Restauracja ma super góralski klimat i serwują tu pyszne dania. A obsługa jest zawsze miła, nie trzeba czekać długo aby ktoś się zainteresował i podszedł do stolika :)
Pomimo iż Pani kroi wędliny na woreczek albo papier trzyma i nosi szynkę gołą ręką którą przed momentem wydawala pieniądze. To sie w glowie nie mieści!
Zamówiona pizza przyjechała ponad godzinę po czasie o którym mnie poinformowano (czekałem ponad 2 godziny a mówili, że będzie za godzinę), sosów nie dostałem, dostawca zamiast do widzenia powiedział, że będzie musiał dokładać do zamówienia. Pizza była zimna, samo ciasto i mało składników. Generalnie nie polecam.
W restauracji spędziłem ok. 2,5 godziny. Bez problemu i bez wcześniejszej rezerwacji udało się znaleźć miejsce dla 4 osób w weekendowych godzinach wieczornych. Na sali, w momencie naszego wejścia znajdowało się kilka zajętych stolików. Obsługa szybko nas zauważyła i wręczyła karty z ofertą pizzerii. Zamówienie odbyło się w przyjaznej atmosferze, a czas oczekiwania na zamówienie nie był przesadnie długi. Dania dla każdego z nas zostały podane w różnych odstępach czasowych. Jedzenie było smaczne, nie zgłaszaliśmy żadnych uwag dot. zamówienia. Na sali panował ogólny ład i porządek. Przy wyjściu zostaliśmy pożegnani przez Panią tam obsługującą.
Zamówienie jedzenia odbyło się sprawnie i w miłej atmosferze. Pani która mnie obsługiwała, zaproponowała dodatkowe składniki poszerzające ofertę którą chciałem zamówić. Czas oczekiwania był racjonalny (ok. 5-7 min), patrząc na ilość klientów oczekujących. Jedzenie otrzymałem ciepłe, wyglądające apetycznie. Trafiłem przed restauracje w czasie wzmożonego ruchu w galerii, problem był ze znalezieniem wolnego siedzącego miejsca. Miejsce to trzyma poziom, natomiast nie wyróżnia się znaczenie ponad inne tego typu.
Obsługa profesjonalna, zauważenie klienta oraz zainteresowanie autem co do wykonania usługi.
W serwisie klientów dużo co też świadczy o jakości , gdzie w barze klienci tam dobry chleb dają.
100 % polecam.
Po wejsciu do sklepu przy chłodziarkach i kasach rzuciły mi się w oczy porozrzucane na podłodze paragony- było ich 7 ,dodatkowo kawałek liścia kapusty a pod stojakiem z przyprawami "prymat" leżała marchewka. Poza wspomnianymi powyżej rzeczami między regałami w sklepie na podłodze panował należyty porządek. Towar na półkach, w lodówkach, przy ladzie był starannie ułożony.
Pani ekspedientka bardzo miła,w odpowiedzi na moje pytanie wyjaśniła mi co ma w środku czekoladowa babeczka-bajaderka ktorą można zakupić przy kasie.
Pani nie wiedziała jednak, że w sprzedarzy ma wodę źródlaną o którą to ją zapytałam a w odpowiedzi usłyszałam że nie ma. W rzeczywistości woda źródlana- nie mineralna jednak była, wisiała na wieszaku- żywiec zdrój.
Produkty z gazetki promocyjnej były dostępne w sklepie,oprócz chleba tostowego. W wyeksponowanym miejscu z przodu regału od strony wejścia były wystawione bombonierki z okazji Dnia Babci i Dziadka oraz inne promocje.
W kolejce do kasy przede mną była jedna osoba.Jednak została sprawnie obsłużona przez panią ekspedientkę.Ja również zostałam szybko i życzliwie obsłużona.
Jezdzilem tu wiele razy. Ogolnie bylem zadowolony. Az do dzis. DOSTALEM MANDAT.Podobno od lipca wprowadzili parkometry. Nie bylem tu dawno -pracowalem w innej czesci miasta , wiec tam sie zaopatrywalem.
Dzis 18.01.2019 zrobilem tu zakupy i pojechalem do innego sklepu. Dopiero tam na parkingu zauwazylem ze mam cos za wycieraczka - byla to wycieraczka PASAZERA -zwiniety malutki rulonik papieru niewiele grupszy od piora wycieraczki.
Zdenerwowal mnie sposob wlozenia mandatu -choc i mandat jest nie na miejscu!!! Papierek mandatu powinien byc wlozony po stronie kierowcy i zlozony na pol, zeby byl widoczny.
Niezasadnosc mandatu - ROBIE ZAKUPY W TYM SKLEPIE i nie mam obowiazku czytac regulaminu ,ktory wisi 2 metry nad ziemia, napisany jakims malym druczkiem.
Poza tym sklep sam powinien sie tym zajac , a nie ja mam tracic czas.
Dobrze ze zrobilem zakupy , bo gdybym tylko chcial obejrzec towar to czym bym sie wykazal , ze jestem klientem sklepu?
Przed wjazdem jest szlaban i byl podniesiony , wiec po co on tam jest? Po to, zeby lapac takich jak ja niczego nieswiadomych!!!!
Zakupy zrobilem w pol godziny .Mandat12.36 ,a paragon z zakupow 12 57.
Rozwalili mi caly dzien przez glupi ,bezpodstawny mandat.
Musialem wrocic do OBI ,a Ci mowia ze tam jest www. i tam mam wyslac skan paragonu.
Tak traktowac klientow.!?To chyba w ich interesie jest bym byl zadowolony.
Porażka!!
