Szukam prezentu dla małżonki a jeszcze nie wiem, co wybrać. Z ciekawości zaszedłem do sklepu z nadzieją, że coś znajdę. Dość szybko zaproponowano mi pomoc. Znałem rozmiary bielizny małżonki, więc dość szybko pokazano mi kilka modeli. Wybór spory, że nie wiadomo, co wybrać. Podczas rozmowy z pracownikiem dowiedziałem się, z jakiego materiału wykonana jest bielizna. Pracownica była ze mną przez cały czas abym czuł się chyba doceniony. Nie zdecydowałem się jeszcze na zakup, gdyż chce jeszcze trochę połazić po sklepach. A nie chcę kupić prezentu, który potem mógłby się okazać nie trafiony. Musze wspomnieć, że wewnątrz był porządek. Wszystkie produkty były poukładane i opisane.
Doradca Pan Aleksander R.- cierpliwa pomoc przy wyborze kredytu, profesjonalna i wyczerpująca informacja na temat oferowanych produktów, dbałość o skuteczne doprowadzenie do sfinalizowania umowy kredytowej. Spotkania z doradcą przeprowadzone były termnowo i zapewniono wystarczającą ilość czasu na omówienie wszystkich niezbędnych kwestii. Gorąco polecam, 5 za profesjonalną obsługe
Kolejne poszukiwania butów zimowych i także nic. Owszem, jest wybór, ale te buty, co mi się podobały to, już ich nie ma. Podobnie jak w innym sklepie obuwniczym, tu także pracownik chciał mi pomóc. Widać było zaangażowanie w wykonywaną pracę. Inni widoczni pracownicy, którzy nie zajmowali się klientami zajmowali się porządkowaniem. Praca ich nie utrudniała dostępu do regałów. Widać było, że pracownicy dbają o opinię wystawionę przez klientów.
Tato mój postanowił zmienić telewizor, więc zaszedłem do sklepu obejrzeć ofertę. Wszystkie widoczne telewizory były włączone. Wokół nich kręcił się pracownik. Kręcił się. Po kilku minutach postanowiłem poprosić o konsultację owego pracownika. Zaproponowano mi produkt promocyjny. Pracownik zaczął przedstawiać mi parametry, które nic mi nie mówiły. Poprosiłem o wyjaśnienie kilku danych. Odpowiedź otrzymałem od razu i była zrozumiała. Dlaczego zawsze mówi się parametrami bez poddania przykładu. Nikt nie jest przecież specjalistą. Przynajmniej później się dowiedziałem, co oznaczają rożne oznaczenia i co one mi dadzą. Ale chyba lepiej by było, gdyby prezentacja była mówiona językiem potocznym, a nie np. technicznym.
Trochę zgłodniałem, więc kupiłem kebab. Podczas zamawiania zapytano się mnie jaki chcę sos. Po zapłaceniu otrzymałem numerek, który oddawało się podczas odbierania zamówionego dania. Podczas czekania na kebab miałem czas przyjrzeć się pracy pracownikom. Wszyscy pracownicy można powiedzieć, że uwijali się jak w ukropie. Było kilkoro klientów czekających na odbiór zamówienia. Pracowali dość szybko a prędkość pracy nie spowodowała gorszego przygotowania zamówionego produktu. Widać było, że maja wyprawę a także że chcą, aby klient nie czekał zbyt długo. Czekałem może niecałe 5 minut i już mogłem konsumowować kebab.
Zima się zbliża a ja jeszcze nie mam butów zimowych. Zaszedłem, więc do jednego ze sklepów mieszczących się w galerii. Podczas chodzenia pomiędzy półkami zaczepiła mnie pracownica z propozycją udzielenia pomocy. Akurat wpadł mi w oko jeden z modeli, więc zapytałem się o dostępność interesującego mnie numeru. Okazało się, że go nie ma. Dlatego też poprosiłem o sprawdzenie w systemie, czy w innych sklepach w Białymstoku jest interesujący mnie numer. Niestety, ale nie było. W tym też momencie pracownica zaproponowała mi inny model, ale nie spodobał mi się on. Podziękowałem i wyszedłem z salonu. Pracownica starała się, abym wyszedł z salonu zadowolony. Widać było, że klient stawiany jest na pierwszym miejscu. Ale cóż. Nie zawsze jest wszystko, co się chce.
