Jak tankuję obok na Shell Select, to często zachodzę do Lidla na zakupy. Z uwagi na to, że wczoraj były Walentynki, chciałem coś kupić moim Walentynkom. Myślałem, że będzie to coś ze słodyczy. Niestety, ale nic nie mogłem znaleść, co by było związane z Walentynkami. tylko przy kasie można było znaleść tulipany i róże, które niezbyt ładnie wyglądały. Po wybraniu interesujących mnie produktów, udałem się do kasy. Oczywiście musiałem stać w kolejce, gdyż żadko kiedy, otwiarana jest kolejna kasa, gdy jest większa kolejka. Podczas oczekiwania na swą kolej, można było usłyszeć, jak kasjerki między sobą prowadzą głośną rozmowę. Oczywiście, to nie były tematy służbowe, lecz prywatne. Nie chciało mi się tego słuchać, ale nie miałem wyjścia. Całe szczęście, że już była moja kolej i dość szybko zostałem obsłużony.
Dragon Pub to bardzo specyficzne miejsce. Położone prawie na samym rynku, na tyłach Zamku Przemysła. Łączy w sobie klimat śródziemnomorskiego klubiku z brytyjskim pubem. Często można posłuchać dobrej muzyki na żywo. Przychodzą tam bardzo różni ludzie, naprawdę, przekrój jest spory. W ilości sal, salek, ogródków - można się pogubić. Szczególnie polecam miejsce latem. Niezły klimat na zewnątrz. Duży wybór w barze, miła obsługa, choć nie za szybka. Na pewno miejsce warte odwiedzenia choć raz.
S U P E R : )
Nareszcie odejście od monotematycznych konkursów ukierunkowanych na ilość.
Jakże miła odmiana i niespodzianka.
Na gorąco konstrukcja najnowszego konkursu bardzo mi się podoba i pozostaje życzyć sobie by było ich więcej.
Organizacyjnie jest już trochę gorzej .
Nie ma na przykład informacji czy ankieta została przypisana do naszego konta.
Można ją również wypełnić bez logowania.
Pytania a konkretnie odpowiedzi na nie są dość ograniczone.
Bo na przykład często promocje zarówno w sklepach on line jak i stacjonarnych są pod kontem atrakcyjności zbliżone i tu wskazani e konkretne na którąś z form sprzedaży jest trudne.
Jako 3 wariant odpowiedzi aż prosi się odpowiedź że są właśnie porównywalne.
Ale jak najbardziej taki system motywowania obserwatorów do aktywności bardzo mi się podoba .
Nagrody również dopasowane, pozwalają na wybór według własnych preferencji.
Dziś ocena celująca dla administratorów Secret Client.
A na koniec dodam iż moje zachwyty nad nową „akcją” są tym bardziej donośne gdyż ankieta dotyczy bardzo mi bliskiego tematu, jakim są sklepy internetowe i moim zdaniem zdecydowana ich przewaga nad sklepami stricte stacjonarnymi.
Najbardziej cenię, lubię i korzystam z tych ofert handlowych które pod jednym szyldem prowadzą sprzedaż zarówno stacjonarną jak i internetową. Tchibo, Daglas, Cross, Vabi, Matras, Epik, Yves Rochere….to tylko kilka przykładów z długiej listy firm które mają dwa kanały sprzedaży .Jako klient bardzo sobie chwalę taką politykę.
< NIKA > dziękujemy za opinię. Po wypełnieniu ankiety zalogowany użytkownik nie może wypełnić jej jeszcze raz, tak samo niezalogowany użytkownik może wypełnić ją tylko raz. Po wypełnieniu ankiety na stronie wyświetla się komunikat informujący o tym. Możliwość wyboru nagrody (bon na zakupy w Empik.com lub salonach Empik) z pewnością zadowoli zarówno zwolenników zakupów w sieci, jak i tradycyjnego kupowania. Pozdrawiamy – zespół portalu.
Z powodu dłuższej...
