Opinie użytkownika (83542)

Moja obserwacja dotyczy...
Moja obserwacja dotyczy sklepu Mrówka, byłem tam po raz pierwszy w związku z czym byłem bardzo zachwycony wyglądem tego miejsca. Przeogromny budynek, wewnątrz dużo miejsca, przejrzyście, wszystko ładnie wyeksponowane. Zwracałem uwagę szczególnie na ceny bo przymierzam się do remontu jak też na jakość produktów i doradztwo. Ceny na artykuły budowlane porównywalne z innymi sklepami ale moją uwagę moją przykuła pewna promocja, dotyczyła ona pampersów. Jakąś godzinę wcześniej w innym sklepie zakupiłem owe pampersy za które zapłaciłem niecałe 30zł, w sklepie Mrówka zauważyłem wyeksponowaną promocję na te same pampersy co wcześniej zakupiłem a koszt ich w promocji to około 40zł. Niezła mi ta promocja- 10 zł różnicy! Remont rozpoczyna na wiosnę, zajrzę do tego sklepu gdy będę kupował materiały, zobaczymy jakie wówczas będą mieć promocję.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

PSB Mrówka

Placówka

Janów Lubelski, Ulanowska

Nie zgadzam się (0)
W baku miałam...
W baku miałam paliwa na 90 km a zamierzałam autostradą jechać do Konina, w związku z tym, przed wjazdem na A2, postanowiłam udać się na stację paliw BP. Wjeżdżając na teren stacji zauważyłam, iż wszystkie prawe dystrybutory są zajęte. Ustawiłam się w kolejce do jednego z nich i czekałam na swoją kolej.Po chwili mogłam zacząć takować olej napędowy. Ubrałam rękawiczkę ochronną, która znajdowała się nieopodal stoiska. okazało się, iż mechanizm umożliwiający samoistne tankowanie jest uszkodzony i dlatego cały czas tankowania musiałam spędzić na trzymaniu węża co sprawiało, iż zmarzła mi dłoń. teren wokół był wolny od śmieci. Pobiegłam do budynku w celu dokonania płatnosci za ON. Przede mną w kolejce stał jeden klient. Po chwili zostałam bardzo uprzejmie przywitana przez Panią hannę, która zaprosiła mnie do swojego stoiska obsługi i w bardzo miły sposób powitała. Kasjer był ubarny w strój firmowy i posiadał identyfikator. Bardzo szybko zakończył się proces płatności, przy czym pracownik był niezwykle uprzejmy i odznaczał się wysoką kulturą osobistą. Otrzymałam również paragon oraz zdrapkę z możliwością wygrania biletu na mecz w ramach rozgrywek Euro 2012. Niestety cena ON była bardzo wysoka - 5,74/l.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

BP

Placówka

Poznań, Serbska 24

Nie zgadzam się (0)
Po zakupach postanowiłam...
Po zakupach postanowiłam udać się z przyjaciólką do lodziarni Carte D'Or Cafe mieszczącej się w Centrum Handlowym Plaza w Poznaniu. Usiadłyśmy przy stoliku, na którym było menu. Od razu podjęłam decyzję zakupu kawy latte macchiato oraz sałatki owocowej. Kelner zjawił się po kilku minutach od naszego wejścia. Pani była ubrana w koszulkę firmową na krótki rękaw i fartuszek (szczupła, ciemne włosy). Złożyłyśmy zamówienie, a na realizację całego czekałyśmy około 10 minut. Kawa i deser był rewelacyjny. Przez pół godziny delektowałam się cudowną kawą z pianką oraz świeżymi owocami, z których składała się sałatka. Płatności dokonałam przy blacie pulpitu (w miejscu, gdzie znajdowała się kasa). Witryna z lodami wygladała świeżo, lśniąco. Punkt obsługi również był czysty, jak i stoliki, krzesła, podłoga. W kawiarni panował przyjemny nastrój zrobiony przez punktowe światła oraz świetny wystrój. Lubię to miejsce.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

