Opinie użytkownika (83542)

W poszukiwaniu kombinezonu...
W poszukiwaniu kombinezonu na zimę udałam się do sklepu Coccodrillo w Wałczu. Z zewnątrz sklep ładnie oświetlony, reklama widoczna już z daleka. Po wejściu do środka zwróciłam uwagę na ładnie wyeksponowane promocje. Wewnątrz sklepu wszystko ładnie poukładane, czysto i pachnąco. Ogólnie panuje tam bardzo przyjazna atmosfera. Pani sprzedawczyni podeszła do mnie zaraz po wejściu do sklepu i zapytała w czym pomóc. Odpowiedziałam, że poszukuję kombinezonu na zimę dla dziecka. Pani od razu zapytała: "dla chłopca czy dziewczynki?" i "jednoczęściowego czy dwuczęściowego?" odpowiedziałam, że dla dziewczynki i chciałabym osobno spodnie i kurteczkę. Pani ekspedientka zaprowadziła mnie do miejsca gdzie znajdowały się kombinezony. Wybrała rozmiar sama spoglądając tylko na moją córcię. Kazała przymierzyć w klepie, lub jeśli mała się nie zgodzi to można przymierzyć w domu i ewentualnie wymienić. I tak też zrobiłam. Zapłaciłam za wybrany kombinezon i pojechałam do domu. Po przyjeździe do domu przymierzyłam dziecku spodnie i kurteczkę. Rozmiar okazał się idealny! Nie musiałam nic wymieniać a moje małe dziecko było zadowolone że mierzy ubrania w domu a nie sklepie. Podsumowując jestem zadowolona z zakupów i z profesjonalnego podejścia do sprawy pani ekspedientki.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Coccodrillo

Placówka

Wałcz, Wojska Polskiego

Nie zgadzam się (1)
Poszukując ciepłych butów...
Poszukując ciepłych butów dla mojego dziecka zaczęłam weekendowe przechadzki po sklepach obuwniczych. Odwiedziłam kilkanaście sklepów butami dziecięcymi i byłam załamana! A to nie ma rozmiaru, a tego się nie da wsadzić na nogę dziecku, a to nie ocieplane, a to nie ze skóry. TRAGEDIA! W końcu natknęłam się na sklep Bartek. Sklep mieści się w Pile w centrum handlowym IBI. Weszliśmy z dzieckiem do środka do sklepu. Od razu po wejściu do sklepu rzucił mi się w oczy stoliczek dla dzieci do zabaw. Rewelacja! Posadziłam moje małe dziecko do stoliczka z zabawkami a ja sama zajęłam się poszukiwaniem kozaczków. Pani ekspedientka od razu do mnie podeszła i zapytała czego konkretnie poszukuję. Odpowiedziałam że butów na zimę dla córci. Wskazała mi kilka rodzaju kozaków na półce a ona w między czasie podeszła do mojego dziecka i zmierzyła jej długość stopki. Mała była tak zajęta zabawą przy stoliczku dla dzieci, że nawet nie zareagowała gdy Sprzedawczyni mierzyła jej stopę. Sprzedawczyni podeszła do mnie ponownie i wskazała z którego konkretnie modelu będzie dostępny rozmiar obuwia dla mojego dziecka. Wybrałam buty, które wpadły mi w oko i Pani przyniosła mi odpowiedni model obuwia. Założyłam je dziecku na nóżki bez żadnego problemu. Były dobrane idealnie! Jestem bardzo mile zaskoczona zakupami w sklepie Bartek! Panuje tam idealny porządek! Jest rewelacyjny stolik dla dzieci, który bardzo ułatwia zakupy. Dziecko się bawi a mama ma czas na wybór bucików. Pani sprzedawczyni wykazała się pełnym profesjonalizmem w doborze obuwia! Naprawdę szczerze wszystkim polecam zakupy w sklepie Bartek w Pile.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

