Opinie użytkownika (83433)

Odwiedziłam dzisiaj sklep...
Odwiedziłam dzisiaj sklep Deichmann wraz z mamą i jej znajomą w celu zakupu obuwia zimowego dla naszej trójki. Po wejściu do sklepu zaczęłyśmy chodzić między półkami, wyciągać obuwie z pudełek i je przymierzać. Między półkami z obuwiem damskim spędziłyśmy ok. 15-20 minut oglądając buty. Widziałyśmy trochę innych klientów, ale z obsługi nikogo (dwie młode panie pracujące były widoczne w okolicy kasy), co nam odpowiadało. Łatwo było znaleźć interesujące nas modele (tam, gdzie stał dany but, były pudełka z innymi parami), niestety z wielu modeli zostały tylko najmniejsze i największe rozmiary, a na niektórych półkach było pustawo (dużo pudełek, a mało wystawionych modeli), co chyba było spowodowane brakiem większej ilości towaru. Każda z nas wybrała dla siebie jedną parę obuwia. Ja pierwsza podążyłam do kasy. Ekspedientka za ladą zajęta była towarem (jakieś obuwie sportowe itp.) i nie chcąc jej przeszkadzać, stanęłam przy drugim - pustym - stanowisku i postanowiłam poczekać, aż nie będzie zajęta i skasuje mój zakup. Po chwili podeszli do niej inni klienci z towarem, który wyłożyli tuż przed nią i ich obsłużyła. Za nimi ustawił się inny pan, a za mną mama wraz ze znajomą. Kiedy ekspedientka skończyła obsługiwać klientów, którzy właśnie nadeszli, myślałam, że przystąpi do obsługi pana za nimi, ale słusznie zauważyła, że byłam pierwsza i skasowała mój towar, następnie pana, potem mamy i jej znajomej (a potem ponownie mnie, bo stojąc przy kasie wybrałam dla siebie portfel). Pani była sympatyczna i uśmiechnięta. Zaproponowała znajomej mojej mamy środki do pielęgnacji obuwia, a moją mamę poinformowała, że nie udało się odkodować butów i że bramki w sklepach mogą piszczeć, kiedy będzie przez nie przechodzić. Zaproponowała, że mama może zrezygnować z zakupu albo wybrać inną parę tego samego modelu, jeśli się okaże, że jest. Mama jako że rzadko chodzi do sklepów z bramkami zdecydowała się jednak mimo wszystko zakupić obuwie. Jesteśmy zadowolone z zakupów. Wyszło dość niedrogo, każda z nas dostała paragon z gwarancją i reklamówkę.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

DEICHMANN

Placówka

Legnica, Schumana 11

Nie zgadzam się (0)
Miłe i przytulne...
Miłe i przytulne miejsce, właściwa opieka okulistyczna za przyzwoite pieniądze. Za wizytę, na którą czekałam tylko 2 dni, zapłaciłam 60 zł, przebadano mnie z każdej strony i kilkakrotnie dobierano właściwe soczewki kontaktowe. Na miejscu jest także możliwość doboru i zakupu okularów korekcyjnych, do czego zachęca szeroki wybór oprawek. Trochę zaskakują tylko ceny szkieł kontaktowych. Od wielu lat je noszę, więc ten temat mam opanowany. Przez internet, na allegro kupuję komplet 6 szt. za 50 zł (wliczając w to przesyłkę), zaś w salonie jest to cena za jedną parę...

