- zbyt długie oczekiwanie na załatwienie jakiejkolwiek sprawy,
- braki kadrowe,
- doradcy wkraczają w sferę bardzo sobistych pytań - niepotrzebnych do załatwienia spraw,
- jakość obsługi na srednim poziomie,
- fachowa wiedza i kompetencje doradców,
- wygląd doradców na wysokim poziomie,
- szeroka i bogata oferta usług bankowych,
- panująca czystość i porządek w placówce.
Kupowanie w sklepie często wiąże się z rozterkami. Wczoraj, gdy stanąłem przed ścianą pełną rolek z kablami miałem rozterkę. Nie wiedziałem gdzie szukać. Tuż za mną stali pracownicy stoiska elektrycznego. Mimo tego, że nie byli zajęci, nie splamili się podejściem i aktywnym zainteresowaniem sprzedażą.
Kiedy już odnalazłem właściwy kabel, okazało się, że pracownicy zginęli. Trzeba było ich poszukiwać.
W efekcie wyszedłem ze sklepu bez dokonania zakupów, zarobiła Castorama.
W sklepie panuje porządek, można przebierać w asortymencie, ceny atrakcyjne. Czasem można trafić na fajne promocje. Największy minus to to że brakuje koszyków przy wejściu do sklepu, a później trzeba lecieć specjalnie do kasy po koszyk. Spotkałam się z tym nie raz i bardzo mnie to irytuje. Poza tym obsługa klienta przy kasie jest w miarę szybka.
W NETTO brakuje porządku, a szczególnie w koszach- ciężko znaleźć cenę do danego towaru. Zawsze są tu dłuuugie kolejki. Personel wiecznie zaganiany, jak się o coś zapytać to niektóre z Pań dają odczuć, że robią dużą przysługę, a przecież gdyby nie klienci to nie miałyby miejsc pracy... Sklep jest na tyle ciasny, że ciężko jest tam wjechać z koszykiem i jakoś swobodnie się nim poruszać.
Początek mojej wizyty w PZU wydawał się obiecujący. Wyjątkowo nie musiałam oczekiwać w kolejce. Obsługiwał mnie młodszy specjalista. Po zapoznaniu się z problemem z jakim przyszłam starał się odszukać rozwiązanie w systemie, jednakże gdy się nie udało poprosił żebym poczekała i odszedł z moimi dokumentami. Wrócił po kilku minutach, które wydawały mi się wiecznością, gdyż pomimo zamontowanej klimatyzacji pracownicy z niej nie korzystają, a ja myślałam, że się rozpłynę. Młodszy specjalista poinformował mnie, że zrobił ksero dokumentów ponieważ nie ma dzisiaj pracownicy, która je wystawiła, a on nie potrafi odpowiedzieć na pytanie. Poprosił o mój nr telefonu i poinformował mnie, iż w przypadku gdy wystąpił błąd z ich strony to on mnie o tym poinformuje, gdy wszystko będzie dobrze nie zadzwoni!!! Następnie udałam się do kasy. Przed mną była klientka, która chciała opłacić ubezpieczenie kartą płatniczą. Okazało się, że pracownica nie potrafi obsługiwać terminalu. Pani poprosiła swoją koleżankę z drugiej kasy, jednakże ona również nie potrafiła obsłużyć terminalu. Ochroniarz dyskretnie obserwujący wszystko co się dzieje, postanowił włączyć się do "akcji". Po 5-minutowej dyskusji ktoś postanowił iść na inne piętro szukać pomocy. Kolejka zaczęła się powiększać kiedy po kolejnych 10-minutach zjawiła się kompetentna pracownica, która obsłużyła klientkę z kartą płatniczą, a przy okazji nauczyła obsługiwać terminal swoje koleżanki. Zaskoczył mnie fakt, że nikt dotychczas nie zainteresował się tym, czy pracownica punktu płatniczego potrafi obsługiwać terminalu.
