Kolejny trafny i ciekawy pomysł Jakości obsługi dotyczący konkursu. Pomysł dobry, ale już widać, że na jego tle powstaje wiele konfliktów i nieprzyjemnych sytuacji pomiędzy społecznością portalu, a szkoda.. Konkurs jest ogólnodostępny, powszechny, więc każdy może wziąć w nim udział, nie rozumiem w związku z tym narastającej agresji wśród uczestników. Konkurs nie przewiduje ograniczeń, więc moim zdaniem to dobrze, że uczestnicy są aktywni i zmierzają poprzez komentarze do poprawy jakości usług w sektorach zarówno publicznych, jak i prywatnych.
Zróbcie coś z tym zjawiskiem, bo robi się niemiło...
Agnieszko, dziękujemy za opinię. Naszym zdaniem zasady konkursu są proste i jasne. Nie mamy wpływu na to, co użytkownicy myślą o innych użytkownikach i jak oceniają ich obserwacje. Przypominamy, że pod każdym komentarzem dodanym do obserwacji znajduje się przycisk „Zgłoś nadużycie”. Jeśli autor obserwacji lub członek naszej społeczności uważa, że dany komentarz narusza regulamin, obraża kogoś, itp. może nam to zgłosić. Analizujemy każde takie zgłoszenie i jeśli komentarz faktycznie narusza regulamin - jest usuwany. Niektóre komentarze użytkowników mają na celu zwrócenie uwagi na przykład na sposób pisania obserwacji, brak szczegółów. Niestety nie wszyscy potrafią komentować nie obrażając innych. Pozdrawiamy – zespół portalu.
To jedna z...
To jedna z moiuch ulubionych restauracji. Jest elegancko, ale nie przesadnie elegancko, można się tam czuć swobodnie. Kelnerzy uprzejmi, profesjonalni, umieją doradzić co zamówić. Duzy wybór dań, jedzenie jest bardzo smaczne, ceny umiarkowane. To bardzo przyjemne miejsce na obiad czy kolację, również z jakieś specjalnej okazji.
Byłam z Triadą na wakacjach w Turcji. To bardzo udany wyjazd - miła obsługa, ciekawy przewodnik, znający sporo lokalnych historyjek, niezłe hotele, smaczne jedzenie. wszystko odbyło sie planowo, nie było żadnych negatywnych niespodzianek. Samolot przyleciał i odleciał planowo, autokary na miejscu były porządne.
będąc tam ostatnio z siostra byłam w szoku, gdy przed wejściem do sklepu powiedziała żebym sie schyliła wchodząc przez wejście. nie wiedziałam o co chodzi?! siostra wyjaśniła mi, ze dziewczyny w sklepie odkładają towar klientom, np. do czasu rozpoczęcia sie wyprzedaży a te w zamian wchodząc i wychodząc maja się schylać pod licznikami, które liczą ile osób wchodzi do sklepu. nie wiem jaki to ma sens, bo wydaje mi się ze to lepiej dla sklepu jeśli dużo osób go odwiedza. siostra jednak powiedziała, ze ona się schyla i dzieki temu kierowniczka zawsze odkłada jej rzeczy na 2-3 tygodnie, np. kiedy wiadomo ze będą obniżki.
pierwszy raz słyszę o takich praktykach.
w sklepie generalnie był syf, klaki kurzu w przymierzalni, cześć rzeczy na podłodze, a kasjerki stały za kasa i o czymś namiętnie dyskutowały.
generalnie brak obsługi.
Obsługa klienta w zakresie podpisywania nowej umowy. Pracownik kompetentny, zorientowany w ofercie, umiejący doradzić w sposób dopasowany do wymienionych przeze mnie kryteriów. Potrafił szybko znaleźć lepszą ofertę, niż ja sam odnalazłem, przez co dokonałem innego wyboru niż planowałem. Kulturalny, schludnie ubrany. Wnętrze firmy lekko zaniedbane, jakby niedopracowane.
Świetny sklep komputerowy. Świetna obsługa posiadająca wysokie kompetencje i wiedzę na temat produktów które sprzedają. Świetnie doradzają oraz szukają najlepszego rozwiązania dostosowują się do klienta. Czas oczekiwania na zamówienie to około 3 dni. Bardzo dobry kontakt obsługi z klientem, zaraz po otrzymaniu produktu w siedzibie firmy dzwonią do klienta aby odebrał produkt. Poza tym mają duży wybór oraz konkurencyjne ceny. Miejsce obsługi jest czyste i nowoczesne co idealnie łączy się z branżą firmy. Dowolne formy płatności w tym raty leasingi.