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Salon okulistyczno-optyczny

Placówka

Białystok, Stołeczna 25

Nie zgadzam się (0)
Typowy osiedlowy sklepik....
Typowy osiedlowy sklepik. Asortyment niewielki, ceny dość wysokie. Panie z obsługi mało rozgarnięte. Raz źle wydała resztę, raz nie dała mi produktu. za który zapłaciłam. Dla bezpieczeństwa trzeba zawsze sprawdzać datę ważności bo często zdarzają się produkty przeterminowane. Jedyny plus to bliskość mojego miejsca zamieszkania.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Lewiatan

Placówka

Białystok, Waszyngtona 32/U1

Nie zgadzam się (3)
Poznańska ikea jest...
Poznańska ikea jest usytułowana w dobrej lokalizacji. Sklep jest ogromny i mieści wiele działów. Charakterystyczne rozmieszczenie ;) Już przy wejściu przywitał nas uśmiechem pan ochroniarz . Towar ładnie poustawiany i poukładany tematycznie choć czasem cieżko coś znaleźć bo różnorodość ogromna. Jednak łatwo można było znaleźć pracowników chętnych do pomocy . Pan pracownik szybko nam wszystko super wytłumaczył i bez problemu znaleźliśmy to czego szukaliśmy . Na pólkach, w witrynach, na podłodze i innych powierzchniach czysto. Ogólnie przyjaźnie i bardzo przyjemnie. Dobrze również funkcjonuje restauracja ze smacznym jedzonkiem. Na terenie restauracji plac zabaw . Bardzo czyste i ładne są również toalety, aż miło korzystać. Wrażenia super!

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

IKEA

Placówka

Poznań, Szwedzka 6

Nie zgadzam się (0)
Często zaglądam do...
Często zaglądam do Cropp Town ze względu na duży wybór odzieży zarówno damskiej jak i męskiej oraz przystępne ceny. Prawie zawsze wychodzę z tego sklepu zadowolona i z przynajmniej jedną kupioną rzeczą. Asortyment sklepu to w większości rzeczy sportowe. Powierzchnia podzielona jest na dwie części, jedną zajmują ubrania damskie drugą zaś ubrania męskie. Rzeczy są posegregowane rozmiarami, ładnie poukładane na półkach lub porozwieszane na wieszaczkach. Nowa kolekcja jest wyeksponowana i dobrze widoczna. Plusem jest duża liczba osób z obsługi, sklep ma dużo klientów ale zawsze można spotkać wolną ekspedientkę na sklepie chętną do pomocy. Przymierzalnie są duże, przestronne z wielkim lustrem. Obsługa przy kasie przebiegała szybko, kasjerka z uśmiecham na twarzy kasowała produkty i przyjmowała pieniądze.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Cropp

Placówka

Łódź, Zachodnia/Ogrodowa

Nie zgadzam się (2)
Musze przyznać, że...
Musze przyznać, że udały mi się zakup w Rossmanie. Przebiegły dość szybko i sprawnie. W sklepie był umiarkowany ruch więc nie miałam problemu z dojściem do produktów na półkach, ani nie musiałam się przepychać między alejkami z koszykiem w ręku, który z reguły bardzo przeszkadza gdy przechodzi się między wąskimi alejkami w tłumie. Idąc do Rossmana miałam listę zakupów w głowie. Niestety jak to zwykle bywa, gdy znalazłam jedną promocję, a później druga i trzecią to zapomniałam już o tym co miałam kupić i wyszukiwałam kolejnych, a tych z kolei nie brakowało w sklepie. Podchodząc do kasy dostrzegłam, że jest spora kolejka przy kasie. Wróciłam więc w głąb sklepu i rozglądałam się po regałach, mając nadzieję, że przypomni mi się co miałam kupić. W sklepie był ochroniarz, który bacznie przyglądał się klientom, jedna z pań dokładała produkty na półkach, a trzecią osoba była kasjerka. Po chwili rozległ się dzwonek. Wówczas pracownica na sklepie podeszła do kasy, bo kolejka była już naprawdę długa. Gdy ruch przy kasie został rozładowany zdecydowałam się podejść. Dostrzegłam, że kasjerka wyraźnie ma problem z wydawaniem pieniędzy. Musiała co chwilę rozmieniać pieniądze oraz prosiła klientów o drobne. Na szczęście miałam w portfelu dość dużo drobnych pieniędzy więc dałam kasjerce odliczone pieniądze. Kasjerka zapakował mi zakupione rzeczy do reklamówki i podziękowała za zakupy.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Rossmann