W tej Galerii zawsze można znaleźć coś wyjątkowego i niespotykanego nigdzie indziej. Tak też było i wtedy. Natrafiłam na żel do kąpieli i mydło o zapachu konwaliowym. Moja ciocia kocha te kwiaty, więc postanowiłam zrobić jej prezent. Kosztowały znacznie więcej niż w zwykłej drogerii, ale raz na jakiś czas można zapewnić sobie luksus. Do tego pięknie mi owy zestaw zapakowano :)
Przechodziłam galerią i zajrzałam do sklepu. Ceny nie były zachęcające, więc nie miałam zamiaru nic kupować, jednak zauważyłam dosyć ładną bluzę zapinaną na zamek i pomyślałam, że warto przymierzyć. Bardzo ładnie w niej wyglądałam, a że można ją rozpinać, byłaby w sam raz na chłodne wieczory, by coś na siebie narzucić. Pani w kasie grzecznie mnie przywitała, a przy kasowaniu powiedziała, że na tą bluzę jest rabat. Ucieszyłam się bardzo, bo tania nie była. Dobrze, że mnie poinfromowano. Cenię sobie uczciwość.
Zajrzałam do gazetki i zauważyłam ciekawy zestaw biżuterii. Akurat szukałam prezentu na urodziny dla mamy, więc postanowiłam się temu przyjrzeć bliżej. Biżuteria była za szybą, dobrze zamknięta i chroniona. Po chwili podszedł do mnie pracownik pytając czy jestem czymś zainteresowana. Wskazałam na jeden wisiorek, a on zaproponował, że może go wyjąć, bym zobaczyła dokładniej. Zgodziłam się. Zapytałam czy to srebro i jakiej próby. Pan dokładnie mnie poinformował o parametrach wisiorka. Akurat był na niego rabat i cena wydała mi się w sam raz. Postanowiłam go wziąć. Pan zaoferował, że go zapakuje do ładnego pudełka. Tak też zrobił. Bylam zadowolona, że znalazłam prezent. Mama była bardzo szczęsliwa :)
Jest to firma zajmująca się przewozem osób z którą miałam przyjemność współpracować. Godna polecenia. Samochody naprawdę dobrej jakości, doskonale dopasowane do określonych wcześniej potrzeb i ilości osób. Wszystko zorganizowane na czas i sprawnie.
Weszłam tylko się rozejrzeć, ale mój wzrok padł na piękną czerwoną spódnicę, którą po prostu musiałam mieć! Cena co prawda wysoka, ale można było sobie sprawić prezent. Pani od razu podeszła chętna do pomocy. Wybrałam jedną i poszłam do przymierzalni. Pani czuwała obok i pytała czy wszystko leży dobrze. Okazała się za mała, więc chętnie poszła poszukać mi większej, a ja nie musiałam biegać, by wymienić. Służyła swoją radą i oceniała jak mi pasuje. Zdecydowałam się na zakup. Zaproponowała do tego czerwony żakiet, by był komplet, ale podziękowałam. Obie strony wyszły z tego bardzo zadowolone :)
Korzystam ze strony internetowej Banku ING, by na bieżąco kontrolować swoje konto. Strona jest bardzo przejrzysta i łatwo się na niej odnaleźć. Dodatkowo wejście jest chronione przez kilka systemów haseł, co zwiększa bezpieczeństwo. Pokazuje się także czy ktoś nie próbował wejść, za pomocą zapisu nieudanych logowań z dokładnym czasem i numerem IP komputera. Na bieżąco informuje się o niebezpieczeństwach i sugeruje, by w danym czasie nie korzystać z wejścia. Ogólnie jest wygodnie. Szybko można przelewać pieniądze, sprawdzając w jakim banku i oddziale ma konto druga strona, by zwiększyć jej wiarygodność, jeśli się tego nie wie. Historia transakcji także przejrzysta i kompletna do pół roku wstecz.
Apteka posiadająca kilka kas obsługujących klientów równocześnie. Pomimo tego, kolejka narasta do znacznych rozmiarów. Panie obsługujące zamiast zając się klientami rozmawiały między sobą, co powodowało ich mozolne tempo. Nastawienie do klienta jest dobre, można spotkać się z uśmiechem i fachową pomocą w doborze odpowiedników leków lub ich zamienników. Jeżeli czegoś nie ma na stanie, co jest częstym zjawiskiem, natychmiast jest zamawiane i dostępne dnia następnego. Ceny wydają się niższe niż w innych aptekach.
