Opinie użytkownika (83433)

Ze względu na...
Ze względu na pogodę wybrałam się do pracy autobusem. Planowy odjazd z przystanku jest o godz. 8.33. Autobus linii C na przystanek zajechał i godz 8.30 i odjechał minutę później. Jego odjazd był o dwie minuty za wcześnie od zaplanowanego. Na szczęście na przystanku byłam wcześniej więc zdążyłam wsiąść. Inni pasażerowie nie mieli tego szczęścia i przez okno widziałam jak kilka osób biegnie na przystanek, nie zdążając na autobus. Kierowca zatrzymał się w trakcie jazdy i wpuścił kilka osób do środka. Jednak nie wszyscy zdążyli. Autobusy w Białej Podlaskiej jeżdżą wedle uznania kierowcy. Rozumiem, że mogą zdarzać się opóźnienia autobusów, ale ciężko mi zrozumieć fakt, że autobusy odjeżdżają przed czasem. Autobus, którym jechałam wczoraj rano był to nowy pojazd, dlatego jazda nim była przyjemna. Autobus posiadał podjazd dostosowany dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

MZK Biała Podlaska

Placówka

Biała Podlaska, Al. Tysiąclecia

Nie zgadzam się (2)
Na dworze było...
Na dworze było około -15 C, w związku z tym zrezygnowałam z pieszego powrotu do domu. Od razu po pracy udałam się na przystanek autobusowy znajdujący się przy dworcu PKP. Autobus linii C przyjechał punktualnie o czasie. Kiedy weszłam do autobusu skasowałam bilet i zajęłam miejsce siedzące niedaleko drzwi. Kiedy autobus jechał było mi bardzo zimno. Wiedziałam, że miejsce przy nieszczelnych drzwiach nie należy do najcieplejszych, ale nie wiedziałam że będzie wiało tak mocno. Zaczęłam rozglądać się za źródłem chłodu i okazało się, że szybka w oknie przy którym siedziałam jest odsunięta i okno jest otwarte. Wstałam i próbowałam zamknąć okno, ale szybka zaciela się. Nie chciałam szarpać jej na siłę więc dałam spokój i resztę trasy pokonałam w chłodzie. Dodam, że autobus był bardzo stary i rozklekotany. Wewnątrz było bardzo brudno. Kilka miejsc za mną siedział bezdomny, który wydzielał bardzo nieprzyjemny zapach. I tutaj mam zastrzeżenie do pracy kontrolerów. Potrafią oni łapać jedynie młodzież jadącą na gapę i wcale nie interesuje ich obecność bezdomnych, którzy jeżdżą cały dzień na gapę i odstraszają innych pasażerów. Kiedy wysiadałam z autobusu, kobieta wysiadająca za mną pośliznęła się na oblodzonych schodkach autobusu i podparła się mną. Pomogłam jej wstać i zapytałam czy nic się nie stało. Na szczęście obyło się bez obrażeń, bo zapewne nikt nie chciałby wziąć odpowiedzialności za to zdarzenie.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