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Chciałam obejrzeć ofertę...
Chciałam obejrzeć ofertę bielizny, a zdecydowanie najlepszą można znaleźć w Triumphie i oczywiście najdroższą. Przy kasie na specjalnym stojaku prezentowana była najnowsza kolekcja. Zaczęłam przeglądać towar i zniechęciło mnie, że ułożone są na jednym drążku od najmniejszych na przedzie do największych z tyłu. Przez to nie chce mi się przedzierać do tych ostatnich - większych rozmiarów. Powinien każdy rozmiar być na osobnym drążku. Miejsce przecież mają. Ekspedientka bardzo roześmiana po rozmowie z koleżanką podeszła do mnie i spytała, czy mogłaby mi w czymś pomóc, ale stwierdzilam, że tylko pooglądam. Wróciła do kasy, gdzie porozmawiała trochę z dwiema klientkami i przeprowadziła z nimi transakcję. Zaproponowała dodatkowo zakup ciasteczka z wróżbą andrzejkową. Niektóre produkty były przecenione, ale nie oznaczone od zewnątrz i było to widoczne dopiero przy wzięciu do ręki.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Triumph

Placówka

Opole, Wrocławska 154

Nie zgadzam się (1)
Będąc w C....
Będąc w C. H. SAS wstąpiłam do sklepu Redstar, aby zapoznać się z jego ofertą. Sklep ma raczej małą powierzchnię. Przy każdej ze ścian ustawione są wieszaki z ubraniami. Są to wyłącznie ubrania męskie. Oprócz spodni firmy Redstar można tam kupić koszule, bluzy czy paski. Przyznam, że oferta sklepu jest dosyć bogata. Ubrania mimo, że nie są znanych firm są dobre gatunkowo i przede wszystkim są tanie. Jeansy kosztują około 100 zł, zaś koszule 40-50 zł. Jeśli chodzi o obsługę to jest to dwoje starszych osób. Mężczyzna sprzedający w sklepie wygląda na około 70 lat. Moim zdaniem owy pan powinien zrezygnować z pracy w sklepie. Nie wiem czy byłby wiarygodnym doradcą w przypadku mierzeniu spodni przez nastolatka.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Redstar

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska

Nie zgadzam się (1)
Będąc na zakupach...
Będąc na zakupach w Manufakturze zajrzałam do sklepu Troll. Powierzchnia sklepu nie jest duża ale asortyment jest dobrze posegregowany i poukładany. W sklepie panował porządek. Ubrania są w większości przeznaczone dla młodzieży, ceny nie są wysokie ale moim zdaniem jakość produktów też nie jest najwyższa. Ubrania często rozciągają się po praniu. Sklep oprócz ubioru oferuje dodatki: czapki, paski, szaliki. Kolekcja jest różnorodna, możemy znaleźć sportowe ubrania jak i te bardziej eleganckie czy dyskotekowe. Dużym minusem sklepu jest jego obsługa. Wchodząc do sklepu nie zostałam przywitana, w czasie wizyty nikt się mną nie zainteresował. Ekspedientki ( dwie panie) zajęte były rozmową, nie zwracały uwagi na wchodzących czy wychodzących klientów. Nie jestem zadowolona z wizyty w tym sklepie, chociaż ceny nie są wygórowane i można znaleźć interesującą rzecz niedbała obsługa skutecznie odstrasza potencjalnych klientów.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Top Secret

