Dwa sklepy obok siebie niemalże.Jeden pod szyldem dobrze mi znanym drugi wręcz odwrotnie.W polo szukałam przede wszystkim kawy którą znalazłam i mogłam sobie wybrać bo wybór był spory.To plus supermarketu.Dyskonty nie dają mi takiego pola manewru.Ale dają niską cenę.Biedronki znam, znam jej naleśniki.Super.Więc jak uporałyśmy się z zakupami w jednym sklepie idziemy do drugiego po kolację.I tak mamy po drodze .I tu fajna sprawa bo każda biedronka ma swój klucz rozmieszczania towarów.Taki sam dla całej sieci.Więc mimo ze na Czumy jestem po raz pierwszy szybciutko znajduję to co chcę.Przy kasie też nie czekam.Kasjer wita uśmiechem i słowami dobry wieczór.Równie miło jesteśmy pożegnane.Więc jestem zadowolona.
zachciało mi sie eklera a mojej corci ptysia wiec podjechałysmy do asprodu.kolejka byla mala ale poczekałysmy. zostalysmy obsłuzone po dziesieciu minutach.zapachy pieczonego ciasta oraz chleba roznosily sie po całej cukierni.kupiłam jeszcze malego torta.tak bez okazji. mila obsługa.cukiernia czysta.bez zarzutu
poszlam do sklepu po mleko do kawy i po bułki. bulki byly poukladane w specjanych pojemnikacj i byly nawet jeszcze gorace.wybor mleka rowniez był duzy.asortyment duzy i wszystko porzadnie ulozone. duzo kas otwartych wiec obsluga przebiegła bardzo szybko.mozna płacic karta i reklamowki sa na wyciagniecie reki.
Parking czysty, brak uwag. Przy wejściu ochroniarze zawsze mówili "dzień dobry" dzisiaj tego nikt nie uczynił. Na hali sprzedaży znajdowały się plastikowe kontenery z towarem których nikt nie wkładał w półki. Sporo niezatowarowanych wieszaków na dziale "bieganie". Ogólnie bałagan na wieszakach, niezatowarowane skarpety do biegania, brak rozmiarówki 41. Nikt nie interesuje się klientem który wyraźnie czegoś szukał i nie mógł znaleźć. Ochroniarz chodził za mną i zerkał co nie było zbyt miłe i komfortowe. Przy kasie obsługiwał mnie wysoki pan z plakietką "kierownik dyżurny". Nie powiedział dzień dobry, dziękuję ani do widzenia. Brak kontaktu wzrokowego z klientem, był wyraźnie zajęty czym innym i obsługiwał mnie "z doskoku" co sprawiło, że poczułem się jakbym komuś przeszkadzał.
chcialam kupic dla siebie jakis nowy a zarazem intrygujacy zapach.zdalam sie na pania ktora informowała klientów o nowosciach oraz doradzała. pokazala najowsze perfumy. flakonów było bardzo duzo, wybor byl duzy i ciezki.wybrałam perfumy za 130zl wiec nie duzo, a perfumy sa przesliczne i pewnie starcza na dlugo.
sklep dla młodziezy i nie tylko.spodobał mi sie sweterek w caro.byl czarny, dluzszy i ciekawie bardzo wygladal. przy mierzylam go i był ok.nadawal sie pod bluzke oraz koszule.przyda sie do pracy. w sklepie panowal porzadek, ceny w miare niskie, przymierzalnie glebokie i wielkie.mozna sie na spokojnie przyjzec.
zaraz po wejsciu do sklepu moja uwage przykuły torebki.fajne fasony i nowosci.torebki duze, male i srednie. ciekawa kolorystyka i duzy wybor. bardzo mi sie podobaly te nowosci. kupiłam mała kopertówke w kolorze jasnego brazu. była mala ale była przesliczna, miala cos w sobie. cena byla niska. ciekawy sklep i mila obsluga
poszlam tam z szefem.zaprosil mnie bo musilismy omówic ważne sprawy. pomyslelismy ze w tej restauracji omowimy poszegolne sprawy i od razu cos przekasimy. obsługa na piatke.pani zapoponowala zestaw oraz cos do picia. restauracja czysciutka, piekna, w ciekawym stylu. zostalismy profesjonalnie obsluzeni.