MZK Biała Podlaska

Placówka

Biała Podlaska, Al. Tysiąclecia

Nie zgadzam się (0)
Jestem klientką Naszych...
Jestem klientką Naszych Aptek od kilku lat. W Białej Podlaskiej znajdują się dwie apteki należące do tej sieci. Jedna z nich mieści się przy ulicy Sidorskiej natomiast druga przy ulicy Janowskiej. Nasze Apteki to jedyne apteki w mieście, które pełnią dyżury całodobowe. Uważam, że apteki są dobrze zaopatrzone. Zawsze mam możliwość w pełni zrealizować receptę bez oczekiwania na leki. Farmaceuci pracujący w Naszych Aptekach są to osoby kompetentne i służące fachową radą. Kiedy mam problem z wybraniem konkretnego leku, zawsze mogę liczyć na rady i wskazówki. W aptekach znajduje się urządzenie do bezpłatnego pomiaru ciśnienia. Pomocnym rozwiązaniem jest również kącik dla dzieci. Kiedy rodzice stoją w kolejce ich pociechy nie marudzą tylko mają możliwość mile spędzić czas. Od dłuższego czasu posiadam kartę stałego klienta Naszych Aptek. Za każdą wydaną kwotę powyżej 10 zł otrzymuje się punkty. Owe punkty są wymienne na nagrody. Niektóre nagrody są dosyć wartościowe np. ciśnieniomierz. Jednak zdobycie tych najlepszych nagród wymaga bardzo dużej ilości punktów. Miesięcznie na leki wydaję około 50 zł, do tej pory uzbierałam 650 punktów. Posiadane przeze mnie punkty upoważniają mnie do ich wymiany na co najwyżej wapno czy witaminy. Punkty zbieram co najmniej od trzech lat, więc nagroda za tak długi okres nie jest zbyt satysfakcjonująca. Moim zdaniem apteka powinna pomyśleć o większym motywowaniu klientów. Aby uzbierać punkty na ciśnieniomierz musiałabym zostawiać w aptece całą swoją wypłatę.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

Nasze Apteki

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska 2k

Nie zgadzam się (2)
W poniedziałek byłam...
W poniedziałek byłam u lekarza i otrzymałam od niego pokaźną receptę. Niestety w aptece w Małaszewiczach chwilowo nie było potrzebnych mi leków, dlatego postanowiłam zrealizować receptę w Białej Podlaskiej. Kiedy przyszłam do apteki czynne były dwa punkty kasowe. Przy żadnym z nich nie znajdował się klient. Podeszłam do stanowiska po lewej stronie. Stała tam farmaceutka z krótkimi, farbowanymi na bordo włosami. Kobieta miała około 50 lat. Kiedy podałam receptę, farmaceutka nie kryła że ma problem z rozszyfrowaniem nazw niektórych leków. Była to ewidentnie wina lekarza. Gdybym nie wiedziała, że są tam moje dane z pewnością bym ich nie odczytała. Farmaceutka udała się na konsultację z drugą pracownicą, która również nie mogła rozszyfrować recepty. Jednak po chwili współnymi siłami doszły do wniosku, że lek ten przeznaczony jest na katar. To było dziwne bo ja nie miałam kataru i nie wspominałam o nim lekarzowi. W związku z tym zrezygnowałam z zakupu tej pozycji na recepcie. Farmaceutka poprosiła mnie, abym podała jej swoje dane bo z pewnością nie rozszyfruje ich z recepty. Dodam, że aptekarki w Małaszewiczach nigdy nie mają problemów z rozszyfrowaniem doktora Z.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

Nasze Apteki

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska 2k

Nie zgadzam się (1)
Codziennie dojeżdżam do...
Codziennie dojeżdżam do pracy trolejbusem linii 156 lub 160. Niestety pierwszą tegoroczna potyczkę z zimą muszę przyznać jako przegraną dla mpk. Najpierw przystanek na Dulęby 15 minut stania i niestety ale 156-tli nie widać. Nie czekając podjechałem dwa przystanki dalej (Park Bronowicki) w nadziei ze złapię może 160-tke. Niestety to samo po przyjechaniu trzeciego trolejbusa linii nr 158 stwierdziłem że nie mam na co liczyć co potwierdziła jedna w osób na przystanku. Powiedziała że trolejbus 156 lub 160 nie jechał już od ponad pół godziny. Nie czekając ruszylem przez miasto na piechotę. Spotkałem poszukiwane trolejbysy na ulicy lubartowskiej. Dobrze ze miałem zapas czasu i zdążylem do pracy

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

MPK Lublin

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Ten oto sklep...
Ten oto sklep preferuje udany w nim zakupy klijent wybireajcy ten oto sklep nie załuje swego wyboru gdyz polecane tam produkty sa bardzo eleganckie bardzo miło wykwalifikowana kadra umila nam zakupy w tym sklepie gdy dokonamy wybopru co kupic zbilzamys ie do kasy osoba kasujaca wita nas usmiechem za kazdym razem

