W Lewiatanie robię zakupy na co dzień, ponieważ na moim osiedlu są dwa sklepy tej sieci i w zasadzie nie mają żadnej konkurencji. Bardzo łatwo można się odnaleźć w tym sklepie i mają większość naprawdę niskich cen.Maja zawsze świeże i dobre wędliny. produkty marki lewiatan tez są niezłe-oprócz herbaty. minus jest taki ze maja stosunkowo krótkie godziny otwarcia.
Jak dla mnie sklep posiada dużą i bogatą ofertę asortymentu. Bardzo podobny do Pepko. Produkty w różnych przedziałach cenowych,Towar dla przecietnej kieszeni. Niestety lokal nie jest zbyt duży i przy tej ilości szklanego asortymentu, istnieje ryzyko strącenia czegoś. Należy mieć oczy szeroko otwarte, aby nie narobić szkód.
Tak! Jak dla mnie pomysł z małymi porcjami w tym lokalu to również strzał w dziesiątkę ! Za każdym razem zamawiamy kilka porcji i wychodzimy zadowoleni :) Pomysł podawania małych dań za niewielką cenę bardzo mi odpowiada - można spróbować wielu smakołyków, jednak ceny jak dla mnie i tak bardzo wysokie. Zamawiając zupę wydajemy 4 zł, porcja ryżu 4 zł.
Mam zniżkę do tej pizzerii i poszłam do niej na obiad. Miejsce wygląda nie jak restauracja, tylko fast food. Miałam też wrażenie, że pizzę bierze się tylko na kawałki i na wynos, patrząc na wypieki za szybą. Oferta znajduje się na ścianie, która jest lekko zasłonięta standem. Pani uznała moją zniżkę, powiedziała mi jakiej wielkości jest pizza, bo interesowało mnie, czy starczy dla dwóch osób. Przedstawiła mi też ofertę napojów, podała numerek, by nas łatwiej potem znaleźć i ruszyliśmy znaleźć stolik. Ta strefa jest wspólna dla 4 czy 5 fast foodów i restauracji znajdujących się w tej części centrum handlowego. Jakież było nasze zdziwienie, gdy pizza dotarła do nas w niecały kwadrans. Była pyszna. Niestety nie otrzymaliśmy do niej serwetek, tylko same sztućce. Stolik okazał się też za mały, by pomieścić dużą pizzę i dwa talerze, a co dopiero, jeśli je więcej osób? Mogliśmy też swobodnie obserwować jak tworzy się pizzę, bo pani, ubrana w specjalny strój i nakrycie głowy, przygotowywała ją na widoku, co ciekawiło zwłaszcza dzieci.
Lubie robić zakupy w Hipermarketach.Jednym z nich jest Kaufland, którego się tyczy właśnie ta opinia. W sklepie tym bywam często i posiadam pojęcie odnośnie panujących tam warunków i standardów. Sam sklep razem z proponowaną ofertą artykułów nie pozostawia wiele do życzenia. Obsługa również jest rzetelna i stoi na wysokim poziomie. Jedyne co powinno ulec zmianie to organizacja pracy, gdyż zniszczone rzeczy np zbite konfitury leżące na podłodze potrafią przeleżeć na swoim miejscu prawie pół dnia bez niczyjej interwencji co niepotrzebnie pogarsza wizerunek sklepu.
C robiłam zakupy w lidlu mają dobre produkty żywnościowe słodycze i chemię. jednak pierwszy raz zdarzyło mi się kupić nietrafioną koszulkę dla męża i dnia następnego chciałam oddać. Niestety nie ma takiej możliwości tylko wymiana na inny rozmiar, ale tym nie byłam zainteresowana. Stracił lidl w moich oczach nie szanują klienta, wyszłam i nie zrobiłam zakupów.
Mam mieszanie odczucia na temat tej firmy. Opis pokoi i ich wyposażenia zupełnie niezgodny z zastanym faktem. Interwencje w biurze bezsensowne- kazano złożyć reklamacje, która miała być rozpatrzona do 30 dni ;) , dzielna rezydentka, która starała się pomóc i.. pomogła na własną rękę :), Opis pobytu i ośrodka zgodny z faktami
Tak wygodne buty, jakie zakupiłam w tym sklepie, zasługują na najwyższą ocenę. Są tak wygodne, że prawie się ich nie czuje, jak najlepsze nasze ukochane domowe kapcie. Są to buty genialne i żałuję, ze jest ich tak mało i tak skąpy wybór:( Buty zginam jedną ręką i nie czuję tego, (zrobię zdjęcie temu bo to zasługuje na uwiecznienie). Idealnie leżą na stopie, skóra jest mięciutka jak marzenie a przy tym idealnie trzymają się na stopie. Nic nie ma prawa obcierać ani uwierać.
