Dzień dobry! Mam uwagi do obsługi klienta w sklepie Żabka - ul. Grunwaldzka 204, Jaworzno.2 dni temu kupowałam 3 piwa Warka Radler w promocji oznaczonej na półce - 3 w cenie 2,50 każde (zamiast 3,19). Na kartce z promocją nie było określone, którego smaku piwa dotyczy promocja, więc przyjęłam, że wszystkich dwóch z asortymentu Warki Radler 2%. Przy kasie, niestety, piwa zostały policzone za 3,19, bez promocji. Po zwróceniu uwagi ekspedientce, orzekła, że promocja jest tylko na jeden smak i sama pokazał mi kartkę promocyjną pod piwami Warka Radler, która była w INNYM miejscu sklepu (lodówka), a ja brałam piwa z półki. Zero wyjaśnień, brak możliwości zwrotu towaru. Pani, która mnie obsługiwała, miała w uszach słuchawki i słuchała muzyki, nie odpowiedziała na moją reklamację. Paragon wzięła i wyrzuciła do kosza. Dziękuję za taką obsługę klienta. Mnie za słuchanie muzyki w pracy podczas obsługiwania klienta wyrzuciliby z pracy. W tej Żabce widzę, że wszystko jest dozwolone, a Paniom nawet się na 'dzień dobry' i 'do widzenia" nie chce odpowiadać. Powinniście się uczyć obsługi klienta od Biedronki - tam jest 100x wyższy poziom. Opinia zostanie zamieszczona również na portalach oceniających sklep i sieć Żabka.
Będąc w jednej z popularnych restauracji po wejściu i zajęciu miejsca rozglądałem się po lokalu i stwierdziłem że jest on miło i ciepło urządzony. Po około 5 minutach podszedł kelner i pozostawił mi kartę menu do wyboru posiłku. Przeglądając kartę kelner co chwilę spoglądał na mnie czy już dokonałem wyboru czy patrzę w jego stronę i jestem gotowy do złożenia zamówienia, po czym podszedł przyjął je i czekałem na posiłek. Czas oczekiwania na danie lekko się dłużył ok.20-30 minut z czego nie byłem zadowolony. Po tym czasie otrzymałem zamówione danie spożywając je po mniej więcej 10 minutach kelner podszedł i zapytał ,czy potrawa mi smakuję? odpowiedziałem że tak! Po zjedzeniu talerze czekały ok.10 minut na zabranie kiedy to ja chciałem zamówić deser i lekko mnie zignorowano i odczułem że zainteresowanie moją obecnością mocno zmalało kiedy ja chciałem pozostać w restauracji, sam więc ściągnąłem wzrokiem kelnera i ponownym przeglądaniem karty wtedy podszedł zabierając talerze zapytał czy coś chciałbym jeszcze zamówić ? Ja tak oczywiście, podsumowując odczułem na początku duże zainteresowanie moją osobą natomiast później zmalało ono do minimum
W sklepie Bestseller (dawniej Vero Moda) zawsze panuje nieporządek. Odnalezienie konkretnego rozmiaru jest wręcz niemożliwe, ekspedientki rzadko kiedy poświęcają swój czas klientowi. Zmiany prowadzą niekompetentne osoby: w przypadku reklamowania towaru każą same wypełniać druki reklamacyjne poprzez wpisanie co, jak i dlaczego się zepsuło (sic! spotkałam się z taką sytuacją po raz pierwszy, kierowniczka nie chciała nawet zobaczyć co i dlaczego reklamuję) i nie wiedzą, że klientowi powinna zostać wydana kopia paragonu.Po wejściu klient nie jest informowany o aktualnych promocjach, często dopiero przy kasie można się dowiedzieć, że jakaś promocja w ogóle jest. Choć asortyment jest ciekawy, obsługa pozostawia wiele do życzenia.
Super sklep, obsługa fachowo podchodzi do Klienta, a w dzisiejszych czasach to podstawa handlu. Jeżeli chodzi o ceny to wcale nie są tak wysokie, a spotkałem się z takimi opiniami że drogi sklep, nie prawda! Jest wybór niesamowity ja osobiście kupowałem brytfanne Berghoffa podwójną z grillem zapłaciłem 360 złotych porównując do innych sklepów cena naprawdę dobra, dla porównania w Krakowie widziałem w jednym sklepie po 420 w drugim po 450 złotych. Jednym słowem POLCEAM!!!Andrzej Potok
Jedna wielka pomyłka, Vectra omyłkowo wyłączyła rodzicom usługi 22 maja, i do dnia dzisiejszego nie można doprosić się przywrócenia usług. Trzy razy były zgłoszenia telefoniczne, reklamacja pisemna, jedyną odpowiedź jaką słyszę to: "usługi podłączymy w możliwie najkrótszym czasie". Pytam jaki to jest możliwie krótki czas wg Vectry. Jedno jest pewne, nigdy więcej żadnych umów z tą firmą.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji na temat naszej firmy. W celu podjęcia działań zmierzających do wyjaśnienia zaistniałej sytuacji poprosiliśmy o przesłanie danych. Do tej pory ich nie otrzymaliśmy, dlatego nie mogliśmy odnieść się do opisanych kwestii. W momencie przesłania danych będziemy mogli zainterweniować w przedmiotowej sprawie. Zachęcamy zatem do ich wysłania.
Tankując ostatnio samochód...
