Opinie użytkownika (83433)

Firma posiada sklepy.Są...
Firma posiada sklepy.Są to sklepy spożywczo-przemysłowe,przemysłowe.Obsługa należy do osób bardzo miłych,aczkolwiek nie uczestniczy w żadnych szkoleniach(oszczędności firmy) i ma niską motywację do pracy z uwagi na niskie wynagrodzenie. Towaru jest mało,wybór również niewielki(głównie to,co "schodzi").Sklepy są bardzo obskurne i sprawiają wręcz wrażenie brudnych.Nie lubię odwiedzać tych sklepów,gdyż jestem traktowana jak jedna z tysięcy,która zostawi gotówkę Prezesowi.Towar jest tez nie 1-ej świeżości.Wysokie ceny,tandetne opakowania i torby.Tacy "sto lat za Murzynami".

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

PSS Społem

Placówka

Nie zgadzam się (21)
miła i sympatyczna...
miła i sympatyczna obsuga,pracownik po zapytaniu gdzie leży towar x nie wskazuje palcem tylko prowadzi w miejsce gdzie znajduje sie dany towarsklep by lczysty towar wyeksponowany ladnie na pulkach.po podejsciu do kasy kasjerka powiedziała dzien dobry i zaproponowała reklamowke ,przy odejsciu powiedziała dziekuje i zapraszam ponownie.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Biedronka

Placówka

Chełmno, Dojazdowa 2

Nie zgadzam się (17)
Uroczyste otwarcie hali...
Uroczyste otwarcie hali sportowo-widowiskowej ERGO ARENA na granicy Gdańska i Sopotu. Największa (11 100 miejsc siedzących, 42 840 m2 powierzchni użytkowej) i najnowocześniejsza hala w Polsce robi wrażenie. Hala jest wielofunkcyjna i może służyć do obsługi imprez: - sportowo-widowiskowych (możliwość organizacji wydarzeń najwyższej rangi - mistrzostw świata, mistrzostw Europy we wszystkich halowych dyscyplinach i dziedzinach sportu) - kulturalnych i kongresowo-wystawienniczych (koncerty największych światowych gwiazd estrady, spektakle teatralne i kinowe, wydarzenia operowe, kongresy, wystawy, sympozja, konferencje). Zapleczem są liczne punkty gastronomiczne (łączna liczba miejsc konsumenckich w pubach, klubach, barach, lożach, restauracjach i w gastronomii okazjonalnej wynosi 1422) oraz sanitariaty w wystarczającej liczbie (nie było kolejek!). Liczna i chętna do pomocy ochrona czasami sama gubiła się w labiryncie korytarzy tego potężnego obiektu, co można częściowo usprawiedliwić faktem, że była to pierwsza impreza w tej hali. Poruszanie się ułatwiało natomiast bardzo dobre oznakowanie. Bilety były drogie (od 60 do 100 PLN), ale pełniły również rolę biletów na wszystkie środki komunikacji masowej i specjalną linię autobusową z Sopotu. Widoczność ze wszystkich miejsc bardzo dobra (na dodatek sześć wielkich telebimów podwieszonych pod dachem i wyświetlających zbliżenia akcji z boiska), jedynie zbyt małe są dwie tablice świetlne podające wyniki. Hala wymaga jeszcze estetycznego wykończenia (elewacje, sufity i posadzki) oraz dokończenia budowy dróg dojazdowych (obecne są prowizorką). A clou programu, czyli mecz w siatkówce męskiej polskiej reprezentacji z Hiszpanią wygraliśmy po emocjonującej końcówce 3 do 2!

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Ergo Arena

Placówka

Sopot, Łokietka 61

Nie zgadzam się (17)
Sklep niewystarczająco wyposażony...
Sklep niewystarczająco wyposażony w podstawy asortyment, większość rzeczy trzeba zamawiać. Problem również z wiedzą techniczną u sprzedawców, na postawione pytania nie potrafią udzielić odpowiedzi tylko czytać ulotkę. Problem z system gwarancyjnym. Handlowo bez zarzutu. Dobry system sprzedaży i zamawiania asortymentu, towar zamówiony jest przeważnie dnia następnego. Nie ma problemu też z pomocą przy transporcie do samochodu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Komputronik

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Galeria Askana, Al. Konstytucji 3 Maja 102

