Sklep z farbami Dulux, Dekoral itp. powstał niedawno. Postanowiłam zajrzeć i sprawdzić jaki maja asortyment. Sklep nie posiada dużego wyboru farb. Ogranicza się do produktów zaledwie 4 producentów. ceny są dość wysokie, ale co najgorsze produkty na ogół nie posiadają żadnych etykiet z informacją na ten temat.
Z mężem postanowiliśmy wziąć pozyczkę na zakup samochodu. Stwierdziliśmy,że porównamy kilka ofert. Teściowa poleciła Nam SKOK Stefczyka, w którym ma założoną lokatę. Z okazji tego,że mieszkamy niedaleko SKOKU na ulicy Mickiewicza wybraliśmy się tam. Pierwsze wrażenie - bardzo miłe Panie. Z uśmiechem Pani przyjęła nas do swojego stanowiska i szczegółowo przedstawiła wszystkie parametry pożyczki , uzywając przystępnego dla nas języka czego nie można spotkać w banku. Nie jesteśmy z mężem bankowacami, więc nie rozumiemy wszystkiego. A Panie z Mickiewicza bardzo przystepnie zobrazowały cały cykl kredytowania. Myślę,że skorzystam z ich oferty. Polecam serdecznie.
Uprzejmie dziękujemy za zgłoszoną obserwację. Opinia dotycząca jakości naszej pracy jest dla nas bardzo ważna. Zapraszamy do korzystania z naszych usług
obsługa przyjemna, w...
obsługa przyjemna, w większości młodzi ludzie, studenci, zresztą pedagogiki jak kiedyś wynikło z rozmowy z pracownikiem. potrafią zapanować nad dziećmi no i bałaganem, który jest nieunikniony. nie podoba mi się niestety nowy budynek, zresztą jak poprzedni - jest zbyt "zimny". widać jednak, że właściciele próbują przyciągnąć klientów, organizując różnego rodzaju atrakcje.
Na stronę sklepu weszłam nie jako z polecenia na jednym z forum gdzie to czytałam sobie o modnych ostatnio butkach potoczne zwanymi meliskami.
Jakoś nadal nie mam przekonania co do wykorzystania plastiku choć bym nie wiem jak dobrej jakości w obuwiu wiosenno letniego typu.
Ale wizualnie bardzo mi się podobają.
Różne fasony, modele.
Nie banalne.
Tak się zastanawiam i jednocześnie przeglądam strony sklepów internetowych z ofertą .
Na www.deezee.pl oferta akurat nie jest za duża w tym segmencie.
Ale jak już tu jestem przyglądam się pozostałej ofercie.
Jest to proste i bezproblemowe.
Przewidziano możliwość regulowania ilości wyświetlanych produktów na stronie co zawsze sobie chwalę i co pozwala na oglądanie prawe wszystkiego w jednym kawałku.
Konkretne modele są obfotografowane z każdej strony.
Dokładnie opisany co do użytych materiałów, rozmiaru, wysokości obcasa czy platformy.
Ceny też są atrakcyjne nawet w regularnej sprzedaży.
Nie przekraczają z reguły 200 zł.
A jest też oczywiście zakładka z wysprzedażą i promocją.
Sklep ma pełne dane teleadresowe. Uczciwe zasady zakupu .
Oferta jest ciekawa, warta bieżącego śledzenia i wypatrywania pary która spełnia na 100% nasze wymagania.
Pary, albo dwóch….
Wiadomo butów kobieta nie ma za dużo nigdy.
bardzo dobra cena (podręczniki szkolne), szybka realizacja (akurat księgarnia ma siedzibę w Łodzi,gdzie mieszkam, więc zamówienie zostało zrealizowane w ciągu 2 dni ), stały kontakt e-mailowy, jasne zasady, nie mam żadnych zastrzeżeń co do sposobu realizacji zakupów oraz obsługi klienta. Ciekawostka: punkty za moje zakupy przyznałam dla akcji zakupu książek dla bibliotek szkolnych
Byłam w tym sklepie i raczej tez nie mam pozytywnych wrazen.Juz na wejsciu przywitał mnie dziwny dzwiek (imitujacy podgwizdywanie)co wzbudziło odrazu odruch typu:ale wioska!I nie chodzi mi tutaj o Wałbrzych bo sama jestem wałbrzyszanka ale o ten sklep.Pozniej jak spojrzałam na ceny to sie przerzegnałam.Okropnie drogo i trzeba naprawde pochodzic długo zeby kupic cos sensownego i w miare atrakcyjnego cenowo.Co do obsługi to raczej stałai i pilnowała asortymentu???????co tez wzbudziło moje zdziwienie.W koncu wyszłam nie kupujac nic.I chyba za czesto nie ma co tam zagladać.