CARTE D’Or

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Sklepik "Świat spinek"...
Sklepik "Świat spinek" znajduje się na parterze galerii Plaza w Poznaniu. Już z wejścia głównego widać błyszczącą sztuczną biżuterię oraz kolorowe dodatki. Postanowiłam kupić spineczki dla siostrzenicy, z którą będę się widziała w nastepny weekend. Na witrynie sklepiku był pięknie wyeksponowany towar jak i na półeczkach, hakach wewnątrz. Pracownik, który znajdował się na sali sprzedaży (ciemne włosy, czarna bluzka i spodnie) przywitał mnie uprzejmie i zaprosił do środka. Wybór wśród spineczek był tak duży, iż nie wiedziałam na jaki rodzaj się zdecydować. po kliku minutach stawierdziałam ,iż zakupię 3 rodzaje. Pracownik zapakował towar do małej foliowej torebki i dokonał płatności, wydając mi paragon i resztę. Opuściłam sklepik zadowolona z zakupu i niskiej ceny artykułów.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Świat Spinek

Placówka

Poznań, Drużbickiego, CH Plaza 2

Nie zgadzam się (0)
Po dwóch miesiącach...
Po dwóch miesiącach zdecydowałam się wrócić do salonu fryzjerskiego Trendy, który mieści się przy ulicy Naramowickiej w Poznaniu. Pracownikiem salonu jest Pani Monika, której jestem stałym klientem. Gdy wchodziłam do salonu fryzjer był zajęty innym klientem, ale na mój widok zostałam przywitana pięknym usmiechem. Rozebrałam płaszcz, który został schowany do szafy dla klientów a torebka w zamykanej szafce. Wzięłam ze sobą laptopa w celu uzupełniania obserwacji na portalu "Jakość obsługi". Pracownik, który znajdował się za pulpitem zapytał czy zrobić mi coś do picia. po chwili przyniesiono białą kawę wraz z cukierkiem "krówka". Gdy zasiadłam na fotelu fryzjerskim Monika oceniła formę moich włosów oraz zapytała czy robimy to co zwykle. Potwierdziłam. Monika zajęła się mieszaniem farb a ja weszłam do portalu. Fryzjer przez chwilę porozmawiał ze mną, ale gdy zauważył, że jestem zajęta, profesjonalnie się wycofał. Po zmyciu farby, Monika zrobiła mi cudowny masaż głowy, co sprawiło, iż poczułam się bardzo doprężona. Podczas modelowania, fryzjer uważał, aby nazbyt nie ciągnąć włosów. Podczas płatności okazało się, iż przyznano mi rabat o wartości 40 zł. Byłam bardzo mile zaskoczona oraz zadowolona. Umówiłam się z Moniką na nastepną wizytę przed świętami (02.04.2012r.) Podczas wyjścia, zostałam odprowadzona do drzwi i mile pożegnana.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Trendy Hair Fashion

Placówka

Poznań, Naramowicka 185

Nie zgadzam się (2)
Dostałam informację o...
Dostałam informację o możliwości dostarczenia okularów aby wymienić uszkodzone szkło. Informację taką dostałam za pośrednictwem sms. Po przybyciu na miejsce dostałam informację, że naprawione okulary będą do odebrania na następny dzień. Bardzo zależało mi aby móc odebrać je jak najszybciej dlatego zapytałam się czy jest możliwość odebrania ich jeszcze dzisiaj. Okazało się, że się postarają. Miałam na wszelki wypadek zadzwonić ok 18. Zadzwoniłam do salonu o 16.00. Okazało się, że właśnie je dostarczyli. Za chwilę dostałam także sms o możliwości odbioru gotowych okularów. Na nowe szkło dostałam 1 rok gwarancji. Dodatkowe zostały mi wymienione "noski" i dodane etui do okularów. Kolejny raz salon mnie nie zawiódł.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Fielmann

Placówka

Chorzów, Wolności 30

Nie zgadzam się (1)
Wybrałyśmy się z...
Wybrałyśmy się z koleżanką na szybki lunch w czasie pracy. Chciałyśmy zjeść coś szybko i smacznie. I nie zawiodłyśmy się. Bardzo miły kelner, natychmiast do nas podszedł, doradził nam co wybrać i w przeciągu maksymalnie 7 minut nasze zamówienie trafiło na stół. Zamówiłam kurczaka curry z makaronem, bakłażana w pomidorach i mrożoną miętę do picia. Wszystko smaczne,choć trochę tłuste. Myślę, że jeśli macie na chińską kuchnię, to dobry adres:)

