Opinie użytkownika (83436)

PAN OBSŁUGUJĄCY MNIE...
PAN OBSŁUGUJĄCY MNIE WYKAZAŁ SIĘ PROFESJONALNĄ OBSŁUGĄ, DORADZAJĄC MI W KWESTIACH INWESTYCYJNYCH. BARDZO DUŻA STARANNOŚĆ W JAKOŚCI OBSŁUGI. PO WEJŚCIU DO PLACÓWKI NIE MUSIAŁAM CZEKAĆ DŁUGO, PONIEWAŻ PRZEMIŁA PANI SPYTAŁA MNIE GRZECZNIE O CZYM CHCIAŁABYM POROZMAWIAĆ Z DORADCĄ, PO CZYM ZOSTAŁA ODPROWADZONA DO PANA W POKOJU, GDZIE PRZY KAWIE DORADCA PRZEDSTAWIAJĄC MI KILKA MOŻLIWOŚCI POMÓGŁ MI DOBRAĆ NAJKORZYSTNIEJSZE DLA MNIE ROZWIĄZANIE.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

mBank

Placówka

Zielona Góra, Kazimierza Wielkiego 1

Nie zgadzam się (16)
Łomża to miasto...
Łomża to miasto kościołów, kebabów i pizzerii. Nie ma normalnego kina, normalnego basenu, kawiarni na poziomie. Ale widocznie jakie oczekiwania społeczne takie mamy przybytki. Ale miało być o pizzerii, jednej z wielu, nie powalającej cenami oraz jakością obsługi. Miałem wraz ze znajomymi okazję korzystać z usług tej firmy. Od zamówienia do dostawy minęło około godziny, mniej więcej tyle co deklarowała pani po drugiej stronie słuchawki. Pizza dotarła nawet nie wyziębiona. Do jedzenia były dostarczone darmowe (uczciwiej napisać wliczone w cenę) sosy, które były dosyć przyzwoite w odróżnieniu od pizzy, która smakowała jak była ciepła, po lekkim przestudzeniu stała się gumowata i nie znajdowała już amatorów. Mam też poważne zastrzeżenia co do dowodu zakupu. Wraz z pizzą otrzymaliśmy paragon fiskalny oraz tzw. „Dowód sprzedaży”. Pierwsze zastrzeżenie – inna godzina wystawienia paragonu i dowodu sprzedaży – raz 15:17 a w drugim przypadku 16:31. Po drugie inne ceny – na dowodzie jest 121,80 na paragonie z kasy fiskalnej- 118,80. Oczywiście kierowca przywożący jedzenie zażądał tej wyższej kwoty. Trzecia sprawa to ani w nagłówku paragonu ani na dowodzie sprzedaży nie ma jakiejkolwiek informacji, że kupiłem pizzę w sieci Da Grasso. (Rozumiem co to jest franczyza, ale jeżeli firma jest w sieci i działa pod jakimś szyldem to taka informacja musi być na paragonie). I na koniec przyczepie się do nazw – żaden z produktów nie został nazwany Pizza, a powinien. Ogólnie za długi czas oczekiwania, niesmaczne jedzenie i urągający wszelkim normom dowód zakupu przyznaje niską ocenę.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

Da Grasso

Placówka

Łomża, Aleja Legionów 94A

Nie zgadzam się (14)
Przed sklepem jest...
Przed sklepem jest mały ale wystarczający parking. Po wejściu do sklepu od razu widać ochronę oraz pracujący personel. Sklep jest dobrze oświetlony i czysty, na pólkach towar poukładany z widocznymi cenami, które nie zmieniają się gdy dojdziemy do kasy. Asortyment jest naprawdę różnorodny i możemy zrobić tu duże zakupy. Stoisko z wyrobami wędliniarskimi czyste i zadbane, mimo dużego ruchu uśmiechnięte ekspedientki uwijały się szybko i nie odczuwało się tego nerwowego oczekiwania na swoją kolej obsługi. Przy kasie również szybko i miło, polecam ten sklep na zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