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

LIDL

Placówka

Toruń, Jana i Marii Pruferów 1-5

Nie zgadzam się (2)
Gdy minie dzwi...
Gdy minie dzwi wejsciowe sklepu powita nas ochropniarz mówi dobry dzien wchodzac daklej wpadamy w szał zakupów artykułów polecanych przez ten oto schop miła obsługa pomocna w kazdej syt gdy nie mozemy czegos odnalezc umili nam zakupy podchodzac do kasy powita nas zawsze usmiechniety kasier lub kasierka

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

POLOmarket

Placówka

Lipno, 3 Maja 3

Nie zgadzam się (2)
Wnętrze lokalu przyjemne...
Wnętrze lokalu przyjemne i czyste. Dodatkowo jest miejscem przyjaznym dzieciom, w rogu lokalu wydzielone miejsce do zabawy dla dzieci, w porze letniej ogródek z domkiem do zabawy.Obsługa miła i sympatyczna. Wybór oferowanych dań niezbyt duży. Ceny pizzy przystępne niezbyt wygórowane. Szybki czs realizacji zamówienia. Zamówine danie smaczne i podane w estetyczny sposób. Toalety czyste, przystosowane dla osób niepełnosprawnych.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

Piwnica Smaku

Placówka

Opole Lubelskie, Lubelska 13

Nie zgadzam się (10)
Personel w sklepie...
Personel w sklepie miły i uprzejmy dobrze zorientowny w ofercie, którą posiada, uprzejmie odpowiada na zadawane pytania,promując dany produkt . Mówi zarówno o jego zaletach jak i wadach danego produktu. Wnętrze sklepu czyste i zadbane. W asortymencie dostępne promocje z gazetek. Ceny produktów przystępne.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

RTV EURO AGD

Placówka

Opole Lubelskie, Nowy Rynek

Nie zgadzam się (1)
Sklep Tesco jest...
Sklep Tesco jest usytuowany w bardzo dobrym miejscu , ma duży parking bez problemów można zaparkować.Obejście sklepu czyste, wózki poukładane, na sali dostępne też są koszyki dla klientów robiących mniejsze zakupy. Sala sklepowa duża przestronna, dostęp to produktów bardzo łatwy, ceny nad każdym produktem, dobrze wyeksponowane,dużo promocji.Plakaty reklamowe i promocyjne czytelne i widoczne.Czynnych jest kilka kas aby nie tworzyły się kolejki. obsługa , miła i fachowa.

zarejestrowany-uzytkownik

02.12.2010

Tesco

Placówka

Włocławek, Kruszyńska 17

Nie zgadzam się (3)
Byłem oglądać laptopy...
Byłem oglądać laptopy z serii Vaio. Sprzedawca zapytał czy może mi w czymś pomóc. Zatem poprosiłem aby opowiedział mi coś na temat tych laptopów. Usłyszałem, że to są "dobre sprzęty". Pan sprawdzał na standzie obok laptopa czy posiada on wbudowane wi-fi. Generalnie nie dowiedziałem się nic poza tym, co było napisane na standzie i mogłem sobie to samemu przeczytać. Sprzedawca nie powiedział mi o dodatkowych aplikacjach dodawanych przez Sony, nie usłyszałem też o możliwościach obróbki graficznej zdjęć, czy tworzenia filmów. Nie będę wspominał tym bardziej o zaprezentowaniu jak te funkcje działają. Moim zdaniem Sprzedawca powinien najpierw postarać się o rozpoznanie moich potrzeb (zapytać np. do czego będę wykorzystywał urządzenie, czy będę z nim podróżował, jakich programów chcę używać itp.), a później na podstawie tego spróbować doradzić mi jakiś konkretny model laptopa. Być może moje zdolności i potrzeby nie są aż tak bardzo wymagające abym musiał wykorzystywać procesor i5, może wystarczyłby z powodzeniem i3, który jest tańszy. Jakość tej obsługi oceniam poniżej wszelkich możliwych standardów. Bardzo negatywnie. Być może to był sprzedawca z innego działu i w jego kompetencjach nie ma obowiązku zapoznania się z wiedzą na temat oferowanych laptopów. Jeśli tak było, to mógł poprosić któregoś z innych sprzedawców, który zajmuje się własnie laptopami. To byłoby dla mnie właściwe zachowanie z jego strony i oceniałbym je pozytywnie.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