Genialny sklep z bardzo miłą i kompetentną obsługą, której naprawdę zależy na satysfakcji klienta.Od samego wejścia do sklepu jest się zauważonym i mile przywitanym. Świetna prezentacja produktu w szczegółowy sposób. Bogata oferta nowej jak i starej kolekcji. Świetne ceny promocyjne dla starych kolekcji. Przy kasie sprzedaż wiązana oraz propozycja wstąpienia do klubu stałego klienta, co umożliwia korzystanie ze stałych zniżek. W miejscu obsługi sympatyczna atmosfera zachęcająca do zakupów, w tle przyjemna muzyka a w powietrzu unosi się specyficzny przyjemny zapach. Generalnie opinia bardzo pozytywna.
Sklep odwiedzony z koleżankami, dlatego miałem dużo czasu na obserwację. W sklepie panuje ład i porządek. Odzież jest uporządkowana, nie ma bałaganu, jest sporo miejsca między wieszakami, półkami itd. Do tego w tle słuchać genialną muzykę która zatrzymuje w sklepie dłużej a zakupy staja się przyjemniejsze. Obsługa potrafi doradzić i widać, że wiedzą co mówią. Przy kasie również miła obsługa jednak zabrakło mi sprzedaży wiązanej. I kolejna rzecz która mi się nie podobała to pisanie smsów przez jedną dziewczynę z obsługi co raczej nie powinno mieć miejsca na widoku. Generalnie ocena pozytywna.
Świetne miejsce aby szybko tanio i smacznie zjeść obiad. Miejsce czyste i zadbane widać, że personel dba o to aby było czysto. Duży wybór dań zależny od pory dnia.Dania smaczne i cena odpowiednia. Mimo że jest to restauracja samoobsługowa to nie ma kolejek dzięki czemu czas obsługi jest krótki. Przewidziane zniżki dla studentów co bardzo mi się spodobało gdyż sam studiuję. Przy kasie miła obsługa, respektująca zniżki, używa sprzedaży wiązanej. Płatność kartą bezproblemowo.Generalnie bardzo pozytywna opinia.
Restauracja dość droga, jednak cena zwykle odzwierciedla jakość. Zarówno jakość dań jaki i jakość obsługi na bardzo wysokim poziomie. Wystrój lokalu pozytywny i ciepły. Jedynym mankamentem może być sąsiedztwo innych oraz holu galerii nad jeziorem. Obsługa bardzo profesjonalna i miła. Dania bardzo ładnie podane, aż chce się jeść oczami. Mankament cena, dość drogo, ale smacznie i miło.
Niestety jest dość sporo zastrzeżeń. Kasjer sprzedający bilety dość opryskliwy, bez uśmiechu na ustach. Jednak sama obsługa dość profesjonalna. W holu przed salami kinowymi mocno wyczuwalny zapach popcornu. Zasadnicza wada to brak szatni i toalet przy salach kinowych. Niestety nakrycia trzeba zabrać ze soba na salę kinową. Czystość sal w stopniu umiarkowanym, niestety da się zauważyć obecność popcornu i naczynia po napojach. Personel sprawdzający bilety kompetentny i miły. Oferta filmowa dość uboga jak na 100 000 miasto.
Pan Mariusz S., który jest włascicielem firmy STOL-BUD to bardzo niekompetentny człowiek.Złożyłam u niego zamówienie na 2 szafki.Telefonicznie została uzgodniona cena oraz podane parametry szafek.Dwa dni później w e-mailu Pan Mariusz napisał, że cena ulega podwyższeniu ponieważ do wykonania zlecenia użył dodatkowego materiału.Czas realizacji trwał tydzień.Paczka dotarła na czas ale została zapakowana w kartony mokre i tłuste.Kartony były używane wielokrotnie.Towar o wadze 40kg i 30 kg został niewłaściwie zapakowany co spowodowało ,że ułamał się kawałek deski.Pan Mariusz obiecał ,że dośle deskę ale mija 2 tygodnie i paczki nie ma.Stanowczo odradzam korzystanie z usług tego Pana.Jeśli chcecie Państwo mieć solidne meble, które bez uszczerbku dotrą do Was proponuje skorzystać z usług innych firm produkujących meble. Zastanawiające jest jeszcze to ,ze mając firmę Pan Mariusz wykonuje zlecenia bez żadnych umów!
Sprawdziwszy wcześniej na stronie i adres i godziny otwarcia SKOK Wołomin i po trosze pamiętając gdzie to jest gdyż dawno bo dawno ale już tam byłam po godzinie 15 obieram kierunek na ul. Jasną. Zauważyć tu należy iż lokalizacja jest dość nie typowa, kasy SKOK zajmują jedno pomieszczenie na pierwszym piętrze kamienicy należącej do Krajowej Rady Spółdzielczości (KRS).
