co wspomnieniem smaku przyciągnie nas tu ponownie.

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Pizza Pai

Placówka

Warszawa, Modlińska 8 CH Auchan Modlińska

Nie zgadzam się (0)
Nie osobisty odbiór...
Nie osobisty odbiór okularów za skutkował koniecznością ponownej wizyty w salonie Lynx Optique gdzie były kupione oprawki i nowe szkła. Szkła w porządku ale okular spadał z nosa. Tak być nie może. A więc dojechawszy do CH AUCHAN MODLIŃSKA od razu swoje kroki kierujemy właśnie do optyka. Bez problemu okulary zostały dopasowane, Pani która się nimi zajęła była bardzo ale to bardzo zaangażowana i staranna w tym by okulary leżały jak ulał. Jej prezencja wizualna była nie nagana, schludna i zadbana. Kupiłyśmy również preparat w spreju anty para który Pani taki naszym a właściwie córki potrzebą odpowiadający w tą a nie inną zimową aurę znalazła. Zaprosiła również do odwiedzania salonu by okulary wyczyścić móc gratis. Tak jak za pierwszym razem salon choć nie za duży to fajnie zaaranżowany, czysty zadbany i dobrze oświetlony. Wychodzimy usatysfakcjonowane w pełni i zadowolone. Takiej obsługi chciało by sobie życzyć na każdym kroku i w każdym momencie nawiązania relacji klient –sprzedawca/usługodawca. Z ugruntowaną pozytywną i to bardzo oceną tego miejsca polecam. Z dodać należy że ceny też nie są wyśrubowane i bardziej niż to konieczne nie nadwyrężymy naszego portfela

zarejestrowany-uzytkownik

05.02.2012

Lynx Optique

Placówka

Warszawa, ul. Modlińska 8 ( CH Auchan Modlińska)

Nie zgadzam się (0)