Sklep ten jest bardzo przestronny oraz czysty. Pracownicy są pomocni i zapytani o to gdzie znaleźć dany produkt potrafią zaprowadzić niemalże za rękę. Przy kasach nie ma dużych kolejek. Produkty jakościowo są dobre, a cenowo jedne z najtańszych. Produkty na półkach są dobrze poukładane. Pieczywo jest bardzo smaczne.
Naszą wędrówkę na basen zaczynamy od kasy. Pani przy kasie zawsze nas ciepło wita, i wręcza klucz do szatni. W szatni niestety jest lekkie rozczarowanie, jest dużo wody, oraz niestety szafki są popisane. Są dwie przebieralnie marnej jakości. Następnie prysznice - są bez żadnej zasłonki oraz nie były remontowane chyba od nowości. Wchodzimy stricte na pływalnie - jest dużo lepiej. Woda jest czysta i przejrzysta. Są 4 tory, trampolina oraz brodzik dla dzieci. Można pływać do woli. Nie licząc tych nieprzyjemności po drodze, o których można zapomnieć, mogę polecić ten obiekt, ponieważ jest jedynym w okolicy.
Kebaby w tym lokalu są bardzo smaczne oraz bardzo dobrej jakości. Za niską cenę można dostać dużą porcję. Wnętrze jest zadbane oraz czyste. Jeżeli ktoś chce to może zjeść na miejscu, można również zamówić na dowóz. Oferują porcję w bułce, oraz na talerzu. Ceny są bardzo przystępne jak za taką porcję mięsa oraz surówek.
Ośrodek ten jest wyposażony w samochody lekcyjne, które są na egzaminie państwowym. Są dobrze wyposażone, oraz są w pełni sprawne. Jest możliwość nauki jazdy kabrioletem. Instruktorzy są bardzo dobrze wykwalifikowani oraz cierpliwi. W cenie kursu są wszystkie materiały potrzebne do nauki. Z instruktorem można się umówić, aby podjechał w wyznaczone miejsce oraz po zakończeniu lekcji można odwieźć się do domu. W tym ośrodku jest bardzo wysoka zdawalność egzaminów na prawo jazdy.
Niestety działanie tego wydziału muszę ocenić negatywnie. Panie w dziekanacie studiów administracji niestacjonarnej są nie kompetentne. Nie potrafią ustalić planu zajęć, tylko są ciągłe zmiany w planie, często na dzień przed zajęciami. Wydział nie wywiązuje się również z umów zawieranych ze studentami, ponieważ podnosi opłaty za czesne o około 30 %. Oczywiście studenci nie mają nic do gadania. Czasami się zdarza, że wykładowcy nie przychodzą na własne dyżury. Przynajmniej sam budynek wydziału jest bardzo ładny, oraz nowoczesny. Aule są wyposażone w klimatyzację oraz projektory.
Restauracje wybrałem na spotkanie biznesowe z klientem. Mieści się w nowoczesnym i nowym hotelu z bezpłatnym parkingiem.
Wystrój restauracji przyjemny, duże stoliki, wygodne kanapy i krzesła.
Menu bardzo bogate w kuchnię włoską oraz co ciekawe niemiecko-austriacką.
Obsługa miła i kompetentna - wie z czego składają się dania, z jakim winem się komponują.
Same dania bardzo smaczne, porcje duże i podane we właściwej temperaturze.
Kelner zawsze pod ręką choć praktycznie niezauważalny.
Jedyny mały minus - dość wysokie ceny potraw jak na Świdnicę - ale zważywszy na smak potraw, sposób podania - jest to problem niezauważalny prawie.
Trzygwiazdkowy hotel w Świdnicy był tym czego potrzebowało to miasto od czasu wybudowania specjalnej strefy ekonomicznej.
Hotel jest w idealnym miejscu, tuż przy wjeździe od Wrocławia, niedaleko od strefy przemysłowej. Na terenie hotelu jest bezpłatny parking i świetna restauracja.
Pokoje są na poziomie hotelu 3 gwiazdkowego, nie są za małe, łóżka wygodne a wyposażenie standardowe.
Minusem są dozowniki szamponu i mydła - jak w hotelach niższej klasy.
Obsługa w recepcji jest miła, dostępna do dyspozycji gości całą dobę i naprawdę służy pomocą.
Hotel mogę naprawdę polecić jeśli ktoś wybiera się służbowo lub prywatnie w ten rejon kraju.
Włoska restauracja na starówce Poznańskiej.
Lokal o ładnym wystroju i przyjemnej atmosferze sprzyjającej rodzinnym obiadom czy spotkaniom ze znajomymi.
Wraz ze znajomymi zamówiliśmy 3 sztuki pizzy plus przekąski i napoje.
