Mój ulubiony pub w mieście:) Klimatyczne wnętrze urządzone w piwnicy starej kamienicy, składające się z dwóch sal (jedna typowo na imprezy). Ciekawe jest, że można usiąść nie tylko przy stolikach, ale też w saniach! Miła, dyskretna i sprawna obsługa. Świetne miejsce, gdzie można przyjść zarówno porozmawiać przy herbacie, jak i zjeść pyszny obiadek. Kuchnia jest typowo polska, ale urozmaicona. Dodatkowo mamy duży wybór alkoholi. Latem czynny jest niewielki ogródek. Bardzo mi się podoba to, iż idąc tam nigdy nie wiem, jaką będą grali muzykę, a to chyba odróżnia Zakręconą od innych lokali. W środku dosyć ciemno, jak to w pubie, ale nie za ciemno - jest w sam raz; oprócz tego na stołach są duże świeczniki. Plusem jest to, że wstęp jest od 21 lat, a to oznacza, że wybierając się tam na pewno nie będziemy przesiadywać w towarzystwie hałaśliwych nastolatków. Bardzo polecam Zakręconą, to zdecydowanie najlepszy pub w Sosnowcu.
Lokal powstały w miejscu dawnego kina. 2 sale, jedna jasna z kanapami, przy wejściu, druga w głębi, ta jest nastrojowa i bardziej intymna. Obsługa uśmiechnięta, pomocna, dobrze zorganizowana... mam tylko jedno zastrzeżenie co do dzisiejszej wizyty - barman tak się zagadał z kolegą, że owszem przygotował kawę, ale zostawił ją na ekspresie i nie podał. Trwało ok. 20 minut, zanim przypomniałam o tym. Natychmiast się zreflektował i przyrządził następną na koszt firmy. Zaznaczam, że ta sytuacja to jednorazowy incydent, nic podobnego nigdy wcześniej nie miało tam miejsca. Kiedyś zdecydowałam się przenieść do innego stolika, a kelner bezzwłocznie pomógł w przeniesieniu wszystkich rzeczy. Co do asortymentu - rodzaje kaw i herbaty podobnie jak w większości kawiarni, do tego desery, koktajle, można zjeść sałatkę czy drobny posiłek na ciepło, ale oczywiście na miarę możliwości kawiarni. Jeżeli chcemy zjeść porządny obiad czy kolację, należy udać się do restauracji. Ostrzegam zmarzluchów, że w pierwszej, wejściowej sali jest chłodno. Oczywiście wynika to z tego, że drzwi są co chwilę otwierane, ale myślę, że można by bardziej podkręcić kaloryfery:) Jest to miejsce artystyczne, często odbywają się tam koncerty i przedstawienia. Ogólnie dałabym 4, ale za dzisiejszy incydent z kawą obniżę ocenę.
Nowy sklep w Konstantynowie od dawna oczekiwany przez mieszkańców.Jest to pierwszy tego typu mały market, ale super zaopatrzony z przystępnymi cenami. Wystrój wnętrza zaprojektowany ze smakiem, obsługa sympatyczna i lokalizacja w centrum miasta, co ma dużą zaletę.Bardzo nam się podoba!!!!!!!!
Jakiś rok temu byłem uzyskać informacje na temat kursów językowych i mój największy błąd- podałem numer telefonu. Od tego czasu jestem regularnie nękany telefonami "zachęcającymi" mnie do skorzystania oferty. Osoby dzwoniące są chyba szkolone w sprzedaży bo są niesamowicie upierdliwe. Odmówiłem grzecznie wilokrotnie podczas wielokrotnego wydzwaniania. Jako klient nie muszę się tłumaczyć dlaczego nie chce korzystać z danej usługi. Skończy sie tym, że osobiście pójde wykreślić numer i moje dane z ich bazy danych. Tak mnie zrazili do siebie, że na pewno nie bede się uczył w ich szkole.
Jak dla mnie to nic specjlanego zwykły skep internetowy... brak informacji o stanie realizacji zamówienia, brak informacji gdzie jest paczka i jeszcze ten kurier niedosc, że płatny to nie zostawia awizo... no i jedna placowka na całą stolicę schowana tak zeby jak najtrudniej ją znaleźć.. aż szkoda mojego czasu.
