Wchodząc do sklepu nie zostałam powitana przez żadnego z pracowników, wiele ubrań leżało na ziemi, były nieestetycznie poukładane i porozrzucane, w przymierzalni panował bałagan, w kilku kabinach leżało mnóstwo ubrań pozostawionych przez klientów, a przeglądarka przeznaczona na odwieszane ubrania była strasznie załadowana. Poprosiłam o pomoc w znalezieniu spodni jedną z pracownic. Była bardzo miła i nawiązała ze mną luźną rozmowę. Pokazała mi kilka modeli z których udało mi się kilka wybrać. Następnie wskazała przymierzalnie i poinformowała, że jest do moich usług. Udało mi się wybrać spodnie odpowiadające moim wymaganiom. Przy kasie również obsługiwała mnie bardzo miła kobieta. Zaproponowała zapisanie do newslettera i zaprosiła ponownie. Ogólnie jestem zadowolona z wizyty w tym sklepie. Obsługę oceniam bardzo pozytywnie, jednak muszą koniecznie popracować nad wyglądem salonu.
Witam, chodzę do Herta w Niemczy od momentu kiedy powstał, jest tam bardzo miła obsługa. W szczególności Pani Malwina. Jest miła i uśmiechnięta. Zawsze coś zaproponuje, poleci. Pieczywo jest dobrej jakości i w dobrej cenie.
Byliśmy niedawno w Cieszynie. Miasto ładne ale całe przekopane , ulice z wykopami .Odwiedziliśmy Czeski Cieszyn . W porównaniu z polskim to trochę mu brakuje . Zwiedzając Cieszyn trafiliśmy do cukierni Corso .Mają tam rewelacyjne ciastka , a ceny bardziej niż przystępne .Kawa ,jogurty mrożone z owocami bez zarzutu , godne polecenia .Takich wyrobów już się nie spotyka ,opartych na domowych recepturach. Wystrój bardzo przyjemny .W czasie kolejnej wizyty w Cieszynie na pewno odwiedzimy to miejsce.Gorąco polecam!
Na sali sprzedaży panował porządek, podłoga i półki czyste, sklep dobrze zatowarowany.Obsadzone były 3 kasy, nie tworzyły się kolejki . Jakość obsługi wysoka, personel na sklepie i przy kasie miły i uprzejmy. Dodatkowym plusem jest przestronny parking przed wejściem do sklepu i stojak na rowery.
Jest to najgorszy market w okolicy! Zawsze kolejka bo kas czynnych jak na lekarstwo. Obsługa zależy jak się trafi ale niestety mało uprzejma. Na sklepie zawsze jest nieład pełno palet itp. Lubię chodzić do Tesco w Warszawie niestety to w Sulejówku pozostawia wiele do życzenia....
Po otwarciu nowego sklepu w Galerii Raj postanowiłam wybrać się na małe zakupy. Wchodząc do sklepu zostałam bardzo miło przywitana potem ekspedientka zapytała w czym może pomóc i po otrzymaniu odpowiedzi zaczęła szukać rzeczy o którą prosiłam. Zakupiłam spodnie, które wybrałam i jestem bardzo zadowolona z rad ekspedienty. Z pewnością w przyszłości wrócę do tego sklepu.
Udałam się do salonu Plusa, by zmienić kartę SIM na microSIM. Pierwsze wrażenie, jest takie, że punkt przypomina Pocztę Polską, trzeba pobrać numerek do odpowiedniego stanowiska i.. czekać, czekać, czekać, aż wyświetli się ten właściwy. Po około 15 minutach dotarłam do stanowiska, Pan obsługujący był naprawdę miły i szybko pomógł mi w rozwiązaniu problemu. Zaproponował też włożenie karty od razu do telefonu więc tym bardziej plus dla Plusa :P
Od dwóch lat miałem ubezpieczony w tej firmie pojazd. Przyszedł w końcu czas na wyrejestrowanie pojazdu. Ponieważ ubezpieczenie OC jeszcze jest ważne, chciałem zgłosić fakt wyrejestrowania. Najpierw kilka razy dzwoniłem pod wskazany numer, by wyszukać odpowiedniej opcji dla siebie. Niestety, z automatycznie podawanej informacji nie było wariantu najbardziej optymalnego dla mnie. Za wszelką cenę chciałem rozmawiać z konsultantem, ale okazuje się, że konsultanci w tej firmie są tylko po to, by wyłapać nowego klienta. Później ,,mamy cię w garści'', więc możesz sobie posłuchać automatycznej sekretarki albo logować się na stronie i szukać pożądanych informacji. Klient nie ma szansy na rozmowę z konsultantem. Zamówiłem rozmowę, wskazałem podany czas i datę. Minął zaproponowany przeze mnie termin, ba minął kolejny dzień i żaden z szanownych konsultantów nie zechciał łaskawie nawiązać ze mną kontaktu. Tak AXA traktuje swoich stałych klientów! Pamiętają tylko wtedy, gdy trzeba opłacić składkę ubezpieczenia. Kiedy klient potrzebuje informacji może sobie pisać maile, na które i tak nikt nie raczy odpowiedzieć.
W Tesco robię codzienne zakupy. Panuje tam miła atmosfera, pracownicy są uśmiechnięci, chętni do pomocy, zarówno podczas wyboru produktów, jak i przy kasach. W Punkcie Obsługi nigdy nie odmówiono zwrotu towaru, gdy jego cena okazała się inna niż myślałam.
Weszłam do Tesco na szybkie zakupy spożywcze. W sklepie brakowało wielu produktów, między innymi niektórych odmian masła, duże braki były też na dziale chemicznym. Idąc już do kasy musiałam zmagać się z rozsypaną na podłodze karmą dla psów, która zdecydowanie utrudniała przejechanie wózkiem i przejście. Przy kasie nie było zbyt długiej kolejki więc sama transakcja przebiegła szybko.
Lokal bardzo przytulny, czysty, przestronny. Dodatkowym atutem jest miejsce na zewnątrz pizzerii czyli stoliki z parasolkami. Obsługa miła, dziewczęta uwijają się jak w ulu. Na pizzę trzeba czekać około pół godziny, zwykle jest tak wielu klientów. Warto poczekać, bo pizza jak zawsze jest pyszna. Dodatkowo furrorę robią sosy, które są potrójne, zawsze wliczone w cenę. Jedyny mankament to schody, które są vardzo strome i kręte. Ogólne wrażenie - rewelacja. Na pewno ponownie tam przyjdę.
Zawsze myślałam, że Sofitel to elegancki hotel. Nic bardziej mylnego! Jakie było moje zdziwienie po wejściu do pokoju i zderzenie myśli o nim i o cenie. Pokój nie odbiegał standardem od pokoiku w dobrze prowadzonym hotelu na przedmieściach. Ciasny, z niewielkim salonikiem, obok wejście do malutkiej sypialni, której jedynym atutem było duże wygodne łóżko. Niestety przykryte białą, średniej jakości pościelą.Cóż dodać? Jedynym plusem tego hotelu jest sympatyczna obsługa, czystość i klasa, ale... za wszystko to trzeba solidnie zapłacić.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.