Ogólnie nie posiadam żadnych zastrzeżeń do tego lokalu. Jestem bardzo zadowolony z obsług, oferty, ceny (promocji jakie tam obowiązują, aktualnie "wakacyjny szlak kulinarny" w którym zwiedzamy/jemy w lokalach savony w Białymstoku zbieramy pieczątki i z każdą wizytą mamy 5% zniżki więcej i tak do 50%) a także czasu obsługi. Cenie precyzje i dokładność na początku pytanie czy chcę coś do picia, później co do jedzenia. Jedzenie jest wyśmienite, jestem smakoszem pizzy a w Savonie czułem się jak w raju. Jeśli chodzi o wygląd jest prosto i przyjemnie. Na ścianie telewizor plazmowy i kanał sportowy co akurat trafiło w moje gusta. Polecam!
Profesjonalizm - w jednym słowie mogę zawrzeć sposób w jaki zostałam obsłużona. Zawsze i wszędzie będę powtarzać jak godnym polecenia jest ten oddział. Wszystko przedstawiono mi w sposób jasny i rzeczowy, z uśmiechem na ustach. Czułam się jak u siebie w domu, wśród swoich. I mam nadzieję, że tak już pozostanie na długo.
Bardzo dziękujemy za pozytywną opinię na temat naszej firmy. Wszyscy pracownicy Kas Stelczyka dbają o to, aby byli Państwo zadowoleni z wizyt w naszych oddziałach.
Audyt trwał około...
Audyt trwał około 35minut. Wszystko nagrałem na dyktafon. Obsługa moim zdaniem była na bardzo niskim poziomie. Dlaczego? Zero jakiejkolwiek zachęty do zakupu samochodu. Zero ukazania zalet, ani rozwodzenia się na ogólny temat o samochodzie. Co najgorsze dla mnie brak, pokazania środka auta ani propozycji jazdy próbnej. Gdy poprosiłem o więcej informacji, została mi przygotowana oferta, lecz sprzedawca nie wykazał inicjatywy w zdobyciu do mnie numer telefonu by kontynuować sprzedaż, dał mi swój numer i powiedział, iż gdy będę zainteresowany jazdą próbną zaprasza do jazdy RENAULT LAGUNA ( podczas gdy chciałem kupić RENAULT MEGANE ).
Restauracja mieści się centrum handlowym Jantar w Słupsku. Jest to restauracja typu fast food,jest dużo stolików jest wydzielona część do jedzenia. Stoiska kasowe wyglądają czysto i schludnie. Oferta restauracji jest w sposób czytelny wyeksponowana nad kasami. Łatwo zorientować się w menu i dokonać wyboru. Ceny są porównywalne do konkurencji. Obsługa uśmiechnięta, uprzejma i zorientowana w ofercie. Niestety na zamówienie trzeba było długo czekać .Klientów bardzo dużo, moze dlatego taki długi czas oczekiwania.Na stolikach jak i wokoło stolików nie było zbyt czysto,personel nie nadąża ze sprzątaniem.
Jeżeli chodzi o CM Bazarowa to jest miejsce ,w którym pacjent chce jak najszybciej zakończyć swoją wizytę i zastanawia się nad zapisaniem się do innej przychodni.Po pierwsze będąc wyznaczonym do jakiegoś specjalisty na godzinę 8:00 ,wejdziemy do niego w najlepszym przypadku ok godziny 8:30.W okresie zimowym radzę zapomnieć o chorowaniu,TO KOSZMAR.spóźniający się lekarze,niekompetentni,nikt z personelu nie wymusza na pacjentach przychodzenia zgodnie z wyznaczoną godziną.Wyznaczanie terminu wizyty to do niektórych specjalistów wynosi kilka tygodni,miesięcy.Medycyna pracy to odrębny rozdział.zrobienie podstawowych badań do pracy (laryngolog,okulista,neurolog,krew,prześwietlenie płuc) zajmuje około 8-9 godzin.Jeżeli dojdą do tego np psychotesty to dwa dni z głowy.Jeżeli chodzi o sam budynek to małe przestrzenie,ciasne korytarze,duszno,przy kilku-osobowej kolejce człowiek czuje się jak w zatłoczonym autobusie.podsumowując: masa pacjentów,mało lekarzy,długie kolejki,zła organizacja.Jeżeli macie wybór to radzę wybrać inną przychodnię.