BARTEK

Placówka

Poczesna, Auchan, Krakowska 10

Nie zgadzam się (0)
mam enkę już...
mam enkę już od kilku dobrych lat, zawsze gdy kończy się umowa dzwonią konsultanci i proponują lepszy sprzęt i dodatkowe kanały. w tej chwili płacę już 39zł i mam dekoder z nagrwarką HDD. wiele razy czytałem, że niektóre platformy zaraz po okresie promocji znacząco podwyższały ceny- w ence od zawsze mam taką cenę jak tam umowiona przy zawieraniu umowy.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012
Nie zgadzam się (5)
Korzystalam z usług...
Korzystalam z usług PKS w relacji Wrocław - Kamienna Góra. Bilet kupiłam u kierowcy. Nie było problemu z wydaniem reszty. Autobus był nowy i czysty (fotele, szyby). Nie było problemu z wolnymi miejscami. Całość podróży przebiegła dobrze. Na miejsce dojechałam planowo, a nawet kilka minut przed czasem.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

PKS Kamienna Góra

Placówka

Kamienna Góra, Towarowa 43

Nie zgadzam się (12)
Z usług sklepu...
Z usług sklepu korzystałam poprzez Allegro kupując dwie pary butów damskich. Oferta sklepu jest wyeksponowana w sposób właściwy - fotografie i opisy odpowiadały cechom butów, które zamówiłam. Kontakt ze sprzedawcą był rewelacyjny: informował mnie na bieżąco o stanie zamówienia. Przesyłka została wysłana kurierem. Zakup odpowiadał ofercie.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

ROLEND

Kontakt online

Nie zgadzam się (0)
W hotelu Meduza...
W hotelu Meduza pojawiłam się wieczorem w dniu 13.01.2012r. Zaparkowałam koło budynku i szybko udałam się do hotelu. Mimo bardzo dużego wiatru nie było widać śmieci ani liścii unoszących się w powietrzu. Na tarasie oraz wokół budynku znajdowało się mnóstwo roślin. Wchodzac do środka zauważyłam recepcję, za blatem której siedział pracownik. Jak tylko zostałam dostrzeżona, pracownik podniósł się z fotela i uprzejmie przywitał. Po podaniu nazwiska, Pani poprosiła o dowód tożsamości, wpisała dane i natychmiast wydała klucz mówiąc "To pokój, w którym Pani już mieszkała - 17. Życzę miłego pobytu." Wokół recepcji i na holu było czysto i pachnąco. Otworzyłam drzwi od pokoju i poczułam miłe, ciepłe powietrze oraz stwierdziłam, iż jest bardzo czysto. Wnętrze było bardzo nowocześnie urządzone, posiadało duże łóżko, dwie szafkinocne wraz z lampkami, biurko z fotelem i odbiornik telewizyjny. W łazience było także ciepło i czysto. W wyposażeniu byłu miękkie ręczniki oraz mydło w płynie w dozowniku i szuszarka do włosów koło umywalki oraz szampon/żel w dozowniku w kabinie prysznicowej. Całość stwarzało poczucie bezpieczeństwa. Rano, idąc na śniadanie, przechodząc koło recepcji usłyszałam "Dzień dobry". Potrawy i napoje (gorące i zimne) były ułożone w formie stołu szwedzkiego. Wszystko było świeże i smaczne. Dodatkowo kelner proponował gościom jajecznicę w trzech rodzajach. Sala restauracyjna była czysta, podłoga, szyby okien, ściany, bufet. Całość uwieńczona była cudoną, spokojną muzyką a za oknami rozprzestrzeniał się piękny widok na morze. Oddając klucz w recepcji, podziękowano mi za pobyt i życzono milego dnia. To był wspaniały pobyt.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Meduza

Placówka

Mielno, Nadbrzeżna 2

Nie zgadzam się (1)
Byłem na zakupach...
Byłem na zakupach w Biedronce i zauważyłem panią z ochrony sklepu. Pani ochroniarz bez większego zainteresowania przechadzała się po sklepie. Była również na zapleczu. W chwili gdy stałem w kolejce do kasy, ktoś wszedł do sklepu i kopnął mocno w drzwi. Na szczęście ich nie rozbił. Ściany i reklamy zasłaniały wandala. Pierwsze zainteresowały się kasjerki, potem przybiegły również sprzedawczynie. Na końcu przyszła pani ochroniarz i spokojnie zapytała "co się stało?". Pewni ludzie po prostu nie nadają się niektórych zawodów. Nie mam pojęcia w jakim clu pani ochroniarz przebywała w sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Biedronka