Sano

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (8)
Czasem nachodzi człowieka...
Czasem nachodzi człowieka zimowa chandra, nie chce się gotować, a w połączeniu z chorą i marudząca Zosia w domu wynikiem jest brak obiadu. Dzielna żona wykonuje więc telefon do jeszcze dzielniejszego męża, który ma (wzorem dzielnych myśliwych) zorganizować coś na ząb. Na szczęście mamy nieco bardziej rozwinięty poziom cywilizacyjny więc dzielny mąż nie musi uganiać się za turem czy dzikiem tylko może spokojnie zamówić drożdżowy placek z sosem i dodatkami zapieczony w piecu. Na przykład w Restauracji Telepizza. Firma ta ostatnio regularnie donosi nam do skrzynek aktualne ulotki więc skuszony nachalną reklamą postanowiłem zamówić coś z szerokiego menu. Zadzwoniłem, miła pani przyjęła zamówienie na dwie wybrane przeze mnie pizze. Zapytałem się o cenę, zgadzała się z tą oferowaną na ulotce reklamowej. (Oczywiście, od kiedy pamiętam, w Telepizzy są same promocje, obniżki i rabaty cenowe). Ponadto pani mnie zapewniła że zamówienie powinno zrealizowane być maksymalnie do pół godziny od chwili zamówienia a więc do 18:20. Takie zapewnienie otrzymałem od pracownicy. Niestety dostawca nie dotarł w deklarowanym terminie, zamówioną pizzę otrzymałem dopiero po 18:30 a więc spóźnienie wynosiło ponad 10 minut. Łomża nie jest wielką metropolią, przez 10 minut można spokojnie dojechać do lokalu i z powrotem, a więc albo pracownica przyjmująca zamówienie błędnie mnie poinformowała albo sprawę zawalił dostawca. Na szczęście pizza nie była zbyt wychłodzona. Wraz z dostawą otrzymałem paragon a tam same „kwiatki”. Po pierwsze w nagłówku nie ma żadnej informacji że dokonałem zakupów w firmie Telepizza, tylko w firmie FGOTTI. Rozumiem, że firma działa na zasadzie franchisingu, ale informacja, że kupiłem w Telepizzy powinna być na paragonie. Ponadto nagłówek jest niechlujnie zaprogramowany, brakuje w nim polskich liter, gratuluję wyboru obsługującej firmy informatycznej. Po trzecie z paragonu wynika, że towar kupiłem o godzinie 19:08. Oczywiście jest to niezgodne z obowiązującymi przepisami. Ogólnie niska ocena – za brak terminowości i za niechlujny dowód dostawy oraz za wysokie ceny które po rabatach i promocjach dopiero okazują się cenami w miarę porównywalnymi do innych lokali serwujących podobne dania.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

Telepizza

Placówka

Łomża, Marii Skłodowskiej-Curie 2

Nie zgadzam się (10)
Od mojej ostatniej...
Od mojej ostatniej wizyty w tym sklepie nie minęło zbyt wiele czasu lecz kiedy weszłam do środka okazało się iż towar który ostatnio zakupiłam zmienił miejsce na inne :-( . Teraz znów przyszło mi szukać go po całym sklepie, widać firma ma takie standardy abyśmy przy zakupie jednej rzeczy podczas jej szukania kupowali inne - tylko to nie na każdego działa ! Czemu my klienci chcący zrobić szybko zakupy bez pomocy i dąsów personelu musimy być na to skazani ? Osobiście nie lubię kiedy chodzi za mną obsługa i ciągle pyta czy może mi w czymś pomóc lecz w tym sklepie bez pomocy naprawdę trudno się znaleźć :-( . Asortyment w tym sklepie jest dość duży i w zróżnicowanej ofercie cenowej, to chyba jedyny plus. Personel niestety zbyt zajęty rozmową, która nie jest przerywana nawet podczas obsługi ! Na dodatek przy kasie okazuje się iż cena, która jest nabita na danym towarze jest inna - wyższa ! ponieważ promocja już się skończyła! Nie polecam zakupów w tej drogerii.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

