Udałem się do Biedronki, aby zrobić zakupy na zbliżający się weekend. W sklepie panował porządek, podłoga czysta, lodówki również. Negatywnie zaskoczył mnie fakt, że sklep nie był dotowarowany. Brakowało mięsa oraz wody niegazowanej. Przez to nie kupiłem wszystkich potrzebnych mi produktów.Kasjerka była miła i sympatyczna, przywitała się ze mną, zeskanowała produkty, po czym wyraźnie podała kwotę do zapłaty. Po uiszczeniu należności podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie. Używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, zapraszam ponownie.
Tego dnia udałem się na dworzec pkp, aby wsiąść do pociągu i ruszyć w podróż do Bydgoszczy. Na remontowanym dworcu nocnym panował jako taki porządek, biorąc pod uwagę toczący się w tym momencie remont. Jedynie co zwróciło moją uwagę to zakurzone poręcze, który przez to nie dało się używać. Gdy dotarłem na peron to pociąg już stał, więc spokojnie wybrałem sobie wagon i do niego wsiadłem. Było czysto, podłoga jak i stoliki zostały wysprzątane. Toaleta także była czysta. Po około 2 godzinach podróży w przedziale zjawił się konduktor. Przywitał się i poprosił o bilet, po sprawdzeniu oddał go i się pożegnał. Był miły i używał zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia. Pociąg jechał zgodnie z rozkładem, więc na miejsce dotarłem planowo :)Podróż uważam za udaną, ponieważ obsługa była fachowa oraz nie było zbyt dużo podróżnych, więc czas ten minął w komfortowej atmosferze.
Sklep przemysłowy, a z tyłu mały zakład fryzjerski, to bardzo ciekawa kombinacja. Ale właśnie w tym sklepie są najtańsze znicze w Bielszowicach, więc tu postanowiliśmy z siostrą je kupić. Faktycznie wybór był duży, a ceny bardzo niskie. Cały sklep czysty i zadbany, a ekspedientka bardzo miła i życzliwa. Obsłużyła nas szybko i grzecznie, a za znicze zapłaciliśmy tylko 7,40. Transakcji towarzyszyło wydanie reszty i paragonu fiskalnego.
Na tej linii, którą obsługuje jakiś dzierżawca w imieniu KZK GOP, standart autobusów jest fatalny. Są to jakieś stare, używane gruchoty sprowadzone z zagranicy. autobusy w których da się otworzyć ze dwa lub trzy okienka, przez co duchota jest na codzień, a co dopiero przy upale takim jak dziś. Autobusy są kiepsko sprzątane, a ryk silnika przyprawiao ból głowy. Nie cieszy, że autobus przyjechał punktualnie. 20 minut podróży do Bielszowic to naprawdę nieprzyjemne 20 minut, tym bardziej że bilety na usługi KZK GOP wcale nie są tanie.
Biedronka w Szombierkach, gdzie mieszka moja siostra, którą dziś odwiedziłem, jest nowoczesna i zadbana, a niedawno przeszła modernizację. Przed sklepem jest dość duży parking z postojem taksówek a tuż obok przystanek tramwajowy i autobusowy. Wszystkie szyby wystawowe czyste, a przed wejściem od strony parkingu jest tablica z aktualną ofertą tygodnia. Układ regałów i towarów jest bardzo podobny do innych sklepów tej sieci, z tym że tu, w szombierkach przejścia są szerokie i bardzo wygdne. Sklep jest dobrze klimatyzowany i ładnie oświetlony, a cały towar dobrze oznaczony napisami i cenami. Przy kasach - trzy otwarte - nie było kolejek, a obsluga bardzo uczynna i miła. Na lini kas dyżurował pan z ochrony sklepu. Bardzo przyjemny i przyjazny dla klienta sklep.
