Salon utrzymany w czystości, na oknach widoczne aktualne promocje. Personel bardzo uprzejmy, cierpliwie odpowiada na wszystkie pytania.Na wstawkach widoczne aktualne telefony w promocji, na stojaku znajduję się ulotki z aktualną ofertą dla klientów. Czas obsługi jest miarowo krótki, czasami wydłużony ze względu na duże zainteresowanie.
Powierzchnia sklepu dość mała, asortyment średni. Ceny przystępne. Personel uprzejmy. Czas obsługi jest uzależniony od ilości czynnych kas...w sklepie są tylko dwie więc czasem personel nie ma wpływu na czas obsługi. W sklepie panuje względny porządek, produkty są w zasięgu ręki. Obok kas znajduje się aktualna gazetka z promocjami.
Personel grzeczny, z poczuciem humoru. Oferta produktów bardzo bogata, każdy znajdzie coś dla siebie. Bardzo duża powierzchnia sklepu. Czas obsługi bardzo krótki, gdy kolejka jest dłuższa niż 5 osób otwierana jest kolejna kasa. W sklepie znajduje się wiele produktów np do kuchni w bardzo niskich cenach. Jednym słowem > polecam!
lokal wewnątrz centrum handlowego tuż obok hipermarketu co sprawia że jest tam dośc duży ruch co nie każdemu może sie podobać. Obsługa nie wykazjue zainteresowania klientem ale za to sam produkt jest bardzo wysokiej jakosci. Cena atrakcyjna , nie za wysoka ani nie za niska. Krótki czas oczekiwania w porównaniu do innych tego typu restauracji
Miejsce(budynek): dosyć stary budynek pozostałośc po dawnym systemie.
Obsługa: mili ludzie wyglądający schludnie i skupiający się na pracy a nie na wzajemnych historiach niekoniecznie związanych z pracą.
Wygląd zewnętrzny: plus traktowanie klienta indywidualnie tzn. nie w głownej sali przy kasach lecz w odrębnym pomieszczeniu, któro nie wygląda zbyt imponująco ale jest czyste i dobrze utrzymane.
Dziękujemy za zgłoszenie. Z każdej opinii i oceny wyciągniemy wnioski, aby poprawiać jakość obsługi Klientów.
Obecnie praktycznie chyba...
Obecnie praktycznie chyba każde konto ROR możemy obsługiwać za pomocą tzw. bankowości elektronicznej.
Strona która nam pozwala na monitowanie naszych finansów i dokonywanie przelewów Alior Banku jest łatwa i czytelna w obsłudze. Prosta grafika utrzymana w kolorystce szarości, pomarańczowej i bordo. W lewym górnym rogu logo banku.
Logowanie dwu etapowe. Najpierw wpisujemy identyfikator poczym następuje przekserowanie na stronę gdzie wpisujemy brakujące znaki, litery i cyfry w naszym haśle. Dla łatwiejszej identyfikacji konta możemy ustawić indywidualny awatar który potwierdza iż logujemy się na swoje konto.
Ważna rzecz w momencie kiedy omyłkowo wpiszemy błędny identyfikator.
Połączenie ze stroną jest zabezpieczone, w pasku z adresem strony jest symbol zamkniętej kłódki.
Na górze strony mamy pasek z głównymi zakładkami:
Tzw. pulpit
Płatności
Oszczędności
Karty i kredyty
Inwestycje
Umowy i wnioski
W pionowej kolumnie po lewo
lista do zakładek moje skróty: historia rachunku, przelew krajowy, przelewy do zatwierdzenia, nowa lokata, zestawienie transakcji powiadomienia pod nią historia rachunku z widocznymi trzema transakcjami na nim a na końcu wiadomości o np. zmianach w regulaminie. Centralą część strony zajmują pozycje z listą naszych rachunków z uwzględnieniem waluty salda księgowego oraz salda dostępnego oraz listing kart wydanych do naszego konta. Tu po kliknięciu w lin więcej możemy prześledzić operacje które kartą zostały wykonane możemy wpisać okres jaki nas interesuje wybierając opcję od dnia do dnia, określić liczbę dni lub liczbę transakcji.
Za pomocą filtra możemy rozgraniczyć je na tranzakcie gotówkowe i nie gotówkowe.
Do naszych kartowych operacji mamy również wgląd w zakładce historia rachunku.
Niestety tu jest bardzo dla mnie rzecz nie wygodna. Określając obszar jaki nas w tej historii interesuje używając podstawowych kryteriów filtra obciążenia, uznania, tranzakcie kartowe wybierając to pierwsze pokazują nam się wszystkie tranzakcie i te kartą jak również przelewy z konta.
I choć możemy ustawić własny filtr gdzie po wpisaniu jego nazwy i parametrów będziemy mogli oddzielić przelewy od reszty obciążeń to jednak pełnej listy nie będzie a tylko danego odbiorcy. To jest dość poważny mankament jak dla mnie przynajmniej. Plus za niedawne wprowadzenie zakładki doładowań Pre Paid.
