Restauracja znajduje się w bardzo dogodnej lokalizacji, blisko peronu SKM w Sopocie Głównym. Jest dobrze oznakowana, można ją bez trudu odnaleźć. W lokalu jest schludnie i czysto, jednak trochę za ciemno jak na restaurację, szczególnie w rogach sali, gdzie nie ma dodatkowego oświetlenia. Gorsze wrażenie robi łazienka ze źle spłukującą wodę toaletą. Do posiłku nie są podawane chusteczki, tylko jedna serwetka na sztućce. Obsługa jest bardzo miła, dania serwują młode i uprzejme dziewczyny. Widać, że dbają o dobre samopoczucie klienta, pytają o ocenę posiłku, służą radą w wyjaśnieniu menu. Na posiłek (drugie danie) trzeba czekać około 20 minut. Jedzenie jest nieco mało doprawione (ryba nie ma praktycznie smaku, podobnie jest z opiekanymi ziemniakami). Porcje są małe, kawałek ryby i ok. 5 małych połówek ziemniaka. Wszystko jest jednak świeże. Atmosfera w lokalu jest dobra, co stanowi niewątpliwie zasługę obsługi. W menu jest kilka pozycji, są dania mięsne, z rybą, zupy itd. Nie ma jednak pierogów, które są podane w przykładowym menu na stronie internetowej, a szkoda, bo chociaż jedna taka pozycja w weekend by się przydała. Ogólnie nie można źle ocenić restauracji, jednak nie jest to miejsce, do którego bym wróciła.
Bardzo pozytywnie oceniam obslugę. Pani była bardzo miła i ładnie ubrana. Mimo drobnych problemów obsługi z językiem polskim dogadaliśmy się bardzo dobrze . Ładne i czyste wnętrze, wszędzie umieszczone azjatyckie lampiony wprowadzają specyficzny klimat. Duże, smaczne i świeże porcje. Ceny umiarkowane. Miejsce godne polecenia.
Chciałem kupić tam prostownice dla dziewczyny, lecz Pani tam pracująca na tym stanowisku nie do końca umiała mi wytłumaczyć jaka była by najlepsza i jakie ma plusy i minusy. W końca sam zaproponowałem i wybrałem prostownice. Ogólnie na stanowisku pracy był porządek tak jak i na innych stanowiskach obsługa była poprawnie ubrana i zachowywała się dobrze.
Ta pizzeria nigdy mnie nie zawiodła, a wypróbowałam w Krakowie już dobrych kilka. Lubie ich ciasto bo nie jest grubaśne i bułkowe. Zawsze zamawiam w dostawie. I nie zdarzyło mi się czekać dłużej niż 40 min, a często zaskakiwała mnie nawet po 20 minutach. Zamawiałabym częściej gdyby nie to że staram się zdrowiej odżywiać. Ale dobra pizza to dobra pizza. Na plus 2 sosy, czasem nie do przejedzenia.
Bardzo dobra pizza, jedna z lepszych w Nowej Hucie. Kilkanascie pizz do wyboru wiec kazdy znajdzie cos dla siebie. Ceny nie sa wysokie, duzo promocji (np druga pizza tansza o 60%) Wystroj wnetrza pozwalajacy wybrac sie tam na randke ale tez na wypad ze znajomymi czy rodzina. Lokalizacja bardzo dobra w centrumn Nowej Huty. Plusem tej pizzeri jest napewno to ze mozna zlozyc zamowienie zarowno przez telefon jak i internet,( nawet w nocy) bardzo szybka dostawa.
Mieszkam na dzielnicy Zawiśle od 9 lat i tu tez mam przychodnie zdrowia.Do naszej przychodni ,dzieci uwielbiają chodzić,nawet do dentysty.Mieć Takiego FACHOWCA stomatologa ,z takim podejściem do dzieci to skarb.Pani doktor nigdy nie miewa złych humorów, naburmuszonej miny i strach przed borowaniem potrafi dzieciom zamienić w uśmiech.Wczoraj byłam z synem dziesięcioletnim u dentysty i ja się obawiałam a on nie-to chyba coś znaczy.Nasza przychodnia nie jest duża, ale za to nie odstrasz zapachem leków,a co najważniejsze personel jest zawsze uśmiechnięty i gotowy do pomocy,nigdy nie czułam się tam jak intruz. Wczoraj byłam tam parę minut przed 17 i tez udzielono mi porady,nikt nie kazał mi przyjść rano bo zaraz zamykają.Personel pierwsza klasa i obsługa tez.