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Sklep Atlantic mieście...
Sklep Atlantic mieście się w C. H. SAS. Oprócz firmowej bielizny w swojej ofercie posiada również męskie garnitury oraz odzież i dodatki firmy Bialcon. Sklep ma dosyć sporą powierzchnię. Jestem jego częstą klientką bowiem w sklepie są często promocje na bieliznę. Tym razem wstąpiłam do sklepu, aby zapytać się czy wśród dodatków z firmy Bialcon są filcowe broszki. Kiedy weszłam do sklepu, pracownica stała za ladą i obsługiwała klienta. Musiałam chwilę poczekać aż będzie wolna i wówczas zapytałam ją o poszukiwane przeze mnie broszki. Niestety nie było ich. Pracownica poinformowała mnie, że asortyment Bialconu, który jest w sprzedaży w tym sklepie jest nieco ubogi i są to głównie końcówki kolekcji. Powiedziała mi również, że broszki na pewno znajdę w firmowym sklepie Bialconu na ul. Północnej lub w sklepie partnerskim w C. H. Rywal.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Atlantic

Placówka

Biała Podlaska, Sidorska

Nie zgadzam się (0)
Ponieważ najbliższym...
Ponieważ najbliższym supermarketem w miejscu, gdzie mieszkam jest Polo Market, często robię tam zakupy. Lubię chodzić do Polo Marketu, ponieważ wiem, gdzie leży dana rzecz. Zakupy przebiegają mi tam dość sprawnie. Jedynym minusem zakupów w tym sklepie jest odwieczna kolejka do kasy. Najczęściej jedna kasa jest tylko otwarta, a kolejka do niej, aż się zakręca. Kiedy ktoś prosi, aby druga kasa została otwarta, często kończy się to głuchym echem. Zatowarowanie w tym sklepie jest w porządku, owoce kuszą kolorem i ekspozycją, bułeczki, które pieką się w piecu, wodzą nasze zmysły. Obsługa jest miła i sprawna. Gdyby nie wieczne kolejki do kas, zakupy w tym sklepie byłyby czystą przyjemnością.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

POLOmarket

Placówka

Kraków, Os. Bohaterów Września 26

Nie zgadzam się (2)
Niedługo zbliża się...
Niedługo zbliża się termin mojej operacji. Przed położeniem się do szpitala miałam zlecone zrobienie badań. Nie wiedziałam jednak kiedy dokładnie mam zgłosić się na badania, więc postanowiłam zadzwonić do poradni. Telefon odebrała bardzo sympatyczna pielęgniarka. Kiedy wytłumaczyłam jej z jakim problemem dzwonię pielęgniarka od razu udzieliła mi fachowych informacji. Powiedziała mi jakie dokładnie badania będę musiała zrobić. Podała mi również datę i godzinę kiedy mam się zgłosić. Pielęgniarka była bardzo miła i udzieliła mi szczegółowych informacji.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Poradnia Laryngologiczna

Placówka

Biała Podlaska, Terebelska

Nie zgadzam się (1)
Wzięłam dzisiaj dzień...
Wzięłam dzisiaj dzień wolny, aby pójść do lekarza ze swoim przeziębieniem. Miałam jeszcze kilka spraw do załatwienia i do lekarza mogłam pójść dopiero po godz 12. Zadzwoniłam około 8 rano do recepcji i zarejestrowałam się do lekarza rodzinnego Z. Pracownica powiedziała, abym przyszła po godz. 9. Powiedziałam jej, że mogę być dopiero po godzinie 12. Wówczas pielęgniarka poinformowała mnie, że lekarz po godzinie 12 jedzie na wizyty domowe i nie będzie go przez jakiś czas. Około godz 13 ponownie zadzwoniłam do przychodni. Okazało się, że doktora nadal nie ma. Wówczas pracownica zaproponowała mi, abym podała jej swój numer telefonu i obiecała mi, że zadzwoni do mnie gdy lekarz się pojawi. Zgodnie z obietnicą około 14 otrzymałam telefon z przychodni, że lekarz już przyjmuje. Jestem bardzo zadowolona z zachowania personelu przychodni. Recepcjonistka okazała się być bardzo życzliwą osobą.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010
Nie zgadzam się (0)
Zajrzałam do tego...
Zajrzałam do tego jednego z trzech salonów jubilerskich w centrum handlowych "Karolinka", by zapytać, czy mają jakieś wisiorki z motywami muzycznymi. Dwie panie akurat obsługiwały klientki, więc za ten czas rozejrzałam się po bardzo drogiej ekspozycji ustawionej tematycznie: obrączki ślubne, krzyżyki, srebro, złoto, inne wisiorki, kolczyki itd. Pani przede mną próbowała znaleźć coś, co pasowałoby do jej pierścionka. Ekspedientka wyciągnęła dla niej kilka propozycji i próbowały je przypasować, ale pani nic nie wpadło w oko. Druga klientka wybierała już coś poważniejszego i wypytywała o wszelkie możliwe szczegóły, a pani odpowiadała na każde jej pytanie. Potem nadeszła moja kolej i spytałam o wisiorki z nutkami lub kluczami. Pani powiedziała, że nie mają, ale sporo ludzi o nie pyta od dłuższego czasu, bo to dosyć częsty pomysł na prezent. Hm... skoro jest popyt, to czemu czegoś takiego nie dadzą do sprzedaży?

