Moja wizyta na tej stacji Orlen w Nowym Tomyślu pozostawiła bardzo złe wrażenie. Przede wszystkim zwróciłem uwagę na niski poziom czystości – zarówno wewnątrz stacji, jak i w jej najbliższym otoczeniu panował bałagan.
Obsługa również nie zachowywała się profesjonalnie. W pewnym momencie grzecznie poprosiłem jednego z pracowników, aby się przesunął, ponieważ chciałem przejść. Zamiast umożliwić mi przejście, odniosłem wrażenie, że jeszcze bardziej zablokował drogę, co było niepotrzebne i bardzo nieuprzejme.
Dodatkowo atmosfera wokół stacji nie zachęca do odwiedzin. Podczas mojej wizyty było tam wiele głośno zachowujących się osób, a także młodzież kupująca alkohol, co sprawiało, że nie czułem się komfortowo.
Po tej wizycie nie mam ochoty wracać na tę stację. Liczę, że właściciel zwróci większą uwagę na czystość, kulturę obsługi oraz ogólną atmosferę panującą na terenie obiektu.
Moim zdaniem jest to jedna z najsłabszych sieci odzieżowych pod względem jakości oferowanych produktów. Ubrania często kurczą się już po pierwszym praniu lub suszeniu, co świadczy o niskiej jakości wykonania. Biorąc pod uwagę standard produktów, ceny są zdecydowanie zbyt wysokie.
Moje doświadczenia z obsługą również były negatywne. Zdarzało się, że klienci chcący zapłacić przy tradycyjnej kasie byli kierowani do kas samoobsługowych. Dodatkowo na sali sprzedaży można było zauważyć problemy z utrzymaniem czystości i porządku, nieprzyjemny zapach oraz obecność jakichś robaków, co sprawiało bardzo złe wrażenie.
Najgorzej oceniam jednak sposób zarządzania. W mojej opinii kierownictwo wykazywało się brakiem profesjonalizmu, a sposób traktowania pracowników był nieuprzejmy i niekiedy wręcz nieprzyjemny. Nie sprzyjało to dobrej atmosferze pracy ani właściwej organizacji.
Miałem okazję pracować w tej firmie, dlatego moja opinia opiera się na własnych doświadczeniach. Z tego względu nie planuję ponownie korzystać z usług tej sieci i nie mogę jej polecić.
Jako zwykły klient supermarketów, w tym Biedronki, śmiem twierdzić, że jest to jeden z najgorszych sklepów jakie miałem okazję odwiedzić. Jest brudno, naprawdę bardzo brudno w niemalże każdej Biedronce jaką odwiedziłem. Personel sklepu wygląda i zachowuje sie jakby pracował „za karę”, co jest zdecydowanie nieprzyjemnym odczuciem dla klienta. Czas oczekiwania na pomoc przy kasach samoobsługowych jest bardzo długi, szybciej byłoby pójść do zwykłej kasy, nawet gdy kolejka sięga na pół sklepu. A jeśli juz mowa o kolejkach, w głowie nie mieści sie fakt, że w zatłoczonym supermarkecie jest najczęściej otwarta tylko jedna kasa. Podsumowując, niemiła i nieprofesjonalna obsługa, zaniedbany sklep oraz wysokie ceny zniechęciły mnie do przekroczenia progu tego sklepu ponownie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.