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Wook

Placówka

Łódź, Piłsudskiego 5

Nie zgadzam się (0)
Sklep znajduje się...
Sklep znajduje się na pietrze galerii Plaza. Poszukiwałam paska do jeansów, który miał mieć ninimalną klamrę albo zakrywaną. W butiku były dwie pracownice - zostałam przywitana przez panią o długich, ciemnych, farbowanych włosach, szczupła i niska. Natychmiast zauważyłam stoisko z paskami, które mieściło się po lewej stronie pomieszczenia. Podeszłam do pasków damskich, ale nietety nie znalazłam porządanego modelu. Zapytałam Panią czy to wszystkie paski z aktualnej oferty. Pracownik uprzejmie odpowiedział twierdząco. W związku z faktem braku szukanego wzoru paska w ofercie sklepu, natychmiast opuściłam butik. Przy wyjściu pani pożegnała mnie uprzejmie i zaprosiła ponownie. Butik był czysty: podłoga, witryny, blat oraz uporządkowany - towar był ułożony.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Levi's

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Moja wizyta w...
Moja wizyta w salonie została wymuszona moją nieuwagą i kolejnym upadkiem moich okularów. Tym razem nieszczęśliwym - u szczerbiło mi się jedno ze szkieł. Okulary robiłam właśnie w tym salonie ok półtora roku temu. Weszłam do salonu i podeszłam do punktu obsługi - od razu zostałam obsłużona. Wytłumaczyłam o co chodzi. Pani zajrzała do danych w komputerze i sprawdziła czy przysługuje mi gwarancja. W związku, że takowa obowiązuje na rok - musiałam się zdecydować albo na nowe okulary albo na wymianę szkła. Zdecydowałam się na to drugie. Pani poprosiła mnie do specjalnego stolika, przy którym mogłyśmy usiąść. Tam został wypisany odpowiedni formularz - zostałam poinformowana, że na szkło muszę poczekać ok 8 dni. Obsługa bardzo sprawna i rzeczowa. Wygląd salonu bardzo estetyczny, a człowiek czuję się tam wyjątkowo ważny.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Fielmann

Placówka

Chorzów, Wolności 30

Nie zgadzam się (0)
Do salonu skórzanego...
Do salonu skórzanego udałam się z powodu urodzin przyjaciólki, a raczej wyboru prezentu. Postanowiłam ją tam zabrać, ponieważ jest bardzo wybredna i krytyczna. Zdecydowałyśmy zakupić rekawiczki,które były wystawione w gablocie. W salonie znajdowały się dwie pracownice. Gdy przyjaciólka zdecydowała się na wzór, poprosiłam sprzedawcę (Pani Małgorzata) o pokazanie wzoru w odpowiednim rozmiarze (S). Pracownik posiadał identyfikator oraz był ubrany w białą bluzkę i ciemne spodnie. Pani Małgorzata otworzyła szuflady i stwierdziła, iż na stanie nie ma w tej chwili porządanych rękawiczek. W związku z niniejszym zaproponowała poszukanie artykułu w innym salonie na terenie Poznania. Na odpowiedź czekałyśmy 10 minut-rękawiczki wrozmiarze "S" były w salonie w Centrum Handlowym King Cross Marcelin. Postanowiłam zamówić tę parę oraz podziękowałam pracownikowi za zaangażowanie i załatwienie sprawy. Zostałyśmy bardzo uprzejmie pożegnane i odprowadzone wzrokiem do drzwi. Wnętrze było bardzo pięknie urzadzone, czyste, a towar estetycznie i tematycznie ułożony. Wychodząc ze sklepu zauważyłam, iż na szybie witryny znajduje się plakat z infirmacją o nagrodzie "Jakość obsługi 2008".