RTV EURO AGD

Placówka

Łódź, Pabianicka 245

Nie zgadzam się (2)
Robiąc zakupy, przypomniałem...
Robiąc zakupy, przypomniałem sobie, że szukałem saperki, aby wozić ze sobą w bagażniku na czarną godzinę. Pomyślałem, że taki produkt może się znajdować na dziale samochodowym. Niestety, ale pomimo, że przeszedłem po kilka razy półki z ofertą produktów do samochodów, nie znalazłem poszukiwanej saperki. Dlatego też, poprosiłem pracownika, którego zauważyłem jak przywiózł dostawę, o informację, czy orientuje się, gdzie mogę znaleść interesujący mnie produkt. Pracownik od razu zaprosił mnie ze sobą i zaprowadził do mniejsca, gdzie znajdowały się kłódki. Okazało się, że własnie w tym miejscu była poszukiwana saperka. Podziękowałem pracownikowi za pomoc w znalezieniu interesującego mnie produktu.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Auchan

Placówka

Białystok, Produkcyjna 84

Nie zgadzam się (3)
Chciałem jeszcze skorzystać...
Chciałem jeszcze skorzystać z ostatniego dnia promocji, gdzie spora część produktów była za 1 grosz (drugi taki sam produkt). Na terenie parkingu można było zauważyć sporą ilość śniegu, która była pozgarniana na miejsca, gdzie parkuja samochody. Kierując się w stronę wejścia zauważyłem pracownika, który zgarniał śnieg z dachu. Niestety, ale miejsce, gdzie śnieg spadał nie było zabezpieczone, a działo się to tuż przy samym wejściu. Ciekawe co by było ,gdyby tak raptownie śnieg został zwalony na klienta. Ponadto były czynne tylko jedne drzwi, gdyż na drugich wisiała kartka, że są nieczynne. To może powinno się zgarniać śnieg na stronę, gdzie są drzwi zamknięte, aby uniknąć możliwości wypadku.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Auchan

Placówka

Białystok, Produkcyjna 84

Nie zgadzam się (1)
Nie wiem, czy...
Nie wiem, czy tak jest trudno pracownikom wywiesić informację przy wjeździe o braku paliwa. Moja małżonka zajechała na stację Bliska, aby zatankować ropę do samochodu. Po podjechaniu pod stację, okazało się, że jest kolejka. Nie mając innego wyjścia, ustawiła się w niej. Po ponad 20 minutach podjechała pod dystrybutor, gdzie zauważyła niezbyt wielką kartkę, że brak jest ropy. Oczywiście, była bardzo zła. Przecież można umieścić na "potykaczu" w pobliżu wjazdu informację, że brak jest ropy. Nie dość, że nie mogła zatankować, to jeszcze straciła 20 minut na bezsensownym staniu w kolejce. Napewni nie tylko ona nie mogła zatankować.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

BLISKA

Placówka

Białystok, Baranowicka 72

Nie zgadzam się (6)
Po półtorarocznym użytkowaniu...
Po półtorarocznym użytkowaniu mój nowy Chevrolet zaczął wykazywać niepokojące objawy. Najpierw sporadycznie, później coraz częściej, aż wreszcie nieprzerwanie świeciła się kontrolka układu ABS. Gdy dodatkowo zaczął się również świecić sygnalizator awarii bez zwłoki udałem się do serwisu, w którym kupiłem samochód. Bardzo miły pracownik serwisu po wysłuchaniu mojej relacji stwierdził, że nie powinno to zająć specjalistom więcej niż godzinę. Oddałem kluczyk i zostałem zaproszony do eleganckiego kącika recepcyjnego z dużym, plazmowym telewizorem, dobra kawą, bezprzewodowym dostępem do Internetu i wygodnymi fotelami. Wyjąłem laptopa i zająłem sie pracą. Po półtorej godziny wyszedłem na chwilę na zewnątrz i ze zdumieniem stwierdziłem, że samochód stoi na placu i nic się nie dzieje. Bardzo miły pracownik poinformował mnie, że już lada moment mechanicy zajmą się moim samochodem. Po kolejnej godzinie usłyszałem, że specjaliści szukają usterek, ale mają z tym problem. Po trzech godzinach - że jest już wstępna diagnoza. Po czterech, że już, już... Samochód oddano mi równo po pięciu godzinach. Obie kontrolki nie świeciły się, nie mniej miałem przyjechać jeszcze raz za tydzień, gdyż w magazynie zabrakło jakiejś części, którą trzeba sprowadzić. Po tygodniu brakująca część została - tym razem dość sprawnie - wymieniona. A kontrolka układu ABS... znowu się świeci od kilku dniu. Czy znowu zajmie to specjalistom z licencjonowanego pięć godzin?