Absolutnie nie polecam tego sklepu.Ceny wygórowane,obsługa bardzo stronnicza.Zaraz po wejsciu do sklepu wrecz atakujaca klienta.Pomieszczenie sklepowe małe i nie ma za bardzo gdzie sie obrócić.Poza tym asortymentu zbyt dużo i sprawia to wrazenie bałaganu.Przy wejsciu do tegoż sklepu zainstalowany jakis niepoważny gwizd...No i ten nieprzyjemny zapach unoszacy sie w powietrzu...
Jeden z najpoważniejszych konkurentów firmy Coca cola, koncern Pepsi.
W jego portfelu napoi gazowanych i izotonicznych znajdziemy marki które smakiem i składem są co najmniej zbliżone do oferty rynkowego rywala.
Walka również toczy się na polu promocji.
Choć tu Pepsi wypada gorzej.
Nie ma chociażby stałego długo okresowego programu lojalnościowego.
Ale ograniczone w czasie promocje a i owszem.
Jak się o nich dowiedzieć.
Ano z etykiet bądź strony www.pepsi.pl
Witryna ta właśnie służy do komunikacji z klientem i informowaniu go różnych akcjach i atrakcjach pod patronatem firmy.
Informacji o samych produktach jest niewiele i są one pobieżne.
Mnie zainteresowała promocja możliwość zasilenia konta telefonu po dodaniu kodu z pod nakrętki.
Klikam w duży pasek sprawdź szczegół.
Zostaję przeniesiona na stronę promocji.
Tam takich unikalnych kodów trzeba wpisać 10 co nam gwarantuje doładowanie kwotą 10 zł.
Przywołując znowu konkurencyjną markę Coca Cola trzeba więc tych kodów mieć dwa razy więcej by uzyskać taką samą kwotę doładowania.
Z drugiej strony karty SIM możemy posiadać w dowolnej sieci, a nie tylko w Play.
Ale powracając do Pepsi i jej promocji „Nagrody za kody”
Jej rozszerzeniem jej jest możliwość wymiany na eurogąbki , waluty obowiązującej na portalu społecznościowym nk.pl oraz wylosowania XBOXA.
Minie jednak interesuje doładowanie , bo potrzeby w jak najwyższym saldzie konta są nie wyczerpywane niemalże, a promocje dają trochę ekonomicznego podejścia do naszych wydatków.
Tak więc po zarejestrowaniu się na stronie sukcesywnie wprowadzam kody, choć nie pod presją czasu, promocja trwa do końca sierpnia i nie specjalnie mając na uwadze promocje podczas dokonywania zakupów w sklepie.
Ot tak przy okazji.
Brud brud i jeszcze raz brud. Byliśmy na zakupach w sobotni wieczór, już od wejścia odrzucił nas jakiś dziwny zapach jakby zgnilizny czy cos, po sklepie wszedzie pełno kartonów niektóre ubrudzone to jogurtem to czyms innym, nawet ubrania w koszach jakies takie wygladały gorzej niż ścierka do podłogi. Panie na kasach jakies takie zamyslone i ogolnie zniechecone, a posklepie nie bylo widac zadnego pracownika. Niewiem czy to dlatego ze bylismy o19 w sklepie ale to chyba nie tłumaczy takich zaniedbań. Ogólnie pojechalismy z drugiego konca Poznania zeby powachac smrod i zobaczyć bałagan-NIE POLECAM!!!!!
Duzy sklep lecz ma slabo wykorzystana przestrzeń. Towary na polkach sa dokładane lecz czesto asortyment jest mniejszy niz w innych Piotrach i Pawłach. Pracownicy jak zawsze w tej sieci mili i pomocni ubrani schludnie i jednakowo, kasjerki uśmiechniete pomimo kilkugodzinnym siedzeniu na kasie. Co do cen to są jak prawie we wszystkich tych marketach sa podobne lecz czasem odbiegaja od siebie-mam porownanie bo chodze do Browaru do PiP i w Luboniu i ceny np masła czesto sie roznia nawet o1zł na korzyść Lubonia, czesto promocje nie sa na wszystkie markety tylko na konkretny sklep. Ogólnie jestem zadowolona, jest czysto, można wjechać wozkiem bez problemu i jest ładna czysta toaleta.