Dziękujemy za przekazanie obserwacji dotyczącej wizyty w restauracji Sphinx. Zadowolony Gość to cel naszego działania, dlatego jest nam niezmiernie miło, że starania naszej obsługi zostały zauważone, a jakość serwowanych dań doceniona. Każdego dnia dokładamy wszelkich starań, aby każda wizyta naszego Gościa była wyjątkowa i pozostawiła miłe wspomnienia. Serdecznie zachęcamy do odwiedzenia naszych restauracji i liczymy, że kolejna wizyta będzie równie udana jak ta poprzednia. Pozdrawiam, Sfinks Polska S.A.
bardzo lubie tam...
bardzo lubie tam jadac salatki.tym razem pojechalam na sniadanie z kolega. ja kupiłam salatke a on kanapke. bardzo lubimy tam jadac. wszystko ladnie i smacznie przyzadzone. obsługa profesjonalna na piatke, duzy parking co jest duzym plusem. podoga czysta, az chce sie siedziec w tej restauracji. polecam
zachciało mi sie kanapki royal z tej restauracji.kanapka jest duza i mozna nasycic głód.pani przy kasie zapropnowala od razu zestaw ale nie skorzystalam.dokupiłam tylko male frytki bo sa bardzo smaczne. kanapka tez była pyszna.obsługa przy kasie przebiegła bardzo milo. pani przyniosła wszystko na tacy.
bylam z mezen na zakupach i wpadlismy szybko cos przekasic. duzy wybor i nie wiedzielismy co kupic wiec zdalismy sie na pania zeby nam cos doradziała.pani zapropnowala zestawy.powiedziala ze bardziej sie oplaca.wiec kupilismy zestawy zingera.wszystko bylo swieze i smaczne. stoliki czyste. w restauracji pachnie az sie jeszcze bardziej jesc chce
weszlam do sklepu bo zobaczylam fajna torebke.faktycznie byla fajna bo duza, pojemna tylko cena w miare wysoka.zapytałam ekspedientke czy niedlugo beda jakies przeceny torebek to zasmiala sie i nie odpowiedziała na to pytanie.poczeam jeszcze na przeceny.sklep czysty, schluny, fajny jesienny wystrój. czysto i przyjemnie
Bardzo się cieszyłam że blisko domu będę miała Simply.Szybko moja przedwczesna radość została przystopowana.Sieć znałam, czasem robiłam zakupy na Meksykańskiej czasem na Broniewskiego, w Galerii Żoliborz …….Sklep na kobielskiej jest przestrony, nawet logicznie rozplanowany asortyment.10 kas ale co z tego kiedy najczęściej mniej niż połowa jest działająca.Bałagan w cenach które nie należą do niskich jak mówi nam reklama .Braki w towarze, puste miejsca na półkach.Rozmrożone lody.Palety z towarem którymi nikt się nie interesuje.Górne półki z przeznaczeniem na podręczny magazyn.Towar tam poustawiany byle jak nie rzadko tak że zastanawiam się czy coś mi na głowę przypadkiem nie spadnie.Robię tu zakupy ale nie z przyjemnością.Z obawą czy kupię to co zaplanowałam i ile czasu zmarnuję stojąc w kolejce.Czas chyba zadbać o szybszą obsługę i lepszą całościową pracę by było naprawdę : Blisko Tanio i Szybko.
do wejscia do tego banku sklonila mnie reklama "splacamy kredyty". mam kilka kredytów wiec pomyslalam ze wejde i zapytam o oferte.faktycznie kredyty ktore sa konsolidowane sa robione w jeden , sa spłacane i ma sie tylko jeden kredyt.pani ktora byla ubrana w stroj firmowy poinformowała mnie jak to moze wygladac.zrobila symulacje i poinformowała o ewentualnych kosztach.