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

WITTCHEN

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Na szybkie wieczorne...
Na szybkie wieczorne zakupy udałam się do pobliskiego supermarketu Tesco i zdecydowanie nie było to przyjemne uwieńczenie dnia. W supermarkecie panował nieporządek, co krok drogę zagradzały mi palety z towarem lub z pustymi kartonami. Mimo że pogoda nie umożliwiała zachowania czystości (brak opadów) podłoga aż lepiła się od brudu. W dodatku na półkach pustki, co krok karteczka: chwilowy brak asortymentu (np. Pepsi Max 2L). Jakby tego było mało, Kasjer (brak identyfikatora, więc nie podam imienia, wiek około 35 lat, krótkie jasne włosy), który mnie obsługiwał był niechlujnie ubrany w mocno już przybrudzone ubrania i nie zaszczycił mnie powitaniem, ani pożegnaniem. Nie skorzystam już z usług tego sklepu i Wam też odradzam.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Tesco

Placówka

Pabianice, Łaska 28

Nie zgadzam się (1)
Na spotkanie w...
Na spotkanie w galerii Plaza byłam umówiona na godzinę 16:00. Samochód zaparkowałam na drugim poziomie. Gdy weszłam do galerii okazało się, iż znalazłam się na parterze. Natychmiast wzrokiem odszukałam przyjaciółkę, która stała na piętrze. Wjechałam na górę ruchomymi schodami i udałyśmy się razem do Sphinx'a. Usiadłyśmy przy stoliku i po kilku minutach zajmujacej rozmowy przypomniałyśmy sobie, iż jest to punkt samoobsługowy. Przyjaciółka poszła po menu. Po kilku minutach zjawił się kelner (Pan Jędrzej), który przywitał nas uprzejmie i zachęcił do złożenia zamówienia, po czym zabrał menu i podziękował. Po pieciu minutach kelner przyniósł napoje i sosy. Podczas rozmowy rozglądałam się, żeby ocenić otoczenie restauracji oraz zachowanie i ubiór kelnerów. Stoliki należały do kilku restauracji, więc nie można było stwierdzić, czy dane miejsce było opuzsczone przez klientów Sphinx'a. Dwóch kelnerów było ubranych w białe koszule i brązowe fartuszki. Pracownicy posiadali także identyfikatory. Po następnych kilku minutach kelner przyniósł jedzenie: dla mnie schoarmę wieprzową zapiekaną serem, frytki i zestaw surówek, dla przyjaciółki schoarmę drobiową, talarki i zestaw surówek. Wszystko było pachnące i pięknie podane oraz zachęcało do natychmiastowego spróbowania. Potrawy okazały się najwyższej jakości. Mięso było soczyste i ospowiednio przysmażone, frytki były chrupiące na zewnątrz i miękkie w środku, surówki były świeże, sosy smaczne. gdy skończyłyśmy konsumpcję, Skinęłam na klenera, który natychmiast się pojawił i zapytał czy może zabrać talerze, czy nam smakowało oraz czy podać coś jeszcze. Poprosiłam o możliwość dokonania zapłaty kartą kredytową. Wraz z paragonem otrzymałyśmy mini cukiereczki. Najedzone poszłyśmy na małe zakupy. Bardzo lubię tam przychodzić: szybka, miła obsługa, dobre jedzenie i przystępna cena.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Sphinx

Placówka

Poznań, al. Solidarności 47

Nie zgadzam się (0)
15.05.2022
Odpowiedź firmy
Dziękujemy za przekazanie obserwacji dotyczącej wizyty w restauracji Sphinx. Zadowolony Gość to cel naszego działania, dlatego jest nam niezmiernie miło, że wizyta w naszej restauracji pozostawiła pozytywne wspomnienia. Jednocześnie cieszymy się, że docenia Pani jakość usług świadczonych przez naszą restaurację zarówno tych dotyczących jakości serwowanych dań jak i poziomu obsługi. Zapewniamy, że Pani opinia sprawi, że nadal będziemy dokładali wszelkich starań, aby zagwarantować naszym Gościom pyszne danie, profesjonalną obsługę oraz niepowtarzalny klimat podczas wizyt w naszych restauracjach. Serdecznie zapraszamy do sieci restauracji Sphinx i liczymy, że kolejna wizyta pozostawi równie miłe wspomnienia jak ta poprzednia. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
Jestem matką chrzestną...
Jestem matką chrzestną małego Wojtusia i uwielbiam kupować jemu ubrania. Na drugim pietrze galerii Plazy znajduje się sklep Smyk. Całe szyby witryn pokryte były plakatami wielkiej obniżki cenowej o 50%. W sklepie były dwie pracownice, które stały razem i rozmawiały. Weszłam do wewnątrz i natychmiast zauważyłam niebiesko-białe śpiochy z misiem. Niestety nie było rozmiaru. W związku z tym, iż panie były bardzo zajęte (niestety nie były zajęte obowiązkami pracowniczymi), postanowiłam im nie przeszkadzać i bez słowa wyszłam ze sklepu z myslą, iż we wtorek mam spotkanie w galerii, więc zajrzę do tego butiku. Dodam, iż w kilku miejscach towar leżał na podłodze.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Smyk