Około południa w restauracji (o ile naprawdę można tak nazywać lokale McDonald's) było bardzo tłoczno. Brak organizacji kolejki - jeden wielki tłum, z czego każdy porusza się w sobie tylko znanym kierunku. To sprawia, że obsługa jest rozdrażniona. Przez pośpiech (tak przypuszczam) frytki były niedosmażone i "gumowe".
Konia z rzędem temu, kto używając Google Chrome odnajdzie na stronie Citibanku adres najbliższej placówki. Mapka jest ładna, ale niestety nie działa.
Przechodząc ze strony głównej do "klienci indywidualni" czuję się ponownie (podobnie jest na stronie głównej) osaczony nadmiarem tekstu i dodatkowo zdezorientowany innym (znów nieintuicyjnym) układem.
Ergonomia strony www jest mniej niż przeciętna, ale oferta wydaje się być atrakcyjna, dlatego nie omieszkam odwiedzić placówki.
Dziękujemy za zamieszczenie opinii na temat naszego Banku. Utrudnienia, z jakimi się Pan spotkał, to przejściowy problem techniczny, nad którego rozwiązaniem Bank już pracuje. Bardzo za to przepraszamy. Cieszymy się jednak, że nasza oferta produktowa spotkała się z Pana zainteresowaniem i mamy nadzieję, że wkrótce dołączy Pan do grona naszych Klientów. Pozdrawiamy serdecznie, Biuro ds. Jakości i Współpracy z Klientem.
Portal dla partnera...
Portal dla partnera jest jakąś porażką. Na początku wita mnie tekst "Dopuszczalne przeglądarki to jedynie Internet Explorer i Mozilla Firefox". Ludzie, który mamy wiek? Potem okazuje się, że nie można nawet złożyć żadnej dyspozycji w weekend. Komunikaty są niezrozumiałe. Jestem zdruzgotany, że samodzielna obsługa polisy jest aż tak utrudniona. A dodam, że opłata za zarządzanie jest naprawdę niemała. Wstyd.
Super sklep, dużo fajnych ciuszków, super muza. Byłem kilka razy i za każdym razem coś kupiłem. Obsługa ma super podejście do klienta po prostu czujesz ze jesteś dla nich najważniejszy. Uczciwość oraz kultura rzadko spotykana w sklepie jeżeli w czymś źle wyglądasz mówią Ci o tym i pomagają wybrać inną rzecz. Widać że nie zależy im na tym żeby wcisnąć coś klientowi za wszelką cenę. W ten sposób zyskują szacunek klientów. Szacun
WSZYSTKO UŁOŻONE W TAKI SPOSÓB, ABY KLIENT MIAŁ MOŻLIWOŚĆ SZYBKIEGO ZNALEZIENIA SZUKANEGO TOWARU. PRACOWNICY DZIELĄ SIĘ NA MIŁYCH I TYCH NIEUPRZEJMYCH, ALE TAK TO JEST W DUŻYCH SUPERMARKETACH. KOLEJKI SĄ, ALE WYNIKAJĄ Z ILOŚCI KLIENTÓW I ICH ZAKUPÓW. KAS JEST SPORO I SĄ WSZYSTKIE CZYNNE. MŁODE PANIE OBSŁUGUJĄ SZYBCIEJ NIŻ TE STARSZE ALE NIESTETY TAK BYWA. OGÓLNIE JEST OK.