Najpierw podano zupy oraz jednocześnie pizze, a na koniec przekąski - talerz z bruschettą. Przeczy to zasadom kolejności podawania posiłków, a już we włoskiej restauracji powinno być to w szczególności na uwadze - także duży minus.
Na plus miła obsługa, bardzo dobra pizza oraz smaczne przekąski.
Lokal do polecenia jeśli ktoś chce posiedzieć ze znajomymi czy rodziną i jest mu obojętne czy najpierw zje pizze czy zupę.
Do restauracji / pierogarni "Chatka babuni" wybraliśmy się ze grupką znajomych. Bardzo oblegane miejsce, gdzie bez rezerwacji bardzo trudno o stolik szczególnie jak się jest w grupie większej niż 2 osoby. Lokal ma dobrze rozwiązane oczekiwanie na wolny stolik, co chwila ktoś podchodzi do grupy oczekujących i dopasowuje stoliki. Miejsce do czekania jest także osłonięte od chłodu z zewnątrz i można sobie usiąść.
Gdy już się zasiądzie przy stoliku obsługa natychmiast zajmuje się gośćmi, doradza i wyjaśnia zawiłości składu i farszu pierogów.
Pierogi smaczne, pożywne i w przystępnej cenie jak na samo centrum starego miasta Poznania.
Toalety w lokalu są nie tylko czyste - są wręcz przytulne, że człowiek czuje się jak w domu albo nawet lepiej.
Lokal do polecenia.
W zimny i chłodny dzień restauracja Cocorico miała być pośrednim etapem w wędrówkach po Poznańskich knajpkach. Postanowiliśmy się napić czegoś rozgrzewającego.
Kelner na wstępie powiedział nam, że z obsługą może być kłopot bo on już kończy pracę i zostaje tylko jedna osoba do obsługi sali. Sprzątnął tylko ze stołu i przyjął zamówienie. Był naprawdę miły, grzeczny i zabawny.
Zamówienie przyniosła już inna Pani, która była ani miła ani niemiła. Wręcz bezosobowa.
Jedna z koleżanek zamówiła naleśniki - gdy zostały przyniesione okazało się, że w daniu jest wkomponowany martwy komar. Kobieta z obsługi wezwana do stolika powiedziała, że może dać jeszcze raz tego naleśnika, a gdy koleżanka powiedziała, że teraz to już nie ma ochoty zaproponowała wykreślenie z rachunku tej pozycji. Dobre wyjście z trudnej sytuacji.
Dla nas poza tym incydentem wejście do tej restauracji było udane - przyjemna atmosfera, ładny i oryginalny wystrój no i rozgrzewające wino i piwo na ciepło.
Bardzo ładna herbaciarnia (restauracja) w centrum starówki Poznania. Niestety piękne wnętrza i umiejscowienie oznaczają bardzo wysokie ceny. Na pocieszenie desery są dobre w smaku, herbata ładnie podana i smaczna.
Na minus - obsługa potrafi zapomnieć o zamówieniu, pomylić się w rachunku i trzeba na nią sporo czekać.
Te minusy mogą się okazać plusami jeśli chcemy w spokoju ze znajomymi posiedzieć i pogadać. Jest sporo czasu zanim kelner zrealizuje zamówienie i sporo zanim przyniesie rachunek.
Miałam do dyspozycji bon na zakupy. Podeszłam do kasy i zapytałam, by się upewnić, czy mogę takim bonem zapłacić za zakupy. Kasjerska poinformowała mnie, że nie mogę. Musiałam prosić 3 razy żeby się upewniła, gdyż wiedziałam, że mogę, zanim poszła na zaplecze się dowiedzieć, że rzeczywiście mogę nim zapłacić.
Z asortymentu i cen byłam bardzo zadowolona. Znalazłam wszytsko czego szukałam po atrakcyjnych cenach. Brak kolejek do kasy.
Rewelacyjna restauracja i herbaciarnia w centrum Poznania została mi polecona przez znajomą. Wszystko się potwierdziło. Przepiękny i nastrojowy wystrój, spokojna muzyka, miły zapach.
Obsługa miła, potrafi doradzić potrawę, opisać potrawy i zrealizować zamówienie specjalne spoza menu. Całość w miłej atmosferze, szybko podane, a obsługa cały czas pomimo ogromnego ruchu dostępna dla gości.
Potrawy bardzo ładnie podane, duże porcje (zupa pomidorowa czy sałaty) i naprawdę smaczne. A że to rynek to wiadomo, ceny wysokie ale i tak warto spróbować. Polecam.
