Bylem zainteresowany kupnem uchwytu BG-E3 do aparatu firmy Canon. Dzieki milej obsludze moglem podlaczyc swoj aparat,sprawdzic jak dziala dodatkowy uchwyt. Na dodatkowa prosbe o dolaczenie na chwile lampy, eksedientka nawet sie nie zawahala,energicznie ruszyla do wystawy.
Przed wejściem do salonu można poczuć magię Świąt, Z głośników wydobywają się kolędy a na wystawie przystrojone choinki. Przed wejściem do środka zwróciłem uwagę na witryny sklepowe. Wszystkie były czyste a całość ekspozycji na wystawie była starannie ułozona. Po wejściu do środka można było zauważyć dość duży ruch - około 50 klientów - oraz 4 sprzedawców. Dwoje z nich obsługiwało klientów na sali na następna dwójka obsługiwała przy kasie. Po kilku minutach oglądanie oferty zdecydowałem się uzyskać pomoc od sprzedawcy. O pomoc porposiłem najbliższego pracownika salonu Smyk. Była to kobieta, pani Ania, wzrost ok 160 cm, włosy jasne do ramion, wiek ok 29 lat. Poinformowałem panią ANie, iż poszukuję prezentu dla chrześniaka. Przed zaprezentowaniem produktów, sprzedawczyni zapytała się o wiek chrześniaka oraz czym się interesuje. Po uzyskaniu tych informacji, sprzedawczyni zaprezentowała 6 różnych produktów, które w danej chwili mają największe "wzięcie" wśród klientów. Każdy z tych produktów został dokładnie omówiony przez sprzedawcę. Podczas opisu prezentowanych produktów, pani Ania odpowiadała na pytanie stawiane przez innych klientów, którzy się do niej zwrócili. Pani Ania zaproponowała się zastanowić nad wyborem prezetu a gdybym jeszcze czegoś potrzebował to chętnie służy pomocą. Podziękowałem za informację oraz udzieloną pomoc i skierowałem się w stronę wyjścia.
Przed wejściem do salonu zwróciłem uwagę na witryny sklepowe. Brak jakichkolwiek zanieczyszczeń na nich a towar ustawiony na wystawie był wyeksponowany bardzo czytelnie - oświetlenie w sam raz, widoczna cena. Po wejściu do środka można było zauważyć mały ruch oraz dwóch sprzedawców - kobieta i mężczyzna. Po około 2 minutach oglądania obuwia, podeszła do mnie sprzedawczyni i zaoferowała pomoc. Była to pani Joanna - starszy sprzedawca. Wiek ok 28 lat. 170 cm wzrostu, włosy spięte w kucyk koloru brąz. Po poinformowaniu jakich butów poszukuję, pani Joanna zaprezentowała 3 różne modele. Zdecydowałem się na jeden z prezentowanych butów, jednakże okazało się, że nie ma w tej chwili takiego rozmiaru. Pani Joanna poinformowała, że istnieje możliwość ściągnięcia poszukiwanego rozmiaru w ciągu 3 dni i że ta usługa jest bezpłatna. Nie zdecydowałem się na czekanie i wybrałem inny model. Po potwierdzeniu chęci jego zakupu, sprzedawczyni zaprosiła do kkasy w celu finalizacji zakupów. Przy kasie pani Joanna zaproponowała zakup skarpet oraz środki do pielęgnacji obuwia oraz jak się z nimi obchodzić. Po zakończeniu finalizacji, sprzedawczyni podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie.
Wizyta związana była z otwarciem konta ROR i podpisaniem w tym celu umowy o prowadzenie konta. Wniosek został wcześniej wysłany drogą internetową co znacznie skróciło czas zawierania umowy. Mimo późnej pory petenci byli obsługiwani we wszystkich "okienkach", co znacznie skracało kolejkę. W kolejce czekałem ok. 5 minut.
