Posżłam wywołac zdjęcia. Jka zwykle mialam problem z obsługa maszyny. Zaraz podeszła do mnie pani ubrana w firmową koszulę i szybciutko mi pomogła. Bardzo miła i sympatyczna. Czas oczekiwania bardzo krótki. Dodatkowo pani pokazała mi dostepne aparaty i doradziła które ewentualnie byłby najlepszy. Porzadek i ład.
Piękne reczniki na wsytawie, w przepieknych kolorach. Musiałam zajrzec i zobaczyc z bliska. Pomyslałam, że idealne na prezent. Dostepnośc kolorów nawet duża. Obsługa znaal doskonale położenie towaru oraz zaraz interesowąła sie klientem. Zreszta bardzo pomocna. Panie ubrane bardzo schludnie. Czas oczekiwania bardzo krótki. W sklepie ład.
Przechodziłam kolo sklepu. Piękna wsytawa bardzo zachęcała do wstapienia do sklepu. Zauwazyłam ładne kieliszki, takie duże dekoracyjne. Weszłam zobaczyc jaka cena. Wybór nawet duży. Ceny dość przystępne. Obsługa nienaganna, bardzo miła i sympatyczna. Zaraz pani podeszła i chciała bardzo pomóc. Brak kolejek. Porzadek.
Dawno juz nie byłam więc poszłam sprawdzic co nowego. Oferta ciekawa.Asortyment bardzo szeroki. Ceny troche wygórowane. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Znajaca doskonale oferte oraz bardzo zaangazowana w obsługę. Czas oczekiwania bardzo krotki. W skepie porzadek i ładny zapach. Nawet podłogi i lustra lśniły.
Miła obsługa i duży wybór. No i przede wszystkim fachowe doradztwo. Tylko wszedłem od razu zostałem miło powitany. Do tego fachowe doradztwo czyli długi wykład na temat doboru soczewek i oklularów do mojej wady wzorku. Przyszedł czas an ramki też nie było się do czego przyczepić bo wybór jest dość spory.
Szybka wizyta w Ikei spowodowana wyłącznie odwiedzeniem samoobsługowej gastronomi. Punkt gastronomiczny znajduje się bezpośrednio przy kasach sklepu. Dobre oznakowanie usytuowania punkty, czytelne wywieszenie dostepnego menu. Obsługa panelu zamawiania wykonana w intuicyjny sposób, niskie ceny dostepnych wyrobów. Szybka obsługa podczas realizacji zamówienia. Niezwykle atrakcyjne ceny.
Restauracja znajduje się przy głównej drodze wylotowej z Łodzi w kierunku Pabianic. Mimo prowadzonych w poblizu prac drogowych dość dobrze oznakowane zjazdy na teren restauracji. Restauracja dość przyjemnie wykończona oraz utrzymana w nalezytym porządku. W miarę szybka obsługa podczas przyjmowania zamówienia oraz krótki czas oczekiwania na jego realizację.
Będąc na zakupach postanowiłam wejść do Kazara. Zaciekawiła mnie nowa kolekcja prezentowana na witrynie sklepu. Jednak gdy ledwo przekroczyłam próg sklepu zostałam "zaatakowana" przez sprzedawczynie pytaniami jaki fason chcę przymierzyć... Nie zdążyłam nawet zapoznać się z kolekcją i obejrzeć jakie buty stoją na półkach by wybrać coś dla siebie. Poczułam się dosłownie zaatakowana. Ja rozumiem, że obsługa klienta jest ważna ale nie miałam możliwości nawet by rzucić okiem na kolekcję. Na dodatek Panie zmieniały ustawienie butów na półkach i dużo modeli było zdjętych z półki - stały na podłodze i gondolach, co utrudniało swobodne oglądanie. Mam nadzieję, że trafiłam na zły moment, że normalnie buty stoją na półkach, a sprzedawcy nie atakują klientów dając im czas do namysłu.