Placówka

Puławy, Piłsudskiego 15

Nie zgadzam się (1)
Wszedłem do sklepu,...
Wszedłem do sklepu, żeby kupić wędlinę. Od razu udałem się do stoiska z wędliną. Była bardzo długa kolejka i niemal w ogóle się nie przesuwała. Na stoisku obsługiwała jedna sprzedawczyni i cały czas kręciła nosem, że na wszystkich nie narobi. Koleżanki poszły na zwolnienia lekarski itp., a ona musi sama pracować. Nie poszedłem do sklepu wysłuchiwać jak innym jest ciężko, a już szczególnie nie z ust sprzedawczyni. Gdyby nie późna pora, poszedłbym do innego sklepu.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

EKO

Placówka

Głubczyce, Fabryczna 2

Nie zgadzam się (1)
Kupiłam sobie niedawno...
Kupiłam sobie niedawno nowy telewizor i po jakimś czasie stwierdziłam, że stanowczo przydałoby mi się również DVD. Na telewizor wydałam kupę kasy więc postanowiła, że DVD kupię zdecydowanie taniej, choćbym nie wiem jak długo miała takiego szukać. Po przeanalizowaniu asortymentu różnych salonów AGD/RTV w poszukiwaniu tego właśnie sprzętu trafiłam w końcu do Avansu. Wielokrotnie bywałam w tym salonie w poszukiwaniu różnego typu sprzętu i zawsze było OK więc i teraz miałam nadzieję, że tak będzie. Od razu przy wejściu do sklepu spotkałam miłego sprzedawcę, który każdemu klientowi mówił grzeczne dzień dobry i uśmiechał się. Pan ten nie był zaangażowany w bezpośrednią, aktywną sprzedaż produktów, bo siedział w okienku kasowym i jego praca polegała głównie na pobieraniu kasy za zakupiony sprzęt. Za to nawiązywał kontakt wzrokowy z klientami wchodzącymi do sklepu, co zdecydowanie zachęcało do wejścia na teren sklepu. Reszta personelu znajdowała się „na sklepie” i zajmowała się już konkretną obsługa klientów. Każdy z pracowników ubrany był w firmową koszulę i eleganckie spodnie, każdy posiadał też indywidualną plakietkę z logo firmy i określeniem zajmowanego stanowiska. Zauważyłam, że sklep wyglądał dokładnie tak samo jak i sprzedawcy, to znaczy czysto i elegancko. Nie zauważyłam śladu kurzu na półkach czy błota na podłodze, wyłożonej zresztą bardzo ładna wykładziną. Po wejściu do sklepu i spotkaniu wzrokowym z pierwszym pracownikiem sklepu zaczęłam szukać półki ze sprzętem DVD. Niestety nie było to proste zadanie, ale jakoś udało mi się w końcu z nim uporać. Domyślałam się, że sprzęt DVD powinien znajdować się gdzieś blisko półek z telewizorami, ale nie miałam pojęcia, że może być tak w tak trudno dostępnym miejscu. Półka z tym sprzętem nie była ustawiona w zasięgu wzroku klienta, który szedł przez sklep od wejścia, a zupełnie odwrotnie. Trzeba było przejść przez cały korytarz prowadzący przez sklep, odwrócić się i iść z powrotem do wyjścia, wtedy dopiero zauważało się sprzęt DVD. W dodatku był on ustawiony na półce pomiędzy różnymi typami telewizorów, a nie na oddzielnym stanowisku. Kiedy w końcu udało mi się odnaleźć upragnioną półkę z poszukiwanym przeze mnie sprzętem zaczęłam przeglądać wystawione towary. Na dwóch półkach dostępnych było 15 sztuk sprzętu DVD różnego rodzaju, różnych firm i w różnych cenach. Głównie znajdował się tam sprzęt markowych firm takich jak Sony, Philips, Samsung czy LG. Najtańszy sprzęt jaki znalazłam to DVD Philipsa, który kosztował 129 zł i był przeceniony ze 179 zł, czyli dość korzystna okazja. Był to standardowy sprzęt, który obsługiwał tylko płyty DVD i CD-R. Sprzęt trochę lepiej zaopatrzony i bardziej nowoczesny i na czasie, m.in. w port pamięci USB kosztował już 149 zł. Ogólnie ceny były bardzo zbliżone i wahały się w granicach 129 zł- 200 zł. Znalazłam też dwie sztuki towaru, których cena sięgała 300 zł, ale nie zagłębiałam się w jego zawartość, gdyż nie byłam zainteresowana DVD w tak wysokiej cenie. Byłam raczej zainteresowana wnętrzem i możliwościami tego najtańszego sprzętu, tym bardziej, że był on wyprodukowany przez dobrze znaną mi firmę. Niestety nie miałam bladego pojęcia, czy taki sprzęt będzie dobry i wystarczająco będzie spełniał moje oczekiwania wobec niego. Miałam nadzieję, że doczekam się pomocy któregoś z panów, którzy stali przy stanowisku informacyjnym i przeglądali sobie strony internetowe. Jednak ci panowie byli zupełnym przeciwieństwem pana przy kasie, który miło mnie powitał na wejściu. Żaden z nich nie zainteresował się mną, mimo że stałam przed półką z DVD dobrych kilka minut. Postanowiłam, że nie będę sama prosić się o ich pomoc, skoro nie interesują ich klienci. Już prawie zdecydowałam się na zakup tego modelu Philipsa za 129 zł, ale biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację, postanowiłam wyjść ze sklepu i poszukać innego, w którym sprzedawcy zabiegają o klientów, a nie ich ignorują.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Avans.pl