Moja ogolna ocena to 5 w tym sklepie internetowym nie musisz płacić za przesyłkę - wystarczy odebrać ją w salonie których jest kupa w całej Polsce, ceny są konkurencyjne. Raz reklamowałam zamówienie i jak wiadomo nie jest to przyjemny proces a jadnak zostałam tak miło potraktowana przez konsultanta że szczena mi opadła! Mi się podoba i nadal robię tu zakupy i nie mam zamiaru rezygnować.
Dnia 20 marca około godziny 20:20 wybrałem się do sklepu Street w galerii Forum w Gliwicach w celu kupna nowych butów. Na samym wejściu zauważyłem że nikogo nie ma w sklepie, a drzwi na zaplecze są otwarte. Po około 20 sekundach wyszła przez nie pracownica sklepu. Co do wnętrza, podłoga była czysta, na ziemi nie było porozrzucanych towarów - miejsce miało wygląd pozbawiony zastrzeżeń.
Byłem zainteresowany butami eleganckimi, ale w lekko sportowym stylu, preferowany kolor to ciemnobrązowy. Po około 4 minutach pracownica podeszła do mnie pierwszy raz, aby zapytać czy może w czymś pomóc. Po krótkiej rozmowie dotyczącej rozmiarów i rodzaju obuwia można było wywnioskować, iż posiada wiedzę na temat oferowanych produktów. W przeciągu kolejnych 7 minut, wybrałem wreszcie rozmiar i rodzaj buta w cenie 79zł, który rzeczywiście zamierzałem kupić. Po przymierzeniu pracownica sklepu podeszła do mnie po raz drugi, niestety po kolejnej krótkiej rozmowie okazało się, że to jest but damski, a cena jest niska ze względu na posiadanie w sklepie tylko jednej pary tego rodzaju, ale o różnym rozmiarze butów (nr 40 lewy i 41 prawy). Informacja o różnych rozmiarach nie wywarła na mnie dużego wrażenia, ponieważ takie rzeczy mogą się zdarzyć, jednak ustawienie jej na sklepowej półce nie jest najlepszym pomysłem. Gorzej natomiast było z podaniem do informacji, że chcę kupić buty damskie, co spowodowało moją kompletną dezorientację i zniechęciło mnie od dalszych poszukiwań.
Podsumowując, uważam że obsługa była dobrze przygotowana, jednak asortyment mimo iż ciekawy i oryginalnie ułożony (numerami) nie posiadał oznaczenia ze względu na płeć kupującego, co poważnie rzutuje na jego ocenę.
Chciałam się podzilić spostrzeżeniami dotyczącymi obsługi w sklepie Carrefour.Brak personelu na sklepie żeby zasięgnąć pomocy,ceny są wyższe przy kasie niż widoczne na półkach,ogromne kolejki przy kasach,często brak świeżych owoców i warzyw ,a także towarów promocyjnych reklamowanych w gazetkach,kasjerki nie mają często do wydatku drobnych pieniędzy.
Rezerwację biletów zrobiłam przez internet, pół godziny przed seansem odebrałam wraz ze znajomymi bilety, pani w kasie bez problemu pozwoliła nam zapłacić osobno. Pożegnała się. Czekając na film, na parterze obserwowałam bufet. Wszystko byłoby ok, gdyby nie pan, który chodził z krótkofalówką (biała koszulka) Coś tam przez nią usłyszał, wszedł za bufet, wyszedł z miotłą i szuflą i co zrobił? Nad kasą, w okolicach jedzenia jakie tam sprzedają, dźgnął dla żartu kolegę pracującego w bufecie tą brudną miotłą! Poszedł zadowolony dalej, następnie ten sam pan, spóźnił się ok 5 minut z wpuszczaniem klientów na seans, na ten seans na który i ja szłam, chyba za późno wybrał się posprzątać salę po poprzednim seansie. Przedzierając bilety mówił co prawda "dzień dobry", ale skoro przychodzimy na czas, zostańmy obsłużeni na czas, a ta historia z miotłą..litości! Jeszcze tam wrócę pewnie bo jest to centrum miasta, ale będę baczniej obserwować obsługę. Złe wrażenie pozostało.