Astor

Placówka

Połczyn-Zdrój, Demokracji

Nie zgadzam się (10)
W sobotę po...
W sobotę po południu wybrałem się na niewielkie zakupy do sklepu PSS „Społem” mieszczącego się w Łomży przy Alei Legionów 105. Przed sklepem bez problemu znalazłem miejsce parkingowe i wszedłem do środka. Wewnątrz nie było tłoku, więc panie przy stoisku mięsno-wędliniarskim ucięły sobie popołudniowe pogaduchy. Moje zjawienie się przy stoisku było zbyt błahą sprawą, aby przerwać radosna konwersację. Po minucie oczekiwania delikatnie przerwałem dialog paniom i poprosiłem o zważenie i podanie mi świeżego kurczaka. Pani zmroziła mnie wzrokiem, ale jednak zajęła się obsługą. Wzięła leżącego w chłodni ptaszka, podniosła przez chwilę taksowała go wzrokiem, ale litościwie nie położyła na wadzę tego nędznego, obeschniętego drobiu. Udała się na zaplecze i przyniosła coś, co kiedy było bardziej dorodnym kurczakiem. Podziękowałem i poszedłem do dalszej części sklepu. Stwierdziłem, że wybór towarów jest duży, natomiast ceny nie zawsze są atrakcyjne, przeważnie lekko wyższe niż w innych tego typu sklepach. Włożyłem więc do koszyka kolejne, niezbędne produkty i udałem się do kasy. Kasjerka dosyć szybko policzyła moje zakupy, zapłaciłem i dopiero po dłuższym oczekiwaniu otrzymałem paragon. Pewnie gdybym wyczekująco nie został przy kasie to dowodu zakupu bym nie otrzymał, bo razem z moim paragonem otrzymałem także poprzedni. Kasjerka po ostatniej transakcji nie oderwała i nie wydała dokumentu. Jest to oczywiście sprzeczne z aktualnie obowiązującymi przepisami. Ogólnie oceniając raczej nie poleciłbym dokonywania zakupów w tym sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

PSS Społem

Placówka

Łomża, Aleja Legionów 105

Nie zgadzam się (11)
Data mojej obserwacji...
Data mojej obserwacji może nie należy do najnowszych ale uznałam iż powinnam ją dodać i opisać ten właśnie szpital, a w szczególności Oddział Okulistyczny. Sam szpital nie należy do najmłodszych lecz remonty i ciągłe udoskonalenia, a także zakupy najnowszych sprzętów medycznych powodują iż znajduje się w czołówce najlepszych szpitali w województwie. Na okulistykę przyjechałam rano wiedząc iż są wówczas wszyscy lekarze, a to zwiększa szansę postawienia trafnej diagnozy. Mając ze sobą wszelkie potrzebne dokumenty zostałam naprawdę szybko przyjęta na konsultację. Niestety potem zaczęły się ,schody, - czekanie na decyzję o przyjęciu na oddział przeciągało się w nieskończoność. Ale dziś to doskonale rozumie, NFZ wszystko tak utrudnia, wniosek - lepiej nie chorować. Doczekałam się wreszcie decyzji o przyjęciu mnie na oddział, natychmiast zostały mi zrobione wszelkie potrzebne badania podstawowe i uzupełniające. Lekarze oraz personel pielęgniarski naprawdę na wysokim poziomie, miły, uśmiechnięty, a to przecież naprawdę ważne. Pokoje dwu i trzyosobowe, cały oddział świeżo po remoncie, zabiegówka wyposażona w nowoczesny sprzęt. Przebywanie na takim oddziale to sama przyjemność zważywszy na okoliczności. W szpitalu znajduje się kiosk z prasą i kwiaciarnia jest też mały punkt gastronomiczny i sklepik z artykułami przemysłowymi. Mój kilkudniowy pobyt na tym oddziale wspominam bardzo miło, mogę z czystym sumieniem polecić ten właśnie szpital, a szczególnie okulistykę.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011

Regionalny Szpital w Kołobrzegu

Placówka

Kołobrzeg, Łopuskiego

Nie zgadzam się (10)
Korzystajac z wplatomatu...
Korzystajac z wplatomatu przy Al. Piastów w Szczecinie mialem takie zdarzenie, ze wplata nie zaksiegowala sie, a pieniadze zostaly zatrzymane w urzadzeniu. Od razu po tym incydencie zadzwonilem na infolinie banku, gdzie poczatkowo Pan konsultant wykazal zainteresowanie moim problemem, ale z uplywem czasu nastawienie pracownika banku bylo coraz bardziej na "anty". Pracownik stwarzal wrazenie, ze mi nie wierzy a ja chce oszukac bank. Nie staral sie mi pomoc i nie traktowal mnie jak ofiare tej nieprzyjemniej sytuacji. Kiedy poinformowalem go, ze jutro mija rata kredytu na ktory wlasnie probowalem dokonac wplaty polecil dokonac kolejnej wplaty. To ewidentny brak znajomosci praw konsumenta. Prawidlowo za to poinformowal mnie o mozliwym terminie rozpatrzenia mojej reklamacji. Pod moim naciskiem sporzadzil reklamacje jakiej oczekiwalem. Niestety mialem odczucie "intruza" a na pewno nie czulem sie klientem.