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Na piętrze galerii...
Na piętrze galerii Plaza znajduje się sklepik Inglot. Nie miałam zamiaru wchodzić do środka, ale przechodząc obok spostrzegłam lakiery do paznokci. Stwierdziłam, iż muszę odnowić moją kolekcję, ponieważ wiele lakierów zrobiło się starych, co sprawiło zgęstnienie emulsji. Gdy weszłam do środka od razu zza lady wstała pracownica, która natychmiast znalazła się nieopodal i widząc, że oglądam lakiery zaczęła mi je wskazywać na wzorniku. Byłam jedyną klientką przez cały mój pobyt w sklepie, więc ekspedientka była "tylko dla mnie". Około pięciu minut zastanawiałam się nad wyborem między dwoma artykułami o numerach 301 a 313. Pani była cierpliwa i bardzo miła. Powiedziała mi również, który kolor według niej jest ładniejszy. Zakupiłam lakier o numerze 313. W salonie było bardzo czysto: podłoga, półki, blat. Pracownik obsłużył mnie profesjonalnie, z należytą uwagą. Lubię lakiery tej marki: produkty są dobrej jakości a cena przystępna.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

INGLOT

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Zapomniałam kupić kosmetyczkę...
Zapomniałam kupić kosmetyczkę w konkurencyjnej drogerii, w związku z tym postanowiłam obejrzeć ofertę Sephory. Wewnątrz było bardzo czysto a w powietrzu unosił się piękny zapach. Artykuły były pięknie wyeksponowane, odpowiednio uporządkowane. Nieopodal wejścia znajduje się półka z kosmetyczkami. Wybrałam czarno-niebieską małą kosmetyczkę z napisem Sephora. Nagle moją uwagę przykuła biała, okrągła szczotka do włosów. Nagle przy mnie pojawił się sprzedawca, który zaczął promować ogladaną sztokę. Okazało się, iż to również produkt firmowy. Postanowiłam zakupić dwa artykuły. Przy płatności dostałam również gratisy w formie dodatkowej kosmetyczki oraz próbki perfumy. W sklepie znajdowało się trzech pracowników, którzy byli ubrani w stroje służbowe i wygladali na bardzo zadbanie (piękne, subtelne makijaże). Jedynym minusem był pracownik ochrony, który "za bardzo" obserwował wszystkich klientów, co było niezręczne i niezbyt przyjemne dla uczciwego klienta. Z drogerii wyszłam bardzo zadowolona.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Sephora

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Od kilku dni...
Od kilku dni myślałam o kupnie podkładu pod makijaż do twarzy: Rimmel z serii Renew & Lift i małej kosmetyczki. W tym celu udałam się do drogerii. Przy wejściu wyeksponowany był towar w koszach. Bardzo szybko odnalazłam preferowany produkt. Gdy powoli przechodziłam między standami różnych firm kosmetycznych, koło mnie pojawiła się pracownica. Była ona ubrana w strój służbowy, szczupła blondynka, która miała zrobiony subtelny, bardzo ładny makijaż. Przywitała mnie uprzejmie i zapytała czy może mi w czymś pomóc. Podziękowałam za chęć udzielenia wsparcia w wyborze produktów i udałam się do kasy. Za ladą stał inny pracownik, który również mnie przywitał. Oprócz zakupionego podkładu dostałam również próbki kremów i maseczek do twarzy. Pracownicy odprowadzili mnie wzrokiem do wyjścia. Z tego wszystkiego zapomniałam o kosmetyczce.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

