Wiem i tak też zapamiętałam iż na parterze gigantycznego centrum handlowego Złote Tarasy jest kiosk. Postanawiam więc go odszukać jako iż jest to znacznie przyjemniejsza perspektywa niż zakupy na sąsiadującym z tym obiektem Dworcu Centralnym.
Docieram do kiosku nie ulegając pokusie odwiedzenia któregoś z majnych po drodze sklepu. Kiosk należy do sieci In Medio. Lada i kasa ustawione są pionowo do wejścia po prawej stronie. Typowy i spodziewany asortyment. Wnętrze czyste, zadbane. Pani sprzedawczyni ubrana w firmową kamizelkę pół na pół szarą i czerwoną szybciutko podaje mi papierosy których nie ma wystawionych ale w sprzedaży są dostępne. Pozytywnie zaskoczona jestem również faktem i możliwością zapłaty kartą bez ograniczenia kwotowego zakupów.
A więc wszystko bardzo pozytywnie, miło i szybko.
Prawie wzorowo.
Choć dziś absolutnie nie mam ani nastroju ani przede wszystkim siły na zakupy przechodząc koło stoiska firmowego VIPERA COSMETICS, przystaję przy nim na chwilę by zorientować się chociażby pobieżnie co znajduje się w ofercie. Wybór kosmetyków kolorowych jest duży. Ciekawa kolorystyka kredek do oczu i cieni. Niestety tych w mojej ulubionej formie kremu firma nie posiada.
Sprzedawczyni, jasna blondynka o mocnym makijażu ubrana w czarną firmową, o czym świadczy mały haft bluzkę z przedłużeniem doszytych jaskrawo różowych rękawów jest dobrze rozeznana w ofercie. Dokładnie tłumaczy właściwości oferowanych tuszy do rzęs oraz opisuje materiał z jakiego została wykonana szczoteczka. Niestety są one dostępne tylko w czarnym kolorze. Proponuje pokazanie testera. Są one przywiązane srebrnymi wstążeczkami co jak tłumaczy ekspedientka spowodowane jest faktem iż nie przywiązane testery regularnie i często ginęły. Ceny są umiarkowane. Np. kredka do oczu w drewnianej oprawie kosztuje 12 zł. Rozbudowana oferta i profesjonalny, sympatyczny i komunikatywny sprzedawca sprawia iż firma dziś zasługuje na pozytywną ocenę.
Jakis czas tem odwiedziłem sklep z bielizną marki henderson i byłem bardzo zadowolony sklep prezentował się bardzo schudbnie panował w nim porządek Bielizna hendersona nie była w wygórowanej cenie a wybór asortymentu był imponujący obsługa była bardzo miła chciaż jako obsługe można uznac jedną panią pracującą w sklepie. Miło spędziłem czas.
Obsługa bardzo miła, kompetentna, elegancko ubrana. Bogata oferta lakierów do paznokci. Ceny nie są wygórowane. Czas obsługi raczej nieduży ze względu na małą liczbę klientów. Dogodna lokalizacja w centrum miasta, wiele miejsc parkingowych w pobliżu sklepu. Sklep czysty i przyjemny. Polecam go odwiedzić.
Wybrałam się dzisiaj do apteki o ciekawej, intrygującej nazwie. Przed wejściem zauważam dobrze oznakowane, czytelne napisy. Wchodzę przez podwójne drzwi i jako jedyna w pomieszczeniu kieruję się do jedynej czynnej kasy, z jedyną osobą z obsługi. Pan zadbana,i miła, pogodna - przywitanie obustronne. Podaję nazwę potrzebnego leku, Pani o nic nie pytając kieruje się na odpowiedni dla niej regał i szybko przynosi mój lek w ilości 60 sztuk. Pytam, czy może jest w ilości 20 sztuk, jest tańszy. Uzyskuję ciekawą informację, ze mój lek ( za który wcześniej płaciłam 43 zł) zapłacę 28,90 zł. Oczywiście zadowolona z ceny biorę większe opakowanie, zresztą mniejszego nawet nie było. Ochoczo płacę kartą, pani poprawnie realizuje tę formę płatności, wydaje tabletki z paragonami, grzecznie obustronne dziękuję i do widzenia. Sympatyczna, sprawna, poprawna obsługa. Sklep średniej wielkości z miejscem siedzącym – można poczytać lub wziąć ze sobą sporą ilość ulotek, informator „Zdrowie i uroda”, Poradniki „Zioła dla zdrowia” oraz kwartalny Katalog Promocji halo APTEKA – wypełniony dużą ilością polecanych leków z atrakcyjnymi rabatami. Warto odwiedzić to miejsce.