zarejestrowany-uzytkownik

28.02.2011
Nie zgadzam się (7)
PHU ALEX to...
PHU ALEX to sieć kilku sklepów na terenie Łomży. Jeden z nich znajduje się na terenie Spółdzielni Perspektywa, na ulicy Porucznika Łagody, na parterze bloku numer 10. Jest to punkt handlowy z obsługą mieszaną; to znaczy większa część towarów jest dostępna na zasadzie samoobsługi, a pozostałe rzeczy podaje sprzedawca. Nie ukrywam, że nie lubię robić zakupów w tym sklepie i to z kilku powodów. Pierwszy powód to niezbyt atrakcyjne ceny, może nie są one jakieś bardzo wygórowane, ale uważny obserwator na pewno zauważy różnicę. Kolejny powód to niezbyt szeroki asortyment, nie ma niektórych moich ulubionych marek produktowych. Po trzecie w tym sklepie jest ogromna rotacja pracowników, kasjerki bardzo często się zmieniają, nowe osoby przez jakiś czas nie są dobrze zorientowane w asortymencie, popełniają też błędy więc trzeba bardzo uważać. W dniu dzisiejszym byłem niestety zmuszony zajść do tego sklepu i stwierdziłem, że znów w sklepie są nowe pracownice. Kupiłem kilka rzeczy i jak zwykle opisy na paragonie były niezgodne z tym co rzeczywiście kupiłem. A więc zagadka dla czytających - co kupiłem? 1. „SKAWINA PALUS 131”, „NESTLE BATON 481”, Odpowiedź – paluszki cebulowe oraz wafelek. Oczywiście taki opis jest niezgodny z tym co mówią przepisy fiskalne. Oczywiście przy przy płaceniu reszta była „bez grosika”. Niestety po raz kolejny przekonałem się, że zakupy w tym sklepie tylko w ostateczności

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

ALEX

Placówka

Łomża, Porucznika Łagody 10

Nie zgadzam się (9)
Po wejsciu nie...
Po wejsciu nie zostalem zauwazony, a nawet nikt nie raczyl odpowiedziec "Dobry wieczor". Nikt nie zaproponowal mi pomocy w poszukiwaniu interesujazych mnie publikacji. Sprzedawcy nie wykazywali chocby najmniejszej checi pomocy. Na 15 minut przed zamknieciem sklepu opuszczono o 1/4 rolete co dalo mi odczucie typu "Prosze wyjsc, zaraz zamykamy". Niby jeden ze sprzedawcow w koncu zapytal czy pomoc mi cos szukac, ale ten ktory udawal sie na kase to poprostu nie mial na to najmniejszej checi. Tym bardziej dziwne to poniewaz posiadal plakietke "Ucze sie". W sklepie ogolnie panuje porzadek, jest czysto, plakaty aktualne, ceny na artykulach widoczne. Niestety na kilkadziesiat minut przed zamknieciem zaloga nie jest w zadnym wypadku zainteresowana pomoca. Osobiscie bede unikal tego punktu.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

empik

Placówka

Szczecin, ul. Ku Słońcu 67

Nie zgadzam się (5)
Zaraz po wejsciu...
Zaraz po wejsciu zostalem zauwazony, po chwili zaproponowano mi pomoc w doborze interesujazych mnie artykulow. Sprzedawcy wykazywali chec pomocy, ale niestety w sklepie byly male braki w asortymencie. W sklepie panuje porzadek, jest czysto, plakaty aktualne, ceny na artykulach widoczne, a obsluga mila i pomocna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

50 style

Placówka

Szczecin, Mieszka I 73

Nie zgadzam się (0)
Już w domu...
Już w domu na spokojnie zapoznaję się z ofertą promocyjną sieci aptek „Medycznych” Którą w formie gazetki wzięłam z apteki należącej do wymienionej sieci. Moją uwagę zwracają musujące tabletki Active Power, które kosztują obecnie 8,99 a cena regularna to 19,77 przynajmniej taka jest wskazana. Jako iż jest okazja ponownie zachodzę do apteki akademickiej. Tam wyposażona w „ściągawkę „ jaką jest gazetka promocyjna wskazuję suplement który jestem zdecydowana kupić . Pani farmaceutka notabene ta sama która była w pracy wczoraj jest nie zorientowana w ofercie wcale. Mimo iż na zdjęciu wyraźnie widać jak wygląda produkt, chce wziąć zupełnie inny. Dopiero ja za szybą spostrzegam ten który mnie interesuje. Pomimo iż cena jest 8,99 Farmaceutka mówi kwotę do zapłaty wynoszącą 9zł.Niby grosz, ale co do zasady cena powinna być tak jak wskazana i na produkcie i w gazetce. Nie prawdaż? Nie dostaję paragonu. Nie ma zachęty do ponownych zakupu, choć ażby poprzez wspomnienie o karcie stałego klienta.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Apteka Akademicka