Z powodu dłuższej drogi, mój samochód nie prezentował się ładnie. Był cały w soli. Dlatego też, postanowiłem zajechać na stację benzynową, aby go umyć. Przeważnie myję sam, jednakże z powodu mrozu, chciałem od razu go wysuszyć. Jakiś czas temu jeździłem na stację Shell. I tak też było tym razem. Po zajechaniu na stację benzynową i po zaparkowaniu na parkingu, udałem się do środka, aby zapłacić za mycie. niestety, ale okazało się, że myjnia jest nieczynna od dłuższego czasu. Bardzo się zdziwiłem. No cóż, mówi się trudno. Wychodząc ze stacji spojrzałem na myjnię i powtórnie się zdziwiłem. Okazało się, że wewnątrz myjni stoją dwa samochody. Podejrzewam, że należały do pracowników. Czyżby myjnia była nieczynna z tego powodu, że stały tam prywatne samochody, czy też faktycznie była awaria? Może ktoś zna odpowiedź na moje pytanie?
Proletaryat - coś zupełnie innego w samym centrum Poznania. Niesamowity, klimatyczny wystrój - nawiązujący stylem do PRLu. Pełen niedorzecznych haseł, cytatów, tabliczek. Oryginalne malowidła. Prostota mebli aż... bije w oczy. Totalny eklektyzm, nic do siebie nie pasuje... I to właśnie nadaje ten specyficzny klimat. Miejsce można lubić, albo nie. Nie znam nikogo, komu lokal ten jest obojętny. Na uwagę zasługuje kapitalne ciemne piwo. Dostępne prawdopodobnie tylko w tym lokalu. Podane w stylowych kuflach, tylko dopełnia poczucia powrotu do PRL. Niedrogo. Śliczne Panie za barem - nawet przed wypiciem małego co nie co...:) Polecam!
Reklamacja zakupionego obuwia w tym sklepie jest prawdziwym koszmarem, klienci są zbywani przez ekspedientki, reklamacje są rozpatrywane zawsze na niekorzyść klienta. Rzeczoznawcą jest ekspedientka ze sklepu. Nie polecam zakupów, buty są beznadziejnej jakości, a ceny dość wysokie.Obsługa przy zakupie obuwia miła, niestety przy reklamacji niekoniecznie ;)
Sklep na prawdę godny polecenia. Jak zawsze miła obsługa i szeroki asortyment. Nie ma także problemów z zamówieniem danego towaru, który jest akurat niedostępny... Podoba mi się to, że mogę spędzić w tym sklepie na prawdę dużo czasu nie czując na plecach oddechu sprzedawcy, jak to nieraz zdarza się w mniejszych sklepach czy księgarniach. Jedyny (mały) minus to niejednokrotnie zbyt wysokie ceny.
Niedawno przeze mnie odkryty bardzo fajny Pub w Poznaniu, w samym jego centrum. Niby na pierwszy rzut oka nic specjalnego - wygląda jak każdy inny. Dwie rzeczy miło mnie zaskoczyły. Po pierwsze - karaoke, podczas którego naprawdę sporo ludzi się aktywnie bawi. Po drugie - i najważniejsze - bardzo duży wybór piw ze wszystkich zakątków Europy. Duży plus właśnie za to!
Restauracja/Pub/Hotel... Co jeszcze? Sam nie wiem... Latem dodatkowo bardzo fajny ogródek. Co do jedzenia - menu może nie najobszerniejsze, ale w zupełności wystarczy na kilka wizyt. Jedzenie bardzo dobre i świeże. Jednak ceny są za wysokie. Za taką kwotę można spodziewać się dużo większych porcji. Ale... Czy o jedzenie w Brovarii chodzi? No właśnie, 'Brovaria' to przecież produkowane tam piwa! Baaardzo dobre miodowe, dobre pils i niesamowite specjalne. Nawet jeśli nie jesteś głodny - zawsze warto wpaść do Brovarii na jedno z ich piw...