Placówka

Piotrków Trybunalski, Kostromska

Nie zgadzam się (5)
Podjechałam na parking,...
Podjechałam na parking, który znajduje się na terenie restauracji. Tereny zielone były pokryte śniegiem, dlatego nie można było stwierdzić czy nie znajdują się śmieci, natomiast parking był odśnieżony i czysty. Weszłam do restauracji i natychmiast skierowałam się do toalety. Przedsionek był czysty: podłoga, umywalka, lustro, w podajniki na mydło znajdował się płyn, suszarka do rąk była sprawna. Pomieszczenie toalety również było czyste, łącznie z muszlą klozetową, nie było wysypujących się śmieci, był papier toaletowy. Stanęłam w kolejce do kasy, gdzie znajdował się jeden klient. Po chwili zostałam poproszona o podejście do pustej kasy obok, przy której stała ubrana w strój służbowy uśmiechnięta Pani. Powitała mnie uprzejmie i zanotowała złożone przeze mnie zamówienie w systemie kasowym. Następnie podała kwotę do zapłaty a inny pracownik realizował zamówienie. Zapłacciłam kartą. Jedzenie było smaczne, gorące a napój pyszny i o odpowiedniej temperaturze. Jedynym mankamentem był fakt, iż w jednym miejscu kanapka była zgnieciona. Na tacy znalazłam płachtę kuponów w ramach akcji promocyjnej "Zimowa oferta rabatowa". Stoliki, krzesła, ściany, szyby były czyste, natomiast podłoga była myta w trakcie mojego pobytu (oznaczono informacją: Uwaga! Ślisko. Cały pobyt przebiegał w miłej atmosferze, o którą starali się wszystcy pracownicy "biegając" wokół klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

McDonald's

Placówka

Konin, K.S.Wyszyńskiego 1A

Nie zgadzam się (3)
Byłam dziś po...
Byłam dziś po raz pierwszy na stacji Shell przy ulicy Obornickiej i zaskoczył mnie spory ruch jak na niedzielę. Mimo sporego tłoku, ruch na stacji przepływał bardzo sprawnie. Odpowiednia ilość dystrybutorów i pomoc pracownika przy tankowaniu spowodowały brak postojów i opóźnień. Przed stacją jak i wewnątrz panował ład i porządek a wszystkie produkty na półkach miały dokładnie dopasowane ceny. Sprzedawca przy kasie był bardzo kulturalny i uprzejmy, po przywitaniu się ze mną i obsłużeniu zapytał mnie czy potrzebuję fakturę oraz czy posiadam kartę na punkty. Ponieważ nie posiadałam bez problemu została mi takowa założona przez pana, tym samym czasie pan, który tankował moje auto przyniósł mi kluczyki. Wszystko przebiegało bardzo sprawnie i w miłej atmosferze. Mogę ze spokojem polecić tą stacje wszystkim - nie tylko kierowcom.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Shell