Placówka

Warszawa, Krakowskie Przedmieście 1

Nie zgadzam się (7)
Sklep dla łasucha-konesera. Czekolady...
Sklep dla łasucha-konesera. Czekolady o unikatowych smakach(Szafran z pomarańczą, białą czekolada z makiem, z liśćmi tabaki i wiele innych zaskakujących kompozycji) . Ceny wysokie(17,90 za 75g tabliczkę na przykład). Ale od czasu do czasu warto sobie zafundować taką przyjemność .Albo na prezent. Idealna sprawa. Szkoda tylko iż około połowa asortymentu jest niedostępna. Produkty których nie możemy zamówić nie posiadają ikonki kup a po kliknięciu w konkretny obrazek produktu jest informacja brak w zapasie. Czy będzie dostępna jeszcze w ofercie tego nie napisano. Możemy podesłać link do oferty wartej naszym zdaniem uwagi.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

mojaczekolada.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (6)
Prosta bez zbędnych...
Prosta bez zbędnych ozdobników. Dzięki temu komunikacja po stronie tego sklepu jest bardzo prosta. Opisy produktów, zastawy stołowej, wszelakich akcesoriów do domu i po za nim. I atut jakże dla mnie ważny możliwość odbioru osobistego. Ceny również są atrakcyjne. Wszystko to sprawia iż sklep i jego adres znajduje się w czołówce moich ulubionych

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Fide.pl

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (5)
Bardzo niekomfortowe zakupy...
Bardzo niekomfortowe zakupy w Biedronce. Sklep o czym wspominałam już nie raz ma powierzchnię która nie sprzyja działalności o profilu samoobsługowego dyskontu. Kosmetyki są za linią kas. Kolejka kilkunasto osobowa tarasuje prawie całą alejkę i uniemożliwia podejście do regału. Dostęp do kosmetyków też nie jest prosty. Kasy są czynne dwie na cztery. Jedna z kasjerek podnosi się i szacuje ile osób czeka. Mówi do koleżanki by dzwoniła. Ta odpowiada iż już to zrobiła i bezradnie wzrusza ramionami. Po dłuższej chwili zjawia się trzecia Pani, podirytowana siada do kasy. Gdy ja już na reszcie zostaję podliczona widzę czwartą Panią z personelu która z nie ukrywaną złością porządkuje czerwone koszyki. Kasjerka która mnie obsługi jest apatyczna. Mówi dzień dobry, proponuje siatkę, zaprasza ponownie lecz czyni to bez uśmiechu z minimum energii. Ubrana jest w strój firmowy, ma przypięty identyfikator. A ja będę tę Biedronkę omijała szerokim łukiem. Polityka kadrowa JMD jest dla mnie co najmniej dziwna a ukierunkowane na klienta i jego zadowolenie mizerna.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Biedronka

Placówka

Góra Kalwaria, 16 Stycznia 4

Nie zgadzam się (18)
Rzadko robię tam...
Rzadko robię tam zakupy, a jeśli już zajrzę, to ze względu na jakąś promocję. Obsługa miła, lub może raczej coś w tym stylu, ale... do czasu, kiedy nie zauważymy jakiegoś błędu. Asortyment względnie można uznać za bogaty, ładnie poukładany na półkach. Luki niemal natychmiastowo zapełniane towarem. Ceny dość wysokie. Produkty nie zawsze opatrzone metką lub podpisane ceną na półce. Wnętrze sklepu sprawia mimo wszystko wrażenie lekko zaniedbanego - niedokładnie umyte półki, podłoga, czy te części lodówek na których leży mięso. Drób często obeschnięty, nieco pożółkły, wędliny również nie pierwszej świeżości. Napis na naklejkach, dołączonych do zważonych produktów jest niewłaściwie skonstruowany: jest tam rodzaj produktu, kod kreskowy i cena, nie ma zaś jednej, istotnej rzeczy: wagi tego produktu. Brak wydzielonego bezpiecznego miejsca, w którym można by zostawić zakupy z innego sklepu, a kasjerki nie zgadzają się, by kłaść to blisko kasy. Przeważnie obsługa natychmiastowa, ale jeśli dopadnie cię nieobecność ekspedientki - to wtedy już sobie poczekasz za wszystkie czasy. W sumie osobiście nie przepadam za tym sklepem z powodu cen, więc jestem tam średnio raz na miesiąc.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