Musiałem zajść do apteki gdyż zaczęło mnie boleć gardło. Po usłyszeniu mojej prośby farmaceutka zaproponowała jeden z preparatów, który jak wyjaśniła był najsilniejszym preparatem na rynku. Ok. Postanowiłem go kupić tylko tak się zastanawiam, dlaczego nie zapytała się mnie, czy nie mam jakiegoś uczulenia na któryś ze składników. No nic. Zobaczymy czy pomoże. Ale także innym klientom, którzy byli wcześniej farmaceutka sprzedała lek bez recepty bez zapytania się, czy nie są np. uczuleni.
Zachciało mi się kawy i postanowiłem zajść do Grycana, gdyż kawa ta mi smakuje. Po jej zamówieniu pracownica zaproponowała jeszcze coś słodkiego. Nie miałem zbytnio ochoty, ale się skusiłem. Zamówiony deser, tak jak i kawę otrzymałem dość szybko. Deser podany był tak jak na wizualizacji mieszczącej się na terenie kawiarni. Widać było, że pracownica się stara. Aby tak dalej. Zawsze jak zachodzę na kawę lub na lody to zawsze obsługa jest miła. Aż się chce wracać na kolejną kawę.
Umówiłem się na zmianę oleju oraz filtru. Przyjechałem oczywiście wcześniej, aby się nie spieszyć. Po zarejestrowaniu się poinformowano mnie, że potrwa to około 1 h. Dlatego też postanowiłem pójść do galerii handlowej, która znajduje się tuż obok. Umówiłem się z pracownikiem, że jak samochód będzie gotowy to dadzą mi znać. Tak jak się umawiałem, tak i było. Po niecałej godzinie otrzymałem telefon, że samochód jest gotowy. Zgłosiłem się po niego później, gdyż jeszcze chodziłem po sklepach. Idąc po niego zauważyłem go już na podwórku. Kluczyki odebrałem przy kasie po zapłaceniu za usługę. Muszę wspomnieć, że w samochodzie było tak czysto jak przed postawieniem go na warsztat. Firma używa folii na fotele w momencie, kiedy pracownik podstawia samochód do roboty. Już kilka razy korzystałem z usług tej firmy i jak do tej pory ani razu się nie zawiodłem.
Pojawiłam się w New Look ponieważ dwa dni wcześniej kupiłam rękawiczki i torebkę w promocji 1+1 gratis. Zdecydowałam że wymienię zakupione rękawiczki na portfel. Po wejściu do sklepu zostałam grzecznie poinformowana o aktualnej promocji. Po wybraniu portfela podeszłam do kasy i objaśniłam sytuację. Młoda pracownica przeprosiła mnie na chwilkę gdyż musiała sprawdzić w regulaminie czy faktycznie mogę dokonać takiej zamiany. Po kilku minutach oznajmiła, że może przyjąć wymianę towaru. Pojawił się niestety jakiś problem techniczny wydłużający czas oczekiwania na zafiskalizowanie wymiany, jednak dziewczyna spokojnym tonem przeprosiła mnie i poprosiła o odrobinę cierpliwości. Gdy już wszystko udało się załatwić, przeprosiła mnie oraz następnego klienta w kolejce za stracony czas. Pomimo dość długiego czasu oczekiwania kasjerka swoim zachowaniem i miłą aparycją sprawiła że nikt nie czuł się pokrzywdzony.
Podczas wizyty w sklepi zauważyłam dużo cen które były nie właściwe niektóre towary stały pod innymi cenami podłoga na sali sprzedaży była brudna,na stoisku z warzywami leżały stare i zwiędnięte warzywa pomimo długich kolejek nikt nie reagował i nie wezwał następnego kasjera po długim oczekiwani kasjer przyszedł ale jego wyraz twarzy był taki jak by musiał obsługiwać za karę
poszłam do Sephory w celu poznania zapachów marki Diesel. Nie wiedziałam jednak czy te perfumy są dostępne w tym sklepie. Po wejściu na salę uważnie przyglądałam się wystawionym produktom, niestety samej nie udało mi się ich odnaleźć, wzrokiem starałam się ściągnąć jakiegoś pracownika lecz niestety żaden do mnie nie podszedł. W sklepie było sporo ludzi i ku mojemu zdziwieniu pracownicy nie byli zajęci klientami a raczej sobą! Większość stała w dwuosobowych grupkach i rozmawiała o sprawach prywatnych bądź kosmetykach. Po dłuższym oczekiwaniu podeszłam do jednej z par i zapytałam o dostępność produktów marki Diesel. W odpowiedzi usłyszałam jedynie że nie ma takich perfum w tym sklepie i pracownik nie może mi w żaden sposób pomóc. Odpowiedź ta była bardzo oschła i zniechęcająca do dalszych zakupów z których z resztązrezygnowałam.