Obsługa miła i sprawna oraz kompetentna, elegancko ubrana. Sklep czysty i raczej chętnie do niego wchodzę. Bogata oferta, ceny jednak wysokie. Dobra jakość produktów. Czas obsługi niewielki, sprawna organizacja. Dogodna lokalizacja- centrum miasta. Niestety brak miejsc parkingowych w pobliżu. Sklep jednak polecam.
Osobisteupominki.pl jest to sklep internetowy w swojej ofercie posiada upominki ze zdjęciami przesłanymi przez klientów.
Uważam, że strona jest nieco chaotyczna. Na jednej stronie znajduje się zbyt dużo informacji i reklam. Przez ten nadmiar zaburzona jest czytelność strony i jej ogólny wizerunek.
Nie podoba mi się również podział działów. Moim zdaniem działy są źle zorganizowane i również są nieczytelne. przykładem jest dział: nowości, na prezent czy różne różności. Znacznie lepiej byłoby gdyby te działy jednoznacznie określały jakiego rodzaju produkty się tam znajdują.
Jeśli chodzi o ceny, to nie należą one do najniższych. Na przykład portret zdjęcia kosztuje 300 zł. Na aukcji Allegro za tego typu portret zapłaciłam 70 zł.
Nie wszystko jest jednak na minus. Ciekawym pomysłem jest możliwość wysłania prezentu do danej osoby bezpośrednio z portalu osobisteupominki.pl.
Bardzo przyjemny, czysty sklep. Obsługa raczej miła i kompetentna. Pani podeszła i spytała czy w czymś może pomóc. Duży wybór towaru, aktualne promocje dobrze widoczne. Personel elegancko ubrany. Ceny nie są wysokie. Czas obsługi niestety dość długi ze względu na dużą liczbę klientów, są dość duże kolejki do kas.
ArtMagic.pl jest to sklep internetowy zajmujący się sprzedażą artykułów, które dzięki zindywidualizowaniu zamówień są unikalne. owa indywidualizacja polega na tym, że zamawiane przedmioty mogą być grawerowane wedle życzenia klienta.
Strona jest dosyć prosta. Jednak uważam, że nie jest ona w pełni dopracowana. Moderatorzy na jednej stronie chcieliby podać wszystkie niezbędne informacje, przez co czytelność strony jest nieco zaburzona.
Artykuły sprzedawane w ArtMagic podzielone są na następujące kategorie: świąteczne, biuro i praca, czas i pogoda, dla dzieci, dom i ogród, galanteria skórzana, identyfikatory dla psa, nieśmiertelniki, piśmienne, podróże i relaks, przedmioty osobiste, tytoniowe, zestawy upominkowe, biżuteria srebrna oraz pozostałe.
Na stronę trafiłam szukając termosu na prezent. Wśród produktów w kategorii podróże i relaks znalazłam termos 1000 ml z rączką. Termos kosztował 42 zł. Za grawer na termosie trzeba było uiścić dopłatę 10 zł. Przesyłka wynosi odpowiednio: listem priorytetowym 7 zł, paczką priorytetową 15 zł, zaś przesyłką kurierską 15 zł. Przy zakupie powyżej 300 zł wysyłka jest gratis.
Jeśli chodzi o czas wysyłki to jest on dosyć szybki. Po około dwóch dniach od wpłaty pieniędzy otrzymałam towar.
Panowie bardzo kompetentni i mili. Dostaliśmy nawet mikołajkowy upominek. Dostaliśmy też rabat na zamówione meble. Wiele promocji. Towar najczęściej łatwo dostępny. Duży wybór asortymentu. Ceny nie są wygórowane. Sprawna organizacja, czas obsługi nieduży. W sklepie ciepło i przyjemnie. Sklep ma dogodny dojazd i duży parking.
Okres przed świąteczny to szansa na zwiększenie i to znacząco zysków dla handlowców .
Znakiem czasu jest chyba coraz większe skomercjalizowanie się świąt Bożego Narodzenia które do sklepów w postaci oferty asortymentowej i wystroju trafia już na początku listopada a nawet wcześniej zajmując miejsce koło zniczy. Kupujących też jakby więcej, im bliżej 24 grudnia tym tłoczniej a sklepy kuszą ofertami i specjalnymi z tej okazji promocjami.
By przynajmniej pobieżnie zorientować się z propozycjami firm i wyselekcjonować te które są warte mojej uwagi bardzo sobie chwalę wszelakie dodatki do gazet prezentujące pomysły na prezenty. Taki właśnie 48 stronicowy mini katalog został dodany do sobotniego wydania Gazety Wyborczej 4 grudnia 2010.
Podzielony został na trzy główne kategorie
Dla każdego
Dla Niej
Dla Niego
oraz kilkadziesiąt ofert z ukierunkowaniem na firmę (m.in. Orange, Tchibo, Apart, Rebis )
Produkty zostały krótko i zwięźle opisane z podaną ceną .