Tankując ostatnio samochód na tej stacji znów trafiłam na Pana Darka. Nie rozumiem jak można narzucać swoim podwładnym jakość obsługi, skoro ten będąc na kasie kompletnie nie szanuje klienta. Wchodzę "dzień dobry"- cisza, płacę w milczeniu, dziękuję "do widzenia"- cisza. Nie jest to pierwszy raz, kiedy ten Pan mnie obsługuje, sytuacja powtarza się za każdym razem. Zawsze tankuję się na Waszych stacjach bo jakość obsługi jest wysoka, ale na stacji w Kańczudze chyba przestanę.
Jedzenie okropne! W kebabie, który zamówiłam nie dość, że były kości i chrząstki to bułka była spalona, pomidory nie świeże a cebula pokrojona w ogromne plastry! Obsługa bezczelna, dzwoniąc ze skargą odpowiedzią pani było ''trudno, co ja mam powiedzieć'' po czym się rozłączyła.
Lubię ten supermarket.Nie jest on zbyt duży, ale można znaleźć praktycznie wszystko co się tylko chcę. Personel jest w porządku, ale nie zrobili na mnie ważenie tego, że są bardzo zaangażowani do swojej pracy. Natomiast jeżeli chodzi o czystość, to tu nie wszystko w porządku. Obok stoiska z mięsem strasznie śmierdziało zepsutymi produktami.W kolejce przy kasie czekałem kilka minut, więc z czasem obsługi wszystko okej
Jako były już klient PKO byłem zaskoczony wiedzą i poziomem obsługi pracownika obsługi. Po głosie słychać było, że rozmawiam z młodą osobą ale ujęła mnie profesjonalizmem. Otrzymałem przydatne informacje odnośnie płatności kartami za granicą oraz odnośnie przelewów. Oby następne kontakty były podobne :)
Witam. Dziękuję Panu za przesłaną opinię. Cieszę się, że dyspozycja została zrealizowana dla Pana profesjonalnie oraz że otrzymał Pan potrzebne informacje. Jest mi miło czytać pozytywne opinie, ponieważ to one motywują do ciągłego dbania o satysfakcję klientów mBanku. Jestem przekonana, że Pana kolejne kontakty z mBankiem będą na równie wysokim poziomie. Jednocześnie zachęcam Pana do kolejnych kontaktów - polecam połączenie z Ekspertem online w kanale audio/video/czat. Pozdrawiam Emilia Kot, mBank
MASAKRA. Kupiłam bób...
MASAKRA. Kupiłam bób na przecenie który był zepsuty. Zamiast wyrzucić zepsuty bób obniżają cenę i sprzedają klientom odradzam każdemu zakupy we fracu jeszcze się można zatruć i wylądować w szpitalu.
dobre miejsce, dobre jedzenie oraz fatalne warunki dla pracowników. dużo osob się zwalnia z tego co mi wiadomo. praca po 12-14 godzin jest fizycznie nie do wytrzymania kilka dni pod rząd zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn. sam chciałem isć do pracy lecz dużo osób odradza. Właściel nie zdaje sobie sprawy ze pracownicy maja także zycie prywatne, rodzinę i dzieci. jeżeli dłuzej to potrwa, straci pracowników dzięki którym utrzymuje się ta świetna restauracja.
Sklep odwiedziłam z zamiarem zakupu sandałków, które widziałam kilka dni wcześniej. Obsługa bardzo miła i pomocna, buty dostałam do mierzenia dosłownie po minucie od prośby. Prośby o kolejne buty do mierzenia również spełnione zostały bez zbędnej zwłoki, pomimo dość sporej liczby klientek. Doradzono mi również zakup akcesoriów. Z przyjemnością wrócę kolejny raz
Obsługa w oddziale wymaga wiele do zyczenia.Cel wizyty - wpłata w kasie. Przy każdej wizycie długa kolejka do kasy, które są zlokalizowane w miejscu mało poufnym, narażającym dane klientów (stan rachunku itp) na udsotępnienie (podsłuchane przez innych klientów). Obsługa na pytanie dlaczego nie mozna otworzyć kolejnej kasy nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć klientowi sytuacji, podczas gdy w innych punktach dotyczących obsługi klienta w innym zakresie są pracownicy nie obsługujący żadnych klientów. Obsługa przy kasie nie jest 100 % skoncentrowana na kliencie. Podczas obsługi rozmowa pomiedzy pracownicami odnosnie pogody. Obsługa bardzo powolna. Stanowisk kas jest za dużo, jak na ilość aktywnych w ciągu dnia., co sprawa w zdenerwowanie wielu klientów, którzy są przekonani, że skoro jest tyle stanowisk to powinny byc one otwarte. Ogólnie każda wizyta w tym oddziale wiąże się z z oczekiwaniem w kolejce na obslugę w kasie.
Obsługa w Piotrze i Pawle na wysokim poziomie. Pracownicy dostepni, pomocni przy odnalezionu produktu wsród regałów sklepowych, efektywni w obsłudze w dziale wędliny/mięsa/sery przy tym potrafią dostosowac się do preferencji klienta. Obsługa przy kasach sklepowych bardzo miła, szybka, brak proszenia o drobne. Powitanie i pożeganieni klienta z usmiechem na twarzy, czysty ubiór dostosowany do standardów firmy z etykietkami identyfikującymi pracownika. Pomocni, reagujący na zwiększanie się kolejki (proszenie kolejnego praocownika).
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.