Podczas robienia zakupów zauważyłam czyste otoczenie sklepu wózki zakupowe równo poustawiane pracownicy sklepu byli czysto i równo ubrani,nie wiedziałam gdzie znajduje się towar który chciałam zakupić zapytałam pracownika który osobiście zaprowadził mnie do półki aby mi go pokazać,przy kasie płacąc za zakupy zostałam powitana uśmiechem kasjera który szybko i sprawnie zeskanował mój towar i pożegnał słowami dziękuje i zapraszam ponownie bardzo lubię robić zakupy w tym markecie
W tesco stworzono kasy samoobsługowe. Jest to mało komfortowe dla klientów; jedna z kas zacięła mi się po wbiciu artykułów za 300zł - proszę sobie wyobrazić moją frustrację, kiedy musiałam wszystko włożyć znów do wózka i zmienić kasę. Zszokował mnie fakt, że o godz. 22 nie było już żadnego pracownika oprócz ochrony i miłej starszej pani, która cierpliwie pomagała zdenerwowanym ludziom wbijać artykuły na kasę.
Pracownicy są obeznani w tematyce mebli. Są mili i pomocni, widać, że lubią tą pracę i nie są tam za karę. W sklepie jest bardzo duży wybór, każdy może znaleźć coś dla siebie. Miła obsługa i fajne meble skłoniły mnie do tego, aby właśnie tam dokonać zakupu, czego nie żałuję. Pracownicy za każdym razem poświęcili mi tyle czasu, ile potrzebowałam. Wygląd ogólny sklepu również pozytywny.
Witam, w ostatnią niedzielę postanowiłem odwiedzić nowootwarty sklep w Blue City po prezenty dla maluchów. Nie miałem pomysłów, właściwie miał być to tylko rekonesans, tymczasem wyszedłem obładowany zabawkami. Udało mi się trafić na wyjątkowo fachową, a przy okazji sympatyczną obsługę. Pani, która doradzała mi podczas zakupów (wg plakietki na koszulce-Pani Danuta) miała bogatą wiedzę na temat proponowanego asortymentu. Nie spodziewałem się wśród, jakby nie było, nowego personelu takiego zaangażowania i znajomości dziecięcych gustów. Dzięki temu udało mi się wszystkie prezenty gwiazdowe załatwić w niecałą godzinę:) Sklep robi wrażenie, jest duży, przejrzysty. Równo i tematycznie ułożony towar cieszy oczy. Dużo atrakcji dla najmłodszych. Polecam zakupy w tym sklepie.Ceny w gazetce promocyjnej bardzo atrakcyujne, pozostałe też na w miare przywoitym poziomie. Wszystkie zakupione prezenty dodatkowo zostały opakowane w kolorowy papier. To pozwoliło zaoszczędzić czas i pieniądze. Jeśli wszyscy sprzedawcy Toys R US tak pracują wróżę duży sukces tej firmie.
Dzisiaj wybrałem się z dziewczyną na obiad do restauracji Sphinx w lubelskiej Plazie. Wybraliśmy stolik najdalej od wejścia, aby przyjrzeć się całej sali: nigdzie nie zauważyłem nieczystości, stoliki pozostawione przez klientów były natychmiast ścierane przez kelnerów. Oba bary również były czyste, wszędzie dostępne były aktualne menu, oraz ulotki prezentujące aktualne oferty promocyjne.
Kiedy tylko zajęliśmy miejsce podszedł do nas kelner, powitał nas z uśmiechem i zostawił dwie karty dań i podkładki informujące o możliwości zamówienia dań przez telefon. Wszyscy kelnerzy byli ubrani w czyste firmowe koszule, ciemne spodnie i brązowe fartuchy (jeden z kelnerów miał identyfikator). Pracownicy kuchni ubrani byli w firmowe żółte t-shirty. Na sali słychać było cichą, przyjemną muzykę.
Na drugie podejście kelnera czekaliśmy 5 minut. W trakcie składania zamówienie pracownik zadawał kolejne pytania pomagające dokładnie określić nasze wymogi. W ciągu 3 minut otrzymaliśmy pierwszy posiłek, a kolejne elementy zamówienia kelner donosił w tempie, dzięki któremu nie czekaliśmy już ani minuty. Puste talerze były odbierane z naszego stolika w ekspresowym tempie. Pod koniec posiłku sprawdziłem jeszcze raz menu – do jednego z dań nie podano nam 'gratisowych' sosów.