Firma u której zrobiłam zakup to LABI MEBLE ŁAZIENKOWE.Przed zamówieniem na allegro zadzwoniłam pod numer podany na stronie sprzedawanego przedmiotu.Odebrająca kobieta podała nazwe firmy i powiedziała słucham.Spytałam jeśli zamówie i wpłace dziś pieniądze,kiedy zostanie wysłany przedmiot.Pani powiedziała,że nawet dziś tylko poprosiła o wysłanie e-mailem kopii wpłaty.Tak tez zrobiłam.Napisałam także e-maila z prośbą o potwierdzenie wysyłki.Następnego dnia po południu dostałam poczte,w której było napisane,że według ich informacji paczka nie została jeszcze wysłana i proszą o przypomnienie sie następnego dnia koleżance.W środę rano zadzwoniłam do firmy.Odebrał tym razem pan,poprosił o moje dane.Sprawdził,że rzeczywiście nie została wysłana mimo obietnicy tamtej pani.Obiecał,że dzis wyślą.Po godzinie 14 dostałam smsa z numeru firmy na który dzwoniłam.Powiadomiono mnie ,że paczka została przekazana do firmy kurierskiej,podano takze numer przesyłki.W czwartek paczka została dostarczona do mnie.Ocena dobra.Byłaby lepsza gdyby nie obietnica pani z którą rozmawiałam przez telefon.
Udałam się do Tesco w celu nabycia sprzętu RTV/AGD. Chociaż zamierzałam kupić tylko wcześniej upatrzony artykuł, uwagę mą przykuła promocja pomarańczy - stoisko umiejscowione tuż przy wejściu. Zanim dotarłam do stanowiska ze sprzętem elektronicznym w moim koszyku pojawiło się kilka wcześniej nie zaplanowanych zakupów (głównie promocje).
Pracownika działu RTV/AGD nie było na swoim stanowisku pracy. Poprosiłam zatem o jego wywołanie. Czekałam około 15 min, razem ze mną inni klienci. Pomoc tegoż pracownika przy doborze sprzętu ograniczyła się do wyjmowania z szafki kolejnych odtwarzaczy mp3 - bardzo niechętnie odpowiadał na pytania. Inny klient poprosił o sprawdzenie poprawności działania sprzętu, jednakże nie było takiej możliwości na sklepie (zarówno na tym dziale jak i w Punkcie Obsługi Klienta).
Nie było kolejek przy kasie, gdyż większość z nich była otwarta. Kasjerka nie odpowiedziała na powitanie, nie zapakowała też pierwszego produktu (do czego byłam przyzwyczajona).
Mam bojowe zadanie. Muszę zrealizować receptę na okulary dla córki. Pierwszy raz w ogóle muszę się zainteresować tematem okularów korekcyjnych, w tej dziedzinie jestem kompletnym laikiem...
Poszłam m. in do Uniwersamu ( kompleks handlowy na warszawskim Grochowie) gdzie mieści się salon optyczny. Sprzedawca udzielił mi odpowiedzi na wszystkie zadane przeze mnie pytania oraz poinformował o trwającej właśnie promocji polegającej na tym iż przy zakupie jednej pary okularów, przy odpowiednio wysokiej cenie, drugą parę otrzymuję gratis. Powiedziałam, iż muszę się zastanowić i poznać ofertę innych salonów aby mieć skalę porównawcza czy propozycja jego sklepu jest tak atrakcyjna na jaką wygląda.