DOUGLAS

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Bardzo lubię książki...
Bardzo lubię książki psychologiczne. Mam już sporą bibliotekę, ale ostatnio słyszałam o książce "Magnetyzm serca" Ruediger Schache. Weszłam do księgarni Empik i natychmiast skierowałam sięd o półki "psychologia". drogę od wejścia do ekspozycji znam na pamięć. Przy wejściu stał pracownik ochrony, który był służbowo ubrany. Przejrzałam mnóstwo ksiązek, zauważyłam wiele nowości, wiele szlagierów, których wydanie wznowiono, Było spokojnie, klienci stali przed półkami, pracownicy nie przeszkadzali ale widać było pełną gotowość do pomocy. Z głosników leciała relaksująca muzyka. Mogłabym tam spędzić pół dnia. Porządaną książkę znalazłam bardzo szybko. Jest pięknie oprawiona-duże serce na okładce przykuwa uwagę. Przeczytałam kilka stron i natychmiast zdecydowałam się na kupno. Podeszłam do kasy. Za ladą stał pracownik ubrany w firmową koszulkę. Proces kasowania przeszedł w miaarę szybko. W trakcie obsługi, inny pracownik podszedł do kasjera i przez chwilę rozmawiali o sparwie służbowej. książka została zapakowana w reklamówkę. Zadowolona z zakupu wyszłam z księgarni.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

empik

Placówka

Poznań, Kaspra Drużbickiego 2

Nie zgadzam się (0)
Wejście do sklepu...
Wejście do sklepu czyste i zadbane. Po wejściu po prawej strony znajdują się koszyki na zakupy. Sklep choć o małej powierzchni jest dobrze przystosowany. Produkty są widoczne oraz łatwo dostępne. Ceny są trochę chaotycznie poukładane. lecz usprawiedliwia to duża ilość produktów. Promocje są bardzo dobrze widoczne. Reklamówki przy stoiskach pieczywo oraz owoce-warzywa znajdują się w wyznaczonym miejscu. Obsługa jest miła oraz pomocna.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Lewiatan

Placówka

Nysa, ul.Prusa 19

Nie zgadzam się (0)
Korzystam z usługi...
Korzystam z usługi "skanuj sam". Tym razem udało mi się pobrać skaner, dużo nie kupiłem - łącznie 27 zł zakupów typowo spożywczych. Ogromnym moim zdaniem minusem było zaprzestanie przez sklep sprzedaży serów w systemie: "ile chce klient". Od jakiegoś czasu plastry sera są pakowane i można wybierać tylko z gotowych paczek - co mi nie odpowiada, bo mieszkam sam i mało jem - zanim dojdę do 10 plastra to już jest suchy. Przy kasie kolejka - w moim przypadku było to tylko zapłacenie za towar (nie trzeba wykładać). Pani w kasie miła, uprzejma, zadbana.

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

E.Leclerc

Placówka

Gdańsk, Obrońców Wybrzeża 1

Nie zgadzam się (0)
Lżej mi na...
Lżej mi na sercu, widząc, że nie jestem jedyną ofiarą firmy Rust. [fragment usunięty przez administratora - zgodnie z pkt. III.8 Regulaminu] w jednym! Poza pięknymi meblami i wysokimi cenami (na które niestety się skusiłam) nie mają nic do zaoferowania. Przeklinam dzień, w którym przekroczyłam próg ich salonu w Swarzedzu. Pan „projektant”, Maciej B. pozbawiony jakiegokolwiek talentu i smaku, pracował ze mną prawie rok starając się zaprojektować maleńką kuchnię. Przez cały ten czas wyszukiwał problemy i wszystkie moje pomysły były problemem dla niego. W rezultacie kuchnia – zaprojektowana przeze mnie, amatora kuchennego, ale wiedzącego, co chce- została zamontowana niestety przez grupę partaczy. Pomijając fakt, że nie trzymali się projektu, kuchnia ta ma tyle wad, że nie sposób jej użytkować. Niestety firmy już to nie interesuje; wszelkie usterki- jak twierdzą- mogą być usunięte odpłatnie. Nie sposób nie wspomnieć, że kuchnia posiada 2- letnią gwarancję, a wady nie są usterkami technicznymi, tylko błędem montażowym. Wydział konsumenta monitorował w mojej sprawie, ale też bez żadnego skutku. Firma, tj. pan Ryszard K. wciąż obstaje przy swoim ; za wszystko muszę zapłacić. Jestem załamana, ale będę się z nimi sądować. Każdego, kto chce kupic kuchnie, ostrzegam: nie wchodzcie do salonu mebli Rust!!!

zarejestrowany-uzytkownik

08.02.2012

Rust

Placówka

Poznań, Poznańska 6

Nie zgadzam się (0)