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

W.Kruk

Placówka

Opole, Wrocławska 154

Nie zgadzam się (1)
Siostra mieszkająca za...
Siostra mieszkająca za granicą poprosiła mnie, abym kupiła jej filcową broszkę do płaszcza firmy Bialcon. Sklep firmowy Bialconu mieści się na obrzeżach Białej Podlaskiej, więc jest mi to trochę nie po drodze. Nie chciałam dopuścić do sytuacji, że specjalnie pojadę do sklepu a broszek nie będzie, więc postanowiłam zadzwonić na infolinię do biura obsługi klienta i zapytać czy ten artykuł jest jeszcze dostępny. Do biura obsługi dodzwoniłam się już za pierwszym razem. Odebrała bardzo sympatyczna pracownica. Jednak kobieta nie potrafiła udzielić mi informacji czy broszki są na pewno dostępne. Poprosiła, abym poczekała chwilę a ona przełączy mnie do osoby zaopatrującej sklep. W telefonie zabrzmiała muzyka, trwało to około minuty. Dodam, że muzyczka była irytująca i nie uprzyjemniała mi oczekiwania. Po chwili zgłosiła się ta sama pracownica. Poinformowała mnie, że pracownik o którym wspominała skończył już pracę. Pracownica poprosiła mnie abym chwilę poczekała a ona przejdzie do pokoju obok i zapyta koleżanki. Po chwili pracownica zgłosiła się i w końcu udzieliła mi informacji. Powiedziała, że broszki powinny być w sprzedaży, jednak nie daje mi 100% pewności. Przyznam, że nieco zawiodłam się na obsłudze Bialconu. Czas oczekiwania na tak podstawową informację być zbyt długi.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Bialcon

Placówka

Nie zgadzam się (0)
Apteka Rumianek, słynie...
Apteka Rumianek, słynie w mojej dzielnicy, za jedną z tańszych aptek w Nowej Hucie. Prawdą jest, że leki tutaj faktycznie mają niskie ceny, a co za tym idzie, prawie zawsze są tutaj kolejki. Dzisiaj na szczęście nie było dużo ludzi, bo tylko 3 klientów, więc zakup mój nie trwał długo, chociaż pozostawił niemiłe wrażenie. Chodzi mi o to, że ilekroć jestem w tej aptece i nie mam drobnych na leki, a kupuję coś za parę złotych, tak jak dzisiaj, dokładnie za 2,90, kupowałam wapno z witaminą C, pracownicy wręcz krzyczą o drobne. Dyskomfortem tej apteki jest to, że nie można płacić, kartą płatniczą, a jak się płaci grubszym banknotem, to często trzeba biegać do sklepów oddalonych o parenaście metrów i prosić o rozmiankę. Mnie to spotkało dzisiaj i było to już trzeci raz w tym roku. Denerwuje mnie stosunek pracujących tam farmaceutów do klientów, bo to, że sami nie dbają o to aby mieć drobne do wydawania, to niemiło odnoszą się do osób, często starszych i chorych, którzy chcą zapłacić za leki grubszym banknotem.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Apteka Rumianek