PSS Społem

Placówka

Radzyń Podlaski, Wyszyńskiego 14

Nie zgadzam się (14)
W dobie kryzysu...
W dobie kryzysu a tym samym redukcji kosztów funkcjonowania zakłau organizacja jakośxi obsługi bez zstrzeżen.czs oczekiwania na podanie pizzy to do 20 minut. personelsłuży radą i pomocą w wyborze sładnikówdo pizzy.A ztem jest co pojeść.Ponieważ. obsługa ma przy boku postawiną wagę.I za kazdym razem prowdzi kontrolę gramatury .Tak trzymać .Klijenci to doceniają..

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Pizzeria Jędrek

Placówka

Zamość, Hrubieszowska 31

Nie zgadzam się (18)
Biedronka, z racji...
Biedronka, z racji swojego centralnego położenia i relatywnie niskich cen produktów, należy do najbardziej obleganych sklepów spożywczych. Jest to sukces dyskontu i jego porażka zarazem. Personel nie jest w stanie sprostać wymaganiom tak ogromnej rzeszy klientów, stąd flustracja, brak uprzejmości ze strony pracowników obiektu. Nie sposób zasięgnąć od nich szczątkowych informacji, bo zaabsorbowani są tysiącem czynności naraz. Choć otwarto wszystkie stanowiska, spędziłam w kolejce przeszło 25 min., około 80% czasu trwania moich zakupów. Koszyki nie były dostępne przy wejściu, walały się natomiast u kas. Ceny są istotnie niewygórowane, aczkolwiek ofercie brak świeżości. Ponadto, myślę, że obiekt powinien podlegać lepszej ochronie, by uniknąć pootwieranych opakowań dostępnych na półkach produktów, niespodzianek w postaci połamanych ciastek czy zdeformowanej zawartości paczki chipsów. Wybrakowane artykuły muszą zniknąć lub zostać wycenione, przykładem innych supermarketów

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Biedronka

Placówka

Rzepin, Bolesława Chrobrego 31

Nie zgadzam się (13)
Obiekt utrzymany jest...
Obiekt utrzymany jest w czystości. Otwarto wyłącznie pięć kas, stąd oczekiwanie w kolejce uległo rozciągnięciu w czasie. Szerokie spektrum dostępnych produktów w stosunkowo przystępnych cenach rekompensuje jednak ten stan rzeczy. Kasjerki odnoszą się do klientów z sympatią i szacunkiem, przy czym niestety nie dysponują wystarczającą wiedzą z zakresu aktualnych obniżek cen, by udzielić pełnych, przejrzystych informacji. Promocja ClubCard - choć ewidentnie korzystna dla klientów pod względem finansowym - dalece spowalnia pracę personelu. Dwukrotnie byłam świadkiem sytuacji, w której nabywcy wstrzymywali kolejkę, chcąc się upewnić, że pewna kwota zostanie im odcięta od rachunku lub pytając, czy dany produkt w istocie jest objęty promocją.

zarejestrowany-uzytkownik

27.02.2011

Tesco

Placówka

Kielce, Świętokrzyska 20

Nie zgadzam się (8)
Ja chciałem powiedzieć...
Ja chciałem powiedzieć tylko tyle że pracownica która tam pracuje nie zna się na sprzęcie totalnie, pytałem o toster a pracownica podaje dla mnie opiekacz do kanapek - jest różnica między tosterem a opiekaczem do kanapek. Brak profesjonalizmu. Za to dzień dobry i do widzenia usłyszymy. Polecam doszkalanie w dziedzinie obsługi klienta i czytanie potrzebnej lektury o sprzęcie agd i elektryczności (żarówki).

zarejestrowany-uzytkownik

26.02.2011

KOBEX

Placówka

Biała Podlaska, Kościuszki 5

Nie zgadzam się (18)