Jest to miejsce widoczne z daleka. Nie podoba mi się połączenie z Mc Donald's. Nie pachnie wewnątrz ładnie, jest tłum, zamieszanie z siedzeniami. Ogólnie drogo. Kawa jest bardzo droga - opłaca się brać dużą w każdym przypadku. Generalnie wygląd ok, czyste stoliki, czysta podłoga i okna. Obsługa szybka i kompetentna. Brak kolejek. Ogólnie ciemno w srodku. Na każdym stoliku jest ulotka.
dzisiaj zaszłam do Mc Donald's na ul. Bardzkiej. 2 kasy były otwarte, słabo oświetlone pomieszczenie, zakurzona podłoga. Zamówiłam hamburgera i musiałam na niego czekać ok. 1,5 min. Obsługa kompetentna, bez zastrzeżeń. Stoliki - brudne. Trochę jest dziwnie w tym miejscu, bo połączony jest Mc Donald's z kawiarnią. Ludzie nie za bardzo wiedzą, gdzie mogą usiąść. I przy kasach są beznadziejne stoły. Zajmują mnóstwo miejsca,a są niepraktyczne (te, gdzie siedzi się na okrągłych taboretach). Hamburger sam w sobie również niezbyt smaczny - gumiasty. Pierwszy raz jadłam taką twardą bułkę. Ogólnie nie smakowało mi i nie podoa mi się to miejsce.
Pepco jest średnio dobrze ulokowane. Ale gdy już dojdziemy do sklepu, to widnieje widoczny szyld. Witryny - lekko zakurzone. Po wejsciu dostrzegłam brudną podłogę, oblepioną starymi cenami. Cenowo - rewelacja. jest naprawdę tanio i można wiele fajnych rzeczy dostać. Spodobał mi się najbardziej ozdobny aparat za jedyne 10 zł i tanie swieczniki. Lampki również były w przyzwoitych cenach. W porównaniu z innymi sklepami Pepco - wybór jest mały. Towaru jakby mniej na półkach. Asortyment jest posegregowany, ubrania wisza ładnie na wieszakach. Niestety - nie są widoczne ceny. Na znacznej części artykułów nie było w ogóle albo były przemieszane z podpisami. Najgorsza okazała się obsługa. TRAGEDIA! po podejściu do kasy nie zostałam przywitana. pani w spiętych włosach 9ciemne blond) podeszła z łaski i wzięła moje gumki do włosów za 4,90 zł. Dałam kartę do zapłaty, to się oburzyła i z pretensjami wyskoczyła, ze "OD 5 ZŁ KARTĄ!!!". Przeraziło mnie jej zachowanie. po tym,jak to powiedziała odwróciła w prawo głowę i czekała na moja reakcję. Wzięłam pierwszą lepszą rzecz - zapalniczkę i powiedziałam - "proszę, to jeszcze to". Pani skasowała, nie powiedziała na głos ceny, oddała mi kartę i bez słowa wzięła kolejny towar do kasowania. Widziałam, ze Pani za mną była obsługiwana w podobny sposób. Pierwszy raz w ocenach użyję takich słów, poniewaz jest bardzo adekwatne - czyste wieśniactwo i kasjerka beznadziejna pod każdym względem. Nie nadaje się do pracy. Odradzam kazdemu ten sklep i nigdy więcej nie wrócę tam. Pozdrawiam ekipę Pepco.
Kubiak jest widoczny. Jest ładnie oswietlony, czerwone logo - widoczne. Dookoła sklepu - czysto. Szybki - czyste. Obsługa ubrana w firmowe rzeczy. Brak kolejek. Ceny - wysokie. Bardzo szybka obsługa, miła i kompetentna. Nie mam zadnych zastrzezeń oprócz jednego faktu - pieczywo wcale nie jest wg. mnie takie smaczne. Twarde, gumiaste.