Kiosk ma wielu klientów, bo znajduje się w centrum handlowym. Co mi jednak przeszkadza dużo klientów przychodzi po różne kupony Lotto itp. i zamiast wypełniać je przy specjalnym stoliku, tamuje ruch, bo robi to przy kasie, a kasjerka czeka, zamiast zająć się następnymi klientami. Część z nich jest też stałymi bywalcami, bo często pani sobie urządza pogaduchy. Do kasy zamiast podchodzić od przodu (jest to niemożliwe, bo za dużo rzeczy leży w tej strefie), trzeba dojść z boku, prawie wchodząc w strefę, gdzie pani pracuje. Do lewej części trudno się też dostać, by obejrzeć magazyny, bo bardzo tam ciasno i robi się sztuczny tłum. Oferta jest jednak szeroka.
Szkoła jest wyposażona we wszystkie potrzebne pomoce naukowe, klasy są duże i przestronne. Nauczyciele są odpowiedni według mnie, nie wymagają nic ponad program. Nauczyciele nie są specjalnie wymagający, ale w sumie… to nie im zależy, żeby się czegoś nauczyć. Uczą dobrze, trzeba tylko chcieć tę wiedzę przyswoić
Na zewnątrz sklep, jakby był zaniedbany, ponieważ szyld zakurzony i niechlujnie wygląda. Powierzchnia sklepu jest bardzo mała, Wszystkie towary są bardzo ładnie wyeksponowane, co dodatkowo pokazuje ich zalety. Asortyment sklepu jest duży i atrakcyjny. Akurat zainteresowany byłem w zorientowaniu się co do kupna drzwi wejściowych wejściowymi drzwiami. Problemem jest obsługa sklepu, która zupełnie nie angażuje się aby prowadzić rozmowę i ją podtrzymywać należy nieźle się wysilić.
Sama szkoła policealna jest ciekawą alternatywą dla, tych, którzy z jakichś powodów nie idą na studia, jak ja. Nie czuję się przez to gorszy. Tutaj też się dużo nauczyłem, wiedza może ta sama tylko szybciej. Bardzo sympatyczna atmosfera na zajęciach, kadra nauczycielska miła. Dużo materiału jest do nauczenia wymagane, ale to ze względu na kierunek jaki wybrałam. Jestem zadowolona, nie zawiodłam się
Nie jest źle, na pewno lepiej niż się spodziewałem, hehe. Wiadomo, że nie jest tu kładziony nacisk na naukę jak w szkole średniej. Tu już są ludzie dorośli i sami decydują czy będą się przykładać i czy chcą coś osiągnąć czy tylko chodzą, żeby chodzić. Mi się to podoba.Znam wiele osob, która bardzo sobie chwali ta szkołę.
Do tej pory uważałam, że tego rodzaju kawiarnie są drogie. Dostałam jednak zniżkę 20% i postanowiłam ją odwiedzić. Ceny rzeczywiście wysokie, 9 zł za małą kawę to dla mnie sporo, gdy np. w McDonald's mogę zakupić dużą za nieco ponad 5 zł. Bardzo podoba mi się wystrój i atmosfera kawiarni, ten jej typowy pomarańczowy kolor. Zaraz przy wejściu wystawiona jest lada chłodnicza z różnymi ciastami i ciasteczkami. Długo zastanawiałam się nad rodzajem kawy, jaką chcę zamówić. Podeszłam do pani, która była zasłonięta przez ekspres i różne tabliczki, co moim zdaniem nie tylko utrudniało rozmowę z klientem, ale też zapłatę, bo musiała wysoko nad nimi się wychylać, by otrzymywać i wydawać pieniądze. Spytałam ją o to, czy honorują moją zniżkę. Potwierdziła, a ja zapytałam tym razem o kawę, która była promowana na standzie - z syropem o smaku mango. Powiedziała, że to nowość, że klienci sobie chwalą, a ona też ją poleca, bo można dostać za nią więcej punktów na specjalnej karcie, po czym przedstawiła mi warunki dostania i posiadania tej karty. Była jednak ona honorowana tylko na terenie Krakowa, więc nie skorzystam, bo jestem tu tylko przejazdem. Mimo tego, wzięłam tę kawę (pani proponowała też do niej ciastko). Nabrałam się, bo była droższa, niż oferta normalna, ale nie zawiodłam się, bo była przepyszna. Kawę przygotowywała inna kelnerka, po czym wołała i trzeba było samemu po nią przyjść i sobie posłodzić wedle uznania. I przyznam też, że średnia kawa jaką wzięłam była dwa razy większa od dużej kawy jaką dostaję we wspomnianym już McDonald'sie. Zmieniam zdanie, taka kawa jak najbardziej się opłaca!
