Opinie użytkownika (83551)

Całe szczęście, że...
Całe szczęście, że ten sklep pojawił się w Szczecinie. Kiedyś jeździłam aż do Schwedt. Fajne w naszym sklepie jest to, że jest piętrowy, męskie i damskie ubrania są osobno. Ale, o dziwo, jeszcze nic sobie tu nie kupiłam... Jakoś nic mi się nie podoba.... Ale ogólnie zawsze jest tu czysto, wszystko wisi i leży na swoim miejscu. Dziewczyny z obsługi są widoczne, więc nie ma problemu z zapytaniem o coś. Zawsze chętnie pomagają. A ceny nie są powalające jak się spodziewałam.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

C&A

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Dzisiaj odwiedziłam Tesco,przy...
Dzisiaj odwiedziłam Tesco,przy samym wejściu znajduje się stoisko promocyjne z owocami - niestety bez cen promocyjnych!poprosiłam obsługę o informację , usłyszałam ze mam podejść na dział z owocami i warzywami!Poszłam i tutaj rozczarowanie brak cen na licznych produktach np czerwony grejpfrut.Od personelu który zajmuje się tym działem na moje pytanie dlaczego nie ma cen promocyjnych przy wejściu nie dostałam odpowiedzi.Zapytałam o cenę grejpfruta której na stoisku nie było - powiedziano 4,99zł- sprawdziłam na kasie 6.99zł!!Zostawię to bez komentarza - dobrze że do kasy nie było kolejki a Pani kasjerka miła i uśmiechnięta