Placówka

Poznań, Obornicka

Nie zgadzam się (2)
Udałem się do...
Udałem się do banku Credit Agricole w celu zamknięcia konta osobistego. Po wejściu do placówki przywitała mnie konsultantka siedząca najbliżej wejścia i zaprosiła do siebie pytając jak może mi pomóc. Wyjaśniłem w jakim celu odwiedzam placówkę, pracownica przekonywała mnie do pozostania klientem banku, pytała również o powody rezygnacji. Jej działania retencyjne trwały jednak krótko, gdyż zaznaczyłem, że moja decyzja jest ostateczna. W trakcie obsługi podszedł do nas inny pracownik banku z pytaniem co mnie sprowadza, jego pytanie było wyraźnie kurtuazyjne i wynikało z faktu, że obsługiwał mnie podczas poprzednich wizyt. Nawiązała się dyskusja na temat rezygnacji z jaką przyszedłem. Bardziej doświadczony pracownik zaproponował rozwiązanie w którym nie będę ponosił dodatkowych kosztów prowadzenia rachunku, co ostatecznie wpłynęło na moją decyzje i zdecydowałem pozostawić jeszcze aktywne konto w tym banku. Personel jest sympatyczny oraz kompetentny, placówka czysta i przyjazna. W godzinach w jakich byłem obsługiwany w ogóle nie było klientów. Czas obsługi oceniam jako zadowalający, formalności związane ze zwrotem tokena oraz przywróceniem dostępu internetowego przebiegły sprawnie mimo iż obsługujący mnie pracownik był świeżo zatrudniony.

zarejestrowany-uzytkownik

16.01.2012

Credit Agricole

Placówka

Warszawa, Malborska

Nie zgadzam się (3)
Chamstwo i prostota....
Chamstwo i prostota. Krytyczne podejście do klienta. Sprzedawcy zmieniają zdanie w ciągu paru minut rozmowy. Bardzo niska wiedza na temat specyfikacji sprzedawanego sprzętu. Sprzedawcy nie potrafią doradzić przy wyborze sprzętu, a jak już coś polecą (zwykle drogi sprzęt), to nie potrafią konkretnie wytłumaczyć dlaczego muszę wydać na konkretny podzespół pc np. 200zł więcej zamiast kupić inny. Na pierwszy rzut oka, lecz miła obsługa podczas rozmowy da się wyczuć że to zbieranina ludzi bez konkretnej wiedzy IT, nie mówiąc już o braniu odpowiedzialności za sprzęt zniszczony podczas sprzedaży WADLIWEGO towaru. Odrazdam zakupy w tym sklepie.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

PC Land

Placówka

Żywiec, Zielona 3

Nie zgadzam się (8)
Wybrałam się wczoraj...
Wybrałam się wczoraj do Jyska. Po wejściu do sklepu zauważyłam że jest spora kolejka do kasy, a kasjer jeden. Na sali tez dużo klientów- w końcu to sobota to nic dziwnego. Dziwne natomiast było to, że na sali nie było dodatkowego sprzedawcy. Chciałam się poradzić, tak jak inni którzy z niecierpliwością czekali na konsultanta. Po jakimś czasie przyszedł dodatkowy kasjer. Jakiś czas później sprzedawca doniósł klientowi produkt i to jego poprosiłam o pomoc. Pracownik odpowiedział, że zaraz do mnie przyjdzie, bo inny klient był przede mną i jemu najpierw udzieli odpowiedzi. Już do mnie nie wrócił. Na pewno nie odwiedzę tego sklepu następnym razem, wybiorę inną lokalizację, gdyż tu nie szanuje się klienta i jego czasu.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