W restauracji panował ogólny porządek. Stoliki i sofy były czyste. Trochę okruszków miedzy stolikami - ale kto by nad tym zapanował w miejscu takim jak KFC - non stop bardzo dużo klientów. Zamówiłam dwa zestawy B-smarta z Longerem. Pani z obsługi przyjęła zamówienie i zaproponowała aktualnie obowiązującą promocję - duże frytki tylko o 1zł drożej :). Skusiłam się na tą propozycję :). Czas oczekiwania na zamówienie był bardzo krótki, obsługa bardzo miła - polecam :).
Wchodząc do sklepu z moim facetem nie zostaliśmy przywitani przez personel. Szukaliśmy zimowej kurtki męskiej z polarem - bez podpinki. Sama musiałam poprosić o pomoc personel, gdyż mimo tego, że rozglądaliśmy się po salonie i szukaliśmy pomiędzy innymi fasonami nikt nam tej pomocy nie zaoferował - a byliśmy jedynymi klientami! Jak się okazało obecnie na stanie jest tylko jeden model spełniający nasze kryteria. Niestety kurtka była zmechacona i wystawało z niej dużo różnych nitek co nie zachęcało do zakupu. Sprzedawczyni nie wykazała dużego zainteresowania. Na salonie panował porządek. Podziękowaliśmy i wyszliśmy ze sklepu.
W perfumerii Douglas poszukiwałam konkretnego produktu. Sprzedawczyni pierwsza przywitała się ze mną i zaproponowała swoją pomoc. Wysłuchała mnie i zaoferowała różne możliwości. Ostatecznie zdecydowałam się na produkt polecany przez nią. Ta sama ekspedientka obsłużyła mnie również przy kasie - otrzymałam dodatkowo darmową próbkę perfum. Wygląd sklepu był bez zarzutów, zaś oferta jest różnorodna i ciekawa.
Odebranie rezerwacji dokonanej wcześniej przez internet przebiegło szybko i sprawnie. Uruchomiona była odpowiednia liczba kas, co pozwoliło mi uniknąć czekania w kolejce. Kasjer był uprzejmy, a sama transakcja przebiegła bezproblemowo. Również obsługa przy wejściach do sal kinowych była bez zarzutu. Sama sala była czysta, nie było też żadnych kłopotów technicznych przy wyświetlaniu filmu. Wizytę oceniam bardzo dobrze.
Wizytę w sklepie oceniam dobrze, choć nie została zakończona zakupem. Ubrania były ułożone wg kolekcji, nie były porozrzucane. Personel nie zwrócił na mnie uwagi, jednak zapytany sprzedawca próbował mi pomóc i udzielił odpowiedzi na zadane pytanie. Nie zaproponował nic w zamian za produkt, z którego nie było potrzebnego mi rozmiaru. Mimo to moja ogólna ocena tego sklepu jest dobra - ze względu na ciekawą ofertę.
Przypomniało mi się, że jakiś czas temu widziałam bardzo ładny pasek do spodni w tym sklepie. Wtedy go nie kupiłam, dlatego postanowiłam sprawdzić, czy jeszcze jest. Niestety, nie było, ale kupiłam inny, też ładny, zwykły czarny, ale elegancki. Trafiłam też na promocję i kupiłam kilka par rajstop. W sklepie było dośćdużo ludzi, ale mimo tego panował porządek, bo obsługa na bieżąco o ten porządek dbała.