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Tesco

Placówka

Szamotuły, Aleja Jana Pawła II 3

Nie zgadzam się (0)
Byłam umówiona z...
Byłam umówiona z dzieckiem na USG przezciemiączkowe. Rejestracji dokonywałam telefonicznie. Podczas rejestrowania się uzgodniłyśmy z rejestratorką, że wizyta będzie prywatna, czyli płatna (taką informację mają wtedy wpisaną w recepcji). Podczas rejestracji zapytałam też na które piętro mam się udać. W odpowiedzi usłyszałam, że taką odpowiedź uzyskam w dniu wizyty w recepcji na parterze. Gdy więc dotarliśmy do tejże recepcji bardzo się zdziwiłam, że pani nie wie gdzie robią USG przezciemiączkowe (a robi je w tej przychodni tylko jedna pani doktor - tego dowiedziałam się w momencie rejestracji.) Pani pytała mnie o nazwisko lekarza, którego ja akurat nie pamiętałam. Rzuciła więc jakieś nazwisko, ja odpowiedziałam, że chyba to nie to nazwisko, na co uzyskałam odpowiedź, że w takim razie mam iść na drugie piętro. Tak też zrobiłam. W recepcji na drugim piętrze poinformowałam panią, że przyszłam z dzieckiem na USG przezciemiączkowe. Pani od razu rzuciła: "Skierowanie proszę!" Odpowiedziałam, że nie mam. Pani znów rzuciła: "A to będzie wizyta płatna!?" Odpowiedziałam, że tak (i pomyślałam sobie, że przecież taką informację powinna mieć w komputerze, bo po co innego uzgadniałam to z rejestratorką przez telefon?). Następnie pani rzuciła: "90 złotych!" Pomyślałam sobie, że zapomniała dodać słowa "POPROSZĘ" Podałam pani kartę płatniczą. Pani bez słowa mnie skasowała i również bez słowa oddała mi kartę. Spodziewałam się w tej chwili słowa DZIĘKUJĘ, ale niestety nie usłyszałam go... Pani rzuciła jeszcze: "Gabinet nr 4!" Podeszliśmy pod gabinet. Przed gabinetem nie było nikogo. Mój mąż wrócił więc do recepcji i zapytał, czy w gabinecie ktoś jest i mamy czekać czy mamy wejść. Pani z oburzeniem odpowiedziała, że ona nie wie, i że mamy zapukać i wtedy pani doktor nas poprosi! Mąż zapukał więc do gabinetu ale nie usłyszał żadnej odpowiedzi. Uchylił więc lekko drzwi i natychmiast je zamknął bo zobaczył na krześle czyjąś torbę. Poinformował mnie o tym i powiedział, że nie wie czy jest to torba lekarki czy jakiejś pacjentki ale na wszelki wypadek zamknął drzwi. Minęło 10 minut. Minęła też już godzina, na którą byliśmy umówieni. Mąż więc znów podszedł do recepcji zapytać jakie panują tu zasady, czy nadal po prostu mamy czekać czy może upomnieć się, że jesteśmy. Pani w recepcji znów z oburzeniem odezwała się, że ona nie wie, proszę zapukać to pani doktor poprosi! Pomyślałam sobie, że to bardzo dziwne, iż pani pracująca w recepcji nie wie jakie panują u nich zasady (bo w innych przychodniach wiedzą to doskonale). Więc znów zostaliśmy pozostawieni w naszej nieświadomości i lekkiej niepewności co mamy robić. Stwierdziliśmy, że skoro pani w recepcji - brzydko mówiąc - nas "olewa", no to aby nie zacząć się denerwować, my też musimy całą sytuację po prostu "olać". Więc odeszliśmy spod gabinetu do kącika zabaw dla dzieci i w najlepsze zaczęliśmy się z córką bawić. W dodatku chwilę później spotkałam koleżankę z pracy, więc zaczęłyśmy rozmawiać. W trakcie rozmowy wyszło, że była u tej samej doktor, do której my też czekamy. W międzyczasie pani doktor wzywała kolejnych pacjentów. Ale w związku z tym, że gabinet był na końcu i to za zakrętem, to nie usłyszeliśmy, jak wyczytuje nasze nazwisko. Dopiero poinformował nas o tym jakiś pacjent czekający przed innym gabinetem. Podeszliśmy więc pod gabinet. Tam stała już zniecierpliwiona pani doktor. Wizyta nie była miła. Pani doktor okazała się mało empatyczna, mało komunikatywna i w dodatku bardzo narzekająca. Narzekała, że ciemiączko małe, że późno przyszliśmy, że po co to badanie robimy, itd. No ale ostatecznie, mimo narzekań, że małe ciemiączko udało jej się wszystko zobaczyć. Po wyjściu z gabinetu kolejny pacjent zapytał nas czy może już wejść (jego wizyta też już była opóźniona). Odpowiedziałam, że nie wiem, bo nie poinformowano nas jakie tu panują zasady ale może niech spróbuje zapukać tak jak nam to radzono. Pacjent zapukał i nie uzyskał żadnej odpowiedzi. Uchylił więc lekko drzwi i w tym momencie dostał solidny ochrzan od pani doktor, że ma nie wchodzić, bo przecież ona go poprosi!!! No skąd miał to pacjent wiedzieć, skoro nie wiedzą tego nawet w recepcji??? Pacjent usiadł ponownie na krzesełku machając ze zdumienia rękoma... Potem rozmawiałam jeszcze z koleżanką, która była przed nami u tej samej pani doktor. I opowiadała jak cała sytuacja wyglądała z jej punktu widzenia. Mówiła, że w momencie, gdy mój mąż uchylił drzwi pani doktor burknęła pod nosem, że przecież tu jest pacjent. Ale burknęła to do siebie bo zrobiła to tak cicho, że my nie mieliśmy szansy tego usłyszeć. A czy nie bardziej kulturalnie byłoby powiedzieć: proszę poczekać??? Mielibyśmy jasność, że lekarz wie, że czekamy i że mamy spokojnie zaczekać. A panie w recepcji... czyż one nie powinny poinformować jakie panują zasady?! Przecież wystarczyło by, że poinformowano by nas: proszę czekać pod gabinetem, pani doktor poprosi. I wszystko byłoby jasne. W innych przychodniach (np. w Endomedzie) w recepcji uzyskuje się informację czy ktoś jest przede mną lub za kim będę wchodzić. Informują także jeśli jest jakieś opóźnienie i trzeba trochę poczekać. To dopiero jest profesjonalizm!!! A w Swissmedzie panie w recepcji wcale nie mają w przychodni więcej gabinetów niż w Endomedzie (a chyba nawet mniej). No ale czegóż wymagać od pani w recepcji, która ma przed sobą wywieszony wielki płaski telewizor i non stop ogląda seriale. A jak ją znudzi serial to gra w kulki na komputerze.... :-((( Drogie panie recepcjonistki TO NAPRAWDĘ WIDAĆ CZYM SIĘ ZAJMUJECIE!