JYSK

Placówka

Gdańsk, Grunwaldzka 211

Nie zgadzam się (6)
Bardzo sympatycznie.Mimo dużego...
Bardzo sympatycznie.Mimo dużego ruchu porzadek w sklepie .Widoczne przeceny większe i mniejsze. Poukładane kategoriami. Wyszukałam ekspedientke wzrokiem popatrzyłam w jej stronę a ona już była przy mnie. Czy mnie obserwował od wejścia nie wiem, w każdym razie szybka reakcja, na moje szczegółowe pytanie rownież szybka reakcja , kilka par w odpowiednim dla mnie rozmiarze do przymierzenia stoi przy mnie. przy kasie tez bardzo rzeczowo i miło, pani zaproponował oczywiscie środki do pielęgnacji zakupionego obuwia. Serdeczne pożegnanie i zaproszenie do ponownych odwiedzin. Personel w sklepie wie co sprzedaje i gdzie co leży, oferta szeroka każdy coz dla siebie znajdzie.Obsługa rzeczowa i miła. Wizyte uważam za bardzo udana.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

DEICHMANN

Placówka

Nie zgadzam się (8)
Już napisałem wcześniej...
Już napisałem wcześniej w komentarzu, ale postanowiłem dodać obserwację - miła i fachowa obsługa wraz z "łączeniem towarów" - oprócz paliwa papierosów polecono mi inne rzeczy - kompleksowa usługa no i miły pan. Zachowanie na 5, organizacja i czas obsługi znakomita - zależało mi na czasie i to zostało spełnione, ceny mogłyby być niższe:)

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

Amic Energy

Placówka

Chorzów, Katowicka 28

Nie zgadzam się (3)
Niestety, o ile...
Niestety, o ile poprawiono wygląd ogólny strony i przeglądarki do zdjęć, choć nie do końca, to obsługa techniczna dotycząca problemów z grami leży i kwiczy, zamiast zająć się rozwiązywaniem problemów z własnymi serwerami, jedyne co potrafi to zwalać winę na właścicieli aplikacji, tylko że na ich serwerach wszystko chodzi..

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

nk.pl

Placówka

Nie zgadzam się (4)
W związku z...
W związku z otwarciem drogerii w nowo otwartej galerii właściciel drogerii Jasmin postanowił ją zamknąć. Najpierw ogłoszono 15% zniżki, następnie 30%. Na mieście panowała powszechna opinia, że "w tej drogerii panie tylko stoją i nie są skore do pomocy". Dzisiaj postanowiłam wejść i zobaczyć czy coś mi się nie przyda. Gdy skończyłam zakupy i poszłam do kasy zobaczyłam 2 panie tam stojące w tym jedna korzystała z telefonu. Musiałam poczekać aż skończy coś robić zanim skasowała moje zakupy. Panie chyba nie miały zapału do pracy, po co pozyskiwać klienta jak i tak sklep zostanie zamknięty.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

Drogeria Jasmin

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (3)
Nowy sklep Zyguły...
Nowy sklep Zyguły mieści się w nowo wybudowanym miejscu. Duży przestronny, ładny i zadbany. Oprócz mięsa można tam kupić również pieczywo. Jednak obsługująca tam pani nie jest zbyt trafnie zatrudniona. Nie ma albo szacunku do klienta albo tylko mnie postanowiła tak potraktować. Musiałam poczekać aż łaskawie skończy korzystać z telefonu (rozmowa na gg była bardzo pasjonująca - słychać było dźwięk przychodzącej wiadomości). Gdybym była sama może by mi to nie przeszkadzało. Jednak w wózku miałam opatulone maleństwo, które się zgrzało i mogło się rozchorować.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

Zyguła

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (6)
Poszłam jak zwykle...
Poszłam jak zwykle do polomarketu na zakupy. Wzięłam kilka sztuk mięsa. Niestety w domu okazało się, że mięso pachnie wybielaczem. Zastanawiam się czy panie odświeżały mięso, czy może tylko myły misy, w których to mięso leży. Odkrycie to nie należało do zbyt przyjemnych. Muszę się dobrze zastanowić zanim podam je na obiad.

zarejestrowany-uzytkownik

15.01.2012

POLOmarket

Inna forma kontaktu

Nie zgadzam się (5)