Już po wejściu wiem iż dobrze trafiłam. Wcześniej na tablicy na fasadzie budynku na liście najemców widzę swój cel wizyty. A na parterze oprócz stojącej nisko tablicy są a jakże egzemplarze gazety Dobry Znak. Dalej może i bym miała problem gdzie się dalej udać ale tu jak napisałam zaczyna pracować moja pamięć wzrokowa. Krętymi schodami udaję się na pierwsze piętro. U ich szczytu widzę zawieszoną pod sufitem metaliczną tabliczkę firmową. W drzwiach pani , najpewniej sprzątaczka nie zważając na to iż chcę wejść myje z zawziętością podłogę. Mogła chwile zaczekać. Moją sprawa jest krótka rzecz się tyczy wypłaty. Są dwa stanowiska każde od poziomu blatu odgrodzone od reszty pomieszczenie gdzie znajdują się klienci szybą. Pracuje jedna kasjerka. Kobieta w wieku około 30 lat bez, o ciemnych włosach związanych w kucyk ubrana w bladoróżową koszulę w sportowym fasonie, nieco pogniecioną bez problemu realizuje moją dyspozycje. Dopytuję się również o warunki założenia konta ROR. Trzeba wpłacić wkład członkowski (75 zł), do konta jest wydawana karta bezpłatna przez pierwszy rok użytkowania możemy również mieć dostęp do bankowości internetowej. O każdą część odpowiedzi muszę się każdorazowo dopytywać. Kasjerka nie przedstawia mi spójnej oferty a co jeszcze ważniejsze nie są one pełne.
Czasem, gdy jesteśmy z mężem bardzo głodni, a mamy do załatwienia jeszcze mnóstwo spraw, wybieramy się do restauracji lub baru. Zawsze staramy się poznawać nowe lokale w naszym mieście. Tym razem padło na Pancho Villa. Wystrój lokalu bardzo nam się spodobał, gdyż oddawał atmosferę Meksyku. Na parapetach rosło mnóstwo różnych gatunków kaktusów. Jednocześnie nie było tam krzykliwie. Menu jest urozmaicone, ceny niewygórowane. Jedyne co nas nieco rozczarowało to za mała pikantność potraw. Spodziewaliśmy się po tej wyprawie "ziać ogniem", a okazało się, że nawet nie trzeba popijać potraw, bo nie piekło w gardle. Poza tym obsługa była bez zarzutu, szybka i sprawna, a jedzenie smaczne i efektownie podane. Jeżeli ktoś chce spróbować czegoś nowego, z pewnością powinien odwiedzić tę restaurację.
Jedyna czeska knajpka w Bielsku, można zjeść knedliki, smażony ser z tatarską omaską, poza tym specjalność gospody bombery i rohliki.Nie ma wyszczególnionego miejsca dla niepalących, co mi akurat przeszkadza i to bardzo (do poprawy przez właścicieli).Bardzo klimatycznie i stylowo .Jedzenie świeże ,smaczne .Polecam.
robiąc zakupy w tym sklepie dowiedziałam sie naprawde wielu istotnych informacji. Jakość obslugi super. Zarówno panowie jak i panie byli nadzwyczaj mili. Wszystkie zakupy okazaly sie w 100% trafione i naprawde polecam ten sklep. moi znajomi rowniez wybrali sie do tego sklepu i podobnie do nas tez byli zachwyceni. pozdrawiam
Ostatnio dosyć często bywam w tym lokalu i zaczynam zwracać większą uwagę na szczegóły, które niestety burzą ogólnie dobre pierwsze wrażenie... Najbardziej odrzucającym aspektem wizyty w tej restauracji jest straszny bałagan w miejscu obsługi. Podłoga jest brudna, zalana olejem, pokryta rozdeptanymi frytkami i najgorsze - wszędzie walają się puste torby. Stojąc ostatnio w naprawdę dużej kolejce (co jest kolejnym dużym minusem, co najmniej 10-15 minut czekania) miałem okazję popatrzeć na pracę osób po drugiej stronie lady. Po pierwsze było zdecydowanie za mało pracowników! Na "placu boju" pozostała jedna osoba, która starała się jak mogła pracując na dwóch a czasami na trzech kasach ale i tak nie była w stanie rozładować kolejki. W takim pośpiechu ciężko jest zadbać o odpowiedni wygląd stanowiska pracy i to jest dla mnie zrozumiałe. Ale największym minusem tej restauracji jest kierownik. Jest to pan, który w swojej za dużej koszuli wyglądający szczególnie niepoważnie. Z groźną miną przemyka pomiędzy pracownikami, a widząc na ziemi leżące torby czy frytki po prostu przechodzi dając krok nad leżącymi odpadami lub gdy niema takiej możliwości wsuwa te śmieci nogą pod urządzenia stojące wokoło. Ten pan, przez swoje zachowanie psuje wizerunek marki i naprawdę bardzo negatywnie wpływa na wizerunek tego lokalu.