Jest to gabinet stomatologiczny, do którego wybrałam się na wizytę z dzieckiem 4,5-letnim. Jakość obsługi ma więc dla mnie w tym przypadku kluczowe znaczenie, ponieważ moja córka ma niestety dość słabe uzębienie, a więc jesteśmy dość częstym klientem w gabinetach dentystycznych. Do tej pory korzystałyśmy z usług jednego z nich, ale ze względu na przejście na zwolnienie lekarskie "naszej" pani stomatolog, musiałyśmy zmienić lekarza. Mój wybór padł na ten gabinet po długich poszukiwaniach w internecie. Ich strona jest wykonana w sposób intuicyjny, pokazuje zdjęcia lekarzy, którzy wykonują usługi w tym gabinecie, a także można zobaczyć wnętrza zarówno poczekalni, gdzie jest specjalny kącik zabaw dla dzieci, jak i samo wnętrze gabinetu. Piszę o tym, ponieważ moja córka, jak zapewne większość dzieci, bardzo nie lubi wizyt u stomatologa, a pokazując jej, jak wygląda nowa pani doktor i sam gabinet, mogłam ją przygotować, aby zminimalizować niechęć do wizyty. Na miejscu okazało się, że cały personel tam pracujący ma tak doskonałe podejście do pracy z dziećmi, że po raz pierwszy w swoim krótkim życiu córka stwierdziła, że bardzo chętnie jeszcze raz chce tam iść! To chyba jest najlepsza recenzja dla całej kadry w tym gabinecie! Po raz pierwszy zaproponowano skorzystanie ze znieczulenia, co było idealnym pomysłem, ponieważ dziecko siedziało pięknie z otwartą buzią. Pani doktor zaproponowała ponadto oglądanie bajki (do wyboru) na monitorze zamieszczonym powyżej całego osprzętu stomatologicznego. Na końcu wizyty nie obyło się oczywiście bez prezentów, które dziecko otrzymało w nagrodę za to, że było dzielne (lusterko stomatologiczne oraz słodycze). Jest to bardzo miły dodatek, który znacząco działa na dzieci.
Gabinet ten mogę polecić nie tylko dzieciom, działa on wg najwyższych standardów - w dniu wizyty wysyłany jest dodatkowo sms z przypomnieniem o terminie i godzinie wizyty. Szkoda tylko, że w naszym kraju trzeba się niestety leczyć prywatnie, żeby uzyskać satysfakcjonujący efekt - tu zadowolenie i bezstresowa wizyta dziecka. Jak w każdym prywatnym gabinecie, za usługę należy zapłacić, co dla przeciętnego Polaka jest znaczącym wydatkiem, mianowicie za plombowanie zęba - 100 zł i dodatkowo jeszcze za znieczulenie 30 zł.
Całe szczęście, że miła i sympatyczna atmosfera trochę rekompensuje wydatki.
Treść obserwacji usunięta na podstawie art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 ze zm.).
Jestem zadowolona z usług, owego banu, ale za każdym razem jak chce wpłacić pieniądze to jest problem, ponieważ za każdym razem jak ide do tej placówki, wpłatomat jest nieczynny!!W centrum miasta żeby był taki problem!
W jaki sposób mam wpłacać pieniądze, jak jest bardzo mało wpłatomatów rarówno w Poznaniu jak i w całej Polsce!
Idąc dalej w kierunku uczelni zaszedłęm do oddziału nr.2 banku w którym chciałem wpłacić pieniążki na własne konto internetowe. Na początku zdziwiło mnie w porównaniu do poprzedniego nowoczesne przystosowanie placówki. Podszedłem więc do automatu wydającego numerki. Dostałem numer 294, pomyślałem że skoro na liczbie oczekujących pisze 002 to znaczy że załatwię to raz dwa, myliłem się! Usiadłem i czekałem. W między czasie usłyszałem głos miłego pana wzywający numer 293 do okienka takiego a takiego. Myślę sobie zaraz będzie mój. Numer 293 został kilku krotnie powtórzony, a po jakichś 5 minutach został wezwany kolejny 295 później 296, 298 299 300. Mojego czyli tutaj 294 nie usłyszałem i po 20 minutach siedzenia i czekania wyrzuciłem numerek który dostałem i wyszedłem do ostatniej placówki, która była na mojej drodze. Oczywiście ja chciałem załatwić przelew na konto, a sprawy innych klientów były załatwiane zdecydowanie sprawniej, kredyty książeczki etc. Dodam że chyba trafiłem na zmianę personelu, tak mi się wydaje. To mogło spowolnić obsługę ale nie działanie systemu przydzielania klientów. Podobny przypadek błędu systemu widziałem u kobiety która również dostała numerek i była odsyłana z okienka do okienka.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Chciałem wpłacić kilkaset...