Nie zgadzam się (17)
Wczoraj otrzymałam widomość...
Wczoraj otrzymałam widomość e-mail o możliwości odbioru mojego zamówienia w wybranym podczas jego składania punkcje stacjonarnym internetowego wielobranżowego sklepu Merlin. Po południu dnia następnego pojechałam więc tam. Nie pierwszy raz więc nie zabłądziłam. Sklep jest zlokalizowany w takim punkcie iż nie sposób do niego nie trafić.Za szybą jest wywieszonych kilka plakatów oraz wystawione są niektóre pozycje z oferty. Na drzwiach wejściowych mamy podane godziny otwarcia. W środku akurat jest pusto za ladą jest dwóch pracowników. Podchodzę do Pana który siedzi na wprost drzwi mówię iż chciałam odebrać zamówienie. Poproszona jestem o podanie nazwiska celem sprawdzenia czy paczka jest. Gdy się to potwierdza pan szybko ją znajduje. Kładzie ją na kontuarze. Prosi o podanie kodu pin (płace kartą gdyż tak jest mi najwygodniej) oraz o złożenie podpisu na pokwitowaniu. Szybciutko i miło. Towar zgodny z opisem zapakowany solidnie w tekturę nie uszkodzony. A przy okazji należy dodać iż w sklepie na waryńskiego jest pewna grupa towaru dostępna od ręki bez konieczności zamawiania .Są również stanowiska z komputerem, gdzie możemy zamówić towar w sklepie internetowym. Przy nich leżą ulotki promujące tytuły filmowe oraz zakładki do książek z nazwą księgarni Merlin.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

merlin.pl

Placówka

Warszawa, Waryńskiego 26

Nie zgadzam się (23)
Wczoraj na miejsce...
Wczoraj na miejsce małych zakupów wybrałam CH Wileńska. Tam na drugim piętrze zlokalizowany jest hipermarket Carrefour. Z uwagi na fakt iż jest do miejsce gdzie rotacja potencjalnych klientów jest bardzo duża panuje tam prawie zawsze tłok i kolejki do kasy czego nie zmieniło nawet zorganizowanie kilku kas tzw. ekspresowych, samoobsługowych. Jak w wielu punktach halowych tak i w Carrefour w głównej aleji zaraz za bramkami wejściowymi zajmuje pokaźna ekspozycja wszelakich artykułów szkolnych. Do prawie wszystkich udaje mi się znaleźć ceny .Co najbardziej mi utkwiło w pamięci to panujący na sklepie bałagan, brudna w wielu miejscach podłoga i liczne wysokie kosze z pustymi kartonami często nie pachnące za ładnie…nie udaje mi się zrealizować wszystkich zakupowych planów gdyż są braki w asortymencie. W kolejce nie stoją wbrew przewidywaniom długo. Pani kasjerka, kobieta około dwudziesto kilku letnia blondynka z prostymi włosami do ramion, ubrana w firmową dopasowaną bluzeczkę z krótkim rękawem koloru granatowego, z różowymi cienkimi lamówkami na rękawach i przy dekolcie z małym wyhaftowanym logo sieci bez identyfikatora sprawnie skanuje towar. Podczas obsługi dzwoni z telefonu dostępnego przy kasie aby uzyskać jak się okazuje informację o artykule który klitka wcześniej chciała kupić a nie było najprawdopodobniej do niego kodu. Gdy przychodzi moja kolej pracownik nadal usiłuje się dodzwonić. Klientka która czekała koniec końców rezygnuje z zakupu „bezecnego towaru”. Kasjerka stwierdza dosłownie „dobra” na słowa pani która ją informuje iż rezygnuje z czekania. Kasjerka nie przepraszając jej za zaistniałą sytuację mówi jeszcze iż cały czas jest muzyka (znaczy się w słuchawce). Płacę kartą za zakupy kasjerka wydaje się być myślami zupełnie gdzie indziej dopiero gdy mówię dziękuję ta mi odpowiada.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Carrefour

Placówka

Warszawa, Targowa 72

Nie zgadzam się (19)
Często jestem klientem...
Często jestem klientem tej sieci sklepów, w różnych miastach i Polo Market w Strzelnie pozytywnie wyróżnia się na tle pozostałych. Sklep czysty i zadbany. Ekspozycja warzyw i owoców dobrze przygotowana. Bardzo dobrze zorganizowane stoisko z wędlinami, miejsce czyste i uporządkowane.Pracownicy widoczni na hali sprzedażowej Towar poukładany, ładnie wyeksponowany. Każdy produkt posiada cenówkę. Obsługa miła i chętna do pomocy. Generealnie minusem sklepu są kolejny do kas.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

