ZROBIŁAM ZAKUPY W TYM SKLEPIE ALE PANIE NIE ZDJĘŁY MI ZABEZPIECZEŃ Z UBRAŃ A CO NAJLEPSZE JAK WYCHODZIŁAM NIC NIE PISZCZAŁO NA BRAMKACH DOPIERO W DOMU CHCĄC PRZYMIERZYĆ ZORIENTOWAŁAM SIĘ O NICH ...NASTĘPNEGO DNIA WRÓCIŁAM DO SKLEPU BRAMKI JUŻ DZIAŁAŁY BO PO PRZEKROCZENIU BRAMEK ROZLEGŁ SIĘ GŁOŚNY KOMUNIKAT I PODBIEGŁ OCHRONIARZ CZUŁAM SIĘ JAK ZŁODZIEJ A WSZYSCY NA MNIE PATRZYLI (TO BYŁO OKROPNE) PO OKAZANIU PARAGONU PANI OSUNĘŁA KLIPSY I PRZEPROSIŁA CAŁA SYTUACJA BYŁA DLA MNIE BARDZO NIE MIŁA NO I NIE MOGŁAM SIĘ UBRAĆ W ZAKUPIONE RZECZY OD RAZU
TO BARDZO MAŁY SKLEPIK WIĘC GDY WCHODZILIŚMY BYŁ NIEZŁY TŁOK NAD KTÓRYM PANOWAŁY PANIE SPRZEDAWCZYNIE KTÓRE DO KAŻDEGO STARAŁY SIĘ PODEJŚĆ I POMOC W WYBORZE MIEDZY CZASIE PODCHODZIŁY DO KASY. W CZASIE GDY BYŁAM W PRZYMIERZALNI PANI ZAPYTAŁA CZY DOBRAŁAM PASUJĄCY ROZMIAR BO JEŚLI NIE TO SŁUŻY POMOCĄ I PRZYNIESIE ODPOWIEDNI
BYLIŚMY ZAINTERESOWANI ZAKUPEM TELEWIZORA I POPROSILIŚMY PANA KTÓRY BYŁ PRZYDZIELONY DO STANOWISKA O POMOC KTÓRY BYŁ BARDZO DOBRZE ZORIENTOWANY W ASORTYMENCIE PODPOWIADAŁ NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ KIERUJĄC SIĘ ZAKUPEM I CO NAJISTOTNIEJSZE WCALE NIE NAMAWIAŁ NAS NA ZAKUP TYCH NAJDROŻSZYCH REKLAMOWANYCH WSZĘDZIE W MEDIACH .DUŻYM PLUSEM BYŁO JESZCZE TO ZE MIMO USTAWIONEJ DO PANA KOLEJKI ON NIE PRÓBOWAŁ NAS ZBYĆ
Bardzo miła i niesamowicie zaangażowana obsługa. Wszyscy bardzo mili i uśmiechnięci. Polecają i wspaniale reklamują kawę i produkty które sprzedają. Luźna i fantastyczna atmosfera, która od razu poprawia humor od rana w poniedziałek. Do tego obsługa profesjonalna i dobrze znająca swoją ofertę. Poleca, warto napić się tu kawy.
Piękne , urocze gospodarstwo agroturystyczne. Do dyspozycji gości pokoje, domki wolno-stojące oraz pole namiotowe. Pokoje i domki czyste, skromnie urządzone z lodówkami i łazienką. Pojawiał się czasem kłopot z ciepłą wodą, ale trzeba poczekać, aż się po prostu nagrzeje.Piękne widoki las, jezioro.Można wypożyczyć rower, kajak, łódkę.Jest też fajne miejsce na grilla i ognisko.Wygodnie i miło można poleżeć też na hamaku i pobujać się na ogrodowej huśtawce. Jest możliwość wykupienia śniadania za 15 zł - bardziej się opłaca niż zamawianie z karty. Pyszne jedzenie - obiady ze świeżych produktów, warzywa z przydomowego ogródka - polecam.Przemili właściciele chętnie służący pomocą i poradą. Nie ma kłopotu z załatwienie i dogadaniem się. Bardzo polecam to urocze miejsce.