Chciałem wpłacić kilkaset złotych na moje konto w inteligo. Plan miałem jasny wejść i jak najszybciej wyjść by zdążyć na wykład. Zaraz po wejściu przez dość archaiczne drzwi, zastała mnie para ochroniarzy bacznie przyglądających się ochroniarzy, rozmawiających z trzecią osobą. Po chwili odnalazłem salę z okienkami i udałem się w celu dokonania przelewu. Niestety zastała mnie niemiła sytuacja kolejka na 10 osób przy czym ja byłem 11. W przeciągu 5 minut wyszła jedna osoba a przyszło 5 kolejnych. Gdy zobaczyłem ze dwa okienka są czynne, przy jednym tylko idzie obsługa a przy drugim stoi osoba i czeka na panią która gdzieś wyszła. Dookoła kilka kobiet krzątających się tam i z powrotem tak jakby nie miały najmniejszego celu w tym banku. A skoro jest klientela to może poczekać. Moje czekanie nie miało tam najmniejszego sensu. Wyszedłem tracąc ponad 10 minut i nie załatwiając nic. Poszedłem do innej placówki a o tym w kolejnym raporcie.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
W opisywanej placówce...
W opisywanej placówce byłam w celu zakupienia prezentów. Miałam je już wcześniej wybrane i weszłam po 2 konkretne produkty ( zestawy ). Po podejściu do kasy obsługująca osoba mnie bardzo miło przywitała. Zapytała, czy należę do klubu. Odpowiedziałam, że nie. Ekspedjentka zaproponowała przystąpienie do klubu, przedtsawiła jego plusy. Zgodziłam się. Karta,którą wypełniłam byla prosta i łatwa i szybko udało mi sie ją wypełnić. Ekspedjentka w tym czasie nabila towar na kasę. Cała obsługa była bardzo miła i spełniła w 100% moje oczekiwania, dlatego też tak wysoka ocena.
Planowałam kupić w Media-Markt zmywarkę, obsługujący zaoferował Candy twierdząc że nigdzie w Kaliszu nie kupię tego modelu taniej. Okazało się że Euro AGD RTV ten model był tańszy o prawie 100zł. Nie lubię gdy sprzedawca kłamie, próbował mnie przekonać że Media Markt ma najtaniej. Uważam, że było to nieuczciwe zagranie z jego strony zatem źle oceniam jego obsługę.
Uczestniczę w kursie języka angielskiego w niedzielne przedpołudnia. Zawsze mamy przygotowany poczęstunek. Lektor do każdych zajęć jest bardzo dobrze przygotowany, jest dobrym specjalistą. Dba o to by kursant znał praktycznie język a nie zwraca bardzo dużej uwagi na gramatykę, i to jest bardzo dobre podejście. Sala w której mamy zajęcia jest dobrze przygotowana - są w niej telewizor panoramiczny lcd. laptop, sprzęt hi fi, słuchawki, słowniki, podręczniki i inne.
Na początku listopada zakupiłem telefon komórkowy Nokia, telefon posiada jeszcze rok gwarancji producenta. Z telefonem zaczęły dziać się dziwne rzeczy, zaczął się wieszać i "wariować". Udałem się do punktu gdzie go kupiłem i tam na miejscu bez zbędnych formalności i oczywiście bezpłatnie wgrano mi nowy soft do telefonu. Musiałem troszkę poczekać ale najważniejsze że zrobiony został na miejscu, od ręki.