POLOmarket

Placówka

Strzelno, Raj 2

Nie zgadzam się (22)
W przejściu podziemnym...
W przejściu podziemnym u zbiegu ulicy Marszałkowskiej i aleji Jerozolimskich jest m. in wiele małych sieciowych punktów z gastronomią tzw. Fast Food. Od pewnego czasu do tej listy dołączyła firma szwedzkie hot dogi. Kupimy tu je za 1 zł w wersji bułka plus parówka za 2 zł opcja parówka bułka prażona cebulka plasterki konserwowego ogórka, a dopłacając 1zł mamy zestaw z napojem-do wyboru kartonik skoku jabłkowego lub butelka wody gazowanej/nie gazowanej wszystko marki Aro. Często do tego lokalu, utrzymanego w kolorystyce żółto- niebieskiej ustawiają się kilku osobowe kolejki o której kierunku informuje tabliczka bądź pracownik. Pracownicy ubrani są w ciemnoniebieskie koszulki polo, pracują najczęściej w parach i dość sprawnie realizują zamówienia. Gdy jest dostawa tak jak to miało miejsce dziś, obsługę przejmuje jeden z panów drugi zaś zajmuje się kontrolą poprawności i zgodności dostawy. Po przygotowania hot doga umieszczony on jest na statywie stojącym na gablocie i obsługa życzy nam smacznego- miło i z uśmiechem. Co zaś do jakości samego „dania” to jest ono świeże, umiarkowanie smaczne a przede wszystkim bułeczka jest raczej mini.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Szwedzkie Hot Dogi

Placówka

Warszawa, Marszałkowska/Al. Jerozolimskie

Nie zgadzam się (28)
Filharmonia Narodowa. Czy...
Filharmonia Narodowa. Czy taki przybytek kultury może podlegać ocenie jak zwykłe śmiertelne obiekty usługowe? Dlaczego nie? W końcu gdyby nie my, odbiorcy, takie obiekty straciłyby rację bytu. Narodowa, czyli nasza, Polaków, niezależnie od miejsca zamieszkania. Mieszkańcy spoza Warszawy mają prawo do równego dostępu do naszych dóbr narodowych. Jeśli chcesz Rodaku pójść do Filharmonii Narodowej, musisz, na co najmniej dwa tygodnie wcześniej zarezerwować bilet i opłacić. I to jest w porządku. Lecz jeśli przegapisz ten termin ( lub po prostu złożyło ci się inaczej) to już możesz liczyć tylko na szczęści. Nie możesz telefonicznie zarezerwować biletów w kasie, nawet, jeśli bilety są, i odebrać ich w określonym czasie. Więc jak można to zrobić, gdy fizycznie jest się poza Warszawą? Inna trudność to telefony. Spędziłam po kilkadziesiąt minut w różnych dniach próbując dodzwonić się do kasy biletowej, na telefony, zaznaczam, w podanych godzinach otwarcia. Nie załatwiłam niczego. Teraz pozostaje mi mieć nadzieję, że bilety w dniu koncertu jeszcze będą.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Filharmonia Narodowa

Placówka

Warszawa, Jasna 5

Nie zgadzam się (16)
Wjeżdżając na stację...
Wjeżdżając na stację paliw we Wrocławiu przy ul.Muchoborskiej zauważyłem przewrócony pylon cenowy.Po podniesieniu pistoletu dystrybutora wyświetliła się cena 4,47zł/l co było niemiłym zaskoczeniem na bezpiecznej "8" wszystkie stacje ORLEN cena niższe o 15-20gr/l. Zatankowałem za 19,98.W kasie p.Adam sfinalizował transakcję bardzo szybko "proszę-kwota-reszta 2gr-paragon nie wydany" Obsługa bez standardów obowiązujących na stacjach paliw ORLEN

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

ORLEN

Placówka

Wrocław, Muchoborska 9

Nie zgadzam się (25)
Biuro podróży Grod-Tur...
Biuro podróży Grod-Tur jak i również biuro ubezpieczeń OC/AC z mojej obserwacji wynika że firma Pana Jacka M. jest dobrze prosperująca. Sympatyczni ludzie zawsze doradza pomogą znajda dobra tania ofertę nie idą na ilość tylko na jakość zawsze mile wracam w to miejsce tak wiec polecam osobą chcącym zrobić ubezpieczenie i w najbliższym czasie wyjechać na wczasy.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Grod-tur