Placówka

Kraków, Ks.Kard.Sapiehy 69

Nie zgadzam się (1)
Firma, któa specjalizuje...
Firma, któa specjalizuje się w sprzedaży biżuterii wykonywanej ręcznie. Jakiś czas temu wysłałem do tej firmy zapytanie odnośnie oferty złożonej na Allegro. Oferta dotyczyła zaiwszki do bronsoletki Charms. W tym samym dniu, w którym wysłałem zapytanie, to otrzymałem odpowiedź. Szczerze mówiąc, to nie spodziewałem się, że będzie aż tak dokładna. Otrzymałem szczegółowy opis i wyjaśnienie odnośnie kosztów, przy większym zamówieniu. Widać, że zależy firmie, aby kolejny klient napisał pozytywna opinię za odbytą transakcję. Polecam innym.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Mak Biżuteria

Kontakt online

Nie zgadzam się (1)
Już nie wiem,...
Już nie wiem, ile razy mam odbierać telefon od konsultanta z firmy Aviva odnośnie ubezpieczenia samochodu. Do dnia dzisiejszego rozmawiałem już ze 3 razy. Natomiast w dniu dzisiejszym miałem kolejny telefon, także w sprawie ubezpieczenia samochodu. Za każdym razem informowałem konsultanta, że niedawno co przedłużyłem ubezpieczenie. Ponadto, w firmie zmieniałem dane dotyczące adresu i za każdym razem podają stary adres. Ileż razy można to zmieniać i ileż razy można informować, że dopiero co przedłużyłem umowę.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Aviva

Placówka

Nie zgadzam się (2)
Poszłam na Pocztę,...
Poszłam na Pocztę, aby kupić znaczek na kartkę. Jak to ranem bywa, na poczcie panował spokój i cisza, a pracownicy w okienkach ze stoickim spokojem pracowali sobie, bijąc pieczątki i wklepując rachunki w komputer. Gdy weszłam, tylko trzy osoby stały w kolejce, pomimo tego i tak musiałam odstać swoje 5 minut. Otwartych okienek było dwa, w sumie wszystkich jest trzy. Odkąd pamiętam, nigdy nie udało mi się przyjść, aby wszystkie okienka były czynne. Obserwowałam tak tych pracowników i stwierdziłam, że oni, albo z przyzwyczajenia albo z braku motywacji do pracy, tak postępują. Chodzi mi o to, że często człowiek na poczcie czuje się jak intruz a obsługa nas petentów, jest dla pracowników poczty karą.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

Poczta Polska

Placówka

Kraków, os. Mistrzejowice Nowe 9

Nie zgadzam się (0)
W pasażu między...
W pasażu między sklepami znajduje się punkt, gdzie można zakupić prawdziwy, świeżo wyciśnięty sok z różnych owoców. Stoisko obsługiwał pewien pan, który wyglądał na bardzo skoncentrowanego na swojej pracy, a przez to ani razu się nie uśmiechnął. Miał trochę klientów i pare razy zrobiła się lekka kolejka. Zauważyłam sporo dzbanków z sokami o różnej barwie. Przy kasie znajdował się duży cennik w formie podkładki, a obok reklama z sokiem dnia. Pan krzątał się w zawrotnym tempie po całym swoim miejscu pracy, ale na zwykły mały plastikowy kubek trzeba było jednak trochę poczekać.

zarejestrowany-uzytkownik

30.11.2010

pijalnia soków

Placówka

Opole, Wrocławska 154

Nie zgadzam się (0)