Przyszłam po piwo, gdyż wybierałam się na imprezę. Tłok potworny, a sklepik jest mały i nie było się jak ruszyć. Chaos całkowity, a przy kasie nawet się mnie nie zapytano o dowód (mimo, że jestem pełnoletnia. Skąd jednak kasjerka to może wiedzieć?). Wyszłam stamtąd z ulgą.
Często bywam w tym saloniku, gdyż mają bardzo duży wybór i zawsze znajdę to, czego szukam. W głównej alejce stoją aktualne promocje i oferty specjalne. Obsługa składa się z młodych sympatycznych ludzi, którzy doskonale nawiązują kontakt z klientem i prowadzą krótkie rozluźniające rozmowy podczas przeprowadzania transakcji. Zawsze zapraszają ponownie i dziękują za zakup, a klient odchodzi z uśmiechem na twarzy.
Przyszłam z kuponem rabatowym na zakupy. Wiedziałam, co chcę wziąć, gdyż parę dni wcześniej byłam w innym Yves Rocher, ale nie mieli danego produktu, więc przyszłam tu. Pani nie zapytała czy pomóc, czy doradzić tylko zajęta była rozmową z koleżanką. Gratisy wydano zgodnie z kuponem. Nic nie pominięto. Poinformowała mnie, że warto coś dokupić, gdyż brakło drobnej kwoty, by dostać pieczątkę na karcie stałego klienta. Skorzystałam. Wypytałam też o późniejsze możliwości wykorzystania karty, a pani udzieliła mi szczegółowej informacji. Podziękowałam i wyszłam, jednak po pewnym czasie zastanowiłam się, gdyż zapłaciłam więcej niż powinnam (przy zakupie jednego produktu drugi miał być gratis, a tu zapłaciłam za oba). Wróciłam i zarządałam wyjaśnień. Pani spokojnie wytłumaczyła, że produkt jest w promocji, a mój kupon dotyczył ceny normalnej. Wtedy wszystko się zgodziło. Przynajmniej jestem spokojna, że mnie nie oszukano i wszystko wyjaśniono.
Miałam kuponik zniżkowy na ofertę In Medio, więc przyszłam skorzystać. Kasjer przywitał mnie miło, a ja rozglądałam się za jakimś ciekawym magazynem lub gazetą. Wybór duży. Część gazet z gratisami. Można także wziąć je bez gratisu i nie ma problemu z jakim czasami spotykam się w kioskach. Przy kasie za kuponik miałam dostać coca-colę. Sympatyczny chłopak zapytał czy życzę sobie schłodzoną czy ciepłą. Zaproponował też zapakowanie gazet do siateczki. Podziękowałam, a on miło mnie pożegnał.
Wpadłam z koleżankami po zajęciach na lody, a pani mówi, że już nie sprzedają. Dziwne, bo lokal otwarty i normalnie lody można było zawsze kupić. Koleżanki zrezygnowały z zakupu czegokolwiek. Ja skusiłam się na frytki. Przygotowanie trwało dość długo, a posiłek otrzymałam w nieporęcznej torebce, przez którą przy wyciąganiu frytek brudziły się ręce o wewnętrzne ścianki. Nie dostałam żadnej serwetki.
Znalazłam regały na których znajdował się towar, który chciałam kupić. I tu SZOK całkowity brak cen. Jak je sprawdzić nie widzę obsługi, czytnika z pomocą przyszedł mi inny klient pokazując czytnik. Z koszyczkiem zakupów pod czytnik i do kasy gdzie "grobowa mina" milczącej kasjerki kończy moje zakupy.
po wejściu do sklepu nie odpowiedziano mi dzień dobry, podczas poszukiwań mrożonych truskawek Panie obok stojące ekspedientki zajęte rozmowa miedzy sobą nie zapytały czego szukam... po wyjściu ze sklepu również nie odpowiedziano mi do widzenia.
Dział ogród-pełny profesjonalizm i znajomość towaru, prawidłowe przechowywanie w zamkniętej oszklonej gablocie. Chciałam kupić ukorzeniacz do sadzonek, były trzy rodzaje pracownik wybrał dla mnie odpowiedni. Obsługa szybka i sprawna.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.