Placówka

Grodków, Sienkiewicza

Nie zgadzam się (12)
Witam. Z moich obserwacji...
Witam. Z moich obserwacji wynika że ta firma ledwo wiąże koniec końcem może i mają zamówień mnóstwo siedzenia do samochodów ale nie potrafią się wywiązać z danych im zamówień to jeśli chodzi o produkcje. Jeśli chodzi o personel z biura ujmę to tak: ile razy by człowiek poszedł i się zapytał o jaka kol wiek informacje zawsze o niczym nie wiedza :) chwała obsłudze z biura za udzielenie informacji.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Keiper

Placówka

Skarbimierz, Motoryzacyjna 1

Nie zgadzam się (20)
Miła i szybka...
Miła i szybka obsługa. Doradca nastawiony na pomoc i dobrze wyszkolony, kompetentny, potrafi doradzić i podpowiedzieć najlepsze rozwiązanie. Problemem jest ilość personelu - za mało w jednym momencie aby płynnie obsługiwać interesantów. Schludnie,czysto, klimatyzowane pomieszczenie. Bardzo często doradca proponuje i sam robi kawę, nie ważne czy przychodzi się po raty czy zrobić przelew.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Credit Agricole

Placówka

Lublin, Nałęczowska 24

Nie zgadzam się (30)
Z zewnątrz budynek...
Z zewnątrz budynek wygląda na solidny, wiejski zajadz. Zachęca więc do odwiedzenia. Pierwszym problem może byc jednak odnalezienie właściwego wjazdu na posesję. Jest bardzo wąski i źle oznakowany. Po pokonaniu tej przeszkody, pozytywnie zakakuje obszerny parking. Niestety jest to chyba ostatnia pozytywna niespodzianka w Zajeździe Idylla. Restauracja nie dość, że koszmarnie urządzona to jeszcze strasznie ciasna. Klienci przy sąsiednich stolikach potrącają się wzajemnie oparciami krzeseł. Przygnębiające wrazenie robią stroiki ze sztucznych żółtych różyczek, tym bardziej, że okolica jest ładna i bardzo zielona. Dodatkową "ozdobą sali restauracyjnej" jest lodówka kuchenna. Nie wiadomo co w sie w niej chłodzi, z pewnością jednak nie piwo. To podawane jest klientom ciepłe, w przeciwieństwie do czerwnego wina, które tutaj podaje się schłodzone!. Jeśli chodzi o jedzenie. Krótko mówiąc - nieprzyprawione, niesmaczne, ocieka tłuszczem i smakuje jakby "ugotowano je wczoraj". Niekorzystnie wypada również relacja jakości do ceny. Za te pieniądze z całą pewnoscią można smacznie zjeść w innym lokalu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Zajazd Idylla

Placówka

Sierakowice, Kozielska 2b

Nie zgadzam się (52)
PERSONEL BYŁ ...
PERSONEL BYŁ BARDZO NIE PRZEJMNY , W ZYCIU NIE SPOTKAŁEM SIE TAK Z AROGANCA JAK TAM, NIEPROFESJONALNIE I BEZ WIEDZY KTÓRA NIE POTRAFIŁA WYTŁUMACZYC SIE Z TEGO , ZADZWONIŁEM DO CENTRALI I O WSZYSTKIM POINFORMOWAŁEM I SIE ZDZIWILI ZE COS TAKIEGO MIAŁO MIEJSCE ZE TAK NIE POWINNO BYC MAŁO TEGO ,CHCIAŁEM TYLKO ZAPŁACIC RATE ZA OJCA KTÓRY BYŁ W SZPITALU I NIE BYŁ W STANIE SAM TEGO ZROBIC ,POZATYM WYDZWANIALI PO SASIADACH I KAZALI PRZEKAZAC ZE MA RATE DO ZAPŁATY , CHYBA JEST COS TAKIEGO JAK TAJEMNICA BANKOWA?:)

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Euro Bank S.A.