Wybraliśmy się w piątkowy wieczór w 4 osobowym towarzystwie do restauracji Warung Bali. Dość późno, ale spróbowaliśmy. Pomimo przyjścia na 'ostatnią chwilę' obsługa była bardzo miła, kuchnia czynna do 22:30 - nikomu nie przeszkodził fakt, że jedzenie zamówiliśmy około 22:25. I to jakie jedzenie... Porcje olbrzymie, przepyszne... I relatywnie naprawdę tanie, szczególnie zestawy obiadowe. Rachunek na 4 osoby wyniósł nieco ponad 180zł - w tym 4 wielkie dania, butelka wina, kilka piwek i przepyszny, kapitalny wręcz sok z melona (do teraz czuję ten smak w ustach). Polecam gorąco!
Ostatnio odwiedzam ten bank bardzo często. Po wejściu do środka klient jest od razu zauważony, miła obsługa zawsze pyta "czy mogę w czymś pomóc?" - chociaż klient ewidentnie czeka w kolejce do kasy. Pracownicy są pogodni i uśmiechnięci i zawsze chętni do wyjaśnienia oraz odpowiedzi na każde nawet najbardziej dziwne pytania. Polecam ten bank
Od czasu mojej rejestracji na tym serwisie, nie miałem jeszcze okazji, aby napisać coś o salonie fryzjerskim, z usług którego korzystam raz w miesiącu. Z racji tego, że dziś miałem trochę czasu wolnego, postanowiłem wybrać się do ów wspomnianego salonu. Cenię ten salon za to, że za każdym razem mam pewność odpowiedniego traktowania, usługi na wysokim i dokładnym poziomie. Zastaję na miejscu bardzo uprzejmy i profesjonalnie wyszkolony personel, nie muszę się martwić o złe wykonanie usługi i tak też było tym razem. Kobiety pracujące w tym salonie mają odpowiednie umiejętności jak i wiedzę na temat obsługi klienta w takim miejscu. Dlatego też, z całą pewnością i sumiennością, chciałbym polecić jak i wręczyć zasłużoną pozytywną opinię na temat tego miejsce. Polecam!
miła obsługa porządek na półkkach aktualne ceny kasjerki używają zwrotów grzecznościowych do lkienta
towar wyfejsowany personel poinformowany o aktualnych promocjach stoisko warzywne czyste owoce i warzywa świerze dobrej jakości przy kasach nie twożyły sie kolejki kasjerki sprawnie obsługiwały klientów jestem pozytywnie zaskoczona po wizycie wtej placówce
Aby zostać obsłużonym należy uprzednio wygenerować nr klienta poprzez klikniecie na panelu przy wejściu. Służy to celom statystycznym, ale na pewno nie wygodzie klienta. Nie można podejść nie poproszonym do doradcy. Obsługa - miło, kulturalnie i konkretnie, wyczuwalne zdystansowanie do klienta - szacunek, brak namawiania do oferty, znajomość usług oraz parametrów technicznych produktu. Oferty abonamentowe bogate, nieznacznie mniej korzystne niż u konkurencji (w aspekcie abonamentów/telefonów dla klientów indywidualnych).
Pierwsze wrażenie: czyste podłogi, towar poukładany, nie za duży ruch, 3 pracowników na terenie sklepu. Poprosiłem o pomoc pracownicę, która układała towar. Spytałem o karmę dla psa, wskazała mi miejsce w sklepie gdzie znajduje się poszukiwany towar, wszystko grzecznie i uprzejmie. Nie chcę tu ujawniać imion, dlatego będę opisywał tę kobietę jako Pracownica. Więc owa pracownica posiadała odpowiedni strój i identyfikator z imieniem, co pozwalało łatwo ją rozpoznać. Wybrałem 3 towary, w tym jeden z aktualnej, dobrze oznakowanej promocji. Przed kasą (choć nieco schowane) płatne duże reklamówki i bieżący program telewizyjny. Nie musiałem czekać w kolejce, gdyż jej nie było. Obsługiwała mnie ta sama Pani, która wcześniej wskazywała drogę. Sympatycznie i z uśmiechem zapytała "Czy znalazł Pan poszukiwany towar". Obsłużyła mnie sprawnie, wydała resztę, o dziwo, nie zaproponowała reklamówki, jak to mają w zamiarze czynić nawet gdy kupuje się jedną sztukę towaru, oraz życzyła miłego dnia i zapraszała ponownie. Zaraz po wydaniu reszty i paragonu, Pracownica odeszła od kasy i poszła rozmawiać z koleżanką na temat jakiegoś produktu. Ja w tym czasie schowałem resztę, paragon i odszedłem, jednak co gdyby przyszło mi na myśl, że zapomniałem czegoś kupić, co może mi podać tylko kasjerka? Musiałbym tę Pracownicę zawołać. Lepiej by było, gdyby wyczekała czy czasem jeszcze czegoś nie zapragnę :) Ale to takie moje zdanie. Opuszczając sklep zwróciłem jeszcze uwagę na wejście i teren przed sklepem - uporządkowany, czysty. Oto moja obserwacja z wizyty w tym sklepie.