Kiedy zgłosiłem to kelnerowi odpowiedział: 'a to trzeba było mówić jak przyniosłem talerz...' i nie wyraził chęci zadośćuczynienia. Zdziwiło mnie to, gdyż w kilku innych restauracjach w Lublinie w takich przypadkach kelnerzy proponowali drobny rabat lub np. gratisowy deser. Kelner poinformował mnie jedynie, że 'na przyszłość' należy pamiętać, aby upominać się o sosy do każdego dania mięsnego...
Zapłaciłem kartą – nie było z tym żadnego problemu. Jeśli chodzi o jakość dań – wszystko, co zamówiliśmy było świeże, smaczne i ciepłe; otrzymaliśmy porcje pokaźnej wielkości. Ceny również są atrakcyjne, można skorzystać z różnych promocji: śniadaniowej, lunchowej, studenckiej, etc.
Pomimo incydentu z sosami dzisiejszą wizytę uważam za udaną, z przyjemnością wrócę do tej restauracji i polecę ją znajomym.
Dziękujemy za zgłoszenie obserwacji dotyczącej restauracji sieci SPHINX. Zadowolony Gość to cel naszego działania, dlatego też jest nam bardzo miło, że wizyta w naszej restauracji pozostawiła pozytywne wrażenia. Cieszymy się, że docenia Pan jakość świadczonych usług przez powyższą restaurację. Zapewniamy, że czystość w restauracji jak i obsługa kelnerska na wysokim poziomie to priorytety, do których dążymy mając na uwadze oczekiwania naszych Gości. Tym bardziej jest nam przykro, że do zamówionego dania nie otrzymał Pan sosów a zachowanie kelnera na zwróconą uwagę było niezgodne ze standardami. Ponieważ codziennie pracujemy nad poprawą jakości świadczonych usług, liczymy, że kolejna wizyta będzie równie udana i pozostawi tylko miłe wspomnienia. Serdecznie zapraszamy do sieci restauracji SPHINX. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
Poszłam do sklepu...
Poszłam do sklepu wcześniej rano, żeby na spokojnie zrobić zakupy. Niestety nie udało mi się zrealizowac tego pomysłu. Zaraz po wejściu natknęłam się na stosy pudeł między półkami, które czekały na ułożenie na półkach. Jednocześnie uniemożliwiały mi dojście do półki i zabranie potrzebnych mi towarów. Na połkach też panował lekki chaos między produktami. Po sklepie "chodziło sobie" kilka osób z obsługi, których nic nie obchodził panujący bałagan. Patrzyli na klientów z wyrzutem na twarzy "po co tutaj w ogóle przyszliście??".... Muszę przyznać, że nie poczułam się zbyt komfortowo także przy kasie, gdzie siedząca pani miała podobną minę. Miałam nadzieję, że jak zwykle będą jakieś promocje kwiatów, ale niestety ceny kwiatów jak nigdy były dwa razy wyższe(co się zwykle nie zdarza) i nadawały się tylko do kosza. Dobrze, że chociaż było mało klientów to szybko przyszła moja kolej i mogłam spokojnie opuścić sklep.
Piotr i Paweł znajduje się niedaleko mojego mieszkania, dlatego czesto robię tam zakupy. Najczęściej podstawowe: chleb, warzywa, wędliny. Ostatnio stałam się wielbicielką sprzedawnego tam sushi. Zawsze świeże i dostępne w przyzwoitej cenie.
Sklep dosyć często organizuje całkiem przyzwoite promocje. Ceny wyższe niż w supermarketach, ale nadal dość przystępne. Wybór towarów satysfakcjonujący. Jedyny minus panie kasjerki dopraszające się o drobne.
Najważniejszym mankamentem sklepu jest brak przestrzeni. Korytarze miezy półkami są bardzo wąskie, z ledwością mieszczące dwie osoby naraz, co staje się poważnym problemem w czasie dużego ruchu, zwłaszcza w pobliżu kas, kiedy tworzy się więcej niż jedna kolejka (wóżki sklepowe są szczególnie nieporęczne). Większość personelu jest młoda i niedoświadczona, najczęściej w trakcie szkolenia, i często musie konsultować się ze starszymi pracownikami, na temat których mam pozytywną opinię. Oferta towarów jest szeroka, obejmująca całą gamę produktów spożywczych, włącznie z mięsnymi oraz warzywami i owocami. Ceny są aspektem pozytywnym - są zazwyczaj takie same lub niższe niż w innych tego typu sklepach, ponadto placówka oferuje także specjalnie produkowane na jego potrzeby tańsze wersje produktów, akich jak chipsów czy napojów.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.