W aptece nie było kolejki. W czasie mojej wizyty przyszedł jeszcze jeden klient. W placówce było czysto. Chciałam zrealizować receptę dla mamy, na lek płatny i refundowany (bezpłatny). Pani mgr do rachunku za lek płatny doliczyła cenę za lek refundowany. Ponieważ wielokrotnie już odbierałam ten produkt bardzo zdziwiła mnie suma,którą muszę zapłacić. Pani technik, próbowała namówić obsługująca mnie mgr, żeby sprawdziła, czy wpisali dobrą cenę do systemu apteki, ale ta zabrała mi receptę, skoro nie chciałam zapłacić. Do apteki musiała pofatygować się mama, która tez nie wierzyła w konieczność zapłaty za potrzebny jej lek nowotworowy. Informację o braku opłaty za lek sprawdziłyśmy w internecie. Pani mgr znowu próbowała tłumaczyć, że były zmiany itp. i że trzeba zapłacić. Na szczęście Pani technik zaproponowała sprawdzenie w tabeli z ministerstwa, gdzie znalazły korzystna dla nas informację. Byłam w tej aptece kilka razy i zawsze pracownicy byli kompetentni i mili. Tym razem na pewno nie zachęcili mnie do ponownego odwiedzenia placówki. Jedynie Pani technik wykazała się szacunkiem do klienta i empatią do ciężko chorej osoby.
Wąski przedział czasowy funkcjonowania oddziału (11:00-17:00). Miejsce utrzymane schludnie, czysto, oświetlenie nieco za słabe. 4 stanowiska pracy personelu. Obsługa (same kobiety) kulturalna, uprzejma, schludnie ubrana, czysta, bez agresywnego makijażu. Bezzwłocznie zostałem przywitany i zidentyfikowany jako stały klient. Kolejka krótka (2 osoby przede mną), sprawnie obsłużona.Załatwiałem 2 sprawy:1) Wyjaśnienie nieścisłości w naliczaniu opłat na rachunku bankowym - wszystko zostało precyzyjnie i łatwo wytłumaczone.2) Problematyczne doładowanie telefonu w systemie bankowości elektronicznej - zaproponowano mi doraźne doładowanie telefonu w oddziale banku, a gdy z tej opcji zrezygnowałem, poinstruowano mnie szczegółowo, jak postępować w domu i gdzie szukać dalszej pomocy (informacje przekazane przez obsługującą mnie pracowniczkę były wystarczające do bezproblemowego załatwienia mojej sprawy).Stosowane były formy aktywnej sprzedaży w postaci propozycji zmiany oferty podstawowej oraz w postaci propozycji wykupu ofert dodatkowych (lokata, ubezpieczenie).
Jestem zbulwersowana podejściem właściciela warsztatu do klienta.Pan myślał,ze jeśli kobieta to można ja naciągnąć na koszta. Zawyżył część samochodową o 400zł.Tak się złożyło , ze zadzwoniłam do osoby która zajmuje się sprzedażą części do mojego samochodu bo chciałam się dowiedzieć ile kosztuje u Niego część która się popsuła i ku mojemu zdziwieniu okazało się ze jest tańsza o 400zł. Zamówiłam tą część i podając adres na który ma być przywieziona,dowiedziałam się ,ze dziś też ktoś zamówił taką samą część tylko do warsztatu samochodowego której właścicielem jest Pan Tomek.Niestety Pan Tomek zmuszony był odwołać swoje zamówienie na cześć do mojego samochodu tłumacząc się sprzedawcy,że ma taka niezdecydowana klientkę i na koniec dodał,,chciałbym, żeby ta skrzynia była walnięta!"Osoba która mi przywiozła skrzynie biegów była zaskoczona podejściem mechanika do klienta. Więcej tam moja noga nie wejdzie i nikogo ze znajomych nie skieruje do tego warsztatu.