Szybka i miła obsługa, pracownicy mili, uśmiechnięci, polecili produkt promocyjny. Zaproponowano zabranie katalogu promocyjnego, poinformowano o otwarciu nowej myjni bezdotykowej i zachęcili do skorzystania w przyszłości. Poinformowali równiez o punktach jakie mam uzbierane na karcie. Ogólnie jestem zadowolona z wizyty na stacji w tym dniu.
To już drugi sklep w dniu dzisiejszym gdzie obsługa klienta zostawia wiele do rozmyślania. Przy średnim nateżeniu ruchu w sklepie otwarta tylko jedna kasa, i to jeszcze w miejscu gdzie czuć było nieprzyjemną woń, kasjerka bez przerwy rozmawiała z panem od ochrony a klientów traktowała jak niepotrzebne powietrze. Z tej wizyty w sklepie jestem bardzo niezadowolona ze względu na obsługe, a jak wiadomo jak sie prezentują kasjerki taką opinie można sobie wyrobić o owym sklepie.
Sklep Kaufland, jak do tej pory pierwsza klasa. Sklep w nienagannym stanie, świetnie wyeksponowany towar. Ogólnie sklep bez zarzutów jak do tej pory, niestety przy kasie obsługa rozkojarzona, mało klientów a dłużej czekałam na obsługe niż wtedy gdy ruch jest konkretny. Po tym jak łaskawie Pani zaczeła kasować towary myslałam że nie doczekam sie końca-kasjerki bez przerwy ze sobą rozmawiały nie zwracając uwagi na klientów. Podczas kasowania Kasjerka ciągle sie odwracała i rozmawiała z drugą zupełnie jakby mnie tam nie było, jednym słowem porażka.
Plusy:
+ stosunek cena/jakość - wypada najkorzystniej ze znanych mi suszarni w Krakowie
+ dostawa w obrębie szeroko rozumianego centrum
+ uczciwie grube futomaki
+ zielona herbata z prażonym ryżem.
Minusy:
- jest to zwykły bar
- sos sojowy w dostawie na telefon jest znacznie gorszy niż w lokalu
- toaleta tylko dla personelu (!).
Czyli najlepiej na wynos :).
Plusy:
1) główny atut jest oczywisty - wybór ponad 150 rodzajów piw butelkowych z całej Europy + aż 8 piw lanych - głównie z polskich, czeskich i słowackich małych browarów
2) lokalizacja (na rogu ulic Św. Tomasza i Św. Krzyża)
3) promocje na dany dzień wypisane na tablicy przed wejściem + podobno na facebooku. Wybrane piwo z promocji za 5 zł (!). W promocji bywa np. Lwowskie lub Orkiszowe, dziś było to Premium Lager z browaru Cornelius.
4) polecam szczególnie 2 piwa smakowe Browaru Kormoran
"Wiśnia w Piwie" (nie tak tandetnie przesłodzone jak Redds, o pięknym rubinowym kolorze)
"Miodne" (ciemne piwo z warmińskim miodem)
5) wygodne sofy
6) ceny 8-9 zł.
Minus:
1) brak karty/menu z cennikiem, jednak zorientowany w temacie barman chętnie doradzi.
.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.