WPADLIŚMY DO SKLEPU TUŻ PRZED ZAMKNIĘCIEM(WSTYD SIĘ PRZYZNAĆ) I MIMO WSZYSTKO NIKT NIE PATRZYŁ NA NAS JAK NA INTRUZÓW WRĘCZ PRZECIWNIE PANI BYŁA BARDZO MIŁA NA ZAPYTANIE CZY SĄ JESZCZE ROZMIARY POFATYGOWAŁA SIĘ NA ZAPLECZE ŻEBY SPRAWDZIĆ ..PRZY KASIE UTWORZYŁA SIĘ KOLEJKA A JUŻ BYŁO PO 21 WIEC CZAS ZAMYKAĆ MIMO TEGO PANI DO KOŃCA BYŁA SERDECZNA I MIŁA OBSŁUŻYŁA WSZYSTKICH Z USMIECHEM
Springfield w łódzkiej Manufakturze może się poszczycić bardzo sympatyczną obsługą. Oprócz nastawienia do klienta i kultury osobistej są oni kompetentni i skorzy do pomocy każdemu klientowi. Zawsze można liczyć na miłe powitanie czy doradztwo ze strony sprzedawcy. Ubrania zawsze są poukładane i estetycznie prezentowane na stołach czy wieszakach. W sklepie panuje porządek i nigdy nie zdarzyło się by nie było sprzedawcy na sklepie co zdarza się w innych placówkach. Jedyna rzecz jaka moim zadaniem mogła by ulec to stosunek ceny do jakości. Moim zdaniem ceny mogły by być niższe o około 10%.
Firma Orange aktualnie jest jednym z głównych dostawców usług telekomunikacji mobilnej na rynku polskim. Osobiście jestem użytkownikiem usług tej firmy więc przedstawione opinie są moimi własnymi odczuciami skonfrontowanymi z opiniami innych ludzi. Biorąc pod uwagę aspekt kosztu świadczonych usług i ich różnorodności firma niewątpliwie stara się dostosowywać do zmieniających się warunków na rynku oraz rozwijających się technologii, jednakże świadczenie usług po sprzedażowych moim zdaniem pozostawia pewne wątpliwości. Przede wszystkim fakt iż telepracownicy nie odnotowują pewnych informacji do systemu lub nie udostępniają ich swoim współpracownikom. Mianowicie chodzi o zgłoszenie prośby o nie dzwonienie po raz wtóry z tą samą ofertą np. przedłużenia umowy. Często również kultura osobista jak i wiedza o produkcie telepracowników jest na niskim poziomie. Tym samym pracownicy nie potrafią uzasadnić pewnych mechanizmów postępowania przedsiębiorstwa czy udzielić informacji. Również można mieć zastrzeżenia co do funkcjonowania internetowego bilingu rozmów. Posiadam w ramach swojego abonamentu usługę która gwarantuje mi co miesiąc pulę 1000 darmowych smsów. Jednakże według bilingu każdy sms jest płatny i ich pula nie zwiększa się co miesiąc. Oczywiście mając świadomość stopnia ich wykorzystania w danym miesiącu rachunek ten wydał sie nie realny. Po wizycie w centrum obsługi sytuacja się wyjaśniła a konkluzja osoby obsługującej była taka iż ceny są naliczane by klient wiedział ile zapłacił by gdyby nie miał darmowych połączeń i smsów. Tylko że nadal taki rachunek wprowadza klienta w konsternację. Oprócz tego włączanie nie zamówionych usług na okres próbny za darmo a następnie przedłużanie ich za dodatkową opłatą, którą musi uiścić klient bez wcześniejszego poinformowania go jest również dla mnie nie etyczne i znacznie zraża klientów do firmy która stosuje tego typu praktyki. Jeśli chodzi natomiast o plusy zdecydowanie można by wymienić pakiety usług, które można wykupić bądź otrzymać przy przedłużeniu umowy. Większość z nich jest bardzo atrakcyjna cenowo i opłacalna dla klientów indywidualnych.
W sklepie panował porządek, personel zainteresowany klientem, uśmiechnięty, zajęty również poprawną ekspozycją ubrań. Jedna Pani z personelu służyła radą przy przymierzalniach, odwieszała rzeczy. W przymierzalniach było czysto, ładnie pachniało. Personel schludnie wyglądający i pogodny. Wizyta zakończona zakupem. Sklep jest usytuowany w bardzo dobrym miejscu,przy głównej ulicy Wojska Polskiego .Jeden mankament to brakuje parkingu.
Bardzo lubię robić zakupy w tym sklepie,a to ze względu na bardzo duży wybór towaru,bardzo miła i sympatyczna obsługa.Jest to sklep ogrodniczo-przemysłowy,mozna tam kupić dosłownie wszystko nasiona cebulki kwiatów,środki ochrony roślin,sprzęt ogrodniczy,doniczki ,konewki itp.Gdy wchodzę do sklepu obsługa sklepu baarrdzo miła uśmiechnięta,czasem i pozartują.Posiadają bardzo dużą wiedze więc doradzają,wszystko odbywa sie w bardzo miłej i przyjemnej atmosferze.Jeden mankament ,sklep jest mały,jest ciasno,trochę więcej metrów i można ten sklep wystawic na pokaz .Wystawiłabym najwyższą ocenę ,ale obniża ja ciasnota w tym sklepie.