zajzałam do sklepu bo zobaczylam duzy szyld ze wszystkie buty letnie przecenione nawet o siedemdziesiat procent.w sklepie panowal haos bo duzo było klientów. zobaczylam ze panie z obslugi kreca sie miedzy klientami i doradzaja oraz szukaja pudelek z wybranymi rozmiarami. sklep duzy, czysty, ceny niskie na promocjach.
szukalam butów na obcasie.potrzebowalam do wieczorowej sukienki, bo wybieralam sie z mezem na bal, ktory organizowany był w pracy.okazalo sie ze jest duzy wybor.spodobaly mi sie czarne pantofle na wysokim obcasie.bez rzadnych dodatkow.były zupełnie gladnie.i cena przystepna. obsluga mila, stara sie zeby jak najlepiej obsluzyc klienta.ceny dosc konkurencyjne
chciałam zakupic jakas ciepla bluzke dla mojej coreczki lub dluzszy cieplutki sweterek.wybor byl duzy. duzo nawet sweterkow przecenionych.byłam zdziwiona bo sezon jesienny a tu sweterki i kurtki w przecenach.lepiej dla mnie.kupiłam dwa sweterki, jeden wiekszy zeby coreczka miala na pozniej, sklep duzy, ceny niskie-jak sie trafi na promocje. asortyment ogromny
chcialam kupic jakąś bluzke koszulowa do pracy.wybor był bardzo duzy.spodbala mi sie bardzo biała koszula w czerwona kratke.guziczki miala malutkie i byly one schowane. manekiny wywiniete. super wygladala. cena tez byla atrakcyjna.sklep czysty, duzy, rzeczy solidne jakosciowo, mila obsluga oto atuty tego sklepu
kupilam pare dni temu w tym sklepie sweterek rozpinany w kolorze malinowym.pomyslałam ze pasowałaby do niego jakas ciekawa broszka.ten sklep to strzał w dziesiatke.duzy wybor, wielki sklep i niskie w miare ceny.broszek bylo naprawde duzo.pieknie wygladały roze, mozna nosic jako broszke lub spinke we włosy.kupilam i jestem bardzo zadowolona.ceny niskie, wybor duzy.
Życie jest kwestią wyboru.Tak.Zawsze choć nasza decyzyjność ma różną wagę.Mniej lub bardziej .Sprawy codzienne i powszechne, z pozoru błahe też wymagają od nas pewnych wyborów.Mniej lub bardziej trafnych. Cały praktycznie dzień na powietrzu, pod wieczór już całkiem chłodnym spowodował że kompania jest głodna.Kebab?Czemu nie.Lądujemy w tym przy Dworcu gdańskim.Firmuje się jako najlepszy w mieście.Nas jednak po zapoznaniu się z menu podkusiło by zamówić tureckiego cheeseburgera.Pani przyjmująca zamówienie , nie posługująca się niechybnie językiem polskim i z tąd unikająca najpewniej odzywania się.Nie dostajemy paragonu a plakietkę z numerem.Czas oczekiwania ok.Cenna z pozoru ok .Smak zdecydowanie nie.Psuje go buła .Twarda, gumiasta.W środku cienki plaster mielonego surówka sos plaster sera wędzonego.Pan przygotowujący dania przed dodaniem sosu ponownie zapytuje jaki ma on być.Pani w między czasie zabiera się za porządki.Obydwoje są ubrani w koszulki bordo z firmową wprasowaną. Pan zdecydowanie milszy w obyciu.Lokal nie wielki zadbany.Na stolikach wazon z pojedynczą gerberą.Na zewnątrz są również stoliki na sztucznej trawie.Kosz tylko przy drzwiach .Fajny pomysł na pooświetlane żółte listwy po środku wysokości po całości ściany i przy gablocie.Z sufitu zwieszają się małe witrażowe lapki.LCD z muzyką nie tematyczną .Od hali dworca stary szyld z nazwą omega nad drzwiami.Czy tędy też można wejść .Tego nie wiem, nie sprawdzamy.Raczej już tu nie wpadniemy chyba że damy szansę innym daniom.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.