Wybrałam się do głównego biura PZU w Jaworze, aby wypowiedzieć umowę o ubezpieczenie OC samochodu, ponieważ znalazłam korzystniejszą dla siebie ofertę w innej firmie. Nowo otwarta placówka (przeniesiona niedawno z ulicy Kolejowej) prezentuje się bardzo estetycznie. Pracownice są przyjaźnie nastawione. Jako że oprócz mnie w placówce nie było innych klientów, zostałam obsłużona od razu przez panią siedzącą najbliżej drzwi wejściowych. Pracownica z profesjonalizmem przyjęła informację o mojej rezygnacji i chęci zerwania umowy. Nie robiła z tego problemów i nie namawiała natarczywie do pozostania przy usługach PZU. Zapytała tylko na koniec, jaki był powód mojej decyzji, skoro składkę mam nieco tańszą niż w zeszłym roku (wyjaśniłam, że w innej firmie jest jeszcze tańsza oferta i różnica jest dla mnie znacząca), po czym grzecznie zaprosiła mnie do zawarcia kolejnej umowy za rok, kiedy przekroczę próg wiekowy, który zagwarantuje mi jeszcze tańsze ubezpieczenie. Kiedy wychodziłam, pożegnały mnie wszystkie pracownice. Jakość obsługi w tym lokalu oceniam jako bardzo dobrą, jedyne zastrzeżenie tyczy się tego, że moje wypowiedzenie - które napisałam na miejscu i którego dostałam ksero - jest dość "prowizoryczne". Na ulicę Lipową zostałam skierowana z mniejszego biura PZU na ul. Kolejowej, gdzie powiedziano mi, że będą gotowe wzory czy druki wypowiedzenia. Na ul. Lipowej okazało się, że takich wzorów nie ma. Pracownica użyczyła mi kartki i długopisu, ale napisać wypowiedzenie musiałam we własnym zakresie (i ewentualnie o każdy drobny szczegół dopytywać, a przesadnie o każde kolejne słowo dopytywać nie chciałam), w związku z czym wypowiedzenie nie zgadzało się z ogólnie przyjętym tam wzorem. Na szczęście pracownica je przyjęła i nie musiałam pisać go kilka razy od nowa.
Sklep Takko jest w C.H.Jantar w Słupsku. Zajmuje dużą powierzchnię dzięki czemu caly dostępny asortyment jest wyłożony i zaprezentowany na sklepie w sposób widoczny. Nie ma sie problemu z poruszaniem sie po sklepie. Obsługa widoczna głównie przy kasie, ale bardzo sympatyczna, zaprasza klientów do kolejnych wizyt i zakupów w sklepie. Obsługa jest miła i uśmiechnieta. Ceny są dosyć niskie. Mozna kupić odzież dla wszystkich. Polecam ten sklep napewno każdy znajdzie tu coś dla siebie.
Po wejściu do sklepu nie zostałam przywitana przez personel (2 osoby), zajęty był porządkowaniem sklepu. rozejrzawszy się po sklepie (ok 4 minut) sama musiałam poprosić o pomoc, która została udzielona fachowo.Personel schludnie ubrany jedna z Pań kobieta z włosami do ramion koloru blond miała na sobie niebieskie jeansy i t-shirt z kolorową aplikacją druga natomiast szatynka z o krótkich włosach miała na sobie białą spódnicę z granatowymi kwiatami i niebieską koszulę.Fronty kolorowe i atrakcyjne, jeden bez granatowego swetra znajdującego się za różowymi koszulami. przymierzalnie czyste. Na stole znajdującym się na przeciwko wejścia panował nieład wśród koszulek na ramiączkach. Torebki słabo wyeksponowane zasłaniał je wieszak z akcesoriami. Po dokonaniu zakupu ekspedientka podała mi cenę produktu, zapakowała towar a paragon po poinformowaniu włożyła do torby. Na odchodne usłyszałam jedynie dziękuje. Nie zostałam pożegnana.