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (26)
Nieomal w samo...
Nieomal w samo południe udałem się na zakupy do jednej z łódzkiej Biedronek. Czasu miałem niewiele w związku z tym udałem się tam samochodem, na szczęście parking okazał się przestronny więc nie było żadnych kłopotów ze znalezieniem miejsca postoju. Wprawdzie moja lista sprawunków nie była zbyt imponująca, ale mimo to skorzystałem z jednego z licznych, znajdujących tuż przy wejściu wózków zakupowych.W samym sklepie (bywałem tam już wielokrotnie) artykuły są logicznie oraz tematycznie rozlokowane, co znacznie ułatwia robienie zakupów. Ku mojemu zaskoczeniu, w alejce z mrożonkami na mojej drodze stała ogromna, zapakowana po brzegi paleta, która skutecznie utrudniała przejazd wózkiem w stronę kas.Gdyby nie to, zakupy uznałbym za niemal bezstresowe. Z czterech dostępnych kas czynne były dwie, co w zupełności wystarczało do obsługi niewielkiej o tej porze liczby klientów. Kasjerka była kompetentna i miła. Do mankamentów Biedronki zaliczyłbym: - brak obsługi transakcji bezgotówkowych (ale na szczęście na jej terenie znajdziemy bankomat) -sprzedaż art. alkoholowych wyłącznie w kasie nr 1. Generalnie zakupy muszę zaliczyć do udanych.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Biedronka

Placówka

Grajewo, dworna 27c

Nie zgadzam się (16)
Bardzo miła i...
Bardzo miła i przyjemna obsługa. Sprzedawczyni dopiero po czasie podeszła i spytała czy w czymś pomóc, a nie tak jak ma to miejsce w niektórych sklepach, że dobrze się nie rozejrzy, a już pytają w czym pomóc. Sprzedawczyni chętnie pomagała w doborze właściwego prezentu, nawet wskazała inne konkurencyjne sklepy które posiadają dany towar, ale ostatecznie sklep okazał się bezkonkurencyjny pod względem asortymentu.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

sklep wielobranżowy Urszula Kostka

Placówka

Pszczyna, Bankowa 3

Nie zgadzam się (16)
Konstytucja gwarantuje mi...
Konstytucja gwarantuje mi prawo do niedyskryminowania z jakiejkolwiek przyczyny, a więc także w sytuacji, gdy należę do jakiejkolwiek mniejszości. A należę. Mam z jednej strony przyjemność, ale z drugiej chyba nieszczęście być wegetarianką. Dlaczego nieszczęście? Jak trudne to bywa w niektórych sytuacjach - opiszę. W sobotę, 14 sierpnia br. moja siostrzenica brała ślub. Zamiast wesela postanowiła wyprawić uroczysty obiad. Zdecydowała się na restaurację hotelu „Victor” w Pruszkowie, polecaną jej przez znajomych jako dobra. Historia zaczyna się już przed wejściem do lokalu, kiedy to zostałam poinformowana, że panowie kelnerzy nie pozwolili usadzić gości przy stole tak, jak chcieliby tego gospodarze, lecz sami wydzielili miejsce dla mnie i córki – dwóch wegetarianek. (Nawiasem mówiąc to wydzielenie miejsca nie przeszkodziło im potem częstować nas usilnie wszystkimi mięsnymi daniami.) Może to zbyt osobiste, ale poczułam się jak wysłana do getta. Córka moja przez panów kelnerów została skazana na siedzenie ze starymi babami zamiast z młodzieżą. Oprócz tego, że jestem wegetarianką, mam jeszcze inne przywary: jedną z nich jest ta, że mam uczulenie na paprykę. Dlatego przy zamawianiu przyjęcia siostrzenica umówiła się na potrawę, która wprawdzie nie przypadła mi do gustu, ale miała być wegetariańska i bez papryki (makaron z sosem jarzynowym, ale bez papryki). Cóż jednak stało się przy stole? Wszyscy goście dostali jakieś wykwintne (przynajmniej z wyglądu), fikuśnie udekorowane potrawy, a ja i córka – prymitywnie wyglądające „michy” pełne makaronu polane sosem z... czym? Papryką, proszę Państwa, całą górą papryki. Odesłałam talerz do kuchni – obrażony widocznie kucharz uznał, że skoro tak, to nie muszę nic jeść na tym obiedzie i nie wymienił mi odesłanej potrawy na inną. Po interwencji samej panny młodej i jej matki przysłał mi taką samą „michę” pełną tego samego makaronu, polanego sosem, w którym tym razem był kalafior. Radość moja była przedwczesna: kalafior był surowy. Nie dał się nawet przekroić nożem, który – nawiasem mówiąc – był zupełnie tępy. Ponowne odesłanie talerza do kuchni zaskutkowało tym, że zostałam znów pozbawiona obiadu. Widząc to moja siostra, gospodyni przyjęcia i matka panny młodej poszła do kucharza i zażądała podania mi jednak czegoś. Dowiedziała się, że nic nie ma. Ostatecznie jednak kucharz przyznał, że zostało mu trochę gnocchi z tego lepszego obiadu dla „normalnych”. Zadysponowała więc, żeby mi to podać. Chwila oczekiwania... i co wjeżdża na stół? Następna „micha” pełna makaronu, który okazał się niedogotowany, nieposolony, nieprzyprawiony, po prostu obrzydliwy. Muszę dodać, że był to najtańszy gatunek makaronu, sprzedawany w Tesco po 98 gr za 400 g – w restauracji 4-gwiazdkowego hotelu (sic!). Tak się skończył mój obiad na ślubie mojej siostrzenicy. Przeżycie niezapomniane. Na zawsze. Dzień, który miał być jednym z najprzyjemniejszych, zamienił się w koszmar. Dodam, że w tejże restauracji 4-gwiazdkowego hotelu talerze przychodziły z kuchni brudne, więc obrus przed nami był z każdą potrawą coraz bardziej usmolony, a na koniec obiadu zabrakło kawy dla gości. Wprawdzie te dolegliwości dotyczyły nie tylko nas dwóch, ale po wcześniejszych przeżyciach nam sprawiły większą przykrość. W 34-stopniowym upale restauracji nie stać było, żeby do napojów zafundować nam lód. Jednym słowem było niesmacznie, głodno, brudno i siermiężnie. Wietnamskie knajpy mają usługę na wyższym poziomie. Drodzy Państwo - zastanówcie się nie2, ale 5 razy, zanim wybierzecie się do tego lokalu, a jeśli jesteście wegetarianami, omijajcie go szerokim łukiem.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Restauracja hotelu "Victor"