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Serwis Haller

Placówka

Gdańsk, Odyseusza 20

Nie zgadzam się (2)
Sklep mocno niereprezentacyjny...
Sklep mocno niereprezentacyjny o wyglądzie magazynu. Na sporej powierzchni znaleźć możemy jednak perełki. Buty firm Caprice, Rieker są w tym sklepie chyba wszystkie:) Kłopot jest z przymierzaniem butów. Nieliczne "zydelki" są poumieszczane w ciasnych korytarzach pomiędzy regałami. Panie "na sali" niechętne do pomocy. Natomiast Pan obsługujący kasę czarujący i uśmiechnięty. Podsumowując: trzeba się namęczyć, żeby kupić, ale wychodząc można już się uśmiechac:)

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Szewczyk

Placówka

Gdańsk, Podwale Grodzkie 8

Nie zgadzam się (4)
Bardzo profesjonalna i...
Bardzo profesjonalna i rzeletna obsługa klienta. Nigdy nie mam problemu z zakupami kiedy jestem w tej hurtowni odzieży. Panie potrafią doradzić (szczerze - nie tylko po to aby sprzedać towar), dobrać dodatki. Dodatkowo sama odzież jest na tyle ciekawa, że nie można spotkać jej w innym salonie. Hurtownia godna polecenia.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Seven

Placówka

Olsztyn, Księcia Witolda 0

Nie zgadzam się (1)
Kilka razy byłam...
Kilka razy byłam w salonie reporter i za kazdym razem mam bardzo podobne odczucia - ubrania sa wykonane z bardzo niskiej jakości materiałow, w sklepie nie panuje porządek - nie można szybko odnależć swojego rozmairu (dodatkowo rozmarówka jest zaniżona). Osoby które zazwyczaj nosza rozmiar 34 nie maja szans aby cokolwiek kup;ic w tym sklepie. Obsługi w ogóle nie widac - nie ma nikogo do pomocy.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Reporter

Placówka

Olsztyn, Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (1)
Bardzo profesjonalna pobsługa...
Bardzo profesjonalna pobsługa klienta. Uszkodziłam sobie oprawki w oklarach - nie było zadnego problemu z wymiana ich na nowe. Dodatkowo nie musiala ponosic zadnych oplat! Panie okazaly się bardzo pomocne. Ceny okularów nie wygórowane, mozna również trafić na ciekawe promocje. Ilośc personelu w salonie jest wysrarczająca aby nie tworzyly się kolejki i kazdy został dobrze obsłużony.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

Vision Express

Placówka

Olsztyn, Centrum handlowe Alfa, Al. J. Piłsudskiego 16

Nie zgadzam się (0)
Sklep na uboczu...
Sklep na uboczu galerii, nie za wielu klientów pozwala w spokoju po przymierzać obuwie. Pracownicy uśmiechnięci i chętni do pomocy. Dobrym rozwiązaniem jest podział produktów na linie, które różnią się jakością wykonania, użytych materiałów. Seria 5th avenue jest warta uwagi. Buty są wygodne i dobrej jakości. Ceny korzystne.

zarejestrowany-uzytkownik

01.12.2010

DEICHMANN

Placówka

Gdańsk, Cienista 30

Nie zgadzam się (0)