Sklep Orsay w centrum handlowym Jantar Słupsk wyróżnia się .Manekiny w wystawie sklepowej są tak ładnie i gustownie ubrane iż zachęcają do odwiedzenia tego sklepu. Wnętrze sklepu prezentuje się równie atrakcyjnie, jest czyste, bardzo dobrze oświetlone i panuje w nim idealny porządek. Towar jest ładnie wyeksponowany. Dla każdego produktu widoczna jest cena, która znajduje się na papierowej metce i jest podana w kilku walutach. Oferta sklepu jest bogata, można tu kupić nie tylko odzież, ale również dodatki i akcesoria. Ceny towaru kształtują się na konkurencyjnym poziomie. Personel jest miły i sympatyczny, chętnie pomaga klientom, potrafi umiejętnie doradzić. Obsługa przy kasie też bardzo miła i błyskawicznie klient jest ubsłużony.
Wczoraj miałam okazję być klientką sklepu Media Markt w Piotrkowie Trybunalskim. Interesowały mnie lodówki. Trzeba przyznać, że asortyment jest naprawdę szeroki, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Na pomoc obsługi nie musiałam długo czekać, już po chwili podszedł do mnie sprzedawca i zapytał jakiej lodówki szukam. Jego wiedza nt sprzętu była naprawdę duża, bo od razu pokazał mi kilka sprzętów, które spełniały moje kryteria i poinformował o wszystkich plusach i minusach. Ceny są bardzo zróżnicowane, dlatego warto wcześniej poczytać co nieco, by sprzedawca nie sprzedał nam produktu słabej jakości. Ten jednak spisał się na "5" i ostateczną decyzję zostawił mnie. Na dostawę również nie musiałam długo czekać, bo ta nastąpiła już następnego dnia.
Będąc w Puławach i chcąc wyruszyć rano w dłuższą trasę samochodem odwiedziłam na chwilę Galerię Zieloną żeby zakupić coś słodkiego do szybkiego wypicia bądź zjedzenia. Mój wybór padł na czekoladę do picia w kawiarni Fantazja na drugim piętrze. Klientów lokali gastronomicznych było o tej porze bardzo mało. Panie z kawiarni były na zapleczu, ale kiedy podeszłam do lady, jedna z nich szybko podeszła mnie obsłużyć. Za czekoladę zapłaciłam dość dużo (6-7 zł, nie pamiętam dokładnie kwoty, ale na pewno nie było ani mniej, ani więcej), została dość szybko podana, ale okazała się niewarta swojej ceny. Kubeczek z nią był zbyt mały, albo też czekolady było zbyt dużo. Deser aż się z niego wylewał. Zużyłam wszystkie serwetki ze stolika, żeby powycierać kubeczek oraz stolik, na który wypłynęła czekolada. Następnie udałam się na niższe piętra i do samochodu popijając czekoladę, która wcale nie była płynna - chociaż mieszałam, nadal miała postać ciągnącego się, mokrego, grudkowatego proszku. Kojarzyła mi się z fusami, a w smaku była sztuczna, ale niestety musiałam to wypić (nie miałam już czasu składać reklamacji ani kupować czegoś innego), bo nie chciałam jechać o pustym żołądku. Jeśli jakość podawanych deserów w tej kawiarni jest taka zawsze, to nie polecam.