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Swissmed

Placówka

Gdańsk, Jaśkowa Dolina 132

Nie zgadzam się (1)
Uwielbiam ten sklep!...
Uwielbiam ten sklep! Kiedyś w Big Starze kupiłam swoje pierwsze najfajniejsze jeansy i już nie mogę sobie pozwolić na żadne inne. Inne po prostu mi się nie podobają! Obsługa bardzo profesjonalna. Pani zmierzyła mnie i dokładnie dopasowała mi rozmiar, znalazła idealne dla mnie jeansy! A kiedy byłam w przebieralni, przyniosła inne, które różnież mi się spodobały, ale zdecydowałam się jednak na tych pierwszych. W sklepie grała fajna muzyka, było czysto i panował porządek.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Big Star

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Zaszłam tu z...
Zaszłam tu z córką swojej koleżanki, która chciała sobie kupić coś "cool'oweg". Muszę stwierdzić, że bardzo fajne tu ciuszki dla nastolatków. ale nie tylko ja sama zwróciłam uwagę na kilka fajnych sukienek i bluzeczek dla siebie. Sklep jest przestrzenny, gra modna muzyka, co robi zakupy przyjemniejsze, modne ubrania, fajna obsługa... Czego chcieć więcej?

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Bershka

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
W dniu dzisiejszym...
W dniu dzisiejszym przejeżdżając przez miejscowość Dzierżoniów zauważyłem market Intermarche, więc postanowiłem wejść do niego. Gdy zaparkowałem auto zauważyłem dość spory bałagan na nim papierki, folie no i reklama na budynku oznaczona jakby od niechcenia. Po wejściu do środka doznałem szoku było tak zimno że marzyłem jak najszybciej zrobić zakupy i wyjść stamtąd. personel był ubrany jak na zimę, na hali panował nie ład i nie porządek. Pani przy kasie szybko i fajnie obsługiwała pewnie dlatego żeby było jej cieplej.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Intermarche

Placówka

Ciechanów, władysławowo 65

Nie zgadzam się (0)
Ręcznie wykonywaną przez...
Ręcznie wykonywaną przez właścicielkę sklepu biżuterię z modeliny widziałam od dawna na różnych stronach internetowych, gdyż właścicielka sprzedaje swoje wyroby w różnych miejscach w Internecie. Niedawno zauważyłam, że pani otworzyła sklep internetowy ze swoimi wyrobami i postanowiłam dokonać zakupu. Biżuteria na zdjęciach wygląda bardzo ładnie i realistycznie (można kupić m.in. kolczyki i bransoletki w kształcie czekoladek, pralinek). Do tej pory nie decydowałam się na zakup, ponieważ nie wiedziałam, czy wyroby będą równie dobrze prezentować się w rzeczywistości, jednak postanowiłam w końcu się przekonać, tym bardziej, że ceny w sklepie internetowym są zachęcające (tzn. niższe niż na innych portalach, gdyż nie zawierają prowizji). Sklep raczej nie jest w 100% ukończony i jeszcze się rozkręca z tego co widzę. Jest w nim dość spory wybór, choć nie ma tam jeszcze wszystkich dostępnych produktów. Przy każdym produkcie jest informacja, w ciągu ilu dni jest wysyłany. Przy niektórych produktach jest napisane, że są robione na zamówienie. Przed zakupem zapytałam mailowo, ile czasu się czeka na taki produkt. Dostałam odpowiedź niemal natychmiast (w niedzielny wieczór). Pani prowadząca sklep okazała się miłą i ciepłą osobą. Udzieliła informacji, że taki produkt jest wykonywany w ciągu tygodnia od otrzymania wpłaty. Zamówiłam więc 2 pary kolczyków (jedną dostępną "od ręki" w ciągu ok. 3 dni i drugą na zamówienie). Po dokonaniu zakupu otrzymałam e-mailem dane do wpłaty (potem jeszcze zauważyłam, że na stronie sklepu można wejść na listę swoich zakupów i przy wybranym zakupie znajduje się odnośnik pozwalający zapłacić jeszcze szybciej - niestety tuż po zakupie go nie widać, tylko trzeba wejść na ową podstronę). Czas oczekiwania na biżuterię okazał się zgodny z informacją, jaką otrzymałam mailowo, co mile mnie zaskoczyło, bo widząc skalę działalności w Internecie domyślam się, że właścicielka sklepu jest bardzo zapracowaną osobą i ma sporo zamówień. Wyroby były bardzo dobrze zabezpieczone i dotarły w idealnym stanie. Są w pełni zgodne z opisem i równie dobrze wyglądają w rzeczywistości jak na zdjęciach dostępnych w sklepie internetowym. Jakość biżuterii jest rewelacyjna, na pewno nie będę się wahać przed dokonaniem kolejnego zakupu. Jedyną rzeczą, jakiej może brakować w sklepie jest fakt, że nie otrzymuje się żadnej automatycznej wiadomości o wysłaniu zamówienia.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

piecuchowo.istore.pl

Kontakt online

Nie zgadzam się (55)
W oczekiwaniu na...
W oczekiwaniu na autobus MPK, przypomniałem sobie że w czwartki ukazuje się FAKT z wkładką repertuaru telewizyjnego na cały tydzień, więc kupiłem tą gazetę, ale byłem zniesmaczony, gdyż panisprzedająca dość sympatyczna nie wydrukowała paragonu fiskalnego, czyniąc to na moje żądanie. Ta bolączka dokucza wielu prywatnym drobnym handlowcom, którzy nie lubią chwalić się przed fiskusem z uzyskiwanych obrotów.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

RUCH S.A.