Jeżeli mam opcję kurier czy Poczta Polska zazwyczaj decyduję się na tę drugą opcję.Wybieram mniejsze zło.Wolę pocztę gdyż przynajmniej nie muszę jechać na koniec miasta po awizowana przesyłkę.Z firmami kurierskimi mam złe doświadczenia.Rzekome drugie awizacji, brak kontaktu telefonicznego z doręczycielem, pozostawianie przesyłek u sąsiadów lub tych małych w skrzynce(bez mojego oczywiście podpisu).Dziś jednak pracuję w domu.Dzwonek domofonu.Wita się ze mną kurier DPD.Wchodzi na górę.Pan w średnim wieku, ubrany w firmową bluzę i dzierżący w ręku ogromniastą kopertę.Podpis.Do widzenia.O tak to ja lubię .Choć sytuacja że można mnie zastać w domu jest wyjątkowa.Chyba lepiej najpierw się skontaktować z adresatem i wybrać dogodną dla obu stron porę dostarczenia.A godziny przedpołudniowe na wizyty są dość nie fortunne.Ale nie ma co dywagować.Przesyłka została dostarczona, dobrze zabezpieczona i w nienaruszonym stanie.Pan też był miły i na tyle uprzejmy że nie poszedł na łatwiznę i pofatygował się na górę.I tak i tak musiał zadzwonić domofonem by wejść na klatkę.Dziś więc pozytywnie i regulaminowo.Chciała bym żeby tak było zawsze , acz nie wieże że by było to możliwe.Akcentuję szczególnie wprowadzenie nie jakiego obowiązku by przed doręczeniem miał miejsce kontakt telefoniczny.Trochę to może i generuje czasu i finansów, wymaga organizacji może kogoś kto by się kontaktem z klientem się zajmował i ustalał terminy .Ale nie ma co się czarować.Usługi do tanich nie należą i za cenę powinna iść jakość świadczonych usługi i wygoda klienta.Nie do końca wydaje mi się że tak jest.Plus przesyłek kurierski mimo mankamentów jest taki, co trzeba napisać by sprawiedliwości stało zadość , że są one zazwyczaj dostarczane w ciągi 24h i jest małe prawdopodobieństwo ich zaginięcia.Ale pod warunkiem ze zostanie doręczona adresatowi a nie podrzucona pod drzwiami czy u sąsiadów.A i takie przypadki mi się zdażały.
W sklepie największym plusem jest duży wybór produktów i bogaty i szeroki asortyment. Zawsze uśmiechnięty i uprzejmy personel. Mimo, iź czasami są kolejki obsługa idzie fachowo i sprawnie. Nie ma żadnych problemów z pomocą czy doradzeniem. Produkty świeże, na polkach sklepowych łatwo wszystko znależć. Czysto i dosc przestronnie. Plusem jest duzy parking przed sklepem. Ceny dosc wysokie w porównaniu do innych sklepów spożywczych. Pesronel schludny i czysty, zadbany. Polecam ze względu na bliskość zakupów i dużą dostępność towarów.
Sklep z odzieżą damską.
Internetowy i dość młody.
Witryna zaprojektowana subtelnie, symetrycznie.
Rzec by się chciało klasycznie.
Duże zdjęcia dokładne opisy.
Marki nie znane.
Na spisie produktów z danej grupy brakuje czytelnej informacji że dany produkt jest nie dostępny.
Dopiero jego indywidualna pod strona daje nam wiedze że produktu nie ma „brak opcji i możliwość i zakupu” taki mamy komunikat w miejscu gdzie mamy wskazać rozmiar.
Ikonka koszyka jest jednak aktywna, choć produkt z wiadomych wzglądów nie zostaje do dany.
Produkty nie dostępne powinny być wygaszone i opisane bardziej klarownie.
To taki minus na drugim wstępie.
Co jeszcze mi przeszkadza.
To że odzież tego samego fasonu a innego koloru jest w listingu jako dwa inne produkty.
A można by je uznać za jeden i dać opcję wyboru kolorystyki podczas składania zamówienia.
Z taką praktyką spotykam się najczęściej i może dla tego tu jej nie zastosowanie nieco mi przeszkadza .
Plusy?
Prosta nawigacja, możliwość dokonania zakupów bez rejestracji choć ta daje nam niewielki rabat.
Zamówienie możemy złożyć również telefonicznie.
Ceny kuszące, oferta całkiem sobie.
Spodnie, spódnice, marynarki, bluzeczki, sweterki.
Sukienki codzienne i te bardziej eleganckie
Drobna galanteria.
Czapki, rękawiczki.
Koszty dostawy ustalane podczas finalizacji zamówienia
POCZTA POLSKA:
- Wpłata na konto – od 6,9 zł (1-2 dni roboczych)
- Płatne przy odbiorze – od 17 zł (1-2 dni roboczych)
KURIER DPD:
- Wpłata na konto – od 14,99 zł (1 dzień roboczy)
Płatne przy odbiorze – od 18,99 zł (1 dzień roboczy)
Darmowa dostawa dla zamówień powyżej 250 zł
Wydaje się że sklep jest w porządku choć brak o nim opinii klientów.
Zachęca do zakupów.
Ładna, prosta, funkcjonalna www.
Klarowne zasady zakupu, dostawy i zwrotu.
Pełne dane teleadresowe firmy.
To mimo wszystko budź zaufanie co do pomyślności i satysfakcji z dokonanej decyzji.