Treść obserwacji usunięta na podstawie art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., Nr 144, poz. 1204 ze zm.).
Jestem wniebowzięta! Wnętrze pomimo iż bardzo współczesne - bardzo klasyczne. Kelnerki wychuchane wydmuchane. Wiedzą WSZYSTKO! Menu fusion mnie powaliło na kolana. Risotto genialne!!! Paela podana w prawdziwej hiszpańskiej "patelce". Toaltety świst-błysk. Genialne miejsce na każdą okazję: wesele, imieniny, randka, czy drink przy papierosku! Re-we-la-cja!!! Polecam smakoszom, którzy oczekują międzynarodowych potraw z polska gościnnością. Lokal na 6!
09.03. zamówilam kuriera przez internet.Miał byc 10.03 o godz 13, niestety ok godz. 14 dostałm smsa ,ze kurier z przyczyn technicznych nie może dojechać.Nowy termin ustlili na dzień następny czyli 11.03 na godz. 13.O godz. 10:30 odebrałam tel z firmy DHL, że kurier przyjedzie będzie za pół godz.Totalne zaskoczenie, bo byłam oddalona od domu ok. 30 km.
Mimo,że w zamówieniu kuriera zaznaczone było ,że paczka waży 100kg, kurier był zaskoczony i nie przygotowany żeby ją umieścic na aucie.Wyszło na to,że przesyłkie musiały podnosić 2 nieduże kobiety.
Kurier stał na aucie.
Za pzresyłkę miała zapłacic osoba obierająca, której wmówili,że waga przesyłki była 125, więc kwota do zapłaty wzrosła o ponad 100.odbiorca z racji braku wagi musiął uwierzyć na słowo.
Przesyłka była za pobraniem, pieniądze wysłali po tygodniu od daty dostarczenia.
Razem z mężem odwiedziliśmy Media Markt na warszawskim Okęciu z zamiarem zakupienia notebooka. Sprzedawca z działu komputerowego bardzo profesjonalnie się nami zajął, zbadał nasze potrzeby, po czym zaprezentował nam sprzęt spełniający nasze wymagania. Dokładnie nam wszystko wyjaśnił, poinformował nas o korzystnej cenie promocyjnej. Podjęliśmy decyzję o dokonaniu zakupu prezentowanego nam notebooka, sprzedawca pomógł nam wybrać także odpowiednią do niego torbę, mysz bezprzewodową oraz router. Przygotował nam rzeczy wybrane przez nas, a my w tym czasie poszliśmy dokonać formalności związanych z zakupem na raty. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem profesjonalnej i szybkiej obsługi w tym sklepie. Sprzęt który zakupiliśmy jest także bardzo dobry i atrakcyjny cenowo. Ogólnie polecam.
W lokalu w momencie mojego przyjścia było 8 osób. Powyżej kasy znajduje się tablica, na której kredą napisane są dostępne pizze-dodaje to uroku lokalowi. Poza tym, można zamówić sałatki warzywne i owocowe. Ceny są dość przystępne, nie różnią się wiele od konkurencji. Zamówiłem pizze, która została podana na stół po około 8minutach. Plusem jest na pewno to, że możemy obserwować kucharza jak przyrządza naszą pizze przez szklaną szybę. W lokalu znajdują się aktualne gazety, więc możemy pogrążyć się w lekturze gdy nasza pizza jest przygotowywana. Do pizzy jest dodawany sos pomidorowy, za sos czosnkowy trzeba dodatkowo dopłacić. Pizza jest ciepła i naprawdę pyszna, podana na kolorowych talerzach. Daję ocenę maksymalną, ponieważ byłem zadowolony z obsługi i smacznej pizzy.