Placówka

Rzeszów, Rejtana

Nie zgadzam się (0)
Obsługa na stoiskach...
Obsługa na stoiskach mięsnych bardzo miła, szybko wykonująca wszystkie czynności, personel pomocniczy wykładający towar na półki miły i pomocny, pracownicy na kasach nieprzyjemni i powolni, pomimo gigantycznych kolejek otwarte tylko dwie kasy. W sklepie panował ogólny nieład, bardzo wiele luk towarowych na półkach, bardzo brudna podłoga i kosze. Zaopatrzenie sklepu bardzo słabe.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Stokrotka

Placówka

Lublin, Cypriana Godebskiego 1

Nie zgadzam się (0)
W Wyższej Szkole...
W Wyższej Szkole Bankowej we Wrocławiu robiłam licencjat i teraz jestem na ostatnim roku magisterki więc poznałam tę szkołę bardzo dokładnie i z czystym sumieniem chcę ją polecać wszystkim, którzy zamierzają studiować zaocznie. Szkoła jest duża (ma 4 budynki i okazjonalnie korzysta z lokali gimnazjów), panie w dziekanacie są miłe i zawsze starają się pomóc i wytłumaczyć niejasności. Wykładowcy są młodzi i z wielkim zaangażowaniem przekazują swoją wiedzę. Sale wyposażone są w niezbędne sprzęty do nowoczesnych metod nauczania. Opłaty za czesne także są do zniesienia. Jest gwarancja stałego czesnego, 2 poprawki są w ramach czesnego, dopiero kolejne są płatne. Wymieniać można jeszcze sporo zalet, to są główne, które mnie zmobilizowały do podjęcia studiów właśnie tam, polecam. Jedyne co może przeszkadzać to kolejki wszędzie - do ksero, toalet, sklepiku, ale to raczej normalne, przy tak dużej liczbie studentów.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012
Nie zgadzam się (2)
Jest to jeden...
Jest to jeden z moich ulubionych sklepów. Kupiłam tu mnóstwo rzeczy i jeszcze mnóstwo napewno jeszcze kupię! Podoba mi się to, że są tu praktycznie wszystkie typy ubrań, od bielizny do płaszczy i buty. Od eleganckich ubrań po codzienne. Tego dnia było dużo ludzi w skpie, personel nie nadążał układać ubrania w kupki, więc były troszkę porozrzucane. A tak ogólnie wszystko super!

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Reserved

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Jeżeli ktoś szuka...
Jeżeli ktoś szuka czegoś awangardowego, w śmiałych kolorach i krojach, to jest to sklep idealny dla niego! Zaszłam tu z ciekawości. I ta różnorodność od razu rzuca się w oczy. Czasem lubię wyróżniać się z tłumu, ale tym razem na nic się nie skusiłam. Personel był grzeczny, schludnie ubrany, w sklepie też było czysto. Ubrania wszystkie swoim miejscu.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Benetton

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Dziś udałam się...
Dziś udałam się do Alior Banku w celu założenia euro konta obsługiwał mnie Pan Mariusz.A. Od pierwszej chwili wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie był wyluzowany i rozmawiał ze mną bardzo swobodnie a nie tak jak zazwyczaj w bankach obsługa mówi swoimi niezrozumiałymi słowami dla zwykłego szarego człowieka był bardzo obeznany i potrafił odpowiedzieć na każde moje pytanie. Potrafił dokładnie wszystko wytłumaczyć nawet kilka razy gdy coś wydawało mi się nie jasne. mimo to że gdy podeszłam do jego stanowiska pracy był czymś zajęty powiedział żebym usiadła on już kończy wypisywać pewne pismo i już się mną zajmuje. Na biurku Pana Mariusza.A panował porządek Jestem bardzo zadowolona z obsługi tego Pana i oby więcej takich osób pracowało w bankach.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Alior Bank