Salon utrzymany w standardzie tej sieci. W salonie panuje porządek, jest czysto i przyjemnie. Bardzo wysoki standard obsługi, doradca kompetentny i zaangażowany potrafi przekazać ofertę w sposób jasny i zrozumiały dla klienta. Najbardziej jak to dla mnie najważniejszym tematem rozmowy są koszta, jakie klient ponosi przy zerwaniu umowy, koszty opłaty itp, Zostały omówiono jasno i bez skrepowania.
Sieć komórkowa Plus, wcześniej Plus GSM należy do operatora Polkomtel jest jedną z pierwszych sieci telefonii komórkowej w Polsce. Korzystam z iplusa od nie dawna i prawda jest taka ze mając 1,5KM do nadajnika po prostu jestem zawiedziona jeśli chodzi o korzystanie z internetu do Gier Online odpada... przeglądanie stron tez idzie średnio ale nie jest najgorzej Polecić iplusa mogę tylko tym którzy przeglądają w necie ""pogodę"".
Tego dnia na mój numer osobisty zadzwoniła pani z play z ofertą dotyczącą, zaoferowania usług. Informacja przekazana dotyczyła telefonu na abonament i internet. Z grzeczności wysłuchałem co Pani miała do przekazania, lecz tok rozmowy nie podobał mi się ponieważ mówiła bardzo chaotycznie, Miałem wrażenie jakby treść rozmowy czytała z kartki, śpiesząc się - co powodowało brak kompetencji. A jak zadałem pytanie Pani nie umiała odpowiedzieć, poprosiła abym zaczekał, a ona zapyta się obok koleżanki .
Szanowny Panie Rafale, dziękujemy za przekazanie opinii na temat funkcjonowania naszego działu telesprzedaży. Dokładamy wszelkich starań, aby Pan i wszyscy nasi Klienci spotykali się we wszystkich kanałach kontaktu z profesjonalizmem i otwartością, a rozwiązania Państwu proponowane odpowiadały nawet najbardziej wyśrubowanym oczekiwaniom. Wyrażamy nadzieję, że Pana kolejne styczności z naszą firmą będą mogły być ocenione na najwyższą notę i wywołają nieskrywaną satysfakcję. Zachęcamy również do odwiedzania nas na: http://www.facebook.com/Play oraz http://blogplay.pl
Przeogromnie mi się...
Przeogromnie mi się spodobały te buty i choć na obcasach chodzę od wielkiego dzwonu to je nabyłam. Pospacerowałam sobie w nich po sklepie i stwierdziłam, że wygodniejszych nie znam, no poza sportowymi, ale umówmy się, że mówię teraz o butach damskich;)Buty są bardzo dobrze wyważone, noga stoi w nich stabilnie, prosto i nie gibie się w żadną stronę, w niektórych bywa tak, że cała energię pochłania utrzymanie buta w pionie, tutaj chodzenie w nich to bułka z masłem.
Mama mieszane odczucia na temat tego sklepu. Obsługa jest miła, rzeczowa i jak trzeba pomocna. W salonie jest czysto i miło. Jednak mam pewien uraz do tego sklepu. Dwa lata temu kupiłam buty Baty i niestety musiałam je zareklamować, ponieważ przetarła mi się - nie wiem jak to nazwać - podszewka od wewnątrz.Reklamację uwzględniono i podszewkę naprawiono.
W celu zapewnienia wyższej jakości usług używamy plików cookies. Kontynuując korzystanie z naszej strony internetowej bez zmiany ustawień prywatności przeglądarki, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie ich.