Salon jubilerski Apart zajmuje niewielką powierzchnię w C.H.Jantar w Słupsku.Jest to piękny salon lśni czystością,salon właściwie cały lśni,może sprawia to iż jest duża ilość złota i srebra.Panie z obsługi też lśnią ,są piękne ,na sobie też mają piękne ubrania.Salon zachęca aby tam wejść.Podłoga lśniąca ,biała.Panie ekspedientki uśmiechnięte służą radą i pomocą,używają zwrotów grzecznościowych , widać że praca w tym salonie sprawia im przyjemność.
W dniu swoich urodzin otrzymałam e-mail od PAYBACK z kuponami (tylko dla mnie jako solenizantki) umożliwiającymi zdobycie większej ilości punktów, co było miłą niespodzianką, tym bardziej, że dotyczyły one miejsc, w których planowałam i tak dokonać zakupów. Użycie kuponów dawało dość dużo punktów (a na jednej ze stacji BP, gdzie tankowałam, pani przy kasie mówiła, że starszy ode mnie pan miał jeszcze korzystniejszą ofertę z okazji urodzin). Zauważyłam też, że ostatnio na stronie WWW PAYBACK oraz w sklepach partnerskich jest więcej niż przed wakacjami kuponów do odebrania, dzięki czemu wreszcie można zebrać trochę punktów, bo wcześniej szło to w ślimaczym tempie. Oceny "5" za to nie wystawię, bo to tylko mały plus ("+1") - moim zdaniem standardowe zbieranie punktów bez kuponów powinno przebiegać tak szybko jak teraz z kuponami... a kupony powinny dawać jeszcze więcej pkt. Kartę PAYBACK mam od początku października (czyli prawie 10 miesięcy), robię zakupy (może nie jakieś spektakularne, ale jednak odwiedzam sklepy partnerskie i regularnie w nich płacę) i nadal załapuję się na nagrody tylko z najniższego pułapu, czyli wcale zbieranie punktów nie przebiega tak szybko jak zapewnia PAYBACK (widziałam taki tekst na jakimś plakacie na szybkie jednego ze sklepów partnerskich).
W poszukiwaniu czegoś do picia postanowiłam odwiedzić Netto przy ulKołłątaja w Słupsku. Po wejściu do sklepu zauważyłam straszny bałagan,podłoga brudna ,poplamiona,na podłodze leżały woreczki foliowe i porozrzucane paragony.Robią to klienci -ale gdzie kosze na śmieci ?i obsługa sklepu. Byłam tam pierwszy raz ,niemogłam nic znaleść,udało mi sie jednak znaleść wodę.Chciałam kupić dla wnuczki coś słodkiego,miałam problem ze znalezieniem półek ze słodyczami.Przy półkach z pieczywem nie było rękawic jednorazowych,chciałam sprawdzic świeżość bułek.Były woreczki więc zrobiłam to woreczkiem. Towar na półkach w większości miejsc wyeksponowany prawidłowo . Do tego przy kasie przede mną w kolejce oczekiwało 8 osób,resztę kas było zamkniętych,ktoś z koleiki odezwał sie do kasjerki aby zadzwoniła po następną kasjerkę.Kasjerka zdenerwowana "przeszywającym wzrokiem"zmierzyła tą panią iiiiiiiii zadzwoniła. Niestety nikt nie pofatygował sie przyjść przez co ludzie jak za starych dobrych czasów PRL-u musieli oczekiwać w kolejce do jednej kasy. Pani kasjerka była niemiła ,co jakiś czas wołała do klientów z kolejki aby rozmieniali jej pieniądze. Nie usłyszałam od niej ani Dzień dobry,dziekuję czy do widzenia.Nie polecam tego sklepu i chyba tam już nie wrócę.