Placówka

Gorzów Wielkopolski, Hawelańska 3

Nie zgadzam się (0)
Podczas robienia zakupów...
Podczas robienia zakupów nie mogłam znaleźć konkretnego artykułu. Pani znajdująca się na dziale wykazała zainteresowanie i chęć pomocy. Sama nie wiedziała gdzie towar może się znajdować ale poprosiła innego pracownika o pomoc. Z uśmiechem na twarzy udzieliła niezbędnych wskazówek i porady co do produktu.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Tesco

Placówka

Nie zgadzam się (0)
niekompetencja ze strony...
niekompetencja ze strony firmy (ponowna) związana z umawianiem kuriera na dany dzień w przedziale czasowy. Kurier miał się pojawić między 19:00 a 20:00 natomiast o 20:30 przybyła "pani" która nie była kurierem. Ponadto nie posiadała plakietki, nie podpisała dokumentów zwrotnych i nie zakleiła koperty z moimi podpisanymi dokumentami które miały trafić do nadawcy.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

InPost

Placówka

Nie zgadzam się (1)
Bardzo stylowy i...
Bardzo stylowy i modny sklep! Pachnie, że się tak wyrażę, luksusem. Oświetlenie w sklepie jest świetne, dużo szkła, co daje efekt dużej przestrzeni. W sklepie było czysto, wszystko na swoim miejscu. Obsługa na bardzo wysokim poziomie. Interesują się klientem, w tym przypadku to byłam ja :), ale się nie narzucają zbytnio. Bardzo miła obsługo. Taka powinna być wszędzie, aż się chce kupować :)

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

River Island

Placówka

Szczecin, Niepodległości 26

Nie zgadzam się (0)
Niewielki sklep na...
Niewielki sklep na terenie ogromnego centrum handlowego Fashion House w Gdańsku. W dniu 6.10.2012 r. przypadkiem trafiliśmy na weekend za pół ceny. Był to jedyny sklep, w którym faktycznie w tym dniu ceny asortymentu były tańsze niż w inne dni. Za to ogromny plus. Obsługa bardzo sympatyczna, profesjonalna i szybka. Pomimo wielu klientów nie trzeba było długo czekać na pomoc w poszukiwaniu rozmiaru czy na obsługę. Sklep czysty, wystawa bardzo sugestywna. Zdecydowanie polecam.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

4F

Placówka

Gdańsk, Przywidzka 8

Nie zgadzam się (1)
Piękny kompleks handlowy...
Piękny kompleks handlowy na obrzeżach Gdańska. Wiele markowych sklepów z outletowymi cenami. W dniu 6.10 2012 r. był kolejny weekend Fashion House za pół ceny. Niestety w większości sklepów ceny były droższe niż w normalny dzień, różnica polegała na tym, że na etykietach była informacja, że cena jest obniżona o 50 % Jedynie w sklepie 4F (tylko a nim zauważyliśmy różnicę) faktycznie ceny były niższe niż standardowo. Przykro, że organizatorzy takiej "wyprzedaży" pozwalają na wprowadzanie klientów w błąd. Za to wielki minus.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Fashion House Outlet Centre

Placówka

Gdańsk, Przywidzka 8

Nie zgadzam się (0)
Fantastyczny sklep z...
Fantastyczny sklep z przemiłą obsługą i bogatym wyborem różnych różności. Stoisko mięsne to chyba najlepiej zaopatrzone miejsce w mieście. Z uwagi na bardzo duży ruch wszystko zawsze jest różowiutkie, soczyste i pachnące a nie jak to bywa u konkurencji suche, obślizłe i kilka razy "odmładzane". Ceny może nie są najtańsze jak w dyskoncie ale "tanie mięso psy jedzą". Jak ktoś chce zrobić udane zakupy i był tu chociaż raz w życiu na pewno tu wróci.

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Lewiatan

Placówka

Nysa, ul.Prusa 19

Nie zgadzam się (0)
Robiąc tam zakupy...
Robiąc tam zakupy bardzo się rozczarowłam. Kolejki do kas są kilometrowe na 4 kasy 2 są tylko otwarte. W sklepie jest brudno oraz panuje straszny nieład na półkach. obsługa też pozostawia sobie wiele do zyczenia . Asortyment jak na Biedronkę jest bardzo mały. Jedyny plus to ceny niskie jak to w każdej Biedronce

zarejestrowany-uzytkownik

24.10.2012

Biedronka

Placówka

Błonie, Poniatowskiego 18a

Nie zgadzam się (0)