Apteka umieszczona jest w dość dużym pawilonie handlowym, aczkolwiek ma osobne wejście. Drzwi automatyczne, przeszklone – utrzymane w nienagannej czystości. Pomiędzy drzwiami a ladą jest dośc spory hol – jakieś 4 – 5 metrów długości. Umieszczono tam kilka regałów z lekami dostępymi bez recepty, które klienci mogą obejrzeć, przeczytać skład, porównać różne produkty tego samego typu. Wszystkie produkty są ustawione bardzo estetycznie, przejrzyście, wyraźnie oznaczone ceny. Całe działy są podpisane wyraźnymi, dużymi literami. Obsługiwała mnie farmaceutka ok 30 l, szczupła, ciemne, krótkie włosy. Przywitała mnie z uśmiechem, stanowisko pracy miała uporządkowane – wszelkie karteczki, zrealizowane recepty były posegregowane i spięte. Najpierw poprosiłam o przybliżenie cen leków, które potrzebowałam. Farmaceutka uczyniła to bardzo skrupulatnie (podliczając nei tylko pojedyńcze specyfiki ale też sumę ogólną), a ponieważ podana cena odpowiadała mojemu budżetowi poprosiłam o realizację tych recept. Okazało się, że brakuje jednego opakowania leku. Obiecano mi, że na następny dzień będzie, wydano stosowny druczek uprawniający dowolną osobę do odbioru. Spodobała mi się ta forma "zaświadczenia" - czytelna, wydrukowana, z pieczątką. Farmaceutka z własnej inicjatywy podała mi szczegóły stosowania i przechowywania moich leków. Ogólnie cała wizyta: wystrój, asortyment, podejście do klienta bardzo mi się podobało.
Po tym jak ponad rok temu byłam bardzo źle potraktowana w jednym sklepu sieci RTV Euro AGD nie odwiedziłam żadnego sklepu przed długi czas i omijałam je szerokim łukiem. Ten sklep jednak jest całkiem ok choćby ze względu na miłą obsługę. Sklep nie jest za duży, na większe zakupy polecam sklep na górczewskiej, ale tu jest bardziej kameralnie.
Weszłam do sklepu w celu obejrzenia bucików na wiosnę. Było pełno ładnie poukładanych bucików, ładnie urządzony sklep lecz co do personelu daje minus. Chciałam aby Pani mi doradziła wybór fajnych bucików. Zamiast skupiać całą uwagę na kliencie gdy prosi o radę, układała przy tym towar i inne rzeczy. Bardzo mi się to nie podobało!
Sklep dość mały, ale w niektórych galeriach jest jeszcze miejszy. Obsługa miła i pomocna, nie narzucają się ale chętnie pomagają. Jakość ubrań trochę się polepszyła po tym jak drastycznei spadła w pewnym momencie. Wygląd personelu profesjonalny, nie mam nic do zarzucenia opórcz stosunku jakości do ceny.
Plusem apteki DOZ jest fakt, że produkty mozna zamówić w internecie a później odebrać w każdej aptece, ceny czasami są atrakcyjne, ale z zasady drożej niż w aptekach internetowych.Obsługa zawsze miła, jeszcze nie spotakałam się z niemiłą sytuacją. Apteka dość mała, ale dobrze zaopatrzona. Szybka i profesjonalna i uczynna obsługa.
Będąc w centrum handlowym Tulipan udałam się do bardzo znanej firmy reklamowej w telewizji, APART. Szukałam skromnej srebrnej obrączki z małym świecącym oczkiem.Od razu po wejściu do sklepu, gdy doszłam do lady, Pani zaproponowała mi pomoc.Powiedziałam jej, że chodzi mi o skromną obrączkę ze świecącym oczkiem i od razu pokazała mi jakie obrączki ma i jakie może mi polecić. Ceny za takie obrączki są w miarę, ale trzeba przyznać że również potrafią sporo kosztować. Jestem zadowolona z szybkiej obsługi personelu. Polecam
Po kilkudniowych próbach dodzwonienia się na infolinię w celu złożenia reklamacji. Udało się porozumieć z firmą poprzez e-mail. Reklamacja oschle została uwzględniona.Orange przyznał się do błędu. Niestety obiecana forma rekompensaty nie zadziałała. Przyznane środki w ramach reklamacji zostały następnego dnia zablokowane, gdyż rzekomo minął miesiąc na ich wykorzystanie. Od kilku dni ponownie próbuje się skontaktować z działem reklamacji - bez odzewu. Wrażenia: brak kompetencji pracowników i szacunku wobec klienta. Mało wiarygodna firma, co jest już niemalże normą w firmach telekomunikacyjnych.
Jak to niestety często bywa jakość personelu nei jest równa. 2 z pań są bardzo miłe, uczynne i uśmiechnięte, chociaż przyjemnej pracy nie mają, a reszta jakoś ujdzie. Mieszkam o Ożarowie od 30 lat i odkąd jest Groszek,dawny Boluś przewinęło się w nim wiele pracownic. Kiedyś było jeszcze gorzej, ale naszczeście się to zmieniło. Towar dość drogi, szczególnie warzywa i produkty drogeryjne. Alejki przestronne, i dość dużo towaru jak na mały sklep.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.