Propouie szefostwu zainteresow ac sie p.doktor od rehabilitacji.dz is bylam umowiona na 13.10.Pani doktor raczyla przyjsc do gabine tu o 13.15.wczesniej stala i rozma wiala z paniami z rejestracji.pote m miala problem z logowaniem co slyszalam od pacjentow nie p ierwszy raz.okazalo sie ze zle wpisala swoje nazwisko.ogolnie podejscie do pacjenta tej pani zniechecilo mnie i wyszlam.pro ponuje pouczyc pracownika ze jak sie spoznia to mowi sie przep raszam a i za czesto nie powinno sie to zdarzac.po drugie moze pani doktor niech przejdzie kurs komputerowy.i zaczyna prace punktualnie.pacjent to tez czlowiek a nie zlo konieczne.
Jestem z tą firmą of 2007 roku. Podpisałem rok temu nową umowę na 2 lata. Po roku pojawiła się nowa oferta z lepszą prędkością za te same pieniądze. Chciałem podpisać nową umowę lub jakiś aneks, żeby polepszyć parametry mojego łącza. Niestety jakaś “bardzo inteligentna” Pani na infolinii powiedziała mi, że muszę czekać do końca tej umowy aby coś zmienić. Zapytałem jakie przepisy do tego obligują. Dowiedziałem się, że wewnętrzy regulamin operatora. Zapytałem, czy dla wieloletniego klienta mogą zrobić jakiś wyjątek (11 lat z tą firmą). Niestety Pani z infolonii jak katarynka powtarzała mi pierdy o regulaminie. Starałem się jej wytłumaczyć, że nie chcę zrezygnować z umowy tylko ją zmienić z korzyścią dla mnie i dla firmy – zostałbym kolejne 2 lata. Niestety zwoje mózgowe tej Pani nie przyjmowały mojej argumentacji. W związku z tym jest to mój ostatni rok z tą firmą. Są elastyczni jak betonowy kloc. Szczególnie dla starych i wiernych klientów. A klienta tracisz tylko raz. Ale tam nie znają chyba tej zasady.
W czasie jednego kontaktu udało mi się załatwić reklamację zakupionego ekspresu. Pani uważnie zapoznała się z problemem i znalazła jego rozwiązanie. W ciągu kilku dni otrzymałam brakujący element. Pełny profesjonalizm!
Obecnie nr 1 na rynku. Cenowo biją konkurencję na głowę. Obsługa profesjonalna, w wypadku kolejek uruchamiają drugą kasę. Klient może liczyć na gratisowe próbki. Można płacić gotówką i kartą. Bezpłatny parking dla klientów.
Po zgłoszeniu problemu kontakt ze strony banku nastąpił w ciągu 1h.
Sprawa rozwiązana wzorowo, dostęp do konta został przywrócony. A mnie spadł kamień z z serca.
Zostałem oszukany na gotówce ,Pani powinna mi wydać ze 100 zł to wydała ze 10 zł a jak wróciłem to powiedziała że "nie pamiętam i odczep się Pan"! Wcześniej prosząc o rabat to powiedziała : "Rabat to stolica Maroko" - zamurowało mnie!!!
Wchodząc do urzędu 1 pomieszczenie na lewo, siedzą tam 2 panie. Obsługa nie miła, chłodna zimna nieprzyjazna twarz. Trudno się dowiedzieć jakich ktokolwiek informacji, bo po prostu nie wiedza. Źle traktują interesantów. Wyniosłe uważają się za lepsze , mądrzejsze...to jakiś żart. Bo jak człowiek powie ,że wie wszystko w danej sprawie, a brakuje mu informacji gdzie i kiedy. To nie pasuje paniom że coś się wie.. Dostaje się odpowiedz wzniosłym tonem: To jak się wie to proszę sobie iść- z pretensją w głosie. Najlepiej być analfabetą to by nie było problemu. Widać ludzi zakompleksienie, temu tez są takie wredne.
TOTALNA NIEKOMPETENCJA, BEZDUSZNOŚĆ i WYNIOSŁOŚĆ. TRAKTOWANIE CZŁOWIEKA JAK ZERO! NIE NADAJĄ SIĘ DO PRACY Z LUDŹMI.
Panie są tam dla LUDZI niestety nie służą pomocą i nie lubią ludzi, a swoim zachowaniem ich obrażają.
NIE POLECAM !
Poziom obsługi w Polmed jest tragiczny - zarówno na infolinii jak i w placówkach. Pracownicy nowi/rotujący/ukraińcy - nic nie wiedzą, są bo są. Nie wiem jakim cudem to wogóle działa - chyba tylko dzięki abonamentom dużych firm. Wcześniej korzystałam z Medicover które w porównaniu z Polmed zyskało w moich oczac. Strona www Polmed jest jakby niedokończona, nie ma możliwości podglądu wizyt umówionych w placówce ani innych opacji bedacych standerdem w innych tego typu firmach.
Zenada tragedia i śmiech na sali Mam nadzieje że tą opinie przeczyta kierownictwo polo market i wezmie sie za obsługe placówki w drawsku bo to sie tam dzieje przechodzi ludzkie pojecie zwłaszcza gdy zbliza sie godzina zamkniecia to kłamią ze czegoś nie ma a przed chwilą to obsługa w reku trzymała Apeluje do polo market zeby nie znikneły zapisy monitoringu z dnia dzisiejszego czyli 16.01.2019 i udowodniły mi ze obsuga sklepu wypełnia powieżone im zadania w 100% bo niestety tego nie robia i przykro mi ale taka jest prawda wzadnym innym markecie nie miałem nieprzyjemności takich sytuacji
Prosze kierownictwo o kontakt i wyciągniecie konsekwenci wobec osoby z nagrania z monitoringu
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.