Ich zdjęcia były jakościowo dobre i czytelne.
A całość dość dobrze spełniała swoje zadanie informacyjno-reklamowe. Na stronie 3 podano, głównie tylko internetowe adresy sklepów gdzie możemy proponowaną w opisanym tu dodatku ofertę nabyć.
Choć zaznaczyć należy że oferta obejmuje sklepy stacjonarne a strona www podana jest najwidoczniej po to by łatwiej zlokalizować było adres firmy w dogodnej dla nas lokalizacji.
Bardzo miła obsługa, kompetentna. Ekspedientki zachęcają do skorzystania z kart oraz kuponów rabatowych. Ekspedientki elegancko ubrane. Wiele promocji i rabatów. Duży wybór asortymentu. Czas obsługi różny w zależności od liczby klientów. Dobra organizacja. Wygląd sklepu przyjemny. Czysto i ciepło. Polecam.
Dosyć niedawno odkryłam stronę Okazik. Wprawdzie nie miałam jeszcze możliwości skorzystać z oferowanych tam okazji, jestem zdania, że pomysł jest bardzo fajny.
Okazik polega na tym, że każdego dnia na stronie internetowej pojawia się jakaś okazja, następnie musi zostać osiągnięta krytyczna masa kupujących. Kiedy okazja dobiegnie końca na maila otrzymujemy specjalny link do kuponu.Na koniec wystarczy tylko zrealizować swój kupon.
Cała procedura korzystania z Okazika jest bardzo prosta. Korzystanie z niej z pewnością nie sprawi problemu nawet początkującym internautom.
Chcąc śledzić okazje w swoim mieście można zaznaczyć dane miasto i wówczas na maila otrzymuje się informacje o wszystkich okazjach w owym mieście.
Na przykład dzisiejszą okazją są treningi Taekwondo w Poznaniu, które zamiast 96 zł, kosztują 48 zł.
Uważam, że Okazik jest bardzo ciekawą stroną i warto z niej korzystać tropiąc różne okazje.
Rok temu otwarto w Lublinie klub snookerowo/bilardowy na bardzo przyzwoitym poziomie. Często tam bywam. Wczorajszego wieczoru było podobie, wybrałem się z trójką znajomych. W środku lokal utrzymany w czystości. Bardzo wygodne siedziska idelanie pasują do lokalu. Stoły utrzymane na bardzo wysokim poziomie jesli chodzi o stan techniczny, stan płótna itp. Wiem bo niema klubu w Lublinie w którym bym nie grał. Barek zaopatrzony dobrze w piwo oraz trunki mocniejszego rodzaju dla róznego rodzaju klientów bowidać że przychodzi nie tylko młodzież ale również osoby starsze. Lokal jest bardzo duży stołów do samego bilarda jest około 15 do snookera 5. Dzięki rozmiarowi sali nie widać abslutnie tłoku. Fajne wrażenie sprawia przygaszony lokal w cześciach w których sie nie gra. Obsługa za barem szybka i uprzejma. Ceny zadowalające, ciakawostką są studenckie wtorki gdy ceny dla studentów spadają o 25% na bilard i 10% na alkohol. Klub dba o swoje stoły dając kazdemu graczowi oddającemu bile do baru, szczotkę którą tem idzie wyczyścic stół. Polecam
Wstąpiłam dziś do Biedronki, aby uzupełnić zapasy zielonej herbaty. Wszystkie koszyki na zakupy były zajęte, zaś wózka nie chciało mi się brać więc weszłam na sale sprzedaży beż niczego. Uważam, że w Biedronce powinno być więcej koszyków na drobniejsze zakupy.
W sklepie panował dosyć spory ruch. Nie chcąc tracić zbyt wiele czasu od razu podeszłam do regału z herbatami. W jednym z pudełek były jedynie zwykłe zielone herbaty. Musiałam sama dostać się do drugiego pudełka, gdzie były inne smaki. Wybrałam zieloną herbatę z cytryną i drugą z opuncją figową. Owe herbaty są produkowane dla dyskontu spożywczego Biedronka. Są one bardzo smacznie i niedrogie. Jedno opakowanie z 60 torebkami herbaty kosztuje niecałe 2 zł.
Przy kasie była dosyć pora kolejka. Wszystkie stanowiska kasowe były czynne. Mój czas oczekiwania w kolejce wynosił około 7 minut. Kasjerka była życzliwa i uprzejma. Podczas mojej obsługi używała zwrotów grzecznościowych.