Potrzebowałam nowego portfela ,bo mój był w fatalnym stanie.Udałam się więc do małego sklepiku przy ul. Bauera,jest tam duży wybór galanterii skórzanej.Jest tam bardzo bogaty asortyment dla różnej klienteli,droższe ,tańsze ,skóropodobne i ze skóry naturalnej.Każdy wybierze coś dla siebie w zależności od zasobności portfela.Ekspedientka bardzo miła słuzy radą,wyłożyła mi duzo portfeli ,tańsze ,droższe.Wybrałam z tych tańszych byłam bardzo zadowolona z zakupu i obsługi.Wygląd sklepu pamięta czasy PRL-u,przydałobysie troche remontu.
Po dłuższej przerwie zajrzałam do Media Markt. Sklep bardzo dobrze zaopatrzony. Oferuje szeroki asortyment w dobrych cenach. W czasie mojego pobytu w sklepie doradcy pomagali klientom. Bardzo ciekawie została zmieniona aranżacja sklepu. Łatwiej dotrzeć do stoiska z rtv i laptopami. Nowością jest pojawienie się punktu Orange.
Sklep Deichmanna w Galerii Handlowej w Łodzi odwiedziłam w ostatni piątek. Wygląd sklepu typowy dla całej sieci, ładna ekspozycja i bogaty asortyment. Spacerowałam kilka minut, ale tym razem (co nigdy się nie zdarza w tym sklepie) nikt sie mną nie zainteresował, ani nie zaoferował pomocy w zakupach. Brakowało też stopek do mierzenia butów. Tym razem sklep sprawił na mnie nieco gorsze wrażenie.
Weszłam do sklepu ok. 9.30 rano. Kiedyś był to duży dom towarowy, niestety w tej chwili prawie nie ma tu klientów. Zajrzałam na stoisko z porcelaną i szkłem.Mimo, że chodziłam tam około 5 minut panie sprzedawczynie nie przerywały sobie rozmowy. Asortyment stoiska, to głownie polskie wyroby, wiodących firm, ale ekspozycja bardzo nieatrakcyjna. Nie odpowiada jakości towaru. Na pierwszym piętrze odwiedziłam stoisko Eleganzy. Zaopatrzone było bardzo dobrze, ale ceny nie adekwatne do jakości towaru (żakiety letnie po ok. 450 zł)
Podobnie wyglądała sytuacja piętro wyżej na stoisku obuwniczym Panie ekspedientki znudzone. Towaru bardzo mało i w cenach znacznie wyższych niż w innych sklepach w sąsiedztwie.
Często robię zakupy w tym miejscu. Lubię je ze względu na wygodną lokalizację, parking i asortyment. Szczególnie dobrze zaopatrzony jest dział mięsny, również warzywa są dobrej jakości,jest takze stoisko z pieczywem i wyrobami cukierniczymi bardzo smaczne i dobrej jakości. Otrzymujemy do domów gazetki reklamowe.Na terenie sklepu jest ochroniarz,nie jest denerwujący,jest miły uśmiecha się do klientów. Nie mogłam dzis znaleść wędliny z gazetki ,zapytałam panią, bardzo grzecznie i z uśmiechem zaprowadziła mnie i pokazała gdzie leżą. Na terenie sklepu jest dość czysto ,napisałam "dość"bo tak jest. Jedno co jest bardzo denerwujące to dłuuugia kolejka do kasy,jest kas więcej ale nikt nie kwapi sie aby otworzyć następną,aby klienci byli sprawniej obsłużeni. Obsługa jest miła używają zwrotów grzecznościowych.Polecam sklep Netto.
Podczas pobytu w Trójmieście chętnie jadałam w tym miejscu. Obsługa przebiegała bardzo szybko (pomimo bardzo dużej liczby klientów z uwagi na tłoczną ulicę), pracownicy byli zaangażowani i działali bardzo sprawnie. Zawsze działało kilka stanowisk kasowych. Ponadto lokal był dobrze przygotowany na obsłużenie dużej liczby klientów - była wystarczająca ilość miejsc wewnątrz lokalu, a także dodatkowe stoliki na zewnątrz. Nie zdarzyło mi się ani razu, żeby zabrakło dla mnie miejsca. Dla gości dostępne są czasopisma oraz Internet bezprzewodowy na terenie lokalu. Jedynym minusem jak dla mnie były toalety (tylko dla klientów KFC po okazaniu paragonu, w przeciwnym wypadku płatne 30 zł) - wprawdzie ich istnienie to plus, ale nie były zbytnio czyste. W piwnicy (tam gdzie znajdują się toalety) jest pani, która sprawdza paragony, natomiast chyba rzadko ktoś tam sprząta, podłogi i umywalki są mokre, zachlapane wodą (wobec tego jak się chce umyć ręce to nie wiadomo co zrobić z torebką/plecakiem), a w toalecie panuje nieprzyjemny zapach.