Przejazd autobusem z Katowic w kierunku Bytomia i Tarnowskich Gór nie należy do przyjemności, bo bilety autobusowe są drogie, a standart podróży jest niski. Wiele autobusów jest w opłakanym stanie, choć na tej linii nie wygląda to jeszcze najgorzej. Autobus odjechał z przystanku początkowego na ul. Stawowej planowo. Autobus był w miarę czysty, ale były tylko trzy kasowniki na cały, przegubowy autobus, a to zdecydowanie za mało. Autobus był szczelnie wypełniony, a to dlatego że oferta przewozowa na tej linii jest zbyt mała w stosunku do potrzeb. Do Bytomia, dokąd jechałem, autobus przyjechał punktualnie, ale wyszedłem z niego całkowicie spocony, bo małe okienka nie dawały odpowiedniej ilości powietrza. O komforcie jazdy na stojąco można więc zapomnieć.
Kolejna sieć która prowadzi dwie formy sprzedaży.Stacjonarną i internetową.I już faktem tym ze mogę zrobić spokojne domowe zakupy mnie kupuje.A jeżeli do tego dodamy atrakcyjność oferty, jakość i ciekawe całkiem wzornictwo to można mieć pewność że klientką C&A byłam jestem i najpewniej zostanę.
Pociąg REGIO do Katowic przyjechał na bielski dworzec PKP pięć minut przed planowym odjazdem. Skład był złożony z jednej jednostki typu ETZ. Wagony dość stare, niestety z plastikowymi siedzeniami, więc bardzo niewygodne. Mimo upalu nie wszystkie okna dało się otworzyć, przez co pociąg był bardzo mocno nagrzany. Wagony jednak były czyste, tak samo okna. Pociąg odjechał z Bielska planowo. Bilety podczas jazdy do Katowic sprawdzano dwa razy. Obsługa uprzejma i schludnie ubrana. Do Katowic pociąg przyjechał opóźniony ok. 4 minuty. Czas podróży z Bielsa do Katowic wyniósł 1 godzinę 19 minut, co przy odległosci 55 km trochę trwa za długo. Cena biletu też dość droga, bo bilet kosztuje 13,50 PLN. Warunki podróżowania oceniam jako znośne, ale plastikowe siedzenia nie powinny się już zdarzać!
Gdzie nie można dotrzeć z ofertą stacjonarną to nie ma takiego miejsca gdzie by się dotrzeć nie dało z ofertą on line.I chyba właśnie dla tego coraz więcej firm, dużych ale i małych też łączy sprzedaż oferując zarówno zakupy w sklepie stacjonarnym jak i internetowym.Kto już mnie zna wie że taka forma sprzedaży bardzo mnie cieszy i to właśnie z takiej oferty najczęściej korzystam.Mogę obejrzeć ofertę w domu, zamówić a wcześniej się zastanowić na spokojnie nad zakupem.Mogę też coś sobie upatrzyć i iść do sklepu z konkretnym zamiarem zakupu.Do sklepów mieszanych 2 w1 zaliczmy DeichmannTa sama oferta, ale z gwarancją iż dostaniemy nasz fason i nasz numer.Na jasnych zasadach z bezpłatną dostawą.I dobrze wychodzisz.
Kupno biletów kolejowych w kasach spółki Przewozy Regionalne na dworcu PKP w Bielsku nie przysparza żadnych kłopotów. Wszystkie trzy kasy tego przewoźnika były dziś otwarte, przy żadnej z nich nie było kolejki. Przy kasach czysto i schludnie, a szyby okienek bardzo zadbane. Kasjerki uprzejme i miłe. Zakup biletów sprawny. Można płacić gotówką lub kartą. Pani z okienka przy podaniu biletu, od razu powiedziała mi, że pociąg odjedzie z drugiego peronu. Przy wydaniu reszty podziekowała i życzyła przyjemnej podróży, co było bardzo miłe. Dodam, że obsługa kas przewozów regionalnych jest ładnie i schludnie ubrana.