Do banku poszłam, aby zaciągnąć informacji na temat kredytu. Pan, który mnie obsługiwał nie wstał na powitanie. Zadawał mało pytań, aby zbadać moją zdolność i nie zachęcał w żaden sposób do korzystania z usług. Przedstawił na sucho ofertę i nie podtrzymywał rozmowy w trakcie oczekiwania na wydruk. W oddziale był nieczynny bankomat. Plusem placówki jest to, że rozmowy odbywają się w osobnych pokojach, dzięki czemu klient czuje się swobodniej podczas rozmowy, gdy wypytywany jest o szczegóły swojej sytuacji życiowej i finansowej.
Brakowało mi też w oddziale miejsca przeznaczonego dla dzieci oraz więcej miejsc dla oczekujących.
3 grudnia zaniosłem buty do reklamacji ponieważ widoczne były ślady rozklejania się obuwia. Przechodząc dziś obok sklepu wstąpiłem by zobaczyć czy są już buty do odbioru i ku mojemu zaskoczeniu mogłem je dziś odebrać. Pracownik przyniósł je z zaplecza i powiedział żebym zobaczył czy wszystko się zgadza. zauważyłem iż buty nie były dobrze posklejane i o tym fakcie powiadomiłem pracownika; okazał się na tyle przyzwoity i zachował się jak "człowiek" i doradził bym skorzystał z pogody jaka panuje (bez śniegu i sucho) i pochodził w nich a po jakimś czasie ponownie przyniósł i wymienimy buty na nowe.
Za swoją pierwszą obserwację obrałem biuro obsługi klienta tzw call centre czwartego operatora sieci komórkowej w Polsce PLAY. Zaznaczam że ocena dotyczy konsultantki w wieku 21-24 z którą miałem okazję rozmawiać. Na połączenie z biurem obsługi po wciśnięciu odpowiednich klawiszy czekałem jakieś 15 sekund, czyli stosunkowo niedługo. Po poprawnym zweryfikowaniu mojej osoby na podstawie hasła abonenckiego, zacząłem wypytywać o proste rzeczy takie jak; jakie jest moje saldo na rachunku, jak się wyłącza pocztę głosową. Konsultantka po chwili odpowiadała mi na pytania. Kolejne pytanie dotyczyło bardziej skomplikowanej rzeczy; chciałem się dowiedzieć jaki był koszt oraz długość rozmowy wykonanej dzień wcześniej na numer tel który podałem. Odpowiedź zajęła konsultantce dość długo około 3-4 min, jednakże także była poprawna, gdyż dzwoniłem z pakietu bezpłatnych minut do wybranego numeru w PLAY. Ogólnie rzecz biorąć obserwację oceniam na 4. Miły głos konsultantki rekompensował czas spędzony za słuchawką słuchając muzyki PLAY w tle.
W serwisie Forda pojawiłem się ze względu na konieczność przeglądu mojego Focusa. Przegląd robiłem w Warszawie ze względu, że miałem tam do załatwienia sprawy służbowe w poniedziałek. Zadzwoniłem w czwartek do serwisu z pytaniem o możliwość rezerwacji terminu. Miło mnie zaskoczyła obsługa, ponieważ nie tylko mogłem wybrać dzień w który mogę podjechać, ale i godzinę dostarczenia samochodu. Od razu zostałem także poinformowany o której samochód będzie do obioru. Obsługę oceniałem na 5 ze względu na miłą obsługę, pracownicy szybko zauważają klienta w salonie i rozpoczynają z nim rozmowę, potrafią przywitać każdego klienta z uśmiechem, słowem dzień dobry, zaproponowano mi taksówkę do domu, istnieje możliwość skorzystania z poczekalni, pracownicy są słowni jeśli chodzi o terminy. Miałem również możliwość uczestniczenia przy oględzinach samochodu, zużyte części mogłem otrzymać z powrotem, po przeglądzie samochód otrzymałem czysty zarówno w środku jak i na zewnątrz. W czasie przeglądu wynikła konieczność dodatkowej wymiany układu hamulcowego, zostałem o tym poinformowany telefonicznie z pytaniem jaka jest moja decyzja. Przy przeglądzie serwisant wziął także pod uwagę moje uwagi typu: problem z zamknięciem okna, co zostało naprawione.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.