Zastanawia mnie, dlaczego od pewnego czasu (już od ponad miesiąca) w naszym mieście, firmowy sklep Inglot zamknięto… Dosyć często robiłam w nim zakupy. Miałam kilka sprawdzonych produktów, które od ponad dwóch lat kupowałam. Od czasu, do czasu lubiłam tam wejść po jakiś błyszczyk, coś innego niż zwykle zakupić. Niestety przez ostatni czas, nie zaobserwowałam jakiejkolwiek informacji o planowanym zamknięciu, przeniesieniu go. Co do obsługi tam pracującej, to w przeciągu trzech lat, co pewien czas osoby tam pracujące zmieniały się. Wcześniej, jako stała klientka, miałam możliwość otrzymania drobnego upominku, niestety od ponad pół roku, o dziwo już nie było takiej możliwości - zastanawiające; a w obecnej chwili ślad po firmowym salonie w naszym mieście zaginął. Oby nie bezpowrotnie.
W kawiarni nie ma podziału na strefę dla palących i niepalących. Jednocześnie, w kawiarni zamontowana jest wętylacja, która nie jest w stanie wymieniać powietrza w sposób zapewniający komfort niepalącym.
W efekcie, w tak zwanej strefie dla niepalących (która jest mniejsza niż strefa dla palących) będącej wspólną częścią jednego pomieszczenia panuje zaduch i smród. Zajmując miejsce przy stoliku najbardziej (4 stoliki) oddalonym od strefy dla palących czułem zaduch i brak świeżego powietrza. Prośba o włączenie wyciągów sprawiła, że tuż za moimi plecami zwiększono obroty wentylatora kurtyny powietrznej. Miesznka smrodu tytoniowego i gorącego powietrza to rzecz, którą trudno tolerować osobie pozbawionej ułomności nikotynizmu.
Warunki działania lokalu gastronomicznego są sprzeczne z przepisami prawa. Zarówno w zakresie wydzielania stref palenia w kontekście warunków stwarzanych klientom, jak i w zakresie prawa pracy i obowiązku wydzielania pomieszczeń do palenia i zakazu palenia w miejscach ogólnodostępnych.
Dzień wcześniej kupiłam w Pasażu Grunwaldzkim w Deichmannie za małe buty, nie było większego rozmiaru na stanie, pani bez mrugnięcia okiem, za moją prośbą sprawdziła gdzie są dostępne w innych sklepach buty które mnie interesują i zadzwoniła do wybranej przeze mnie placówki żeby mi tam odłożono. Konkretnie, szybko i uprzejmie.
Jest to moja ulubiona sieć sklepów obuwniczych, kupiłam o rozmiar za małe buty w innym sklepie tej sieci. Przyjechałam do tego sklepu, w której był interesujący mnie rozmiar. Od razu po wejściu usłyszałam powitanie, podeszłam do lady by zapytać o wymianę, od razu pani się zjawiła. W trakcie przymiarki dobrego rozmiaru, inna pani zaangażowała się w mój problem, czy ten rozmiar jest wygodny, że może coś innego by mnie interesowało, przeszła się że mną po sklepie,rozmawiała ze mną tak że czułam się jak wśród swoich, bez nachalności, z empatią i uśmiechem. Pożegnanie także uprzejme. Ekspozycja towaru z podziałem na stronę męską, damską i dziecięca, jak również pod względem rodzaju, tj.obuwie sportowe czy eleganckie. Można dokupić tam również torebkę, do wyboru sportową lub elegancką. Ceny przystępne.
sklep w galerii lodzkiej, caly salon generalnie jest dosc logicznie rozplanoway i dzialy sa ze soba tematyczie powiazane niejednokrotnie wiec dla konsumenta odnalezienie produktu nie powinno nastreczac jakis wiekszych trudnosci, ja swoje kroki skierowalem do branzy it, po chwili znalazlem to czego szukalem i moglem wybierac z pomiedzy kilku roznych modeli i firm. jedyna bolaczka sklepu tego typu jest brak cen na regalach, niepierwszy raz sie z tym spotykam ze niezawsze przy danym produkcie znajduje sie cena. jako laik w branzy postanowilem zapytac sie doradcy co sadzi o danym modelu i ktory poradzilby jako ten adekwatny do moich potrzeb-tu niestety duze rozczarowanie gdyz znalezienie praownika zajelo mi kilkaknascie minut ale na szczescie pan sie okazal kompetentna osoba i doradzil mi wlasciwie co z reszta pozniej dodatkowo zweryfikowalem.
generalnie ocena na trzy plus gdyz sklep ani sien ie wyroznia ani nie odbiega od salonow tego typu.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.