Po godzinie dzisiątej bylm na dworcu PKP Bielsko-Biała Główna, skąd miałem odjechać pociągiem do Katowic. Bielski dworzec kolejowy jest prawdziwą wizytówką miasta, bardzo ładny i zadbany architektonicznie. Przed dworcem jest bardzo czysto. Akurat dziś rozpoczęły się prace przy skwerach zielonych z boku dworca, gdzie byly wydeptane scieżki przez ludzi skracających sobie drogę z zejścia z estakaty na dworzec. Będzie zatem jeszcze ładniej. Hol główny dworca też jest zadbany i estetyczny i bardzo często sprzątany. Jest duży, czytelny i aktualny rozkład jazdy oraz dwie duże tablice wyświetlające rozkład odjeżdżajacych pociągów. Do dyspozycji podróżnych ławeczki w holu (poczekalni jako osobnego pomieszczenia brak). Ponadto na miejscu kiosk, kawiarenka, ubikacje z prysznicami, apteka, bank, kebab. W małym holu są czynne skrytki bagażowe i automaty z napojami i przekąskami. Działa też informacja kolejowa. Są tu też duże donice z roślinami, które powodują, że wnętrze wygląda jeszcze bardziej przyzwoicie. Bardzo ładny i funkcjonalny obiekt.
Jeden z wielu w sieci.Dla mnie za ordynarna grafika.Powplatane w oferty reklamy jak by nie mogły być z boku .Kup teraz od kogo oferta jaki upust i na czerwono cena do zapłaty.• Tylko przegląd z 4 portali• Deal LX• FastDeal• Gruper• HappyDayA gdzie pozostali ?Adresów zakupów grupowych na oko jest 30Przybyłam, zobaczyłam ale nie zdobyłam.
Bardzo nietypowe miejsce we Wrocławiu, to miejsce ma swoją historię siegającą przełomu XIX i XX wieku. W tym domie handlowym znajdziemy praktycznie wszytsko, co tylko chcemu. Ja akurat kocham kosmetyki i wszytko co znimi związane, dlatego zajrzałam do sterfy z perfumami. Wybór może nie nalejlepszy, dlatego zostane przy Ross i Naturze.
Media Markt w Tarnowie mieści się w galerii Gemini, w związku z czym dojazd oraz parking jest bardzo dobry. Ogólnie sklep robi dobre wrażenie - jest czysto, gdzie nie spojrzę widzę kogoś z obsługi kogo mógłbym zapytać o radę. Niestety trafiłem chyba na kiepski dzień. Interesował mnie zakup laptopa na prezent, który byłby w stanie obsługiwać jedną z nowszych gier na rynku. W związku z czym poszedłem po pomoc do pracownika w czerwonej koszulce. Okazało się, że nie jest to osoba zajmująca się komputerami i nie potrafił odpowiedzieć na moje pytanie: "Czy gra będzie działała na tym komputerze?" Poprosiłem zatem o osobę, która odpowiedzialna jest za interesujący mnie dział. Niestety okazało się, że nikogo takiego obecnie na sklepie nie ma. Mało tego, gdy zapytałem "dlaczego?" odpowiedzi była niezwykle niemiła - "bo nie ma". Ogólnie sklep dobrze wyposażony, dużo pracowników, niestety nie było kompletnej obsługi co zaskutkowało brakiem zakupu.
Stacja usytuowana w dobrym miejscu, mimo godzin szczytu obsługa klientów przebiegała bardzo sprawnie. Jak tylko podjechałem pod dystrybutor LPG natychmiast pojawiła się uśmiechnięta pracownica i zabrała się za obsługę tankowania. Plac czysty i schludny, to samo można powiedzieć o sklepie. Jedyny defekt to brak mydła w dozowniku w toalecie. Pracownik szybko, fachowo oraz uprzejmie zadał serię pytań dotyczących zakupu hot doga, kawy oraz czy posiadam kartę Premium Club. Ogólnie wrażenia jak najbardziej pozytywne, zdecydowanie polecam tą stację paliw.