Lokal ten odwiedziłam kilka razy. Kawy mrożone i desery są bardzo dobre w smaku, charakteryzują się wysoką jakością (przez co ceny niektórych również są na wysokim poziomie). Obsługa jest miła i uśmiechnięta. Zazwyczaj kolejka posuwała się szybko i nie było problemu z długim czekaniem. Natomiast problem mógł być ze znalezieniem wolnego miejsca w lokalu (mi akurat się za każdym razem udawało, ale czasem przechodziłam obok i lokal pękał w szwach) - przez to, że fotele są duże i zajmują sporą powierzchnię, w lokalu mieści się stosunkowo niewiele stolików. Jest jednak możliwość zamówienia niektórych produktów na wynos, jak np. kawy mrożonej, która jest dobrze zabezpieczona przed wylaniem się (plastikowa przezroczysta nakładka na górze kubka) dzięki czemu chętnie skorzystałam z tej opcji.
kolejka około 10 do 12 osob, pani na kasie wciska dwonek aby wezwać kogoś na kase w tem najprowdopodobniej kierownik zmiany zwraca sie z prośbą do kasjerki, która zamiatała pani "Dorotko"(chyba) prosze usiąść na kasie na co "Dorotka" dobra da rade i dalej zamiata nakaz powtorny odzew ten sam "da rade"
Podczas pobytu w Trójmieście odwiedziłam lokal Grycan kilka razy. Bardzo przypadły mi do gustu smaki deserów oraz bogata oferta w menu. Jak na produkty markowe ceny też są przystępne, jeśli brać pod uwagę wielkość porcji.
Co do samej obsługi, to bywało różnie pod względem szybkości. Kasa jest jedna, a czasem ustawiał się cały sznur klientów, którzy narzekali, że kolejka wolno się posuwa. Sytuację tę dodatkowo pogarszał fakt, że pani przy kasie zadawała każdemu klientowi dodatkowe pytania - czy podać coś do jedzenia (jeśli zamawiał deser "płynny") bądź do picia (jeśli zamawiał np. lody), czy ma kartę uprawniającą do otrzymania gratisowej kawy po określonej liczbie zakupionych produktów, czy wyrobić kartę itd. Osobiście (i z tego co zauważyłam większość innych klientów również) wolę mniej dodatkowych pytań w zamian za szybszą obsługę. Jeśli jednak firma chce mieć takie standardy, to można tę sytuację rozwiązać w jakiś sposób, np. jedna pani kasuje, podaje bilecik klientowi, przystępuje do obsługi kolejnego klienta (a klient który został właśnie obsłużony przy kasie idzie z bilecikiem do osoby, która zajmuje się wydawaniem deserów) - w niektórych przypadkach tak właśnie pracownice robiły (tyle, że bez bilecików, tylko kazały iść do koleżanki), ale nie zawsze. Inne rozwiązanie to podchodzenie do stolików i zbieranie zamówień (bo pracownic było z reguły kilka) albo 2 kasy.
Poza tym obsługa jest sympatyczna, przyjaźnie nastawiona do klienta, stara się sprawnie wykonywać swoje obowiązki.
Do sklepu Vobis w galerii Kazimierz wstąpiłam z racji tego, że w moim netbooku od momentu zakupu nie było widocznej opcji połączenia się z Internetem poprzez wi-fi pomimo, że ten model urządzenia według opisu z pudełka charakteryzował się taką możliwością. Jako że byłam w podróży opcja łączenia przez wi-fi wydała mi się potrzebna.
Pracownik szybko zlokalizował przyczynę tego stanu rzeczy - zainstalowane nieprawidłowe sterowniki do karty wi-fi. Pozyskał też z sieci odpowiedni sterownik i go zainstalował.
Jestem bardzo zadowolona z obsługi, ponieważ zależało mi nie na samym rozwiązaniu problemu, ale głównie na pokazaniu mi, jak mam sobie radzić w przyszłości w takim przypadku. Pracownicy moją prośbę spełnili - miałam możliwość siedzieć naprzeciwko ekranu netbooka (dla klientów jest przygotowane krzesło) i oglądać wszystko, co robi pracownik zajmujący się problemem, a także zadawać pytania. Ponadto pracownik wykazał chęć naprawy innych usterek - pytał, czy coś jeszcze nie działa poprawnie. Wykazał się cierpliwością oraz umiejętnością jasnego tłumaczenia, tak że teraz w podobnej sytuacji nie będę musiała iść ponownie do serwisu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.