Zapytanie dotyczyło zakupu słownika angielsko-angielskiego. Obsługiwał Pan, wiek ok. 35-40 lat, wysoki, lekko łysiejący. Sprzedawca, widząc klienta rozglądającego się miedzy regałami sam podszedł do klienta z zapytaniem o możliwość pomocy. Po odpowiedzi klienta, że szuka on słownika angielsko-angielskiego sprzedawca zaprowadził klienta do regału, na którym znajdują się wyżej wspomniane słowniki. Sprzedawca przedstawił dwie, jego zdaniem najlepsze pozycje (słowniki firmy Oxford i Pearson Longman) oraz poinformował, że oba wydania posiadają wersję elektroniczną (dodana płyta). Sprzedawca definitywnie nie polecił żadnej z tych pozycji, lecz stwierdził, że klient sam powinien sobie sobaczyć, co mu bardziej odpowiada, po czym oddalił się. Uwagi można mieć do stroju sprzedawcy (księgarnia nie wymaga jednakowych uniformów od pracowników). Miał założony czerwony sweter, który sprawiał wrażenie "znoszonego".
Slep bardzo ładny, fajne oświetlenie, miła obsługa. Przymierzalnie przestronne, nie trzba się gnieździć. W środku jest czystko, ubrania wiszą w ładzie, co jest bardzo ważne. Personel widoczny, więc można śmiało pytać. Muszę napisać, że jest tu moda francuzka, ubrania bardzo ciekawe i niepowtarzalne.
Biedronka na Natolinie to jeden z moich ulubionych sklepów tej sieci w Warszawie. Wpadam tam po zakupy nawet w czasie pracy gdyż szybko i sprawnie załatwiam sprawunki. Sklep jest bardzo dobrze zatowarowany, nie mam problemu żeby znaleźć to co potrzebuje. Nawet gdy nie mogłam ostatnio poszukać interesującego mnie produktu to pani chętnie mi pomogła i wskazała regał na którym się on znajdował. Przy kasie bywają czasem kolejki ale szybko są "rozładowywane"gdyż przychodzą kasjerzy. Odnośnie obsługi kasowej to zawsze jest miłe przywitanie i po zakończeniu kasowania -pożegnanie zachęcające do kolejnej wizyty. Ja wracam tam często.
Rozmowa dotyczyła zakupu dekodera przystosowującego telewizor do odbioru telewizji cyfrowej. Osoba z obsługi nie podeszła do klienta, rozmowa wywiązała się dopiero, gdy poprosiłem o kontakt z kimś zajmującym się sprzedażą telewizorów. Sprzedawca odpowiedział na wszystkie pytania (dotyczące możliwości zakupu dekodera, rodzaju kabla potrzebnego do połączenia z telewizorem). Sprzedawca poinformował o możliwości zakupu dekodera firmy manta, który został mi pokazany. Z rozmowy ze sprzedawcą wynikało, że sklep nie prowadzi dekoderów innych firm. Ubiór sprzedawcy nie odbiegał od wyglądu jego współpracowników - miał założone "firmowe" ubranie.
Uwielbiam ładną i bardzo jakościową bieliznę! Można powiedzieć, że ekskluzywną nawet! Taka jest właśnie w tym sklepie. Oczywiście, że tu wchodzę zawsze jak jestem w pobliżu. Tym razem też to zrobiłam... W sklepie jest bardzo ładnie, widać, że sklep bogaty. Pachnie, że tak powiem luksusеm. Tym razem nic nie kupiłam, bo jednak trochę za drogo jak dla mnie, ale przecież popatrzeć można, prawda? Panie są bardzo miłe, chcą pomagać.
Co można kupić na urodziny chłopakowi w wieku 15 lat? Też nie wiedziałam, a znajoma podpoiwedziała mi, że przecież jest mnóstwo bardzo fajnych ubrań dla młodzieży. Skorzystałam z jej podpowiedzi i zaszłam do tego sklepu. Za bardzo niewiedząc co wybrać poszłam po radę do obsługi. Spytałam co młodzież najbardziej kupuje i pani mi doradziła, żebym kupiła modną koszulkę. Pomogła mi wybrać, a ja zdecydowałam się na jeszcze jedną, bo wydawało mi się, że jedna to jakoś za mało. Tym bardziej, że ceny są w porządku! Polecam!
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.