Placówka

Pruszków, Andrzeja 1a

Nie zgadzam się (27)
Cel: zakup soczewek Po...
Cel: zakup soczewek Po raz kolejny skorzystałam z usług salonu Optical Centre, ponieważ zapewniają oni atrakcyjne ceny, częste promocje oraz rabaty dla stałych klientów. Cenię sobie fakt, że moje dane znajdują się w ich bazie, bo dzięki temu podczas zakupów nie muszę pamiętać jakiego rodzaju noszę soczewki, jakiej mocy oraz który płyn jest do nich najlepszy. Po podaniu nazwiska udzielane są informacje dotyczące moich dotychczasowych preferencji oraz wskazań lekarza. Co więcej jestem na bieżąco informowana o specjalnych promocjach skierowanych do stałych klientów. Za każdym razem jestem obsługiwana przez wyjątkowo miły personel, który zawsze gwarantuje profesjonalny serwis. Jednak nierzadko muszę czekać na sprzedawcę ponieważ jest on zajęty obsługą osoby, która np. wybiera oprawki i nie zawsze jest to szybka decyzja klienta i fakt, że moje zakupy trwają nie więcej niż 2 minuty to konieczność czekania na swoją kolej przez ich kilkanaście staje się irytująca.

zarejestrowany-uzytkownik

19.08.2010

Optical Centre

Placówka

Lublin, Chodźki 14

Nie zgadzam się (29)
Cel: założenie konta Generalnie...
Cel: założenie konta Generalnie jestem bardzo zadowolona z usług Nordeii.W ramach podstawowego konta mam dostęp do rachunków oszczędnościowych oraz walutowych. Ogromną zaletą jest fakt, że nie płacę za wypłaty we wszystkich bankomatach w kraju a także w bankomatach Nordeii za granicą. Co więcej obsługa w oddziale była bardzo profesjonalna i pomimo, że jestem laikiem w dziedzinie bankowości wszystkie zasady funkcjonowania oraz dodatkowe opłaty zostały wytłumaczone w jasny i zrozumiały sposób. Otrzymałam także 'przewodnik' dzięki któremu korzystanie z usług banku stało się znacznie łatwiejsze. Cała procedura odbyła się bardzo szybko, wszystkie formalności trwały ok. 15min. Pobyt w oddziale banku był przyjemny między innymi dzięki klimatyzacji, w pomieszczeniu panował spokój co ułatwiło sprawny kontakt z osobą mnie obsługującą. Po załatwieniu wszelkich formalności otrzymałam bezpośredni numer do osoby mnie obsługującej, który miał zostać użyty w przypadku pojawienia się dodatkowych pytań bądź wszelkiego rodzaju trudności związanych z użytkowaniem konta. Ku mojemu zadowoleniu nie musiałam z niego korzystać.

zarejestrowany-uzytkownik

18.08.2010

Nordea Bank

Placówka

Lublin, hempla 3

Nie zgadzam się (24)