Na stacji BP w Puławach tankowałam 2 razy w różne dni. Przy dystrybutorach stoi pan, który nalewa paliwo do samochodów klientów, z czym się jeszcze nigdy na stacjach tej firmy nie spotkałam i co jest dużym plusem. Zarówno pan zajmujący się obsługą dystrybutorów, jak i pracownik przy kasie byli bardzo uprzejmi i przyjaźnie nastawieni do klienta. Ceny na stacji - jak to w przypadku tej firmy - nie są najniższe, ale też nie szczególnie wygórowane. Lokalizacja mi odpowiadała, a stacja nie była zatłoczona, więc tankowanie przebiegało szybko i sprawnie.
Wybrałam się w niedzielę do Auchan i na galerii znajduje się Deichmann. Tak jak się spodziewałam ludzi było mnóstwo. Oglądając buty widziałam kilka dziewczyn z obsługi pomagających klientom, i wtedy zostałam miło zaskoczona wyrosła koło mnie jedna z nich z uśmiech zapytała czy pomóc. Obsługa miła i pomocna, brak kolejki czynne dwie kasy. Towar ładnie ułożony i cały czas poprawiany przez obsługę. Zakupy w sklepie czysta przyjemność.
W tym sklepie robię czasami zakupy ale nie polecam go nikomu kto znajdzie się w tamtej okolicy. Moje zakupy odbyły się w godzinach południowych, jednak nie uchroniło mnie to przed staniem 15 min do kasy. Asortyment całkiem ładnie ułożony niestety ze znalezieniem cen do produktów na półce jest problem. Obsługi na sklepie nie widać. Podeszłam do jednej z Pań pracujących na informacji z pytaniem czy jest możliwość przecięcia arbuza, reakcja bardzo mnie zaskoczyła. Gdy tylko zbliżyłam się do niej i nie zdążyłam zadać pytania usłyszałam że tu kasy nie ma! Kobieta nie była też zadowolona że mam do niej pytanie. Gdy zapytałam czy można przeciąć arbuza i gdzie bym to mogła zrobić usłyszałam: „nie wiem czy Pani może nie obchodzi mnie to”. Obsługa przy kasie była w podobnym stylu. Po odwiedzeniu tego sklepu mam wrażenie że klient jest wrogiem. Stanowczo nie polecam sklepu.
Już od trzech lat w księgarni Gandalf kupuję podręczniki. Już to chyba świadczy o tym że jestem bardzo zadowolona. Podręczniki są dostępne od ręki - tylko w pierwszym roku nie było od razu, ale była o tym informacja na stronie. Ceny są dużo niższe niż w księgarniach, a przesyłka kurierska przy zamówieniu kompletu jest darmowa. Termin dostawy - błyskawiczny, bo inaczej tego nazwać nie można. Książki zamówiłam w piątek rano, od razu zrobiłam wpłatę i w piątek po południu zostały wysłane, a w poniedziałek dostałam do ręki. Firma rzetelna, ma doskonały system informacji i kontaktu z klientem. Bardzo dziękuję i wszystkim polecam. Na pewno w następnych latach będę korzystać z ich oferty.
Rewelacja! Bardzo szybka obsługa, a w razie dania wymagającego dłuższego czasu przygotowania, informacja od kelnerki. Jedzenie było pięknie podane, świeże i bardzo dobre, a kelnerka cierpliwie i z uśmiechem wyjaśniała jak jeść pałeczkami i dlaczego zielona herbata będzie lepszym wyborem od napoju gazowanego. Ponadto ogromny plus za uczciwą obsługę, podczas płacenia rachunku pomyliliśmy się i zostawiliśmy 100 zł za dużo, kelnerka zwróciła na to uwagę i oddała pieniądze.
Przemiła obsługa na stoisku mięsnym ale to nowa pani może dlatego tak jest. Sklep po remoncie ale żadna rewelacja. Współczuję pracować tam -12 godzin . Można oślepnąć. Ceny teraz jeszcze wyższe czyżby musieli odkuć się za remont. no na pewno nie zbierają na premie dla pracowników bo zarobki tam to tragedia w Biedronce lepiej zarabiają na narzekają.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.