Dziś rano miałam do załatwienia sprawę w banku PKO PB przy ul.Dobrego Pasterza.Po wejściu do oddziału czułam sie tak jakby czas się zatrzymał w tym miejscu, na ścianach boazeria, meble widać też już przeżyły swoje. Czysto ale ogólne wrażenie fatalne.Mam do czynienia z wieloma bankami i chyba w takich warunków już nigdzie nie ma. Całą sytuację uratował pani, która mnie przyjęła.Mimo wczesnej pory wyszła uśmiechnięta i bardzo rzeczowo i miło załatwiła ze mną sprawę.Jeśli wiec ktoś jest wrażliwy na piękno to ze względów estetycznych nie polecam, ale jeśli chce ktoś być mile obsłużony to jak najbardziej.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Sklep MediaMarkt ...
Sklep MediaMarkt w Przemyślu już po otwarciu przyciągnął mnóstwo klientów.... Niestety po czasie coraz ich mniej. Sklep jest czysty , zadbany. Personel nie narzuca się klientom, choć można to odebrać za ignorowanie. Pan odpowiedzialny za lodówki poproszony o pomoc udzielił mi bardzo fachowej i rzetelnej odpowiedzi, doradzał ale nie był przy tym nachalny. Niestety w sklepie jest coś co po prostu odrzuca. To przykry zapach nie wiadomo skąd. Góra pół godzinki w sklepie i tak mnie rozbolała głowa że po prostu nie mogłam wytrzymać.
No jak w końcu się dodzwoniłam i załatwiłam z połowicznym sukcesem sprawę z wyczerpanym limitem abonamentu Play ponosząc zupełnie bezzasadne koszty i to nie po raz pierwszy zdeterminowana i nie doczekawszy się odpowiedzi na zadane w wysłanym do Biura Obsługi Klienta zapytanie e- mailowe odnośnie przedłużenia umowy proszę konsultanta by i te kwestię mi pomógł załatwić. Niestety on nie może mi pomóc gdyż zajmuje się tylko komórką kwestii technicznych. „Stety” może mnie przełączyć do działu który zajmuje się umownie rzecz nazywając przedłużaniem umów. I tak jak się zresztą spodziewałam gdy data końca umowy wygasła została ona przedłużona automatycznie i zmieniła status na bezterminową.
Do pewnego czasu nie miałam konieczności by się sprawą zainteresować. Abonament i przyznane mi jednostki w pełni mi wystarczał. Jak napisałam do czasu. I widać iż oberwania po kieszeni zadziałała i zmotywowała mnie do działania i to nie biernego ale do takiego który jasno mi na kreśli co i jak z moją umową. Oczywiście na ile będzie to obraz klarowny czas pokaże i nie uprzedzam faktów.
Szybko po przełączeniu zgłasza się po drugiej stronie konsultant. Tym razem jest to kobieta. Dzień dobry, nazywam się tak i tak w czym mogę pomóc? Jeszcze raz przedstawiam swoją sprawę. Pani tak jak jej kolega przed chwilą potwierdza iż umowa została automatycznie przedłużona. Czy mogę liczyć na jakąś ciekawą propozycję odnośnie oferty dla stałego blisko trzyletniego klienta? Tak- pada w odpowiedzi. I dale Pani konsultantka dopytuje czy oferta ma być ze wskazaniem na modem czy raczej na większą ilość jednostek. Z pewnym wahaniem odpowiadam iż model ma już swoje lata ale jak na razie odpukać bym w złą godzinę tego nie wyrzekła sprawuje się poprawnie. Pani by ułatwić mi podjęcie decyzji i służyć jakże pożądaną radą mówi iż modem w przeciwieństwie do aparatu telefonu jest bardziej odporny na działanie czasu a więc jeżeli jego stan jest w pożarku Pani konsultantka przedstawia mi atrakcyjny co do ceny i jednostek abonament.Za cenę którą dotychczas płaciłam mam 3 razy większe możliwości przekazu danych. Nie pytam się dla czego nie został mi przypomniany zbliżający się termin wygaśnięcia umowy ani też dla czego nie zostałam pointo bo i tak jest to w tym momencie bez znaczenia. I właśnie z uwagi na te dwie ostatnie kwestie jak również pomna problemami z dodzwonieniem się ocena jest dodatnia dostateczna.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.