Sklep jest niezwykle atrakcyjny dla dzieci(i dorosłych;)), którzy oglądali bądź wciąż oglądają kreskówki, sama nabyłam maskotkę Scoobiego-Doo, z myślą o moim kuzynie. Sklep jest niezwykle atrakcyjny dla dzieci, ale i chyba nawet tak trochę dla dorosłych, bo przecież oni ostatecznie mają głos co kupić a co nie. Myslę,że tutejsze zabawki urzekną niejednego malca.
Bardzo lubię ten sklep z bielizną przede wszytkim za kompetentną obsługę, po drugie za bieliznę w każdym rozmiarze (nawet w tych najbardziej trudnych przypadkach, odhyłach od normy itp:)) po trzecie za cudowne kolekcje- seksowne i drapieżne oraz delikatne i dziewczęce- znajdziemy tu coś na każdę okazję i nastrój.
Bardzo profesjonalna obsługa, miły i uśmiechnięty personel. Bardzo zadbany salon, bez śladów brudu czy kurzu. Pomoc w wyborze odpowiednich dodatków, przystępne ceny i bardzo szeroki asortyment [od butów po krawat]. Sprzedawcy bardzo kompetentni, możliwość dostania rabatu nawet przy mniejszych zakupach. Rewelacyjny salon
Od razu od wejścia do salonu wita nas miła i urocza ekspedientka.Piękne kompleciki bielizny, skąpe majteczki. Ładne kroje, ale niestety to wszystko dla kobiet z "mniejszym rozmiarem biustu". Ceny są bardzo wysokie, dobrze kupić jest coś sobie w okresie promocji, czy obniżek cen. Inaczej się raczej nie opłaca, ale to nie umniejsza piękna tej bielizny!
Jest to dobre miejsce dla tych, którzy poszukują sprzętu sportowego dobrej jakości, który można dobrze i dokładnie obejrzeć, przetestować oraz dla tych, którzy poszukują odzieży sportowej. Jeżeli chodzi o ceny, wydaje mi się, że są dość standardowe, ale polecam obserwować ich promocje, bo wtedy można kupić coś wysokiej jakości i to w mocno atrakcyjnej cenie.
Za buty tutaj trzeba zapłacić ok 300 zł, ale warto!Sa ładne nieszablonowe i chyba warte nawet swojej ceny, niemałej nawiasem mówiąc.Poza tym w aldo znajdziemy torebki, paski, kolczyki, łańcuszki czy okulary przeciwsłoneczne. Siostra kupiła tutaj właśnie okulary i zrobiła w nich mega lans na plaży, wiele osób patrzyło na nia jak na gwiazdę!
REstaracja nawet godna polecenia. Menu jak menu, standardowe jak całe KFC. w porownaniu do innych restauracji Kfc jest to najgorsza , dzis kupowalam kubelek i poledwiczki byly suche i panierka smierdziala olejem starym , powinien sie ktos tym zajac bo robia beznadziejna reklame sobie, a szkoda bo sama w sobie sieć jest bardzo fajna.
Personel przydatny, posiada wiedzę na temat rowerów, dużo pytań ze strony personelu o to jak często będę korzystał z kupionego sprzętu, moich oczekiwań co do osprzętu [licznik, stopka, pompka, hamulce tarczowe, przerzutki], źle wyglądające stanowisko z komputerem, brud i porozrzucane pudła, mimo kolejki czynna jedna kasa
Super- wchodzisz i czujesz się jak w czasach PRLu- pod stołem stoją Relaksy - chyba każdy je pamięta? :) zamiast loży stoją stare wersalki, na ścianach stare kafelki biało czarne, powyżej siedzeń na ścianach są przyklejone stare pieniądze, kartki na wódkę, mięso, powyżej radia, pojemniki na obiady, latarenki, żelazka z duszą..... no po prostu czujesz się jak w latach 80-tych. Miła obsługa, czyściutko w środku, Tanie Piwko bądź Seta ;) Świetnie- polecam
Dość czysto, duzo klientów, więc chyba smaczne, nie drogo. Ja niestety niezdecydowałam się tam zjeść obiadu, podchodząc do baru w celu zamówienia napojów czekam, czekam i nic, więc wołam-" HAAALooo jest tu kto, chciałam złożyć zamówienieee" wychylam się a z kuchni Pani w fartuszku z czepkiem na głowie i papierosem w zębach - DOSŁOWNIE- się pyta- "Co tam?" niby nic, ale Pani w kuchni gotowała jakieś mięso z papierosem i mieszając zaciagała się papierosem. Tak mnie to ruszyło, że w głowie już miałam wizję , iż ten popiół z papierosa jest w tym gulaszu :( , że nie dałam rady nic tam przełknąć. Wygląd w środku jak w większości SPOŁEM nijako, trochę PRLu trochę nowoczesności .