Salon w Focusie jest bardzo duży i świetnie wyposażony. Ubrania ładnie wyeksponowane, na wieszakach nie jest zbyt ciasno i łatwo można było znaleźć interesującą mnie rzecz. W sklepie tym jest sporo obsługi, która nadąża ze wszystkim. Pani, która mnie obsługiwała była sympatyczna i zainteresowana pomocą. Ceny w stosunku do jakości przystępne. Polecam.
Wrażenia z pobytu w tym sklepie mogę zaliczyć do pozytywnych. Sprzedawcy w tym salonie byli dla mnie sympatyczni i pomocni. Przedstawili cały kosztorys oglądanych przeze mnie mebli. Salon przestronny i ładnie urządzony. Towar dostępny. Były także wyłożone katalogi z aktualną ofertą.
Nie mam nic do zarzucenia. Wrócę z pewnością.
Strona rewelacyjna, gratuluję. Bardzo czytelna, "czysta", ze strony szybko, wygodnie i intuicyjnie się korzysta. Dzięki tej stronie można załatwić wszelkie formalności zdalnie. Strona ma przydatne funkcje i nienachalną kolorystykę. To według mnie najlepsza strona banków w Polsce. Zachęcające są także tanie przelewy. Super.
Chciałabym podzielić się spostrzeżeniami dotyczącymi obsługi w placówce sieci Komandor w Żninie. W siedzibie tej było bardzo malo miejsca i jedynie jedna szafa poglądowa. Pan, który mnie obsługiwał opowiedział o budowie, funkcjonalnościach szafy z drzwiami przesuwanymi i materiałach, z których robią szafy. Myślę, że wyczerpująco. W salonie nie było zbyt czysto (kurz).
Ceny wysokie - niestety.
Coraz częściej jestem klientem apteki.
Dziś również wynikła pilna potrzeba zakupienia leku. Na szczęście nie było kolejki. Pani farmaceutka podała mi tabletki które prosiłam, a obsługę sama przedłużyłam gdyż zapytałam się o cenę nowego produktu jaki wypatrzyłam za szybą gabloty mimo fatalnie złego samopoczucia. Pani dość długo szukała tego artykułu w komputerze kilkakrotnie musiałam jej mówić i przypominać jego nazwę. Problem nastąpił również gdy chciałam zapłacić kartą, było to nie możliwe gdyż suma zakupu nie przekroczyła 10 zł. Nigdzie informacji o tym limicie nie przeczytałam. Miałam jeszcze w portfelu drobne które wystarczyły na uregulowanie rachunku.
Apteka przestronna, jasna, gruntownie wysprzątana. Ulotki o lekach uporządkowane i dostępne w plastikowym wysokim panelu stojącym na podłodze.
Wejście z podjazdem dla wózków.
Nad nim duże logo apteki, na drzwi napisane godziny otwarcia, dzięki czemu nawet remont elewacji budynku gdzie apteka się miesi nie przeszkadza za bardzo w jej zlokalizowaniu. Dostępne foldery z ofertą promocyjną, dwa magazyny, jeden sygnowany logo Apteka dla Każdego, drugi zatytułowany gazeta na zdrowie wyłożone na białym kontuarze nie przeszklonym od góry.
Farmaceutka, kobieta w średnim wieku, blondynka z prostymi włosami obciętymi do wysokości uszu, ubrana była w biały, zapięty fartuch przed kolano. W kieszeni na piersi miała włożone długopisy. Nie miała przypiętego identyfikatora.
To dobra księgarnia. Ma wszelkie interesujące mnie tytuły, jest tam bogaty asortyment. Ostatnim razem udałam się do tego sklepu po książkę z zakresu prawa i bez problemu udało mi się ją nabyć.
Sklep ładnie urządzony, przestronny.
Obsługa zasługuje na pochwałę za zaangażowanie w dobrą obsługę klienta. Dzięki.
Sieć Top Market należąc do firmy Polska Grupa Supermarketów.
Motto” Bliżej Taniej Lepiej”
Z pierwszym określeniem się zgodzę. Sklep do którego chodzę jest faktycznie w pobliżu mojego osiedla i kiedy się okazuje iż w domu czegoś zabrakło najczęściej właśnie tam idę.
Czy taniej?
Z tym bym polemizowała. Zależy jakie artykuły i czy są obecnie w promocji.
Wczoraj trafiłam akurat na dostawę i z tego powodu zmuszona byłam omijać liczne kartony stojące przy półce i pracowników którzy starali się ten towar rozpakować. I tak jest bardzo często.
Sklep jest dość mały, alejki wąskie. Tylko dwie kasy w tym jedna na stoisku z alkoholem. To z kolei powoduje nie rzadko kolejki i jeszcze większy tłok. Nie na wszystkich artykułach są naklejone ceny. Tu cenówki z założenia są naklejane na pojedyncze produkty. Pracownicy ubrani w żółte T- shirty, bez identyfikatorów.
Godziny otwarcia podane na drzwiach.
Brak ulotek z promocyjną ofertą.