BARDZO ALE TO BARDZO MIŁA OBSŁUGA, AŻ SIĘ CHCE JECHAĆ NA TĘ STACJĘ ZATANKOWAĆ, PRACOWNICY SĄ BARDZO UPRZEJMI, GRZECZNI I UCZCIWI, W POMIESZCZENIU, GDZIE SIĘ PŁACI JEST CZYSTO I PRZEJRZYŚCIE, PRODUKTY SĄ UŁOŻONE W TAKI SPOSÓB, ŻE ŁATWO JE ZNALEŹĆ. WSZYSTKO MA SWOJE MIEJSCE. WYŻSZE CENY PALIW PRZYSŁANIANE SĄ PRZEZ PRACOWNIKÓW. 100% POZYTYW
DUŻO PRACOWNIKÓW, A KLIENCI CZEKAJĄ I CZEKAJĄ BO PANIE SOBIE PRZEZ TELEFON ROZMAWIAJĄ ZE ZNAJOMYMI,MASAKRA. CHCIAŁAM WYMIENIĆ EURO, NIE WYMIENIŁAM, BO PANI MIAŁA Z TYM PROBLEM,STRACIŁAM PÓŁ GODZINY I POSZŁAM DO INNEGO BANKU. PANI NIE WIEDZIAŁA ILE DOKŁADNIE POBIERAJĄ PROWIZJI ZA WYMIANĘ I BIEGAŁA DO KOLEŻANEK Z TYMI MOIMI PIENIĘDZMI, KOSZMAR JAKIŚ
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Nirvana jest moją...
Nirvana jest moją ulubioną pizzerią od dawna. Mają w Lublinie 4 lokale, ale właśnie ten na Bohaterów MC jest moim ulubionym. Dojazd jest bardzo prosty i raczej nie ma problemów z zaparkowaniem. Restauracja mieści się w domku dzięki czemu na dwóch poziomach znalazło się sporo miejsca. Jedna z sal na górze dodatkowo została umieszczona w stół bilardowy. W ciepłe dni można również usiąść w ogródku z kącikiem dla dzieci.
Podstawą menu jest pizza w kilkudziesięciu rodzajach. Dla wybrednych istnieje możliwość skomponowania własnej pizzy. Jeżeli ktoś nie ma ochoty na pizzę może wybrać makarony lub sałatki. A sałatki są boskie. Podawane są w dwóch rozmiarach. Do mniejszej zamiast pieczywa podawane są paluchy z ciasta pizzowego, a większą można zamówić z takimi paluchami lub na cieście do pizzy. Moja ulubiona to firmowa z cebulą, kurczakiem, szynką, oliwkami, serem i sosem czosnkowym. Duża jest rozmiaru takiego, że osoba bardzo głodna zje i będzie solidnie najedzona. Koszt? 14zł, więc nie jest drogo, moim zdaniem uczciwa cena. Mała kosztuje 7zł i można się nią najeść, ale trzeba pomyśleć o deserze ;-)
Obsługa jest bardzo miła i rzadko zdarzają się jakieś niemiłe wpadki, które można wybaczyć.
Serdecznie polecam!!!
Za 3 miesiące kończy mi się umowa z firmą na dostawę TV i Internetu. Postanowiłem zorientować się co mogę z tym zrobić. Okazało się, że firma niestety nie dba o swoich klientów, ponieważ zaproponowali mi to co mam z 50% podwyżką. Postanowiłem więc złożyć rezygnację. Oczywiście telefonicznie się nie da. W Punkcie Obsługi Klienta kolejka na maksa. Koleżanka, która składała rezygnację miesiąc wcześniej czekała 2h. Jest punkt w Galerii Handlowej, ale nie przyjmują rezygnacji, bo tylko sprzedają. Pytam czy mogę wysłać faksem... Pan na infolinii powiedział, że nie wie jak POK w Lublinie się do tego ustosunkuje. Ale numeru do nich nie mógł mi podać, więc aby się dowiedzieć musiałbym pójść i odstać swoje. Skończyło się na tym, że wysłałem rezygnację pocztą.
Moim zdaniem firma zapomniała, że o klienta trzeba czasem zawalczyć i parę spraw mu ułatwić. Może rozwiązanie umowy nie jest im na rękę, ale wrażenie zostanie. Cóż... teraz pewnie będą dzwonili co tydzień z nową propozycją.
Tak duża firma w tak dużym mieście powinna mieć kilka punktów obsługi klienta, bo inaczej nie jest wesoło.
Obserwacja dotyczy serwisu KIA. Szczyt niekompetencji i bezradności. Mechanicy w czasie dwudniowych testów nie potrafili zdiagnozować usterki silnika, którą w leżącym po drugiej stronie ulicy warsztacie odkryto w ciągu kilku godzin. W KII zamiast naprawy usterki wymieniono płyny, świece itp., co nie dało efektu. Po kilku tygodniach proponowano mi ponowną diagnostykę, oczywiście znowu płatną.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.