W moim banku często korzystam z bankomatu....także wpłacam pieniądze w okienku i spotykam się z bardzo sympatyczną obsługą....panie i pan są miłe ...zawsze mówią klientom :dzień dobry" i "do widzenia"...traktują klienta jak przyjaciela...nawet jeśli klient ma jakieś pytania to chętnie udzielają profesjonalnie odpowiedzi i co najważniejsze nie ma tam długich kolejek...po prostu wchodzę i w ciągu maksymalnie 10 minut jestem obsłużony...aż miło tam wracać
Apteka znajduje się w szpitalu powiatowym w Dębicy. Pomimo czterech okienek do obsługi wnętrze jest ciasne i duszne. Stojąc w kolejce zauważyłam duże zamieszanie wśród personelu- farmaceutki obsługujące klientów sprawiały wrażenie niezorientowanych, zagubionych w swych obowiązkach. Zostałam obsłużona automatycznie, bez uśmiechu i życzliwości. Zauważyłam także, że niektóre osoby oczekujące w kolejce rezygnowały zdenerwowane i wychodziły z apteki. Ogólnie nie polecam tej apteki. Jedynym plusem jest spory asortyment i korzystna oferta cenowa.
Panie ekspedientki są bardzo miłe i wesołe....uśmiechną się i mówią "dziękuję i zapraszam ponownie"...to miło usłyszeć bo w innych sklepach tego nie ma...W Biedronce często kupuję owoce bo są świeże i soczyste...Ceny są niskie ... jedyna wada droga do kasy... nie można wejść do sklepu i podejść od razu do kasy tylko trzeba przejść cały sklep do końca bo jest wyznaczony tzw. korytarz przy wejściu...
Weszłam szybko w zamiarze zrobienia szybkich zakupów wieczorem. Był bardzo duży ruch w sklepie. Brakowało koszyczków przy wejściu, więc poszlam bez. Kolejki były z wszytskich stron bardzo długie. Nawet do kas samoobsługowych była mega kolejka. Stojąc przy kasie zauważyłam, że wszysycy kasjerzy pracują w pocie czoła. Tak jak to wiadomo w hipermarketach. W takim momencie wiadomo, że najbardziej zadowoloni są właściciele sklepu są z powodu dużego obrotu sklepu.
Długo szukałem ze znajomymi noclegu na weekend listopadowy ze świętem ulicy Marcina. Z braku możliwości noclegu w hostelach postanowiliśmy przenocować w pensjonacie Sara.
Niestety niska cena jak na Poznań oznaczała naprawdę kiepskie warunki bytowe. W pokojach zimno, zapach nieprzyjemny a łazienka odstręczała od jej używania. Dodatkowo reklamowana na stronie internetowej kuchnia okazała się kuchnią w podwórzu, w budynku do którego trzeba było iść przez ogród w którym nad alejką wisiało pranie. W kuchni także nie było zbyt czysto, z kuchenki mikrofalowej po zajrzeniu do środka nie odważyłem się skorzystać.
Zastanowić powinno, że recepcja pobiera opłaty za pobyt z góry zanim pokaże pokoje.
Jeśli ktoś jest zdesperowany i musi przenocować w Poznaniu a wszędzie indziej miejsca zajęte - polecam nocleg w samochodzie albo dopłacenie i nocleg w hotelu. Tego miejsca - nie polecam.
Dłogo poszukiwałam odpowiedniego zapachu perfum w sklepie. Niestety nikt nie podszedł spróbować doradzić czy chociaż zapytać się czy nie potrzebuję pomocy. Obie sprzedawczynie chichotały do siebie gdzies z boku sklepu. Jednyny plus za ładnie wyłożony asortyment sklepu i szybką obsługę przy kasie. Można było łatwo zauważyc, iż pani kasjerka stara się by zprawnie obsługiwać klientó żeby nie tworzyły się długie kolejki.
Stałam z małym dzieckiem na rękach w kolejce po koszyk, jak to przy sobocie wszyędzie tłumy. Myślałam że jako matka z dzieckiem mam prawo do pierszeństwa, jednak nasze emerytki ciągle muszą być pierwsze. Pani w kasie widząc jak stoję i czekam zwróciła uwagę pierwszej osobie z kolejki (emerytce) że teraz ja koszyk biorę. Po wejściu na sklep oczywiście lawina ludzi biegających wszędzie, do każdego stanowiska kolejka, o kasach nie wspomnę, Nie wiem, czy to uprzejmiść Pań tam pracujących, czy fart, ale do każdego stanowiska byłam osobiście proszona bez kolejki. Niestety nie wszystkie sklepy zauważają ludzi którzy mają pierwszeństwo, nie mam nigdzie poza niektórymi hipermarketami kas pierszeństwa.
Ten sklep jest na medal :-)
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.