I chciało by się na koniec napisać mogło by być lepiej. Zadać o oznaczenie produktów ceną, zainstalować czytnik. Towar wykładać na półki w sposób mniej uciążliwy dla klienta. Zadbać by dwie kasy był otwarte a nie dopiero wówczas gdy kolejka robi się już długa i zniecierpliwiona.
Nie rozczarowałam się tym sklepem, a wręcz przeciwnie jestem za każdym razem mile zaskoczona. Weszłam do tego sklepu, gdyż korzystam już z oferty świata książki za pośrednictwem sieci Internet. Panie przy stoisku były miłe i chętnie ze mną rozmawiały.
Sklep na Dworcowej jest przestronny, ładnie urządzony i czysty.
Mają tam duży wybór pozycji, które mnie zaciekawiły. Brakuje jednak literatury specjalistycznej. Ale wszystko przed nimi.
Cieszę się, że Świat książki ma placówki stacjonarne.
Mały sklep należący do znanej sieci Lewiatan. Pomimo małej powierzchni można zauważyć duży wybór różnych asortymentów. Oglądając produkty zauważyłem, że produkty są równo poustawiane i że każdy posiada cenkę. Na dziale wędliny – mięso trudno jest cokolwiek wybrać, gdyż wybór jest bardzo dużo. Osoby, które nie wiedzą, co wybrać mogą śmiało liczyć na pomoc obsługi. Obsługują oni klientów z uśmiechem na twarzy i chętnie służą swoim doświadczeniem. Obok działu mięso – wędliny są regały z pieczywem. Dzięki temu klienci mogą od razu wybrać interesujące ich pieczywo. Minusem są okolice kas. Są dwie kasy, do których dość często ustawiają się kolejki. W okolicach kas utrudnieniem są wystawi produktów, które stoją na ziemi i które mają ceny promocyjne.
Będąc w pobliżu zaszedłem do sklepu, aby kupić mięso. Już na parkingu można było zauważyć, że w sklepie jest spory ruch, gdyż parking był zastawiony. Faktycznie, po wejściu do sklepu sprawdziły się moje przewidywania. Chodząc pomiędzy regałami poczułem raptownie wspaniały zapach. Okazało się, że właśnie w tej chwili pracownica wyjęła z pieca gorące bułki. Nadmieniam, że sklep sam piecze niektóre pieczywo. Aż musiałem się skusić. Po kupieniu interesujących mnie produktów skierowałem się do kasy, gdzie musiałem chwilę postać w kolejce. Po odczekaniu swego przywitała się ze mną pracownica. Po zakończeniu transakcji wręczyła mi paragon i resztę a także podziękowała za zakupy i zaprosiła ponownie. Podziękowania i ponowne zaproszenie było powiedziane automatycznie. Widać, że już weszło to „w krew” pracownikom. Widoczni pracownicy byli zadbani i posiadali czyste firmowe ubrania.
Ostatnio w centrum była moja małżonka i jak wróciła to stwierdziła, że więcej już tam nie pójdzie. Wpływ na taką decyzję było podejście osób tam pracujących. Pierwszy minus wystąpił już podczas rejestracji. Pomimo wcześniejszego się zarejestrowania przez telefon okazało się, że nie ma zarejestrowanej małżonki na dzień dzisiejszy. Drugi minus to lekarz, który łaskę zrobił, że przyjął. Ponadto badanie było bardzo lakoniczne. Małżonka sama musiała mówić a lekarz nic się nie pytał o żadne szczegóły. Nic dziwnego, że coraz mniej osób tam chodzi.
Od dłuższego już czasu słucham radia Złote Przeboje. Natrafiłem na niego niechcąco i od razu mi się spodobało. Duży wpływ na to miała puszczana muzyka. Osoby tam pracujące starają się, aby muzyka była odpowiednia dla prawie każdej osoby. Także osoby prowadzące programy wyrażają się zawsze z uśmiechem. Można to wyczuć po tonacji głosu. Z tego co się orientuję, to coraz więcej osób słucha tego radia. DOść często organizowane sę różne konkursy, jednakże tak już robi każde radio.
Już kilka razy korzystałam z oferty tego sklepu i za każdym razem jestem zadowolona. Tym razem także. Obsługa jest zawsze zainteresowana klientem, a nie prywatnymi rozmowami. Osoba, która mnie obsługiwała była kompetentna.
W sklepie tym jest zawsze mnóstwo kupujących jednak mimo to sklep jest czysty, a towar należycie poukładany.
Sieć ta ma świetną ofertę towarową i są dobre ceny.
Polecam.
Byłam tam celem zakupu elementów do wykończenia wnętrza- domu rodziców. Jedyne co zauważyłam to brak obsługi a jeśli już znajdzie się jakiegoś pracownika na hali to
ucieka jak mysz albo jest taki niemiły Na czym polega fakt ze jest niemiły? Zachowanie pt… odczep się pani ode mnie… ja tu tylko sprzątam, odzywki na poziomie przedszkolaka „yyyyyyyy, nie wiem, ja nie z tego działu”. Naprawdę odechciewa sie zakupów. Sprzęt brudny-zakurzony . Kurz jakby leżał na sprzęcie od 10 lat co najmniej.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.