W dniu 16.06.2012 odbyłam wizytę w sklepie Biedronka na ulicy 12-tego lutego 15 w Wałczu. Przed wejściem do sklepu dokładnie rozejrzałam się po okolicy sklepu oraz stanowisku z wózkami. Wszędzie panował porządek. Gabloty znajdujące się na zewnątrz były czyste, a w środku znajdowały się aktualne plakaty. Po wejściu do sklepu stwierdziłam, iż koszyki są dostępne i poprawnie ułożone, a przed wejściem na salę sprzedaży dostępne są ulotki, w widocznym miejscu i w dużej ilości.Towar był poprawnie poukładany, łatwo dostępny dla klientów, a ceny były wszędzie dobrze widoczne. Po chwili przejścia się po sklepie podeszłam do pracownicy myjącej podłogę i spytałam się, gdzie znajdę tuńczyka w puszce. Obsługa bardzo miła i pomocna.
Wracając do domu zahaczyłem o ten sklep. W środku było niewielu klientów, więc zakupy robiłem w komfortowych warunek. Na dziale z wędlinami i mięsem był jeden klient, z którym pracowniczka wdała się w miłą i luźną konwersację na temat dzieci. Miło było posłuchać jak Panie sobie żartuję, po obsłudze tamtej osoby, ekspedientka przywitała się ze mną i spytała co podać. Podczas obsługi była bardzo miła i uśmiechnięta. Po otrzymaniu produktów życzyła mi miłego dnia, ja jej również. Następnie udałem się do kasy. Przywitała mnie młoda kasjerka, zeskanowała produkty, po czym podała kwotę do zapłaty. Po otrzymaniu pieniędzy wydała poprawnie resztę oraz paragon. Kasjerka była miła i sympatyczna, używała zwrotów grzecznościowych, tj. dzień dobry, proszę, dziękuję, do widzenia.
Po wizycie na dworcu udałem się do pobliskiego marketu na zakupy. W środku panował porządek, produkty poukładane, ceny widoczne, podłoga jak i lodówki czy regały czyste. Po upływie 15 minut miałem już wszystkie produkty, więc udałem się do kasy. Nie było kolejki, więc od razu zostałem przywitany przez miłą i sympatyczną ekspedientkę. Sprawnie i szybko zeskanowała produkty i podała kwotę do zapłaty. Po uiszczeniu należności pożegnała się ze mną. Kasjerka była miła i uprzejma, używała zwrotów grzecznościowych, tzn. proszę, dziękuję, dzień dobry, do widzenia.
Poszedłem na dworzec, aby kupić bilet na podróż do Bydgoszczy. Na dworcu panował bałagan, podłoga brudna, gdzieniegdzie widać było kawałki papieru, a w powietrzu unosił się nieprzyjemny zapach. Ponadto były spore kolejki do każdej z kas. Gdy ustawiłem się do jednej z nich to zauważyłem, że połowa okienek, była nieczynna, mimo że za biurkiem siedział pracownik i coś robił... Po 10 min oczekiwań przyszła kolej, lecz jeśli myślałem, że zostanę obsłużony to myliłem się, ponieważ pracowniczka rzuciła w moją stronę "nieczynne" i zamknęła swój punkt. Musiałem udać się do innej kolejki i znów czekać... Po upływie 5 minut przyszła moja kolej. Kasjerka nie przywitała się, rzuciła jedynie "tak?" w moją stronę. Powiedziałem jaki chce bilet, wydrukowała, podała kwotę do zapłaty, a po jej uiszczeniu wręczyła mi go. Nie pożegnała się ze mną. Kasjerka nie była miła, czy sympatyczna.Nie przywitała się, nie pożegnała, nie nawiązała ze mną kontaktu wzrokowego.
Firma transportowa świadcząca usługi przewozu osobowego między innymi na trasie Bełchatów-Łódź-Bełchatów. Korzystałem po raz kolejny z usług tej firmy i po raz kolejny jestem w miarę zadowolony. Transport prowadzony w miarę nowym taborem samochodów, niestety dla wysokich osób przestrzenie między fotelami są męczarnią. Bardzo konkurencyjna oferta cenowa w porównaniu do innych przewoźników. Kulturalni i mili kierowcy, brak problemów z wydawaniem reszty co ma miejsce u innych przewoźników i najważniejsze wysoka punktualność.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.