Strona przewoźnika jest ciekawa i aktualna, a nie tak dawno przeszła spory lifting. Wszystko na stronie działa poprawnie i sprawnie. Można sorzystać z wirtualnego zawiadowcy strony, którym jest pan Rafał. gdyby tylko wszyscy pracownicy PKP IC byli tak przystojni i uprzejmi. Jedyny mankament strony to mało czytelne zestawienie frekwencji w pociągach, tutaj trzeba mieć sokole oko, by coś dobrze odczytać.
Po ten tytuł sięgam rzadko, czasem zapoznaję się z nim podacz podróży pociagiem, ale ta właśnie gazeta ma dobry serwis wiadomości i bardzo dobry i rozbudowany serwis wiadomości gospodarczych, finansowych i prawnych. Wszystko podane w przystępny i ciekawy sposób. Codzienne informacje są pisane przez dobrych i rzetelnych dzienniikarzy, przez co gazeta może być naprawdę opiniotwórcza. Dobra, czytelna szata graficzna.
Fakt czytam od dawna, ale muszę przyznać, że w czasie EURO 2012 sięgam do niego z jeszcze większą przyjemnością. Z wszystkich kupowanych dzienników to właśnie Fakt ma najlepszy i najbardziej obszerny serwis sportowy związany z piłkarskimi emocjami. Podoba mi się dobór tekstów, artykułów, zestawień, prognoz i tabelek. Świetne infografiki naprawdę zasługują na podziw. Poza tym Fakt czyta się fajnie, szybko, choć czasem trzeba czytać te sensacje z przymrużeniem oka.
Powiem szczerze, że przez to EURO, dla ubogacenia wiadomości, przyzwyczaiłem się do kupowania i czytania Super expresu, no i nie wiem, jak to będzie po zakończeniu piłkarskich mistrzostw. Serws sportowy w Super Expressie jest lepszy niż w niejednej gazecie sportowej! A poza tym gazete czyta się lekko, łatwo i przyjemnie, no bo to w końcu popularny, kolorowy tabloid. Szata graficzna ciekawa, teksty krótkie, dużo zdjęć.
Dzisiejsze wydanie Dziennika zachodniego ma ciekawą okładkę, w której dominują dwa tematy, a pierwszy z nich to półfinał mistrzostw europy w piłce nożnej. Taki tytuł, taka okładka musi przyciągać wzor każdego kibica i czytelnika. A poza tym, jak zawsze w tej gazecie, bardzo bogaty serwis wiadomości z regionu Śląska, Beskidów i Zagłębia. Dużo dobrej publicystyki i świetne zdjęcia uzupełniają dobry wizerunek całej gazety.
Z miesiąc temu w telewizji zauważyłam reklamę sieci T- mobile, zacielkawiona przedstawioną ofertą wybrałam się do salonu tego operatora. Młody pracownik płci męskiej bardzo życzliwie i profesjonalnie prezentował oferty, oraz modele telefonów. Przedstawił promocje, które może mi zaproponować , oraz dokładne możliwości każdego z prezentowanych telefonów. Zachęcał do zakupu, lecz nie był nachalny- dał czas do namysłu i podjęcia decyzji o zakupie.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.