Byłam w salonie optycznym Vision Express w Realu. Pani, która mnie obsługiwała była bardzo sympatyczna. Poinformowała mnie o promocjach, które dostępne są w ich salonie. Nie kupiłam okularów, ponieważ zastanawiam się nad zakupem soczewek kontaktowych. Nie byłam pewna, więc poprosiłam panią o zastanowienie. Nikt mnie usilnie nie namawiał, bym coś kupiła. Wręcz przeciwnie, sympatycznym głosem doradca jak najchętniej powiedziała bym przespała się z tym tematem i jak naprawdę będę pewna to wtedy mam przyjść. Uważam, że panie są osobami bardzo kompetentnymi w tym temacie i naprawdę potrafią doradzić. polecam każdemu, kto myśli o zakupie okularów czy soczewek salon Vision Express.
Ostatnio na Demotywatorach przeczytałam śmieszny opis dotyczący PKP. Jeden z internautów wymyślił, że PKP jako jedyna firma dostosowała swój wystrój do aury panującej na dworze. I rzeczywiście w niedziele miałam okazję na własnej skórze przekonać się na czym to dostosowanie polega.
Pociąg relacji Terespol- Łuków powinien pojawić się na mojej stacji o godzinie 8.32. Minęło około 10 minut od planowanego odjazdu a pociągu nadal nie było na horyzoncie. A mało tego nikt nie zapowiedział, że pociąg jest opóźniony a co najważniejsze ile wynosi owo opóźnienie. Stałam więc na -20 stopniowym mrozie i nie wiedziałam za ile pociąg się pojawi i czy w ogóle przyjedzie. Około godziny 8.50 został zapowiedziany przyjazd pociągu. Dyspozytorka ani słowem nie wspomniała, że pociąg miał jakiekolwiek opóźnienie i oczywiście nie padły słowa przeprosin.
Oprócz tego, że pociąg był opóźniony było w nim strasznie zimno. Ogrzewanie nie działało, albo w ogóle nie zostało włączone. W trakcie jazdy z okien padał śnieg. W przejściu między przedziałami była dosłownie zaspa śniegu. Jedne z drzwi na zewnątrz nie zamknęły się. Było to bardzo niebezpieczne ponieważ ktoś mógłby wypaść. Tym bardziej, że w przejściach było bardzo nisko.
Uważam, że PKP potrafi jedynie podnosić ceny za bilet, jednak nie robi nic w kierunku poprawy warunków czy bezpieczeństwa jazdy.
Wstąpiłam dziś do sklepu zabawkowego, aby kupić zieloną podkładkę do klocków Lego Duplo. Kiedy weszłam do sklepu przy kasie stała kilkuosobowa kolejka, zaś na sali sprzedaży znajdowało się sporo klientów. Zauważyłam jedną z pracownic stojącą przy regale z grami edukacyjnymi. Podeszłam do niej i poprosiłam ją o pomoc. Pracownica była kobietą mającą około 30 lat. Była niskiego wzrostu i miała czarne włosy obcięte na grzybka. Pracownica miała bardzo przyjemny głos i była sympatyczna. Uważam, że miała idealne podejście do pracy w sklepie zabawkowym.
Niestety w ofercie sklepu nie było podkładki do klocków Lego Duplo, której potrzebowałam. Była znacznie inna podkładka, która nie spełniała moich oczekiwać ponieważ była za mała. Pracownica poinformowała mnie, że przed świętami nie będzie dostawy z Lego i poleciła mnie odwiedzenie ich firmowego sklepu znajdującego się w C. H Rywal lub C. H. Epi.
Do tego sklepu obuwniczego wybrałam się, by obejrzeć kozaki. Mimo wielu klientów w sklepie panował porządek, buty stały na swoich miejscach, nie miałam również problemu ze znalezieniem swojego rozmiaru. Ekspedientki oferowały swoją pomoc, zaś przy kasie nie było właściwie kolejki. W sklepie był przyjemny zapach i było naprawdę bardzo czysto. Polecam !
Robiąc dzisiaj zakupy w Lidl w Bełchatowie zaobserwowałem z rana dość dużą liczbę klientów w związku z promocją w tym sklepie.Tuż przed godziną otwarcia tj. 8.00 zebrał się spory tłum klientów czekających na zakup atrakcyjnego dla siebie towaru.Po otwarciu wszyscy klienci ruszyli biegiem do sklepowych regałów, na których wystawione zostały promocyjne towary.Po kilku minutach nastąpił brak niektórych produktów.Wzięcie miały Ekspresy do kawy za 179zł, które rozeszły się jak świeże bułeczki. Kilka minut i już brak tego produktu. Widać, że tego towaru firma Lidl zabezpieczyła w niewystarczającym zakresie, gdyż chętnych było znacznie więcej niż tego sprzętu.Sporo klientów odeszło z kwitkiem. Zdziwienie moje było znacznie większe gdy podszedłem do kasy. Żadnej informacji od kasjerki, żeby przywitać klienta , poinformować o wysłaniu SMS z kodem kompletnie bierna obsługa.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.